Nr 43 z 25 października 2017

Tomasz Sakiewicz
Kiedy prezydent zawetował ustawy reformujące sądy, byłem niemal gotów bronić jego decyzji. Uważam, że mógł je naprawić inaczej, ale widziałem ich mankamenty. Rozumiałem też tarcia ze Zbigniewem Ziobrą, które Jarosław Kaczyński dyplomatycznie nazwał sporem pokolenia czterdziestolatków. Ten zatarg był realnie niechęcią byłych przyjaciół, którzy pokłócili się o politykę. Dużo bardziej wstrząsnął mną konflikt wokół BBN czy jak kto woli MON. Dreszcze mi chodzą po plecach, gdy pomyślę, że prezydent domagał się dymisji szefa MON, mając za doradców w BBN ludzi z WSI. To kto miałby odpowiadać realnie za bezpieczeństwo Polski? Póki ta sprawa się nie wyjaśni, będę miał duży problem z prerogatywą prezydenta dotyczącą obronności. Tu nie chodzi o żadne gierki polityczne, tylko o bezpieczeństwo...
Piotr Lisiewicz
Grzegorz Schetyna na konwencji PO: „Po odsunięciu obecnej ekipy od władzy dokonamy uczciwej wyceny zawłaszczonego przez nią majątku. Największe polskie firmy otrzymają kompetentnych gospodarzy”. Jak donoszą nasze źródła, znany jest już skład komisji walczącej z zawłaszczaniem oraz wyznaczającej owych gospodarzy. Szefem ma być Jan Krzysztof „Pierwszy Milion” Bielecki, a zastępcami Janusz „Krakchemia” Lewandowski oraz – na pocieszenie – sama wiceszefowa POI, reprywatyzatorka HGW. Kompetentni zawłaszczaczom mówią stanowcze „Nie”! „Ekipa frustratów” – tak wyraził się ponoć wielki mistrz zakonu krzyżackiego Ulrich von Jungingen o Władysławie Jagielle oraz kniaziu Witoldzie, pod koniec bitwy pod Grunwaldem. W czasie sobotniej konwencji PO identycznych słów użył Schetyna wobec PiS. Pytanie,...
Grzegorz Wierzchołowski
„Znaleźliśmy w zapisie jednego z rejestratorów tupolewa prawdopodobny moment eksplozji” – ujawnił na zjeździe szefów klubów „GP” w Spale szef MON Antoni Macierewicz. Jak ustaliła „Gazeta Polska”, chodzi o gwałtowny, niewytłumaczalny wzrost ciepła na czujniku temperatury samolotu, po którym nastąpiła katastrofalna seria awarii. Kto i dlaczego próbował wcześniej ukryć ten zapis? Minister obrony narodowej brał udział w niedawnym zjeździe szefów klubów „GP” w Spale. W odpowiedzi na pytanie o aktualne ustalenia w sprawie katastrofy smoleńskiej przypomniał wnioski działającej przy MON podkomisji ds. ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej, zawarte w raporcie z kwietnia br. „Wtedy ustaliliśmy, że doszło do eksplozji, która ostatecznie samolot zniszczyła – to sprawa zasadnicza, bo jest...
Piotr Lisiewicz
„Kamery internetowe w każdym lokalu wyborczym podczas głosowań i liczenia głosów, nowe zasady odnoszące się do drukowania kart, nowe zasady dotyczące okresu i sposobu ich przechowywania, a także ich produkcji” – takie zmiany w ordynacji wyborczej zaproponował Jarosław Kaczyńskim w czasie zjazdu Klubów „Gazety Polskiej” w Spale. Chodzi o uniemożliwienie, aby wybory zostały sfałszowane, jak samorządowe w 2014 r. Ale PiS rozważa także wprowadzenie innych zmian w ordynacji, zarówno do wyborów samorządowych, jak i parlamentarnych. Szczególnie te drugie mogłyby mieć duże konsekwencje, popychając Polskę ku powstaniu systemu zbliżonego do dwupartyjnego. Wbrew medialnym informacjom nie będzie natomiast – jak ustaliła „Gazeta Polska” – zasadniczych zmian w ordynacji w wyborach do Parlamentu...
Przywoływanie Orwellowskich klimatów to tak zgrana figura retoryczna, że chyba tylko argumentum ad Hitlerum z nią wygrywa. Nic na to nie poradzę, nie zawsze można być oryginalnym, dlatego będę banalny. Media słusznego nurtu rzuciły się, między innymi, na mnie z „hejtowaniem”, czyli ujawnianiem prawdy o ambicjach i aspiracjach młodych lekarzy rezydentów zapisanych na Facebooku. Nienawiść to miłość, wojna jest pokojem, prawda to kłamstwo – jak pisał Orwell. Niech będzie, ale jeśli rezydentka w swoim pamiętniku marzy o ściąganiu fury z USA za 120 tys. złotych, a przed kamerą marnym aktorstwem mdleje w obronie pacjenta, to jak nie hejtować? Nie zamierzam poważnie odnosić się do retoryki i relatywizmu libertynów i w tym celu wyprodukowałem krótki skecz, z góry przepraszam, że nie bardzo...
