Nr 26 z 28 czerwca 2017

Tomasz Sakiewicz
Największym kapitałem „Gazety Polskiej” i wszystkich naszych działań są ludzie. Nie jest to ani hasło reklamowe, ani sprytne ukrywanie źródeł naszej siły, ale zasada działania. Od samego początku, jako współzałożyciel „GP” (pomysł pojawił się ćwierć wieku temu), wiedziałem, że jedyne, na czym mogliśmy się oprzeć, to oddani, grający w jednej drużynie współpracownicy. Nawet najlepsze zapisy w statutach spółek i fundacji nie gwarantowały nam niezależności i przetrwania. Przez te lata dorobiłem się grona wiernych przyjaciół, którzy w razie jakichś moich problemów mogą mnie zastąpić. Od lat są ze mną Kasia Gójska, Michał Rachoń i Piotr Lisiewicz. W klubach biuro i fundację zorganizowali Ryszard Kapuściński i Ewa Wójcik (czasem pomaga jej siostra bliźniaczka Ania). Wspiera ich Paweł...
Piotr Lisiewicz
W kościołach w najbliższą niedzielę wierni mogą spodziewać się Czytania z Pierwszego Listu Ryszarda Petru do Parafian. Lider Nowoczesnej napisał w nim, że „realne rozwiązanie kryzysu uchodźczego może nastąpić tylko w porozumieniu z samorządami i parafiami”. To znaczy z całą pewnością ów list odczytany zostanie w parafiach, w których pracują ksiądz Sowa i przyjaciele. Pozostałe parafie zamierzają przełożyć jego odczytanie na Święto Sześciu Króli, o ile kiedykolwiek zostanie oficjalnie przez Kościół uznane. W dzieciństwie z kolegą z podwórka zbudowaliśmy katapultę. Niezbyt skomplikowaną – ot, deska na murku, na końcu której kładło się kamień i skakało się na drugi jej koniec. W ten sposób kolega wybił sobie zęba, a konkretnie – „stałą” już - jedynkę. Przypomniałem sobie to zdarzenie, gdy...
Piotr Lisiewicz
To bardzo ważna informacja przed przyszłorocznymi wyborami samorządowymi. Grzegorz Schetyna ogłosił w Brukseli, że należący do PO prezydenci miast, marszałkowie województw i samorządowcy będą na własną rękę przyjmować uchodźców, żeby pokazać, iż Polska nie jest antyeuropejska. Które miasta mogą najbardziej obawiać się tej zapowiedzi? Wybuch samochodu-pułapki, strzelaniny, napady na sklepy, podpalanie samochodów, dzielnice grozy opanowane przez gangi – tak wygląda rzeczywistość w szwedzkim Malmö. Wielu Szwedów wyprowadziło się z miasta, uciekają stamtąd także Polacy. Nad miastem góruje olbrzymi meczet – to on jest pierwszą widoczną budowlą, gdy dojeżdża się do Malmö. Zniszczył Malmö, bryluje w Gdańsku Tymczasem wiceprezydent Malmö Andreas Schönström brylował ostatnio w… Gdańsku. 7...
Piotr Nisztor
Marcin P. nie chciał w OLT Express Michała Tuska. Mimo to rozpoczęto z nim współpracę. To, kto i dlaczego „włożył” tam syna premiera, jest jedną z wielu tajemnic, którą muszą rozwikłać sejmowi śledczy. Michał Tusk. Lat 35. Syn urzędującego od listopada 2007 r. do września 2014 r. premiera Donalda Tuska to dziś jedna z kluczowych postaci afery Amber Gold. W tej największej piramidzie finansowej w Polsce 19 tys. osób straciło w sumie ok. 850 mln zł. Gdy na początku 2012 r. organy ścigania poważnie deptały już po piętach Marcinowi P., założycielowi Amber Gold, Michał Tusk rozpoczynał współpracę z należącymi do Marcina P. liniami lotniczymi OLT Express. Okoliczności tej sprawy budzą wiele wątpliwości. W jednej z podsłuchanych rozmów telefonicznych Marcin P. żalił się, że nie chciał...
Grzegorz Wierzchołowski
Ujawnione przez TV Republika nowe dokumenty dotyczące katastrofy smoleńskiej czarno na białym pokazują kłamstwa poprzedniego rządu w sprawie badania tej tragedii. Korespondencję i notatki służbowe związane z katastrofą w Smoleńsku ujawnione w Telewizji Republika rzucają nowe światło na to, jak po tej tragedii działali urzędnicy rządu PO–PSL oraz członkowie komisji Millera. Dokumenty potwierdzają to, o czym od wielu lat mówi Antoni Macierewicz oraz eksperci stanowiący dziś trzon podkomisji smoleńskiej: ówczesna władza okłamywała Polaków, a ludzie odpowiedzialni za badanie katastrofy zawiedli na całej linii. Kopacz: minister czy wolontariusz Jeszcze kilka tygodni temu Ewa Kopacz – w reakcji na kolejne skandale związane z pochówkami ofiar Smoleńska – twierdziła, że po 10 kwietnia 2010...
