Nr 31 z 1 sierpnia 2018

Tomasz Sakiewicz
Po demonstracjach w obronie niezależności sędziego kapitana Iwulskiego i przedłużenia telefonu – sędziego Milewskiego wysłuchałem głosu Ewy Łętowskiej, zaniepokojonej interwencją policji. Wrażliwość pani Łętowskiej jest znana od 1987 r., kiedy została Rzecznikiem Praw Obywatelskich. ZOMO wtedy lało pałami, gazem i z armatek wodnych każdego, kto znalazł się w zasięgu jakiejkolwiek opozycyjnej manifestacji, nawet zupełnie przypadkowo. Widziałem kolegów bitych do nieprzytomności, kopanych, specjalnie poniżanych, bo odważyli się krzyknąć: „Solidarność” albo „Uwolnić politycznych!”. Ksiądz Suchowolec, był tak nieustannie napadany przez bezpiekę, że zwrócono się nawet do Łętowskiej o pomoc. Odpisała, że nic nie zrobi, bo są to chuligańskie wybryki. Wreszcie w ramach tych „wybryków” księdza...
Piotr Lisiewicz
Zoo w Kairze zostało oskarżone o próbę oszukania odwiedzających. Pracownicy pomalowali osła tak, by wyglądał jak zebra. Jak zauważył pewien 18-latek, zwierzę na pysku miało rozmazaną czarną farbę, a i uszy też nie wyglądały jak u zebry. Identyczne odczucie miało wielu z nas, słuchając sędzi Gersdorf i jej kolegów z Sądu Najwyższego. I porównując ich wygląd, głos, sposób uzasadniania wyroku. Nie wystarczy przebrać bolszewika w togę, by przekonać obserwatorów, że mają do czynienia z sędzią. W związku z odebraniem bolszewikom Sądu Najwyższego Magdalena Środa wezwała do organizowania podziemia walczącego z dyktaturą: „Trzeba nauczyć się z powrotem robić i rozrzucać ulotki (…), tak by się nie dać złapać (najlepiej z dachów)”. Wprawdzie niektórzy powątpiewali, czy Środa jest w stanie wejść...
Piotr Lisiewicz
Program dla widza, a nie dla elity. Ale nieodmóżdżający, lecz odwrotnie – pokazujący to, co wśród zwykłych Polaków wspaniałe, mądre, ale też dowcipne czy zadziorne. I ludzi dotąd w mediach pomijanych. Ta filozofia Michała Rachonia, połączona z przeniesieniem do Polski najnowocześniejszych amerykańskich telewizyjnych technik, przyniosła mu sukces. A z nim także wielu wrogów. Co zabawne, po cichu… zżynających wprowadzone przez niego pomysły. – 30 lat temu ja w Teleexpressie mówiłem: „Ruszamy!”, dziś Michał Rachoń mówi „Jedziemy!” – mówi Wojciech Reszczyński, twórca Teleexpressu i pierwszy prezenter Wiadomości w TVP. Wówczas styl Reszczyńskiego był bardzo mocno odmienny od tego, co stanowiło telewizyjne dziennikarstwo w PRL. Rewolucja, którą w telewizyjnym dziennikarstwie wprowadza...
Maciej Marosz
Opozycja parlamentarna – sama bezsilna i skłócona w wewnętrznym sporze o przywództwo – wzywa swoich wyborców na barykady. Podburza do radykalizacji, nakłania „do wyjścia z domu i walki o demokrację”. Jednak skład tej bardzo nielicznej, za to stałej gwardii potwierdza, że jeśli toczy się jakaś walka, to kolejnego pokolenia UB z kolejnym pokoleniem AK. „Totalna opozycja” postanowiła wykorzystać moment tuż przed zamknięciem prac parlamentu na czas wakacji do zmobilizowania swoich zwolenników do agresywniejszej walki z rządami PiS. Dęcie w róg jako jeden z pierwszych usłyszał sam Lech Wałęsa, który przyjechał do Warszawy na demonstrację przed Sądem Najwyższym, żeby zagrzmieć, że oto „jak władza będzie likwidować Sąd, to on ma broń i nie zawaha się jej użyć”. Wyobraził sobie także „100...
Grzegorz Wierzchołowski
Firma byłego senatora PO Tomasza M., którego nazwisko pojawia się na liście najbardziej znanego dealera narkotyków w Polsce, miała – jak się okazuje – szczególny wkład w zwycięską kampanię wyborczą Platformy w 2007 r. Co więcej, ze spółką M. związane były żony najbardziej znanych polityków dzisiejszej „totalnej opozycji”. „GP” ujawniła dwa tygodnie temu, że Tomasz M. pojawia się w aktach sprawy Cezarego P., znanego szerzej jako „dealer celebrytów”, który od lat dostarczał narkotyki ludziom ze świata show biznesu, polityki i sportu. Nasze ustalenia potwierdziliśmy w prokuraturze. „W akcie oskarżenia skierowanym przeciwko Cezaremu P., Tomasz M. został wskazany w treści zarzutów przeciwko Cezaremu P. jako osoba, której oskarżony Cezary P. sześciokrotnie w okresie od końca listopada...
