Nr 43 z 24 października 2018

Tomasz Sakiewicz
W chwili gdy piszę ten komentarz, trudno ocenić skutki decyzji Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Nie wiem, co zrobi polski rząd i co zrobi Sąd Najwyższy. W pierwszych godzinach po orzeczeniu TSUE usłyszałem, że sędzia Józef Iwulski wraca do pracy. To ten, który skazywał w stanie wojennym działaczy opozycji, był w PZPR i szkolono go w wojskowych służbach za czasów komunistów. Najzabawniejsze, że w uzasadnieniu decyzji TSUE powołuje się na konieczność zapewnienia obywatelom Polski niezawisłych sądów. To znaczy wybrani demokratycznie polscy parlamentarzyści i polski prezydent, którzy uczestniczyli w procedurze wyłaniania sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa, razem z tymi sędziami dają mniejszą rękojmię niezawisłości niż komuniści i esbecy. Nawet gdyby decyzja kretynów z TSUE nie...
Piotr Lisiewicz
„Kijami zdobędziemy karabiny, karabinami działa, a działami Modlin i Warszawę” – to było hasło powstańców styczniowych. Czy perspektywa zdobycia Warszawy przez Patryka Jakiego u progu jego kampanii była bardziej realna? Gdy piszę te słowa, jestem głupszy od Państwa, bo nie znam wyników pierwszej tury. A mimo to twierdzę, że Jaki już wygrał te wybory. Jego zwycięstwo polega bowiem na sprawdzeniu bojem możliwości uderzenia do tych grup w wielkich miastach, do których powinien od dawna uderzać obóz niepodległościowy. Bloki, kibice, słuchacze rapu, czyli wszystko, co było marginalizowane przez uprzywilejowanych w transformacji. Gazeta Polska robi to od dawna, ale Jaki to pierwszy KANDYDAT, który w kampanii zdecydował się na tę drogę, a to jednak co innego. To w wyborach nowa jakość i Jaki...
Piotr Nisztor
Zarówno taśmy z „Lemongrassa”, jak i te z „Sowy i Przyjaciół” oraz „Amber Room” przynajmniej w części znalazły się w posiadaniu służb specjalnych. Po mieście mogą krążyć tylko te nagrania, które sprzedał Łukasz N. – mówi w rozmowie z „Gazetą Polską” Marek Falenta, skazany za zlecenie nielegalnego nagrywania w restauracjach polityków i biznesmenów. Z Markiem Falentą rozmawia Piotr Nisztor Został Pan skazany na 2,5 roku więzienia za zlecenie nielegalnego nagrywania najważniejszych urzędników rządu PO-PSL i biznesmenów. Z akt tej sprawy wynika, że płacił Pan za pliki zarejestrowanych rozmów dwójce kelnerów: Łukaszowi N. i Konradowi Lasocie. Potwierdza to materiał dowodowy. Mimo to cały czas podtrzymuje Pan, że jest niewinny. Nie łatwiej było się przyznać? Może dostałby Pan wtedy wyrok w...
Piotr Nisztor
Jedenaście plików z rozmowami polityków i państwowych menedżerów, jakie w ramach operacji specjalnej przejęło CBA kierowane przez Pawła Wojtunika, znajdowało się w aktach śledztwa na płycie, która została uszkodzona. Śledczy nie sporządzili z nich stenogramów. Kilka tygodni temu po publikacjach portalu onet.pl materiałów znajdujących się w aktach afery taśmowej temat nagrań najważniejszych polskich urzędników rządu PO-PSL, menedżerów i biznesmenów wrócił na czołówki mediów. Afera wybuchła w czerwcu 2014 r., gdy tygodnik „Wprost” ujawnił pierwsze zarejestrowane rozmowy. Za udział w procederze nielegalnego nagrywania klientów dwóch warszawskich restauracji „Sowa i Przyjaciele” oraz „Amber Room” zostało skazanych dwóch kelnerów i dwóch biznesmenów, w tym Marek Falenta (wywiad z nim...
O lekarzach mówił, że to „wyleniałe ryje”, a o PO, że to partia nikomu niepotrzebna. Marszałek Olgierd Geblewicz, szef szczecińskiej PO, pytany przez dziennikarzy o to, co powiedział w restauracji Sowa & Przyjaciele, zasłaniał się lukami w pamięci. Bo pewnie wolałby zapomnieć. Ale tego co mówił, długo nie zapomną mu wyborcy i... partyjni koledzy. Olgierd Geblewicz jest marszałkiem od ośmiu lat. Przez okres rządów PO-PSL nie był przyzwyczajony do krytyki. Lokalne media, które otrzymywały z Urzędu Marszałkowskiego i jednostek mu podległych ogłoszenia płatne, niechętnie krytykowały marszałka, a dziennikarze woleli mu się podlizywać, zamiast zadawać trudne pytania. Geblewicz – nazywany przez dziennikarzy „pięknym Olem” – uwielbiał się lansować w internecie, brylować w mediach, na...
Grzegorz Wierzchołowski
Ujawnione niedawno nagranie rozmowy Waldemara Pawlaka i milionera Michała Sołowowa wskazuje, jak wielki wpływ miały niemieckie media w Polsce na decyzje polityczne Donalda Tuska. Niewykluczone, że była to presja Angeli Merkel. Koncern medialny Axel Springer, o którym mówił Pawlak, jest bowiem bezpośrednio powiązany ze środowiskiem politycznym niemieckiej kanclerz. „Niemcy sobie kupili – przez inwestycję w Axel Springer – »Fakt«, »Newsweek«, Onet. To są przykłady, gdzie ja mogę jednak powiedzieć, że na Tuska większy wpływ ma artykuł w »Fakcie« niż opinia Konfederacji Pracodawców czy Komisji Trójstronnej” – stwierdził na nagraniu zarejestrowanym w jednej z warszawskich restauracji Waldemar Pawlak. Były wicepremier w rządzie Donalda Tuska dodał: „Premier się bardziej przejmuje, że mu...
