Nr 8 z 21 lutego 2018

Tomasz Sakiewicz
Na kanwie debaty nad nowelizacją ustawy o IPN zaczął się znowu przewijać wątek narodowy. Co to znaczy być Polakiem? Kto jest Polakiem? Wspaniałą lekcję dało nam wielu Polaków, którzy mają korzenie żydowskie. Bardzo mocno stanęli w obronie Polski, w czasie gdy nasi współobywatele niemający takiego pochodzenia, atakowali nasz kraj nawet na arenie międzynarodowej. Kto okazał się lepszym Polakiem? Ten, kto z dziada pradziada udowadnia swoje słowiańskie korzenie, czy ten, co Polski broni? Tradycja I Rzeczypospolitej wprowadziła w świadomość naszego narodu wieloreligijność i wielokulturowość. Nie ma to nic wspólnego z poprawnym politycznie ruchem multi-kulti forsowanym w wielu stolicach Europy. Wielokulturowość I Rzeczypospolitej nie oznaczała unicestwienia własnej tożsamości, języka czy...
Piotr Lisiewicz
Wojciech Korkuć, plastyk, czołowy polski plakacista, podzielił się w programie TweetUp Republika ważnym spostrzeżeniem, iż zagrożenie faszystowskie jest w Polsce tak duże, że trzeba zająć się nim kompleksowo. – Zwalczajmy neofaszystów, ale także neoszmalcowników – zaapelował. Szczególnie tej drugiej grupie nazioli, jako bardziej niebezpiecznej, bo zakamuflowanej, rubryka „Zyziu na koniu Hyziu” zamierza przyglądać się z wielką uwagą. Dramat kolejnej wielkiej gwiazdy polskiego dziennikarstwa, czyli Beaty Tadli, która ogłosiła niegdyś, że powinniśmy się „zjednać” i powiedzieć Rosji wspólnie, że nie chcemy odzyskać wraku tupolewa. Otóż z powodu tego, że w TVP nie ma już popytu na podobne tezy, popadła ona poważne tarapaty finansowe i ogłosiła: „Mam tak dużo bieżących wydatków, że...
Grzegorz Wierzchołowski
Powstaje raport dotyczący nagrań z kamer przemysłowych z nocy poprzedzającej wylot Tu-154 nr 101 do Smoleńska – dowiedziała się „Gazeta Polska”. Lotniskowe kamery zarejestrowały nie tylko nieprawidłowości w pracy BOR, ale i osoby dokonujące nieustalonych czynności przy lewym skrzydle samolotu. Na nagraniu z Wojskowego Portu Lotniczego Warszawa-Okęcie widać światło latarki – jest zbyt ciemno, a kamery za bardzo oddalone, aby można było dostrzec twarze osób znajdujących się przy lewym skrzydle Tu-154. Tuż przed godz. 5 w nocy, przez blisko 15 minut, zarejestrowani na nagraniu osobnicy dokonują jakichś czynności przy tej części skrzydła, gdzie według podkomisji smoleńskiej nastąpiła seria eksplozji (a zdaniem Rosjan i komisji Millera doszło do zderzenia z brzozą). Zdaniem doświadczonego...
Grzegorz Wierzchołowski
Amerykańscy naukowcy z National Institute For Aviation Research z Uniwersytetu Stanowego w Wichita w Kansas pracują w 23. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim nad stworzeniem wirtualnego modelu Tu-154M. Dzięki pracom prowadzonym m.in. wewnątrz bliźniaczego tupolewa nr 102 dowiemy się, jak przebiegały ostatnie sekundy tragicznego lotu z 10 kwietnia 2010 r. Na wojskowym lotnisku w Mińsku Mazowieckim – przy Tu-154 nr 102 – od rana do wieczora uwija się kilkanaście osób. Wśród nich jest pięciu naukowców z Narodowego Instytutu Badań Lotniczych Wichita State University, w tym przewodzący grupie Gerardo Olivares, dyrektor Laboratorium Dynamiki Zderzeń w tej placówce. Widać także żołnierzy, specjalistów z Wojskowej Akademii Technicznej oraz członków podkomisji smoleńskiej, choćby...
Grzegorz Wierzchołowski
Maile, jakie otrzymują w ostatnich dniach uczeni, mają zdezawuować ich prace, skłonić do zrezygnowania z zaangażowania się w badanie katastrofy smoleńskiej. Takie metody nacisku świadczą o strachu zwolenników „pancernej brzozy”, którzy za wszelką cenę chcą zablokować obiektywne badania naukowe – mówi Antoni Macierewicz. Z przewodniczącym Podkomisji ds. Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego pod Smoleńskiem, rozmawia Grzegorz Wierzchołowski Dlaczego badania przeprowadzane przez naukowców z National Institute For Aviation Research z uniwersytetu stanowego w Wichita w Kansas są tak istotne dla procesu wyjaśniania katastrofy smoleńskiej? Na skutek decyzji ekipy premiera Donalda Tuska zostaliśmy postawieni przez Rosjan w sytuacji bez wyjścia. Systematyczna odmowa zwrotu wraku i wszystkich...
