Nr 25 z 20 czerwca 2018

Tomasz Sakiewicz
Premier Mateusz Morawiecki, mówiąc na Zjeździe Klubów „Gazety Polskiej” o obozie patriotycznym, nazwał go „polską twierdzą”. Beata Szydło, dziękując za pomoc klubów w czasie wyborów prezydenckich i parlamentarnych, przypomniała słowa premiera Viktora Orbána, że kluczem do kolejnych zwycięstw jest dbanie o twardy elektorat. Wdzięczność za pomoc klubów wielokrotnie podkreślał Jarosław Kaczyński. Antoni Macierewicz szczyci się tym, że był na każdym zjeździe klubów „Gazety Polskiej”. Hasło „polska twierdza” powinno stać się stałym elementem okrzyków na demonstracjach. Pasuje do naszej mentalności. Nikogo nie atakujemy, ale kiedy trzeba, potrafimy swojego bronić. Tu przechowa się siła naszego narodu. Z dumą patrzyłem na setki przedstawicieli klubów „GP” prezentujących swoje banery i...
Piotr Lisiewicz
Byłem na zjeździe Klubów „Gazety Polskiej” w Spale. Integrowałem z się z klubem z Essen, ale zdecydowanie liczniejszy od niego był klub z Trinken. Choć klub z Essen był wyjątkowo wartościową częścią klubu z Trinken. Takie polskie zawiłości. Niemiec tego nie zrozumie. „Pojadę do Moskwy, by kontynuować dialog z władzami polskimi” – ogłosił wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans. Zwykłe przejęzyczenie czy freudowski błąd, czyli, jak definiują psychiatrzy, „mimowolne oddziaływanie treści zepchniętych do nieświadomości”? Coś w rodzaju sytuacji, kiedy Radosław Sikorski i Jacek Żakowski mówiąc w radiu o Smoleńsku, znienacka użyli (obaj!) słowa zamach? Ktoś powie, że Timmermans się pomylił, jak każdy z nas wiele razy. Ale czy przejęzyczył się także szef Komisji Europejskiej...
Grzegorz Wierzchołowski
Guy Verhofstadt, który oskarżył Jarosława Kaczyńskiego o korzystanie z rosyjskich funduszy, pobierał pieniądze od belgijskiej spółki robiącej interesy z Gazpromem. Co więcej, jako premier Belgii wspierał aktywność biznesową tego koncernu w swoim kraju. Zaś ALDE, kierowana przez Verhofstadta grupa w europarlamencie, w marcu 2018 r. apelowała o „normalizację” stosunków z Rosją. „W Europie jest piąta kolumna: cheerleaderki Putina, które chcą zniszczyć Europę i liberalną demokrację od wewnątrz. Le Pen, Wilders, Farage, Orbán, Kaczyński, Salvini korzystają z rosyjskich pieniędzy i danych wywiadowczych” – napisał na Twitterze Guy Verhofstadt, lider eurofrakcji Porozumienie Liberałów i Demokratów na rzecz Europy. Ten absurdalny, prymitywny atak na Jarosława Kaczyńskiego – polityka, który od...
Trudno znaleźć cokolwiek poważnego w prezydenckim projekcie referendum, czego nie należy mylić z referendum konstytucyjnym, dlatego pozostaje mi tylko jedno. Poważnie się zastanawiam, po co to komu? Polakom nie przyda się do niczego, chyba że ktoś wyniesie z lokalu kartkę i podłoży sobie pod nogę kiwającego się stołu. Prezydent też ma problem ze wskazaniem jednego konkretnego argumentu, przemawiającego za wyrzuceniem 150–200 milionów złotych w błoto. Proszę wybaczyć, ale hasła „uruchamiamy debatę o konstytucji” nie kupuję, w każdym razie nie za takie absurdalne pieniądze. Ze wstępnych ocen i deklaracji wynika jasno, że więcej podmiotów chce to referendum zbojkotować lub co najmniej zniechęca swoich wyborców, niż ma zamiar je wspierać. Średnio rozgarnięta opozycja mówi wprost, że nie...
Jacek Liziniewicz
Z wielu względów lubię zjazdy klubów „Gazety Polskiej”. Przede wszystkim cenię sobie rozmowy z ludźmi z całego kraju. Nie zawsze są to przyjemne pogawędki. Często czeka mnie tam bura, że czegoś nie zrobiłem albo że coś mogłem uczynić lepiej. Nie inaczej było w tym roku. Przed wyborami samorządowymi pojawiły się jednak nowe elementy. Wielu klubowiczów zwracało uwagę na trwałość układów lokalnych. Niemal każdy z moich rozmówców krytykował brak „miotły” w samorządach, która wykurzyłaby lokalne układy i układziki. Często jest to odbierane jako brak dobrej woli prokuratora, organów ścigania albo determinacji terenowych polityków Prawa i Sprawiedliwości. Niestety zbyt często jest tak, że samorządowe sitwy mają się bardzo dobrze, a politycy PiS-u jedynie przebierają nogami do tego, aby ten...
Dorota Kania
Zapowiadana od kilku tygodni książka „Antoni Macierewicz. Biografia nieautoryzowana” miała być – według niektórych recenzji – „chłodną analizą” całego życia wiceprezesa Prawa i Sprawiedliwości. – To, co przeczytałem, nie ma nic wspólnego z rzetelną publikacją. To zbiór manipulacji, nadinterpretacji i kłamstw – mówi nam dr Piotr Gontarczyk, historyk, były zastępca dyrektora Biura Lustracyjnego IPN. Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Znak i jest kolejnym – po publikacji Tomasza Piątka –atakiem na ministra, który odegrał kluczową rolę w demontażu postkomunizmu. Antoni Macierewicz i jego rodzina są przedstawieni z esbeckiej perspektywy i dotyczy to zarówno przeszłości, jak i teraźniejszości. Opisano w niej sytuacje, które nigdy nie miały miejsca, i przemieszano fakty z fałszem....
