Nr 3 z 17 stycznia 2018

Tomasz Sakiewicz
To, że ja nie znam odpowiedzi na to pytanie, może bardzo dziwne nie jest. Boję się, że do końca odpowiedzi na to nie zna nikt, z najbardziej zainteresowanymi włącznie. Nastąpił splot wydarzeń, w czasie których podjęcie takiej decyzji wydawało się możliwe, a dla niektórych decydentów konieczne. Jest to jednak efekt działania różnych sił, szumu informacyjnego i chyba jednak niepełnej oceny realnej sytuacji. Najpierw warto wyjaśnić, dlaczego ta dymisja jest tak kluczowa, ważniejsza od dymisji Beaty Szydło. Od akcji lustracyjnej w 1992 r. Antoni Macierewicz stawał się symbolem. Podjął wtedy ryzyko walki z najbardziej niebezpieczną częścią układu sowieckiego, czyli agenturą. Dla patriotycznego elektoratu był to sygnał, że bez względu na okoliczności nie podda się. Nie jest tak, że zyskał...
Piotr Lisiewicz
Po rekonstrukcji rządu widać podział wśród komentatorów na tych, którym chce się nawoływać do czegokolwiek oraz takich, których entuzjazm póki co zdechł całkowicie. Należę do tych drugich, a ponieważ okazało się, że PiS nie szkoda pieniędzy na ministrów z dawnej PO, to i na odbudowanie mojego entuzjazmu też się chyba parę groszy znajdzie? Nie, nie jestem Jackiem Kurskim, to nie musi być zaraz pensja prezesa TVP. Proponuję pewien cennik, a w przypadku zaakceptowania do przez partię zobowiązuję się moje obowiązki pisowskiego propagandzisty wykonywać z ogromnym zaangażowaniem. Otóż chciałbym, by za pochwalną wobec PiS notkę w „Zyziach” płacono mi tysiąc złotych. Za entuzjastyczną właściwa wydaje się wypłata dwóch tysięcy. Trzy tysiące szłyby na moje konto za żart wesoło wykpiwający...
Grzegorz Wierzchołowski
Wyszkolił setki specjalistów ws. badania wypadków lotniczych na całym świecie. Pomagał w dochodzeniu przyczyn katastrofy nad Lockerbie. Był członkiem międzynarodowej komisji badającej na nowo najbardziej tajemniczy wypadek w historii włoskiego lotnictwa. Jest laureatem najbardziej prestiżowej na świecie nagrody dla ekspertów od bezpieczeństwa lotniczego. Teraz przyjrzał się dowodom ws. Smoleńska i nie ma wątpliwości: to był zamach. Ostatni komunikat podkomisji smoleńskiej był krótki, ale nadzwyczaj treściwy: „W dniu 10 stycznia br. podczas posiedzenia plenarnego Podkomisji do Ponownego Zbadania Katastrofy Lotniczej Frank Taylor, międzynarodowy ekspert z dziedziny badania wypadków lotniczych, po zapoznaniu się z materiałem dowodowym Podkomisji stwierdził: 1. Lewe skrzydło samolotu Tu...
Dorota Kania
Polska jest w bardzo dobrej sytuacji – najlepszej od lat od lat trzydziestych XX w. Nigdy naród nie był tak bardzo zjednoczony wokół realizacji programu politycznego, gospodarczego, społecznego i ideowego jak dzisiaj. Trzeba głośno mówić, że to my jesteśmy dla Unii Europejskiej wielką wartością i sojusznikiem. Awantury, groźby i miny nie mają żadnego znaczenia dla bezpieczeństwa Polski – mówi Antoni Macierewicz. Co uważa Pan za najważniejsze osiągnięcie pracy na stanowisku ministra obrony narodowej? Historyczne znaczenie miało doprowadzenie do rozlokowania w Polsce i w innych krajach Europy Środkowej wojsk USA i NATO. Jak trudna była realizacja tego planu, niech świadczy choćby fakt, że jeszcze w kwietniu–maju 2016 r. nie wszyscy członkowie NATO godzili się na stałą obecność wojsk...
Piotr Lisiewicz
„Mam 37 lat, jestem lekarzem, w swoim środowisku mam przerąbane, bo popieram PiS. Przez to zatrzymany został mój awans zawodowy. Kiedy teraz słyszę, że do rządu z niejasnych powodów dokooptowywani są ludzie z PO, wychodzę na frajera. Po co traktowałem na serio patriotyczną postawę, szczególnie po Smoleńsku, skoro teraz PiS demonstruje, że nic tu nie jest na poważnie?” – powiedział mój znajomy po rekonstrukcji rządu. Takie zdania cisnęły się na usta wielu, więc warto wypowiedzieć wszystkie nasze niepokoje związane ze zmianami w rządzie. Po rekonstrukcji wśród posłów PiS i rządowych urzędników nie widać wielkiego zaniepokojenia. Zupełnie inaczej na dole, wśród zaangażowanych zwolenników PiS, gdzie panuje wielkie rozgoryczenie. Rozumowanie pisowskich elit ma swoją logikę: przecież ten...