Jacek Liziniewicz
Długo nie mogłem zabrać się za książkę „Sekretne życie drzew” Petera Wohllebena. Zbyt bardzo pachniała mi ekologiczną demagogią, której coraz częściej mam zwyczajnie dosyć. Dodatkowo nie zachęciła mnie okładkowa opinia Adama Wajraka, który książkę czytał „z zaciekawieniem, ale i ze wzruszeniem”. Nie wiem, co w tej książce wzruszało dziennikarza „GW”, ale ja uśmiałem się do łez, gdy doszedłem do strony 236, gdzie autor pisze o projektach Niemiec odtwarzania pierwotnych puszcz, tzw. Puszcz Przyszłości. Zacytuję: „W gęsto zaludnionej Europie Środkowej las uchodzi za ostatni azyl dla ludzi, którzy chcieliby się pławić w nietkniętym krajobrazie. Tyle że takich krajobrazów już nie ma. Pierwotne puszcze padły wieki temu pod ciosami toporów, a następnie zaorały je pługi naszych przodków,...
Dorota Kania
Jest szansa na wykrycie winnych jednej z największych afer korupcyjnych w III RP! Jak dowiedziała się „Gazeta Polska”, Zachodniopomorski Wydział Zamiejscowy do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie prowadzi postępowanie w sprawie gigantycznych nadużyć powstałych w Polskiej Żegludze Morskiej w czasach PO–PSL. Jest to kolejne postępowanie w sprawie nieprawidłowości w PŻM. O śledztwie dotyczącym działalności zorganizowanej grupy przestępczej, która za łapówki zawierała niekorzystne dla przedsiębiorstwa kontrakty na spedycje, remonty, a także zakup i sprzedaż statków, „Gazeta Polska” pisała już w czerwcu tego roku. Teraz sprawa dotyczy nadużyć w wysokości co najmniej 3 700 000 euro. Fikcyjne faktury Zawiadomienie w sprawie, którą aktualnie...
Jacek Liziniewicz
Nie mam wątpliwości, że sprzedaż statków konkurencji to były świadome działania. Decyzje podejmowali ludzie pracujący w przedsiębiorstwie i z doświadczeniem, z odpowiednim wykształceniem i wiedzą. To nie jest indolencja. Moim zdaniem cel był taki, aby być może przejąć majątek firmy – mówi Paweł Brzezicki, komisarz w przedsiębiorstwie Polska Żegluga Morska. Co Pan zastał w Polskiej Żegludze Morskiej, na powrót przejmując stery po ponad dekadzie od opuszczenia tej firmy? To unikalna sytuacja w polskiej gospodarce. Rzadko się zdarza, aby osoby, które pozostawiły przedsiębiorstwo wiele lat temu, miały szansę do niego wrócić. W moim przypadku to wyjątkowe doświadczenie, bo jestem związany z Polską Żeglugą Morską od 1983 r. To była moja pierwsza praca po zakończeniu studiów na Wydziale...
„Zbliżający się okres jesiennego wzrostu zachorowań” – tak uzasadniono przeniesienie protestu lekarzy rezydentów z głównego holu szpitala dziecięcego do piwnicy. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki w holu placówki pojawiło się zagrożenie epidemiologiczne, którego wcześniej miało nie być. A wszystko z obawy o to, że zbyt szeroko rozejdzie się informacja, iż lekarze niegodnie wykorzystali do swojego protestu małych pacjentów. Protest głodowy rezydentów trwa od 2 października. Wśród swoich postulatów wymieniają oni zwiększenie nakładów na służbę zdrowia, skrócenie kolejek do lekarzy, wzrost płac w całej służbie zdrowia. Gdy strajk przebił się do przestrzeni publicznej, ochoczo podłączyli się do niego politycy totalnej opozycji oraz towarzyszący protestom stały „gwiazdozbiór”...
Maciej Pawlak
W odpowiedzi na insynuacje zawarte w publikacji „Faktu” zarząd Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych oficjalnie oświadczył, że „nie jest prawdą, jakoby miał wiedzę, a tym bardziej brał udział w nagrywaniu jakichkolwiek rozmów związkowców”. Choć nieprzychylne rządowi media usiłują z całej sprawy zrobić kolejną aferę podsłuchową, na miarę tej związanej z „Sową i Przyjaciółmi”, wiele wskazuje, że to się nie uda. Wszyscy pytani przez nas związkowcy: szef „S” w Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych Mariusz Worek, przedstawiciel pracowników w zarządzie PWPW Tomasz Sztanga, sekretarz „S” Region Mazowsze Grzegorz Iwanicki oraz Marek Lewandowski, rzecznik KK „S”, odmówili nam komentowania zarówno samej sprawy podsłuchów, jak i ich treści. Do tej pory pozostaje ona tajemnicą, a...