Piotr Lisiewicz
– Syn się na początku popłakał, to mogę powiedzieć zupełnie uczciwie – te słowa Małgorzaty Dobrzańskiej-Frasyniuk w TVN powinny przejść do historii polskiej polityki. Aktorka nauczyła się swojej roli aż za dobrze. Reżyser pracował nad tym, aby nie było sztucznie, więc ona zapewniła wszystkich wprost, że sztucznie nie jest, nawet płacz jest „zupełnie uczciwy”. I że nie ma żadnego reżysera. Tak na wszelki wypadek, jakby ktoś nie zauważył. Przesłuchanie w prokuraturze trwało 10 minut, więc Frasyniuk wrócił do domu koło 10-tej przed południem, a przed furtką czekała już jego żona, wspomniany 10-letni syn oraz… znowu ekipa TVN. „Powrót taty” i „Bagnet na broń” w jednym Oboje objęli męża i ojca, który wrócił z katorgi. Było prawie jak w wierszu „Powrót taty” Adama Mickiewicza: „Tato nie...
Piotr Nisztor
Na sprzedaży Ciechu Janowi Kulczykowi Skarb Państwa miał stracić Według śledczych przynajmniej 100 mln zł. Zarzuty w tej sprawie usłyszało już czterech urzędników Ministerstwa Skarbu za rządów PO-PSL, w tym były wiceminister. Śledczy twierdzą jednak, że to dopiero początek. Ta transakcja od początku budziła spore wątpliwości. W czerwcu 2014 r. zarejestrowana w Luksemburgu spółka KI Chemistry należąca do miliardera Jana Kulczyka, za ponad 600 mln zł przejęła pakiet kontrolny akcji chemicznego giganta Ciech. Sprzedającymi były m.in. OFE PZU i Skarb Państwa. Zielone światło dla transakcji dał rząd Donalda Tuska. Bezpośrednio cały proces nadzorował wiceminister skarbu Paweł T. W ubiegłym tygodniu, na polecenie Prokuratury Regionalnej w Katowicach prowadzącej śledztwo w sprawie sprzedaży...
Maciej Marosz
Protestują od 2015 r., nie akceptując wygranej wyborczej PiS. Niewielka grupa manifestujących występuje pod zmieniającymi się szyldami i hasłami: walczą o prawa kobiet i homoseksualistów, bronią „wolnych sądów”, „wolnych mediów”, Trybunału Konstytucyjnego, esbeckich przywilejów emerytalnych, Puszczy Białowieskiej. Kim są? Dziś publikujemy dalszy ciąg śledztwa „GP” w tej sprawie. Jak ustaliliśmy, są wśród nich ludzie tajnych służb PRL, przedstawiciele dawnej nomenklatury z rodzinami, w tym komendant ORMO czy syn sekretarza Rady Państwa ze stanu wojennego. Kontynuując prezentację sylwetek „obrońców demokracji” rozpoczętą tydzień temu, nie sposób pominąć twórcy telewizji KOD, reżysera Mariusza Malinowskiego. Rejestrujący kamerą przebieg kontrmiesięcznic czy innych protestów filmowiec w...
Piotr Nisztor
Przewodniczący Rady Nadzorczej jednego z największych w Polsce banków był pracownikiem wywiadu PRL działającym pod przykrywką pracownika Pekao SA. Przeszedł specjalistyczne szkolenie, werbował współpracowników – ustaliła „Gazeta Polska”. Jacek Mościcki to ważna, ale mało znana postać polskiego sektora bankowego. W PRL pracował na wysokich stanowiskach w Pekao SA. Potem – na początku lat 90. – związał się z Bankiem Austria Creditanstalt, ostatecznie stając na jego czele. Z kolei po włączeniu go do Powszechnego Banku Kredytowego (PBK) został jego wiceprezesem. Od kilkunastu lat zasiada w Radzie Nadzorczej Santander Consumer Banku. Jest jej przewodniczącym. Tymczasem w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej od niedawna można znaleźć dokumenty opisujące jego pilnie skrywaną przez lata...
Dorota Kania
W czerwcu 2017 r. Sejm ustanowił rok 2018 Rokiem Ireny Sendlerowej, która ocaliła z warszawskiego getta około 2,5 tys. żydowskich dzieci. Cztery miesiące później Anna Bikont, publikująca m.in. na łamach „Gazety Wyborczej”, w swojej książce rozprawiła się z „mitem” nieżyjącej już bohaterki. Książka pod tytułem „Sendlerowa. W ukryciu” (Wydawnictwo Czarne Andrzeja Stasiuka i jego żony Moniki Sznajderman) przeszła praktycznie bez większego echa. Autorka – Anna Bikont – od lat związana ze środowiskiem Adama Michnika, liczyła zapewne na rozgłos, ale tak się nie stało. Mało tego – tę publikację krytycznie ocenili historycy i publicyści zajmujący się tematyką żydowską, publikujący m.in. na Forum Żydów Polskich. Obrażanie Sprawiedliwych Anna Bikont w rozmowie z dziennikarzem „Gazety...
Centralne Biuro Antykorupcyjne i Prokuratura Regionalna w Katowicach, prowadząca śledztwo w sprawie prywatyzacji Ciechu, poinformowały, że wśród zatrzymanych podejrzanych znalazł się były wiceminister skarbu w rządzie PO-PSL Paweł T. To właśnie on był jednym z głównych bohaterów prywatyzacji „polskiej chemii” w latach 2012–2014. W legendarnym „Muppet Show” Jima Hensona stałym elementem był cykl „Świnie w kosmosie”. W jednym z odcinków dowodzący „Świniolotem” dr Strangepork ostentacyjnie oświadczył: „Są takie rzeczy na świecie, o których nawet świniom się nie śniło”. Tak zaczynał się jeden z serii kilkunastu artykułów z 2014 r., w których opisywałem kulisy prywatyzacji tzw. polskiej chemii. Warto przypomnieć fakty, które wówczas ujawniałem. Nie tylko dlatego, że kilka z tych tekstów...
