Nr 17 z 26 kwietnia 2017

Michał Rachoń
Lista ponad stu osób związanych z komunistycznymi służbami specjalnymi w polskiej dyplomacji w wyniku wprowadzenia w życie ustawy dezubekizacyjnej skróci się do zera. Ministerstwo Spraw Zagranicznych postanowiło wreszcie zrobić porządki. Ten oczywisty ruch, który niepodległe państwo polskie powinno wykonać prawie 30 lat temu, wywołuje rozbrajające komentarze. „Odzyskiwanie ministerstwa po 28 latach jest kompletnym nieporozumieniem” – mówi w wywiadzie dla wp.pl tajny współpracownik komunistycznego wywiadu wojskowego o pseudonimie Saim, Jan Wojciech Piekarski, zatrudniony w dyplomacji od 1974 r., ambasador kolejnych rządów w PRL i III RP. Z tej wypowiedzi należy wnioskować, że uprzywilejowana pozycja komunistycznej bezpieki powinna być zagwarantowana dożywotnio w kluczowych...
Katarzyna Gójska-Hejke
Nie wiadomo, jak reagować na kolejne lamenty nad odchodzeniem z armii generałów z tzw. największym doświadczeniem. Śmiechem czy raczej przygnębieniem. Bo można dworować sobie z tych łkających nad losem polskiego wojska, przytaczając obficie fragmenty życiorysów przechodzących na emerytury tytanów polskiej obronności: o tym, że szli do armii w stanie wojennym (zauroczeni zbrojnym napadem na naród, jakiego dokonała grupa przestępcza dowodzona przez Jaruzelskiego?), kończyli sowieckie kursy, służyli w WSI – instytucji znanej nie tylko z głębokiego przywiązania do Moskwy, lecz także z czysto gangsterskiej, wręcz mafijnej działalności, jak choćby sprzedawania broni do krajów objętych embargiem, w których dochodziło do aktów ludobójczych. Takie to bowiem doświadczenia ma na swoim koncie...
Tomasz Łysiak
Siedziałem właśnie na Piazza Unità d’Italia w Trieście i piłem kawę, gdy mi się to przydarzyło. Niestety. A przecież tak nie lubię, gdy na przykład Amerykanie rechoczą na całą restaurację, aż się wszyscy oglądają. Ale cóż robić? Teraz sam wybuchnąłem śmiechem po tym, jak na jednym z polskich portali zobaczyłem zdjęcie Donalda Tuska z filiżanką w dłoni pozdrawiającego tłum z okna prokuratury i tekst, który byłego polskiego premiera porównywał do naszego wielkiego, świętego papieża. Akurat tego dnia załatwiałem kilka spraw we włoskich urzędach i każda z kolejnych urzędniczek, uśmiechając się miło, nawiązywała do Jana Pawła II, wzdychając i żałując, że już go z nami nie ma. Biedaczki, nie wiedziały, że w Polsce jest już nowy święty i męczennik, który zajechał pociągiem, witany przez...
Marcin Wolski
Może to kogoś zaszokować, ale przesłuchanie Donalda Tuska w warszawskiej prokuraturze uważam za wielkie święto demokracji, a jednocześnie dowód na jej przestrzeganie w naszym kraju. Łatwo sobie wyobrazić, jak potraktowano by przewodniczącego Unii, gdyby w Polsce naprawdę panowała „pisowska awantura”, jakiej istnienie dzień w dzień imputuje opozycja. Wyobrażacie sobie Państwo takie powitanie i triumfalny przemarsz przez miasto w Rosji Putina? A turecki prezydent po prostu nie wypuściłby Donalda z gmachu prokuratury, nie przejmując się immunitetami. Co zrobiłby dyktator Korei Północnej, wolę nie myśleć… Inna sprawa – co się odwlecze, to nie uciecze. Między końcem królowania Europie a wyborami prezydenckimi w Polsce, które najwyraźniej pan Donald chce wygrać, jest dość czasu na proces,...
Niedawno wybrałem się z żoną nad Bałtyk. Uwielbiamy wyrwać się z zatłoczonego miasta, w samotności pospacerować brzegiem morza, zjeść świeżą rybkę w barze przy plaży, patrząc na fale. Tylko my, szum morza, skrzek mew i... oczywiście skwierczenie smażonej ryby. Niestety tym razem nie byliśmy sami. Po sztormie zaroiło się od poszukiwaczy bursztynów. Sami nawet się wciągnęliśmy w zbieranie i muszę przyznać, że pod koniec dnia mieliśmy już całkiem pokaźną kolekcję, wartą, jak powiedział nam lokalny znawca tematu, około 5 złotych. Nawet nie liczyłem, ile lat musiałbym zbierać bursztyny, żeby wymienić je na BMW X6, którym pojechałem nad morze. Czy jest on wart swojej ceny? Bardzo się stara. Skórzana tapicerka, miękka jak pupka niemowlaka, świetny system audio, który wiernie odtworzy nawet...
Jan Przemyłski
Śmieci unoszące się na powierzchni mórz i oceanów już dziś stanowią ogromny problem, który spędza sen z powiek ekologów. Jednak rozwiązaniem może być gigantycznych rozmiarów wodna oczyszczalnia. Morza i oceany pełne są plastikowych odpadów wyrzucanych przez człowieka. Śmieci te każdego roku zabijają miliony ryb, żółwi i innych zwierząt. Plastikowe butelki czy torby znajdowane są nawet w najodleglejszych zakątkach świata, gdzie ludzie docierają bardzo rzadko. Problemem tym postanowił zająć się niespełna 21-letni Holender Boyan Slat, student inżynierii lotniczej. Już kilka lat temu wpadł na bardzo ambitny pomysł zbudowania ogromnej oczyszczalni, która rozwiązałaby problem tzw. oceanicznych plam śmieci. Czym one są? Najprościej tłumacząc, są to duże, dryfujące skupiska śmieci i...