Grzegorz Broński
Firma byłego senatora PO Tomasza M., którego nazwisko pojawia się na liście najbardziej znanego dealera narkotyków w Polsce, miała – jak się okazuje – szczególny wkład w zwycięską kampanię wyborczą Platformy w 2007 r. Co więcej, ze spółką M. związane były żony najbardziej znanych polityków dzisiejszej „totalnej opozycji”. „GP” ujawniła dwa tygodnie temu, że Tomasz M. pojawia się w aktach sprawy Cezarego P., znanego szerzej jako „dealer celebrytów”, który od lat dostarczał narkotyki ludziom ze świata show biznesu, polityki i sportu. Nasze ustalenia potwierdziliśmy w prokuraturze. „W akcie oskarżenia skierowanym przeciwko Cezaremu P., Tomasz M. został wskazany w treści zarzutów przeciwko Cezaremu P. jako osoba, której oskarżony Cezary P. sześciokrotnie w okresie od końca listopada...
Jan Przemyłski
Blisko 50 archeologów głównie z Rosji, ale też z Ukrainy i Polski, wzięło udział w pracach ekshumacyjnych żołnierzy Armii Czerwonej, którzy zginęli w 1941 r. niedaleko Białegostoku. Jak ustaliła „GP”, jednym ze zleceniodawców prac był człowiek z ministerstwa obrony Federacji Rosyjskiej, a pogrzeb ekshumowanych szczątków zaplanowany był na 22 lipca, czyli w rocznicę ogłoszenia manifestu PKWN, którym Sowieci narzucili Polsce komunistyczną władzę. Przenieśmy się w czasie do 1939 roku. 1 września Niemcy atakują Polskę, wybucha jeden z najtragiczniejszych konfliktów w historii świata, który pochłonie życie milionów istnień. Ponad dwa tygodnie później – 17 września – nasz kraj otrzymuje kolejny cios. Związek Socjalistycznych Republik Sowieckich wbija nam „nóż w plecy” i łamiąc wcześniejsze...
Piotr Nisztor
Aby rozwiązać aferę wielomiliardowych wyłudzeń podatku VAT za rządów PO-PSL, należy zrekonstruować sieć niejawnych powiązań służb specjalnych z politykami, urzędnikami państwowymi i przedsiębiorcami. To może być największa afera gospodarcza po 1989 r. Według Ministerstwa Finansów na wyłudzeniach podatku VAT w latach 2008–2015 Skarb Państwa miał stracić 262 mld zł. Kwota ta wystarczyłaby na funkcjonowanie Centralnego Biura Antykorupcyjnego przez ponad 1300 lat (roczny budżet tej służby to niespełna 200 mln zł). Jak więc było możliwe, aby tak wielkie pieniądze zostały w kieszeni przestępców? Odpowiedzi na to pytanie poszuka sejmowa komisja śledcza ds. wyłudzeń VAT, kierowana przez posła PiS Marcina Horałę. Zasiadający w niej parlamentarzyści nie będą mieli łatwego zadania. Tym bardziej...
Dorota Kania
Państwo straciło ponad 262 miliardy złotych. To jest olbrzymia suma i nie może być tak, że ci, którzy odpowiadają za ten stan, pozostaną bezkarni – mówi Marian Banaś, wiceminister finansów, szef Krajowej Administracji Skarbowej. Rozmawia Dorota Kania Została powołana komisja śledcza ds. wyłudzeń VAT-u, obyły się już pierwsze posiedzenia. Czy Pana zdaniem ta komisja jest potrzebna, skoro drastycznie została ograniczona działalność mafii VAT-owskiej? Mając na uwadze to, co działo się w czasach rządów PO-PSL, uważam, że ta komisja jest niezwykle potrzebna. Przypomnę tylko, że w 2007 roku luka podatkowa w VAT wynosiła 8,9 proc., a po wygraniu wyborów przez partię Donalda Tuska zaczęła ona gwałtownie rosnąć. Na przestrzeni ośmiu lat wzrosła do 23,9 proc. i z tego właśnie powodu państwo...
Justyna Błażejowska
Kampania kłamstw na temat Antoniego Macierewicza trwa w mediach nieustannie, a jego zasługi w sprawie rozmieszczenia w Polsce sił sojuszniczych NATO i współpracy polsko-amerykańskiej przyczyniły się do jej nasilenia, co pokazuje siłę rosyjskiej agentury wpływu w Polsce. Siedemdziesiąta rocznica urodzin Antoniego Macierewicza to dobra okazja do przypomnienia najważniejszych faktów z jego życia. Urodził się 3 sierpnia 1948 r. w Warszawie, w rodzinie o tradycjach patriotycznych. Prapradziadek walczył jako oficer na wojnie z Rosją w 1792 r., dziadek współpracował z Romanem Dmowskim, współtwórcą Ligi Narodowej. Ojciec Zdzisław – chemik, adiunkt na Uniwersytecie Warszawskim – należał do Stronnictwa Narodowego. Podczas okupacji był związany z konspiracją, nauczał studentów na tajnych...
Prezydent Andrzej Duda z rzadka daje oznaki realnego, politycznego życia. Pierwszą połowę swojej kadencji spędził na uroczym rozprawianiu o oczywistościach, przecinaniu wstęg i na przemówieniach, które początkowo wzruszały, a teraz stały się już nużącą sztampą. O swoim istnieniu przypomniał 3 maja zeszłego roku, kiedy ogłosił, że w roku obchodów 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości przeprowadzi ogólnonarodowe referendum konstytucyjne. To istotnie była jego pierwsza próba wejścia do realnej gry. Jak mu to wyszło? W poszukiwaniu własnego miejsca Inicjatywa referendum konstytucyjnego stała się strategicznym projektem prezydenta Dudy. Szkopuł jednak w tym, że w momencie ogłoszenia tego pomysłu kompletnie zaskoczony był obóz polityczny, który wyniósł Dudę do...