Dorota Kania
Jesień 2008. Rok po wygranych przez Platformę Obywatelską wyborach w Onet.tv zaczyna nadawać przez Internet proputinowska Russia Today. Pięć lat później w eter płynie – tym razem po polsku – głos Kremla: nadawanie na falach Radia Hobby rozpoczyna Sputnik, który aktualnie działa nielegalnie, ponieważ właściciel pasma ma cofniętą koncesję. Rosyjska wojna informacyjna trwa także w sieci i tam ma największy zasięg. Rosyjska propaganda w Polsce jest obecna od wielu lat, a przybiera na sile w zależności od sytuacji politycznej. Aktywność na tym polu można było zaobserwować po niekorzystnych dla Rosji decyzjach podejmowanych po 1989 r.: podczas rządów Jana Olszewskiego, gdy wyprowadzono sowieckie wojska z Polski i podjęto pierwsze rozmowy o przystąpieniu naszego kraju do NATO; podczas...
Parę tygodni temu napisało mi się ironicznie, że kwestią czasu pozostaje, gdy czerscy agitatorzy walczący o tolerancję i wielokulturowość zaczną polować na Żydów. Oczywiście na siebie nigdy nie polowali, dlatego dodałem, że Żyd musi być krytykiem „opozycji” albo sympatykiem PiS. Co miało być dowcipną hiperbolą, zmieniło się w poważną nagonkę na Żydów podejrzanych o wspieranie reżimu PiS! Po słowach Beaty Szydło w Auschwitz sygnał do nagonki dał niemiecki polityk Donald Tusk. Sfora od razu rzuciła się na wszystkich, którzy w tej wypowiedzi nie doszukali się uchodźców, i nie odpuściła Żydom. Pierwszy kły na łydce poczuł Paweł Jędrzejewski z Forum Żydów Polskich. Ugryzła Dominika Wielowieyska. Pani redaktor doniosła, że w FŻP redaktorem jest pisowski Żyd Dawid Wildstein i wszyscy tam...
Jacek Liziniewicz
Wielokrotnie słyszałem, jak prawicowi publicyści zaśmiewali się z durnych przepisów unijnych, które uznawały marchewkę za owoc albo ślimaka za rybę. I mnie to śmieszy, chociaż ostatnio już trochę mniej. W ubiegłym tygodniu spory ferment wywołał tekst Wojciecha Muchy obalający argumentację tzw. zerwiskórów. Tekst do żywego ubódł większość prawicowych dziennikarzy, którzy z gorliwością godną lepszej sprawy zaczęli bronić ferm futrzarskich. Chyba najbardziej zabawny był Łukasz Warzecha, który jeszcze niedawno podejrzewał, że za ekologami walczącymi z futrzarstwem stoi spisek producentów tekstyliów. Teraz szanowny pan redaktor orzekł, że wszystkiemu winny jest Krzysztof Czabański, który miał zainspirować tekst o futrach, żeby zaszkodzić Jackowi Kurskiemu. Co ma prezes TVP do futer, to nie...
Samuel Pereira
Politycy Platformy Obywatelskiej – wystraszeni tym, że nowa taśma z „Sowy” nie jest ostatnią, jaka ujrzy światło dziennie – ogłosili, że była to „gadka-szmatka na imieninach”. Kolega ks. Kazimierza Sowy z TVN, Andrzej Morozowski, poszedł dalej i stwierdził, że „na taśmach nie ma nic kompromitującego”. Czyżby? Oto jak wyglądał małopolski układ ks. Sowy i przyjaciół. Od początku afery taśmowej minęły trzy lata. Czterogodzinne nagranie, jakie 11 czerwca zostało wyemitowane w TVP Info, to pierwszy przypadek, gdy rozmowę opublikowano w całości. Nie było praktycznie żadnych fragmentów obyczajowych czy na tyle prywatnych, by trzeba je było wyciąć. Uczestnicy spotkania: Włodzimierz Karpiński – wówczas minister skarbu państwa, gen. Marian Janicki – szef BOR, Paweł Graś – pierwszy sekretarz PO i...
Piotr Nisztor
Minęło już 19 lat od zabójstwa gen. Marka Papały. Do dziś nie wiadomo, kto i dlaczego tak naprawdę pociągnął za spust. Przyjęta obecnie przez śledczych wersja wskazująca jako mordercę złodzieja samochodów budzi wiele wątpliwości. Czwartek, 25 czerwca 1998 r. Około godziny 22.00 pod budynek przy ul. Wincentego Rzymowskiego 17 na warszawskim Mokotowie podjeżdża Daewoo Espero. Za kierownicą auta siedzi 39-letni gen. Marek Papała. Kilka miesięcy wcześniej stracił stanowisko Komendanta Głównego Policji. Piastował je zaledwie przez rok. Generał parkuje samochód tuż przed blokiem, w którym mieszka. Jest ciemno. Otwiera drzwi i wysiada z auta. Wówczas pada śmiertelny strzał. Nie słychać jednak dźwięku wystrzału. Pistolet, z którego strzelano, jest wyposażony w tłumik. Sprawca trafia byłego...
Tomasz Sakiewicz
Jeśli Sąd Najwyższy i sekundująca mu część wymiaru sprawiedliwości chce stać się wymiarem niesprawiedliwości, to będzie dalej podążać tą drogą. Oczekuję jednak refleksji nad ich rolą w państwie i przyjęcia odpowiedzialności za przestrzeganie obowiązującego w nim prawa – mówi prezydent Andrzej Duda. Panie Prezydencie, jak Pan ocenia próby zablokowania Marszów Pamięci, odwiedzin grobu śp. Pary Prezydenckiej na Wawelu? Jaki jest cel eskalowania takich działań? Osobiście jest to dla mnie bardzo smutne. Byłem współpracownikiem Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, ale także przyjacielem, znajomym bardzo wielu tych, którzy z nim zginęli. Jako głowa państwa odrzucam takie zachowanie. Nie pojmuję, jak można zakłócać nabożeństwo, nawiedzenie grobu bliskich, jak można szydzić i kpić z bólu innych...