Artur Szczepanik
2 maja poznamy 63. w historii zdobywcę piłkarskiego Pucharu Polski. Po raz pierwszy w finałowym meczu na Stadionie Narodowym w Warszawie zmierzą się ekipy Lecha Poznań i Arki Gdynia. Najnowsza historia Pucharu Polski łączy się ze Zbigniewem Bońkiem, który po tym, jak został prezesem PZPN, postanowił przywrócić rozgrywkom ich dawną rangę. Od 2014 r. finał Pucharu Polski rozgrywany jest na Stadionie Narodowym 2 maja. Rok i dwa lata temu w finale grały ze sobą dwie najlepsze polskie drużyny: Legia i Lech. Wygrane przez warszawską drużynę mecze za każdym razem oglądał komplet widzów. Oprawa, emocje na boisku i trybunach – te mecze śmiało można nazwać „piłkarskim świętem”. Boniek dopiął swego. Historia rozgrywek Pucharu Polski sięga 1925 r. Pierwszym triumfatorem była Wisła Kraków, która...
Wojciech Kamiński
Aż połowa leków sprzedawanych przez Internet może być podrobiona – szacują eksperci. Choć najczęściej są to środki na potencję czy na odchudzanie, to również nie brakuje specyfików wykorzystywanych w zaawansowanych terapiach. ‒ Czym różni się mafia od sektora farmaceutycznego? Niczym, poza tym, że w farmacji są większe pieniądze – taką dykteryjkę opowiedział mi przed laty człowiek związany z jednym z wielkich koncernów zajmujących się produkcją i dystrybucją leków. Dziś sytuacja wygląda nieco inaczej. Nie ma już żadnej różnicy między mafią a sektorem farmaceutycznym, bo mafia otwiera, prowadzi i kontroluje wytwórnie oraz kanały dystrybucji medykamentów, tyle tylko, że fałszywych. W produkcję i sprzedaż fałszywych leków zaangażowane są największe organizacje przestępcze. Ich terenem...
Jacek Liziniewicz
Co jest najniebezpieczniejszym zwierzęciem Europy? Wilk? Ryś? A może niedźwiedź? Nie! Na liście śmiertelnie niebezpiecznych zwierząt stworzonej przez UE znajdują się takie gatunki jak wiewiórka szara, wiewiórka czarna czy wyglądający na sympatycznego mundżak chiński. Hawaje to leżące na Oceanie Spokojnym wyspy. Są tak piękne, iż często mówi się, że gdyby w USA zaadresować list hasłem „Raj na ziemi”, to z pewnością listonosze przesłaliby go na którąś z wysp tego archipelagu. Nam Hawaje kojarzą się z akcją wielu amerykańskich filmów i seriali, gdzie przedstawia się je jako wyspy szczęśliwości, których nie imają się żadne problemy. Za obrazem wakacyjnego eldorado toczy się jednak prawdziwy bój o zachowanie charakteru tych wysp i ich dzikiej przyrody. A ta jest wyjątkowa. Głównie dlatego...
Przed nami majowy weekend, a ten już od dłuższego czasu kojarzy nam się z inauguracją sezonu grillowego. Przydomowy ogródek, działka czy nawet taras – to miejsca idealne, aby zaprosić gości na wspaniałą grillową ucztę. W menu oczywiście obowiązkowo mięsa, kiełbaski, sałatki, warzywa i dipy. Zanim jednak w powietrzu uniesie się zapach dymu, warto wspomnieć o kilku sprawach. Na pewno dobrze jest samodzielnie przygotowywać kawałki mięsa, które zamierzamy upiec. Te dostępne w hipermarketach często są przesolone i doprawione wzmacniaczami smaku. Zdarza się, że intensywny aromat przypraw ma „zabić” nieświeży zapach mięsa. Poza tym, przygotowując mięsiwo na grill, warto sięgnąć po marynaty. I w tym przypadku lepiej skomponować je samodzielnie, używając świeżych ziół. Dzięki nim potrawa...
Wojciech Kamiński
Pożar dworu w Rozłogach w „Ogniem i mieczem”, rada przed domem Maćka w „Panu Tadeuszu” czy agitka partyjna w „Roju” – to wszystko wydarzyło się w Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu. Ale nie tylko dlatego warto je odwiedzić. Sierpecki skansen zauroczył Andrzeja Wajdę, Jerzego Hoffmana, Krzysztofa Zanussiego, Jerzego Machulskiego, a także Krzysztofa Zalewskiego. Tu najlepszy plan do swoich filmów znaleźli również zagraniczni reżyserzy. Nic dziwnego. Muzeum Wsi Mazowieckiej zniewala swym urokiem, i to już od pierwszych kroków. W skansenie w Sierpcu byłem wielokrotnie. Odwiedzałem nieraz także inne tego typu placówki muzealne w kraju i za granicą. Zastanawiałem się często, co takiego jest w tym Muzeum Wsi Mazowieckiej, że mnie do niego ciągnie. Przecież w wielu miejscach stoją zabytkowe...