Jerzy Targalski
Nie ma sensu zastanawiać się, czy tezy rosyjskiej wojny informacyjnej rozpowszechniają w Polsce agenci wpływów Kremla, pożyteczni idioci, cwaniacy szukający poklasku i klikalności czy ludzie sterowani lub maniacy. Każdy może przecież powiedzieć, że on tak po prostu myśli, i to do takich właśnie wniosków doszedł własnym wysiłkiem intelektualnym; cóż na to poradzi, że Moskwa mówi to samo. Jako źródło tez rosyjskiego intoksu najlepiej przyjąć Niezależny Dziennik Polityczny, czyli witrynę przygotowywaną przez Rosjan w Rosji i udającą portal polski, ale łatwy do rozpoznania jako dzieło putinowskich służb z powodu charakterystycznych błędów językowych i podszywania się anonimowych autorów pod osoby faktycznie istniejące, ale niemające pojęcia o istnieniu NDP. Podstawowa teza NDP brzmi: „...
Dawid Wildstein
Do napisania tego felietonu zainspirował mnie znany (i skądinąd bardzo dobry) muzyk Tymon Tymański. Stwierdził on ostatnio w pewnej telewizji (nie napiszę jakiej, wierząc w inteligencję Czytelników. Niech domyślą się sami, jaka to stacja jest źródłem tego typu „mądrości”), że wstydzi się być Polakiem. W związku z tym, gdy ktoś go pyta, skąd pochodzi, odpowiada, że jest kosmitą. No i teraz można byłoby to komentować na wiele sposobów. Że Tymański jest typem idealnym pewnego zdurnienia celebrytów. Że tego typu wypowiedź idealnie oddaje stan „ducha” części polskich elit, jeśli „duchem” można nazwać te miazmaty intelektu. Że takie właśnie odezwy, których celem jest jedno – wielki wrzask: „Jestem fajniejszy i lepszy od reszty mojego narodu, przytulcie mnie, mądrzy panowie z zagranicy”,...
Tomasz Terlikowski
Jeśli szukać słów-kluczy do rewolucji doktrynalnej, jaka rozgrywa się na naszych oczach, to nie ulega wątpliwości, że można mówić o dwóch takich terminach. Pierwszym z nich jest słowo „miłosierdzie”, a drugim „rozeznawanie”. I, co ciekawe, oba są interpretowane przez ich najgorętszych apologetów niezgodnie z tradycją teologiczną katolicyzmu. Miłosierdzie bowiem dla nich to uznanie, że Bóg akceptuje każdy nasz wybór, a rozeznawanie to w istocie tworzenie norm moralnych, które nie ma nic wspólnego z tym, co przez ów termin rozumiał jego twórca św. Ignacy Loyola. Dziś skupię się na rozeznawaniu. Według św. Ignacego Loyoli dotyczy ono wyboru między tym, co dobre, a tym, co lepsze, a nie między dobrem a złem. W największym skrócie oznacza to tyle, że nie można w jego trakcie decydować:...
Jan Pospieszalski
Wicepremier Ukrainy Paweł Rozenko przed rozmowami w Warszawie nie ukrywał, że dla niego kluczowym zagadnieniem będzie kwestia ustawy o IPN. „Uważamy, że ustawa powinna zostać zmieniona”. Komunikat po rozmowach potwierdza ten właśnie cel rozmów, a pomija kluczową dla nas sprawę ekshumacji polskich ofiar, wstrzymanych przez władze w Kijowie. Ponadto czytamy, że „zapadły konkretne uzgodnienia wobec działań na rzecz stworzenia warunków dla inwentaryzacji oraz dalszej legalizacji miejsc pamięci na terenach dwóch państw, a także odnowy śladów zniszczenia miejsc pamięci, które stały się przedmiotem wandalizmu na terenie Polski”. Znamienne, że wandalizmem nazwano dokonaną zgodnie z prawem rozbiórkę monumentu bojowników UPA, postawionego nielegalnie w Hruszowicach koło Przemyśla....
Dlaczego polska polityka jest taka jałowa? Co sprawia, że politycy – nawet jak wcześniej są interesującymi ludźmi – intelektualnie karleją natychmiast po tym, jak zawodowo zaczynają parać się polityczną profesją? Dlaczego polską dyskusję publiczną zamulają „przekazy dnia”, które zastępują żywe intelektualnie spory? Odpowiedzi może być wiele, ale ja uprę się przy jednej: polska polityka – w minionym ćwierćwieczu – nie wygenerowała żywej i dającej się realizować idei. Ciągle poruszamy się pomiędzy konceptami wielkich Polaków, którzy dawno już zamknęli swoje oczy. Tańczymy na trumnach Dmowskiego, Piłsudskiego i Giedroycia. To taniec rytualny, coraz bardziej pusty i zasłaniający myślową łysinę dzisiejszej polityki praktycznej. Fiasko „sanitarnego kordonu” Oczywiście na użytek tzw....
W obliczu udramatyzowania przez Władysława Frasyniuka jego zatrzymania pojawia się pytanie, dlaczego tak postąpił. Być może chciał sprawdzić, czy państwo to nadal „kamieni kupa”, jak wspominali jego polityczni koledzy, po której można skakać i ją lekceważyć. Z drugiej strony, cała ta hucpa jest jakimś ratunkiem dla programów informacyjnych TVN, którym brakuje już pretekstów do atakowania władzy i dowodów na jej rzekomy autorytaryzm. Zatrzymanie zostało dokonane zgodnie z prawem i podstawowymi procedurami, a akt oskarżenia jest jawny. Wszystko wskazuje na to, że zachowanie Frasyniuka było zaaranżowane tak, aby kamery TVN mogły uchwycić go w otoczeniu funkcjonariuszy. Było to także paliwo dla opozycji totalnej, czy właściwie totalitarnej, której retoryka nie dociera już do nikogo, ale...
