Nr 15 z 11 kwietnia 2018

„Bądź zdrów, mój drogi! Być może zobaczymy się jeszcze. Najważniejsze marzenie mojego życia spełniło się. Widziałem żydowską samoobronę w getcie warszawskim w całej jej wspaniałości i wielkości” – pisał 23 kwietnia 1943 r. komendant Żydowskiej Organizacji Bojowej Mordechaj Anielewicz do swojego zastępcy, znajdującego się po polskiej stronie murów Icchaka Cukiermana. Przyszły komendant ŻOB-u urodził się w Wyszkowie w 1919 r., był więc niemal równolatkiem II Rzeczypospolitej. Dorastał na warszawskim Powiślu, gdzie jego ojciec prowadził sklep będący podstawą utrzymania rodziny. W 1933 roku ukończył siedmioklasową szkołę powszechną. W latach 1933–1935 należał do prawicowego Bejtaru. Rok przed wybuchem wojny Mordechaj zdał maturę w Męskim Gimnazjum „Loar”. W tym czasie zerwał z Bejtarem i...
Tomasz Sakiewicz
Zacznę od stałej prośby do Pana Boga, żeby Jarosławowi Kaczyńskiemu dał jak najlepsze zdrowie i najdłuższe życie. Nie widzę w tej chwili i w najbliższych miesiącach możliwości, by nawet częściowo ktoś go mógł zastąpić. Dostrzegam za to już podchody pod nowych następców. Są one momentami niezwykle brutalne i często odbywają się kosztem interesu państwa. Sama walka polityczna, chęć wybicia się i zrobienia kariery jest czymś normalnym. Jednak PiS dlatego zyskał nasze zaufanie, bo wierzymy, że ludzie tej partii potrafią się ograniczyć dla dobra wspólnego. I tak ma zresztą  zdecydowana większość polityków obozu władzy. Dużo jest jednak przypadków odwrotnych, a standardy nie zawsze są wysokie. Jest tam trochę cyników i jak wszędzie trafiają się łobuzy. Póki obowiązują jakieś normy,...
13 kwietnia, jak co roku, pod Pałacem Prezydenckim warszawiacy złożą żółte tulipany – ulubione kwiaty tragicznie zmarłej pod Smoleńskiem Marii Kaczyńskiej. To pamiątka wydarzenia z kwietnia 2010 r., gdy do Warszawy przybyła trumna z ciałem Pierwszej Damy. 13 kwietnia 2010 roku trumna z ciałem Marii Kaczyńskiej została przewieziona samolotem wojskowym z Moskwy do Polski. Już na miejscu, na trasie, którą przejeżdżał karawan, dziesiątki tysięcy Polaków rzucały na ulice i samochód ulubione kwiaty Pierwszej Damy – żółte tulipany. W pierwszą rocznicę tego wydarzenia na Krakowskim Przedmieściu przez cały dzień gromadziły się tłumy ludzi, chcących w szczególny sposób oddać hołd tragicznie zmarłej w katastrofie smoleńskiej Marii Kaczyńskiej. Podległe Hannie Gronkiewicz-Waltz służby miejskie...
Piotr Lisiewicz
„Ty mówco obłąkany, nadęty bufonie, za naród sprzedany piekło cię pochłonie”. To taki cytacik ze słynnego „Bluzgu” na Wojciecha Jaruzelskiego. Polecam go uwadze naszego prezydencika. Może gdyby prezydencik miał w pamięci ów cytacik, nie zawetowałby ustawy degradacyjnej? On uświadamia nam wszystkim, drogie dzieci, jak bardzo polscy patrioci nie lubią zdrajców wszystkich czasów i epok. Prezydencikowi w zasadzie powinienem być wdzięczny, bo dzięki niemu awansowałem do kategorii pismaków, co stworzyli neologizmy, które weszły do języka potocznego. Po wecie w sprawie ustawy degradacyjnej wszyscy pisali w sieci o „Dudaczewskim”. Wyszukiwarka Google twierdzi, że słowo to pojawia się tam 25 tysięcy 400 razy. O tym, że mamy do czynienia z prezydencikiem kieszonkowym, najlepiej świadczy...