Joanna Lichocka
Sondaż dla portalu oko.press wprowadził poczucie kompletnej beznadziei w samym jądrze postępu. Uzyskano jednoznaczne ustalenie – PiS bije rekordy poparcia. Oko.press to portal utworzony przez środowisko „Gazety Wyborczej” i KOD. Trzeba przyznać przeciwnikom – robiony jest nieźle, choć zmagania z rzeczywistością piszących tam autorów bywają częściej zabawne niż przenikliwe. Widać warsztat rzemiosła dziennikarskiego starych, przedinternetowych czasów i wierność – kompletnie beznadziejną – okrągłostołowemu systemowi. Jednym słowem – straceńcy robiący trochę nowszą, choć malutką „Wyborczą”, za to przy umiarkowanej w porównaniu z nią dozie hejtu. Ma to być głos obrońców demokracji, punkt odniesienia, wysepka wolności w państwie pod autorytarnymi rządami. No i zamawiają sobie sondaże. Bo...
Pozwoliły na to służby i politycy. Piramidę finansową Amber Gold budowano w świetle jupiterów, a prawdziwi beneficjenci tej bezkarności są do dziś nieznani. Wokół afery Amber Gold trwa polityczny jazgot. Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że istnieją politycy i byli urzędnicy, którzy chcą, aby sprawa tego przestępstwa wydawała się obywatelom niejednoznaczna i bardzo zagmatwana. Tymczasem warto zdać sobie sprawę z kilku banalnych prawd dotyczących tej afery. Jeśli cokolwiek mogę doradzić sejmowej komisji – znakomicie dowodzonej przez panią poseł Małgorzatę Wassermann – to proszę, idźcie tropem pieniędzy (ang: follow the money). Pieniądze nie kłamią i nie uprawiają brudnej polityki. Pieniądze powiedzą wam, kto był rzeczywistym projektantem i nadzorcą tej ordynarnej – w swojej przestępczej...
Przemysław Żurawski vel Grajewski
Strategia przyjęta przez Kreml w odniesieniu do Estonii i Łotwy ma na celu podważenie wiarygodności obu państw. Podważenie wiarygodności w dziedzinie przestrzegania przez nie europejskich standardów praw mniejszości narodowych; blokowanie procesu asymilacji lub emigracji Rosjan z obu krajów; uzyskanie dla bałtyckich Rosjan równych z rdzenną ludnością możliwości kształtowania życia politycznego, ekonomicznego, społecznego i kulturalnego państw osiedlenia i tworzenie dogodnego dla Kremla instrumentu presji na rządy Estonii i Łotwy, możliwego do użycia w razie sporu Moskwy z Tallinem czy Rygą na jakikolwiek temat. Neonaziści i holocaust kulturowy Rosjan Rosjanie stanowią ok. 25–26% mieszkańców Estonii i Łotwy. Ludność rosyjskojęzyczną żyjącą poza granicami Federacji Rosyjskiej w...
Jerzy Targalski
Rządy zachodnie nie boją się muzułmańskich zamachów, dopóki odpowiedzią wytresowanych i zdegenerowanych społeczeństw jest pisanie kredkami na trotuarach i tatuowanie pszczółek. Do zamachów wymóżdżeni Europejczycy mają się przyzwyczaić, gdyż wtedy nie dojdzie do rozruchów w miastach i sytuacji quasi-wojny domowej, co z punktu widzenia rządów stanowi prawdziwe zagrożenie. Po prostu co kilka dni zginie kilka osób, ale spokój społeczny dzięki medialnym kampaniom kłamstw zostanie zachowany, więc zdeprawowanym rządom nic nie zagrozi. Co najwyżej zabraknie kredek. Ta strusia polityka dotychczas jest niezwykle skuteczna. Największe niebezpieczeństwo z punktu widzenia rządzących stanowiłoby utworzenie obywatelskiej samoobrony i akty odwetu. Doprowadziłyby one do eskalacji i wojny domowej w...
Dawid Wildstein
Sędzia Łączewski uznał, że będzie sobie decydował o tym, jak należy wybierać prezesów TK. A następnie pozbawił, w warstwie retorycznej, prezes Julię Przyłębską stanowiska. A że nie ma on do tego podstawy prawnej, kompetencji, możliwości? Co z tego. Furda z legalnością czy prawem, gdy idzie o walkę w obronie demokracji. Demokrację specyficznie pojmowaną, bo tę małego salonu, w którym siedzi kilka autorytetów przekonanych, że to oni, a nie prymitywny naród, powinni decydować o kształcie państwa. Pozostaje pytanie, czy swoją manifestację polityczną sędzia konsultował z Tomaszem Lisem, z którym niedawno chciał omawiać, jak zniszczyć PiS? Tyle jeżeli chodzi o bezstronność polityczną. Można jeszcze przypomnieć skandaliczny wyrok sędziego Łączewskiego, skazujący Mariusza Kamińskiego na trzy...
Jan Pospieszalski
Rok po ogłoszeniu audytu rządów PO–PSL przedstawiciele tamtej władzy wykpiwają miażdżące oceny, dopytując: gdzie wnioski do prokuratury, skoro było tak źle, rozkradano Polskę, tolerowano złodziejstwo? Oczekującym na spektakularne procesy przypomnę więc doniesienia tylko z ostatnich tygodni. Na początku czerwca do aresztu trafia wreszcie prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie. 12 czerwca CBA zatrzymuje byłego szefa Funduszu Ochrony Środowiska, kilka dni temu ta sama służba zgarnia cały 10-osobowy zarząd Grupy Azoty Z.C. Police SA. Wśród zatrzymanych jest szef zachodniopomorskiej PO i jego partyjny kolega. Jednocześnie do 18 wydłuża się lista osób z zarzutami o udział w złodziejskim przejmowaniu warszawskich nieruchomości. Program śledczy telewizji hiszpańskiej (emitowany również w Ameryce...