Dorota Kania
Śledztwo dotyczące luksusowego domu w Kazimierzu Dolnym, który mieli kupić Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy, nie zakończy się przed wyznaczonym terminem – dowiedziała się „Gazeta Polska”. Według naszych ustaleń śledczy złożą wniosek o przedłużenie postępowania ze względu na rozległą analizę rachunków bankowych, które muszą być przebadane. Sprawa, która pozornie wydawała się prosta, w trakcie prowadzenia okazała się potężnym, wielowątkowym śledztwem. Do tej pory przesłuchano ponad 50 osób i przeanalizowano kilkaset rachunków bankowych, a na przejrzenie czekają następne. Dotychczasowe ustalenia pokazują ogromną skalę przeprowadzonych operacji finansowych. – Postępowanie znajduje się w fazie in rem i nie wydano w nim postanowienia o przedstawieniu zarzutów – mówi nam prokurator Waldemar...
Wojciech Mucha
Porównanie przeciwników politycznych do robactwa, którego należy się pozbyć, bo jest niczym „wrzód na zdrowym ciele społeczeństwa”, pokazuje, że obozowi totalnej opozycji pozostało już tylko mobilizowanie najtwardszego elektoratu. Piszę ten tekst w czasie ciszy wyborczej. Ten relikt czasów minionych pozwala odetchnąć od kolejnych komunikatów, przekazów, spotów, wypowiedzi i hejtu. Nienawiści serwowanej przez anonimowych trolli i liderów politycznych. Nie mam jednak wątpliwości, że to chwilowy oddech. Niezależnie od wyniku wyborów będzie jeszcze gorzej. „Musimy wygrać te wybory i zmobilizować wszystkie pozytywne siły i strząsnąć ze zdrowego drzewa naszego państwa pisowską szarańczę” – mówił Grzegorz Schetyna podczas konwencji regionalnej Koalicji Obywatelskiej w Poznaniu. Były to słowa...
Jerzy Targalski
Możliwość powstania Fort Trump wywołuje nerwowość na Łubiance, która udziela się opcji rosyjskiej w Polsce. Zastępy trolli i osób zadaniowanych przygotowują więc strawę dla polskich gownojedów. A co może być skuteczniejszego od tematyki żydowskiej, od kiedy wiemy o zakusach na nasz majątek przemysłu Holocaustu? Czytamy więc o odkryciach tajnych planów żydowskich przesiedlenia Izraela do każdego państwa stawiającego opór Rosji. Leszek Pietrzak, członek redakcji „Służb Specjalnych”, na łamach klasowo bliskich „Warszawskiej Gazety” i „Gazety Finansowej” Piotra Bachurskiego odkrył tajne porozumienie Izraela i Ukrainy w sprawie przesiedlenia Żydów na południe Ukrainy. Autor powołuje się na „The Times of Israel”. Podobny artykuł ukazał się jednak 3 grudnia 2014 roku na internetowej stronie...
Dawid Wildstein
Gdy piszę te słowa, nie są jeszcze znane wyniki wyborów samorządowych. Wszystko jednak wskazuje na mocne zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości w skali całego kraju. Niemniej już teraz widać, że w kilku miastach bastionach Platforma Obywatelska może liczyć jeśli nawet nie na pełne zwycięstwo, to bardzo mocny wynik. Weźmy dwa najbardziej oczywiste przykłady – Łódź i Warszawa. Gdy spojrzymy na tamtejszych kandydatów Platformy Obywatelskiej, dreszcze przechodzą po plecach. I ciężko się nie zastanowić, co też siedzi w głowach tych tak uwielbianych przez PO „młodych, wykształconych, z wielkich miast” (którzy ad vocem najczęściej nie są ani zbyt młodzi, ani zbyt wykształceni, spełniając tylko ostatni warunek swojej nazwy). Przykład Warszawy jest tu najmocniejszy. Nawet przyjmując najłagodniejszą...
Tomasz Terlikowski
Sprawy nie zawsze tak się mają, jak wyglądają na pierwszy rzut oka czy jak są opisywane. I wiele wskazuje na to, że tak jest z synodem na temat młodzieży, który rozgrywa się obecnie w Watykanie. Jego głównym tematem, przynajmniej medialnym, wcale nie jest bowiem młodzież, lecz… homoseksualiści. I bardzo przypomina to sytuację z synodów na temat małżeństwa i rodziny, gdzie głównym tematem były rozwody. Skąd tak mocna teza? Z analizy sytuacji. Nie jest przecież przypadkiem, że już w dokumencie presynodalnym znajdujemy sformułowanie „osoby LGBT”, którego jak lwy bronili przed konserwatystami i abp. Chaputem główni architekci synodu. Nie jest też przypadkiem, że zapisy na temat homoseksualizmu znajdują się już w części raportów grup językowych, a na briefingu podsumowującym obrady...