Dorota Kania
Podczas badań w Smoleńsku jesienią 2012 roku stwierdzono dziesiątki śladów materiałów wybuchowych. Było ich tak wiele, że urządzenia pomiarowe zatykały się od nadmiaru sygnałów. Wiemy to od świadka biorącego udział w tych badaniach – mówi Antoni Macierewicz. Z przewodniczącym podkomisji smoleńskiej MON rozmawia Dorota Kania Co jest najważniejsze w raporcie technicznym? Jak zawsze, gdy chodzi o tego typu tragedie, najważniejsze jest znalezienie przyczyny, odpowiedź na pytanie, dlaczego doszło do katastrofy. Cała reszta jest drugorzędna. Nie – nieważna, ale właśnie drugorzędna, czyli powinna być rozpatrywana później i z punktu widzenia bezpośredniej przyczyny śmierci ofiar. To ma decydujący wpływ na całe badania. Inaczej bada się zamach, a inaczej katastrofę komunikacyjną wynikającą...
Grzegorz Wierzchołowski
Amerykanie dokonali zamachu na World Trade Center, a Izrael stworzył Państwo Islamskie. Światem rządzą Iluminaci i Żydzi. Jedyne państwa niezniewolone przez żydowskich bankierów to Korea Północna, Iran, Syria i Kuba, z terroryzmem walczy zaś tylko Władimir Putin. Oto poglądy Maram Susli – syryjskiej współpracowniczki Theodore’a Postola, który od niedawna jest ekspertem polskiej prokuratury ws. Smoleńska. Informowaliśmy już, że jednym z ekspertów Prokuratury Krajowej ds. katastrofy smoleńskiej został Theodore Postol – stały komentator kremlowskich mediów, krytyk polityki obronnej USA i obrońca interesów Rosji. Mimo niepokojących powiązań i proputinowskich poglądów polscy śledczy przekazali Postolowi między innymi poufne informacje dotyczące śledztwa smoleńskiego. Niestety, według...
Piotr Lisiewicz
„Należy zebrać materiały kompromitujące kwalifikacje naukowe i osobiste autorów tego dokumentu” – to wbrew pozorom nie fragment instrukcji szefa „Faktów” TVN dla dziennikarzy w sprawie raportu podkomisji Macierewicza, lecz cytat z tajnego dokumentu władz PRL w sprawie Katynia. Dokumenty ujawnione przez Archiwum Akt Nowych pokazują szokującą analogię pomiędzy tym, jak kompromitowano uczciwych ekspertów od Katynia i Smoleńska. „Dramat smoleński obejmuje olbrzymie spektrum wydarzeń – począwszy od dezinformacji rosyjskiej i realizowanej przez różne media w Polsce, upowszechnianej zarówno wtedy, jak i obecnie” – powiedział w przeddzień 10 kwietnia Antoni Macierewicz. Skompromitować lub skorumpować ekspertów katyńskich Ten obłąkańczy, rosyjski, propagandowy taniec, mający na celu...
ABW sprawdza, jak prywatyzowano spółkę, która posiada największą bazę danych w Europie Środkowo-Wschodniej. ABW bada, kto stoi za kolejną niejasną prywatyzacją za rządów PO-PSL. W strategicznej dla bezpieczeństwa państwa serwerowni, należącej do spółki Data Techno Park z Wrocławia, miały być przechowywane dane medyczne wszystkich Polaków. Informacje warte dla koncernów farmaceutycznych i firm ubezpieczeniowych miliardy złotych, mogły trafić do tzw. bunkra danych, należącego do spółki Data Techno Park (DTP), której przyznano za rządów PO-PSL około 160 mln zł dotacji z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Inwestycja wiązała się z unijnym obowiązkiem wprowadzenia elektronicznej dokumentacji medycznej. Do grudnia 2013 r., kiedy spółce przyznawano na ten cel dotacje, jej głównym...
Wojciech Mucha
Anegdota mówi, że kiedy podczas koncertu w Bukareszcie Michael Jackson chciał przywitać się z fanami, pozdrowił ich z balkonu Pałacu Daków, mówiąc „I love You, people of Budapest” („Kocham was, mieszkańcy Budapesztu”). Podobnych pomyłek było zresztą więcej. Mylili się Ozzy Osbourne i muzycy Iron Maiden. Cóż to bowiem za różnica? Budapeszt, Bukareszt. Gdzieś tam w środku Europy, zresztą blisko siebie. Z Polską do niedawna było podobnie, a i pewnie niewiele się zmienia. Jak przeciętny Amerykanin ma traktować poważnie doniesienia z kraju wielkości stanu Texas? Ot, lokalne sprawy jednego z wielu małych kraików na kontynencie wielkości samych tylko Stanów Zjednoczonych. Nieznane skrwawione ziemie To, że w USA niekoniecznie szczegółowo zajmują się tym, jakimi językami i o czym mówią na...
