Nr 41 z 10 października 2018

Piotr Lisiewicz
Monika Olejnik postanowiła zademonstrować, gdzie ma kunszt aktorski Janusza Gajosa, czego udało jej się dokonać za pomocą dialogu rozpoczynającego jej program. Olejnik: „Dwie wielkie role - ostatnio – w >>Kamerdynerze<< Alojzy, Alojzy Miotke…” Gajos kiwa posłusznie głową, ale Olejnik mina nagle rzednie, słucha podpowiedzi w słuchawce i kontynuuje, pytająco: „Bazyli Miotke?”. Gajos: „Bazyli, tak”. Olejnik kontynuuje więc pean: „Bazyli, Bazyli Miotke i w >>Klerze<< biskup Mordowicz, pseudonim >>Morda<<”. No i sprawa jasna: jak ktoś dowala „klerowi”, to wszystkie jego role są na tyle genialne, że można sobie podarować przysypianie na tym nudziarstwie w kinie i od razu wygłosić pean. W ogóle rozmowa ta okazała się komedią pomyłek. Pyta Olejnik: „Jaka...
Dorota Kania
Znany architekt Michał Borowski przed laty miał kupić na swoje nazwisko mieszkania dla Adama Michnika. O tych transakcjach powiedział on prokuraturze w momencie, gdy zaczęto go podejrzewać o udział w aferze korupcyjnej. Agenci czuli, że kontrakt jest fikcyjny, jednak Adam Michnik zeznał, że zlecił kupno mieszkań Borowskiemu. „Gazeta Polska” dotarła do szczegółów tego śledztwa. Śledztwo prowadzone przez Centralne Biuro Antykorupcyjne ujawniło umowy zawarte przez redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej” Adama Michnika oraz jego przyjaciela, znanego architekta, Michała Borowskiego, którego prokuratura podejrzewała o gigantyczną korupcję. Ostatecznie sprawa zakończyła się umorzeniem, a kwestia mieszkań Adama Michnika została zapomniana. Pytany przez „GP” Michał Borowski twierdzi, że nic nie...
Piotr Lisiewicz
O ministrze skarbu w rządzie Donalda Tuska – „profesjonalny zdrajca”. O szefie MSZ Radku Sikorskim – „robi loda każdemu, nie tylko Niemcom”. O braku ochrony polskich interesów za rządów PO-PSL: „Ruscy nas bardzo ładnie rozgrywają”. O eks-ministrze Tuska Aleksandrze Gradzie, któremu trzeba załatwić kolejną synekurę, bo na jednej może zarabiać „tylko” 40 tys. zł. Te i więcej powodów, zapisanych na opublikowanych przez portal Onet nagraniach z restauracji „Sowa i Przyjaciele”, przemawiają za tym, by nazwać je „taśmami Tuska”, a nie „taśmami Morawieckiego”. Ujawnione przez Onet.pl nagranie jest rozmową w restauracji „Sowa i Przyjaciele” ówczesnego prezesa BZ WBK Mateusza Morawieckiego, szefa PKO BP Zbigniewa Jagiełły, prezesa PGE Krzysztofa Kiliana i jego zastępcy Bogusławy Matuszewskiej...
Maciej Marosz
O ministrze skarbu w rządzie Donalda Tuska – „profesjonalny zdrajca”. O szefie MSZ Radku Sikorskim – „robi loda każdemu, nie tylko Niemcom”. O braku ochrony polskich interesów za rządów PO-PSL: „Ruscy nas bardzo ładnie rozgrywają”. O eks-ministrze Tuska Aleksandrze Gradzie, któremu trzeba załatwić kolejną synekurę, bo na jednej może zarabiać „tylko” 40 tys. zł. Te i więcej powodów, zapisanych na opublikowanych przez portal Onet nagraniach z restauracji „Sowa i Przyjaciele”, przemawiają za tym, by nazwać je „taśmami Tuska”, a nie „taśmami Morawieckiego”. Ujawnione przez Onet.pl nagranie jest rozmową w restauracji „Sowa i Przyjaciele” ówczesnego prezesa BZ WBK Mateusza Morawieckiego, szefa PKO BP Zbigniewa Jagiełły, prezesa PGE Krzysztofa Kiliana i jego zastępcy Bogusławy Matuszewskiej...
Wojciech Mucha
„Jesienią 2018 r. rozpoczęła się wielka akcja antykościelna” – tak będzie można o Polsce pisać za sto i dwieście lat w podręcznikach historii. Reżyser Wojciech Smarzowski zagrał „Klerem” tylko sygnał bojowy, ale nagonka ruszyła i nic nie wskazuje na to, aby się zatrzymała. Komuniści doskonale wiedzieli, że nie ulepią nowego człowieka, jeśli w jego wyobrażeniach będzie miejsce na Boga, Kościół i duchownych. W 1929 r. Łazar Kaganowicz, członek Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Związku Sowieckiego, instruował Związek Wojujących Bezbożników i struktury partyjne, „aby wspierać i zachęcać pracowników sztuki do tworzenia antyreligijnych sztuk teatralnych i filmowych, literatury, obrazów i innych dzieł artystycznych, unikając farsy i dzieł, które mogłyby zaostrzyć religijny fanatyzm...
