Nr 36 z 5 września 2018

Tomasz Sakiewicz
Po ostatnim wstępniaku rozdzwoniły się w redakcji telefony znajomych i nieznajomych dopytujących o rozszyfrowanie nazwisk bohaterów felietonu. Moje zaklinanie, że to fikcja i postacie wymyślone nic nie dały. Zagadkowe, że im kreatura gorsza tym więcej osób przypisywało sobie, że może mieć coś z nią wspólnego. Kompletny brak zrozumienia, że felieton ma prawo przerysowywać cechy, czynić ludzkie wady śmiesznymi, brali wprost i bardzo osobiście. Komuna śmiechu nie uczyła, a III RP była nadęta jak Wałęsa po pytaniu o Bolka. Odkrycie, że ktoś potrafi powiedzieć albo napisać coś śmiesznego jest nad Wisłą kopernikańskim przełomem. Uraczyła mnie tak jedna z przyzwoitszych osób jakie znam, Hanka Macierewicz, po urodzinach Antoniego Macierewicza twierdząc, ze zdumieniem, że mam poczucie humoru...
Piotr Lisiewicz
Tytuł roku na portalu Gazeta.pl: „MSWiA zmienia sztandary Straży Pożarnej. Pojawi się na nich »Bóg«. »Polska staje się Iranem«”. Z treści artykułu wynika, że jest jeszcze gorzej – oprócz Boga pojawią się także Honor oraz Ojczyzna. Skoro scenariusz jest irański, to jasne, że strażacy uzyskają niebawem prawo kamienowania kobiet niepodporządkowujących się ich woli w czasie zabawy w remizie. Nazwa „Związek Ochotniczych Straży Pożarnych” będzie brzmieć bardziej złowrogo niż „Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej”. Pojawił się jeszcze jeden dowód na to, że wszystko idzie zgodnie z irańskim scenariuszem. Lech Wałęsa ogłosił gotowość podania ręki premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, ale zastrzegł: „Tylko patrzę, czy on nie ma siekiery czy piły i nie odetnie mi jej”. Czy obawy Wałęsy są...
Grzegorz Wierzchołowski
Przemówienia prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i premiera Mateusza Morawieckiego były głównymi punktami niedzielnej konwencji PiS. Lider partii wezwał do jedności i odnowił polityczne porozumienie ze Zbigniewem Ziobro i Jarosławem Gowinem, a szef rządu nakreślił pięć nowych propozycji na wybory. Zaprezentowano też sylwetki głównych kandydatów Zjednoczonej Prawicy na prezydentów polskich miast. Dotrzymujemy słowa! Przemówienie Jarosława Kaczyńskiego: Dziękuję za otwarcie naszej konwencji. Chciałem dokonać pewnego uzupełnienia: nas by tutaj nie było, gdyby nie Lech Kaczyński. Pamiętajmy o tym. Chciałem podziękować za to, że państwo zechcieli tutaj bardzo licznie przybyć. To dobra zapowiedź tego, co przed nami. Przed nami 21 szczególnych miesięcy, 21 miesięcy,...
Piotr Lisiewicz
W Polsce przegra ten, kto pierwszy straci wolę walki. Niedzielna konwencja PiS dowiodła, że cechą tej partii jest nie tylko wola walki, ale i pomysły, jak ją skutecznie prowadzić. A także kreatywność, zarówno gdy chodzi o program, jak i sposoby pozyskania nowych wyborców. Nudny patos totalnej opozycji, jej dramatyczne apele na temat upadku demokracji i rządów prawa okazały się balonikiem, z którego łatwo spuścić powietrze. Niemałe znaczenie w kampanii prezydenckiej Ronalda Reagana miały cztery słowa, wypowiedziane w kierunku rywala, Jimmy’ego Cartera, który zaatakował go powtarzaną setki razy wyuczoną przez speców od PR-u formułką. Reagan mrugając do publiczności, odparł: „A ten znowu swoje”. I to proste zdanie zostało zapamiętane do dziś. Znaleźliśmy się obecnie w momencie, w...
Przyznaję bez tortur, że tytuł jest odrobinę kontrowersyjny, bo prawdę mówiąc, mało mnie interesuje, jak się Niemcom wiedzie, byle im się nie wiodło zbyt dobrze. Jakoś nie mam zaufania do naszego „strategicznego partnera w Unii Europejskiej”, ale wiadomo, że jak my się nie zainteresujemy Niemcami, to Niemcy zainteresują się nami. Zajrzyjmy zatem do sąsiada i od razu zobaczymy dwa dziwne zjawiska. Pierwsze to w zasadzie incydent, śmiem jednak twierdzić, że swoją wagę posiada. Josip Brekalo, 20-letni chorwacki piłkarz VfL Wolfsburg, nie pozwolił założyć sobie na ramię tęczowej opaski LGBT. Nie chcę się wyzłośliwiać, ale Niemcy mają ciągoty do kontynuowania tradycji z czasów III Rzeszy. Tak czy siak, nie koniec sensacji, chorwacki zawodnik nie tylko się postawił LGBT, ale jeszcze...