Dobra zasada głosi, że chcąc komuś wypomnieć niegodziwość, samemu należy zadbać o to, aby być czystym. W polityce powszechnie uznane zasady moralne wydają się nie obowiązywać, jednak kiedy Platforma Obywatelska wyrzuca dziś rządzącej koalicji nieuczciwe posunięcia, warto na moment skupić się na swoistym „dorobku” tej formacji. Fakt, że nikt z bardziej znaczących polityków PO jeszcze nie znalazł się za kratkami, nie świadczy wcale o ich niewinności. Potwierdza jedynie obawy, że polski wymiar sprawiedliwości w istocie jest nieruchawy wobec znaczących postaci. Jest także konglomeratem patologii, wpływów politycznych i złej woli. Właśnie brak polityków poprzedniej koalicji, którzy dziś odpowiadaliby (w charakterze oskarżonych) przed sądami za korupcyjne afery, świadczy o zapaści polskiego...
Tomasz Terlikowski
Kilka tygodni temu Konferencja Episkopatu Niemiec przyjęła roboczy dokument, w którym sugeruje, że protestanccy małżonkowie katolików mogą zostać – w pewnych okolicznościach i pod pewnymi warunkami – dopuszczeni do Komunii świętej w Kościele katolickim, o ile „wyznają katolicką wiarę w Eucharystię”. Sytuacja ma być rozeznawana, a przyczyną do uznania takiej możliwości może być – w małżeństwie świadomie żyjącym wiarą – tak głęboki głód wspólnej, małżeńskiej Eucharystii, który mógłby zagrozić trwałości małżeństwa lub wierze małżonków. W praktyce oznacza to… dopuszczenie – w pewnych sytuacjach – do interkomunii, co w istocie jest – jeśli staje się normą – sprzeniewierzeniem się katolickiej doktrynie eucharystycznej. Dlatego dobrze się stało, że siedmiu niemieckich biskupów z kard....
Jan Pospieszalski
Mija kolejny tydzień od napaści na kurię biskupią przeciwników ochrony życia, a do tej pory nie słyszałem głosu protestu czy potępienia ze strony środowisk „Tygodnika Powszechnego” i „Więzi”. Wyczuleni na wszelkie przejawy naruszania praworządności, wrażliwi na kwestię stylu i smaku katoliccy intelektualiści nie zdobyli się na krytykę lewackiej burdy pod siedzibą kardynała Nycza. Przypomnijmy: nie była to zwykła, antyklerykalna manifestacja, jakich wiele widziano już na ulicach naszych miast. Tym razem doszło do czegoś bardzo groźnego i dotąd niespotykanego. Kilkudziesięciu demonstrantów z wrzaskiem wtargnęło na teren kurii, zablokowało wejście, łomotało do drzwi, skandując agresywne, antyklerykalne hasła. Niektóre brzmiały jak groźby karalne, wiele to przykłady „mowy nienawiści”. Jak...
Jerzy Targalski
I znów wielkie zdziwienie i oburzenie, jakby w polityce nie było żadnej logiki. Oburzający się w lipcu 2017 roku oczywiście zapomnieli, co zapowiadali, zapewne po to, by regularnie mogli oburzać się od nowa co kilka miesięcy, zamiast analizować rzeczywistość. Tymczasem idzie pełną parą budowa obozu prezydenckiego, który będzie sprawniej bronił III RP, ze względów piarowych przemianowanej na Rzeczpospolitą Żołnierzy Niezłomnych z Jaruzelskim na czele. W tym celu trzeba wyeliminować twardy elektorat, bijąc go po twarzy i zapędzając do kąta. Szantażowany, że przyjdzie zły generał Dukaczewski z Tuskiem, przełknie wszystko. Będzie tylko krzyczał, że chce być bardziej kopany, gdyż wymaga tego przecież jedność, której nigdy nie złamie, bo prawica, Ojczyzna itp… jedności z generałem...