Konstytucja 3 maja przez długie lata polskiej niewoli i braku państwowości była symbolem walki o nową, lepszą Polskę. Majowy Akt Odrodzenia Polski roku 1791 szybko, w wyniku zdrady oraz działań zaborców, stał się tak naprawdę pierwszym aktem tragedii, w której straciliśmy nasze państwo. Konflikt idei i postaw w Rzeczypospolitej był wtedy – i jest dzisiaj – żywy i dzieli naród. Tak wówczas, jak i teraz toczy się gra o kształt przyszłej Polski: jej możliwość reformowania się i samostanowienia. Dlatego warto sięgać po doświadczenia tamtych dni, by wzbogacać refleksje nad współczesnością. Zapraszamy do lektury dodatku Gazeta Polska Historia „Konstytucja Polaków". „Los nas wszystkich od konstytucji narodowej zawisł”. Uchwalenie Ustawy Rządowej 3 maja 1791 r. Warszawa, 3 maja 1791 r...
Sorty mundurowe od lat mają swoje miejsce w codziennych stylizacjach polskich mężczyzn. Jak wygląda tradycyjny strój codzienny polskiego włościanina przełomu XX i XXI wieku? U góry koniecznie nakrycie głowy (czapka typu kaszkiet lub bejsbolówka, rzadko kapelusz czy beret), u dołu nieśmiertelne gumofilce. A pomiędzy nimi zazwyczaj zestawienie ubrania wizytowego i elementów umundurowania Wojska Polskiego. Ślubna marynarka ze spodniami w kamuflażu (lub odwrotnie: bluza z pagonami i spodnie w kancik) to odważne połączenie stylistyczne, jakiego nie powstydziliby się Vivienne Westwood, Jean-Paul Gaultier czy inny Tomasz Jacyków. Idea jest łatwa do rozszyfrowania: wizytowe ubranie wreszcie służy czemuś konkretnemu, a mundur przypomina o pełnej chwały młodości „we wojsku”. Ale jest jeszcze...
Interesującą propozycję wypuściło polskie wydawnictwo Qbum: „Puzzle historyczne – Początki Państwa Polskiego”. Starannie wykonana układanka zwraca uwagę barwnymi ilustracjami pełnymi humoru, które łagodnie wprowadzają dzieci od lat 5 w najdawniejszą historię Polski. To dobry pretekst do poznania dawnych dziejów. Po ułożeniu puzzli nasze pociechy zobaczą, jak wyglądał chrzest Polski, ślub Mieszka I czy ucieczka Popiela przed myszami. Całość składa się z zaledwie 84 elementów, jednak ze względu na wiedzę historyczną w tle, dużą szczegółowość ilustracji, skomplikowany kształt poszczególnych puzzli, z powodzeniem nadaje się też dla starszych dzieci. Ważne jest, by grze towarzyszyli dorośli, którzy będą tłumaczyć swoim pociechom szczegóły. Oprócz puzzli w zestawie znajdują się dodatkowe...
Pewna znajoma, absolwentka liceum im. Klementa Gottwalda (obecnie Staszica), opowiadała mi kiedyś o problemach, które miała, gdy dostała się na polonistykę UW. Nie wiedziała, co to jest „krzew gorejący” ani o co chodzi z „ciasną bramą”. Obce jej były wszelkie literackie odniesienia do Biblii i jej symbolika. Nie wyniosła tej wiedzy z domu, do kościoła nie chodziła, a LO im. Klementa Gottwalda było jedynym wówczas liceum w Warszawie, gdzie nie uczono religii. Utworzono je w 1951 r. i nazwano tak na cześć komunistycznego działacza czeskiego. W „Gottwaldzie” uczyły się w większości dzieci stalinowskich aparatczyków, prokuratorów wojskowych i środowiska komunistycznego establishmentu. Biblii w ich domach nie czytano, zawarty w niej przekaz uważano za ciemnotę. Echa tamtego miejsca i czasu...
Maciej Parowski
„Fałszerze”(2007 r.) tak dobrze pokazywał więźnia niemieckich łagrów zmuszonego do produkcji brytyjskich funtów, że film dostał Oscara. W „Piekle” Ruzowitzky nie błyszczy już tamtą biegłością, daje za to publice miłe poczucie przewagi. Widz zna hollywoodzkie chwyty, więc przewiduje akcję. Nie zaskoczą go wynik bokserskiego sprawdzianu dziewczyny o orientalnych rysach, dramatyczne konsekwencje zamiany kurtek czy finał starcia panny z mordercą. Ucieszy niepoprawny politycznie obraz Wiednia, w którym panoszą się wyznawcy islamu, stwarzając enklawy innych praw, innego obyczaju, a zdolni są zainfekować nawet siedzibę ONZ. Na pierwszym planie Violetta, wyrodna córka muzułmańskiej rodziny; nienawidzi ojca, jeździ na taksówce i ćwiczy sztuki walki. Jest poza – jak Salander w Sztokholmie z...
Marcin Wolski
Nawet dla mojego pokolenia, urodzonego w latach 40., pierwsze lata PRL-u wydają się epoką niesłychanie odległą. Wtedy działał jeszcze wolny handel, wychodziła opozycyjna prasa, dygnitarze władzy ludowej uczestniczyli w procesjach Bożego Ciała, a głównym celem wydawała się odbudowa z ruin. Piotr Zaremba dał swojej monumentalnej powieści tytuł „Zgliszcza”. Bo w istocie jest to okres dopalania się resztek Polski międzywojennej i resztek nadziei zdradzonego narodu. Nadzieje te uosabia w latach 1945–1947 Polskie Stronnictwo Ludowe (które ze stronnictwa chłopskiego stało się ogólnonarodowym) i przybyły z Londynu wicepremier Stanisław Mikołajczyk. Po rozmowach ze Stalinem wszedł do komunistycznego rządu, by ratować, co się da. Rychło okazało się, że nie ma czego. Rośnie terror, giną działacze...