Tomasz Terlikowski
Czterech kardynałów, którzy rok temu skierowali do Ojca Świętego słynne „Dubia”, w których prosili o wyjaśnienie wątpliwości dotyczących „Amoris laetitia”, nie składa broni. I choć w minionym roku próbowano z nich zrobić pogubionych rygorystów, emerytów lękających się świata czy ludzi, którzy nie są w stanie zrozumieć duszpasterskiej głębi nowej teologii, a sam papież nie zdecydował się na odpowiedź, to oni nadal apelują o wyjaśnienia. W kolejnym liście do Franciszka, w którym proszą o osobistą audiencję, wskazują, że adhortacja papieska poświęcona małżeństwu i rodzinie wywołała „zamieszanie i dezorientację”, a także podział w Kościele. „I oto, co się dzieje – jakby bolesne nie było dostrzeganie tego – to, co w Polsce jest grzechem, w Niemczech jest dobre, to, co zabronione w...
Aby militarna współpraca układała się pomyślnie, nie można jedynie brać, trzeba też dawać. W myśl tej zasady na początku czerwca blisko 400 polskich żołnierzy rozpoczęło swoją misję w Wielonarodowych Grupach Bojowych NATO. W ramach tzw. Wysuniętej Wzmocnionej Obecności Wojskowej NATO na wschodniej flance (eFP) wiosną br. do Polski przybyła licząca tysiąc żołnierzy Wielonarodowa Grupa Bojowa, złożona z wojskowych z USA, Wielkiej Brytanii i Rumunii. Żołnierze stacjonują na poligonach w Orzyszu oraz Bemowie Piskim i wraz z polskimi jednostkami strzegą bezpieczeństwa na wschodniej ścianie sojuszu. Równocześnie w ramach misji eFP Polska wydzieliła swoje siły, które od czerwca br. współtworzą podobną grupę na terenie Łotwy. Trzon I Polskiego Kontyngentu Wojskowego na Łotwie tworzy 170...
Ponad 3 tys. żołnierzy wzięło udział w polskiej części międzynarodowych manewrów Saber Strike-17, które odbyły się na poligonach w Orzyszu. Po raz pierwszy w historii na ćwiczeniach obecni byli żołnierze batalionowych grup bojowych NATO. Zakończone 16 czerwca br. manewry Saber Strike-17 to jedno z najważniejszych tegorocznych przedsięwzięć wojskowych w Polsce. Na poligony w militarnym sercu Warmii i Mazur, jak nazywany jest Orzysz, stawiło się ponad 3 tys. żołnierzy. Kierownikiem ćwiczeń był dowódca 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej, gen. bryg. Jarosław Gromadziński. Jednostka oddelegowała na poligony w Orzyszu blisko 1400 swoich żołnierzy. Na manewrach obecni byli również m.in. wojskowi z 1. Batalionu Szwoleżerów Mazowieckich oraz pluton inżynieryjny z 15. Mazurskiego Batalionu...
Stefanowi Rujnie najbardziej szkoda tego, że pięć lat, które przepracował jako niewolnik u niemieckiego chłopa w czasie wojny, zabrało mu dzieciństwo i możliwość ukończenia szkoły. Po latach za okres ten otrzymał z Fundacji „Polsko-Niemieckie Pojednanie” 1000 złotych „świadczenia” za hitlerowskie prześladowanie. Ulica w Choszcznie w województwie zachodniopomorskim, przy której zachowało się jeszcze wiele poniemieckich kamienic. W jednej z nich, na parterze, mieszka 87-letni Stefan Rujna. Mieszkanie skromne, ale zadbane. Gospodarz podejmuje mnie i fotoreportera Łukasza w pokoju gościnnym. Kanapa, dwa fotele, stół, meblościanka z okresu PRL-u, a na niej w centralnym miejscu zdjęcie syna – Jacka. Pozuje razem z kolegą z czasów studenckich – Mariuszem Kamińskim, późniejszym twórcą CBA. W...
Wojciech Mucha
Do Polski wielkimi krokami zbliża się prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump. Oczywiście wywołuje to wśród opozycyjnych polityków i w sprzyjających im mediach histerię. No, bo jak to – prezydent USA nie dość, że przybywa do „izolowanego na całym świecie” kraiku „na peryferiach Europy”, to jeszcze ma zamiar prawdopodobnie postawić swoją pieczęć pod projektem Trójmorza – idée fixe prezydenta Andrzeja Dudy. Wszystko odbędzie się przed szczytem G20, na który Trump pojedzie wprost z Warszawy, zapewne bogatszy o stanowisko krajów naszego regionu. Jak przekonują służby prasowe Białego Domu, ma w Polsce wygłosić „ważne oświadczenie”. Sądząc po miejscu, w którym ma to się stać, raczej rzeczywiście nie sprowadzi swojej wizyty do kurtuazyjnych szejkhendów. Amerykański prezydent przemówi „...