Dawid Wildstein
Ostatni Marsz Pamięci ku czci ofiar tragedii smoleńskiej. Wytrzymaliście. Cały ten przemysł pogardy, szaleństwa i jadu wymierzony w tych, którzy chcieli tylko jednego – prawdy o tym, co się stało 10 kwietnia 2010 r. I nie piszę tu o Obywatelach RP. To teraz tylko nieudolne popłuczyny, bardziej przypadek psychiatryczny niż polityczny. Jednostkowo może i groźny, zważywszy na to, ile wśród nich skłonnych do przemocy typów związanych z półświatkiem. Ale jako zjawisko – marginalni. Piszę o tych, którzy byli przed nimi – Palikot i jego kolejne klony, psy gończe Tuska, wsparte całym aparatem przemocy i kłamstwa ze strony służb i mediów. Oni byli naprawdę groźni. Ale wytrzymaliście. A teraz nasze zwycięstwo – odsłonięty pomnik ofiar. Godne uczczenie zmarłych. To, czego najbardziej bała się...
Zdegradowanie członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego to i tak niewielka konsekwencja za przedłużenie komunizmu o 10 lat. Dotyczy tylko sfery symbolicznej i nie byłoby obciążone żadnymi, nawet prawnymi, skutkami. Umiem sobie wyobrazić człowieka, który jest przeciwko ustawie degradacyjnej, ale nie umiem wyobrazić sobie kogoś, kto podziela uzasadnienie prezydenckiego weta. Zdumiewa mnie tłumaczenie, że w wojsku nie ma procedury odwoławczej od rozkazu. Owszem, jest – ale po wykonaniu rozkazu. To jest podstawowa zasada wojskowa: rozkaz należy wykonać, a następnie można złożyć zażalenie. Procedura odwoławcza nie wstrzymuje wykonania rozkazu. Czyli gdyby członkowie WRON po wprowadzeniu stanu wojennego czy kiedykolwiek później wyrazili sprzeciw wobec tamtych działań, to można by ich...
Joanna Lichocka
Po ostatnich wyczynach propagandowych PO można wnosić, że jej politycy działają wciąż wedle przekonania, że odpowiedzialność w polityce nie istnieje. Że Polacy mają krótką pamięć, a hipokryzja i manipulacja to najlepszy wobec wyborców sposób działania. Sprawdzali to już nieraz i niestety, często z dobrym skutkiem. Teraz także – przypisując PiS własne cechy, usiłują wmówić Polakom, że istotą działania partii Jarosława Kaczyńskiego jest to, co było naczelną zasadą systemu stworzonego przez Donalda Tuska, czyli żerowanie na państwie. Otóż mocno się pomylili. Skoro opinia publiczna, wyborcy dają znać, że politycy nie powinni zarabiać dużo, że wejście do polityki nie oznacza wysokich uposażeń, że to misja i służba, że jej celem nie jest osobiste bogacenie się – PiS dostosowuje się do...
Tłum jest bezlitosny i bezrefleksyjny. Przekonał się o tym niejeden człowiek, a nawet Syn Boży, przecież to tłum krzyczał do Piłata: „Uwolnij Barabasza”. Do tego stopnia można ogłupić ludzi, że będą czuć więcej sympatii i szacunku do bandziora niż do człowieka wybitnego i szlachetnego. Podałem skrajny przykład z dziedziny „psychologia tłumu” i jestem gotów założyć się o sporą sumkę, że zaraz część tłumu będzie krzyczeć w moją stronę: „Idiota, który porównuje Suskiego do Chrystusa’. Nie, nikogo nie porównuję do Chrystusa, natomiast uwydatniam sam mechanizm wywyższania i poniżenia człowieka przez tłum. Cóż niby tak bardzo śmieszy w kandydaturze Marka Suskiego na Prezydenta RP? Perukarstwo, jowialny wygląd, charakterystyczne poczucie humoru? Wyłącznie to. W każdym razie nigdy nie...
Jacek Liziniewicz
Po ośmiu latach wreszcie udało się odsłonić pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej. Oczywiście tej okazji nie mogli zmarnować politycy PO. Już kilka miesięcy temu zaczęli siać nienawiść i napuszczać na siebie Polaków. Według zapowiedzi Schetyna i spółka będą dążyć teraz do rozbiórki monumentu, co w ich propagandzie ma stać się aktem budowania zgody narodowej. Od lat zastanawiam się, po co PO walczy z tym pomysłem? Po co Hanna Gronkiewicz-Waltz robiła z siebie durnia, wyśmiewając pomnik światła na Krakowskim Przedmieściu? Skąd to absurdalne piętrzenie trudności? Tak jak tysiące Polaków, tuż po 10 kwietnia 2010 r. byłem na Krakowskim Przedmieściu. Byłem również na nabożeństwie żałobnym na pl. Józefa Piłsudskiego. Pewnie jak większość obecnych, miałem poczucie dziejowego momentu, który...