Jan Pospieszalski
Artykuł 18 Konstytucji RP deklarując ochronę małżeństwa, rodziny, macierzyństwa i rodzicielstwa ze strony państwa, wyraża zwięźle wartości, jakie Rzeczpospolita Polska uznaje za fundamentalne. Fakt, że zapis ten znalazł się w I rozdziale Ustawy Zasadniczej, wskazuje, że rodzina, małżeństwo i rodzicielstwo nie tylko znajdują się pod ochroną, lecz także stoją u podstaw polityki państwa i jawią się jako cel działań organów władzy publicznej. Lamenty o rzekome niszczenie konstytucji przez obecną władzę pochodzą dziś ze strony tych, którzy do niedawna sami tolerowali łamanie tych zasad, co gorsza, przyjmowali prawa drastycznie naruszające wartości zapisane w artykule 18. Przyjęcie przez rząd PO-PSL antyrodzinnej konwencji stambulskiej i wiele inicjatyw podejmowanych przez minister Kozłowską...
Państwo jest suwerenne, gdy posiada władze wybierane przez zamieszkujący je naród, gdy bije własną monetę – emituje walutę, gdy samodzielnie dba o ochronę swoich granic i bezpieczeństwo obywateli, gdy ma sprawną armię oraz gdy sądy w tym kraju zależą jedynie od jego konstytucji, prawa i uczciwości sędziów. Miernikiem suwerenności kraju jest także możliwość przeprowadzania samodzielnych reform, które mają usprawnić jego funkcjonowanie. W tym kontekście należy zadać pytanie: czy dzisiejsza Polska jest niepodległa?! Każdy szanujący się komentator odpowie: w części zrezygnowaliśmy z własnej suwerenności, aby wejść do Unii Europejskiej i zyskać dzięki temu możliwość naprawienia publicznej infrastruktury i rozruszania gospodarki. W czasie procesu wstępowania Polski do UE obywatele nie byli...
Joanna Lichocka
Niemcy do stanowczej gry o swoje w Unii mają wiele narzędzi. Politycy totalnej opozycji w Polsce są jednym z nich. Podczas wizyty studyjnej w Parlamencie Europejskim i Komisji Europejskiej w Brukseli zorganizowanej dla posłów z sejmowej komisji do spraw europejskich mieliśmy okazję spotkać się z komisarzem do spraw budżetu Güntherem Oettingerem. Niemiecki polityk przekonywał nas o potrzebie szybkich prac nad nowym budżetem Unii – tak, by został on zaakceptowany jeszcze przez obecny Parlament Europejski. Proponowana przez komisję perspektywa budżetowa zakłada znaczące, ponad 20-procentowe zmniejszenie środków dla Polski w ramach polityki spójności i duże cięcia w funduszach przeznaczonych na rozwój obszarów wiejskich. Oettinger na spotkaniu z polskimi parlamentarzystami powtórzył także...
Tadeusz Płużański
„Józef Franczak, żył lat 45, zginął 21 X 1963. Poświęcił życie za wolność Ojczyzny, której nie doczekał” – taki napis wyryła rodzina na skromnym grobie w podlubelskich Piaskach w 1983 r. Wtedy jeszcze nie można było mówić, co naprawdę stało się z „Lalusiem” – że to ostatni partyzant II RP, który zginął w walce z SB i ZOMO. Wyklęty przez komunistów Żołnierz Niezłomny. Sierżant Wojska Polskiego. Była godzina 15.40, Majdan Kozic Górnych – mała wioska 20 kilometrów od Lublina i 8 kilometrów od Piask. Bezpieka napisała: „Z chwilą okrążenia zabudowań b. [bandyta] Franczak wyszedł ze stodoły, pozorując gospodarza rozważał możliwość wyjścia z obstawy. (…) Mimo wzywania go do zdania się podjął obronę i wykorzystując słabe punkty obstawy pod osłoną zabudowań wycofał się około 300 m. od meliny,...
Wojciech Mucha
„W Izabelinie pijani sprawcy niszczyli plakaty, naruszyli ciszę wyborczą i pobili działacza PiS” – napisał na Twitterze Jerzy Kwaśniewski, prezes organizacji Ordo Iuris. W chwili gdy to piszę, trwa właśnie cisza wyborcza, nie sposób dowiedzieć się więcej na ten temat. Milczą portale internetowe, zapewne martwiąc się, że mogłoby to zostać uznane za złamanie ciszy i skutkować karą za agitację. Zastanawiam się jednak, czy taka informacja mogłaby kogokolwiek przekonać i do czego. Nie mam bowiem pewności, czy nie doszliśmy już do momentu, kiedy mogłoby to zostać przyjęte jako wezwanie do głosowania przeciwko Prawu i Sprawiedliwości. Wszak do „strącenia szarańczy” nawoływał sam lider PO, Grzegorz Schetyna. No to w Izabelinie poszli i strząsnęli, zaczęło się. Brutalizacja debaty publicznej...
Krzysztof Wołodźko
Jak głęboko osoby z Zachodu nie rozumieją wschodniej Europy? Znakomity przykład: dziennikarz renomowanego magazynu „Screen Daily” nazwał czarną komedią głęboko bolesny „Donbas”, najnowszy film fabularny Siergieja Łoźnicy. I tym są chyba na ogół tragedie naszej części świata dla ludzi stamtąd. Łoźnica jest płodnym twórcą. Nie dalej jak rok temu przedstawiłem czytelnikom „Codziennej” jego film dokumentalny „Austerlitz”, poświęcony postrzeganiu zbrodni niemieckich w czasie II wojny światowej przez współczesne hiperkonsumpcyjne społeczeństwa. Obraz wzbudził wiele dyskusji, ponieważ wyraziście uświadamiał zjawisko, które można określić mianem okołoholokaustowej turystyki, jej bezrefleksyjność, zdawkowość i umasowioną pustkę. Przymknięte oko świata 19 października na ekrany polskich kin...