Antoni Rybczyński
Decyzja Senatu USA o nowych sankcjach wobec Moskwy zmusiła Niemcy do zrzucenia maski. Okazuje się, że ważniejsza dla nich jest współpraca z Rosją niż sojusz z USA. Nasz wybór w tej sytuacji jest oczywisty. 7 czerwca do Gazoportu im. Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu wpływa statek z pierwszą w historii Polski i całej naszej części Europy dostawą amerykańskiego gazu skroplonego. Gratulacje śle Departament Stanu USA, zaś premier Beata Szydło mówi, że ten dzień zapisze się w podręcznikach historii. Dokładnie tydzień później, 14 czerwca, amerykański Senat niemal jednogłośnie przyjmuje projekt ustawy, która, jeśli wejdzie w życie, znokautuje Nord Stream II – sztandarowy i priorytetowy dla podupadającej Rosji projekt współpracy energetycznej ze „starą” Europą. Następnego dnia Niemcy i Austria...
Nowy prezydent Francji w rzeczywistości niewiele ma w sobie z liberała. Wraz z nim UE może pójść w kierunku jeszcze bardziej zdecydowanego realizowania swoich interesów przez silne państwa. Kolejne wybory i kolejne potwierdzenie tego, że w dzisiejszych czasach trzeba się spodziewać niespodziewanego. Jeszcze po wygranym przez Macrona wyścigu prezydenckim wielu wróżyło, że wybory parlamentarne będą stanowiły dla tego politycznego nowicjusza i jego naprędce utworzonej partii La Republique en Marche! trudne wyzwanie. Według najpopularniejszego scenariusza Macron miał być zmuszony do koalicji, najprawdopodobniej z Republikanami, sam nie będąc w stanie stworzyć parlamentarnej mniejszości. Stało się jednak inaczej. Francuscy wyborcy dali nowemu prezydentowi mocniejszy mandat. Jego partia...
Ryszard Czarnecki
Do Polski przyleciał Gulfstream 550, pierwszy z rządowej floty powietrznej. Cóż, lepszy rydz niż nic. Lepszy Jankes niż Rusek. Lepszy Gulfstream niż „tutka” (Tu-154). Ponoć Platforma zgłosiła już dwie propozycje nazw dla owego samolotu. Pierwsza z nich ma ponoć brzmieć Latający Pędzący Królik. Hm, widać, że kultowa restauracja, w której Piotr W. i inni młodzi funkcjonariusze PO obiadowali, ustalając, na jakim cmentarzu warto się spotkać i jak rozwijać hazardowy biznes, może przejść do legendy – także awiacji. Ponoć alternatywną nazwą dla Latającego Pędzącego Królika jest Latająca Sowa i Przyjaciele. Zacząłem od uśmiechu, ale, szczerze mówiąc, do śmiechu nie jest mi wcale. Piszę te słowa w Brukseli dzień po tym, jak na Dworcu Centralnym w tej belgijskiej formalnej i unijnej nieformalnej...
Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu. Na pokładzie wita kapitan Maniejew Drugi pilot linii lotniczych Rossija, Andriej Maniejew, odbył 48 międzynarodowych lotów Airbusem, nim wyszło na jaw, że posługuje się kupioną na lewo licencją. Latać na szczęście umiał, wcześniej był pilotem wojskowym. Sąd skazał go na grzywnę, ale as przestworzy jej nie zapłaci, bo objęła go amnestia. Ważny pozostał tylko dwuletni zakaz siadania za sterami. Przez ten czas uzbiera trochę grosza na nowe, lepsze papiery. A co palił pan prezes? Wicepremier i szef Rosyjskiego Związku Piłki Nożnej Witalij Mutko wpadł na pomysł, jak zachęcić zagraniczne reprezentacje do...
Olga Alehno
Polacy są gotowi na luksusy Condé Nast International uruchomi w przyszłym roku polską edycję magazynu o modzie „Vogue” (...). Ale dlaczego firma uważa, że akurat teraz jest właściwy czas na zainteresowanie się polskim rynkiem (…)? – Kluczowy jest dynamiczny rozwój polskiego rynku towarów i usług luksusowych oraz gospodarki w ostatnim czasie – wyjaśnia Karina Dobrotvorskaya, prezes Condé Nast ds. nowych rynków, nadzorująca rozwoju marki. (…) Z pewnością nowy tytuł zadebiutuje w ciekawym momencie, gdy kraj byłego bloku wschodniego zaczyna prężyć muskuły na europejskiej scenie. Jako jeden z nielicznych krajów w Europie Polska przeszła bez szwanku przez Wielką Recesję, wychodząc na szybko rosnącą gospodarkę, broniącą się przed spowolnieniem, którego doświadczyła eurostrefa. Mateusz...
Tomasz Mysłek
Najnowsze newsy i nie tylko z obszaru Unii Europejskiej. Rewizja budżetu UE Władze UE zatwierdziły przegląd budżetu na lata 2014–2020, co było możliwe dzięki wycofaniu zastrzeżeń przez Wielką Brytanię. Rewizja ma ułatwić UE „gospodarowanie środkami w bardziej elastyczny sposób”. Przewiduje dodatkowe 6 mld euro na lata 2017–2020, m.in. na „wzmacnianie bezpieczeństwa UE”, ochronę zewnętrznych granic i „działania związane z migracją” (łącznie 3,9 mld euro). Natomiast kwota 1,2 mld euro ma być wydana na wspieranie zatrudniania młodzieży. Powszechne opłaty za autostrady Władze UE planują ujednolicenie i podwyższenie opłat za autostrady we wszystkich krajach. Od roku 2025 za autostrady mają płacić wszyscy kierowcy we wszystkich krajach UE, w tym również kierowcy samochodów osobowych i...