Jerzy Targalski
Karierę zrobiły dotąd dwa pojęcia: hard i soft power – twarda i miękka władza. Pierwsza polega na zmuszeniu do posłuszeństwa za pomocą siły, druga zaś na przyciąganiu poprzez atrakcyjność. Ostatnio karierę robi trzeci termin – sharp power, który można by przetłumaczyć jako władza penetrująca. W czasach wojen hybrydowych Rosja i Chiny stosują właśnie tę metodę kształtowania środowiska politycznego i informacyjnego, pożądanego z punktu widzenia interesów własnych. W ciągu minionych dziesięciu lat oba kraje wydały dziesiątki miliardów dolarów na ten cel. Przy czym o ile Chiny mogą także przyciągać, o tyle Rosja dysponuje jedynie siłą destrukcji. Sharp power polega nie na wychwalaniu atrakcyjności Rosji, gdyż trudno byłoby się jej doszukać, lecz na sianiu wątpliwości i strachu, tworzeniu...
Dawid Wildstein
Zmarła Kora. O jej poglądach i afiliacjach środowiskowych czy politycznych można wiele mówić, ale niezależnie od naszych sympatii czy antypatii, była to wspaniała artystka, która głęboko naznaczyła polską scenę muzyczną. I dla wielu z nas jej piosenki były towarzyszami dzieciństwa, młodości. Za to należy się Korze szacunek. Dlatego ze smutkiem i jednak ze zdziwieniem (jak to jest, drodzy Czytelnicy, że w tym całym syfie, który jest udziałem totalnych, oni wciąż i wciąż sięgają dna, by potem zaskoczyć nas pukaniem od spodu?) obserwowałem to, co wyczyniają nad jej trumną politycy i „autorytety” związane z totalną opozycją. Można powiedzieć, że okazali się totalnymi hienami. Od razu zaczęli robić na śmierci Kory politykę. Nawet jednego dnia nie odczekali. Przyznam szczerze, że to tempo...
Tomasz Terlikowski
Jeśli ktoś miał nadzieję, że problem skandali homoseksualnych w Kościele to już jest przeszłość, mam dla niego złą informację. Nie jest. Tylko w ostatnich dniach zdymisjonowano biskupa z Hondurasu (pomocniczego biskupa kard. Maradiagi, jednego z najbliższych współpracowników Franciszka), a w Stanach Zjednoczonych rozpętał się nowy, gigantyczny skandal. Tym razem chodzi o kardynała Theodore McCarricka, który przez lata molestował seksualnie młodych mężczyzn, w tym kapłanów i kleryków. Wszystko wskazuje na to, że była to tajemnica poliszynela, że o sprawie wiedziano, a kardynała chroniła „lawendowa mafia”. Teraz oczywiście nawet jego najbliżsi współpracownicy, a przez lata protegowani (jak kardynał Kevin Farell, prefekt nowej kongregacji ds. świeckich, małżeństwa i życia) twierdzą, że...
Wojciech Mucha
Gangsterski rap, narkotyki, wielkie pieniądze i zorganizowane grupy przestępcze. To scenariusz znany z wielu utworów hiphopowych i filmów sensacyjnych. Dziś taki scenariusz rozgrywa się na żywo w Warszawie. Tyle tylko, że jest w nim więcej dziur logicznych niż w filmach klasy C. Zapewne pamiętają Państwo sprawę Piotra „Starucha” Staruchowicza. Kibic Legii został pomówiony o handel narkotykami przez przestępcę ukrywającego się za statusem świadka koronnego. Ostatecznie „Staruch” został oczyszczony z zarzutów, ale spędził w areszcie kilka miesięcy, z niepokojem oczekując na rozwój wypadków. Znana jest także sprawa innego kibica Legii – Macieja Dobrowolskiego, który po zeznaniach świadka koronnego spędził w areszcie 40 miesięcy, również podejrzany o przemyt narkotyków. Wyszedł z aresztu...
Joanna Lichocka
Lider ruchu Obywatele RP w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” zapowiedział, że w walce z rządem Prawa i Sprawiedliwości należy spodziewać się ataków terrorystycznych. To kolejny poważny sygnał, że postkomuna w wojnie o swoje interesy jest zdolna posunąć się do przemocy. I otwarcie tym grozi. Paweł Kasprzak (ten od jeżdżenia w bagażniku, kreowany na lidera ruchu „obywatelskiego”) w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” mocno narzekał na posłów opozycji, że nie uczestniczyli w próbie przedostania się do sejmu. Plan zakładał wdarcie się na sejmowy dziedziniec w czasie, gdy uchwalano ustawę o Sądzie Najwyższym, i okupowanie go – wraz z posłami opozycji. Jednak, jak Kasprzak szczerze wyznał, posłowie PO nie przystali na udział w tym projekcie. Z jakiego powodu? „Umawialiśmy się z PO i Nowoczesną, że...
Dziennikarskie wygi, a jest ich mało, twierdzą, że większość rozgrywek politycznych to trywialne zawody, z których dopiero mało doświadczeni publicyści robią piętrowe analizy. Zgadzam się prawie w całości, bo czasami dzieje się odwrotnie. Miało być prosto, ale się tak skomplikowało, że nikt za tym nie nadąża. Dość wspomnieć rekonstrukcję rządu PiS na przełomie 2017 i 2018 r. Za to modelową prostotą w podejmowaniu politycznej decyzji popisał się PiS przy odrzuceniu wniosku prezydenta Andrzeja Dudy o przeprowadzenie referendum konstytucyjnego. Nic tu nie jest skomplikowane i wszystko jasne. Widzieliśmy teatr polityczny, nawiasem mówiąc, na kiepskim poziomie, ale z bardzo dobrą puentą. Nikt mnie nie przekona, że odrzucenie prezydenckiego wniosku nie było polityczną „ustawką”, której cel...