Każdy byt ma swoje wady, od jednostki, przez naród, aż po ludzkość. Niechętnie mówimy o własnych wadach, ale takie przemilczenia prowadzą do niejednej porażki i tragedii. Prawica, jak wszystko co się po ziemi rusza, ma wady i musi sobie z tego zdawać sprawę, inaczej przestanie się odróżniać od „oświeconej” lewicy. Jedną z takich wad jest naiwność, która przybiera różne formy, ale dla przejrzystości felietonu zajmę się tylko tą jedną. Całą listę, w konwencji pitawalu, można zbudować z niegdysiejszych bohaterów prawicy. Pierwszy z brzegu Hadacz, dalej „Joanna od krzyża”, kilku nawróconych esbeków, natchniony lider dziwnej fundacji, wreszcie obrotowi politycy i artyści. Gdybym chciał podać pełen alfabetyczny spis, to miałbym zabukowaną robotę do końca roku. Niestety, pomimo tylu porażek...
Jacek Liziniewicz
Dzień Wszystkich Świętych to prawdziwy polski fenomen. Na ten jeden moment nasze smutne na co dzień nekropolie rozbłyskują światłem milionów świec, świadectw pamięci o naszych bliższych i dalszych zmarłych. Niby pięknie to wszystko wygląda, ale z każdym rokiem mam coraz większe wrażenie, że dążymy do przesady. Tak jak megalomańskie stały się śluby i komunie, tak często groby naszych bliskich zbytnio ukwiecamy i rozświetlamy. To jeszcze nie byłoby najgorsze, gdyby nie to, że kwiatki to przede wszystkim chiński plastik, a znicze po wypaleniu się natychmiast trafiają na śmietnik. Tymczasem aby nie generować ogromnej liczby odpadów, możemy pomyśleć o tym, aby korzystać raczej z kwiatów żywych, a zamiast kolejnych zniczy po prostu umyć poprzednie i dokupić jedynie nowe wkłady do środka....
Maciej Marosz
Michał Kwieciński to producent głośnych filmów Andrzeja Wajdy. Wyprodukował „Katyń” i – uruchomiony do realizacji za pieniądze Amber Gold – film „Wałęsa, człowiek z nadziei”. Za komuny był aktywistą Związku Młodzieży Socjalistycznej, specjalizującym się w komunistycznej propagandzie, a później także czołowym działaczem uczelnianym Socjalistycznego Zrzeszenia Studentów Polskich. Jego ojciec był w tych czasach dyrektorem w stołecznym RSW Prasa. Dziś córka producenta w sieci lży obecną władzę, w tym głowę państwa: „malutki człowiek”, „Głupiutki Prezydencik”, „nasz lizusek narodowy”. Reżyser i producent Michał Kwieciński od 1992 r. prowadzi producencką firmę Akson Studio, która współtworzyła wiele filmów znanych z ekranów polskich kin. Liczne realizacje firmy Michała Kwiecińskiego lądują...
Wielonarodowa brygada LITPOLUKRBRIG, już z nowym dowódcą, przystąpiła do najważniejszych tegorocznych manewrów Maple Arch-18. Realizacja rozbudowanego scenariusza ćwiczeń potwierdziła zdolności litewsko-polsko-ukraińskiej jednostki do prowadzenia operacji obronnych i działań z zakresu reagowania kryzysowego. Głównym zadaniem żołnierzy Wielonarodowej Brygady w ramach trwających od 2 do 12 października na Litwie manewrów było zapewnienie bezpieczeństwa na terenie fikcyjnego państwa Latgalia. Zgodnie z przyjętym scenariuszem, zostało ono zaatakowane przez sąsiedni kraj – Torrike. Za niestabilną sytuację na terenie Latgalii odpowiedzialne były nie tylko jednostki wojskowe z Torrike, ale również tamtejsze organizacje paramilitarne i grupy przestępcze. Złożoność zagrożeń napływających ze...
Antoni Rybczyński
Wiceszef prokuratury generalnej wiedział niemal wszystko o najbrudniejszych operacjach rosyjskich służb, od katastrofy w Smoleńsku przez pranie pieniędzy w Szwajcarii po ingerowanie w wybory prezydenckie w USA. Spłonął w rozbitym helikopterze. Tydzień później Rosją wstrząsnęła informacja o zabójstwie wysokiej rangą śledczej MSW. To pierwszy taki zamach od 20 lat. Zajmowała się m.in. Aerofłotem, firmą naszpikowaną agentami FSB. Ogromna wiedza na ten temat kosztowała wcześniej życie byłego wicedyrektora rosyjskiego przewoźnika. Była siódma rano, 10 października br. Ze swego domu w podmoskiewskiej wsi Archangielskoje wyszła podpułkownik Jewgienija Szyszkina, starszy śledczy do szczególnie ważnych spraw w Zarządzie MSW ds. Transportu w Centralnym Okręgu Federalnym. Zabójca czekał przed...