Tadeusz Płużański
Urodził się 2 kwietnia 1914 r. w Jabłonicy Polskiej na Podkarpaciu. Do oddziału Żołnierzy Niezłomnych na Sądecczyźnie – Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowej –przystąpił na wiosnę 1947 r. Niezłomni nazywali go „Ojcem”, ale on wolał pseudonim „Sem”, od łacińskiego „Servus Mariae”, czyli „Sługa Maryi”. Ponad dwa lata później, w sierpniu 1949 r., przebrani w polskie mundury komuniści z Wojskowego Sądu Rejonowego w Krakowie skazali księdza Władysława Gurgacza na karę śmierci. „Tak jest, zwalczałem dwie okupacje oddany Polsce i służbie Bożej. Pewnie uwzględni Bóg apelację, którą Mu bezpośrednio złożę” – mówił niezłomny jezuita w ostatnim słowie. Pretekstem było odprawianie antymarksistowskich mszy świętych dla „żołnierzy lasu”, ale stalinowskim bestiom chodziło o atak na cały Kościół...
Wojciech Mucha
Wpływy posła PiS Krzysztofa Czabańskiego są niezmierzone. Rozciągają się od dalekiego San Francisco, przez Norwegię, aż do domów mody Gucci i Versace. Wszędzie tam już zrezygnowano z „naturalnych” futer – hodowli zwierząt, ich uboju, ale i ze sprzedaży artykułów, w których używane jest wspomniane futro. Oczywiście trochę żartuję, nie wszędzie za decyzjami dyktatorów mody (Gucci, Versace), władz lokalnych (San Francisco) czy rządów (Norwegia) stoi skromny poseł Prawa i Sprawiedliwości, autor projektu ustawy o zakazie hodowli zwierząt futerkowych. Rezygnacja z hodowli i uboju zwierząt na futra to tendencja, która staje się coraz bardziej powszechna w zasadzie z dnia na dzień. Nie jest wykluczone, że w Wielkiej Brytanii, gdzie zakaz hodowli obowiązuje od 2003 r., wkrótce zabroniona będzie...
O zamiłowaniu do munduru, służbie w wojsku, spełnianiu marzeń i planach na przyszłość opowiada por. pil. JUSTYNA CZERWONKO – pierwsza kobieta w historii polskiej armii, która zasiadła za sterami śmigłowca ratowniczego „Anakonda”. Rozmawia Konrad Wysocki Spodziewała się Pani, że historyczny debiut za sterami „Anakondy” i uczestnictwo w misji poszukiwawczo-ratowniczej SAR wzbudzi ogromne zainteresowanie mediów? Zdecydowanie nie przypuszczałam, że zainteresowanie będzie tak duże. Kobiet w armii jest coraz więcej, więc tym bardziej trudno mi było zrozumieć, że akurat moja osoba wzbudzi aż taki rozgłos. Skąd wzięło się u Pani zamiłowanie do munduru i służby wojskowej? I dlaczego akurat lotnictwo? Od zawsze interesowały mnie służby mundurowe. Z kolei do złożenia wniosku o przyjęcie...
Antoni Rybczyński
Już dawno Kreml nie był tak zaskoczony jak 26 marca. Skoordynowana akcja wydalenia ponad stu rosyjskich dyplomatów przez ponad 30 państw to cios dla „nowego starego” prezydenta Rosji. Moskwa odpowiada dalszą eskalacją konfliktu – tyle że straszenie wojną już na Zachód nie działa.   Nawet w czasach zimnej wojny nie było tak szerokiej jednorazowej akcji wyrzucania dyplomatów Moskwy. We wrześniu 1971 r. z Wielkiej Brytanii wydalono jednorazowo 105 dyplomatów sowieckich po tym, jak na stronę brytyjską przeszedł oficer KGB Oleg Lialin. Z kolei w marcu 1983 r. Francja wydaliła 47 sowieckich dyplomatów. Ale to i tak nic w porównaniu z tym, co się wydarzyło w marcu – skala ekspulsji będących odwetem za otrucie Siergieja Skripala i jego córki wyraźnie zaskoczyła stronę rosyjską. Najbardziej...
Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu. From Russia with love Ambasada Rosji w Londynie z radością zareagowała na wiadomość, że córka podwójnego agenta Siergieja Skripala, otruta wraz z nim gazem paralityczno-drgawkowym, odzyskała przytomność w brytyjskim szpitalu. „Dobre wiadomości: jak donoszą, Julia Skripal odzyskuje zdrowie. Nalegamy na widzenie się z nią, zgodnie z Konwencją Konsularną z 1968 r.” – napisali rosyjscy dyplomaci. Pewnie chcą się napić z nią herbatki... Z termosu pana konsula. Pierwsze drony za płoty Poczta Rosji podjęła pierwszą próbę dostarczenia przesyłki pocztowej za pomocą drona. Wysłano ją z Ułan Ude do wsi Niżnij...
Terroryści z Hamasu znów rzucają wyzwanie Izraelowi. Przywódcy grupy liczą, że śmierć Palestyńczyków z rąk izraelskiej armii po raz kolejny zmobilizuje poparcie społeczności międzynarodowej. Jedynym alternatywnym rozwiązaniem kryzysu jest wywołanie kolejnej wojny z Izraelem. Protesty rozpoczęły się 30 marca. Kilka tysięcy Palestyńczyków uczestniczyło w demonstracji w pobliżu granicy pomiędzy Strefą Gazy a Izraelem. Co najmniej 15 osób zginęło podczas prób szturmowania granicy, a według palestyńskich władz 1000 osób miało ponieść rany. Izraelskie służby podają w wątpliwość te liczby i zaznaczają, że do zapanowania nad tłumem użyto gazu łzawiącego i gumowych kul. Ostra amunicja została wykorzystana tylko wobec bojowników Hamasu, którzy rzucali kamienie, płonące opony i koktajle Mołotowa...
Ryszard Czarnecki
Wysyłam ten felieton do „Gazety Polskiej” z kraju, którego dewizą jest „Pokój i postęp”. Nie, to nie wycieczka w przeszłość do jakiegoś komunistycznego skansenu. To żaden relikt socrealizmu, żaden dinozaur systemu sowieckiego. To państwo to... Japonia. A owo hasło to motto sędziwego cesarza. Jestem tu po raz piąty, ale ostatni raz byłem wieki temu: przed 16 laty, przy okazji piłkarskich mistrzostw świata. Skoro już wspomniałem cesarza, to do niego nawiązuje też hymn „Kimi Ga Yo” ze słowami, które wyrażają wszystko: „Rządy cesarza niech trwają tysiące lat”. Tak, w tym państwie czuje się historię. Akurat mija równo ćwierć wieku, gdy przybyłem tu pierwszy raz. Tokio, Mito (i Festiwal Polskiej Kultury w tym mieście) – to zapamiętałem. Bo w Nagasaki, Kioto, na Suzuce byłem już podczas...
Tomasz Mysłek
Najnowsze newsy i nie tylko z obszaru Unii Europejskiej Odchudzenie parlamentu Porozumienie rządu i Senatu Francji zakłada zmniejszenie liczby członków parlamentu o 30 proc. Liczba posłów ma być zredukowana z obecnych 577 do 404, a senatorów z 348 do 244 – ogłosił premier Edouard Philippe. Ponadto w najbliższych wyborach 15 proc. deputowanych ma być wybieranych według ordynacji proporcjonalnej (we Francji obowiązuje większościowa ordynacja wyborcza). Premier podkreślił, że ta reforma pozwoli na przyspieszenie procesów legislacyjnych, a w parlamencie da głos ugrupowaniom, które dotychczas nie miały wystarczającej reprezentacji. Za mało dzieci Eurostat podał, że w 2016 roku w 28 krajach UE urodziło się razem 5 mln 148 tys. dzieci. Współczynnik dzietności wyniósł tylko 1,6 – znacznie...
Wojciech Mucha
Jak podało radio RMF, projekt ustawy mającej zwalczać nieprawdziwe informacje trafił do Dumy. Zgodnie z nim władze dostaną do ręki narzędzia, które pozwolą im (jeszcze łatwiej niż dotychczas) blokować strony internetowe rozpowszechniające plotki lub niesprawdzone informacje. „Podejrzane” strony mają znikać w ciągu 24 h. Paliwo do takiego ustawodawstwa dała partii Putina tragedia w Kemerowie, gdzie w pożarze centrum handlowego zginęły 64 osoby. Rzecz wstrząsnęła rosyjską opinią publiczną, a w Internecie i nielicznych mediach niezależnych od Moskwy ukazało się wiele relacji, zdjęć, filmów, analiz, ale i krytyki władz lokalnych i centralnych. Pojawiły się przy tym także niesprawdzone i nieprawdziwe dane, zawyżające liczbę ofiar. Jak czytamy, telewizja „Dożd” doniosła o 700 ofiarach,...