Jacek Liziniewicz
Maria Nurowska pochwaliła się na Facebooku, że zrobiła laleczkę voodoo, w którą wbija szpilki. Ma to zaszkodzić posłowi Stanisławowi Piotrowiczowi. Jeśli rzeczywiście wiek XXI zakończy się naukowym dowodem na istnienie duszy, to pisarka będzie chyba symbolem zacofania ludzi początku wieku. Uważam jednak, że opozycja musi rozwijać koncepcję swoich elit. Platforma Obywatelska i jej hybrydy powinny wykorzystać każdą możliwość, aby obalić PiS-owski reżim. Należałoby więc czym prędzej powołać ezoteryczne komando. Już widzę to oczami wyobraźni. Tysiące płaczek zapeszających w kierunku PiS-u: skuś baba na dziada. Zoolodzy szkolący czarne koty, aby przebiegały przez drogę posłom partii rządzącej. Goście do zadań specjalnych ustawiający drabiny, aby PiS-owcy musieli pod nimi przechodzić. Inni z...
Tadeusz Płużański
Na patriotycznym muralu pierwotnie znaleźć się mieli wyklęci przez komunistów Żołnierze Niezłomni: rtm. Witold Pilecki, mjr Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka” i Danuta Siedzikówna „Inka”. Po jakimś czasie inicjatorzy – Fundacja „Kreatywność Pro Bono” – uznali, że nie można pomijać takich żołnierzy jak gen. August Emil Fieldorf „Nil” czy mjr Franciszek Przysiężnia, „Ojciec Jan” – urodzony i zmarły w Jarosławiu. Bo właśnie o miasto Jarosław tu chodzi. Młodzi jarosławianie byli pełni optymizmu. Mural miał się pojawić na zabytkowej kamienicy, która znajduje się na trasie corocznego „Biegu tropem wilczym”. Sylwetki wzbogacałby cytat Zbigniewa Herberta z „Przesłania Pana Cogito”: „idź wyprostowany wśród tych co na kolanach...”. Bo Niezłomni szli wyprostowani wśród mordujących Polskę i Polaków...
Wojciech Mucha
Czasem wypada ruszyć cztery litery zza biurka i wybrać się w teren. Tak wydedukowaliśmy z redaktorem Liziniewiczem i na zaproszenie Klubowiczów „GP” udaliśmy się do Wrześni. Przez długie godziny rozmawialiśmy z mieszkańcami i działaczami społecznymi o tym, co dzieje się pod glazurą propagandy, jaką od lat uprawiają tamtejsze lokalne władze. Usłyszeliśmy o wszechmocy deweloperów, zblatowaniu części tamtejszych mediów z Urzędem Miasta i kontrowersjach, jak na przykład zarzuty kierowane przez wrześnian pod adresem burmistrza, że ten od lat obraca (z zyskiem) gruntami w mieście. Zobaczyliśmy na własne oczy takie cuda jak zbudowany za miliony złotych „punkt przesiadkowy”, który według złośliwych ma służyć nie do przesiadki, lecz jako parking dla powstającego na terenach dawnego „Tonsilu”...
Maciej Pawlak
Już od września zacznie być wdrażany ośmiopunktowy „Plan dla wsi”. Jak stwierdził premier Morawiecki, „polskie rolnictwo, polska wieś mogą być lokomotywą wzrostu gospodarczego w Polsce”. Kanikuła to czas, kiedy miliony mieszczuchów wyjeżdżają na odpoczynek. Na wsi natomiast to gorący okres żniw i innych prac w polu. Polski rząd nieprzypadkowo właśnie teraz wysłał czytelny sygnał o swoim wsparciu dla polskich rolników, ogłaszając „Plan dla wsi”. Nieznane są jeszcze jego wszystkie szczegóły. Jak zapewniło nas Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, jego szef, Jan Krzysztof Ardanowski zapowiedział, że „szczegółowe informacje będą podawane sukcesywnie po przedyskutowaniu ich z rolnikami”. Trzy filary – Przedstawiamy „Plan dla wsi”, ponieważ rolnictwo jest dla nas podstawowym działem...
Podatki mają to do siebie, że bardzo trudno znaleźć kogoś, kto lubi je płacić. Taka już natura tych danin, że pewnie mało kto płaciłby je dobrowolnie. Zmniejszają one bowiem nasze środki do dyspozycji i w sposób naturalny budzą w związku z tym niechęć. Niemniej ich płacenie jest koniecznością. Tak już jest ten świat ułożony, że bez podatków nie da się zapewnić działających instytucji państwa, na których pracę przecież wszyscy liczymy, nawet jeśli mamy pod ich kątem mnóstwo zastrzeżeń. Podatki zatem były, są i pewnie będą. Państwo samo nie zarabia pieniędzy, zatem posiłkuje się tym, co weźmie od obywateli. Tyle, jeśli chodzi o oczywistości. Wśród prawników i ekonomistów trwa jednak spór o kształt systemu podatkowego. Czy większą rolę powinny w nim odgrywać podatki dochodowe, czy...