Jacek Liziniewicz
Celebryci ruszyli do boju z plastikowymi słomkami. Płycizna tej akcji początkowo poraża, ale po chwili zastanowienia trzeba uznać, że walka z rurkami to w zasadzie jedyne, na co może się zdobyć to z natury tchórzliwe środowisko. Bo przesadną odwagą nie jest zamachnięcie się na słomki, które stanowią jedynie 0,03 proc. problemu zalegającego w oceanach plastiku (ciekawe, jak Michał Piróg z Anią Rubik to policzyli?). No, ale jak walczyć z tymi innym śmieciami? Wojna z butelkami oznaczałaby narażenie się wielkim koncernom, a te przecież organizują eventy, koncerty itd. Zwalczanie wszelkich opakowań – żywności i innych produktów – uderzałoby w reklamodawców. Ale są też inne pułapki. Bo co np. z prezerwatywami? Coś mi mówi, że połknięcie lateksu przez takiego morświna albo inną fokę może się...
Grzegorz Wierzchołowski
10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku Rosjanie znaleźli nieuszkodzone rejestratory lotu polskiego tupolewa, które po zapakowaniu w worki zostały zabrane z wrakowiska i zniknęły. W ich miejscu kilka godzin później pojawiły się identycznie wyglądające skrzynki – tyle że z poważnymi uszkodzeniami. Publikujemy nieznane dotąd protokoły z rosyjskiego śledztwa, stanowiące niepodważalny dowód potężnego fałszerstwa. „Gazeta Polska” dotarła do protokołów oględzin miejsca katastrofy smoleńskiej, pochodzących z 10 kwietnia 2010 r. Dokumenty te sporządzone zostały przez funkcjonariuszy rosyjskich i znalazły się w aktach rosyjskiego oraz polskiego śledztwa (tom 167, karty 34700, 34702, 34704; tom 177, karty 43428, 43429). Przez lata żaden z polskich prokuratorów – ani przed 2015 r., ani potem – nie poddał...
Tadeusz Płużański
„Gdy 1 września 1939 r. Niemcy hitlerowskie najechały na Polskę, jej mieszkańcy stali się pierwszym narodem w Europie, który doświadczył masowej zagłady”. Cóż za śmiałek wypowiedział te zakazane słowa: zagłada, Holocaust Polaków? To Richard C. Lukas w książce o znamiennym tytule: „Zapomniany Holocaust. Polacy pod okupacją niemiecką 1939–1944”. Amerykański historyk o żydowskich korzeniach został na świecie wyklęty. Trudno się dziwić, że za podobne określenia niszczony jest dziś prof. Tomasz Panfil, historyk z Lublina. „Dla hitlerowców Polacy byli Untermenschen (podludźmi), a ponadto zajmowali kraj, który stanowił część Lebensraum (przestrzeni życiowej), niezbędnej wyższej rasie Niemców” – pisze dalej Lukas i przytacza słowa Hitlera przed najazdem na Polskę: „Naszym podstawowym...
Wojciech Mucha
Na okupowanych przez Rosję wschodnich rubieżach Ukrainy znów gorąco. Tym razem prokremlowscy terroryści mają poważny problem. W powietrze wraz z donieckim lokalem o wdzięcznej nazwie Separ (skr. od separatysta) wyleciał Aleksandr Zacharczenko, jeden z liderów samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej. Dołączył tym samym do „Giwiego” i „Motoroli”, których także pozbyto się raz na zawsze. Co ciekawe, zabicie Zacharczenki zostało potępione przez Moskwę ustami samego Władimira Putina, który nazwał zamach na watażkę nikczemnym zabójstwem. Czy można tu mówić o nikczemności, nie będziemy roztrząsać, faktem jest, że to kolejny z „liderów”, który schodzi z donbaskiego padołu łez. Padołu okupowanego od 2014 r., który stał się ostatnio areną rozgrywek o wpływy i łupy między separatystami. Obwody...
Maciej Marosz
Matka Rafała Trzaskowskiego, kandydata na fotel prezydenta stolicy, była tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie Justyna. Meldowała bezpiece o kontaktach z dyplomatami USA muzyków i ludzi zajmujących się jazzem – Jerzego Matuszkiewicza, Leopolda Tyrmanda czy Romana Waschki. Jej pierwsza teściowa była kapitanem UB, teść – pułkownikiem LWP, a inni z bliskich działali na wysokich szczeblach PZPR. Rafał Trzaskowski dumnie przedstawiał w internecie swoją rodzinę i jej zasługi, określając tę prezentację jako „autolustracja”. Ominęła ona jednak rodowe związki z komunizmem. Wygląda na to, że jakość takiej lustracji można porównać do kampanijnej akcji ratowania szyby w drzwiach przez mocowanie jej taśmą klejącą. Cenne kontakty z amerykańskimi dyplomatami W swoim autolustracyjnym wpisie...
Grzegorz Wierzchołowski
Janusz Kijowski, stryj byłego lidera KOD, stracił stołek dyrektora Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie, gdy „Gazeta Polska” zdobyła dowody na to, że kierowana przez niego instytucja podpisywała intratne umowy z nim samym (!). Tymczasem sporządzony przez samorządowych kontrolerów raport, do którego dotarliśmy, potwierdza ustalenia „GP”. I przynosi nowe rewelacje. W maju 2018 r. „GP” pierwsza opublikowała skany kilku umów, które podpisał kierowany przez Kijowskiego teatr z... samym Januszem Kijowskim. Pikanterii sprawie dodawał fakt, że w imieniu teatru dokumenty te sygnowała zastępczyni dyrektora, prywatnie będąca jego konkubiną. I tak: w lutym 2016 r. instytucja, reprezentowana przez zastępcę dyrektora Beatę Ochmańską, podpisała z Kijowskim – jako osobą prywatną – umowę o dzieło....