Premier Mateusz Morawiecki ma poważny problem, ujawnione właśnie nagrania z restauracji „Sowa i przyjaciele”, na których występuje jeszcze jako prezes BZ WBK, wzmacniają jego wizerunek jako „zimnego bankiera”. Jest to publiczny wizerunek, który usiłował zgubić przez ostatnie miesiące, a który teraz wraca do niego jak cień. Nowe nagrania wcale nie podrywają zaufania do Morawieckiego, nie stawiają go nawet w dwuznacznym świetle, sprawiają jedynie, że będzie musiał włożyć znacznie więcej wysiłku w to, aby wyborcy Prawa i Sprawiedliwości potraktowali go jak swojego przywódcę. Hipokryzja jako metoda dziennikarskiego śledztwa Brak logiki lub też twierdzenia wzajemnie sprzeczne – w działaniach dzisiejszej opozycji politycznej w Polsce – nikogo już nie mogą dziwić. Dlatego gdy Onet i TVN...
Jerzy Targalski
Dla każdego obserwatora działań i wytycznych Państwowej Komisji Wyborczej kierowanej przez Wojciecha Hermelińskiego jest jasne, że sędzia może być spokojny – żadnych przeszkód w fałszowaniu wyborów przez lokalne mafie nie będzie. Umożliwia to nowa ordynacja i interpretacja jej zapisów przez PKW. Według Hermelińskiego na ważność głosu nie będą wpływać zamazywanie kratek przy nazwiskach kandydatów czy dopiski w kratkach, a więc członkowie komisji już wiedzą, co robić. Wystarczy zamazać głos oddany na niewłaściwego kandydata i postawić krzyżyk w kratce właściwego. Wprawdzie wytyczne PKW można zgodnie z ordynacją zaskarżyć, ale dopiero po ich opublikowaniu w Monitorze Polskim. Dlatego publikowane nie są. Jakież to proste. Dodajmy, że organizację wyborów miano odebrać wójtom, ale to też...
Dawid Wildstein
Oto moje świadectwo. Ciemno było i ponuro. Wiatr jęczał. Las stawał się coraz bardziej gęsty. Ptaki umilkły, w zaroślach słychać było niepokojące trzaski, a czasem krótki, urwany pisk, jakby coś małego i niewinnego zakończyło właśnie swój żywot. Było coraz zimniej. Nie pamiętałam, co tam robię. Wieczór zaczynał się tak miło. Ciepłe światło knajpy w centrum Warszawy. Brałam do ust kieliszek wina. A potem... błysk i ciemność. I byłam już tu. Sama, wśród ciemnych drzew, włóczących się nisko mgieł, zawodzącej wichury. Wciągnęłam mocno powietrze w nozdrza. Wilgoć, pleśń, butwiejące drzewo. Tak pachnie Polska B. Tak pachnie PiS i śmierć demokracji. Nie czułam strachu. Wiedziałam, że ten dzień nadejdzie. Że reżim mnie dopadnie. „Tfu” – aż splunęłam z wściekłości. I wtedy to się stało. Zawyła...
Tomasz Terlikowski
Synod na temat młodzieży, który właśnie się rozpoczyna, ma odpowiedzieć na pytanie, jak rozpalić na nowo duszpasterstwo młodzieży, jak przyciągnąć ją do Kościoła i odrodzić powołaniowy żar, który nawet w Polsce coraz bardziej przygasa. Wiele wskazuje jednak na to, że realne cele mogą być inne od tych deklarowanych. Aby to dostrzec, wystarczy posłuchać, co mówił podczas otwarcia Synodu sam papież Franciszek. – To wymaga od nas, abyśmy byli uważni i czujni, aby nie przeważyła logika dążąca do postawienia na swoim i zachowania wszystkiego po staremu. Prowadzi ona do sytuacji, że ważniejszym staje się to, co drugorzędne, a drugorzędnym to, co ważniejsze – mówił Ojciec Święty. Chciałbym się w tej sprawie mylić, ale słowa te pokazują, w jakim kierunku pójdzie synod. Jego celem jest zmiana,...
Jan Pospieszalski
Czy pamiętacie Państwo historię z kwietnia tego roku, gdy Bydgoskie Dni Bioetyczne organizowane wspólnie przez Bydgoską Izbę Lekarską i II Katedrę Kardiologii CM UMK zostały odwołane? Program konferencji nie spodobał się działaczom Partii Razem, którzy napisali do rektora: „Nie pozwólcie, aby fundamentaliści religijni forsowali swoje poglądy, powołując się na autorytet Uniwersytetu”. Protest nagłośniła „Wyborcza”, a tekst okazał się tak paraliżujący, że rektor wyrzucił wydarzenie z Collegium Medicum UMK i wycofał patronat nad konferencją. Organizator wydarzenia, wybitny kardiolog prof. dr hab. Władysław Sinkiewicz, dowiedział się o tym z prasy. Nie otrzymał żadnego zawiadomienia ani pisemnego uzasadnienia. Poszło o obecność na konferencji Kai Godek – matki dziecka z zespołem Downa – i...
„Prawica razem, ale nie tym razem” – drwili przed laty satyrycy Janusz Rewiński i Krzysztof Piasecki. Dziś to samo można powiedzieć o lewej stronie polskiej sceny politycznej. Jedyne „Razem” to efemeryczny byt Adriana Zandberga. Poza tym – podziały, waśnie i niespełnione ambicje personalne. Z punktu widzenia postkomunisty, socjalisty, przedstawiciela LGBT i feministek krajobraz na lewicy rysuje się w ciemnych barwach. I tak do samorządu startuje koalicja SLD Lewica Razem, którą współtworzy – oprócz Sojuszu Lewicy Demokratycznej – 19 podmiotów. Oprócz tego partia Razem Adriana Zandberga, która marzy o poprawie wyniku wyborczego sprzed trzech lat, gdy była blisko dostania się do parlamentu. Obok nich – Robert Biedroń, który zrezygnował z walki o reelekcję w Słupsku, zapewne uznając, że...