Śpiewając „Golgotę Jasnogórską”, przeżywamy ją wciąż inaczej, ona za każdym razem jest inna i niepowtarzalna – z pieśniarzem, kompozytorem, autorem tekstów Marcinem Styczniem rozmawia Anna Krajkowska. W okresie Wielkiego Postu koncertował Pan razem z Joanną Lewandowską i Ernestem Bryllem z poematem pasyjnym „Golgota Jasnogórska”. Dlaczego akurat ten cykl wierszy Brylla wybrał Pan do swojego projektu muzycznego? „Golgota Jasnogórska” to poemat napisany przez Brylla do obrazów pasyjnych Jerzego Dudy-Gracza pod tym samym tytułem. Obaj artyści spotkali się w szpitalu w Katowicach, gdzie byli operowani na serce. Wówczas Duda-Gracz powiedział Ernestowi, że jak przeżyje, to będzie to jego wotum dziękczynne dla Matki Bożej. Tak też się stało. Dziś te obrazy wiszą nad Kaplicą Matki Boskiej...
Magdalena Piejko
„Dwa tysiące młodych ludzi nie chce wyjechać z Aleppo na czas wojny. Chcieliśmy dać im możliwość życia tam na miejscu”. – Chodzi nam nie tylko o wsparcie materialne dla nich, ale i o to duchowe, o to, żeby nie czuli się sami, żeby wiedzieli, że Polska i ludzie z Polski chcą im pomagać. Tam nie ma nikogo takiego z Europy, ze świata – mówi o swoim nowym projekcie muzyczno-społecznym Dariusz Malejonek, lider zespołu Maleo Reagge Rockers. Muzyk kilkakrotnie odwiedzał prześladowanych chrześcijan w kilku zakątkach świata, także w Aleppo. To o nich opowiadają zaproszeni przez niego do akcji artyści. – Ludzie próbują „normalnie” żyć pomimo wojny, ale nigdzie nie jest bezpiecznie. W każdej chwili może spaść bomba. Starają się o tym nie myśleć, bo by zwariowali, kiedy tak jest już od...
Magdalena Złotnicka
Szkoła Podstawowa, w której pracował przyjaciel Marka Suskiego, wystawiała Jasełka. Przyszły poseł poszedł je obejrzeć. Wtedy zobaczył młodą nauczycielkę w otoczeniu gromadki podopiecznych. – Poznaj mnie z nią, to będzie moja żona – rzucił do kolegi. Dopiął swego: dziewczyna została jego żoną. I jest nią do dziś. Poseł PiS Marek Suski znany z posiedzeń komisji ds. Amber Gold, w dzieciństwie chciał zostać paleontologiem. – Fascynowałem się dinozaurami, co zresztą nie było wówczas tak popularne jak dziś. Chciałem odkopywać ich szkielety i badać je – wspomina. Jednocześnie od zawsze w jego życiu obecne były sztuki plastyczne. – Moja mama pracowała w PKS-ie. W siedzibie tego PKS-u była świetlica, prowadzona przez pewną malarkę. Uwielbiałem tam chodzić. Pod okiem tej pani powstawały moje...
Grzegorz Broński
Bliscy Piotra T. byli zszokowani, gdy w domu pojawili się karabinierzy. Mężczyzna (rzekomo opiekuńczy) okazał się ściganym od ponad 20 lat brutalnym gwałcicielem i mordercą nastolatki z Kowar. – Każdej kobiecie życzyłabym tak czułego człowieka u boku – zapewniała Małgorzata (imię zmienione) dziennikarzy włoskiego portalu Il Resto del Carlino. Nie mogła uwierzyć, że Piotr, z którym związała się kilkanaście lat wcześniej, był poszukiwany w całej Europie od ponad dwóch dekad, bo uciekł z Polski w trakcie odsiadywania wyroku za koszmarną zbrodnię. Także sąsiedzi i znajomi z miasteczka Zocca koło Modeny nie ukrywali zdumienia po poznaniu prawdy o przeszłości sympatycznego Polaka. A został zatrzymany na początku tego roku i wyprowadzony w kajdankach. Nadal czeka w areszcie na ekstradycję. Bo...
Ryszard Kapuściński
Uczciliśmy siódmą rocznicę pogrzebu Pary Prezydenckiej na Wawelu. Mszą św. przy Ołtarzu Ojczyzny i relikwiach św. Stanisława w katedrze na Wawelu rozpoczęły się uroczyste obchody 7. rocznicy pogrzebu Marii i Lecha Kaczyńskich w Krakowie. Wcześniej prezes Jarosław Kaczyński razem z premier Beatą Szydło, szefową Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy Małgorzatą Sadurską, marszałkiem Senatu Stanisławem Karczewskim, wicemarszałkiem Sejmu prof. Ryszardem Terleckim, ministrami, posłami, senatorami i przedstawicielami organizacji patriotycznych złożyli wieńce pod pomnikiem św. Jana Pawła II. W homilii proboszcz świątyni ks. prałat Zdzisław Sochacki powiedział m.in.: „To wiara nas tutaj sprowadza, chęć modlitwy, chęć przedstawienia Bogu Miłosiernemu tych, którzy złożyli ofiarę dla nas, dla...