Tadeusz Płużański
Uwaga! Uwaga! Jeden z ubeckich morderców, najokrutniejszych śledczych stalinowskiej bezpieki, po krótkiej odsiadce na warszawskiej Białołęce przebywa na wolności! Jerzy Kędziora urodził się w 1925 r. w Ostrowcu Świętokrzyskim. Jego matka, Lucyna Gajewska, była krawcową. Ojciec Daniel, szewc, w II RP skazany za działalność w KPP, w czasie wojny w Związku Patriotów Polskich w Gruzji, po 1945 r. w PPR. Matka awansowała na pracownika Wydziału ds. Kultury i Oświaty MBP. W powojennej ankiecie czytamy, że po wrześniu 1939 r. Kędziora przebywał we Lwowie, miał obywatelstwo sowieckie. Następnie w szeregach przestępczej GL i AL. Współpracownikiem MBP został w lutym 1945 r., a pracownikiem w maju tego roku. Dochrapał się stanowiska kierownika sekcji śledczej i pozytywnych opinii szefa wszystkich...
Wojciech Mucha
„Wiemy, że działają w sposób przypominający mafię. Wiemy, ale nic nie możemy zrobić. To wina naszej polityki informacyjnej. Im udało się zastraszyć zwykłych rolników, że będą następni. Nie możemy tego zrobić, nie możemy wprowadzić ustawy w tym kształcie, bo przegramy wybory, za dużo rzeczy się nawarstwiło” – usłyszałem od wpływowego parlamentarzysty PiS, gdy spytałem, jakie losy czekają ustawę o ochronie zwierząt, rzekome oczko w głowie Jarosława Kaczyńskiego i takiż dowód na cywilizowane standardy. I to oczko, i te standardy właśnie zostają zamknięte do skrzynki niewinnych pamiątek. I jak krew w piach idą wszystkie dowody na to, że branża hodowców zwierząt futerkowych to żadna wartość dodana dla rolnictwa, a raczej same problemy i cierpienie zwierząt. Przy użyciu pieniędzy z krwawego...
50 tysięcy ton śmieci w gminie Police zostało sprowadzonych między innymi z Niemiec. Zgodę na dzierżawę terenu firmie Ecorama, która przez lata sprowadzała odpady, wydał starosta policki, lider lokalnych struktur PO. Dziś odpady są regularnie podpalane przez nieznanych sprawców. Nowy zarząd starostwa polickiego wyliczyły, że koszt usunięcia śmieci to około 10 mln złotych. Mariusz Sarnecki (PiS), wicestarosta policki, mówi, jak doszło do tego, że na tereny należące do Skarbu Państwa w Policach sprowadzono dziesiątki tysięcy ton śmieci. – Za poprzedniego zarządu powiatu w Policach został wydzierżawiony teren firmie Ecorama. Firma ta wystąpiła o zgodę na działalność polegającą na gromadzeniu i przetwarzaniu odpadów. Takie pozwolenie dostała w 2009 roku na trzy lata. W 2012 roku firma...
Jacek Liziniewicz
Za nami XIII Zjazd Klubów „Gazety Polskiej”. Na spotkaniu, które odbyło się w Spale, pojawiło się tysiąc osób z całej Polski, ale również z zagranicy. Z klubowiczami „GP” spotkał się m.in. premier Mateusz Morawiecki, który apelował o dalsze wsparcie zmian w Polsce. – Nie wolno nam spocząć na laurach, bo jeśli się nam wydaje, że osiągnęliśmy dużo, to chcę powiedzieć: nic jeszcze nie osiągnęliśmy – mówił szef rządu do zebranych. Po raz kolejny Zjazd Klubów „Gazety Polskiej” odbył się w Centralnym Ośrodku Sportu w Spale. Obiekty, gdzie na co dzień trenują polscy sportowcy przed najważniejszymi imprezami międzynarodowymi, to chyba najlepsze miejsce do naładowania akumulatorów przed zbliżającą się kampanią wyborczą. Według polityków obecnych na zjeździe, klubowicze mają szczególną rolę do...
Wojciech Mucha
Konflikt wokół ustawy o IPN może uniemożliwić osiągniecie jednego ze strategicznych celów naszego państwa – stałego stacjonowania wojsk amerykańskich w Polsce – mówi Jarosław Gowin. Z ministrem nauki i szkolnictwa wyższego rozmawia Wojciech Mucha Udało się Panu coś niemożliwego – połączył Pan ogień i wodę. Przeciwko Pana ustawie o szkolnictwie wyższym protestuje skrajna lewica i konserwatyści, jak prof. Jacek Bartyzel. To nie jest pierwszy raz, kiedy skrajności podają sobie ręce. Rzeczywiście ta ustawa budzi opór głównie skrajnej lewicy, ale też niektórych przedstawicieli środowisk konserwatywnych. Natomiast reprezentatywne gremia środowiska akademickiego na czele z Parlamentem Studentów czy Krajową Reprezentacją Doktorantów udzielają temu projektowi jednoznacznego poparcia....