Joanna Lichocka
Kolejne tygodnie działalności premiera Mateusza Morawieckiego pokazują, że uczynienie z niego frontmena spraw polskich na arenie międzynarodowej było strzałem w dziesiątkę. Zaczynając od kwestii wizerunkowych, na merytorycznych kończąc. Nie było dotąd szefa rządu biegle posługującego się językiem angielskim i niemieckim i prezentującego się jako jeden z przedstawicieli europejskich elit w najlepszym tego słowa znaczeniu. Wiele zabiegów godnych lepszej sprawy stosowali niegdyś propagandyści PO, by wykreować na polityka formatu europejskiego Donalda Tuska, gdy ten był premierem, ale „europejskość” lidera Platformy sprowadzała się do poklepywania go po plecach. Nic innego nie dało się wykrzesać, bo ten po angielsku zaczął jako tako mówić dopiero po wielu miesiącach urzędowania w Brukseli...
Tadeusz Płużański
„Mamy w Polsce stan wojenny. Jest zupełnie tak, jak po 13 grudnia 1981 r. Ten stan wojenny wprowadził Jarosław Kaczyński” – twierdzi Władysław Frasyniuk, były opozycjonista, a dziś chyba najgłośniejsza ofiara „kaczystowskiej dyktatury”. Aż dziw bierze, że były szef uważanej za najmądrzejszą partię – Unii Wolności plecie takie androny. Choć nie jest to najgłupsza wypowiedź Frasyniuka. Kiedyś stwierdził również, że „Jarosław Kaczyński zdradził ludzi z Armii Krajowej, zdradził Solidarność i własnego brata”. Bo spadkobiercami AK ma być „Gazeta Wyborcza”, a Solidarności – KOD. Niedoszły obrońca Frasyniuka Lech Bolesławowicz Wałęsa (nie pomógł „represjonowanemu” Frasyniukowi, bo najwyraźniej wstał za późno, kiedy Frasyniuk opuścił już po przesłuchaniu gmach prokuratury) poszedł jeszcze dalej...
Wojciech Mucha
Dwie chude modelki, Pałac Stalina i czarna wołga – sowiecki kląkier do straszenia dzieci, wszystko w przekrzywionym kadrze. Taką koncepcję przyjęto dla okładki pierwszego numeru polskiej edycji „Vouge” – jednego z najbardziej znanych czasopism o modzie i stylu życia.  Nie jestem szczególnym specjalistą od mody i stylu życia. Dość powiedzieć, że raczej nie wyznaczam trendów. Podobnie nikłe mam pojęcie o „koncepcjach artystycznych w fotografii prasowej”. Jednak uczono mnie, że „dzieła” mają to do siebie, że wystawione na widok publiczny podlegają ocenie i zaczynają żyć swoim życiem. Tak jest w przypadku okładki „Vouge’a”. Stąd mogę tylko powiedzieć, że promocja polskiej edycji poprzez nieznośny Pałac Kultury i Nauki i sowieckiej produkcji auto dla dygnitarzy komunistycznych jest...
Nieodżałowany Wojciech Pokora zagrał wiele genialnych scen, ale w mojej pamięci na honorowej półce leży cała seria opowieści docenta Furmana. Prawdziwe perełki, klasyka gatunku. Jak wiadomo, docent Furman pasjonował się myślistwem i gromadził wokół siebie wszystkie myśliwskie atrybuty. Na ścianie poroża, na podłodze skóra z polarnego niedźwiedzia, do tego strzelba, naboje, uniform i nieodłączny pies Teodor. Wszystko razem miało z kompletnego niezguły i mitomana zrobić wielkiego łowczego. Oczywiście docent Furman padł ofiarą mody i struktury awansów, jakie panowały w PRL-u. Rektor czy tam inny promotor był myśliwym, no to trzeba było się dostosować do potrzeb chwili. Jednak każdy, kto miał blade pojęcie, i to niekoniecznie o myślistwie, ale o zwykłym życiu, z trudem powstrzymywał śmiech...
Jacek Liziniewicz
W przestrzeni medialnej co chwilę słyszę, że istnieje lewicowo-komunistyczny układ (pod powiernictwem Niemców i Rosjan), który chce zniszczyć biznes futrzarski w naszym kraju. Oczywiście przeciwnikom branży ma płacić jakaś agentura, która chce przejąć rynek. Nasz! Narodowy! Polski! I patriotyczny przede wszystkim! Raczej mnie to bawi, ale jak już kreujących się na „niezależnych niepodległościowców” się nasłucham, to zawsze zadaję sobie pytanie: kto zwariował? Większość z tych gości oburzała się bowiem na PO i rozrywała szaty nad „teoretycznością” państwa. Tymczasem dzisiaj stają w obronie branży, która PO sponsorowała i która z państwa teoretycznego korzystała pełnymi garściami. To właśnie ci biznesmeni budowali swoje przedsiębiorstwa, omijając przepisy i skłócając ze sobą lokalne...