Ryszard Czarnecki
Niewinne pytania ministra sprawiedliwości do Trybunału Konstytucyjnego anonimowi prawnicy-„specjaliści” i nieanonimowy Matczak M. uznali „za poważny krok do polexitu”. Jak to kiedyś powiedział Joachim Brudziński: „Proszę mnie nie rozśmieszać, bo mi zajady pękną”. Straszenie polexitem zaczyna przypominać straszenie PiS-em. To drugie miało dla straszących opłakane skutki, bo podwójnie przegrali wybory w 2015 r. Właściwie zatem nasuwa się wniosek: niech straszą dalej… Znając tendencje, wedle których mimo różnych unijnych wybryków 4 na 5 obywateli RP popiera członkostwo Polski w Unii, żaden rząd, który chodzi po ziemi (a rząd Morawieckiego chodzi) ani by nie straszył exitem, ani też by go nie chciał – choćby ze względów wyborczych. Ci, którzy straszą polexitem, czyli „totalsi”, sami nie...
Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu. Nie ma jak rosyjskie! „Rosyjskie rakiety spadają najlepiej. Europejska Agencja Kosmiczna pochwaliła jakość Sojuza” – poinformowała agencja Roskosmos, której Sojuz spadł niedawno na Ziemię niespełna 3 minuty po starcie. Sens pochwał polega na tym, że załoga statku przeżyła, co „potwierdza nadzwyczajną wytrzymałość systemu transportowego Sojuz”. Reasumując: rosyjskie statki kosmiczne spadają najlepiej na świecie. Trzeba jeszcze popracować, żeby lepiej latały i nie rozpadały się w powietrzu. Z lotu ptaka „Władimir Putin znajdował się nad terytorium obwodu smoleńskiego” – taką radosną wieścią podzieliła się...
Światowe mocarstwa coraz bardziej zacieśniają relacje z krajami afrykańskimi. W parze z polityką i gospodarką idą także kwestie wojskowe. Nie chodzi tylko o dozbrajanie lokalnych armii, lecz także o budowę własnej infrastruktury militarnej w regionie. Dlatego powiewające na wojskowych kompleksach w Afryce flagi Chin, USA, Rosji czy krajów Europy dla nikogo nie są zaskoczeniem. Głównym magnesem przyciągającym na Czarny Ląd największych tego świata są przede wszystkim naturalnie występujące tam surowce oraz strategiczne położenie niektórych krajów, związane z bliskością szlaków handlowych. Za nie mniej ważny powód trzeba też uznać niestabilność polityczną w kilku państwach, wywołaną wieloletnimi wojnami i konfliktami etnicznymi. Jedni oferują swoją pomoc, by je zażegnać, inni chcą na...
Tomasz Mysłek
Węgierski apel Na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych krajów UE przedstawiciel Węgier wezwał te państwa do zaprzestania finansowania organizacji pozarządowych (NGO), które „podważają suwerenność Węgier i innych krajów” i przyczyniają się do wzmagania nielegalnej imigracji. Wcześniej minister Péter Szijjártó uznał finansowanie NGO z funduszy UE za niedopuszczalne. Przedstawicielka Komisji UE F. Mogherini odpowiedziała, że Bruksela nie zrezygnuje z ich wspierania, a na unijne fundusze mogą liczyć m.in. organizacje „zachęcające do integracji społecznej”, „deklarujące walkę o równouprawnienie płci” i promocję homoseksualizmu. W stronę redukcji emisji CO2 Podczas konferencji unijnych ministrów ochrony środowiska w Luksemburgu większość państw UE opowiedziała się za redukcją emisji...
Maciej Pawlak
Z obecnych 60 proc. do ponad 70 proc. ma wzrosnąć do końca 2022 roku liczba gmin objęta możliwością przyłączenia do sieci gazowej. Rząd przeznaczy na ten cel 7,5 mld złotych. Środki finansowe ma zapewnić Polska Spółka Gazownictwa (PSG), należąca do Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG). Niespełna 900 mln zł spośród planowanych 7,5 mld będzie pochodzić z ubiegłorocznej dywidendy PSG. „Dodatkowe środki finansowe w wysokości 867 mln zł, zwiększające łączne nakłady do 7,5 mld zł, zostaną przeznaczone m.in. na budowę nowych sieci na terenie niezgazyfikowanych gmin, przyłączenia nowych odbiorców oraz inwestycje zwiększające przepustowość infrastruktury” – poinformowała spółka PGNiG w komunikacie. W latach 2019–2022 powstanie 4817 km nowych sieci i wybudowanych zostanie 77...
Polska dołączyła do grupy 25 najbardziej rozwiniętych gospodarek świata, do których zalicza się m.in. Niemcy, Francję, Japonię czy Stany Zjednoczone. Jesteśmy pierwsi od ponad dekady, którzy awansowali w indeksie FTSE Russell do grona rynków rozwiniętych. Pod koniec września Giełda Papierów Wartościowych i 36 polskich spółek zadebiutowało w indeksie FTSE Russell, należącym do London Stock Exchange (LSE), jednej z największych giełd papierów wartościowych pod względem obrotów na świecie. PKO BP wśród największych Kwalifikacja wiąże się z przesunięciem spółek w ramach indeksów FTSE grupujących spółki z rynków rozwijających się do indeksów spółek z rynków rozwiniętych. W indeksach tych miejsce znalazło 37 spółek z GPW. Do grona dużych spółek jako jedyny dołączył PKO Bank Polski....