Maciej Pawlak
Stawiamy sobie cel, by do końca 2019 r. w realizacji znajdowało się około 100 tys. mieszkań z programu Mieszkanie Plus. Moim zdaniem kluczowe znaczenie ma uruchomienie takiego potencjału budownictwa mieszkaniowego ogółem, by przekroczyć liczbę 200 tys. oddawanych rocznie do użytku mieszkań – mówi Artur Soboń. Z wiceministrem inwestycji i rozwoju, rozmawia Maciej Pawlak Co do tej pory udało się zrealizować w ramach programu Mieszkanie Plus? Mamy obecnie dwa obszary, w których funkcjonuje ten program. Jeden to bezpośrednie wsparcie samorządów w zakresie budownictwa komunalnego. Do tej pory w tym segmencie udało się zrealizować około 6 tys. mieszkań, a kolejnych 7,5 tys. znajduje się w trakcie realizacji. Przyjęliśmy też projekt ustawy o wsparciu dla samorządów realizujących inwestycje...
RG SWS skończyła pierwszy rok działalności. 23 marca odbyło się Walne Zebranie Członków, które zatwierdziło roczne sprawozdania. Do Zarządu powołany został Pan Kamil Goral, dotychczasowy ekspert Rady. Po roku działalności możemy z dumą i odpowiedzialnością stwierdzić, że jako stowarzyszenie zakończyliśmy okres startupowy. Używając świadomie tego biznesowego określenia, chciałbym pokazać, że Rada Gospodarcza rozwija się właśnie w taki sposób jak zdrowe przedsiębiorstwo. W lutym tego roku otworzyliśmy nasz pierwszy zagraniczny oddział w Wilnie. To wielki sukces, ale i wyzwanie, aby realizować nasze cele gospodarcze w nowym środowisku. Jestem przekonany, że taka aktywność spowoduje rozszerzanie się naszych działań na kolejne kraje. Jesteśmy stowarzyszeniem zrzeszającym aktywnych i...
Coraz więcej polskich firm z różnych branż decyduje się na ekspansję zagraniczną. A sukcesy eksportowe naszych producentów nie wynikają już tylko z konkurencyjnych cen sprzedawanych towarów, ale z ich wysokiej jakości. Dążąc do zdobycia silnej pozycji na zagranicznych rynkach, polskie firmy często też decydują się na akwizycje lokalnych przedsiębiorstw. W 2017 r. polskie firmy sprzedały za granicę towary za ponad 200 mld euro, co jest najlepszym wynikiem w historii. Do największych polskich hitów eksportowych zaliczane są produkty rolno-spożywcze, meble, stolarka okienna i drzwiowa, odzież, a także części do maszyn czy gry komputerowe. Wielu polskich producentów nie zadawala się jedynie rosnącym eksportem, ale śmiało wkracza na zagraniczne rynki, otwierając tam zakłady produkcyjne,...
Grzegorz Broński
Andrzej Czabański w bestialski sposób zamordował przyjaciółkę, próbował też zabić jej córki. Za potworną zbrodnię usłyszał wyrok: kara śmierci. Mężczyzna został powieszony w krakowskim więzieniu 21 kwietnia 1988 r., czyli niemal dokładnie trzydzieści lat temu. To była ostatnia egzekucja wykonana w Polsce. Nie wyróżniał się niczym szczególnym wśród mieszkańców Tarnowa. Był po prostu przeciętny. Andrzej Czabański (rocznik ’59) wprawdzie miał drobne grzeszki na sumieniu, gdyż jako nastolatek dokonał włamania, ale po tym incydencie nie wchodził w konflikt z prawem. Uczciwie pracował, a z cenionym fachem w ręku – kierowca mechanik – bez trudu znajdował dobrze płatne zajęcie. Później założył rodzinę, został ojcem córeczki, wspierał żonę w prowadzeniu sklepu. Nie należeli do bogaczy, ale nie...