Joanna Lichocka
Ten, kto wrzucił temat taśm z „Sowy…” w sam środek kampanii wyborczej, jest albo mało mądrym przeciwnikiem PiS, albo przeciwnie – wielkim zwolennikiem obozu Dobrej Zmiany. Teoretycznie miał to być atak na premiera Mateusza Morawieckiego. W praktyce przypomniał Polakom, czym jest POstkomuna. Pracownicy niemieckiego portalu wydawanego po polsku – aż czterech! – opracowali trzygodzinny zapis rozmowy w „Sowie”. Z Mateuszem Morawieckim i Zbigniewem Jagiełło spotkał się Krzysztof Kilian, ówczesny prezes PGE, i jego zastępczyni Bogusława Matuszewska. Kilian szukał pracy dla Aleksandra Grada. „U mnie ma 4 dychy” – wyjaśniał, a to 40 tys. złotych w jego opinii miało być za mało dla rodziny z trojgiem dzieci. Jagiełło jednoznacznie odmówił, Morawiecki zbył – Grad ani złotówki dzięki obydwum...
Jednego tak zwanej opozycji i jej zapleczu medialnemu odmówić nie można. Do wszystkiego bym się przyczepił, ale rozrywki to towarzystwo dostarcza przedniej. Pomyślmy przez chwilę za opozycję. Kampania nie idzie tak jak trzeba, sondaże nie dają złudzeń i oczywiście mam na myśli te wewnętrzne, a nie słupki, którymi się karmi elektorat. Co tu robić? Po jaką bombę sięgnąć, żeby odwrócić trend? Jest! Przypomnijmy 27:1 i postraszmy Tuskiem! Eeee, nie, to chyba nie zaskoczy. W takim razie „Misiewicze”! Mówmy dzień i noc o braku kompetencji PiS. No tak, ale to się jednak zużyło. A nagrody? Afera z nagrodami Beaty Szydło, przecież to nieźle żarło. Racja, tylko niestety się przeżarło. Cóż, nie pozostaje nic innego jak straszyć Kaczyńskim i przypomnieć Hel, o którym Macierewicz nigdy nie mówił....
Jacek Liziniewicz
Szybko zapomnieliśmy, dlaczego afera taśmowa w Polsce tak bardzo uderzyła w polityków Platformy Obywatelskiej. I nie to zbulwersowało Polaków, że dokonywano tam przestępstw czy uzgadniano skomplikowane deale polityczne. Myślę, że najbardziej uderzająca była hipokryzja. W latach 2011–2014 żyliśmy w czasie, gdy pompowano w nas propagandę o tym, jak w Polsce trwa złoty wiek, jaką jesteśmy potęgą oraz jacy to profesjonaliści nami rządzą. Przekonywano nas równolegle, że musimy zaciskać pasa, bo przecież jest kryzys i że „pieniędzy nie ma i nie będzie”. Tymczasem na taśmach w „Sowie i Przyjaciołach” wizerunek rozmija się z narracją. Ba, ludzie ze szczytów władzy gdy uważają, że nikt ich nie słyszy, mówią dokładnie to, co powtarza opozycja – tezy o słabości państwa, rozpasaniu i otaczającej...
Tadeusz Płużański
Major Wacław Sikorski, powstaniec warszawski, łącznościowiec po szkole oficerskiej, wspominał, że 28 lipca 1948 r. został aresztowany przez komunistyczny wywiad wojskowy. Najpierw trafił do stołecznej centrali Informacji Wojskowej przy ul. Oczki, potem do MBP na Koszykową, a następnie do katowni na Rakowieckiej: „– Taki, nie taki, job twoju mać, podpiszesz? – wrzeszczał na mnie Kędziora. – Nie podpiszę – odpowiadałem. Otwartą ręką huknął mnie w lewe ucho. O, tu” – Wacław Sikorski pokazywał aparat słuchowy. „Kiedyś tak rąbnął mnie w tył głowy, że upadłem nosem na ścianę. Do dziś mam uszkodzoną przegrodę nosa”. Akowiec Sikorski opowiadał dalej: „Kędziora sprowadzał mnie po schodach na dół, cały czas kopiąc. »W świątyni dumania wszystko sobie przypomnisz«. Trafiłem do karceru, metr na...
Wojciech Mucha
Dwa tygodnie temu opisałem żenujący pomysł jednego z deweloperów, który chcąc zapewnić nabywcom swoich „apartamentów” doznania estetyczne z wysokiej półki, wyremontował jedną ze ścian w sąsiadującym z „apartamentami” bloczku z lat 50., pozostałe pozostawiając szare i niewykończone. To mniej więcej tak, jakbyśmy kupili ubogiemu sąsiadowi odświętne ubranie, w którym miałby się nam pokazywać, gdy wychodzimy z domu. Ale okazuje się, że nie brak w Krakowie (a pewnie i w innych częściach naszego kraju) speców, którzy są w stanie pobić estetę z „apartamentów”. Oto przy ulicy Krowoderskiej kolejny deweloper postanowił wcisnąć w malutkie podwórko czterokondygnacyjny budynek. Mają tam się znaleźć lokale, które z racji bliskości Starego Miasta będą służyć prawdopodobnie jako kwatery na...