Maciej Pawlak
Statystyki potwierdzają to, co widział chyba każdy, kto wyjeżdżał tego lata na wypoczynek. Nasilenie ruchu turystycznego w Polsce to nie tylko wynik upalnej pogody, ale i rosnącej atrakcyjności poszczególnych regionów i miejscowości. W porównaniu z latem ub.r. nastąpił 28-proc. wzrost liczby turystów w Gdańsku, 8-proc. wzrost liczby dzieci i młodzieży wyjeżdżających na kolonie i obozy oraz 22-proc. wzrost wydatków na cele turystyczne na osobę w porównaniu z rokiem 2015. Na rekordowe lato wskazują już częściowo statystyki GUS, choć porównują one jedynie okres od stycznia do czerwca br. z I półroczem ub. roku. Z wyników badania w pierwszym półroczu 2018 r. wynika, że z turystycznych obiektów noclegowych w naszym kraju skorzystało 15,1 mln turystów, w tym 20,7 proc. turystów...
Na początku 2016 roku agencja ratingowa Standard&Poor’s ogłosiła obniżenie ratingu Polski o jeden stopień z A- do BBB+. Wielu komentatorów nie rozumiało i chyba do dziś nie rozumie tej decyzji. Nic się w tamtym czasie złego z naszą gospodarką nie stało, nie gruchnęła żadna szokująca wiadomość na temat długu publicznego czy deficytu budżetowego. A jednak ten news rozgrzał opinię publiczną do czerwoności. Przeciwnicy rządu z uporem godnym lepszej sprawy prognozowali, do jakiej to katastrofy Zjednoczona Prawica prowadzi polską gospodarkę. To miał być początek końca, dalej już tylko kryzys co najmniej na skalę znaną jedynie z Grecji. Minęły niecałe trzy lata od tamtych wydarzeń, mamy jesień 2018 roku. I dla przypomnienia warto podać kilka faktów. Bezrobocie wynosi obecnie poniżej 6...
Jastrzębska Spółka Węglowa ma ambicję zostać znaczącym producentem wodoru. Być może już wkrótce dołączy do grona wytwórców tego ultra czystego gazu i włączy się w segment paliwowy, gdyż wodór okazuje się użyteczny w motoryzacji – może służyć do napędzania autobusów oraz samochodów. Jastrzębska Spółka Węglowa jako firma dbająca o zasoby naturalne, chce rozwijać ten projekt, zwłaszcza że wodór jest paliwem, które zmniejsza emisyjność. Gaz koksowniczy – będący obok koksu głównym produktem procesów koksowniczych – zawiera w swoim składzie ok. 55 proc. wodoru. Utworzona w ubiegłym roku spółka JSW Innowacje pracuje nad wdrożeniem technologii separacji wodoru o wysokiej czystości z gazu koksowniczego z przeznaczeniem dla ogniw paliwowych. To właśnie ta technologia pozwoli pośrednio wpłynąć...
Ryszard Kapuściński
W Gdyni w sali Cechu Rzemiosł Różnych odbyło się spotkanie z ministrem Antonim Macierewiczem, które zorganizował klub „GP” Sopot II. – Na sali zebrało się około 300 osób. Wiele z nich stało, bo nie wystarczyło krzeseł. Spotkanie było bardzo owocne i pełne emocji, nikt z publiczności nie wyszedł w jego trakcie. Poruszano sprawy patriotyzmu gospodarczego, intensywnie zachęcano do ciężkiej pracy przedwyborczej. Skierowane to było m.in. do ok. 10 osób, które kandydowały w nadchodzących wyborach samorządowych i były obecne na sali – mówiła portalowi niezalezna.pl Hanna Mazur, szefowa klubu „GP” Sopot II. W Dzierżoniowie, w miesięcznicę tragedii smoleńskiej, odbyło się kolejne spotkanie mieszkańców miasta zrzeszonych w organizacjach i stowarzyszeniach patriotycznych oraz kandydatów...
Grzegorz Broński
Schorowanego mężczyznę napadnięto, gdy wracał do domu. Młody napastnik był bardzo brutalny. Dlatego Zbigniew T. wyciągnął scyzoryk, pchnął na oślep i zranił bandziora. I został skazany, bo rzekomo przekroczył granice obrony koniecznej! Ale pojawiła się szansa na inny finał tej historii... Lipno to niewielka miejscowość w pobliżu Włocławka z zaledwie kilkunastoma tysiącami mieszkańców. To stamtąd pochodziła słynna aktorka, gwiazda niemego kina Pola Negri. Ostatnio jednak o miasteczku stało się głośno z całkiem innego powodu – wydarzeniami, do których doszło, zainteresowali się zwłaszcza... prawnicy! Zbigniew T. jest w podeszłym wieku, zbliża się już do 70., ale do kluczowych wydarzeń doszło przed pięcioma latami. Mężczyzna był już wówczas mocno schorowany, z trudem chodził, bo...
Jacek Lilpop
Kiedy odwiedziłem pod koniec sierpnia Cmentarz Żydowski w Tarczynie, zobaczyłem, że z dawnej nekropolii zrobiono wysypisko śmieci. Obecny stan jest i tak o niebo lepszy, odkąd za kirkut wzięli się mieszkańcy. Ile takich miejsc w Polsce jest nadal zaniedbanych? Pasjonujący się tym tematem Piotr Stasiak dokładnie wie, co się dzieje z kirkutem. Cmentarz znajduje się na końcu ulicy Długiej, w zachodniej części miasta, i od lat był traktowany jak wysypisko. Piotr mówił, że od maja, gdy kirkut porządkowano, wycinając drzewa i zarośla, rośliny odbiły, zarastając i zakrywając odsłonięty wiosną teren. Z trudem więc przedzieraliśmy się przez krzaki, szukając w zaroślach grobów i szczątków macew. W Tarczynie, jak w wielu miastach Polski, duża część mieszkańców była wyznania mojżeszowego –...