Czechy wdrażają plan reorganizacji Armády, czyli tamtejszych sił zbrojnych. Nowa strategia przewiduje m.in. zwiększenie liczebności żołnierzy i funduszy na armię, a także zacieśnienie współpracy w ramach międzynarodowych działań operacyjnych. O konieczności zmian w strukturze czeskich sił zbrojnych mówiło się od dawna. Latem ub.r. Martin Stropnický – ówczesny minister obrony w rządzie Bohuslava Sobotki, a obecnie szef czeskiej dyplomacji w gabinecie Andreja Babiša – wskazał, że niezbędne jest zwiększenie liczebności armii aż o 30 proc. – W najbliższych 5–7 latach należy zwiększyć personel wojskowy z obecnych 23 tys. do 30 tys. żołnierzy. Zakres działalności naszej armii jest bardzo szeroki, tymczasem nikt nie może powiedzieć, że mamy za dużo żołnierzy – stwierdził wówczas...
Bogusław Fluderski sprzedał dom oraz niewielką elektrownię wodną i kupił poniemiecki, zniszczony młyn w Gryficach. Myślał, że zrobi interes życia. Tymczasem życie zniszczył mu układ i grupa przestępcza ludzi związanych z Platformą Obywatelska i Stanisławem Gawłowskim – baronem PO na Pomorzu Zachodnim. Przed wojną dziadek i ojciec pana Bogusława Fluderskiego byli młynarzami. – W czasie wojny brat mojego ojca został zamordowany w Charkowie – wspomina pan Bogusław. – A tata trafił do niemieckiego obozu w Żabikowie, gdzie pracował jako niewolnik. Kiedy wojna się skończyła, przejął młyn w Prośnie pod Kaliszem i 20-hektarowe gospodarstwo. Na początku lat 50. ojca Fluderskiego aresztowało UB i zamknęło go na kilka lat w więzieniu w Rawiczu. – Wyprowadzili go z młyna, nie widziałem go przez...
Tadeusz Płużański
Powązki Wojskowe – w II RP nekropolia chwały polskiego oręża, potem zbezczeszczona przez komunistów. Każdego 1 sierpnia oddajemy tu hołd Powstańcom Warszawskim. Ale prócz żołnierzy AK (w tym Szarych Szeregów), wojny 1920 r. i 1939 r., powstańców listopadowych i styczniowych, położyli się tu bezczelnie zdrajcy polskiej sprawy: komuniści. Kaci obok, a nawet nad ofiarami. Wzięli sobie także Aleję Zasłużonych, gdzie do dziś straszą tacy degeneraci jak Gomułka, Świerczewski czy tzw. prezydenci, a naprawdę mordercy: Bierut i Jaruzelski. Przypomnę nazwiska innych bolszewickich niegodziwców, którzy nigdy nie powinni trafić na ten szczególny polski cmentarz. Komunistyczni marszałkowie: Spychalski i Rola-Żymierski. Komunistyczni generałowie, w tym: Berling, Oliwa, Urbanowicz, Jaroszewicz (był...
Wojciech Mucha
Jak tak dalej pójdzie, to ani się obejrzymy, a w kolejnych miesięcznicach smoleńskich zobaczymy rozpychających się łokciami dzisiejszych działaczy PO i Nowoczesnej, którzy będą zadeptywać się nawzajem, pozując do zdjęć. Pomniki Żołnierzy Wyklętych już za chwilę utoną w wieńcach ze wstęgami głoszącymi, że ten i ów dotychczasowy przeciwnik nadania skwerowi czy ulicy imienia bohaterów podziemia niepodległościowego dziś „Pamięta” i składa „Cześć i Chwałę”. Kolejni działacze z resortowych rodzin będą doszukiwać się w swoich drzewach genealogicznych przodków walczących ze wszystkimi możliwymi okupantami, a dotychczasowe feministki zaczną głosić potrzebę rozciągnięcia programu „Rodzina 500+” także na nienarodzone dzieci. Wymyślam sobie? A skąd. Wraz z degrengoladą opozycji i wyraźnym...
Zmiany w rządzie Mateusza Morawieckiego nie są jedynie rutynową wymianą ministrów słabszych na kandydatów, którzy dają szanse na skuteczniejsze działanie. To był wykalkulowany manewr, który dał Morawieckiemu więcej swobody, co więcej, jest to także uwolnienie się od postulatów, dzięki którym na PiS głosował tzw. twardy elektorat. Tych ludzi potraktowano jako zakładników rządu Morawieckiego, uważając, że i tak nie mają na kogo głosować. Zwłaszcza trzy zmiany: odwołanie Antoniego Macierewicza, stworzenie odrębnego ministerstwa dla związanej z Jarosławem Gowinem Jadwigi Emilewicz oraz oddanie steru resortu spraw zagranicznych w ręce członka „korporacji Geremka” Jacka Czaputowicza muszą wywołać głębsze refleksje. Istotne przesunięcie w lewo Odwołanie Antoniego Macierewicza, Jana...
Wojciech Mucha
Zmiana na stanowisku ministra obrony narodowej dokonała się w sytuacji, w której polska armia przechodzi największe reformy od 1989 r. Równocześnie w czasie, kiedy niestabilna sytuacja geopolityczna wymaga nie tylko wypracowania wizji strategicznej na kolejne lata, ale także podejmowania realnych działań w zakresie obronności. Powiedzieć, że Antoni Macierewicz był odpowiednią osobą na czele resortu obrony, to nic nie powiedzieć. Dwuletni okres pełnienia przez niego tej funkcji to czas rozległej modernizacji, której symbolem są nie tylko Wojska Obrony Terytorialnej. To także realna poprawa bezpieczeństwa Polaków, czego wyrazem jest wdrażanie w życie postanowień warszawskiego szczytu NATO z 2016 r. oraz obecność w Polsce sił sojuszniczych. Jak trafnie zauważa Witold Gadowski, to także...