Od ponad roku trwa debata publiczna na temat ograniczenia handlu w niedziele. Do Sejmu wpłynął przygotowany przez NSZZ „Solidarność” obywatelski projekt ustawy. Pod koniec marca tego roku rząd RP przedstawił swoje, mocno krytyczne, stanowisko do poszczególnych elementów tego projektu, rekomendując jednak wprowadzenie zakazu handlu w niedziele w zmienionej formie. Według RGSWS projekt obywatelski był w znacznej mierze zbyt restrykcyjny, a z perspektywy przedsiębiorców mógłby rzeczywiście sparaliżować aktywność i rozwój w wielu obszarach gospodarki, takich jak usługi, sklepy internetowe, transport, turystyka. Należy zatem ustalić celowość i zakres nowych regulacji. Większość sondaży pokazuje, że Polacy podzielają stanowisko w sprawie ograniczenia handlu w niedziele. Ale o co tu naprawdę...
Maciej Pawlak
Od wejścia do UE kwota bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ) w Polsce przekroczyła 501 mld zł. Jednak ich format powinien się zmieniać, gdyż nie jesteśmy już traktowani jako kraj taniej siły roboczej.   Pół biliona złotych stanowi równowartość 15 proc. całości nakładów inwestycyjnych poniesionych w tym czasie w gospodarce – tak oszacowali autorzy raportu „Kierunki 2017. Negatywne szoki gospodarcze. Stress-testy polskiej gospodarki w 2017 r.”, przygotowanego przez ekspertów Deloitte i banku DNB. Ciąg dalszy BIZ pod znakiem zapytania? Jednak poziom inwestycji zagranicznych w najbliższych latach będzie uzależniony od tego, jak będą rozwiązywane problemy ekonomiczne w poszczególnych gospodarkach unijnych, czy UE zachowa obecny kształt, czy podzieli się na Europę...
Maciej Pawlak
GIODO opublikował na swojej stronie opinię na temat bezpieczeństwa danych przesyłanych mailami, w której zaleca stosowanie programu do szyfrowania autorstwa tajemniczego rosyjskiego informatyka. „Opinia w sprawie bezpieczeństwa danych przekazywanych przy użyciu poczty elektronicznej” promuje używanie rosyjskiego programu 7-zip, który przede wszystkim służy do kompresowania dużych plików, a jako opcję pozwala zabezpieczać je hasłem. Jednak w Internecie znajdują się instrukcje, jak takie hasło złamać. I nie ma trudności z dostępem do tych informacji. Autorem liczącego niemal 15 lat 7-zip jest niejaki Igor Pavlov, określany przez Wikipedię jako „rosyjski programista – wolny strzelec”. Program jest na otwartej licencji. Nie wiemy, czy wszyscy rosyjscy programiści pokroju Pavlova to...
SBU ujawniła nazwiska organizatorów antypolskich prowokacji na Ziemi Lwowskiej Wszyscy organizatorzy antypolskich prowokacji w obwodzie lwowskim, które miały miejsce 29 marca, zostali zatrzymani, a kierujący akcjami i ich mocodawcy ujawnieni – powiadomił o sukcesie Służby Bezpieczeństwa Ukrainy jej szef w tym obwodzie Wiktor Andrejczuk. Powiedział też, że podległe mu jednostki przez od dłuższego czasu śledziły uczestników akcji: „Przed miesiącem przy wjeździe do Mościsk zatrzymany został, w ramach operacji, którą przeprowadziliśmy, autobus z pokaźną grupą osób. Był to pierwszy etap planowanej prowokacji. (...) Nie zatrzymaliśmy go od razu, ponieważ nie znaliśmy jeszcze wtedy organizatorów prowokacji. Pozwoliliśmy mu przemieszczać się swobodnie aż do momentu, gdy zdecydowaliśmy, że...
W Nowosybirsku święto! Mieszkańcy Nowosybirska tortem i kolorowymi balonikami obchodzili pierwsze urodziny dziury w ulicy Kotowskiego. Tak naprawdę dziura jest starsza, ale rok temu założono jej oficjalne konto na Twitterze. Według ustaleń TV NTV nowosybirska jubilatka znalazła się w TOP10 najstarszych dziur w rosyjskich drogach. Przyłączamy się do życzeń: sto lat! „Albo krzyżyk zdejmij, albo majtki włóż!” Tak głosi stare rosyjskie przysłowie. W klubie nocnym w Rostowie nad Donem jeden z gości tak rozochocił się tańcem z dziewczyną, że rozebrał się aż do gaci. Zdjęcia trafiły do sieci, a imprezowicza szybko zidentyfikowano. Okazał się nim szanowany prawosławny duchowny, który na miejscowym Uniwersytecie Technicznym wykłada „Podstawy kultury moralnej”. Widocznie prowadzi też zajęcia...
Ryszard Czarnecki
W polityce, zwłaszcza w polityce tak dużego państwa jak Polska (gwoli przypomnienia: piąta w UE ‒ po Brexicie), warto mówić własnym głosem, a nie śpiewać w cudzym chórze. No, chyba że ten chór śpiewa polską pieśń lub przynajmniej utwór zgodny z polskimi interesami. To pierwsze nie zdarza się często, to drugie już częściej. W ostatnim czasie mogliśmy i możemy obserwować szereg „wrzutek” ze strony obozu naszych przeciwników w świecie i w Polsce, którzy chcieli (i chcą) obóz niepodległościowy użyć jako kij bejsbolowy do załatwiania ich brudnych interesów. Było to szczególnie spektakularne podczas kampanii prezydenckiej w USA. Chciano nas poszczuć na Donalda Trumpa jako rzekomego rosyjskiego pachołka, jeśli nie „agenta wpływu” Moskwy. Część naszych publicystów, a także niektórzy politycy...