Być jak Vermeer sztuka W tym tygodniu mam propozycję zarówno dla tych dzieci (od 8 roku życia), które uwielbiają sztukę, jak i dla tych, które jeszcze się do niej nie przekonały. „Teczka inspiracji: Najsłynniejsze obrazy świata” Weroniki Kowalkowskiej to zestaw 20 plansz w całości wypełnionych sztuką. Na każdej z nich zaprezentowane zostało wybitne dzieło malarskie wraz z opisem pełnym ciekawostek oraz szkic opisanego obrazu do pokolorowania. Całość zachwyca wykonaniem i jest świetnym pomysłem na długie jesienne wieczory. Wspólna weekendowa twórczość warsztaty Tym razem zapraszam Państwa do Gdyni i tutejszego Centrum Kultury. Tu, co sobotę, podczas spotkań Artystycznego Klubu Rodzica, pociechy (2–5 lat) i ich opiekunowie będą mogli się wspólnie twórczo realizować. Każde z zajęć...
Marcin Wolski
Podobno szpiegostwo, jak prostytucja, należy do najstarszych zawodów świata. W pracy Tadeusza Kisielewskiego „Uwaga szpieg” możemy znaleźć krótką historię wywiadu, od czasów pradawnych po współczesne. Podbudowy teoretycznej dostarcza słynny chiński myśliciel Sunt Zi, który podzielił szpiegów na pięć kategorii: miejscowi, wtajemniczeni, odwróceni, martwi oraz żywi. W długiej galerii bohaterów tego fachu znajdziemy prawdziwych celebrytów: jest piękny Riccio – lutnista i kochanek Marii Stuart, filozof i męczennik nauki Giordano Bruno. Mistrzem szpiegostwa była postmongolska Rosja, a największą karierę miał zrobić początkujący agent Ochrany w Gruzji – Józef Stalin. Szpiegom, w tym słynnej szarej eminencji – ojcu de Tremblay – zawdzięcza wiele Francja kardynała Richelieu. W wojnie...
Maciej Parowski
„Egzorcystę”(1973 r.) Friedkina pokazano w Polsce z 41-letnim opóźnieniem. Mimo tonu serio złościł ateuszy z władzy i niepokoił opozycyjnych religiantów. A jednak mamy pojęcie o rytuale dzięki Markowej Ewangelii z Chrystusem wypędzającym demony w stado świń czy zakupionym już „Egzorcyzmom Emily Rose 1 i 2” – fabule opartej na faktach. Kościół uznaje istnienie demonów i z nimi walczy. Popkultura demonami pogrywa, czasem serio. Dokument Di Giacomo, mimo że nagrodzony, nie spełnia standardów wyznawczych ani popkulturowych; realiom, które odsłania, brak dramatycznego i doktrynalnego wyrazu. Pewnie dlatego po pokazie prasowym doszło do ambicjonalnego i kompetencyjnego sporu zaproszonych – profesora teologii z aktywnym egzorcystą. Rzecz się dzieje na Sycylii, oglądamy prostaczków...
Kto z nas zabiłby brata, by zachować jedność państwa? Kto z nas rozbiłby państwo, by zachować jedność rodziny? Dramatyczne dylematy stające przed jednym człowiekiem – człowiekiem, bo chociaż zasiadał na tronie potężnego państwa, nie miał nawet pewności, że jest Bożym pomazańcem, że ma prawo dokonywać takich wyborów. „Nomen est omen” („Imię wyznacza los”) – to wiara i dziś powszechna. Wierzymy, że w imieniu zawiera się przepowiednia; że odwołuje się ono do czynów poprzednich imienników – świętych, wielkich wodzów, monarchów i mężów stanu; że wyznacza dziecku drogę, którą będzie kroczyć przez życie. W dawnych wiekach to przekonanie było jeszcze mocniejsze, więc nadanie synowi Władysława Hermana i Judyty Czeskiej imienia Bolesław ówcześni niechybnie odczytywali jako nawiązanie do wielkich...
Tomasz Łysiak
W połowie października świat obiegła sensacyjna wiadomość. W Pompejach, w tzw. Domu z Ogrodem, w trakcie prac wykopaliskowo-restauracyjnych odkryto wykonany węglem napis. Te kilka słów, napisanych na ścianie pompejańskiego domu najprawdopodobniej przez pracującego tam przed niespełna dwoma tysiącleciami robotnika, zmieniło przyjętą do tej pory datę kataklizmu. To, co widnieje w tysiącach podręczników, przewodników turystycznych, albumów i encyklopedii, trzeba wymazać gumką i w miejsce 24 sierpnia 79 r. wpisywać datę prawidłową – 24 października 79 r. Sam napis, co dodaje jeszcze całej sprawie uroku, ma wymiar nieco humorystyczny. Brzmi tak: „XVI (ante) K(alendas) Nov(embres) in[d]ulsit pro masumis esurit[ioni]”, co z łaciny na nadwiślański można przetłumaczyć jako: „Szesnaście dni...