Przemysław Żurawski vel Grajewski
Bukareszteńska „9” (B9) powstała w listopadzie 2015 r. z inicjatywy prezydentów Rumunii i Polski. Wtedy to doszło w Bukareszcie do pierwszego szczytu dziewięciu państw wschodniej flanki NATO (Bułgarii, Estonii, Czech, Litwy, Łotwy, Polski, Rumunii, Słowacji i Węgier). Obradując pod wrażeniem rosyjskiej agresji na Ukrainie i mając zbieżną ocenę zagrożenia, kraje B9 zgłosiły postulat wojskowego wzmocnienia wschodniej flanki NATO i forsowały go na warszawskim szczycie Sojuszu, na którym został on przyjęty, a do połowy 2017 r. wprowadzony w życie. B9 okazała się skutecznym forum lobbingowym w łonie NATO. Sojusz Północnoatlantycki rozwinął formułę wzmocnionej obecności wojskowej (Enhanced Military Presence) w Polsce i państwach bałtyckich oraz dostosowanej (tzn. nieco słabszej) wysuniętej...
Czyli o metodach rozbrojenia postkolonialnej bomby. Polski ustrój sądowniczy oraz rynek medialny to dwa zapalniki, z których każdy może doprowadzić do niekontrolowanej detonacji. Rząd Mateusza Morawieckiego ma dziś misję sapera, który stąpa po polu minowym. Każdy nieostrożny krok może spowodować eksplozję. Sytuacja jest tym bardziej napięta, że wciąż tyka mechanizm zapłonowy największej bomby. Bez jej rozbrojenia niewiele uda się zrobić. Wyobraźcie sobie bowiem ładunek wybuchowy, do którego, klasycznie, wiodą dwa druciki – niebieski: reforma sadownictwa i czerwony: reforma rynku medialnego. Przecięcie właściwego rozbroi bombę, niewłaściwy wybór doprowadzi do nieoczekiwanej, acz obfitej w skutki eksplozji. Bez sądów nic się nie uda Prawdziwa reforma państwa, jego uporządkowanie,...
Wojciech Mucha
Pomnik Katyński w Jersey City i pomnik św. Jana Pawła II we francuskim Ploërmel – w obronę tych dwóch monumentów zaangażowali się klubowicze „Gazety Polskiej”. Obie sprawy i ich szczęśliwe finały pokazują, jak silne jest nasze środowisko i jak potrafi zmobilizować się, gdy wymaga tego potrzeba chwili. Po tygodniach niepewności i pełnych emocji zabiegów dyplomatycznych udało się. Pomnik Katyński w Jersey City zostanie na nadbrzeżu rzeki Hudson. Nie bez znaczenia jest tu aktywna rola, jaką w obronie monumentu odegrała amerykańska Polonia i działające w USA kluby „Gazety Polskiej”. – W obronę pomnika zaangażowała się szeroka koalicja różnych organizacji, co pozwoliło wymóc ustępstwa wobec strony polskiej. Polonia wraz z wieloma środowiskami pokazały siłę, dołączyli się mieszkańcy...
Jerzy Targalski
W wyniku zarówno niektórych działań USA (ustawa 447), jak i sukcesów w pracy V rosyjskiej kolumny w Polsce, wśród grupy aktywnych obywateli powszechne stało się żądanie, by Polska prowadziła politykę suwerennościową, czyli przestała wstawać z kolan przez padanie na twarz. Gdy mówimy, że należy zerwać z polityką wasala wobec Brukseli czy jej ośrodka decyzyjnego w Berlinie, to wszyscy rozumieją mniej więcej to samo. Różnica dotyczy jedynie Unii: dla jednych celem polityki suwerennościowej będzie zerwanie z Unią, co na obecnym etapie byłoby w interesie Rosji. Ale nie wiemy, jak sytuacja będzie kształtowała się, gdy twór ten zacznie się rozpadać w wyniku żarłoczności Berlina i dewiacji nie tylko umysłowych darmozjadów w Brukseli. Dla innych żądanie to oznacza asertywną i aktywną politykę w...
Dawid Wildstein
Na Krzysztofa Ziemca spadła fala krytyki za jego słowa sprzed pół roku o dziennikarzach. Najgłośniej darło się środowisko „Wyborczej”. Chyba ciężko wyobrazić sobie lepszy kabaret niż dziennikarzy „GW” ferujących wyroki o tym, kto jest niezależny i czym jest wolność słowa. Ale zostawmy tę kiepską komedię. Słowa Ziemca o kryzysie dziennikarstwa są prawdą. I tu swoje grzechy mają i lewa, i prawa strona. Kryzys ten nie jest zresztą polską specyfiką. Wystarczy spojrzeć na to, co się dzieje na Zachodzie. Dziennikarze, w większości, uznali, że ich misją nie jest relacjonowanie rzeczywistości, ale jej tworzenie. Więcej – wyszli z założenia, że wolno im cenzurować prawdę, jeśli jej znajomość może przynieść niepożądane efekty. Ta pozycja quasi-bóstw widoczna jest szczególnie, gdy spojrzeć na...
Tomasz Terlikowski
Za kilka dni minie rok, gdy odszedł mój Tato. Nagle, bez zapowiedzi, z marszu. Pewnie nigdy nie zapomnę, jak nie mogliśmy dodzwonić się do niego z Mamą, jak zepsuł mi się samochód i nie mogłem dojechać do rodziców, i jak otrzymałem telefon, że Tato jest nieprzytomny i że trzeba dzwonić po karetkę. A potem godziny oczekiwania, przewiezienie na OIOM i… telefon, że to już koniec. Nie zapomnę także ostatniego spotkania, w Dzień Ojca, gdy porozmawialiśmy, uścisnęliśmy się, nie wiedząc, że to ostatnie spotkanie. Czasem zastanawiam się, co by było, gdybym wiedział? Co innego bym powiedział? Rok sprawił, że emocje stały się mniej gorące, łzy nie płyną już same do oczu, ale są takie momenty, gdy chciałoby się z Tatą pogadać. Opowiedzieć mu o Ziemi Świętej, o Japonii, o tym, co jeszcze planuję,...