Olga Alehno
Triumfalny pociąg Tuska Donald Tusk [wezwany w roli świadka] przybył na przesłuchanie triumfalnym pociągiem. Już rano, gdy na dworcu w nadbałtyckim Sopocie wsiadał, by odbyć podróż do Warszawy, jego rozentuzjazmowani zwolennicy witali go urodzinowymi śpiewami. Przewodniczący Rady Europejskiej skończył 60 lat w sobotę. Żaden Polak przed nim nie osiągnął tak wysokiej pozycji w UE. (…) W obozie PiS-u Tusk jest uosobieniem wszelkiego rodzaju lęków i zmartwień. ‒ Tusk – jak powiedział kiedyś drwiąco rzecznik PiS-u – jest za „Europą Conchity Wurst”: dziwaczną, bezbożną, hedonistyczną, prowokacyjnie tolerancyjną, krótko mówiąc – katastrofą z punktu widzenia patriotycznej, katolickiej Polski. (…) Fani Tuska mają nadzieję, że po zakończeniu swojej kadencji w UE wróci on do Polski i stanie na...
Tomasz Mysłek
Najnowsze newsy i nie tylko z obszaru Unii Europejskiej Chcą przedterminowych wyborów Brytyjska Izba Gmin poparła wniosek rządu o samorozwiązanie parlamentu i przedterminowe wybory parlamentarne, które odbędą się 8 czerwca. Za wnioskiem rządu zagłosowało aż 522 posłów Partii Konserwatywnej, opozycyjnej Partii Pracy i Liberalnych Demokratów, a przeciwko zaledwie 13. Premier May liczy na zwiększenie przewagi swojej Partii Konserwatywnej w Izbie Gmin po wyborach, co zagwarantowałoby rządowi m.in. większą swobodę manewru w negocjacjach z władzami UE. Przygotowania do zniesienia ograniczeń UE Brytyjski rząd przygotowuje się do zniesienia unijnych limitów dotyczących tzw. energii odnawialnej i znacznych ograniczeń morskich połowów ryb. Np. zgodnie z nakazami UE udział kosztownej...
Antoni Rybczyński
Prezydent Turcji zyska władzę absolutną – w referendum zwycięstwo odnieśli zwolennicy reformy ustrojowej. Jednak jest to gorzkie zwycięstwo, na dodatek odniesione dzięki manipulacjom, naciskom, a być może nawet fałszerstwom. Motto Recepa Tayyipa Erdoğana w czasie kampanii przed referendum brzmiało „Jedno państwo, jeden naród, jedna flaga”. Wyniki głosowania pokazały jednak, że Turcja jest podzielona jak nigdy dotąd. Oficjalnie za poprawkami dającymi prezydentowi władzę niemal absolutną głosowało 51,4 proc. uczestników referendum, zaś przeciwko było 48,6 proc. Frekwencja wyniosła 83,3 proc. Karty bez stempla Na „tak” głosowało 24 325 985 Turków, na „nie” 23 189 021. Różnica to 1 136 965 głosów. Bardzo mało, jeśli wziąć pod uwagę, że ponad 800 tys. głosów uznano za nieważne....
Hanna Shen
Pjongjang straszy kolejnymi testami broni. Trump wskazuje Pekin jako stronę, która może pomóc w rozwiązaniu kwestii północnokoreańskiej. 16 kwietnia na specjalnym koncercie z okazji 105. rocznicy urodzin Wiecznego Prezydenta Korei Północnej Kim Ir Sena na ekranie pojawił się film, na którym rakiety przeleciały nad Pacyfikiem i uderzyły w jedno z miast na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Na końcu nagrania ukazała się płonąca flaga USA na tle cmentarnych krzyży. Widownia, złożona głównie z żołnierzy, krzyczała z radości. Zadowolenie okazał też wnuk Kim Ir Sena i obecny przywódca KRLD Kim Dzong Un. Ten atak na USA był oczywiście fotomontażem, ale przeprowadzona przez Pjongjang w połowie lutego br. próba nowej rakiety KN 15 (Pukguksong-2) pokazuje, że reżim Korei Płn. zdobywa...
Wojciech Mucha
Dwóch na trzech Polaków (66 proc.) nie wie, kim był rotmistrz Witold Pilecki. 13 proc. ankietowanych powiedziało, że był on Żołnierzem Wyklętym; mniej niż co dziesiąty wskazał na przynależność rotmistrza do Armii Krajowej. Jeszcze mniej osób wie, że organizował ruch oporu w niemieckim KL Auschwitz. Co ciekawe, odpowiedź „bohater narodowy” była oczywista dla... 1 proc. badanych. Takie są wyniki sondażu opublikowanego przez Polskie Radio 24. Ten smutny sondaż pokazuje, że wbrew temu, czego chciałoby środowisko polskiej prawicy, pamięć o „Wyklętych”, ale i szerzej – o innych bohaterach, których biografie także w „Gazecie Polskiej” przypominamy po latach ich marginalizowania, zakłamywania oraz fizycznej eliminacji – jest jedynie śladowa. Wszelkie inicjatywy, jak nadawanie ulicom i placom...
Tomasz Terlikowski
Zamachowiec z Paryża, który zamordował policjantów na polach Elizejskich, był kilkakrotnie zatrzymywany przez funkcjonariuszy, którzy oskarżali go o chęć zabijania stróżów bezpieczeństwa. Sądy go jednak wypuszczały, bo brakowało im twardych dowodów. Ujmując rzecz wprost: jeszcze nikogo nie zamordował, a przecież muzułmanina nie wolno podejrzewać, bowiem islam to religia pokoju i miłości. W efekcie wszyscy czekali, aż zacznie zabijać. Wreszcie to zrobił. I nawet jeśli policjanci są teraz wściekli, opowiadają w mediach, jak beznadziejnym państwem jest Francja, w niczym nie zmienia to faktu, że sytuacja ta jest smutnym dowodem na to, że Europa nie jest zdolna (jeśli się nie zmieni) do przeżycia. I nawet nie chodzi o to, że zabiją ją muzułmanie… Wcale nie. Ona sama popełnia samobójstwo z...