Maciej Marosz
Żeby zrozumieć udział Janusza Gajosa w oskarżającym Kościół katolicki filmie „Kler”, trzeba sięgnąć wstecz, do czasów PRL. Przypomnieć, co aktor najbardziej spektakularnej produkcji propagandowej w kinematografii PRL, serialu o czterech pancernych, mówił o swoim w nim udziale. To część odpowiedzi, dlaczego wieloletni członek PZPR, ulubieniec komunistycznej władzy, dziś daje twarz perfidnemu atakowi na Kościół. Janusz Gajos nie miał wątpliwości, że powinien wystąpić w filmie „Kler”. „Przeczytałem scenariusz, uznałem, że jest ważny i trzeba w nim wziąć udział” – wyznał w jednym z wywiadów. Dodał, że podziela wizję Kościoła, którą przedstawił zdeklarowany ateista, reżyser Wojciech Smarzowski. Ten świetny aktor, o doskonałym warsztacie, rozsławiony rolami w filmach Kazimierza Kutza,...
Warszawskie obrady najważniejszego wojskowego gremium NATO potwierdziły, że strategia obronna zapoczątkowana podczas szczytu Sojuszu w 2016 r. musi być nie tylko kontynuowana, ale także sukcesywnie rozszerzana, dając gwarancję radykalnego podniesienia gotowości bojowej NATO. – Od szczytu w Warszawie w lipcu 2016 r. Sojusz Północnoatlantycki zwiększył zdolności do reagowania i odstraszania, czego przykładem jest rozmieszczenie wojsk na wschodniej flance – stwierdził w trakcie ostatniej konferencji Komitetu Wojskowego NATO gen. Curtis Scaparrotti, naczelny dowódca sił sojuszniczych w Europie (SACEUR). Przemawiając w ostatni weekend września w stolicy Polski, jeden z najważniejszych wojskowych dowódców świata dodał, że zapoczątkowany przed dwoma laty proces przebiega zgodnie z planem. –...
Wspólna waluta zamiast zjednoczyć Europę, postawiła ją na skraju dezintegracji. Choć kryzys euro nie dotknął bezpośrednio Polski, to warto zrozumieć mechanizmy, które nim i próbami jego rozwiązania rządzą. To one kształtują dzisiejszą politykę w Europie. Wydane w ostatnim czasie dwie książki: „Eurotragedy. A Drama in Nine Acts” Ashoki Mody’ego i „Adults in the Room: my battle with European and American deep establishment” Yanisa Varoufakisa są świetną okazją do tego, by nie tylko przyjrzeć się przyczynom kryzysu strefy euro. Obydwie książki pokazują też istotne konstrukcyjne wady europejskiego projektu. Dogmatyczne myślenie europejskich elit, wodoodporność na niewygodne fakty, poniżanie słabszych i naginanie ich woli do woli silniejszych, tworzenie bezalternatywnej wizji rzeczywistości...
Ryszard Czarnecki
Nie chce mi się pisać o „taśmach kelnerów” w kontekście naszego premiera, bom uwierzył „Gazecie Wyborczej” (jako człowiek ufny z natury), że te taśmy to manipulacja i gra wyborcza PiS. Skoro jeszcze kilka tygodni temu za taśmami miała stać obecna formacja rządząca, a więc taśmy były niewiarygodne, to dlaczego nagle stały się wiarygodne teraz? Nie nadążam za tymi zmianami, a raczej swoistą biegunką myślową ze strony totalnej opozycji. Skądinąd mamy teraz rzeczywistą, a nie domniemaną manipulację. Najpierw ogłasza się, że na tych taśmach jest coś o kupowaniu mieszkań na słupa, po czym następnego dnia publikuje się taśmę, na której tego wątku jakoś nie ma. Ale medialne grzanie było, tytuły i oskarżenia pozostały. Pyta mnie dziennikarz, czy owe taśmy nie zaszkodzą polskiemu premierowi w...
Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu. Zaginiony skarb Całe sześć skrzynek wódki udało się ukraść ze składziku sąsiada trzem przyjaciołom z obwodu kałuskiego. Rabusie sprytnie ukryli swój cenny łup w lesie, ale i tak namierzyła ich policja. Niestety, właściciel nie odzyska na razie mienia: podczas kradzieży sprawcy byli tak pijani, że nawet ostro przesłuchiwani nie zdołali sobie przypomnieć, gdzie ukryli skradziony skarb. Wizje lokalne też zakończyły się fiaskiem. Zabawa w bank Niepospolitym poczuciem humoru i chęcią beztroskiej zabawy wykazał się kierownik filii banku Otkrytie z Kazania. Żartowniś zamienił 230 mln rubli (około 13 mln zł) na...
Antoni Rybczyński
Bagatelizowanie rosyjskiego zagrożenia militarnego i straszenie Polski „rakietowym armagedonem” – tak w Moskwie reagują na plan zainstalowania nad Wisłą stałej amerykańskiej bazy wojskowej. Z punktu widzenia Rosji ma to przede wszystkim znaczenie geopolityczne, w mniejszym stopniu militarne. Od wielu lat wiadomo, że najlepszą gwarancją bezpieczeństwa dla krajów zagrożonych agresją Rosji nie są podpisane dokumenty sojusznicze oraz papierowe obietnice pomocy czy nawet rozbudowa własnych możliwości obronnych. To, co najlepiej chroni, to obecność amerykańskich żołnierzy. Bo na Kremlu nie urzęduje szaleniec, który porywałby się na wojnę z USA. A takim casus belli byłby atak na państwo, na którego terytorium stacjonuje US Army. Stała amerykańska baza oznacza drastyczne zmniejszenie groźby...