Jan Pospieszalski
Pisząc w ubiegłym tygodniu o totalitarnej rzeczywistości, w którą stacza się świat tzw. liberalnej demokracji, nie wiedziałem, że życie szybko potwierdzi tę tezę. Sąd Najwyższy podtrzymał wyrok skazujący drukarza z Łodzi za odmowę wykonania materiałów reklamowych promujących ideologię LGBT. Z kasacją wystąpił minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Sędziowie oddalili wniosek, podtrzymując wyrok drugiej instancji, który interpretował art. 138 kodeksu wykroczeń, orzekając, że zaoferowanie usług na rynku zobowiązuje przedsiębiorcę do ich świadczenia każdemu podmiotowi. Przyjmując nawet, że w warunkach wojny totalnej rozstrzygnięcie sędziów SN jest kolejną wymianą ciosów między specjalną kastą a Zbigniewem Ziobro, precedensowe rozstrzygnięcie jest krokiem ku narzuceniu nam wszystkim...
Joanna Lichocka
Donald Tusk jest człowiekiem ambitnym – nie jest wykluczone, że historia spełni jego aspiracje. Będzie wymieniać jego nazwisko jednym tchem z Ponińskim, Rzewuskim czy Branickim. Dzięki aktywności tego polityka porozumienie Polski z Komisją Europejską i odkręcanie kłamstw totalnej opozycji idzie topornie. Kiedyś usłyszał on w sejmie z ław publiczności – gdy przedstawiał informację na temat działań swego rządu po katastrofie smoleńskiej – to straszne słowo: zdrajca! Postępowanie ówczesnego szefa rządu, jego gra z Władimirem Putinem przeciw polskiemu prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, a potem oddanie śledztwa Rosjanom i skandaliczne traktowanie rodzin ofiar i osób domagających się poważnego śledztwa tak właśnie były postrzegane przez znaczącą część Polaków – jako zdrada. Dziś gra Tuska...
Wojciech Mucha
Ta parafraza znanego sloganu z papierosów sama ciśnie się na usta. Dlaczego? Bo jest prawdziwa. Na łamach czasopisma „Inquirer” dr David Becker, kardiolog z 25-letnim stażem, opisuje trzy rodzaje „medycznych fejków” i ich potencjalne skutki. Każda z tych kategorii jest obecna w naszym Internecie. 1. Śmieciowe newsy. Treści zmuszające nas do kliknięcia i poświęcenia uwagi fantastycznym doniesieniom w stylu „jedzenie pizzy zmniejsza ryzyko nowotworu”. Dr Becker dowodzi, że czytanie takich informacji to jedynie strata czasu. No i napędza ruch administratorom stron. 2. Wątpliwej jakości badania naukowe. Tu amerykański kardiolog podaje jako przykład badania, według których u kobiet przyjmujących leki na nadciśnienie, zwane blokerami kanału wapniowego, może aż o 66 proc. zwiększyć...
Jakub Augustyn Maciejewski
Ksenofobiczni, zezwierzęceni Polacy o mentalności niewolniczej i przesyconej nienawiścią twardego okrucieństwa i strachu zasługują na pogardę – tak w skrócie można by podsumować publicystykę Zbigniewa Mikołejko, filozofa i historyka religii, profesora z Polskiej Akademii Nauk. O ile Donalda Tuska męczył szum husarskich skrzydeł, „husarie i ułani, powstańcy i marszałkowie, majaczą Dzikie Pola i Jasna Góra, dziejowe misje, polskie miesiące, zwycięstwa i klęski”, o tyle profesora Mikołejko drażni „dziedzictwo zwierzęcego chłopskiego losu, zafałszowanego przez mity o szlacheckim rodowodzie naszego społeczeństwa”. W wypowiedziach profesora, czy to na łamach „Gazety Wyborczej”, czy w audycjach radia TOK FM, godne potępienia są Kościół katolicki w Polsce, papież Jan Paweł II, pamięć o...
Jeśli polityka Donalda Trumpa doprowadzi do zneutralizowania zagrożenia płynącego ze strony Korei Płn., to prezydent-celebryta zapewni sobie miejsce w podręcznikach historii. Nic dziwnego, że liberalne media robią wszystko, by pomniejszyć wagę jego spotkania z Kimem. Zaklęty krąg zawodowych dyplomatów, ekspertów od spraw międzynarodowych i polityków tworzących od lat politykę zagraniczną państw zachodnich przypomina pracującą w dużej firmie państwowej grupę wsparcia informatycznego. Podobieństwo polega na tym, że dla jednych i drugich odpowiedź na większość problemów jest taka sama: nie da się. Gdy pojawia się ktoś, kto tej zasady nie zna i naprawdę próbuje rozwiązać jakiś problem, od początku towarzyszy mu szyderstwo. Ot, wystarczy czekać, aż ignorant otrzyma bolesny cios w czoło za...