Dorota Kania
Maria Nurowska, działaczka młodzieżowych organizacji w PRL oraz pracownica resortowych placówek, od lat atakuje prawicę i jej polityków. Jej trauma nasiliła się po wygranych wyborach przez Prawo i Sprawiedliwość, co zresztą słychać w jej publicznych wypowiedziach. Twórczość pisarki w ostatnich latach skupia się głównie na pisaniu listów do ważnych osobistości: śp. Lecha Kaczyńskiego, papieża Franciszka czy przedstawicieli UE. Ostatnio „zasłynęła” zrobieniem laleczki voodoo z wizerunkiem Stanisława Piotrowicza. Nurowska przedstawiana jest jako wybitna pisarka, ale jej ogólnodostępny życiorys zawiera wiele niedopowiedzeń. Brakuje w nim informacji na temat działalności pisarki w komunistycznych organizacjach: Związku Młodzieży Socjalistycznej oraz Związku Studentów Polskich oraz pracy m....
Piotr Nisztor
Prokuratura w Łodzi od roku bada gigantyczne nieprawidłowości, jakie za rządów PO-PSL miały miejsce w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego i Przedsiębiorstwie Porty Lotnicze. Zawiadomienia w tej sprawie złożyli posłowie z komisji śledczej ds. Amber Gold. To jedna z największych afer finansowych rządu PO-PSL. W wyniku działalności piramidy finansowej Amber Gold (zarządzanej przez małżeństwo Marcina i Katarzynę P.) 19 tysięcy osób straciło około 850 mln zł. Od dwóch lat sprawę bada sejmowa komisja śledcza. Zasiadający w niej posłowie dotychczas skierowali do prokuratury dziesięć zawiadomień w sprawie odkrytych nieprawidłowości. Obejmują one w sumie dwadzieścia osób. Dwa zawiadomienia dotyczą działalności Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC) i Przedsiębiorstwa Porty Lotnicze (PPL). Sejmowi śledczy...
Piotr Lisiewicz
Porozumienia sierpniowe z 1980 r. były kompromisem z przeciwnikiem. Nie porozumieniem, lecz kompromisem, ze względów propagandowych nazwanym porozumieniem. Przy prostokątnym stole zawarły go dwie strony. Okrągły stół był przeciwieństwem tamtych porozumień, on był naśladowaniem drużyny króla Artura. Królem był gen. Kiszczak, który ze swoją drużyną dyskutował nad strategią wobec przeciwnika. A tym przeciwnikiem, którego chciano oszukać, było społeczeństwo. Z Andrzejem Gwiazdą rozmawia Piotr Lisiewicz W piosence Jana Krzysztofa Kelusa „Sentymentalna panna S” historia Solidarności ukazana jest od tworzących ją, romantycznych robotników w kaskach, po czasy, w których „na widowni” coraz częściej pojawiają się „chłopcy z resortu spraw wewnętrznych”. A potem w pierwsze rzędy wpełzła „swołocz w...
Ponad 40 koncertów, muzycy z całego świata – po raz 14. Festiwal „Chopin i jego Europa” zachwycił warszawskich melomanów. To wielkie święto polskiej kultury na stałe zapisało się w kalendarzach i notatnikach pasjonatów muzyki Fryderyka Chopina. Druga połowa sierpnia już po raz 14. przyniosła Warszawie Międzynarodowy Festiwal Muzyczny „Chopin i jego Europa”, którego pomysłodawcą i dyrektorem artystycznym jest Stanisław Leszczyński. Po raz pierwszy Festiwal został zorganizowany w 2005 r. (gdy prezydentem stolicy był Lech Kaczyński) i od samego początku starał się łączyć tradycję historycznego wykonawstwa ze współczesnymi interpretacjami, pomagając tym samym ukazać nowe konteksty wielkich dzieł polskiej kultury muzycznej. Jak wiele inicjatyw organizowanych w roku 2018, również tegoroczny...
Lucas Maeda de Olivera z Brazylii jako 5-letni chłopiec wypadł z okna i roztrzaskał sobie głowę. Część mózgu dosłownie wylała się z czaszki. Lekarze nie dawali mu szans na przeżycie, a o pełnym wyzdrowieniu nie było mowy. Pomogła modlitwa za wstawiennictwem świętych pastuszków z Fatimy. Chłopiec odzyskał zdrowie z dnia na dzień. Dzięki cudowi możliwa była w ubiegłym roku kanonizacja świętych – Franciszka i Hiacynty. Od kilku dni Lucas wraz z rodzicami i siostrą przebywają w Polsce. To ich druga wizyta w Europie po ubiegłorocznej w Fatimie. Teraz przyjechali na zaproszenie kustosza Sanktuarium Dzieci Fatimskich w Szczecinie, księdza kanonika Macieja Maciążka. Ksiądz Maciążek, który od pięciu lat tworzy pierwsze na świecie Sanktuarium Dzieci Fatimskich, uważa, że Lucasa sprowadziła do...
Tomasz Sakiewicz
Jednym z największym oszustw historii jest twierdzenie, że Hitler był samotnym szaleńcem, który wykorzystując zaskoczenie i przewagę militarną, podbijał całą Europę. Hitler wraz ze swoim zbrodniczym programem został demokratycznie wybrany przez Niemców, a w polityce imperialnej miał wsparcie większości krajów Europy. Charakterystyczne, że wsparcie pochodziło od państw niedemokratycznych, a III Rzesza atakowała będące wtedy w mniejszości demokracje. Dzisiaj wielu sojuszników Hitlera próbuje zamazywać historię i dzielić się odpowiedzialnością z jego ofiarami. Z historii możemy dowiedzieć się o egzotycznym sojuszu państw osi: Włoch, Japonii i Niemiec. Reszta świata jest przedstawiana jako ofiary ich polityki. To kłamstwo podtrzymywane po cichu przez większość Europy, która była...