Tomasz Mysłek
Najnowsze newsy i nie tylko z obszaru Unii Europejskiej Irlandia Północna pod presją Rząd Irlandii Północnej zmaga się z coraz większą presją homoseksualno-politycznej międzynarodówki. Ostatnio trzydzieści wielkich międzynarodowych firm, w tym m.in. Coca-Cola i IBM, podpisało listę żądań lewackiej Amnesty International, domagającej się pełnej legalizacji homozwiązków i przywilejów dla nich, tak jak już stało się w pozostałych krajach Wielkiej Brytanii. Niemcy zbudują terminal LNG Niemiecki minister gospodarki i energetyki Peter Altmaier ogłosił w Brukseli – po rozmowach z wiceprzewodniczącym Komisji UE Marošem Šefčovičem (szefem energetyki UE) – że do końca br. Niemcy zdecydują, gdzie zbudują terminal do odbioru skroplonego gazu ziemnego z USA. Altmaier stwierdził: „Ma to być gest...
Maciej Pawlak
Czas pokaże, czy wyrok wydany w końcu września przez Sąd Apelacyjny w Warszawie, unieważniający umowę kredytową (frankową) sprzed 10 lat i korzystny dla klientki banku, okaże się przełomowy. Już teraz można przypuszczać z dużą dozą prawdopodobieństwa, że kolejni frankowicze oczekujący na podobne orzeczenia sądowe mogą liczyć na to, że także ich sprawy sądy rozstrzygną po ich myśli. Według informacji „Rzeczpospolitej” Sąd Apelacyjny w Warszawie prawomocnym wyrokiem unieważnił umowę z Getin Noble Bankiem (GNB) o udzielenie kredytu indeksowanego we frankach szwajcarskich, o wartości niemal 486 tys. zł – na budowę mieszkania i garażu podziemnego. Okazało się, że po 10 latach regularnych spłat przez kredytobiorczynię, wg GNB miała ona wciąż do oddania około 500 tys. zł, a więc więcej,...
Małe i średnie firmy w Polsce poszukują źródeł finansowania swojej działalności. Banki starają się przygotować dla nich jak najkorzystniejszą ofertę kredytową, leasingową i faktoringową. W Polsce działa ponad 1,9 mln firm, z których zdecydowana większość to mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa (99,8 proc). Udział MSP w tworzeniu PKB na przestrzeni ostatnich lat systematycznie rośnie i według ostatnich dostępnych danych przekroczył 50 proc. Odgrywają więc one kluczową rolę w gospodarce kraju. Jednak rosnąca konkurencja zmusza przedsiębiorstwa do ciągłego różnicowania oferty, a to wymaga dostępu do kapitału i źródeł finansowania. Atrakcyjna oferta banków sprzyja rozwojowi firm, które do niedawna były zmuszone finansować się głównie ze środków własnych, co hamowało ich rozwój. Firmy...
Po komendach policji i urzędach pocztowych rząd chciałby przywrócić lokalne połączenia autobusowe masowo likwidowane po 1990 r. Mają one ułatwić życie mieszkańcom mniejszych miejscowości – umożliwić dojazd do lekarza czy urzędu w powiecie. Od dziesięcioleci tzw. Polska powiatowa stała komunikacją autobusową, głównie dzięki PKS-owi. To się zmieniło po 1990 r., kiedy firma poszła drogą dzikiej prywatyzacji. Łupem załóg PKS-u, samorządów czy zagranicznych przewoźników stały się poszczególne oddziały przedsiębiorstwa. Na bazie majątku PKS-u powstało blisko 200 samodzielnych spółek, w większości przypadków słabych ekonomicznie, bez kapitału i nowoczesnego taboru. Z upływem czasu likwidowały one nieopłacalne połączenia, zwłaszcza do małych miejscowości, a z dawnego rozkładu jazdy pozostały...
Rząd Władysława Grabskiego został powołany w obliczu gospodarczego chaosu i niepokojów społecznych. Zapisał się w historii jako ten, który ustabilizował polską walutę i podstawy działalności ekonomicznej. Do dymisji podał się dwa lata później. Jej powodem były, jakżeby inaczej, problemy gospodarcze. Nowy gabinet rozpoczął urzędowanie 19 grudnia 1923 r. Inflacja w tamtym roku sięgnęła astronomicznego poziomu 35,7 tys. proc. i było jasne, że podstawowym zadaniem gabinetu będzie ustabilizowanie pieniądza. Nikt nie nadawał się do tej roli tak jak Władysław Grabski. Próbował on walczyć z inflacją już w 1920 r., najpierw jako minister skarbu, a potem premier. Nie udało się z powodu ogromnych wydatków na trwającą wojnę z bolszewikami. Grabski ponownie objął funkcję ministra skarbu w...
Zgodnie z indeksem FTSE Russel Polska dołączyła do grona rynków rozwiniętych. Jesteśmy zatem w ekskluzywnym towarzystwie krajów, które posiadają ten status, przynajmniej według rzeczonego indeksu. Ta sytuacja wywołała dyskusje, jakie będą konsekwencje dla polskiej giełdy. Czy możemy spodziewać się napływu kapitału, czy raczej kierunek będzie odwrotny? Czy to powiew nadziei dla GPW, która nie może złapać oddechu po odcięciu kroplówki z napisem OFE? To zasadne pytania, ale jak to w finansach bywa, więcej jest niewiadomych niż odpowiedzi. Dla mnie jednym z kluczowych czynników w rozwijaniu rynku kapitałowego w Polsce jest zaufanie. Zaufanie zaś buduje się latami, opiera się ono na sprawdzonej relacji i trwałych fundamentach. Wymaga ono także wiedzy, nie możemy zaufać komuś, kogo nie znamy...