Tomasz Mysłek
Najnowsze newsy i nie tylko z obszaru Unii Europejskiej O zaostrzenie sankcji wobec Rosji Premier Theresa May oświadczyła w Izbie Gmin, że na najbliższym szczycie UE (28–29 czerwca) Wielka Brytania będzie nalegała, aby zostały utrzymane dotychczasowe sankcje UE wobec Rosji, a w niektórych dziedzinach nawet zaostrzone. „To USA mają wielką nadwyżkę w handlu z Europą” Kanclerz Angela Merkel oświadczyła w Berlinie niemieckim przedsiębiorcom, że „to USA mają wielką nadwyżkę w wymianie handlowej z Europą – jeśli uwzględni się usługi”. Uznała, że obecne systemy rozliczeń międzynarodowego handlu są przestarzałe, a udział usług będzie rosnąć. Zasugerowała, że w związku z tym zarzuty władz w Waszyngtonie wobec rzekomo nadmiernego eksportu Niemiec i innych krajów UE do USA są nieuzasadnione...
Antoni Rybczyński
Utworzenie nowych dowództw, dalszy wzrost wydatków na obronę, a przede wszystkim zwiększenie sił gotowych do szybkiego wejścia do walki oraz poprawa ich mobilności – takie decyzje zapadły w ostatnim czasie w NATO. Na lipcowym szczycie w Brukseli przywódcy państw Sojuszu mają ostatecznie zatwierdzić kroki, które jeszcze bardziej wzmocnią NATO. Cele są jasne: większe wzmocnienie wschodniej flanki i zwiększenie zdolności odstraszania Rosji. NATO ma łącznie ponad 2 mln żołnierzy, zaś Rosja około 830 tys. Ta gigantyczna przewaga Sojuszu nie przekłada się jednak na rzeczywisty poziom bezpieczeństwa zagrożonej rosyjskim ekspansjonizmem Europy. Aneksja Krymu skłoniła Sojusz do powołania niewielkich sił szybkiego reagowania i rozmieszczenia na wschodniej flance – na zasadzie rotacyjnej –...
Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu. Po Rosji – tylko z chińską wizą Pasażerów lecących z Władywostoku do Jekaterynburga nie wpuszczono na pokład samolotu, ponieważ nie mieli... chińskich wiz. Przewoźnik tłumaczył, że samolot miał zaplanowane międzylądowanie, aby dotankować paliwo na terytorium sąsiedniego kraju, zaś Chińczycy wymagają wiz dla obywateli Rosji. Niestety pasażerów o tym nie uprzedzono. Na pocieszenie zwrócono im kasę za bilety – ale tylko 75 proc. wartości. Ciekawe, w jakiej walucie dostali zwrot – w rublach czy w juanach? Ku chwale Jaryły! Idee pogaństwa stają się popularne wśród sportowców i żołnierzy specnazu – zaniepokoił...
Olga Alehno
Lubię Polskę za obronę drużynową Polska drużyna ma odpowiedni skład, by wystartować w Pucharze Świata. Najlepszym graczem jest Robert Lewandowski. Podobnie jak brazylijski Neymar i urugwajski Edinson Cavani, polski nr 9 [napastnik] przez długi czas pozostawał w cieniu takich osób jak Lionel Messi, mimo że miał wspaniałe wyniki, porównywalne do najlepszych piłkarzy świata. Lewandowski strzelił w ub.r. 50 goli dla klubu i kraju. W trzech poprzednich sezonach w Bundeslidze zaliczył po 40 goli na sezon. Kiedy myślę o idealnym nr 9 w tym PŚ, przychodzą mi do głowy właśnie Lewandowski czy angielski Harry Kane. (…) Polacy byli bardzo dobrzy w kwalifikacjach, ponosząc tylko jedną porażkę z Danią (…). Chociaż oczekuje się, że będą liderami w grupie z Czarnogórą, Rumunią i Armenią, z pewnością...
Wraz z powołaniem byłego kanclerza Niemiec Gerharda Schrödera na prezesa Gazpromu koncern zyskał nie tylko bezpośrednią infolinię do rządu Merkel (...). Rosjanie kupili również bezpośredni dostęp do sporej liczby wysoko postawionych europejskich socjaldemokratów – pisze duński dziennikarz śledczy Jens Høvsgard w książce „Szpiedzy, których przyniosło ocieplenie”, która niedługo ukaże się nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka. 9 grudnia dyrektor zarządzający Gazpromu Aleksiej Miller podejmuje pierwszy krok w kierunku realizacji projektu Nord Stream w rosyjskim mieście Babajewo, czterysta mil na północ od Moskwy, a jednocześnie informuje, że były kanclerz Niemiec został nominowany na stanowisko prezesa Nord Stream. Ocenia się, że to posada warta dwa miliony koron rocznie. Zaś Putin...
Ryszard Czarnecki
Zdarzyło się to przeszło sto lat temu. Upamiętniliśmy te wydarzenia w zeszłym tygodniu w Kaliszu. Nasi żołnierze – legioniści Józefa Piłsudskiego – odmówili złożenia wiernopoddańczej przysięgi cesarzowi Niemiec i zostali internowani. Ich Komendanta umieszczono w Magdeburgu, oni sami zostali osadzeni w miejscowości Szczypiorno, na Ziemi Kaliskiej. Dziś owe Szczypiorno jest już dzielnicą Kalisza, jego włączenie do najstarszego (według kronikarza Jana Długosza) polskiego miasta nastąpiło 44 lata temu. A „imię jego będzie czterdzieści i cztery”? W tej opowieści ów rok 1976 pełni rolę szczególną i jeszcze do tego wrócę. Aby internowani przez Niemców legioniści, po pierwsze, nie nudzili się, a po drugie – zachowali sprawność bojową, przełożeni pamiętali, żeby dać im zajęcie. Absolwent...