Dawid Wildstein
Powiedz mi, kto cię popiera, a powiem ci, kim jesteś. Taka refleksja naszła mnie, gdy oglądałem ostatnią szopkę na Dworcu Centralnym… Prezydent Europy witany przez typa okradającego własną rodzinę na alimenty i niszczącego faktury. Kto jeszcze dołączył do tej zbieraniny? Lider Kapeli KOD-u, oskarżony o handel ludzkim towarem, o sprzedawanie kobiet do burdeli. Wpadł też słynny już Hadacz, czyli prowokator spod Krzyża, zarejestrowany przez SB jako TW „Matka”. No, tylko pijanego Junckera brakowało, aby się już poczuć naprawdę europejsko. A to wszystko w akompaniamencie porykiwań starszych ludzi, z ewidentnymi zaburzeniami psychicznymi, wołającymi: „Kochamy Cię Tuskuś, Kaczor debil”. Oczywiście, do każdego większego ugrupowania politycznego, do każdego bardziej znanego polityka będą się...
Jerzy Targalski
Minęły czasy, gdy ludzie odważni poszukiwani byli do wykonywania trudnych zadań. Dziś triumfy święci mydłek i miglanc, który nikomu się nie narazi, a brak działania pokryje piarem i wezwaniami do Boga i Ojczyzny, tak miłymi na prawicy, lub będzie zaklinał się na prawa miłośników kóz, cenionych na lewicy. Mamy eunuchów hodowanych już w domach rodzinnych i przez środowisko, w myśl ludowej zasady: pokorne cielę dwie matki ssie. To nic, że kandydaci do całowania ręki wielu panów sami są wysysani, mają przecież zawsze nadzieję, że znajdą jeszcze słabszego i się na nim odkują. Oprócz eunuchów pojawili się szczególnie poszukiwani na rynku politycznym kastraci. Ten typ w rozkwicie sam się wyeunusza dla kariery politycznej. Kastrat nikomu nie zagrozi, od nikogo nie będzie lepszy, do każdego...
Najczęściej jest o nich głośno, gdy wydobywają z dna morza lub z ziemi niewybuchy z czasów II wojny światowej. W rzeczywistości saperzy sprawują jedną z kluczowych ról w siłach zbrojnych. Saper myli się tylko raz – chyba każdy z nas słyszał to powiedzenie. Niektórzy żołnierze modyfikują je i przekonują, że saperzy mylą się jednak dwa razy. Tą pierwszą, nieco łagodniejszą w skutkach „pomyłką”, jest według nich wybór specjalizacji w armii. Druga z pomyłek, do której może dojść w trakcie prowadzenia działań z zakresu wykrywania i neutralizowania niewybuchów, żadnemu z żołnierzy nawet nie przychodzi na myśl. – Ludziom wydaje się, że zlokalizowanie i wyjęcie z ziemi niebezpiecznego przedmiotu przypomina wykopanie kawałka zardzewiałej blachy: raz, dwa i po krzyku. Niestety, rzeczywistość...
Magdalena Złotnicka
„Uśmiechnij się”, „wstań”, „przestań się mazać, przecież nic ci nie jest” – takie teksty Aśka słyszała tysiące razy. – Nikt nie rozumiał, że nie jestem w stanie wziąć się w garść. Kiedy masz raka, nikt ci nie mówi: „Nie miej raka”. Jak się potem okazało, cierpiałam, bo byłam chora. Wielu uważało jednak, że to moja wina – mówi. Skończyła terapię. Jest zdrowa. Miała zwyczajne życie, takie jak dziesiątki tysięcy kobiet w Polsce. Nieźle zarabiający mąż, „na dorobku”. Córeczka, z którą przez trzy lata siedziała na urlopie wychowawczym. – Jasne, z mężem kłóciliśmy się często i dość gwałtownie. Ale bardzo się kochaliśmy – mówi Aśka. Jednak w pewnym momencie, kiedy ich dziecko miało siedem lat, relacja Aśki i męża zaczęła się psuć. On wściekał się, że ona jest w kółko smutna, że coraz częściej...
Jacek Liziniewicz
Kinga Rusin wyjechała na wieś i zobaczyła skład drewna. Celebrytkę ten widok przeraził na tyle, że postanowiła swoim przeżyciem podzielić się z fanami na Facebooku. „Jest jak na cmentarzu drzew. Średnica tych na zdjęciu, świeżo wyciętych drzew grubo przekracza metr. Jak myślicie, to kornik? #lexszyszko” – napisała na Facebooku Rusin. To jeden z kolejnych dowodów na to, że społeczeństwo w dramatycznym tempie staje się coraz bardziej infantylne. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu czytając w dziełach Bronisława Malinowskiego o Triobrandach można było się uśmiechnąć, gdy okazywało się, że „dzicy” nie łączyli seksu z faktem rodzenia się dzieci. Teraz mam wrażenie, że dorośli ludzie w środku Europy i tę wiedzę wkrótce stracą. Bo jak można nie kojarzyć, że aby zrobić jakąkolwiek rzecz z drewna...