Na sukcesywne zwiększanie zdolności i umiejętności żołnierzy najnowszego rodzaju sił zbrojnych mają wpływ nie tylko szkolenia realizowane wspólnie z innymi oddziałami polskiej armii oraz służbami porządku publicznego, ale także nawiązanie współpracy ze swoimi zagranicznymi odpowiednikami. Obrona terytorialna to formacja znana w wielu państwach Europy. Prężnie rozwija się m.in. w krajach bałtyckich (Litwa, Łotwa, Estonia), a także na północy kontynentu (Finlandia, Szwecja). Ochotnicze Siły Obrony Narodowej Litwy to integralna część tamtejszej armii (Lietuvos ginkluotosios pajėgos). Z kolei estońska Liga Obrony skupia obecnie około 25 tys. członków, głównie młodych adeptów sztuki wojskowej. Formacje terytorialne rozrastają się również na Łotwie. W najbliższych latach władze w Rydze...
Antoni Rybczyński
Helsinki Helsinkami, Trump Trumpem, a amerykańskie służby i administracja nie zwalniają tempa w walce z rosyjskimi nielegalnymi próbami ingerowania w życie publiczne w USA. Tuż przed szczytem rosyjsko-amerykańskim postawiono w stan oskarżenia dwunastu pracowników GRU. Wszyscy oczywiście są poza zasięgiem Amerykanów. Mniej szczęścia miała młoda Rosjanka, która w USA infiltrowała prawicowe środowiska związane z republikanami i Trumpem. Kobietę aresztowano 16 lipca. Prawdopodobnie czuła, co się święci, bo tuż wcześniej wymówiła umowę o wynajem mieszkania w Waszyngtonie, spakowała swoje rzeczy i negocjowała wynajęcie bagażówki. Takie zachowanie obserwowanej od co najmniej 2016 r. Rosjanki zaalarmowało kontrwywiad FBI i przyspieszyło decyzję prokuratorów o postawieniu jej w stan...
Tomasz Mysłek
Najnowsze newsy i nie tylko z obszaru Unii Europejskiej Hiszpański cel Od 1 stycznia do 26 lipca br. do Hiszpanii przedostało się przez Morze Śródziemne już prawie 20 tys. uciekinierów z Afryki – z wybrzeży Maroka i Algierii (w tym w dniach 20–22 lipca aż 1226). To 35 proc. wszystkich nielegalnych emigrantów, którzy przybyli do Europy przez Morze Śródziemne. Hiszpania stała się więc głównym celem ich przepraw – dotychczas były nim Włochy, dokąd od stycznia przybyło blisko 18 tys. uciekinierów. Węgry wystąpiły z „Paktu ws. Migracji” Węgry zgłosiły ONZ rezygnację z przyjmowania „Światowego Paktu ws. Migracji” (uchwalonego w ONZ) – poinformował minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto. Minister oznajmił, że niezgodność stanowisk Węgier i ONZ w sprawach migracji jest „nie...
Mimo ostatnich rozmów i wymiany uprzejmości na linii Władimir Putin – Donald Trump, Rosja nadal uznaje Stany Zjednoczone za wroga i największe zagrożenie militarne dla swojego kraju. Jednocześnie nie przeszkadza to Kremlowi w podglądaniu amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego i wdrażaniu bliźniaczych rozwiązań w rosyjskiej armii. Jeżeli amerykańska armia posiada dany typ uzbrojenia, inżynierowie z FR muszą opracować nie tylko podobny, lecz także znacznie przewyższający technicznie model broni – tak w skrócie można określić ostatnie lata w rosyjskim przemyśle zbrojeniowym. Co naprawdę wiedzą? W czasie, gdy USA konstruują elementy tarczy antyrakietowej (której część powstanie m.in. w bazie w Redzikowie pod Słupskiem), Rosja już zapowiedziała, że udoskonali wszystkie dysponowane przez...
Ryszard Czarnecki
Cóż, fakt jest faktem: fala antysemityzmu rośnie. Nie ma co chować głowy w piasek. Trzeba mierzyć się z brutalną prawdą. Okropne? Okropne. Obrzydliwe? Oczywiście! Czy należy to potępić? Jasne! Chociaż w zasadzie zaczynam mieć wątpliwości. To nie pomyłka. Mam wątpliwości, ponieważ byłaby to... ingerencja w wewnętrzne sprawy innego kraju. Chodzi bowiem o istotny wzrost antysemityzmu w Niemczech. Tak, to nie pomyłka! Naród odpowiedzialny za ludobójstwo Żydów podczas II wojny światowej pozwala sobie na antysemickie czyny. To bolesna rzeczywistość naszego zachodniego sąsiada. Świadczą o tym opublikowane ostatnio dane specjalnego zespołu powołanego przez Uniwersytet Techniczny w Berlinie. Przeanalizowano olbrzymią liczbę komentarzy (dokładnie 266 tys.) w mediach społecznościowych i pod...
Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu. Z braterską troską Przywódca Tatarstanu Rustam Minnichanow zaproponował, aby na rosyjskich stadionach sprzedawano piwo. Przyznał, iż jako muzułmanin mówi ze wstydem, że mężczyźni je lubią, ale myśli o „prawosławnych braciach”. Jednak ci zareagowali niezrozumiałym oburzeniem. – Prawosławny nie znaczy pijany! – oznajmił oficjalny przedstawiciel Rosyjskiej Cerkwi. Monitorują konkurencję? Tymczasem dwie diecezje Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej zwróciły się do Ministerstwa Kultury o udzielenie informacji, czy przy muzeach regionu nie działają aby ośrodki kultury słowiańskiej. Duchowni interesują się także, gdzie...