Joanna Lichocka
Rusza komisja śledcza mająca wyjaśnić, czemu w czasie rządów PO-PSL doszło do wyłudzeń podatku VAT na ogromną skalę i dzięki jakim mechanizmom było możliwe, że do budżetu państwa nie wpływały należne miliardy złotych. Nareszcie! Postulowałam powołanie tej komisji jeszcze w 2013 r., gdy wybuchł skandal związany z finansami państwa. Zabrakło wtedy grubo ponad 20 mld zł. Ówczesny minister finansów Jan Vincent-Rostowski musiał pospiesznie nowelizować budżet i ciąć wydatki, m.in. na armię, no i wydzierać się w Sejmie na opozycję, by zasłonić agresją swoją niekompetencję. Tymczasem nawet „Gazeta Wyborcza” piórem Witolda Gadomskiego zastanawiała się wtedy, o co właściwie chodzi: „Już w ubiegłym roku dochody podatkowe były niższe niż planowane, a budżet został uratowany przez solidną wpłatę z...
Żyjemy w epoce, w której świat w ciągu kilku lat zmienia się szybciej niż przez poprzednie stulecia. Polska znalazła się na ryzykownym kursie – podjęła próbę budowy suwerennego państwa, które ma swoje interesy, a sojusze weryfikuje po efektach, jakie one przynoszą. Kurs jest ryzykowny, bowiem wywołuje agresywne reakcje naszych sąsiadów. Może jednak przynieść rezultaty, o jakich nasi przodkowie mogli jedynie marzyć. To, czy tak się stanie, zależy od sytuacji międzynarodowej. W pewnym jednak stopniu zależy także od dojrzałości, rozsądku i zręczności ludzi, którzy dziś Rzecząpospolitą władają. Czy Prawo i Sprawiedliwość jest przygotowane do globalnej gry o polskie interesy? Czy rozumie zasady, według których ta gra się toczy? Czy dobrze wybrało sojuszników, czy nie zostanie zdradzone,...
Dla opozycji to najważniejsze wybory po 1989 r. i walka o życie. Dla PiS – możliwość odbicia wielu bastionów koalicji PO-PSL i przetarcie przed wyborami do europarlamentu i przed bitwą o parlament. Do gry wraca po dłuższej nieobecności Jarosław Kaczyński, który zamierza wspierać kandydatów PiS do samorządów, a także samego premiera – Mateusza Morawieckiego. Powodów do zadowolenia partia rządząca ma co najmniej kilka. Satysfakcję przynoszą sondaże. W żadnym z dużych miast politycy PiS nie są faworytami, ale też osiągają wyniki pozwalające im wierzyć w pozytywne rozstrzygnięcia w drugiej turze. Patryk Jaki goni w Warszawie Rafała Trzaskowskiego, traci do niego 4–5 pkt proc. (w zależności od pracowni badań). Jak na doświadczenie polityczne przewodniczącego komisji weryfikacyjnej ds....
Wojciech Mucha
Dla opozycji to najważniejsze wybory po 1989 r. i walka o życie. Dla PiS – możliwość odbicia wielu bastionów koalicji PO-PSL i przetarcie przed wyborami do europarlamentu i przed bitwą o parlament. Do gry wraca po dłuższej nieobecności Jarosław Kaczyński, który zamierza wspierać kandydatów PiS do samorządów, a także samego premiera – Mateusza Morawieckiego. Powodów do zadowolenia partia rządząca ma co najmniej kilka. Satysfakcję przynoszą sondaże. W żadnym z dużych miast politycy PiS nie są faworytami, ale też osiągają wyniki pozwalające im wierzyć w pozytywne rozstrzygnięcia w drugiej turze. Patryk Jaki goni w Warszawie Rafała Trzaskowskiego, traci do niego 4–5 pkt proc. (w zależności od pracowni badań). Jak na doświadczenie polityczne przewodniczącego komisji weryfikacyjnej ds....
Jerzy Targalski
Stanisław Michalkiewicz jest jednym z najlepszych polskich felietonistów. Ludzi inteligentnych pociąga u niego mistrzowskie opanowanie ironii, z kolei antysemici i przerażeni „żydowską okupacją Polski” mogą się nasłuchać do woli o końcu Polski i o Judeopolonii. Zachwyceni formą, rzadko zwracają uwagę na treść i konsekwencje głoszonych tez. Ulubiony zwrot felietonisty na określenie Polski – „nasz nieszczęśliwy kraj” – ma wywołać w słuchaczach wrażenie, że Polska pada ofiarą ciemnych sił, a sytuacja jest beznadziejna. Michalkiewicz podważa sens jakiegokolwiek działania, gdyż o wszystkim zawsze decydują służby, wszystko jest z góry ustalone i rozstrzygnięte. Polska jest skazana na pognębienie, a kto decyduje się działać, zapisuje się do obcej agentury. Jednocześnie Michalkiewicz sprytnie...