Wojciech Mucha
Parlament w Kiszyniowie przeforsował zakaz transmitowania rosyjskiej propagandy. Stało się to wbrew... sprzeciwowi prezydenta tego kraju, Igora Dodona. O sprawie informuje telewizja Biełsat. – Od 12 lutego główne kanały telewizyjne zaprzestały transmisji programów informacyjnych Kanału Pierwszego, RTR, NTV oraz innych telewizji – potwierdził przedstawiciel Rady Koordynacyjnej ds. Telewizji i Radia Dragoș Vicol. Vicol dodał, że zadaniem Rady jest „wyjaśnianie nowych zasad nadawania wszystkim dostawcom danych usług, aby usunąć z pola informacyjnego propagandę i dezinformację”. Przepisy i idący za nimi zakaz to pokłosie ustawy wnoszącej poprawki do kodeksu o RTV, którą parlament uchwalił w grudniu ub.r. Nowe zapisy wprowadzają zakaz retransmitowania na terytorium Mołdawii programów...
Wchodząca w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej Fabryka Broni „Łucznik” sukcesywnie buduje swoją pozycję na zagranicznych rynkach. W styczniu spółka z Radomia zaprezentowała swoje produkty na prestiżowych targach broni strzeleckiej i akcesoriów „SHOT Show 18”, które odbyły się w amerykańskim Las Vegas. „SHOT Show” to coroczne targi strzeleckie, organizowane w USA nieprzerwanie od 1979 r. Od tego czasu zbrojeniowa impreza zawitała do wielu amerykańskich miast (m.in. do Atlanty, Dallas, Nowego Orleanu czy San Francisco). W 2010 r. zdecydowano jednak, że stałą lokalizacją targów będzie Las Vegas w stanie Nevada, a konkretnie centrum kongresowe Sands Expo, uznawane za jedno z najbardziej prestiżowych tego typu miejsc na świecie. Każdego roku w styczniu ściągają do niego miłośnicy branży...
Antoni Rybczyński
Podróż Rexa Tillersona po Bliskim Wschodzie i masakra rosyjskich najemników w Dolinie Eufratu – Stany Zjednoczone dyplomatycznie i militarnie pokazały, że nie zamierzają godzić się na rosyjsko-irański dyktat w Syrii. Do tego zbrojnie zaangażował się w wojnę w sąsiednim kraju amerykański sojusznik, Izrael. Putin, Asad i Chamenei mają więc poważny problem. Czy na tym wszystkim zyska snująca własną intrygę Turcja? Do bitwy doszło w nocy z 7 na 8 lutego, 80 km na wschód od Deir ez-Zor, na lewym brzegu Eufratu. Rzeka jest umowną granicą między strefą opanowaną przez siły Asada i Rosjan a terenami kontrolowanymi przez kurdyjsko-arabską koalicję SDF oraz wspierających ich Amerykanów. Z relacji przedstawionej przez Pentagon wynika, że wroga kolumna w sile przeszło pół tysiąca ludzi...
Dla wszystkich od dawna jest jasne, że na poziomie gospodarczym, geopolitycznym czy w kwestiach bezpieczeństwa Niemcy i Polska wzajemnie się potrzebują. Najważniejszym pytaniem nie jest jednak to, czy dobre relacje są potrzebna, ale to, jaką cenę obydwie strony są gotowe za nie zapłacić. W relacjach niemieckiej kanclerz z premierem Mateuszem Morawieckim widać to, co wcześniej było już zauważalne w rozmowach z Komisją Europejską. Ocieplenie stosunków to do pewnego stopnia zasługa zmian personalnych w polskim rządzie i bardziej otwartego, nastawionego na dialog podejścia w polityce zagranicznej. Najważniejsza zmiana dotyczy jednak czegoś innego. Zarówno Bruksela, jak i Berlin dokonały rachuby politycznej, z której wynika, że nie ma co liczyć na szybką zmianę rządu w Polsce i przejęcie...
Ryszard Czarnecki
W minioną środę wszyscy (prawie) mówili o walentynkach. A ja sobie pomyślałem, że właśnie w ten dzień, 14 lutego, w naszej narodowej historii, ale też w dziejach świata, miało miejsce wiele naprawdę istotniejszych wydarzeń niż serduszkowa moda. „Znaj proporcje, mocium Panie!”. I tak na przykład 14 lutego 1831 r. w Powstaniu Listopadowym w bitwie pod Stoczkiem samodzielny korpus gen. Józefa Dwernickiego spuścił lanie rosyjskiej dywizji strzelców konnych. Przyjaciele Kresów Wschodnich RP i potomkowie Kresowian (jak ja) powinni pamiętać, iż 14 lutego 1907 r. otwarto Lwowską Galerię Obrazów. Jako historyk dodam, że tegoż dnia w 1919 r. wybuchła wojna polsko-bolszewicka, która w efekcie zatrzymała pochód komunizmu przez Europę. Data ta zresztą wpisała się w historię Polski także podczas...
Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu. W imię nauki Grupa inżynierów z zamkniętego miasta Sarow postanowiła kopać bitcoiny na superkomputerze znajdującym się w tamtejszym tajnym centrum naukowym fizyki eksperymentalnej. Aby sprzęt o mocy obliczeniowej 10 000 000 000 000 000 operacji na sekundę zamienić w kopalnię kryptowalut, podłączyli go na lewo do Internetu. Staną przed sądem, ale i tak mogą mówić o szczęściu: jeszcze ze 30 lat temu zaspokojono by te marzenia o kopaniu, zatrudniając ich z kilofem w garści w kopalni uranu gdzieś w Jakucji. Ojcowska radość Młody ojciec z Minusińska w Kraju Krasnojarskim dosłownie szalał z radości z okazji...