Jacek Liziniewicz
To lato pod wieloma względami jest rekordowe. Temperatura w wielu krajach jest najwyższa od początku pomiarów. Wraz z tym ekstremalnym zjawiskiem pojawiają się również śmiertelnie groźne pożary. – Trafiliście na dobrą pogodę. Rzadko zdarza się, aby przez cztery dni świeciło tu słońce – powiedział jeden ze znajomych mieszkających na stałe w Szwecji, gdy byłem tam pod koniec maja. Z pewnością przesadzał, bo ciepłe lata w tym skandynawskim kraju się zdarzają. Już wtedy jednak sytuacja była poważna. W lasach wstrzymano prace i odnawianie drzewostanów. Wszystko dlatego, że przy wyjątkowo skalnych glebach maszyny mogłyby powodować krzesanie iskier. Przez dwa miesiące sytuacja się nie polepszyła. Polacy solidarni Kiedy piszę ten artykuł, w Szwecji trwają 42 pożary lasów. Płomienie...
Ryszard Kapuściński
Wotum i tablica mają być wspólnym darem klubów „Gazety Polskiej” i Polaków rozsianych po całym świecie. Uroczyste wręczenie daru ma nastąpić przy okazji IV Zjazdu Klubów „Gazety Polskiej” we Francji. Andrzej Woda, przewodniczący klubu „Gazety Polskiej” w Paryżu, wystąpił z niezwykłą inicjatywą. Z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości chce z pomocą wszystkich klubów „Gazety Polskiej” ufundować wotum wdzięczności i tablicę pamiątkową w paryskim kościele pw. Wniebowzięcia NMP. To ma być wspólny dar od członków klubów „Gazety Polskiej” z całego świata. Całe środowisko związane ze Strefą Wolnego Słowa w pełni popiera tę inicjatywę. Andrzej Woda tak opisuje to wspaniałe przedsięwzięcie: „Z końcem września kluby »Gazety Polskiej« działające w Europie Zachodniej...
Grzegorz Broński
Edward D. przez długie lata pił na umór, każdy grosz przehulał, ale co najgorsze – katował żonę. Jego dorosły syn Zbigniew chciał dać ojcu nauczkę, gdy ten po raz kolejny pobił matkę. Niestety, finałem ich spotkania stała się brutalna zbrodnia. W środowe popołudnie, 8 lutego 2017 r., strażacy otrzymali wezwanie do pożaru w Rębielicach Królewskich, wsi na Śląsku. Gdy dotarli na miejsce, szybko opanowali sytuację, bo ogień nie zdołał objąć całego gospodarstwa. Nagle zauważyli na śniegu brunatne ślady. Nie mieli wątpliwości – to plamy krwi. Prowadziły od domu, który przed chwilą płonął, do studni na podwórzu. Zajrzeli do jej środka i znaleźli zwłoki gospodarza, 65-letniego Edwarda D. Gdy wyciągnięto ciało, od razu wykluczono nieszczęśliwy wypadek – mężczyzna miał bowiem wiele ran...
Jacek Lilpop
Jerozolima. Miasto święte – dla żydów, chrześcijan, muzułmanów. Jak oddać jego genius loci, ukryty sens tego miasta religii objawionych, ale i wojen, podbojów, walk i męczeństwa, jego zmiennych losów, wciąż toczącej się historii? Jak odnieść się do Jerozolimy znakiem plastycznym? Podjął się tego tematu Leon Tarasewicz, dla którego wizyta w Jerozolimie stała się inspiracją dla trwającej od 2 lipca do 31 sierpnia 2018 r. w Galerii Foksal wystawy jego instalacji zatytułowanej „Jerozolima”. Stworzył on wypełniającą całą przestrzeń galerii kompozycję, składającą się z kwadratów pulsujących i stopniowo rozjarzających się żółtym światłem. Natężenie światła narasta i raptem wszystko gaśnie (w ciemności ledwo widoczne są zarysy czerwonych czworokątów), aby za chwilę znowu rozbłysnąć. Idea tej...
Świat Lewisa Carrolla teatr Choć zwyczajowo pora wakacyjna to nie czas na wizyty w teatrze, jednak przy odrobinie szczęścia można gdzieniegdzie trafić na grane właśnie przedstawienie. Jak choćby w Poznaniu, gdzie Teatr Animacji zaprasza dzieci od lat 7 (i rodziców, rzecz jasna) na trzy gościnne spektakle Teatru Papahema „Alicja po drugiej stronie lustra”. Tam 4 i 5 sierpnia białostocka trupa zabierze widzów do zwariowanego świata Lewisa Carrolla i pozwoli na chwilę oderwać się od codzienności. Opowieści o dawnej wsi literatura Kto wie, dlaczego kiedyś na wsi największym szczęściem było znalezienie piórka sowy, a kto, którego dnia wrzucano do kąpieli monetę? Odpowiedzi na te pytania i wiele innych dotyczących dawnych polskich zwyczajów znajdą ci, którzy sięgną po „Etnogadki”...
Śpiewała o życiu, pisała o miłości, w tekstach jej piosenek jak w lustrze przeglądało się życie kobiety. Z blaskami i cieniami, lękami i radościami. Zawsze wszechobecna była w nich miłość, we wszystkich jej kolorach. Wczesnym sobotnim rankiem odeszła Kora. Dla jednych Olga Aleksandra Sipowicz, dla innych Olga Jackowska, z domu Ostrowska, dla wszystkich – Kora. Poetka, rockowa wokalistka z duszą punka, zawsze niesztampowa, frontwoman, która u zarania wielkiej kariery zaszokowała wszystkich piosenką „Boskie Buenos”. Kiedy dzisiaj myślimy o piosenkach, które nam dała wraz z Maanamem i sama, trochę zapominamy o czasach hipisowskich, kiedy była kolorowym ptakiem krakowskiej bohemy. Tam poznała swojego przyszłego męża, Marka Jackowskiego. Z nim i Milo Kurtisem założyła trio M-a-M, które z...