Wojciech Mucha
W nasze ręce trafił ciekawy raport „Computional propaganda worldwide” („Zautomatyzowana propaganda na świecie”), sygnowany przez Uniwersytet w Oxfordzie. W raporcie znajdujemy opis wielopoziomowej propagandy, która rozprzestrzenia się w mediach społecznościowych. Naukowcy twierdzą, że są one platformami, poprzez które szczególnie młodzi ludzie kształtują swoją polityczną tożsamość, co sprawia, że „urabianie świadomości” poprzez te portale jest szalenie efektywne. Raport dowodzi się, że w zależności od poziomu demokracji media społecznościowe są także elementem, za pomocą którego można sprawować kontrolę społeczną, co sprawdza się szczególnie w chwili kryzysów politycznych. Jednak to także sprawia, że możliwość manipulowania opinią publiczną jest łakomym kąskiem dla władzy. Jak...
Maciej Pawlak
Mimo braku zgody Komisji Europejskiej postępują przygotowania do budowy Nord Stream 2. Zachodni partnerzy Gazpromu przelali Rosjanom 4,75 mld dol., to jest połowę kwoty potrzebnej do realizacji inwestycji. Drugą połowę ma „dorzucić” sam Gazprom. W związku z miękką postawą władz Unii wobec tego przedsięwzięcia trudno będzie skutecznie przeciwstawić się jego realizacji. Sprawa nie jest jednak ostatecznie przesądzona. Władze Polski nie zamierzają wycofywać się ze swojego twardego stanowiska dotyczącego gazociągu. Ostatnio zyskaliśmy także kolejnych sojuszników, w tym międzynarodowych organizacji ekologicznych. Naszą postawę umacnia też projekt amerykańskich sankcji finansowych wobec zachodnioeuropejskich sojuszników Gazpromu, który oczekuje na ostateczne głosowanie w kongresie USA i...
Rada Gospodarcza Strefy Wolnego Słowa miała swój panel na tegorocznym Zjeździe Klubów „Gazety Polskiej” w Spale. To już XII Zjazd Klubów, a pierwszy, w którym uczestniczyliśmy jako nowa organizacja gospodarcza. Podczas naszego panelu zaprezentowaliśmy dotychczasowe działania podjęte przez Radę, jej aktywność w mediach i życiu publicznym. Spotkanie otworzył red. Tomasz Sakiewicz, który jest również członkiem-założycielem Rady Gospodarczej. Uczestnikami byli nasi przedstawiciele i eksperci: Jerzy Kenig, Jan Zając, Grzegorz Tomaszewski, Zenon Łupina i Jan Parczewski. Panowie Kenig, Zając i Łupina to wieloletni i aktywni członkowie klubów „GP”. Dlatego tak ważne dla Rady, co wielokrotnie podkreślałem, jest oparcie się na tych środowiskach i stworzenie platformy o profilu gospodarczym dla...
Kiedy na owocowej scenie debiutuje długo wyczekiwana truskawka, czujemy, że powietrze pachnie już latem i wakacjami. Wraz z truskawkowymi zbiorami rozkręca się kulinarna fantazja jej amatorów i, co za tym idzie – oferta jej producentów. Truskawki nie tylko wyśmienicie smakują jako solistki, ale także świetnie sprawdzają się w różnorodnych zestawach. Są m.in. doskonałym dodatkiem deserów. Na tym ich możliwości jednak się nie kończą. Można je bowiem spotkać w bardziej wyrafinowanych kompozycjach – z mięsem, rybami, również jako owocowy komponent sałatek warzywnych. Poza sezonem przetworzone truskawki w formie dżemów, konfitur czy kompotów osłodzą zimowe dni i pozwolą dotrwać do następnej wiosny, gdy świeże, rodzime truskawki ponownie pojawią się w sprzedaży. Biorąc pod uwagę duży popyt...
Chcąc budować nowoczesną, konkurencyjną gospodarkę, musimy postawić na rozwój rynku kapitałowego, który jest podstawowym źródłem finansowania najbardziej dynamicznych i innowacyjnych przedsiębiorstw. Jednym z celów Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju jest zapewnienie polskim małym i średnim firmom odpowiedniego poziomu finansowania, z wykorzystaniem oszczędności krajowych. Jednak aby to było możliwe, konieczne jest odbudowanie silnej pozycji polskiego rynku kapitałowego i jego podstawowych instytucji. – Polska potrzebuje nowego motoru wzrostu gospodarczego, który może osiągnąć poprzez postawienie na zwiększenie efektywności, innowacyjność. A podstawowym źródłem finansowania innowacyjności jest rynek kapitałowy – mówił Waldemar Markiewicz, prezes Izby Domów Maklerskich, podczas...
Magdalena Złotnicka
Miesięcznica smoleńska. Przez grupkę przeciwników PiS usiłują przecisnąć się dwie kobiety. – Konstytucja! Konstytucja! – skandują osoby, obok których przechodzą. Jedna z kobiet zatrzymuje się. Jest ładna, zadbana. Nagle grubym, modulowanym – i zupełnie niepasującym do niej – głosem zaczyna krzyczeć: PROSTYTUCJA! PROSTYTUCJA! Bojowa kobieta to aktorka Anna Chodakowska. Zaskoczyła mnie. Spodziewałam się wyniosłej, poważnej damy, przy której będę musiała uważać na każde słowo i pilnować, aby zachować formę. Innymi słowy: obawiałam się, że będzie sztywno. I co gorsza – nudno. Tymczasem Anna Chodakowska, chociaż damą jest bez wątpienia, od pierwszych chwil okazała się ciepłym, serdecznym człowiekiem, obdarzonym żywiołowym, nieco ironicznym poczuciem humoru. Usiadłyśmy w jednej z...