Patriotyzm gospodarczy ma swoich liderów, których wyłonił Konkurs „Polski Przedsiębiorca 2017 Gazety Polskiej Codziennie”. Uroczysta Gala odbyła się 1 października 2018 r, a wśród laureatów znalazły się takie osoby jak Dawid Cycoń, prezes ML System SA, czy prof. Henryk Skarżyński, dyrektor Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu. Na galę przybyli politycy, przedsiębiorcy, przedstawiciele największych polskich spółek, a także osoby związane z mediami. Zgromadzonych gości przywitał Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej Codziennie”. Przypomniał historię powstania „GPC”, która jako patriotyczny dziennik kontynuuje tradycje przedwojennej „Gazety Polskiej”. Innowacje z ML System SA Laureatem Konkursu „Polski Przedsiębiorca 2017 Gazety Polskiej Codziennie” w kategorii...
Ryszard Kapuściński
Pod koniec września w Waszyngtonie odbyła się konferencja pt. „Ronald Reagan & Pope John Paul II: The Partnership That Changed The World”. Wydarzenie było poświęcone roli tych dwóch wybitnych postaci w obaleniu systemu komunistycznego w Polsce i Europie. Konferencja została zorganizowana przez Polską Fundację Narodową we współpracy z White House Writers Group, The Institute of World Politics, Victims of Communism Memorial Foundation, The Ronald Reagan Institute, The Heritage Foundation i Hudson Institute. Jak relacjonuje red. Bartłomiej Garba: „Jest bez precedensu, że tyle prawicowych amerykańskich instytucji wspólnie przypomina o walce Polaków z reżimem komunistycznym. Konferencja zgromadziła szereg wybitnych postaci, wśród nich byli m.in.: Edwin Meese – doradca Prezydenta Reagana...
Polacy przebywający poza granicami naszego kraju starają się śledzić na bieżąco wydarzenia w Polsce. Dotyczy to polskich turystów, ale przede wszystkim Polonii na stałe żyjącej w Niemczech, Francji czy Belgii. Niestety kanał, który został stworzony właśnie dla nich – TVP Polonia, nie dociera do nich skutecznie w tak szerokim zakresie, jak mógłby. Poza granicami kraju żyje około 20 mln osób narodowości polskiej. Bardzo ważne jest dla nich obcowanie z polskim językiem, kulturą, filmem. Pragną też być na bieżąco, jeśli chodzi o wydarzenia polityczne, gospodarcze czy społeczne. Także w interesie państwa polskiego leży docieranie do jak największej liczby Polaków za granicą i wszystkich, którzy się Polską interesują. Byłoby to możliwe, gdyby do nadawania TVP Polonia zostały wykorzystane...
Grzegorz Broński
Marcin poszukiwał matki, która rzekomo trafiła do szpitala. Nigdzie jednak jej nie było. W końcu sprawdził jej mieszkanie – i tam znalazł zwłoki. Małgorzata N. został uduszona. Zrobił to drugi syn, który przez kilka dni spał na wersalce, w której schował ciało matki! Na zdjęciach z sali rozpraw widać mocno zaniedbanego mężczyznę, z dużą nadwagą, stojącego w eskorcie dwóch policjantów. Daniel N. słuchał wyroku ze zwieszoną głową. Skazano go za zbrodnię, która w ubiegłym roku przeraziła mieszkańców Częstochowy. – Zabił osobę mu najbliższą, życzliwą – podkreślił sędzia chwilę po ogłoszeniu, że morderca trafi na wiele lat do więziennej celi. Małgorzata N. mieszkała w jednym z domów na terenie częstochowskiej dzielnicy Ostatni Grosz. Kobieta miała prawie 60 lat, samotnie wychowywała...
Jakub Augustyn Maciejewski
Dodaje barwy pogodnym twarzom powstańców warszawskich – dosłownie. Koloryzacja czarno-białych zdjęć jest nie tylko jego pracą i pasją, lecz także przywraca Polakom bohaterów, ożywia ich, czyni bliższymi. Mirosław Szponar zaprasza w podróż do przeszłości i pozwala spojrzeć w oczy znanym i nieznanym postaciom z dawnych lat. Nadanie kolorów postaciom i przedmiotom na starych zdjęciach nie jest kwestią tylko techniczną, ustawieniem w programie komputerowym zamiany odcieni szarości na kolor – często trzeba szukać źródeł historycznych, które przypomną prawdziwe barwy. – Ostatnio robiłem fotografię strażaków i miałem ogromny problem z hełmami – mówi Mirosław Szponar. Jaki miały odcień – były srebrne, czy raczej miedziane? Okazało się, że jednolite srebrne strażackie hełmy zaczęła produkować...
W kolejce po hit [4/6 gwiazdek] The Dumplings, RAJ, Warner Moda na syntezatorowe brzmienia lat 80. trwa w najlepsze. Kolejnym udanym wejściem w tę konwencję jest najnowsza płyta polskiego zespołu The Dumplings. Wszechstronność i talent Justyny Święs mogliśmy niedawno podziwiać na gościnnych nagraniach z Wojciechem Mazolewskim, Voo Voo czy Fish Emade Tworzywo. Jednak to właśnie w autorskich materiałach The Dumplings wokalistka prezentuje pełną skalę swoich możliwości. Płyta „Raj” została nagrana w całości po polsku, co cieszy choćby w piosence „Deszcz”, uroczej w swojej dwuznaczności. „Tam gdzie jest nudno, ale gdzie będziemy szczęśliwi” to z kolei świetny kandydat na radiowy hit jesieni. Abba po raz setny [2/6 gwiazdek] Cher, DANCING QUEEN, Warner Dopiero co na ekranach kin...