Wielki kryzys gospodarczy lat 30. XX w. uderzył w Polskę znacznie mocniej niż w inne kraje europejskie. Rząd początkowo nie podejmował żadnych działań antykryzysowych, a potem robił to nieskutecznie. Dno kryzysu Polska osiągnęła w 1932 r., ale dopiero w 1936 r. odnotowano wyraźną poprawę sytuacji. W Polsce kryzys był odczuwalny już w 1929 r., kiedy na świecie spadły ceny produktów rolnych. Byliśmy wtedy krajem rolniczo-przemysłowym, na wsi mieszkało 2/3 ludności, a rolnictwo tworzyło około połowy produktu narodowego. Większość gospodarstw produkowała jednak głównie na własne potrzeby, w 1921 r. ponad 60 proc. z nich miało poniżej 5 ha powierzchni, a powyżej 10 ha – tylko niecałe 14 proc. Struktura ta niewiele zmieniła się po uchwaleniu w 1925 r. reformy rolnej, która opierała się na...
Po zakończeniu II wojny światowej, w latach stalinizmu zostali skazani na zapomnienie. Emigracyjni twórcy, którzy z generałem Władysławem Andersem osiedlili się na Wyspach Brytyjskich, zniknęli z polskiej pamięci i dziejów kultury artystycznej. Dzięki projektowi „Artyści Andersa” rzesza malarzy, rzeźbiarzy, grafików i architektów działających poza krajem powraca na karty historii sztuk plastycznych. Projekt „Artyści Andersa” przywraca ich sylwetki i dorobek zbiorowej pamięci. Jest to efekt ogromnej pracy naukowej wykonanej w trakcie wieloletnich poszukiwań, rozmów z żyjącymi świadkami, zebrania dzieł rozproszonych po całej Europie i USA oraz odtworzenie i udokumentowanie kolei życia żołnierzy–artystów . Armię Andersa stanowiła grupa żołnierzy, wśród których było wielu...
Jacek Liziniewicz
Tego owada od dawna nikt w Polsce nie widział, a mimo to na ostatniej prostej kampanii wyborczej to właśnie jemu politycy poświęcili mnóstwo czasu. Szarańcza zrobiła prawdziwą furorę, ale jednocześnie pokazała, jak głęboko tkwią w nas stereotypy i jak często mało wiemy. Niewiele jest organizmów żywych, które kojarzą nam się jednoznacznie negatywnie. O ile szczury można cenić za inteligencję, karaluchy za zdolności przetrwania, hieny za silne szczęki, to czy da się cokolwiek dobrego powiedzieć o szarańczy? Z pewnością większość z Państwa ma z tym problem, co sprytnie wykorzystują politycy do całkowitej dehumanizacji swoich oponentów. Tym tropem poszedł również Grzegorz Schetyna, który stwierdził, że trzeba strząsnąć pisowską szarańczę ze zdrowego polskiego drzewa. Biblijny symbol Z...
Stefan Czerniecki
Zachodnia Boliwia. Gigantyczna przestrzeń białej nicości. Salar de Uyuni bez cienia wątpliwości zasługuje na miano jeśli nie najbardziej pięknego, to na pewno najbardziej fascynującego skrawka naszej planety. „To się nie ma prawa dziać naprawdę. To niemożliwe...” – powtarzam w myślach, stojąc oniemiały. – Niesamowite, prawda? – głos koleżanki z tylnego siedzenia naszego jeepa przekonuje mnie, że chyba nie tylko ja przeżywam to w taki sposób. – Wręcz nieziemsko! – tym razem drę się w wniebogłosy. Co się będę przejmował! W końcu do najbliższej cywilizacji jest dobre 50 kilometrów. Momentalnie zapominam o tych paru chwilach grozy, które dane nam było przeżywać jeszcze jakiś czas temu. Podejrzewam, że akurat wówczas minę musiałem mieć nie za tęgą. Jak to wyglądało? Oto ucieczka...
Na moim osiedlowym bazarze od jakiegoś czasu obserwuję, że jedna z najdłuższych kolejek ustawia się do straganu, gdzie prosto z worków można kupić najróżniejsze kasze i produkty zbożowe. To alternatywa dla tych, którzy nie chcą gotować kaszy w foliowym woreczku. Gryczana, jęczmienna, jaglana, kukurydziana, owsiana... Krupy, czyli kasze, zadomowiły się w naszej kuchni setki lat temu, stanowiąc podstawę codziennych jadłospisów Polaków, i to nie tylko tych ubogich, którzy wyrabiali je na własne potrzeby w gospodarstwach domowych. Jadała je również arystokracja, czego dowodem jest obecność przepisów na dania z kaszy w XVI-wiecznych poradnikach kulinarnych wychodzących spod piór kuchmistrzów gotujących na dworach szlacheckich. W XIX wieku zaczęły jednak znikać ze stołów, wypierane przez...
Przyszedł do mnie pacjent z żoną. Rozpoznanie: rak prostaty. Byli bardzo wystraszeni. W świadomości większości ludzi rak to wyrok. Rolą lekarza jest w takiej sytuacji wyjaśnić chorobę, omówić rokowania. Być szczerym, ale jednocześnie współczującym. Raka wcześnie wykrytego można wyleczyć. Obowiązkiem lekarza jest wykrycie, ale pacjent niedbający o profilaktykę, taki, który nie przychodzi do lekarza, nie bada się, stawia nas w bardzo trudnym położeniu, bo rozpoznanie nierzadko przychodzi za późno. Chory często zwleka z obawy przed usłyszeniem rozpoznania, ale również ze zwykłej nonszalancji. I tu pojawia się, moim zdaniem, pierwszy obowiązek pacjenta: zgłosić się na badania profilaktyczne czy to u lekarza rodzinnego, czy też na przykład u lekarza medycyny pracy. Lekarz ma obowiązek...

Pages