Ryszard Kapuściński
Już wkrótce „Radiowego Klubu »Gazety Polskiej«” będzie można słuchać na ogólnopolskiej antenie. Bardzo dziękuję wszystkim uczestnikom XII Zjazdu Klubów „Gazety Polskiej” – Spała 2017 za wspólnie spędzony czas. Zjazd ten przejdzie do historii naszego środowiska. Szczególne podziękowania kieruję na ręce pani Ewy Wójcik, prezes Fundacji Klubów „Gazety Polskiej”, głównego organizatora zjazdu. Dziękuję Beacie i Waldkowi Dróżdż, szefom klubu „Gazety Polskiej” w Piotrkowie Trybunalskim, współorganizatora zjazdu, i Ani Wójcik. Dziękuję za ich ciężką pracę, jaką włożyli w ostatnich miesiącach, przygotowując tak duże przedsięwzięcie. Dziękuję za profesjonalizm, za uśmiech, który im towarzyszył podczas zjazdu, i wiarę w to, że ich praca służy Polsce. Dziękuję tym wszystkim, którzy tak chętnie...
Grzegorz Broński
Przeraża to, co zrobiła Magdalena M. W brutalny sposób zabiła koleżankę, a uciekając z miejsca zbrodni, podpaliła mieszkanie, wiedząc, że w pokoju obok śpi malutki Norbert i jego siostra Oliwia. – Odebrała życie młodej matce i dwójce dzieci, działała z niskich pobudek – stwierdził sędzia Piotr Gocławski chwilę po ogłoszeniu wyroku skazującego 32-letnią Magdalenę M. Na koniec procesu toczącego się przed Sądem Okręgowym Warszawa-Praga kobieta usłyszała, że nigdy nie wyjdzie na wolność. Szokowała bowiem nie tylko zbrodnia, którą popełniła, ale również późniejsze zachowanie oskarżonej. Sąd nie uwierzył nawet w jej skruchę, choć przepraszała krewnych ofiar. – To nie było szczere – dodał sędzia Gocławski. Do dramatycznych wydarzeń doszło w nocy 1 listopada 2015 r. Strażacy zostali...
Tomasz Łysiak
Capaci. To jedno słowo ma dla Włochów specjalne znaczenie. O położonej pod Palermo miejscowości nikt nie słyszał aż do 23 maja 1992 r. Już następnego dnia dzienniki telewizyjne wszystkich krajów pokazywały wstrząsające zdjęcia z autostrady prowadzącej z lotniska do sycylijskiej stolicy. W asfalcie była olbrzymia wyrwa, wyglądało to tak, jakby w drogę uderzyła bomba, na pasach ruchu leżały wraki. Szczątki, gruz, fragmenty ubrań, karoserii, szyb, reflektorów można było znaleźć w promieniu kilkudziesięciu metrów. Na zdjęciach prasowych uwieczniono chwile po masakrze – wszystko rozegrało się przy zjeździe z autostrady A29, nad którą widać tablice drogowe z napisami „Palermo” i „Capaci”. W tym właśnie miejscu zginął sędzia Giovanni Falcone, a wraz z nim poniosła śmierć jego żona Francesca...
Historia tego elementu uzbrojenia liczy jedynie trzy i pół wieku. Opiewany przez poetów (Broniewski: „Bagnet na broń!”), doceniany przez wojskowych (Suworow: „Kula głupia, bagnet zuch!”). Piechota przez stulecia stanowiła o mocy armii, to liczebność piechoty była miarą siły militarnej. Rzecz jasna, konnica ze swoją szybkością, mocą uderzenia i zwrotnością potrafiła zmienić wynik wielu bitew, jednak kampanie i wojny wygrywała piechota. Powszechna, prosta w obsłudze i tańsza. Piechurzy posługiwali się w boju bronią białą i drzewcową. Ta druga, pod postacią pik, otwierała przed piechurami możliwość skutecznej obrony przed rozpędzoną kawalerią. Rewolucję wprowadziło upowszechnienie się broni palnej. Oddział muszkieterów mógł razić przeciwnika na odległość, jednak – z powodu dość długiego...
I W OBRONIE POLSKOŚCI „Gazeta Polska” zawsze stała na straży narodowego bytu i narodowego ducha. Odważnie występowała w obronie ojczystej ziemi i jej mieszkańców, którzy pozbawieni państwa walczyli o zachowanie swej tożsamości. JEJ ZAANGAŻOWANIE W KWESTIE WYNARADAWIANIA POLAKÓW dało się odczuć szczególnie w drugiej połowie XIX stulecia, gdy eskalacja polityki germanizacyjnej osiągnęła swoje apogeum. Z niepokojem obserwowała wzrastającą potęgę Prus, które stanęły na czele jednoczących się Niemiec. Zatrważała ją pogarszająca się z dnia na dzień sytuacja rodaków znajdujących się pod twardymi rządami żelaznego kanclerza Otto von Bismarcka, a potem jego następcy, Bernharda von Bülowa, który w 1887 r. wyraził nadzieję, iż przyszły konflikt zbrojny pozwoli na wypędzenie Polaków z ich ziem...