Jerzy Targalski
W każdym społeczeństwie większość jest tchórzliwa i koniunkturalna, a więc dostosowuje się do wymagań władzy, jeśli ta decyduje o dochodach, karierach i pozycji społecznej. Dlatego w okresie apogeum rozkradania Polski i serwilizmu wobec sił zewnętrznych większość taką postawę przyjmowała za naturalną, dostosowywała się, wyznawała kult pewnej moguczej brzozy i szydziła z ludzi o sztywnych kręgosłupach. Czasy się zmieniły i nowa władza chce pozyskać ową większość. Pomijam tu powody tego wielkiego pragnienia akceptacji i nacisków zagranicznych, ale istnieją dwa rozwiązania, aby ograniczyć zasięg wpływów targowicy. Pierwsze, trudniejsze, długoterminowe, polega na przerzuceniu kładki, po której koniunkturaliści mogliby przejść do nowego obozu władzy po przyznaniu się do błędu. Nie musi się...
Dawid Wildstein
Frasyniuk oświadczył, że nie zgłosi się do prokuratury, bo w Polsce „nie ma demokracji”, czyli można łamać prawo, nawoływać do przemocy, zapowiadać, że obrzuci się legalnie wybranych polityków kamieniami, atakować policjantów, których jedyną winą jest to, że chronią ludzi podczas marszów pamięci przed agresją ludzi podobnych Frasyniukowi. Zresztą, czy to rzeczywiście z ich strony zaskakująca postawa? Skoro jeszcze niedawno byli w stanie de facto nawoływać do samospalenia jako właściwej formy walki z reżimem PiS? To tyle, jeśli chodzi o tę słynną „normalność”, do której pretendują. Wracając do deklaracji Frasyniuka, można sobie wyobrazić, że jego wypowiedź wzbudziła zachwyt wielu środowisk. Zapewne jego stanowisko natychmiast poparli złodzieje samochodów, porywacze, alimenciarze,...
Tomasz Terlikowski
To, co dzieje się obecnie w Kościele, ma wbrew temu, co nam się czasem wydaje, gigantyczne znaczenie. Jeśli bowiem dokona się głęboka zmiana wewnątrz niego, to… jeszcze głębiej zmieni się cały świat, w tym także Polska. A wiele wskazuje na to, że taka zmiana właśnie się na naszych oczach dokonuje. O czym mówię? O „Amoris laetitia”. Nie, nie chodzi mi o słynny spór o Komunię świętą dla rozwodników, ale o to, że… adhortacja ta ma być – zdaniem wielu bardzo wpływowych hierarchów – dokumentem programowym, który wyznacza „zmianę paradygmatu w Kościele”. Opinię taką wyraził ostatnio kard. Pietro Parolin, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej. „Prawdopodobnie trudności, jakie powstały i jakie nadal istnieją w Kościele, niezależnie od niektórych aspektów treści, wynikają właśnie z tej zmiany...
Jan Pospieszalski
Mimo próśb o zaufanie, wielu wyborców zjednoczonej prawicy nie rozumie zmian w rządzie. Zwykle odwołuje się ministrów, którzy nie podołali wyzwaniom lub tych, którzy okazali rażące niekompetencje. Przyjrzyjmy się zatem, co w minionych 26 miesiącach udało się przeprowadzić Antoniemu Macierewiczowi. Po pierwsze, szczyt NATO zakończony decyzją o obecności wysuniętej flanki sojuszniczych wojsk. Po drugie, ustanowienie trwałej obecności żołnierzy USA w Polsce (Pancerna Brygadowa Grupa Bojowa). Po trzecie, powołanie Wojsk Obrony Terytorialnej. Po czwarte, modernizacja Sił Zbrojnych, w tym nabycie pocisków manewrujących do F-16 JASSM-ER o zasięgu około 1000 km. Do tego armatohaubice KRAB, moździerz RAK i karabinek GROT. Po piąte, Strategiczny Przegląd Obronności i ustawowe zwiększenie...
Bojownicy anty-PiS snują się po Sejmie i studiach telewizyjnych jak żołnierze Wehrmachtu na berlińskich gruzach po kapitulacji III Rzeszy. I jeśli do tej pory komentatorzy byli krytyczni wobec opozycji, to dziś już brakuje im słów. Ale przed prawicą stoją wyzwania, na których może się boleśnie wyłożyć. Zatroskany o 14-letniego syna ojciec dowiedział się od żony, że ich pociecha nosi przy sobie prezerwatywę. Odetchnął z ulgą. AIDS w społeczeństwie staje się coraz większym problemem, więc dobrze, że nastolatek zabezpiecza się podczas seksu – pomyślał. Spał spokojnie. Dodajmy, że pracuje on w instytucjach rządowych i zajmuje się edukacją młodzieży – spokojnie może więc spać nie tylko on sam, ale i społeczeństwo pod opieką takich urzędników. Ów ojciec to Alan Singer, amerykański pedagog i...
Joanna Lichocka
Styczeń to niebezpieczna pora dla opozycji. Podobnie jak w ubiegłym roku, nie udało się im i znów wyłożyli się koncertowo. Jeden z lewicowych publicystów, Marcin Celiński, ogłosił nawet, że „w najbliższych wyborach postulat zmiany władzy jest wtórny, podstawowym jest stworzenie opozycji”. Początek roku kolejny raz odziera opozycjonistów z szat – król jest goły jak święty turecki. Przed rokiem był pasztet na Wigilię, uderzające głupotą i chamstwem scenki i śpiewy z nieudanego puczu sejmowego oraz, rzecz jasna, wyjazd na Maderę Ryszarda Petru, kreującego się na lidera tego, pożal się Boże, protestu. Tym razem niezwykłe efekty przyniósł projekt ustawy liberalizujący ustawę antyaborcyjną, skrajny, feministyczny wymysł czynnie popierany przez polityków zarówno PO, jak i Nowoczesnej na...