Marcin Wolski
Pamiętam, jak przez wiele lat przeglądając zachodnie podręczniki i encyklopedie, zderzałem się ze zdumiewającym faktem, że największe państwo europejskie w ogóle w nich nie istniało (poza mapami). Pośrodku Europy ziała terra incognita, nieobchodząca nikogo. To się na szczęście zmienia. Doskonałym tego przykładem jest potężna „Oksfordzka historia unii polsko-litewskiej” Roberta Forsta, koncentrującego się na politycznych dziejach tego fenomenu, który był czymś nadzwyczajnym, przekraczającym ramy unii dynastycznej. Unia przetrwała mimo różnic etnicznych, językowych (jakich nie mieli Kastylijczycy w mariażu z Aragonią) i religijnych. Była jak na ówczesne czasy przestrzenią niezwykłej tolerancji. Autor nie ulega pokusie polocentryczności narracji, choć decydująca rola polskich praw oraz...
Maciej Parowski
„Searching” (Poszukiwanie) to normalny film rodzinny, obyczajowy, kryminalny i zarazem zwiastun cywilizacyjnego, technicznego i artystycznego postępu, a w każdym razie poszerzenia pola. Zamiast kina szerokich planów, dynamicznej akcji, mamy opowiedzianą na podzielonym ekranie laptopa akcję szukania zaginionej osoby. Rzecz dzieje się w Kalifornii w japońskiej niepełnej rodzinie. Nastoletnia córka nie wraca ze szkoły, nie daje sygnałów, nikt nie wie, co się stało. Kochający ojciec otwiera więc laptopa córki, by sprawdzić jej listy, kontakty, znajomości, relacje. I okazuje się w tej robocie sprawniejszy od służb, przyjaciół córki, mediów, nawet bliskich. Komputer jest tu tym, czym były przed laty zapisane w wielu zeszytach historie rodzinne i albumy z fotografiami. Zawiera dzieciństwo...
16 października 1978 roku w „Księdze czynności biskupich” prowadzonej przez Karola Wojtyłę pojawia się ostatni jego wpis jako metropolity krakowskiego: „Około godz. 17:15 – Jan Paweł II”. Godzinę później, o 18:18, ponad Kaplicą Sykstyńską unosi się w niebo biały dym. Cały świat z napięciem czeka na pojawienie się na balkonie bazyliki 262. następcy św. Piotra. O 18:44 do tłumów zgromadzonych na placu św. Piotra wychodzi kardynał Pericle Felici i wypowiada tradycyjną formułę: „Zwiastuję wam radość wielką – mamy papieża: Najdostojniejszego i Najprzewielebniejszego Pana Świętego Kościoła Rzymskiego, Kardynała Karola Wojtyłę, który przybrał sobie imię Jan Paweł II”. W tym momencie następuje konsternacja. Kim jest ów „Wojtyla”? – pyta świat. Zachód nie rozumie, że mógł pojawić się ktoś zza...
Tomasz Łysiak
Ma ponad 70 metrów długości. Pół metra szerokości. Jest na nim kilkadziesiąt pracowicie wyhaftowanych scen, które opowiadają o inwazji Normanów na Anglię i o bitwie pod Hastings. Tkanina z Bayeux to jeden z najpiękniejszych zabytków średniowiecza, nieocenione źródło historyczne, a przede wszystkim dzieło sztuki, pełne znakomicie uchwyconych scen, dynamiki jak z hollywoodzkich storyboardów, i obrazków pokazujących nie tylko samą bitwę i przygotowania do niej, ale także uzbrojenie z epoki, statki, konie, architekturę, meble, ubrania, a nawet jadło czy napitki. Sama batalia pod Hastings z 1066 r., czyli główny temat opowieści z tkaniny z Bayeux, to jedna z najważniejszych bitew świata – na liście Edwarda Sheparda Creasy (tej, którą lord d’Abernon poszerzył o naszą Bitwę Warszawską) jest...
Od jego śmierci minęło ponad 200 lat, ale postać Tadeusza Kościuszki wciąż inspiruje. Masową wyobraźnię rozpalają niezwykłe koleje losów bohatera narodów polskiego i amerykańskiego. Urzeczeni romantyczną legendą „rycerza wolności” często zapominamy, że w ostatecznym rozrachunku poniósł on życiową klęskę i nie doczekał się spełnienia marzeń o niepodległej Polsce. Nawet jego ostatnia wola, w której rozkazywał wykorzystać swój amerykański majątek na wyzwolenie i zapewnienie godnego życia niewolnikom jego przyjaciela Thomasa Jeffersona, nie została nigdy spełniona. Był 10 października 1794 roku. Dzień bitwy pod Maciejowicami, dzień klęski polskiego wojska, dzień, w którym wniwecz obróciły się marzenia o ocaleniu upadającej Rzeczpospolitej. W wyniku krwawej bitwy, stoczonej z przeważającą...