„Narodowy artysta organizuje wyobraźnię, jak na przykład polityk narodowy organizuje siły stanu” – na ten fragment „Promethidiona” Cypriana Kamila Norwida powołał się Piotr Bernatowicz, dobierając panelistów debaty towarzyszącej wystawie „Historiofilia”. Według niego artyści nadal spełniają zadanie nakreślone przez wieszcza, chociaż „główny nurt sztuki współczesnej w Polsce dąży raczej do przeorganizowania wyobraźni tak, aby przestała stanowić element budujący wspólnotę, a Polacy rozpłynęli się w transnarodowej, utopijnej społeczności różnorodnych podmiotów”. Czy artysta powinien cokolwiek i czy trzeba organizować wystawy tak, aby utrwalały wspólnotowe wartości? Jaką sztukę mają wspierać państwowe instytucje i czy w ogóle powinny to robić? – to tylko kilka z pytań, na które starali...
Marcin Wolski
Chociaż muza historii jest kobietą, ton dziejom nadawali mężczyźni. Co nie znaczy, że w dziejach Polski od czasów królewny Wandy po Beatę Szydło brakowało kobiet wybitnych, fascynujących, wpływowych lub po prostu pięknych. „Poczet władczyń polskich” – dzieło szóstki naukowców ukrytych dość skrzętnie w publikacji (doktorzy Aleksandra Barwicka, Bożena Czwojdrak, Tomasz Graff, Andrzej Marzec, Piotr Rabiej i Aleksandra Skrzypietz) – przedstawia sylwetki ponad 50 pań, które na przestrzeni ośmiu wieków zasiadały na tronie królewskim lub książęcym. Ich role trudno porównywać, większość była elementem dynastycznych kontraktów i politycznych kalkulacji. Ich podstawową funkcją miało być zapewnienie męskiego potomka krajowi, co często wiązało się z problemami – żadna z czterech żon nie dała syna...
Maciej Parowski
Kino światowe reaguje na terroryzm islamski, balansując między ckliwością a trzeźwością, między rekonstruktorskimi ambicjami a efekciarskim kinem gatunków. W „Monachium” Spielberga komando mścicieli dopadało katów monachijskiej olimpiady w całej Europie, ponosząc zarazem moralną porażkę. We „Wrogu numer jeden” z J. Chastain terroryści są bezlitośni, polujący na nich agenci używają zaś tortur. Twórcy „Bardzo poszukiwanego człowieka” z P. S. Hoffmanem uniknęli pułapki sentymentalizmu, bo oprócz skruszonego muzułmanina pokazali, jak łatwo terroryści w Berlinie mogą zmusić do współpracy hipotetycznie czystego ziomka. „Tożsamość zdrajcy” wprowadza w tę sferę odmianę. Film Apteda podaje w wątpliwość motywacje i morale specsłużb. Widziałbym w tym raczej pogoń za standardami kina...
Festival Brave Kids (dzieci w każdym wieku) Ruszyła 8. edycja dziecięcego festiwalu międzykulturowego Brave Kids, na którym zobaczymy uzdolnione dzieci z całego świata, na co dzień mieszkające w trudnych warunkach życiowych. Artystyczne występy prezentujące różnorodność kulturową uczestników odbędą się m.in. w Białymstoku, Przemyślu, Wałbrzychu, Warszawie. Festiwal zakończy się 10 lipca we Wrocławiu finałowym spektaklem, przygotowanym przez uczestników warsztatów specjalnie na tę okazję, na który składają się tradycyjne tańce i starodawne pieśni. „Rok na wsi”, Magda Kozieł-Nowak (0–6 lat) Niedawno pojawiła się w księgarniach czwarta książka z uwielbianej przez dzieci serii „Rok w…”. Autorka jedynie za pomocą zabawnych ilustracji prezentuje w niej miesiąc po miesiącu typowy rok...
Bardzo zabawna zakładka jest na stronie „Polityki”, nazywa się „Co po PiS” i można tam wyczytać rozważania różnych tęgich umysłów nad problemem, czy ze zmian wprowadzanych przez PiS uda się wycofać, kiedy modły zostaną wysłuchane. Mariusz Janicki i Wiesław Władyka w artykule pt. „Zgubne przyzwyczajenie do Prawa i Sprawiedliwości” z rezygnacją stwierdzają, że „ten rząd się Polakom wyraźnie podoba bardziej niż wiele poprzednich”. Mimo to Jacek Rakowiecki podejmuje heroiczne wyzwanie: „Jak odbudować Polskę po PiS?”. Wie, że sprawa nie będzie łatwa, bo „zwycięzcom potrzeba co najmniej takiej większości, która będzie mogła odrzucać wszystkie weta prezydenta. Bez tego nowy rząd i parlament nie dałyby rady rozliczyć ewidentnych przestępstw konstytucyjnych popełnianych przez obecny rząd i...
Jacek Liziniewicz
836 tys. martwych drzew – na tyle szacuje się obecnie liczbę świerków, które uschły w Puszczy Białowieskiej. Rośliny, które jeszcze 10 lat temu były chlubą i dumą całej Polski, dziś jedynie straszą suchymi kikutami. A mogło być inaczej... To były prawdziwe giganty. Wiele z nich ocierało się o wysokość 50 metrów, co stanowiło fenomen nie tylko na skalę Polski, ale i Europy. Teraz jednak niewiele z tego pozostało. Wszystko przez ogromną liczbę mikroskopijnego jak na tę skalę owada, jakim jest kornik drukarz. Pewnie i on nie dałby rady, gdyby nie wparcie jego największych fanów z różnych organizacji ekologicznych, takich jak: „Pracownia na rzecz Wszystkich Istot”, „WWF”, „Greenpeace” czy „Clientearth”. Dokumenty prawdę powiedzą Miłośnik przyrody i były leśnik Artur Hampel ujawnił w...

Pages