Wojciech Mucha
W ostatnich dniach głośnym echem odbiła się sprawa Marcina Reya, blogera i autora strony „Rosyjska V kolumna w Polsce”, która opisuje działalność osób i środowisk realizujących (świadomie lub nie) rosyjską strategię dezinformacji. O Reyu było ostatnio głośno za sprawą kontrowersji, jakie wzbudził jego raport poświęcony działalności Fundacji Otwarty Dialog. Publicysta opisał podejrzane działania znanych z antyrządowych protestów Bartosza Kramka i Ludmiły Kozłowskiej – głównych twarzy Fundacji. Jak dowodzi w swoim raporcie, duża część środków na działanie Fundacji pochodzi ze źródeł, które można uznać za co najmniej kontrowersyjne, w tym od ludzi, którzy wykonują zlecenia na rzecz rosyjskiej marynarki wojennej. Fundacja poczuła się urażona publikacją i teraz żąda od Reya… 550 tys. zł i...
Ileż razy słyszałem tę frazę, która doprowadza do pasji jako dyżurna „riposta” na krytykę rządu lub PiS. Okrzyk bojowy podobny do tego z Czerskiej: „dzielenie Polaków”. Przy okazji dostaje się po łbie ruskim agentem, dywersantem itd. Do czego zmierzam? Piszę w dniu dymisji Antoniego Macierewicza, a felieton ukaże się za tydzień i wtedy emocje będą znacznie mniejsze, a być może nakierowane na zupełnie inny temat. Dziś czytam wiele deklaracji, że ktoś nie będzie na kogoś głosował, dla kogoś skończył się pewien etap i świat się zawalił. Widać też i armaty wycelowane w sens „całej tej dobrej zmiany”. Cóż, mógłbym małostkowo się zrewanżować tytułową „ripostą”, ale w ogóle mnie w tę stronę nie ciągnie. Racjonalna krytyka nie dzieli prawicy i nie podejrzewam nikogo o współpracę z ruską...
Jacek Liziniewicz
PiS się zmienił. Mam wrażenie, że rekonstrukcja, nie licząc resortów stricte gospodarczych, wyforsowała osoby, które mają za nadrzędny cel schodzić z linii strzału krytyków i z uśmiechem na ustach mówić ludziom to, co chcieliby usłyszeć. Nowy minister środowiska Henryk Kowalczyk rozpoczął swoją kadencję od powtarzania, że prawda leży pośrodku i trzeba równoważyć wszelkie racje. Niby słusznie. Każdy rozsądny człowiek może się z tą tezą zgodzić. Tyle tylko, że pewnych racji nie da się pogodzić. Tak jak nie da się wyciągnąć średniej z raportów MAK, Jerzego Millera i komisji Antoniego Macierewicza. Jeśli jednak przyjmiemy taką zasadę, będzie to prowadzić do absurdów, niemających nic wspólnego z czynnikiem obiektywnym: z prawdą. No i podobnie z tworzeniem prawa. Niech mi pan minister powie...
Ryszard Czarnecki
Tak, nawiązanie do słynnego „Jednego dnia z życia Iwana Denisowicza” A. Sołżenicyna, rosyjskiego pisarza, antykomunisty, ale też Wielkorusa – jest oczywiste. Chciałem Państwu przedstawić jeden dzień z mojego życia. Prawdopodobnie nie reprezentuję typowej średniej posła do Parlamentu Europejskiego, ale to już inna sprawa. Jest 10 stycznia. Pierwsza miesięcznica smoleńska A.D. 2018, jedna z czterech ostatnich w długiej, trwającej już 8. rok historii upamiętnienia tego narodowego dramatu. W kościele seminaryjnym jestem tuż przed g. 8.00, bo o tej godzinie zawsze zaczyna się msza święta za poległych 10 kwietnia 2010 r. Jak co miesiąc, od lat, czytam modlitwę wiernych: „Módlmy się za Najjaśniejszą Rzeczpospolitą – naszą Ojczyznę, by zawsze stała na straży chrześcijańskich zasad i miłości...
Powolny koniec najnowszej odsłony kryzysu polityczno-społecznego w Iranie zdaje się być na rękę państwom Europy Zachodniej, które chcą utrzymać porozumienie jądrowe. Trwanie konfliktu byłoby natomiast korzystne dla Białego Domu, jako że prezydent Trump zyskałby bezpośredni pretekst, aby się z umowy wycofać. W Iranie ciągle trwają protesty, a ostatnią i niespodziewaną ofiarą obecnego kryzysu stał się Mahmud Ahmadineżad – w latach 2005–2013 konserwatywny prezydent Iranu, który pod koniec swojej drugiej kadencji utracił niemal całe poparcie, w tym swych dawnych mocodawców – duchownych i najwyższego przywódcy, który w Iranie stanowi najważniejszą instytucję decyzyjną. Ahmadineżad miał teraz posunąć się do krytyki obecnych władz, stwierdzając, że „niektórzy z obecnych przywódców żyją w...