Dawid Wildstein
Jak zwykle na przełomie sierpnia i września powraca spór o Wałęsę a wraz nim o Bolka. Bywa, że doprowadza to do zabawnych sytuacji. Na przykład młody dziennikarz Onetu w odezwie pełnej egzaltacji poprosił bliżej nieokreśloną (zapewne prawicową) grupę ludzi, by „zanim krzykniecie Bolek, zróbcie chociaż promil tego, co Wałęsa zrobił dla Polski”. Całkiem zabawna za tym stoi logika, prawdziwie Michnikowa (a miałem już nadzieję, że to obciach wśród młodzieży). Bo właściwie czemu to dokonania Wałęsy miałyby determinować to, czy był Bolkiem czy nie. To raczej kwestia tego, czy pisał donosy i brał za to pieniądze, czy też tego nie robił. Ale jak widać, dla Onetu fakty to sprawa drugorzędna. Pomyślałem jednak, że spróbuję potraktować odezwę dziennikarza poważnie. Więc odpowiedź brzmi:...
Tomasz Terlikowski
Zarzuty arcybiskupa Carlo Marii Vigano, jeśli się choćby w minimalnym stopniu potwierdzą, są dla Kościoła, ale i dla samego Franciszka, prawdziwą bombą atomową. Jeśli były nuncjusz apostolski ma rację, to trzeba powiedzieć zupełnie otwarcie, że dla obecnego papieża walka z pedofilią i homolobby jest tylko sposobem budowania swojego wizerunku, a nie realną strategią, że ta walka to tylko słowa, a nie postawa. Istotnym zaś celem pozostaje wojna z konserwatystami, tradycjonalistami. Odpowiedź na pytanie, jak było, jest zatem kluczowa dla wizerunku tego pontyfikatu. Wydawać by się więc mogło, że i samemu Papieżowi, i Watykanowi (zwłaszcza że w oświadczeniu abp. Vigano wiele zarzutów pojawia się także w odniesieniu do kluczowych kurialistów rzymskich i liberalnych hierarchów watykańskich)...
Jan Pospieszalski
Jesteśmy świadkami cudu. Ale żeby cud się wydarzył, potrzebne są ludzka wiara i współpraca z Opatrznością. O tym mówiła w dniu uroczystego otwarcia Domu Chłopaków w Broniszewicach s. Eliza Myk. Siostry dominikanki poznałem dwa lata temu, gdy robiliśmy reportaż o dramatycznej sytuacji podopiecznych DPS, którego stara siedziba nie spełniała już podstawowych warunków bezpieczeństwa. Żeby zbudować nowy dom dla 56 chłopców i mężczyzn z głębokim upośledzeniem, siostry z Broniszewic musiały znaleźć 7 mln zł. Modliły się, kwestowały, ale bez oszałamiających rezultatów. Przełomem było spotkanie z benedyktynką, która prowadzi podobną placówkę. Doświadczona zakonnica powiedziała, żeby się nie przejmować, nie czekać – trzeba zacząć budowę. Trzeba zaufać, a pieniądze się znajdą. Podobnie myśleli...
Od indywidualnego wyposażenia żołnierza po platformy lądowe, drony, systemy obrony przeciwlotniczej i sprzęt artyleryjski – na trwającej w Kielcach XVI edycji Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego (MSPO) Polska Grupa Zbrojeniowa prezentuje całą gamę produktów z najwyższej technologicznej półki. Największa militarna impreza tej części Europy, odbywająca się w sercu województwa świętokrzyskiego pod honorowym patronatem prezydenta RP Andrzeja Dudy, przyciągnęła w tym roku ponad 600 wystawców z 31 krajów świata. W elitarnym towarzystwie nie mogło zabraknąć Polskiej Grupy Zbrojeniowej – lidera polskiego przemysłu i partnera strategicznego MSPO. Stoiska spod znaku PGZ pełne są strategicznego sprzętu dla polskiej armii. Zwiedzający mogą podziwiać m.in. transporter Rosomak czy wóz...
Antoni Rybczyński
Prezydent Rosji okazał publicznie słabość, uległ społecznej presji. Elity tego nie zapomną. To najważniejszy wniosek z orędzia Władimira Putina na temat podniesienia wieku emerytalnego. Przed gospodarzem Kremla piętrzą się kolejne problemy polityczne, ekonomiczne i socjalne. I już nawet złota w kopalniach zaczyna brakować. Na to wystąpienie Rosjanie czekali od czerwca, gdy pod osłoną mundialu rząd ogłosił, że podniesie wiek emerytalny – dla mężczyzn z 60 do 65 lat, dla kobiet z 55 do 63. Nic tak bardzo nie mogło wzburzyć kraju, w którym co trzeci emeryt pracuje, a zasiłek od państwa jest dodatkowym źródłem dochodu. Podniesienie wieku emerytalnego to po prostu zmniejszenie wpływów do domowego budżetu. Nic więc dziwnego, że aż 90 proc. Rosjan jest przeciwnych reformie. Demonstracji i...
Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu. Docenili markę Rosyjska partia rządząca cieszy się zasłużoną reputacją na całym świecie. Belgijska policja przechwyciła właśnie 2 tony kokainy i z pewnym zaskoczeniem odkryła, że towar, który przypłynął do portu Gent w kontenerach z kafelkami z Brazylii, był oznakowany logotypem partii „Jedinaja Rossija”. Politycy w Moskwie żartują, że ich ugrupowanie jest rozpoznawalne nawet przez zagranicznych mafiosów. Ale to akurat chyba oczywiste – w tej branży poważni gracze raczej znają się nawzajem. Zaoczne życzenia 10 tys. dzienniczków ucznia z dedykacją mera miasta zakupiły szkoły w Orenburgu. Jewgienij Arapow...