Ryszard Kapuściński
W kwietniu odbędą się wybory parlamentarne, które być może zdecydują o większości konstytucyjnej dla Fideszu. Węgrzy proszą o nasze poparcie i je dostaną! Kluby „Gazety Polskiej”, tak jak w poprzednich latach, organizują Wielki Wyjazd na Węgry. Zgodnie z dotychczasowymi ustaleniami pojedziemy specjalnym pociągiem PKP Intercity z miejscami siedzącymi i kuszetkami. Zapraszamy wszystkich Polaków i organizacje patriotyczne do przyłączenia się do nas. Prosimy powiadomić znajomych i przyjaciół. JEDŹCIE Z NAMI! Wyjeżdżamy 13 marca z Warszawy, jedziemy przez Kraków, gdzie planowany jest krótki postój. Do Budapesztu przyjedziemy 14 marca w godzinach porannych na dworzec Budapest Keleti, skąd autobusami zostaniemy przewiezieni do hoteli. Pojedziemy w grupach 50-osobowych. Każdy autokar...
Grzegorz Broński
Małgorzata poznała Krzysztofa przez przypadek, ale wkrótce zaczął łączyć ich namiętny romans. Kobieta nie miała wówczas pojęcia, że stanęła na drodze nieobliczalnego człowieka. Zrozumiała to zbyt późno. Gdy pojawił się szantaż, groźby, stalking... Długo milczała, ale w końcu poszła na komisariat. Dramatyczna historia rozegrała się w niewielkim miasteczku na zachodzie Polski – jego nazwy nie ujawniamy, bo jest tak małe, że szybko odkryto by, kim są bohaterowie. Z tego samego powodu zmieniliśmy ich imiona. Mieli wystarczająco dużo problemów. Małżonkowie Małgorzata i Wiktor bez wątpienia wyróżniali się wśród sąsiadów. Młodzi (dopiero co świętowali 30. urodziny), wykształceni, majętni. On pochodził z szanowanej rodziny, a pracował jako menedżer w dużej spółce z kapitałem zagranicznym,...
Maciej Pawlak
Unikalność naszego projektu polega na tym, że obok głównego portu lotniczego dla całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej tworzymy główny punkt na kolejowej mapie Polski. Punkt, w którym będą mogli przesiadać się pasażerowie ze wszystkich części kraju. Po otwarciu CPK ich podróż stanie się wygodniejsza i szybsza – mówi Mikołaj Wild. Z wiceministrem infrastruktury, pełnomocnikiem rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego, rozmawia Maciej Pawlak Budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK), czyli Portu Solidarność, to obok rozbudowy gazoportu w Świnoujściu, budowy Baltic Pipe, modernizacji szlaków kolejowych, rozbudowy sieci autostrad i dróg ekspresowych oraz (wciąż nie zatwierdzonej) budowy elektrowni jądrowej, kolejna wielomiliardowa inwestycja inicjowana przez rząd. Czy na CPK...
PALS to po angielsku kumple. Pod takim hasłem odbywała się w dniach 8–11 lutego br. konferencja i szczyt gospodarczy w Miami. To pierwsza edycja wydarzenia, które według mnie już przeszło do historii. Przez dwa dni polscy i amerykańscy przedsiębiorcy, politycy, naukowcy i dziennikarze wymieniali się doświadczeniami i przedstawiali plany i strategie rozwoju oraz możliwości współpracy. Ze strony amerykańskiej ważne dla relacji z Polską osoby, takie jak prof. Marek Chodakiewicz z Instytutu World Politics, Corey Lewandowski – doradca w kampanii prezydenta Trumpa, George Friedman – założyciel instytutu Stratfor, Ian Brzeziński, kładły nacisk na jeden wspólny dla ich wystąpień element, jakim jest konieczność samodzielnego dbania przez Polskę i Polaków o swoje interesy, rozumiane jako tzw....
Polska w dłuższej perspektywie czasowej będzie musiała stawić czoło różnym wyzwaniom, takim jak starzejące się społeczeństwo czy wpływ rewolucji technologicznej na gospodarkę i rynek pracy. Tu mogą pomóc właśnie inwestorzy zagraniczni. Chodzi nie tylko o napływ kapitału, lecz także o know-how, doświadczenie firm, dostęp do zaawansowanych technologii – mówi Chris Beale. Z partnerem zarządzającym Funduszu Alinda Capital Partners, właściciela spółki Emitel, rozmawia Patrycja Modracka Jak Pan ocenia Polskę jako miejsce do inwestycji z punktu widzenia zagranicznych inwestorów? Polska jest nie tylko największą gospodarką w Europie Środkowej, lecz także niewątpliwie jednym z najbardziej atrakcyjnych kierunków z punktu widzenia inwestycji zagranicznych. Największym atutem waszego kraju jest...
Magdalena Piejko
„Kobiety mafii” to kino czysto rozrywkowe, jednak nie rezygnuję z tematów ważnych społecznie. Jestem filmowcem, instynktownie podążającym za tematami, które do mnie niejako same przychodzą – opowiada Patryk Vega. Z reżyserem „Botoksu” i „Kobiet mafii” rozmawia Magdalena Piejko Jutro w kinach długo oczekiwana premiera filmu „Kobiety mafii”. Powraca w nim Pan do swojej ulubionej tematyki… Już po pierwszych pokazach testowych ludzie byli zaskoczeni tym filmem, ponieważ po raz pierwszy zająłem się miłością. Myślę, że nikt jej w taki sposób nie pokazał. W filmie znajdą się też te wszystkie elementy, na które czekają moi stali widzowie. Mam też nadzieję, że pozyskam nim żeńską widownię. Teraz będę robił głównie filmy o kobietach. Co roku, w lutym, po walentynkach, będzie się ukazywać...