Antoni Rybczyński
Kampania prezydencka w Rosji zakończyła się 6 grudnia – w dniu, w którym Władimir Putin ogłosił, że będzie startował w wyborach. Teraz mamy jedynie okres przejściowy: testowanie machiny państwa, badanie społeczeństwa, gra z Zachodem. Czy 18 marca Rosjan czeka w ogóle jakiś wybór? Tak. Pójść głosować czy zostać w domu... Tak ogromnej dysproporcji między faworytem a resztą kandydatów jeszcze nie było, a przecież to już czwarte wybory prezydenckie Putina. Tym bardziej że najpewniej znów skończy się na jednej turze, a wynik nie będzie niższy niż 60 proc. Sześć lat temu było 64, w 2004 r. – 72, a w 2000 r. – 53 proc. Wszystko, rzecz jasna, zgodnie z demokratycznymi regułami. Pierwszy najważniejszy etap usuwania możliwych przeszkód dla zwycięzcy to już rejestrowanie kandydatów. W taki...
Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu. Od zwycięstwa do zwycięstwa Początek roku przyniósł niepokojące wieści z Syrii. Najpierw rozbił się tam rosyjski śmigłowiec Mi-24, a potem z pewnym niedowierzaniem media doniosły, że islamiści zniszczyli siedem samolotów w rosyjskiej bazie lotniczej. Później zaatakowały ją drony. Innymi słowy, ponoć całkowicie rozgromieni przez Rosjan w Syrii islamiści skutecznie dają łupnia rzekomo całkowicie wycofanym z Syrii rosyjskim wojskom. Nowe oblicze wojny hybrydowej? Donieck z Ługańskiem – braterstwo na wieki? Rada Ministrów tzw. Donieckiej Republiki Ludowej wprowadziła sankcje wymierzone przeciwko... tzw....
Książka „Fire and Fury” miała być ostatnim gwoździem do politycznej trumny Donalda Trumpa. W większym stopniu pokazała jednak obsesję lewicy na punkcie amerykańskiego prezydenta. A sam Donald Trump? Cóż, kolejny raz udowodnił, że hasło „szkoda wizerunkowa” nie figuruje w jego słowniku. Jeszcze przed publikacją obwołano „Fire and Fury” wielką sensacją. Książka dziennikarza Michaela Wolffa ma dać czytelnikowi możliwość spojrzenia za kulisy Białego Domu Donalda Trumpa. Autor stał się z dnia na dzień ikoną liberalnych mediów, spragnionych treści, którymi mogłyby nakarmić swoją antytrumpową obsesję. Książka miała być pełna pikantnych szczegółów, oparta, jak twierdził sam Wolff, na setkach godzin wywiadów z ludźmi z najbliższego otoczenia amerykańskiego prezydenta. Jednak po tym, jak...
Tomasz Mysłek
Najnowsze newsy i nie tylko z obszaru Unii Europejskiej. Mniejsza nielegalna migracja do Europy Z danych UE wynika, że w ub. roku nielegalna migracja do krajów UE spadła o prawie 60 proc. w porównaniu z 2016 r. Z Libii do Włoch przybyło nielegalnie około 119 tys. uciekinierów z Afryki i Azji, a do Grecji tylko 42 tys. (o 76 proc. mniej). Wzrosła natomiast liczba uciekinierów z Afryki na zachodnich obszarach Morza Śródziemnego. Do Hiszpanii przedostało się blisko 23 tys. spośród nich, w tym 9 tys. mieszkańców Algierii i Maroka. Węgry i Irlandia przeciw ujednoliceniu podatków Na wspólnej konferencji prasowej w Budapeszcie premierzy Węgier i Irlandii zdecydowanie sprzeciwili się planom Komisji Europejskiej wprowadzenia tzw. harmonizacji (ujednolicenia) podatków od przedsiębiorstw i...
Olga Alehno
Strzeż się nieliberalnego sojuszu Polski i Węgier Ten trend jest niepokojący i się nasila. Trudno sobie również wyobrazić, żeby jego efekty były pozytywne. Ogólnoświatowy wzrost liczby zwolenników konserwatywnego nacjonalizmu, chcących stworzyć społeczeństwa narodowe, kierowane przez niekwestionowanego przewódcę, broniącego szczególnych wartości narodowych, kontrolującego granice przed wirusem imigrantów i „obcymi” wpływami jest zagrożeniem naszych czasów. (…) Rosja i Chiny wiodą prym na arenie międzynarodowej w realizacji tego zgubnego credo, towarzyszą im Turcja i Indie oraz otwarcie podziwiają konserwatywni nacjonaliści będący u władzy w Polsce i na Węgrzech oraz Donald Trump i Nigel Farage. (...) UE postępuje słusznie, traktując Polskę z surowością. Jest to bitwa, którą UE musi...
Maciej Pawlak
Niedawno Polska awansowała z dotychczasowej grupy gospodarek wschodzących do grona krajów rozwiniętych. Do osiągnięcia tego statusu przybliżyła nasz kraj zasobność polskich gospodarstw domowych na tle UE. Od poziomu rozwoju gospodarczego i standardu życia najbogatszych krajów Europy Zachodniej dzieli nas wciąż spory dystans, który jednak z roku na rok się zmniejsza. Pod względem wielkości PKB w przeliczeniu na 1 mieszkańca Polska osiągnęła w 2016 r. poziom 68 proc. średniej unijnej (w 2014 r. – 67 proc.). Jak zapowiedział zaś przed dwoma laty ówczesny wicepremier Mateusz Morawiecki, „przeciętny Kowalski w Polsce będzie zarabiał tyle, co przeciętny obywatel w UE, za 15 lat”. Zasobność polskich gospodarstw domowych O tym, jak realnie wygląda sytuacja majątkowa w gospodarstwach...