Odejście Johna McCaina symbolizuje zmianę w światowej polityce. Senator z Arizony nie zawsze wygrywał, popełniał błędy taktyczne, mylił się w szczegółowych kwestiach. Miał jednak rację w sprawach fundamentalnych. Uosabiał amerykański patriotyzm i rozumiał rolę Ameryki w świecie. Amerykanie zapamiętają go jako polityka, który nie bał się iść pod prąd, często narażając się na krytykę ze strony własnej partii. Dla ludzi w Europie Środkowej i Wschodniej pozostanie symbolem zaangażowania w obronę ich wolności i bezkompromisowego podejścia do putinowskiej Rosji. McCain nie był najsprytniejszym ani najskuteczniejszym z polityków – przegrał wybory prezydenckie, wielu działaczy ma bardziej imponujący dorobek w stanowieniu prawa. Ale nie na tym polegała jego wielkość. W polityce, w której...
Ryszard Czarnecki
Już za parę dni Polacy będą obchodzić 335. rocznicę uratowania przez polskiego króla Wiednia i chrześcijańskiego cesarstwa Austrii przed muzułmańską Turcją. Rzeczpospolita w 1683 roku była już po czasie swojej świetności, gdy z lennami zajmowała terytorium miliona kilometrów kwadratowych, a więc trzykrotnie większe niż obecnie. Ale mieliśmy na tyle „poweru”, aby zwyciężyć przybyszy ze Stambułu (dawnego chrześcijańskiego Konstantynopola) i Anatolii. A ci ulokowali się w naszym najbliższym sąsiedztwie, planując dalsze podboje bezpośrednio już nam zagrażające. Jako historyk mogę snuć tu analogie z nieszczęsną przegraną z islamską nawałnicą bitwą pod Legnicą w 1241 roku, gdzie w obronie Polski i wiary poległ książę Henryk Pobożny. Ale znacznie lepiej wiedeńska wiktoria pasuje do tego, co...
Tomasz Mysłek
Niemcy i Norwegia połączone Europejski Bank Inwestycyjny obiecał wsparcie projektu połączenia systemów energetycznych Norwegii i Niemiec – dofinansowanie budowy interkonektora pomiędzy tymi krajami kwotą 100 mln euro. Interkonektor o długości 624 km ma połączyć Norwegię i Niemcy wzdłuż Morza Północnego, jego moc wyniesie 1400 MW. Francuscy rolnicy żądają pomocy Organizacje francuskich rolników szacują, że z powodu upałów i suszy straty w ich tegorocznej produkcji wyniosą od 20 do 40 proc. Żądają pomocy rządu, a od władz UE oczekują złagodzenia wymagań ekologicznych, od których spełnienia są uzależnione specjalne dopłaty UE. Te eko-wymagania określili jako „administracyjne i technokratyczne – nierealne w obecnej rzeczywistości”. Minister rolnictwa Stéphane Travert zapowiedział...
28 sierpnia br. spółka PKP Intercity podpisała umowę z Alstom Konstal SA na instalację urządzeń Wi-Fi w składach Express InterCity Premium (EIP), wyprodukowanych przez Alstom. Pierwsze pociągi Pendolino z dostępem do bezpłatnego, bezprzewodowego internetu wyjadą na tory jeszcze w tym roku. Kontrakt opiewa na kwotę 31,7 mln zł i oprócz instalacji Wi-Fi obejmuje również jego utrzymanie świadczone przez 5 lat. Wyższy komfort podróży Jak wynika z badań satysfakcji klienta przeprowadzonych przez PKP Intercity, podróżni decydują się na ofertę Express InterCity Premium przede wszystkim ze względu na wysokie bezpieczeństwo i komfort podróżowania. Pasażerowie cenią sobie gwarancję miejsca siedzącego, łatwy dostęp do gniazdka z prądem, wygodne fotele oraz możliwość skorzystania ze specjalnej...
Maciej Pawlak
Gdyby nasze państwo było tak zorganizowane, że prawo jest proste, urzędnicy nastawieni są na niesienie pomocy przedsiębiorcom, a nie – jak bywa obecnie – traktujący ich jak potencjalnych przestępców, to urząd Rzecznika nie byłby pewnie do niczego potrzebny. Nasz premier i rząd doszli jednak do wniosku, że jeśli Konstytucja dla biznesu ma wejść w życie, trzeba powołać kogoś, kto dopilnuje, by faktycznie zaczęły obowiązywać generalne zasady z niej wynikające – mówi Adam Abramowicz. Z rzecznikiem małych i średnich przedsiębiorców rozmawia Maciej Pawlak. Czy urząd Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców jest faktycznie potrzebny? Próbowaliśmy w Polsce różnych sposobów, by doprowadzić do stanu pewnej normalności w działalności gospodarczej. Każdy kolejny rząd, który powstawał,...
Maciej Pawlak
21 mostów, które kosztem niemal 2,9 mld zł mają powstać do 2025 r. w całym kraju, poprawi wewnętrzną spójność komunikacyjną regionów przy wsparciu budżetu. Uzupełnią one sieć już realizowanych, publicznych inwestycji komunikacyjnych. „Zainteresowanie samorządów programem >>Mosty dla Regionów<< jest duże” – napisało w oświadczeniu dla „GP” Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju (MIiR). „Otrzymujemy wiele pism i telefonów od samorządów z pytaniami dotyczącymi programu. Z naszych rozmów z samorządami wynika, że część z nich już rozpoczęła prace nad wnioskiem o dofinansowanie budowy mostu. Liczymy, że niebawem wpłyną pierwsze aplikacje” – dodaje ministerstwo. W ramach programu zainteresowane samorządy mogą składać od połowy sierpnia wnioski o dofinansowanie przygotowania...