Człowiek jest ssakiem pysznym, niewdzięcznym i szybko zapomina o biedzie, gdy posmakuje komfortu. W 2014 r., po siedmiu latach intensywnego okłamywania i ogołacania Polaków, z „ten kraju” uciekł Donald Tusk. Zaledwie miesiąc wcześniej w swoim stylu oświadczył, że nie będzie się ubiegał o stanowisko szefa RE, które przyjął 1 grudnia. Po ucieczce Tuska pojawiał się cień nadziei zwiastujący koniec rządów PO–PSL, ale nikt wtedy nie przypuszczał, że prezydentem zostanie Andrzej Duda, a PiS obejmie samodzielne rządy. Od podwójnego zwycięstwa PiS minęły zaledwie dwa lata i był to pierwszy okres po 1989 r., w którym rządzący nie ukradli miliarda złotych i nie „sprywatyzowali” za złotówkę państwowej spółki wartej miliony. Nie sposób się też w rządach PiS doszukać próby przehandlowania interesu...
Wojciech Mucha
Przy okazji rocznicy katastrofy smoleńskiej znów pojawia się sformułowanie o „prezydenckim samolocie”. Podobnych manipulacji jest więcej. Wspomniana fraza jest szkodliwa i łatwo ją utrwalić – wszak skojarzenie rodzi się samoistnie – na pokładzie znajdowała się głowa państwa. To (wyjątkowo destrukcyjne dla wyjaśnienia katastrofy) zdejmuje kompetencje za organizacje lotu z rzeczywistych odpowiedzialnych, sugerując wręcz przewinienie ludzi śp. prezydenta. A przecież tupolew należał do 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego i znajdował się w dyspozycji Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, na czele w którego w czasie tragedii stał Donald Tusk. Niestety, nie jest to wiedza powszechna. Sprawa ta była podnoszona wielokrotnie, ale niewiele z tego wynika. Tylko w tym roku w okolicach 10...
Joanna Lichocka
Dwukrotnie większe poparcie dla PiS niż dla PO i wyższe niż dla wszystkich partii opozycyjnych razem wziętych – na wiosnę złudzenia postkomuny prysły. Było do przewidzenia, że sondaże odbiją, jednak to, że korekta w górę przyszła tak szybko, pokazuje siłę rządu Beaty Szydło. Okazało się, że obóz postkomunistyczny ciągle odbija się od ściany. To dobrze dla Polski. Choć przyznać trzeba, że PO i jej propagandyści dwoją się i troją. Większość „informacji”, jakie docierają do Polaków z głównych mediów komercyjnych, to przekazy dnia Platformy. Od dawna nie zachowują żadnych pozorów ani TVN, ani media Agory. Dbałość o pluralizm zapraszanych do studia gości? Rzetelna informacja przedstawiająca obiektywnie stanowiska różnych stron? Weryfikowanie informacji przynajmniej w dwóch źródłach? Wolne...
Andrzej Zybertowicz
Jaki jest cel dezinformacyjnych operacji Rosji i co to właściwie znaczy, że umysł ludzki stał się polem bitwy. Pora na realizację obietnicy, którą zakończyłem poprzedni tekst dla „Gazety Polskiej” o tytule „Skąd przewaga Rosji?”. Rozważałem w nim, jak to możliwe, że dzisiejsza Rosja, państwo o niskim potencjale innowacyjności, odcinające swych obywateli od prawdziwych informacji o biegu spraw na świecie, potrafiła uzyskać przewagę w wojnie toczonej w sferze cyfrowej, w grze na boisku Internetu, który przecież stworzono na Zachodzie? (Tekst dostępny na portalu niezalezna.pl). Zatem, zgodnie z zapowiedzią, dziś piszę o celu dezinformacyjnych operacji Rosji oraz co to znaczy, że umysł ludzki stał się polem walki. Zacznijmy od umysłu. Panujesz nad swoim najważniejszym zasobem? Już...
Wojciech Mucha
Tydzień bez dezinformacji nieprędko się pojawi. Ostatnio jej ofiarami padły obie strony polskiej sceny politycznej. Niemiłe chwile przeżyła posłanka Platformy Obywatelskiej Kinga Gajewska. W Internecie rozpowszechniano jej fotografię z należącym rzekomo do niej cytatem, w którym przyznawała się do bycia prostytutką, usuwania ciąży i gardzenia starszymi, wierzącymi osobami. Wielu internatów celowo rozpuszczało „fajka” dalej, a część z nich zapewne uwierzyła w jego prawdziwość. Gajewska zapowiedziała skierowanie sprawy do prokuratury. Co ciekawe, paszkwil na posłankę był rozsyłany z konta twitterowego, które jednocześnie publikowało treści mogące wskazywać na „rosyjski ślad”. Nakierowane one były na odbiorcę skrajnie prawicowego, nastawionego antyamerykańsko, antyunijnie i antyimigrancko...
Wojciech Mucha
Wielokrotnie zdarzało się, że ośrodki demoskopijne chciały kreować rzeczywistość, niekoniecznie oddając realne nastroje – mówi prof. Waldemar Paruch, politolog, redaktor naczelny „Przeglądu Sejmowego”. W ubiegłym tygodniu opublikowano wyniki sondażu Kantar Public. PiS ma w nim 38 proc. poparcia, a PO traci do lidera aż 19 punktów procentowych. W innym, równoległym sondażu tej pracowni PiS miał 28 proc., a PO – 27 proc. Kolejne sondaże pokazują jeszcze większe rozbieżności. Jak to rozumieć? Wyniki sondaży zależą od metody ich przeprowadzania. Jeden to „face to face”, drugi telefoniczny. Właśnie. W przypadku sondaży telefonicznych wielu respondentów odmawia odpowiedzi na temat preferencji politycznych. Możemy wysnuć wniosek, że na pytania odpowiadają tylko mocno zdeklarowani „za”...

Pages