Nie da się przywrócić sprawiedliwości, opierając prawo na dekretach dyktatury komunistycznej. Ustawa reprywatyzacyjna spóźniona jest o całe pokolenie i czas, podczas którego kilka miliardów złotych zostało straconych wskutek wyłudzeń i fałszerstw. Los setek kamienic zrabowanych w majestacie prawa wciąż kłuje w oczy jawną niesprawiedliwością. Propozycję ministra Patryka Jakiego w postaci założeń, a później projektu Ustawy Reprywatyzacyjnej przyjęliśmy z dużą nadzieją. Jak to bywa z oceną projektów legislacyjnych, szczególnie tak skomplikowanych, po drodze pojawiło się wiele uwag. To, że jest ich więcej, niż początkowo sądziliśmy, specjalnie nie dziwi. To już specyfika polskiego procesu legislacyjnego. Wiele z nich, jak wierzymy, zostanie usuniętych jeszcze przed ich procedowaniem w...
Dane Narodowego Banku Polskiego dotyczące międzynarodowej pozycji inwestycyjnej netto naszego kraju nie napawają specjalnym entuzjazmem. W 2016 r. była ona ujemna (-1,129 bln zł.). Oznacza to, że Polska jest dłużnikiem netto zagranicy. Co więcej, także w minionym roku sytuacja ta nie uległa poprawie. Po trzech kwartałach 2017 r. byliśmy na jeszcze większym minusie, jeśli chodzi o ten wskaźnik. W relacji do PKB jest to -61 proc. W 2016 r. wypadaliśmy słabo, nawet jeśli chodzi o kraje naszego regionu, nieznacznie gorzej było tylko na Węgrzech (-61,2 proc.). Dużo lepiej zaś w Czechach (-24,6 proc.) czy na Litwie (-43,3 proc.). Tak słabej sytuacji nie da się zatem przypisać tylko specyfice naszego regionu. Pewnym optymizmem napawa wzrost wartości polskich aktywów zagranicznych, jaki...
Środowisko ziemiańskie długo czekało na ustawę, która w sposób kompleksowy rozwiąże kwestię restytucji mienia i roszczeń reprywatyzacyjnych. Niestety przedstawiony przez resort sprawiedliwości projekt ustawy nie spełnia w wielu miejscach kryteriów dobrej legislacji. Z Marcinem K. Schirmerem, prezesem Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego, rozmawia Andrzej Ratajczyk Dlaczego przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości projekt ustawy reprywatyzacyjnej nie spotkał się z pozytywnym przyjęciem przez środowisko dawnych właścicieli ziemskich? Środowisko ziemiańskie długo czekało na ustawę, która w sposób kompleksowy rozwiąże kwestię restytucji mienia i roszczeń reprywatyzacyjnych. Niestety przedstawiony przez resort sprawiedliwości projekt ustawy nie spełnia w wielu miejscach kryteriów...
Ryszard Kapuściński
Jak nakazuje tradycja, w klubach „GP” odbywają się spotkania, na których członkowie klubów i ich sympatycy łamią się opłatkiem, składają sobie życzenia i wspólnie kolędują. Na klubowe spotkania opłatkowe zapraszani są przyjaciele klubów „GP”, ludzie, którzy sprzyjają naszemu ruchowi obywatelskiemu i na pomoc których członkowie klubów „GP” w każdej sytuacji mogą liczyć. Świąteczne życzenia, łamanie się opłatkiem i dzielenie się planami na rozpoczynający się nowy rok towarzyszyły spotkaniu członków kaliskiego klubu „GP”. O duchowym wymiarze Świąt Bożego Narodzenia wspominał uczestniczący w spotkaniu o. Andrzej Kaliściak z kaliskiej wspólnoty oo. franciszkanów, a sprawy związane z bieżącą działalnością klubu omówił jego przewodniczący Grzegorz Roszkowski. W nowym roku priorytetem dla...
Grzegorz Broński
Bogaty emeryt zginął, bo Monika A. chciała przejąć jego majątek. Bezwzględna kobieta najpierw omotała staruszka, a później do pomocy w morderstwie namówiła nastolatka. Jej intryga zszokowała nawet doświadczonych policjantów. Wykonała makabryczny plan! – Niewiele brakowało, aby zbrodniarze nie ponieśli kary. Przez wiele tygodni nikt bowiem nawet nie zorientował się, że zamordowano człowieka. Sprawców zgubiła jednak gadatliwość – przyznali śledczy, którzy wyjaśniali okoliczności wstrząsającego mordu. Doszło do niego w Warszawie. Wprawdzie do dziś nie wiadomo, kto zadał śmiertelne ciosy, ale już nie ma wątpliwości, jak rozegrała się tragedia, kim są zabójcy, a także jaki kierował nimi motyw. – Zasługują na szczególne potępienie – stwierdził sąd. Aleksander P. zbił majątek na handlu...
Magdalena Piejko
„Jeśli wiesz, skąd pochodzisz, będziesz wiedział, dokąd zmierzasz” ‒ tak tuż po otrzymaniu tegorocznych Złotych Globów mówił o przesłaniu swojego filmu pt. „Coco” meksykański reżyser Adrian Molina. Nagroda dla filmu, który zaprzecza wyznawanym przez świat show-biznesu wartościom, przeszła bez szerszego echa. A szkoda... Tegoroczne Złote Globy zdominowała, jak można było się spodziewać, tematyka praw kobiet. Czarne dywany, czarne stroje gwiazd solidaryzujących się z akcją #Meetoo i 90 procent nagrodzonych produkcji, które dotyczyły właśnie emancypacji kobiet. Statuetka dla „Lady Bird”, Kate Moss została nagrodzona za rolę w „Opowieści podręcznej”, cztery wyróżnienia otrzymały też fenomenalne „Wielkie kłamstewka” produkcji HBO. Pośród tych nieco pretensjonalnych wystąpień i...