Zwiększenie kompetencji Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, którego dowódca będzie Pierwszym Żołnierzem RP, podporządkowanie tej jednostce Dowództw Generalnego i Operacyjnego, a także integracja Wojsk Obrony Terytorialnej z pozostałymi rodzajami sił zbrojnych – to najważniejsze zmiany w strukturze dowodzenia, zapowiedziane przez władze. Ogłoszenie nowej koncepcji Systemu Kierowania i Dowodzenia Siłami Zbrojnymi (SKiD SZ) to efekt wielomiesięcznych prac i współpracy Kancelarii Prezydenta RP (głowa państwa jest zwierzchnikiem SZ), Biura Bezpieczeństwa Narodowego (BBN) oraz Ministerstwa Obrony Narodowej. Do ogłoszenia zmian w strukturze dowódczej armii doszło w nieprzypadkowym miejscu – na poligonie wojskowym w Nowej Dębie, gdzie przed kilkoma dniami zakończyło się wspólne szkolenie...
Maciej Pawlak
Program „Czyste powietrze”, jak powiedział przy okazji jego inauguracji premier Mateusz Morawiecki, powstał, by odrobić wieloletnie opóźnienia, gdyż poprzednie rządy nie realizowały działań w tym obszarze. W latach 2018–2029 na realizację programu będzie przeznaczona kwota około 130 mld zł. Jego podstawowym celem ma być poprawa efektywności energetycznej w budynkach jednorodzinnych wskutek gruntownej termomodernizacji i wymiany palenisk – źródeł ciepła, przede wszystkim przestarzałych pieców węglowych. Przyczyny wprowadzenia programu Autorzy tegorocznego raportu Instytutu Ekonomii Środowiska napisali („Efektywność energetyczna w Polsce. Przegląd 2017”): „Budynki jednorodzinne stanowią w Polsce kluczowe źródło emisji szkodliwych substancji do powietrza. (…) Bez zdecydowanej...
Wyjeżdżając za granicę bezpiecznie mieć w portfelu kartę, którą swobodnie można się posługiwać praktycznie w każdym miejscu na świecie. Jeszcze lepiej, jeśli jest to karta walutowa. Unikamy wówczas kosztu przewalutowania, który sięga kilku procent kwoty transakcji. Mobilność Polaków jest coraz większa, podróżujemy dużo, zwłaszcza w okresie wakacyjnym, zwiedzając bliższe i dalsze zakątki świata. Korzystając z uroków urlopu chętnie wydajemy pieniądze na przyjemności, pamiątki i dobre jedzenie. Aby po powrocie wyciąg z konta nie przyprawił nas o ból głowy, warto zadbać o kartę, która pozwoli nam oszczędzić na wydatkach i uniknąć kosztu przewalutowania transakcji. Płać bez haraczu Taką kartę w ofercie ma już coraz więcej banków – po wakacjach będzie ich w sumie siedem. Oferują one...
Tomasz Sakiewicz
Nasza oferta wakacyjna będzie dobra. PKP Intercity odzyskuje klientów od dwóch lat. To po części skutek faktu, że Polacy więcej podróżują. Widzimy to w okresie urlopowym, kiedy program rządowy 500+ powoduje, że więcej ludzi jeździ na urlopy – obiecuje Krzysztof Mamiński. Z prezesem PKP S.A. rozmawia Tomasz Sakiewicz Idą wakacje. To dla kolei najsurowszy test. Czy jest szansa, aby w tegoroczne lato podróże pociągiem zmieniły się na lepsze? Te wakacje będą dobrym okresem dla naszych pasażerów. Nie mówię, czy będzie to dobry okres dla kolei, bo kolej jest przecież dla pasażerów, a nie odwrotnie. Staramy się przygotować ofertę tak, aby podróż koleją była dla Polaków środkiem transportu pierwszego wyboru, np. przy planowaniu transportu na wakacje. Od kilku miesięcy w internetowym zakupie...
Przedsiębiorca, państwo i administracja mają być partnerami. Przy czym ta ostatnia ma przedsiębiorcy służyć, a nie z góry podejrzewać go o szkodzenie państwu. Takie partnerskie relacje mają wprowadzić zmiany zapisane w Konstytucji Biznesu. Konferencja pod hasłem „Prawo do przedsiębiorczości – małe firmy, wielkie zmiany” to seria ogólnopolskich spotkań zorganizowanych przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości i Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii. Kolejne odbyły się w Rybniku i Bielsko Białej. Poświęcone są one zmianom w przepisach dla przedsiębiorców, jakie zapisano w Konstytucji Biznesu. Na spotkaniach z przedsiębiorcami przedstawiciele rządu podkreślają rolę przedsiębiorców we wzroście PKB, w zapewnieniu zatrudnienia oraz stabilizacji sytuacji materialnej dającej...
Banki starają się być tam, gdzie oczekuje tego klient. Staramy się odpowiadać na zapotrzebowania klientów, a oni to doceniają. Dowodem na to jest fakt, że nasza aplikacja mobilna IKO została uznana za najlepszą na świecie – mówi Adam Marciniak. Z wiceprezesem PKO Banku Polskiego, nadzorującym obszar informatyki, rozmawia Patrycja Modracka Dlaczego sektor bankowy, z największym bankiem – PKO Bankiem Polskim, stał się, wśród innych branż w gospodarce w Polsce, liderem wdrażania e-systemów? PKO Bank Polski od wielu lat realizuje cyfrową transformację, a innowacje są już częścią naszego DNA. Wynika to z oczekiwań klientów, którzy potrzebują coraz łatwiejszego dostępu do informacji, produktów, transakcji, a przede wszystkim środków finansowych. Jest to naturalny trend. Klienci coraz więcej...