Jerzy Targalski
W historii III RP już dwa razy zmieniali się gwaranci żerowiska dla bezpieczniackich elit, ich sojuszników i najmitów. W pierwszej dekadzie było nim SLD. Gdy partia się zużyła, utworzono i doprowadzono do rządu nowego gwaranta – PO, a niepotrzebne nikomu SLD odeszło w niebyt. Obecnie los SLD dzieli PO, zaś eksperyment z tytanem myśli Petru i jego haremem intelektualistek skończył się, zanim się zaczął, i niebawem wrzaskliwa gromadka odpłynie na Maderę. Kto więc wypełni teraz rolę gwaranta systemu? Wyłania się opcja obozu prezydenckiego. Nowy zbawca przygarnął już Kukiza, którego z Tyszką niebawem odeśle do lamusa Ciechan, a szykują się kolejni niezależni aspirujący. Na prowincji odbywają się zebrania z wielbicielami prezydenckiego umiłowania Konstytucji, którzy się nie załapali lub z...
Dawid Wildstein
Wracam właśnie ze Wschodniej Ukrainy, ze strefy wojny. W pewien sposób tamtejszy front bywa wręcz urokliwy. Falujący delikatnie krajobraz. Puste, dzikie pola wyschniętej trawy i słoneczników. Przetykane ruinami wsi wyrastającymi z już nieuprawianych ukraińskich czarnoziemów. Wszystko tonie w brunatnych bądź rdzawych kolorach. Piękna jesień spadła na świat. Snują się bezdomne zwierzęta, szukające ciepła w okopach. Koty, psy. Fortyfikacje wojenne w środku niczego, otoczone skurczonymi, wykrzywionymi drzewami już bez liści oraz… zardzewiałymi resztkami maszyn bojowych. W okopach, jak to na Ukrainie bywa, prawdziwe multi-kulti. Spotkasz Tatara, Tadżyka, Żyda. Jest relatywny spokój. Codziennie na całym froncie ginie maksymalnie kilka, w wyjątkowych sytuacjach kilkanaście osób. Kwitnie...
Magdalena Złotnicka
Nie można zapominać o tym, że państwo polskie stara się dziś zadośćuczynić za krzywdy, których dokonał obcy, narzucony nam reżim, bo tym w istocie była PRL. Jednak odpowiedzialność państwo może przyjąć na siebie jedynie w takim stopniu i takiej skali, w jakiej jest to możliwe dla udźwignięcia przez całe społeczeństwo – mówi prof. Kamil Zaradkiewicz. Posłowie PO twierdzą, że projekt ustawy reprywatyzacyjnej autorstwa Pana oraz wiceministra Patryka Jakiego to właściwie przepisanie ich projektu z 2016 r. Korzystał Pan z ich pomysłów? Nie, stawiane przez polityków PO zarzuty są zupełnie bezpodstawne. Teraz już zresztą nasz projekt został opublikowany i każdy może te projekty porównać. Podobne są jedynie dwa elementy, które nie są oryginalnym pomysłem w projekcie Platformy, ponieważ...
Jakub Augustyn Maciejewski
III RP została skonstruowana jako system, który premiuje układ postkomunistyczny i lewicowy nurt dawnych reformatorów PRL. Po 1989 r. Polska miała kłopoty z demokracją. Jednomandatowe okręgi wyborcze wzmocniłyby tę patologię. „Prezes Kaczyński chce zlikwidować JOW-y w wyborach samorządowych” – grzmi Paweł Kukiz na Facebooku i dodaje: „Nie tylko nie wolno likwidować JOW-ów w samorządach, ale należałoby rozszerzyć je na te szczeble, gdzie ich jeszcze nie ma”. Kukiz’15 słynie z prostych haseł wyborczych, których wprowadzenie ma natychmiast uzdrowić Polskę. Jednomandatowe Okręgi Wyborcze to ideologiczne bóstwo, które ma zbawić Polaków. Nikt jednak nie odpowiedział Jarosławowi Kaczyńskiemu na jego argumenty przeciwko temu rozwiązaniu. A przyczyniłoby się ono nie do demokratyzacji naszego...
Joanna Lichocka
Przyznanie przez Hannę Gronkiwicz-Waltz, że pod jej rządami działała w Warszawie grupa przestępcza, jest jednoczesnym potwierdzeniem istnienia zjawiska o skali ogólnopolskiej, o czym od dawna sygnalizowali krytycy tej partii. Zamienianie państwa w wielkie żerowisko było istotą rządów koalicji PO-PSL i jest najważniejszą cechą zarządzania Warszawą przez tę partię. Pieniądze i mienie publiczne są po to, aby robić na nich interes, aby szukać sposobu na to, by popłynęły do „naszych”. Gdy internauci badali sposoby wydawania pieniędzy publicznych przeznaczonych na działalność organizacji pozarządowych w Warszawie, szybko odkryli, że ogromny strumień środków płynął do fundacji i stowarzyszeń zaprzyjaźnionych z urzędnikami i politykami PO, a niekiedy wprost do tych, które kierowane są przez...

Pages