Marcin Wolski
„Jestem Polakiem, bo tak mi się podoba” – stwierdził kiedyś Antoni Słonimski. Zapewne tak mogliby powiedzieć o sobie Chopin i Kopernik, Linde, Kolberg, Bacciarelli, Wit Stwosz. Trudno wyobrazić sobie kabaret międzywojnia bez Mariana Hemara i Fryderyka Jarossego, obu bezgranicznie zakochanych w języku polskim. Z wzajemnością. Im obu poświęciła swoją książkę Anna Mieszkowska. Marian Hescheles, z pochodzenia lwowski Żyd, to postać niezwykła. Człowiek mnogich talentów – muzyk, kompozytor, tekściarz, pisarz, swego patriotyzmu dowiódł z karabinem w ręku w trakcie wojny z bolszewikami i po wojnie, występując przed mikrofonami Radia Wolna Europa. Jeszcze bardziej skomplikowany jest rodowód Fryderyka Jarossego: ojciec Węgro-Chorwat, matka wiedeńska Żydówka. Jest Europejczykiem, który z żoną...
Maciej Parowski
To nie pierwszy polski dreszczowiec z policjantką w roli głównej. Mieliśmy już jedną, dociekliwą i empatyczną w „Jeziorku”, grała ją Budnik. Justę (Kaim), bohaterkę „Odnajdę cię”, ulepiono z innej gliny. Dziewczyna jest twarda, łamie prawo, sypia z szefem, rozwodzi się z mężem i miesza prywatę ze służbą. Weteran z Afganistanu, który morduje kolegów z oddziału, wymyka się Juście z przemyślnej pułapki. To dawny znajomek, więc dziewczynie odbierają broń i wysyłają ją na urlop. Niestety, ów szaleniec porywa córkę policjantki, zamierza ją szantażować, by doprowadziła go do tego, którego nie zdążył zabić. Rzecz, mimo że napisana i wyreżyserowana przez kobiety, jest dynamiczna i nie grzęźnie w sentymentach. Justa potrafi przyłożyć mężowi, który chce ją oddzielić od córki, i nakłonić kolegę...
Magdalena Piejko
Z Marcinem Wolskim o jego najnowszej powieści „Ostatnie konklawe”, kryzysie papiestwa i literaturze political fiction rozmawia Magdalena Piejko. Powraca Pan do tematyki jednej ze swoich pierwszych powieści z 1988 roku „Agent dołu”, do spraw ostatecznych. Co Pana wciąż pociąga w tych historiach? Tematyka stosunków między niebem i ziemią oraz obecność diabła w tej relacji nurtowała mnie od dzieciństwa, od czasu, kiedy w starej encyklopedii Orgelbranda znalazłem listę św. Malachiasza [zawiera 112 krótkich łacińskich opisów wszystkich mających nadejść papieży – przyp. red.]. Wtedy według niej było tylko pięciu papieży do końca świata, a teraz, jeżeli iść jej tropem, żyjemy w czasach tego ostatniego. Są dwa powody, dla których po nią sięgam – poza faktem, że sama tematyka jest...
Ukłon dla fanów The National, BOXER. LIVE IN BRUSSELS, Sonic The National jest jedną z ciekawszych grup na współczesnej scenie rockowej. Ich wysoką pozycję potwierdza nagroda Grammy za ubiegłoroczny album „Sleep Well Beast”. Popularność Amerykanów zaczęła się jednak znacznie wcześniej, od wydanego w 2007 roku albumu „Boxer”. Publiczność doceniła wówczas niski głos Matta Berningera oraz brzmienie gitar przywołujące chłodną atmosferę Joy Division. Po 11 latach od premiery krążka fani otrzymują nagraną w zeszłym roku jego koncertową wersję. Na nowo mogą cieszyć się takimi przebojami jak „Fake Empire”, zagranymi przez muzyków z większym bagażem doświadczeń. Kosmiczne wyzwanie John Powell, SOLO: A STAR WARS STORY, Walt Disney Records Ostatnia odsłona filmowej sagi „Han Solo: Gwiezdne...
Jan Przemyłski
Amerykańska agencja DARPA uruchomiła projekt o tajemniczej nazwie „N³”, dzięki któremu żołnierze będą mogli sterować maszynami bojowymi za pomocą myśli. Niepokojący może być jednak fakt, że w ramach programu prowadzone są eksperymenty z chipami wszczepianymi w mózg, które mogą modyfikować nasze wspomnienia. Jeśli oglądaliście Państwo którąś z części X-Men-ów, na pewno łatwiej przyjdzie Wam wyobrazić sobie, jak według Amerykanów będą wyglądały wojny przyszłości. Chodzi konkretnie o urządzenie o nazwie Cerebro, dzięki któremu profesor Charles Xavier (ten łysy pan jeżdżący na wózku inwalidzkim) mógł – zaraz po włożeniu specjalnego hełmu na głowę – wyszukiwać mutanty i w pewien sposób wpływać na ich zachowanie. Nad stworzeniem podobnej maszyny pracuje właśnie DARPA, agencja rządowa w...