Najlepszy czas [5/6 gwiazdek] Barbara Wrońska DOM Z OGNIA Kayax „Dom z ognia” to solowy debiut Barbary Wrońskiej, choć artystka od lat współtworzy zespoły Pustki oraz Ballady i Romanse. Na autorską produkcję warto było jednak poczekać. Dzięki doświadczeniom wyniesionym z poprzednich projektów otrzymaliśmy dojrzałą i niezwykle inspirującą płytę. Znajdziemy tu wiele rozległych muzycznych poszukiwań – od jazzu po elektronikę i big-beat. Zaśpiewane na płycie historie są bardzo osobiste. „Teraz jest najlepszy czas, żeby w skrzydła puścić wiatr. Nie czekaj” – brzmi refren promującej krążek piosenki. Warto dać się porwać tej muzyce i tym słowom.   Odległe światy [4/6 gwiazdek] Jόhann Jόhannsson THE MERCY Deutsche Grammophon Smutna wiadomość o śmierci islandzkiego...
Marcin Wolski
Pracę Wojciecha Roszkowskiego należy polecić wszystkim tym pętakom, którzy po stu latach próbują szarpać Marszałka za nogawki, mniej lub bardziej świadomie podążając koleinami propagandy endecji, a następnie komunistów. Przywódca nie był człowiekiem bez skazy, ale zrealizował swój podstawowy cel – uwolnił Polskę po 123 latach niewoli, a dokonawszy tego, uniknął pokusy dyktatury, oddając władzę demokratycznie powołanemu parlamentowi. Przy czym wygrana w 1918 r., w najważniejszej bitwie w historii świata, jest jedną z trzech głównych zasług. Pierwszą jest trafne przewidzenie losów wielkiej wojny, którą zaczynał u boku państw ententy, a kończył w szeregach zwycięskiej ententy. W dodatku dzięki stworzonej armii, kiedy w warunkach korzystnej koniunktury politycznej zmartwychwstała Polska,...
Maciej Parowski
Film Pakuli „Wszyscy ludzie prezydenta” (1976 r.) zrazu nie trafił do Polski. Upadek prezydenta USA z powodu takiego głupstwa, iż „Washington Post” przyłapał go na łgarstwie, byłby w PRL gorszący. Teraz Spielberg pokazał uprzednią akcję gazety z tzw. papierami Pentagonu. Ale nie grozi nam szok, łykaliśmy większe przekręty. Obraz ma charakter prasowego eposu z politycznymi cwaniakami w tle. Żurnaliści(tki) piją, nawet flirtują z politykami, a ci ich wykorzystują. Czasem prasa rzuca się dygnitarzom do gardeł, żeby sobie nie myśleli. Zaczyna się za demokratów w latach 70. Mimo intuicji sekretarza obrony McNamary i fachowych raportów, które wykluczają sukces USA w Wietnamie, administracja nadal wysyła na śmierć „swoich chłopców”. Raporty wyciekają, gazety się łamią, bo administracja...
Nie kpijmy z trzech imion, niemieckiego arystokratycznego tytułu, przydomków von i und oraz dwóch nazwisk znanej wszystkim europosłanki. Można nie nazywać się John Smith, lecz nosić miano 13 lord Belhaven and Stenton Robert Anthony Carmichael Hamilton i być kimś, kto nie tylko nie obraża Polaków, lecz przeciwnie, staje w ich obronie. Lord Belhaven and Stenton jest niezwykle zasłużony dla Polski. To on, będąc członkiem brytyjskiej Izby Lordów, wystosował protest do ministra oświaty, kwestionując nieprawdziwe i obraźliwe dla Polaków treści w podręczniku do historii dla uczniów szkół średnich w Anglii i Walii. Znalazły się w nim sugestie, że Hitlerowi w realizacji planu zagłady Żydów pomagali Polacy i że większość obozów zagłady hitlerowcy umieścili w Polsce, ponieważ Polacy chętnie z...
Pachnące warsztaty kuchnia Czy Państwa dzieci wiedzą, do których staropolskich potraw używano pieprzu i szafranu, a do jakich połączenia liści laurowych i ziela angielskiego? Albo jak przygotować ulipki z pianą czy wety jabłkowe? Jeśli nie, to koniecznie wybierzcie się na rodzinne kulinarne warsztaty prowadzone w Villi Intrata przez Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie. Państwo będą mieli okazję do poznania nowych, wyszukanych przepisów, a dzieci mogą poeksperymentować z potrawami, korzystając przy tym ze wszystkich zmysłów. Zabawa słowami i sylabami literatura „Sylaboratorium” to nie lada gratka dla każdego młodego człowieka, który ma ambicje stać się erudytą z prawdziwego zdarzenia. Leksykon jest wypełniony rzadko spotykanymi, ale bardzo interesującymi słowami, jak choćby...