W czwartek 7 czerwca mieliśmy, jako Rada, okazję być gościem, ale też w jakimś sensie współgospodarzem posiedzenia Parlamentarnego Zespołu na Rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego. Okazję tę zawdzięczamy zaproszeniu przewodniczącego tego gremium, pana posła Adama Abramowicza. Doceniamy, że w gronie parlamentarzystów i ważnych urzędników, na czele z panią prezes Urzędu Zamówień publicznych, mogliśmy przedstawić nasze spostrzeżenia, dotyczące właśnie zamówień publicznych. W Radzie Gospodarczej Strefy Wolnego Słowa zajmujemy się tym tematem od kilku miesięcy. Pisałem już na portalu Niezależna.pl o licznych wydarzeniach, na których omawialiśmy problematykę zamówień m.in. z przedsiębiorcami. To dla nas ważna sprawa, bo jest też bardzo ważna dla polskiej gospodarki...
Ryszard Kapuściński
Z inicjatywy Instytutu Polskiego i polskiej ambasady na Węgrzech w Budapeszcie posadzono drzewo upamiętniające rotmistrza Witolda Pileckiego. Bardzo dziękuję wszystkim uczestnikom XIII Zjazdu Klubów „Gazety Polskiej” – Spała 2018 za wspólnie spędzony czas. Zjazd, tak jak poprzednie, przejdzie do historii naszego środowiska. Szczególne podziękowania kieruję na ręce pani Ewy Wójcik, prezes Fundacji Klubów „Gazety Polskiej”, głównego organizatora zjazdu. Dziękuję Beacie Dróżdż, szefowej klubu „Gazety Polskiej” w Piotrkowie Trybunalskim, współorganizatorowi zjazdu, i Ani Wójcik. Dziękuję za ich ciężką pracę w ostatnich miesiącach przy przygotowywaniu tak dużego przedsięwzięcia. Dziękuję za profesjonalizm, za uśmiech, który im towarzyszył podczas zjazdu, i wiarę, że ich praca służy Polsce....
Grzegorz Broński
Na ławie oskarżonych zasiadł Mariusz M., którego oskarżono o zabójstwo kolegi. Motywem zbrodni dokonanej z zimną krwią były pieniądze. Ofiara została zwabiona w pułapkę i zginęła, bo domagała się zwrotu długu. Bezwzględnym mordercą okazał się... policjant! Strzelał ze służbowej broni. Pierwszego dnia 2017 roku niektórzy zapewne jeszcze odpoczywali po szaleństwach sylwestrowej nocy, ale pewna kobieta ruszyła wczesnym popołudniem na spacer. Po prostu chciała odetchnąć świeżym powietrzem, nie miała konkretnego celu. Tak dotarła do lasu koło Strzegocina (okolice Kutna). Nagle między drzewami dostrzegła samochód. Widok auta stojącego w tym miejscu nie był normalnym obrazkiem, dlatego z ciekawości podeszła bliżej. I odkryła wstrząsającą zbrodnię. Przerażona wezwała policję. Na tylnej...
Jacek Lilpop
8 czerwca, po długim remoncie, wystawą „Rzeczy warszawskie” otwarte zostało Muzeum Warszawy. Dotychczas udostępniana była tylko cześć zbiorów. Teraz pokazanych jest ponad 7 tys. autentycznych eksponatów związanych z historią stolicy. Eksponaty wybrano z 300 tys. przedmiotów znajdujących się w zbiorach muzealnych, a eksponowane są w postaci kolekcji w 21 gabinetach. Znajdziemy tu m.in. gabinety: syren warszawskich, pocztówek, fotografii, portretów, ubiorów, brązów warszawskich, opakowań firm warszawskich, galanterii patriotycznej i relikwii. Wszystkie owe „rzeczy warszawskie” mają w zamyśle realizatorów opowiadać o Warszawie. I to w sposób szczególny, bo każdy z eksponatów to osobna opowieść o miejscach, ludziach i wydarzeniach z nim związanych. Jest zatem 7 tysięcy różnych historii...
Dylan po polsku Martyna Jakubowicz, ZWYKŁY WŁÓCZĘGA, Universal Music Polska Martyna Jakubowicz od lat pozostaje wierna swoim bluesowym korzeniom. Po twórczość Boba Dylana sięga już po raz drugi (w 2005 r. nagrała płytę „Tylko Dylan”). Tym razem nie usłyszymy znanych przebojów, lecz piosenki z początków twórczości wielkiego barda. Teksty świetnie przetłumaczone przez Andrzeja Jakubowicza, choć nie napawają optymizmem, to pozostają zaskakująco aktualne. Wciąż jednak czekamy na płytę, która przedstawi Dylana, nie tylko w ciekawym przekładzie, ale też zaskoczy muzyczną świeżością. „Kokomo” na smyczki The Beach Boys with the Royal Philharmonic Orchestra, Capitol Records „Kokomo”, „California Girls”, „Here Today” czy „Good Vibrations” to piosenki, które nie tylko podbiły serca milionów...
Marcin Wolski
Pamiętam, jakie wrażenie zrobił na mnie oglądany w czarno-białej telewizji PRL-u film „Oskarżam”. Emil Zola rzucający oskarżenie w twarz prezydentowi republiki, szefom armii, prasie, większości opinii publicznej, w obronie jednego człowieka, kapitana Alfreda Dreyfusa, Żyda, niewinnego człowieka oskarżonego o współpracę z wrogim wywiadem. Historia faktycznie czarno-biała z happy endem. Jak wiadomo, po latach Dreyfus wrócił z Diabelskiej Wyspy, został zrehabilitowany. Jednak dopiero powieść „Oficer i szpieg” Roberta Harrisa uświadomiła mi cenę, jaką społeczeństwo francuskie zapłaciło za aferę. Za beznadziejną obronę kłamstwa w imię fałszywie pojętego „honoru armii”. Przegrali winni, łącznie z prawdziwym szpiegiem, mjr. Esterhazy, przegrało szefostwo armii, ale przegrała również Francja,...