Zbliża się jesień, a wraz z nią obchody jubileuszu 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. Również nasza akcja „Gospodarczy Fundament Niepodległości” wchodzi w najważniejszą fazę. Zapraszamy naszych czytelników i wszystkich internautów do udziału w plebiscycie, w którym zostaną wybrani zwycięzcy w dwóch kategoriach: „Firma 100-lecia Niepodległości” i „Marka 100-lecia”. Na poświęconej akcji stronie www.gospodarka100.niezależna.pl opublikowaliśmy właśnie listę 100 przedsiębiorstw. Wśród nich są zarówno małe firmy rodzinne, jak i wielkie banki, warsztaty rzemieślnicze i zakłady przemysłowe, firmy spożywcze i producenci energii. Łączy je jedno – wszystkie mogą się pochwalić tym, że ich tradycje sięgają dwudziestolecia międzywojennego, kiedy po ponad dwóch wiekach niewoli na...
Wprowadzenie euro w Polsce to temat, który wraca do debaty publicznej jak bumerang. Na jakiś czas znika z pola widzenia, by ponownie pojawić się w nagłówkach gazet i programach partyjnych. Głos zaczynają zabierać publicyści i znani ekonomiści. Ostatnio „Rzeczpospolita” poinformowała o badaniu, z którego ma wynikać, że polski biznes wypowiedział się w temacie i chce eurowaluty! Badanie to, jeśli wczytać się w tekst, dotyczyło firm średnich oraz dużych i wynikać miało z niego, że w tej grupie przedsiębiorstw prym wiodą zwolennicy wspólnego pieniądza (ponad 70 proc. ankietowanych jest na tak). Od tego wyniku do wniosku, że polski biznes chce euro, jest jednak jeszcze bardzo daleka droga. Co to w ogóle znaczy „polski biznes” czy „polska firma”? Jakie kryterium decyduje o tym, że jakieś...
Ryszard Kapuściński
W Narodowym Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej w Doylestown (USA) odbył się V Zjazd Klubów „Gazety Polskiej” w USA i Kanadzie. Wszystkim uczestnikom Zjazdu Klubów „Gazety Polskiej” w USA i Kanadzie należą się wielkie wyrazy uznania za znakomite i merytoryczne wypowiedzi i za zaangażowanie w pracę dla dobra Polonii i Polski. Szczególne podziękowania składam organizatorom zjazdu: koordynatorowi klubów „GP” na USA i Kanadę Maciejowi Rusińskiemu, Anecie i Tadeuszowi Antoniakom, szefom klubu w Filadelfii. Za pomoc dziękuję: Pawłowi Grzegorczykowi, Elżbiecie Grzegorczyk, Bogdanowi Kowalskiemu, Grażynie Rusińskiej, Urszuli Demorit, Waldemarowi Demorit, Joli Chojnackiej, Robertowi Chojnackiemu, Wiesławowi Czarnocie, Teresie Szklarskiej, Jackowi Szklarskiemu, Teresie Kozłowskiej, Beacie...
Grzegorz Broński
Helmut K. miał 77 lat, był niedołężnym, schorowanym człowiekiem. Potrzebował pomocy. Jerzy R. obiecał go wspierać, ale to on stał się głównym podejrzanym, gdy znaleziono zwłoki staruszka. Sąd wysłał zbrodniarza do więzienia na ćwierć wieku. W poniedziałkowe południe 4 kwietnia 2016 r. przypadkowy przechodzień szedł ulicą Wybrzeża Armii Krajowej w Gliwicach, która ciągnie się wzdłuż rzeki Kłodnica. Nagle zauważył leżącą na brzegu walizkę. Była na wpół otwarta i wystawały z niej ludzkie zwłoki. Natychmiast powiadomił służby, a śledczy zabezpieczyli miejsce makabrycznego odkrycia. Z walizki wyciągnięto zwłoki mężczyzny. Miał skrępowane sznurem ręce i nogi, był ubrany, ale w kieszeniach nie znaleziono żadnych dokumentów czy przedmiotów, które pozwoliłyby zidentyfikować zmarłego. Dlatego...
Marcin Wolski
W opowieściach o zwierzętach nie brak historii o jednostkach niezdolnych żyć w niewoli – o lisach odgryzających sobie łapę, by uwolnić się z wnyków, czy mieszkańcach klatek, pozornie pogodzonych z losem, latami czekających na sposobność ucieczki, by natychmiast z niej skorzystać. Polskie losy usiane są historiami naszych przodków, którzy nie pogodzili się z niewolą. Od słynnego Maurycego Beniowskiego, który z syberyjskiego zesłania ucieka w świat i dorobi się tytułu króla Madagaskaru, po ostatnie pokolenie Żołnierzy Wyklętych. Oczywiście Andrzej Fedorowicz, opisując „Słynne ucieczki Polaków”, może skoncentrować się na kilku najbardziej spektakularnych przypadkach. Aż dziw, że buntownik Beniowski i jego romans z córką carskiego gubernatora Afanazją, nie stał się bohaterem żadnego...
Maciej Parowski
Kto oczekiwał superprodukcji, ten się zawiedzie. „303. Bitwa o Anglię” to film niskobudżetowy. W „Historii prawdziwej. Dywizjon 303” (premiera dwa tygodnie później) nawet w zwiastunach wygląda to lepiej. Ale w filmie Blaira mamy brytyjską skruchę, uznania dla nieokrzesania i skuteczności bojowej Polaka, no i zawstydzenia angielską podłością. Polscy lotnicy przebijali się do Anglii z podbitej Francji, chcieli walczyć, Brytyjczycy traktowali ich protekcjonalnie, jako tych, którzy swoje przegrali. Kiedy Niemiec przycisnął, zaryzykowali, a Polacy pokazali im, co potrafią, i jeszcze sięgnęli po ich kobiety. Może dlatego tych nielicznych, którzy ocalili tak wielu, po wojnie ponad 50 proc. Angoli chciało z wyspy wydalić. Na ekranie Dywizjon 303 nad Anglią. W Polsce dzieją się straszne rzeczy...