Magdalena Piejko
Gdy otarł się o śmierć kliniczną, a było to tuż przed „Czarnym czwartkiem”, tak wspominał swój pobyt po tamtej stronie: „Widziałem drzwi. Wiedziałem, że za nimi jest miejsce, w którym bardzo chciałbym się znaleźć. I że nie ma co zmyślać, szachrować. Gdy miałem powiedzieć, co zrobiłem dobrego, przypomniałem sobie, że Krzysiek Kieślowski tuż przed swoją śmiercią zrobił mi karczemną awanturę, że nie pamiętam, jak będąc u niego w Koczku na Mazurach, uratowałem jakiegoś małego chłopca, który tonął w rzeczce. To powiedziałem: Krzysiek mówił, że uratowałem chłopca”. W rzeczywistości lista dobrych czynów Antoniego Krauze dorównać może tylko skali jego skromności i prostolinijności. 14 lutego zmarł jeden z najwybitniejszych polskich reżyserów i scenarzystów, Antoni Krauze. – Brakuje nam takich...
Nowelizacja ustawy o IPN wywołała największą od lat dyskusję na temat postaw Polaków podczas II wojny światowej. W informacyjnym chaosie i padających oskarżeniach powróciła sprawa mordu w Jedwabnem i pytania o naszą rolę w tej zbrodni. Po raz kolejny fakty przestają mieć znaczenie. Dlatego zamiast oceniać, warto przypomnieć podstawowe dane i zadać pytania o to, czy rzeczywiście wiemy już wszystko na ten temat, tym bardziej że wśród większości poważnych historyków i badaczy nie ma zgody co do okoliczności zbrodni. Przed omówieniem stanu badań chciałbym zacytować prof. Tomasza Strzembosza, którego słowa powinny stanowić fundament rozważań na ten temat: „Nic nie może usprawiedliwić mordów dokonanych na jakiejkolwiek grupie ludności cywilnej. Nic nie usprawiedliwia zabijania mężczyzn,...
Tomasz Łysiak
Gdyśmy w wyniku rozbiorów granice utracili, odczuliśmy to boleśnie. Przez wieki marzyliśmy o ich powrocie. W stulecie odzyskania niepodległości warto przypomnieć sobie uczucia, jakie wypełniały piersi Legionistów, którzy 6 sierpnia 1914 r. wyruszyli z Oleandrów na bój o Polskę i tego samego dnia pokonali „fałszywą” granicę między zaborami austriackim i rosyjskim. Sfragistyka to nauka o pieczęciach. Coś, co mogłoby się wydawać nudną dziedziną wiedzy, jest tak naprawdę pasjonującą dziedziną pomocniczą historii. Kształt, użyte formy i czcionka, czasem nawet błędy powstałe w wyniku nieuważnej pracy osoby wykonującej pieczęć, umożliwiają dziś wysnucie pasjonujących opowieści. Dawne polskie pieczęcie królewskie z dumą oglądamy na starych dokumentach kancelaryjnych. Pieczęć może mieć też inny...
Jacek Liziniewicz
Zwykle ich nie zauważamy, a żyją tuż obok. Nie kojarzą nam się z niczym przyjemnym i trochę traktujemy je jak szczury ze skrzydłami, odwracając wzrok na ich widok. Tymczasem wrona jest warta tego, aby zwrócić na nią uwagę. Na początku lutego przed siedzibą Ministerstwa Środowiska – na terenie niewielkiego parku na tyłach budynku położonego przy ul. Wawelskiej – odbył się protest myśliwych. Dopiero gdy na miejscu zobaczyłem tylko parę osób w myśliwskich strojach, nabrałem pewności, że przyszedłem o godzinę za wcześnie. Rozmawiającym osobom towarzyszyła kakofonia dźwięków gniazdujących ptaków, które co chwila podrywały się w górę. Tak jakby spodziewały się najgorszego. Ale przecież nie mogły przypuszczać… Skrzydlata popielniczka Szacuje się, że na całym świecie ponad miliard osób...
We wspomnieniach najlepsze są te z ogniska, tylko z solą i mocno spaloną skórką, która parzy w usta. Ogniska w domu rozpalić się nie da, ale w końcu od czego są piekarniki... Obecnie na świecie znanych jest blisko 4000 gatunków ziemniaków, których miąższ przybiera różne kolory – od klasycznego białego czy żółtego poprzez różowy, czerwony, a nawet fioletowy. Ten ostatni gatunek zwany jest ziemniakiem truflowym. Ojczyzną ziemniaka jest Ameryka Południowa, a pierwsi uprawiali go Inkowie, budując na zboczach Andów poletka i systemy sztucznego nawadniania. W Europie początkowo ziemniak traktowano jak egzotyczną kulinarną ciekawostkę, a uprawiano głównie jako roślinę ozdobną o pięknych kwiatach. Królowa Maria Antonina nosiła te kwiaty we włosach i przy sukni. Przypuszcza się, że w Polsce...
Co piąty dorosły Polak doświadcza szumów usznych, a spory kłopot stanowią one dla 5 proc. pacjentów. Problem dotyka także dzieci. O czym świadczą i czym grożą? Eksperci nie mają wątpliwości, że w przypadku pojawienia się szumów usznych u pacjenta powinna zostać przeprowadzona diagnostyka audiologiczna. – Szumy uszne nigdy nie powstają bez przyczyny – zawsze są sygnałem, że coś nie funkcjonuje tak, jak powinno. Dzięki właściwym badaniom możliwe jest wczesne wykrycie zagrażających zdrowiu czy życiu zmian organicznych, w tym nowotworowych, wymagających szybkiej interwencji chirurgicznej – wskazuje prof. Henryk Skarżyński, dyrektor Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu. Z szacunków IFiPS wynika, że szumów usznych doświadcza nawet 20 proc. dorosłych Polaków i 6 proc. dzieci. Wbrew...

Pages