Maciej Parowski
Nie można wejść dwa razy do tej samej rzeki, można zawrócić do źródeł. W prequelu gwiezdnej sagi jej bohatera, Hana Solo, kreowanego przez Harrisona Forda, gra teraz Alden Ehrenreich. To żaden furiat czy fighter, raczej człowiek-gag, niespodzianka. Bracia Cohen w „Ave Cezar” zrobili zeń błazna. Ford przed „Wojnami…” też był nikim, błysnął w „American graffiti” Lucasa, mignął w „Rozmowie” Coppoli. Kreacje w hitach, jak „Blade Runner” czy „Poszukiwacze zaginionej arki”, przyszły potem. Jego Solo w kilkunastu odcinkach sagi ratuje Republikę, robi dziecko księżniczce Lei, ale ich syn zwiedziony przez lorda Vadera odbierze ojcu życie. W bracie Lei, Luku Skywalkerze, zyska Solo towarzysza broni i przyjaciela, a wspólnie z futrzakiem i pilotem Chewbacką przemierzą miliony parseków. Z hultaja...
Pamiętam usłyszaną przed laty rozmowę dwóch kobiet w autobusie: „Pójdzie pani Woroniczą prosto, a potem skręci pani w prawo w Komarową”; takiej „odprzymiotnikowej” formy użyła jedna z pań, informując drugą. Była całkowicie nieświadoma faktu, że żyjący na przełomie XVIII i XIX wieku biskup Jan Paweł Woronicz jest patronem ulicy Woronicza, zaś ulicy Komarowa (dziś Wołoska) – radziecki kosmonauta Władimir Komarow. Całkiem niedawno okazało się też, że mieszkańcy ulicy im. „Małego Franka” w Warszawie nie mieli pojęcia, kim jest jej patron. Myśleli, że to był chłopiec, który zginął w Powstaniu Warszawskim. Toteż gorąco zaprotestowali, kiedy wojewoda w ramach akcji dekomunizacji próbował zmienić tę nazwę na ulicę im. Inki Siedzikówny. Rzeczony „Mały Franek”, czyli Franciszek Zubrzycki, był...
Zabawa dźwiękami i kolorami muzyka Gdzie szukać czarnego, dlaczego jesień jest pomarańczowa i jakiego koloru jest czerwona kapusta czy czarna porzeczka? – nad tymi i innymi zagadkami głowi się Agata Świętoń w swoich autorskich piosenkach zebranych na płycie „Kolory”. Warto pogłowić się wspólnie z wokalistką, która zadbała o lekką, wartościową i przyjemną dla ucha muzykę oraz o to, by teksty poświęcone jedynie kolorom zaskakiwały niebanalnymi skojarzeniami. Dzięki czemu z przyjemnością będą słuchać płyty zarówno dzieci, jak i dorośli. Tylko dla rodziców z maluchami teatr W Poznaniu 3 lipca po raz 12. rozpocznie się jedyny w swoim rodzaju międzynarodowy festiwal teatralny przeznaczony dla dzieci do lat pięciu i ich rodziców „Sztuka szuka malucha”. Impreza po raz kolejny udowadnia, że...
W przygodowym filmie z lat 80. „Krokodyl Dundee” jest scena, w której latynoski dresiarz grozi składanym nożem pewnemu nieokrzesanemu Australijczykowi. „On ma nóż!” – wyrywa się nieco przestraszonej kobiecie. „Och, nie, TO jest nóż!” – odpowiada Krokodyl, pokazując długi na ponad 30 cm nóż o charakterystycznym kształcie. Długie i ciężkie ostrze z łukowatym wycięciem przy szpicu, wyraźnie zaznaczona garda i budzące zaufanie rozmiary to cechy noża Bowie, legendy amerykańskiego Zachodu. Bowie to nazwisko dwóch braci – projektanta (Rezina) i najsławniejszego użytkownika (Jima). Przyszli na świat na przełomie XVIII i XIX wieku w Kentucky, w rodzinie plantatora bawełny i trzciny cukrowej. Po śmierci ojca bracia wzięli na siebie ciężar utrzymania rodziny. Imali się różnych zajęć –...
Tomasz Łysiak
Gdy w lipcu 1943 r. Jan Karski spotkał się z prezydentem Stanów Zjednoczonych Franklinem Delano Rooseveltem i przekazał mu sporządzone przez siebie raporty z okupowanej Polski, miał nadzieję, iż wypełni się jego najważniejsza misja, której podjął się podczas wojny, oraz że prośby żydowskich organizacji o pomoc spotkają się ze zrozumieniem i natychmiastową reakcją Zachodu. Z narażeniem życia Jan „Karski” Koźlewski zdobywał dane do swoich raportów – dwukrotnie przenikał do warszawskiego getta, dostał się też do niemieckiego obozu tranzytowego w Izbicy. Robił to, aby móc przekazać świadectwo, które umożliwi zaalarmowanie świata o tragedii Holokaustu. I które spowoduje, jak sądził, błyskawiczne podjęcie działań... Jednak mijały kolejne miesiące od przekazania raportów, a te działania nie...

Pages