„Jeśli wiesz, skąd pochodzisz, będziesz wiedział, dokąd zmierzasz” ‒ tak tuż po otrzymaniu tegorocznych Złotych Globów mówił o przesłaniu swojego filmu pt. „Coco” meksykański reżyser Adrian Molina. Nagroda dla filmu, który zaprzecza wyznawanym przez świat show-biznesu wartościom, przeszła bez szerszego echa. A szkoda... Tegoroczne Złote Globy zdominowała, jak można było się spodziewać, tematyka praw kobiet. Czarne dywany, czarne stroje gwiazd solidaryzujących się z akcją #Meetoo i 90 procent nagrodzonych produkcji, które dotyczyły właśnie emancypacji kobiet. Statuetka dla „Lady Bird”, Kate Moss została nagrodzona za rolę w „Opowieści podręcznej”, cztery wyróżnienia otrzymały też fenomenalne „Wielkie kłamstewka” produkcji HBO. Pośród tych nieco pretensjonalnych wystąpień i...
Powrót na Mazowsze Kapela ze Wsi Warszawa, RE:AKCJA MAZOWIECKA, Karrot Kommando. Jeśli spojrzeć na liczbę projektów i napiętą trasę koncertową Kapeli ze Wsi Warszawa, trudno uwierzyć, że muzycy mają jeszcze czas na nagrywanie nowych materiałów. A jednak udało się. Albumem „Re:akcja Mazowiecka” Kapela świętuje 20-lecie istnienia. Nagrania są efektem spotkań zespołu z ludowymi muzykami Mazowsza. Tradycyjne podejście gości zostało wplecione w pełną szerokich inspiracji, transową i nowoczesną oprawę wymyśloną przez Kapelę. Efekt jest niesamowity. Soul zamiast kawy Curtis Harding, FACE YOUR FEAR, Anti Records To mógłby być soundtrack do amerykańskiego filmu akcji z początku lat 70. Brzmienie gitar, organy i chórki – wszystko jakby żywcem wyjęte z epoki. Tymczasem „Face your fear”, druga...
Nowe rozwiązania technologiczne z jednej strony potrafią ocalić nam życie, z drugiej – zrujnować je. Przed czym ostrzegają nas twórcy serialu „Czarne lustro”? Kiedy ponad 20 lat temu, 11 maja 1997 r., najlepszy szachista świata Garri Kasparow przegrał rozgrywkę z komputerem, w dziejach otworzył się nowy rozdział, który śmiało mógłby się nazywać „Maszyna pokonuje człowieka”. Podobne wydarzenie miało miejsce kilka miesięcy temu, 27 maja 2017 r., gdy program komputerowy AlphaGo pokonał w meczu Ke Jie, mistrza starochińskiej planszówki „go”. Te pozornie niewinne przykłady świadczą o ogromnym postępie technologicznym, który niesie za sobą tyle samo udogodnień, co niebezpieczeństw. Przypominają nam o tym twórcy serialu „Black mirror” („Czarne lustro”), którzy wypuścili właśnie jego czwarty...
Marcin Wolski
Jak udaje się przetrwać narodom bez państwa? Tylko dzięki kulturze. Dzięki własnemu dziedzictwu, mimo wszelkiej opresji, naród pozostaje niezniszczalny. To teza „Baśni niepodległej”, najnowszej pracy Bohdana Cywińskiego. To autor słynnych „Rodowodów niepokornych”, na które złożyły się wykłady, jakie w latach 1999–2003 prowadził dla białoruskich studentów w Witebsku. Kultura polska, a szczególnie literatura w XIX w., odegrała rolę wyjątkową, stanowiła swoistą „arkę przymierza między dawnymi a młodszymi laty”. Choć o pełnej świadomości narodowej można mówić w kontekście 18 proc. społeczeństwa, to i tak grupa ta aż do XX w. wielokrotnie przekraczała liczbę aktywnych konsumentów kultury czy uczestników życia politycznego, ze zrywami powstańczymi włącznie. Jakie cele stawiała przed sobą...
Maciej Parowski
W opiniach na temat „Pasażera” mowa o Hitchcocku, ale to zły trop. W „Nieznajomym z pociągu” podróżny składa drugiemu ofertę „morderstwa za morderstwo”, gros akcji przebiega zaś na gruncie stałym (OK, także na karuzeli!). W „Pasażerze” prawie nie opuszczamy pędzących składów. Zwolniony z pracy agent ubezpieczeniowy (Nesson), były policjant, dostaje od dziwnej kobiety propozycję nie do odrzucenia. Przed stacją końcową ma wytypować, zapewne do odstrzału, osobę niepasującą do reszty. Ale nim zacznie szacować podróżnych, już padną pierwsze ofiary wewnątrz i na zewnątrz. Filmowa socjologia kolejki dojazdowej staje się kinem akcji i grą o przetrwanie z tajemnymi i potężnymi siłami. Nesson był już gliną ratującym porwaną córkę i żonę. Udaremniał w samolocie przebiegłą intrygę terrorystów....