Tomasz Łysiak
Wiara, Nadzieja, Miłość. Trzy siostry, trzy wartości, trzy symbole polskiej walki o Niepodległość. W czasach powstania styczniowego przedstawiane jako Krzyż, Kotwica i Serce, noszone przez Polaków m.in. w formie biżuterii patriotycznej. Do tych samych wartości odnosiły się kolejne pokolenia walczące o naszą suwerenność. „W obliczu Boga Wszechmogącego i Najświętszej Maryi Panny, Królowej Korony Polskiej, przysięgam być wierny Ojczyźnie mej, Rzeczypospolitej Polskiej. Stać nieugięcie na straży jej honoru, o wyzwolenie z niewoli walczyć ze wszystkich sił, aż do ofiary mego życia” – brzmiał początek przysięgi żołnierzy Armii Krajowej. Powstanie Warszawskie było zbrojną odpowiedzią na lata okupacji, niewoli, poniewierania ludzkiej godności, było odpowiedzią cywilizacji Miłości na niemiecką...
„Dwa są symbole Sierpniowego Powstania – i Walczącej Warszawy: biały orzeł na czerwonym tle i ksiądz z biało-czerwoną opaską, który wśród kul i bomb, wśród gryzącego dymu pożarów i trzasku walących się domów, śpieszy na swój kapłański posterunek. […] Z opaską o polskich barwach na ramieniu, z Przenajświętszym Sakramentem na piersi, ze stułą w ręce spełnia swój odpowiedzialny obowiązek – polski kapłan. Symbol walczącej stolicy i symbol katolickiej Polski”. W ten sposób posługę kapłańską w trakcie Powstania opisywano w „Walce Śródmieścia” z 26 sierpnia 1944 r. Od pierwszych chwil walk w stolicy duchowni z narażeniem życia wypełniali swoje duszpasterskie obowiązki. Około 150 z nich było kapelanami powstańczych oddziałów. Za zgodą papieża mogli odprawiać trzy msze święte dziennie. Przed...
Dla Polski, odrodzonej po dziesięcioleciach niewoli, germanizacji i rusyfikacji, dzieci były największym skarbem. Były przyszłością, obietnicą lepszego jutra, nadzieją. Rówieśnicy Niepodległej, Dzieci Wolności były najlepszym, co osiągnęła Polska w ciągu krótkich 19 lat suwerennego bytu – pokoleniem kochającym Ojczyznę, gotowym żyć i pracować dla Niej. I choć w Polsce „nie chciał nikt, żeby dzieci walczyły”, to w chwili próby nikt nie był zdziwiony, gdy okazało się, że stanęły one w pierwszym szeregu. Geniusz Victora Hugo stworzył postać Gavroche’a, dwunastoletniego chłopca, który wiedziony bezbłędnie działającym u dzieci kompasem moralnym, instynktownie rozpoznając zło i wybierając dobro, staje po stronie republikańskich powstańców paryskich z roku 1832 i ginie na barykadzie przy...
Powstańcze dni Warszawy, czas bohaterstwa i poświęcenia. W tle zmagań wojennych toczyło się ludzkie życie. Było inne, trudniejsze, naznaczone cierpieniem. Powstańcy to w większości ludzie młodzi. Odwaga i poświęcenie łączyły się często u nich z tym, co człowiek posiada najpiękniejszego – wielkim skarbem miłości. Tej miłości bez ograniczeń czasu, miejsca i wydarzeń, pełnej, czasem szalonej, ocierającej się o absolut. Wierni Bogu, Ojczyźnie i sobie, między walką i zmęczeniem chwytali w te powstańcze dni chwile, w których królowała miłość. W dramacie egzystencji, dążeniu do wypełnienia obowiązku, sprostaniu młodzieńczym wyzwaniom, bohaterowie Powstania Warszawskiego marzyli o zwykłej, ludzkiej codzienności i o miłości właśnie. Przystąpili do walki, bo tak musiało być, bo – jak wspomina...
Poczta Polska, powołana do życia 460 lat temu przez Jagiellonów, już u swojego zarania miała pełnić ważną służbę dla polskiej państwowości, a także dla każdego pojedynczego obywatela Rzeczypospolitej. „Mając na oku własną, tudzież Naszych poddanych wygodę, abyśmy zarówno My, jak i oni mogli do Włoch przesyłać zarówno listy, jako też inne tam załatwiać sprawy” napisał król Zygmunt August w dokumencie powołującym stałe połączenie pocztowe między Krakowem a Wenecją przez Wiedeń za pomocą „poczty, czyli koni rozstawnych”. Było to 18 października 1558 r., rok po śmierci królowej Bony Sforzy – król powołał instytucję pod nazwą Poczta Polska, czyli Królewska, podzieloną na dwa oddziały: włoski z trasą Kraków–Wiedeń–Wenecja i litewski Kraków–Warszawa–Wilno. List z Krakowa do...
Polscy kolejarze walczyli o wolność podczas wojny i powstania. To dzięki nim udało się z sukcesem przeprowadzić wiele akcji sabotażowych. W ciągu stu lat historii niepodległej Polski kolejarze odegrali ogromną rolę w jej budowie i umacnianiu. Jednym z najważniejszych zadań Polskich Kolei Państwowych po odzyskaniu niepodległości było połączenie podzielonego wskutek zaborów kraju. Nie było to łatwe zadanie, ponieważ część tras kolejowych została kompletnie zniszczona lub uszkodzona w trakcie działań wojennych. Wymagały odbudowy i remontów. Należało też wytyczyć zupełnie nowe szlaki, aby Polska zyskała spójny system żelaznych dróg. Na szczęście tradycja kolejnictwa istniała na terenach obecnej Polski już od XIX w. Kolejarze w walce o niepodległość Polscy kolejarze odegrali też bardzo...

Pages