Gdy współczesny Polak słyszy frazę „towarzysz pancerny”, natychmiast myśli o deszczach niespokojnych, które potargały sad, Janku Kosie i pozostałych członkach załogi czołgu Rudy z numerem bocznym 102. To pokłosie zamętu, jakiego w naszej świadomości dokonała komuna i język propagandy czasów „słusznie minionych”. Tymczasem pancerni to główna siła polskiej jazdy już od czasów Mieszka I. Ibrahim ibn Jakub twierdzi w swych kronikach, że władca Polan otaczał się trzytysięcznym oddziałem ciężkozbrojnej jazdy, przydającej mu posłuchu, szacunku i – rzecz jasna – potężnej siły negocjacyjnej. Pancerni pierwszych Piastów byli protoplastami późniejszego stanu rycerskiego. Towarzysze pancerni pojawiają się w XVII wieku jako śreniozbrojne oddziały konnicy Rzeczypospolitej Obojga Narodów....
Okres II Rzeczypospolitej to jedna z piękniejszych kart w historii Poczty Polskiej. W tak długo oczekiwanym niepodległym Państwie instytucja ta mogła znów pełnić służbę dla polskiego państwa. Czas rozkwitu dramatycznie zakłóciła wojna, choć nie zahamowała działań Poczty. W skrajnie trudnych warunkach , korzystając z doświadczeń poprzednich pokoleń, trwano na posterunku i włączano się aktywnie w każdy rodzaj działań w imię Niepodległej. Pierwsze lata Poczty w II Rzeczypospolitej Odzyskanie niepodległości przyjęto wiązać z symboliczną datą 11 listopada 1918 r., kiedy Rada Regencyjna przekazała Józefowi Piłsudskiemu władzę nad wojskiem.  Początki  polskiej administracji sięgają jednak  wcześniejszej daty. Już 3 stycznia 1918 r. Rada wydała dekret zatytułowany „O...
Jacek Liziniewicz
Rząd Prawa i Sprawiedliwości wreszcie poważnie zajął się problemem czystości powietrza w naszym kraju, szczególnie walką ze smogiem. To istotna walka, bo szacuje się, że rocznie w Europie w wyniku chorób związanych ze stanem powietrza umiera prawie pół miliona osób. Wielka Brytania na długo zapamięta grudzień 1952 r. Zima nad Tamizę przyszła wyjątkowo szybko i już w pierwszych dniach grudnia temperatura znacznie spadła. Londyńczycy zaczęli więc dokładać do pieców i grzać, czym tylko się dało. Mgła szybko zmieszała się z dymem z kominów. Jakby tego było mało, nad stolicą Wielkiej Brytanii pojawił się antycyklon, który wywołał inwersję temperatury i sprawił, że zimne powietrze zostało jakby zamknięte „przykrywką” przez jego ciepłe warstwy. Okazało się to przepisem na zabójczą „pea soup...
Jakub Augustyn Maciejewski
O wyzwaniach, które stają przed reformatorami polskiej służby zdrowia, dylematach lekarza i nowoczesnych technologiach w leczeniu mówi prof. Piotr Radziszewski, urolog, kierownik Katedry i Kliniki Urologii Ogólnej, Onkologicznej i Czynnościowej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Rozmawia Jakub Augustyn Maciejewski Dlaczego służba zdrowia nie nadąża za społeczeństwem i nie leczy w sposób wystarczająco efektywny? Już dawno zauważono, że medycyna i technologie medyczne rozwijają się zdecydowanie szybciej niż gospodarka. W związku z tym żadnego państwa na świecie nie byłoby stać na stosowanie wszystkich dostępnych rozwiązań medycznych i służba zdrowia w każdym kraju staje przed dylematem – leczyć garstkę ludzi nowoczesnymi sposobami czy stosować proste i tańsze rozwiązania, ale za...
Koncerny tytoniowe przygotowały dla palaczy produkty mniej szkodliwe niż papierosy. Bo tym, co najbardziej szkodzi, nie jest sama nikotyna, tylko dziesiątki trujących substancji towarzyszących spalaniu tytoniu.   O negatywnych skutkach palenia wszyscy doskonale wiedzą, ale mimo to palaczy na świecie nie ubywa. Wprawdzie w bogatych krajach Zachodu ich liczba powoli maleje, ale rekompensuje to rosnąca wraz z liczbą ludności populacja konsumentów tytoniu w krajach rozwijających się.   Palenie bez spalania Zmienia się jednak nastawienie rządów i społeczeństw do palenia i jego skutków. Wprowadzanie kolejnych zakazów i ograniczeń dotyczących reklamy, sprzedaży i miejsc dostępnych dla palaczy w połączeniu z modą na zdrowy tryb życia spowodowało pojawienie się nowych, potencjalnie...
Od początku czerwca do końca sierpnia 2018 roku z usług PKP Intercity skorzystało niemal 13,5 mln pasażerów. To milion więcej niż podczas ubiegłorocznych wakacji. Tegoroczny sezon letni jest zatem jednym z najlepszych od ośmiu lat! Gdzie podróżowaliśmy w te wakacje? Okazuje się, że najpopularniejsze było połączenie pomiędzy Krakowem a Warszawą. W tę trasę wybrało się niemal 690 tys. osób. Na wakacyjne podróże Polacy coraz chętniej wybierają się pociągami PKP Intercity. W stosunku do ubiegłego lata na taki środek transportu zdecydowało się ponad 8 proc. więcej pasażerów. Warto przy tym pamiętać, że w 2017 roku z usług przewoźnika skorzystało podczas wakacji blisko 12,5 mln podróżnych. Coraz większa popularność wakacyjnych podróży z PKP Intercity jest jeszcze bardziej zauważalna, gdy...

Pages