Wszyscy podniecają się ostatnio niemieckim filmem zaprezentowanym na platformie ARTE, przedstawiającym Różę Thun, samotnie walczącą o swój kraj. Okazuje się, że już od jakiegoś czasu Niemcy tropią takie heroiczne postawy. W magazynie kulturalnym o nazwie Metropolis możemy sobie obejrzeć kilkunastominutowy niemiecki film o Gdańsku. Metropolia zostaje w nim przedstawiona jako buntownicze stare miasto portowe i kolebka Solidarności. Jednak najważniejsze pytanie, które nurtuje twórców filmu, brzmi: jak tutejsi artyści radzą sobie pod rządami Prawa i Sprawiedliwości? Co o nich myślą? Zdjęcia gdańskiej starówki są sielankowe, ale komentarz sugeruje, że to tylko pozory. Bo choć Danzig jest tak spokojny, jakby od wieków nic się tu nie zmieniło, „o tę bałtycką metropolię nieraz walczono, walka...
Byczek Fernando film Jeśli zastanawiają się Państwo, czego można się spodziewać po animacji „Fernando”, to mogę zdradzić, że jest to sympatyczny film nastawiony przede wszystkim na rozbawienie młodego widza. Animacja jest nieco uwspółcześnioną, dość wierną adaptacją bajki Munro Leafa o przygodach pokojowego byczka, u nas rozpowszechnionej w przekładzie Ireny Tuwim. Oprócz wesoło spędzonego czasu, film może stać się też punktem wyjścia do ciekawych rozmów na temat kultury Hiszpanii, w tym kontrowersyjnej corridy. Śląski Ogród Botaniczny przyroda Już Einstein zapowiedział, że jeśli wyginą pszczoły, to ludzkości zostaną tylko cztery lata życia. Dlatego warto, aby nasze dzieci – przyszłość ludzkości – zaprzyjaźniły się z tymi pożytecznymi i masowo wymierającymi owadami, i to nawet...
Tomasz Łysiak
Stulecie odzyskania Niepodległości to nie tylko świetna okazja do świętowania, ale także powód do refleksji nad główną wartością, o którą walczyli nasi przodkowie – zarówno sto lat temu, jak i w poprzednim wieku – czyli nad Wolnością. Była ona nie tylko celem walk, przelanej krwi, zabiegów dyplomatycznych czy politycznych, ale stała się też zobowiązaniem w chwili jej zdobycia. Nie ma prawdziwej wolności bez oddania czci przeszłym pokoleniom – to przez hołd składany bojownikom o Niepodległość łączymy się z nimi duchowo, stajemy się dziedzicami ich testamentu, a pielęgnując wolność obecną, sięgamy w przyszłość. Pokolenia dawne, obecne i te, które mają dopiero nadejść: oto pełna polska wspólnota. Wspólnota wartości, która wyrasta ponad proste „tu i teraz”, stawia mosty nad rzekami...
Jakże ubogi jest świat materialistów. Choćby włożyli dłoń w ranę po włóczni, dotkną jedynie ciała człowieka, nie doznają niezwykłego kontaktu z sakralną sferą ducha przekraczającego wszystko co mierzalne, co do ogarnięcia zmysłami. Nigdy nie zrozumieją w pełni polskiej historii, w której rządzi „król duch”, nie dostrzegą zwycięstwa Powstania Warszawskiego, nie pojmą fenomenu Żołnierzy Wyklętych czy wreszcie Powstania Styczniowego, tego niezwykłego czasu wolności i solidarności narodowej wyrosłego w środku nocy zaborczej. Kilka lat przed 1863 r. nic nie zapowiadało powstania. Wręcz przeciwnie, wydawało się, że naród polski pogodził się z życiem pod carskim berłem i kozackim knutem. Tak też myślał nowy car Aleksander II. Żadnych marzeń Jak wspominał późniejszy członek podziemnego...
Tomasz Łysiak
Józef Piłsudski widział w sile duchowej Powstańców Styczniowych zaczyn dla moralnego zbudowania Żołnierza Polskiego, który idąc w powstańczy bój w roku 1914, miał wreszcie wywalczyć wolną Polskę. Wychowywał więc Legionistów na czynnych spadkobierców idei, które przyświecały bohaterom roku 1863. W tej wizji kształtowania nowego pokolenia niezbędnym elementem był szacunek wobec weteranów Powstania. W maju 1916 r. weterani Powstania Styczniowego przeszli ulicami Warszawy w patriotycznej manifestacji z okazji święta uchwalenia konstytucji. Pół roku później, w grudniu, do stolicy wkraczali legioniści, a ich wmaszerowanie pod udekorowanymi bramami stanowiło swego rodzaju symboliczne (chociaż w tym konkretnym wypadku oczywiście nie intencjonalne) pójście śladami powstańców. Duchowy szlak...
Robert Swaczyński
Ten dzień miał różnić się od innych. Tego dnia miałem poczuć i posmakować Nowy Jork. W miejskim pępku świata nie miałem czasu na refleksje. To wieża Babel. Miasto, które nie ma konkurencji. Szczur jest inteligentny i pomysłowy, żądny przygód. To gryzoń-spryciarz. W Nowym Jorku siedem szczurów przypada na jednego mieszkańca. Z kawą w dłoni witam dzień, patrząc na kicające gryzonie między torami w nowojorskim metrze. W mieście, które nigdy nie śpi, jest wiele pieszych tras. Fanatycy filmu tygodniami mogą zwiedzać miejsca uwiecznione na celuloidowych klatkach. Widok na Most Manhattański z „Dawno temu w Ameryce”, odwiedziny w delikatesach Katz’sa, w których bohaterowie „Kiedy Harry poznał Sally” zajadali się kanapkami z pastrami, Central Park z „Maratończyka” czy witryna z połyskującą...

Pages