Jakub Augustyn Maciejewski
Nie pomyl filmu „Prawdziwa historia Dywizjonu 303” dopiero od 31 sierpnia – głosi plakat producentów polskiego dzieła. I zawiera sporo racji. W kinach wyświetlane są obecnie dwa filmy o najskuteczniejszym dywizjonie myśliwskim w bitwie o Anglię w 1940 r. – jeden z nich, brytyjsko-polski „303. Bitwa o Anglię”, w reżyserii Davida Blaira, wszedł na ekrany w połowie sierpnia, drugi – polski, „Dywizjon 303. Historia prawdziwa” w reżyserii Denisa Delića miał premierę dopiero 31 sierpnia. Ale aby porównać oba obrazy, najpierw wyjaśnijmy, czym taka produkcja powinna być, choć zabrzmi to kontrowersyjnie. No bo jak to narzucać twórcom ramy, w których mają tworzyć? Ale w wypadku polskich lotników z Dywizjonu 303 sprawa bezdyskusyjnie wymaga trzech rzeczy: ukazania polskiego wkładu w zwycięstwo...
Rodzinne czytanie literatura 8 września w całej Polsce rozpocznie się kolejna edycja akcji „Narodowe Czytanie”, w tym roku poświęcona „Przedwiośniu” Żeromskiego. Warto zainteresować się, jak lokalne instytucje celebrują to wydarzenie i jakie rodzinne atrakcje przygotowały przy okazji lektury. I tak np. w Gnieźnie wspólne czytanie „Przedwiośnia” będzie jednocześnie okazją do upamiętnienia setnej rocznicy Powstania Wielkopolskiego. W Szczecinie natomiast czytanie powieści odbędzie się w zabytkowym tramwaju, który będzie kursował po ulicach miasta. Oswajamy przedszkole literatura Książka Justyny Bednarek z cyklu Dusia i Psinek-Świnek „Pierwszy dzień w przedszkolu” to idealna propozycja dla idących po raz pierwszy do przedszkola maluchów. Pięknie zilustrowana przez Martę Kurczewską...
Do niedawna wśród części kinomanów panowało przekonanie, że rodzime kino nie zasługuje na większą uwagę, a polski serial to synonim telenoweli pokroju „Klan”. Czy świetnie nakręcony „Rojst” przełamie ten stereotyp? Choć za nami dopiero trzy odcinki „Rojstu” (a w momencie zamykania tego wydania „GP” – dwa), wokół najnowszej propozycji platformy Showmax narosła gęsta atmosfera z co najmniej trzech powodów. Po pierwsze, sam Showmax zrobił widzom małą niespodziankę, informując o serii dopiero w momencie, gdy rozpoczęły się już zdjęcia do „Rojstu”. Uwagę od początku przykuwała również obsada z Andrzejem Sewerynem, Dawidem Ogrodnikiem i Piotrem Fronczewskim na czele. Trzecim powodem i zarazem wisienką na torcie był wypuszczony do sieci tuż przed premierą serialu klip z coverem „Wszystko,...
Przed Perfectem Spisek, SPISEK, GAD Records Aż 40 lat musiało minąć, aby ukazała się płyta z nagraniami jazz-rockowego zespołu Spisek. Wartość utworów zebranych przez wydawnictwo GAD Records tkwi nie tylko w ciekawych kompozycjach, ale także w wysokim kunszcie muzyków, którzy odcisnęli później olbrzymie piętno na polskiej muzyce rozrywkowej. Obok charakterystycznego głosu Krzysztofa Cugowskiego, na płycie usłyszymy również basistę Budki Suflera Mieczysława Jureckiego, perkusistę Porter Bandu Leszka Chalimoniuka oraz znanego z zespołu Perfect gitarzystę Jacka Krzaklewskiego. Tych gorących, funkujących rytmów można już słuchać na świeżo wydanej wersji winylowej. W cieniu Arethy Jonathan Butler, CLOSE TO YOU, Mack Avenue Records „Close To You” to najnowsza płyta pochodzącego z Cape...
Obrona Westerplatte i Helu, bitwa nad Bzurą czy ostatnie starcie pod Kockiem to najbardziej znane walki z września 1939 r. Większość z nas uczyła się o nich w szkole i pamięta o tych wydarzeniach do dziś. O wiele gorzej wygląda pamięć o zmaganiach o Grodno, Lwów, o bitwie pod Szackiem… Wśród wielu walk stoczonych przez polskich żołnierzy jest też taka, która zasługuje na szczególne miejsce w naszej historii – obrona Wizny. Wydarzenia sprzed blisko 80 lat do dzisiaj wywołują emocje i rozpalają wyobraźnię, bo to, co zrobili wówczas żołnierze Wojska Polskiego, jest nie do uwierzenia. Przez cztery dni kilkuset ludzi powstrzymywało wściekłe ataki liczącej ponad 40 tys. armii niemieckiej. Szaleńcza odwaga obrońców i ich dowódcy, poczucie obowiązku i determinacja w wypełnieniu otrzymanego...

Pages