Ryszard Kapuściński
Tysiące klubowiczów wraz z setkami tysięcy Węgrów to naprawdę wspaniały dowód przyjaźni polsko-węgierskiej. Tuż po wizycie tysięcy Polaków w Budapeszcie na uroczystościach Święta Narodowego Węgier premier Węgier Viktor Orbán przesłał listy do redaktora naczelnego „Gazety Polskiej” Tomasza Sakiewicza oraz do Ryszarda Kapuścińskiego. W listach podziękował nam i Państwu, czyli: „współpracownikom za wieloletnią pracę na rzecz pogłębiania polsko-węgierskiej przyjaźni i za organizowanie wspólnych upamiętnień, wzmacniających współpracę pomiędzy naszymi narodami”. Listy zostały przekazane na ręce redaktora naczelnego „GP” przez ambasador Węgier w Polsce Orsolyę Zsuzsannę Kovács. – Być może w tym roku premier Węgier wyjątkowo docenił przyjazd klubów, bo tysiące klubowiczów wraz z setkami...
Z jednej strony był Łapiński, którego znamy z piosenek, z drugiej – człowiek bezwzględnie krytykujący miernotę i nijakość. Społecznościowe media, popularne portale służące wymianie poglądów, zazwyczaj kojarzone są z bezmiarem oceanu plotki, hejtu czy taniej sensacji. Niestety, zaczynają też być heroldami złej nowiny. Tak jak Facebook w lany poniedziałek. Kiedy zobaczyłem wpis na profilu Zbigniewa Łapińskiego, pomyślałem, że to jakaś prowokacja niespokojnego ducha, człowieka, który bez ogródek mówił to, co myślał. Słowa internetowego wpisu mówiły wprost: „Z przykrością informujemy, że dzisiaj nad ranem zmarł Zbigniew Łapiński, wyjątkowy Muzyk, Kompozytor i niezapomniany Akompaniator. W naszych sercach pozostaną na zawsze piękne wspomnienia oraz dźwięki Muzyki, którą tworzył. Rodzina i...
Powrót i radość Keith Jarret, Gary Peacock, Jack DeJohnette, AFTER THE FALL, ECM Popularne standardy muzyki jazzowej usłyszymy na wydanym właśnie albumie Keitha Jarreta. Choć płyta jest nowa, to zawiera zapis koncertu w Newark sprzed 20 lat. Występ jest jednak szczególny, Jarret po kilkuletniej chorobie wraca na scenę. Jest w dobrej formie i we wspaniałym towarzystwie kontrabasisty Gary’ego Peacocka oraz perkusisty Jacka DeJohnette’a. Gdy delikatne dźwięki fortepianu zamykają „When I Fall In Love”, chciałoby się, aby ta chwila wciąż trwała. Podobnie musi odczuwać publiczność, nagradzając muzyków gromkimi brawami. Mistrz Jarret także nie kryje radości, podśpiewując znad klawiatury w charakterystyczny dla siebie sposób .   Ludowe inspiracje Wojciech Pyrć, EKIER SZYMANOWSKI, DUX...
Marcin Wolski
Panuje opinia, że jeśli XIX stulecie było najdłuższym (od szturmu Bastylii w 1789 r. po strzały w Sarajewie) to XX wiek był najkrótszy, od 1914 r. po Jesień Ludów w 1989 r. Dwie wojny światowe wielu uważa za jedną, przedzieloną epizodem 20-lecia międzywojnia. Według Roberta Gerwartha, autora pracy „Pokonani”, okres pieredyszki był jeszcze krótszy. Wielka Wojna nie zakończyła się rozejmem w Compiegne. Trwała co najmniej pięć lat dłużej, obfitując w starcia równie krwawe, a często jeszcze bardziej przerażające. Do symbolu epoki urasta rzeź Smyrny w 1922 r., wpierw opanowanej przez Greków, później „wyzwolonej” przez Turków. Są to czasy rozpadu imperiów Habsburgów, Hohenzollernów czy Romanowów, a następnie prób ich ponownej konsolidacji. Uszczuplenie Niemiec na mocy traktatu wersalskiego...
Maciej Parowski
„Pitbull. Ostatni pies” to przypadek mistrza, który naśladuje czcicieli i kontynuuje kontynuatorów. Vega ożywił kino policyjne, które Pasikowski ufundował „Psami” i parodyjnie zamknął „Reichem”. Teraz, kontynuując Pitbulla…” i zdobywając dla tej produkcji Dorocińskiego, potwierdza Pasikowski powinowactwo i pomnaża dziedzictwo. Nie ucieka od siebie, wraca do korzeni. W „Reichu” też była policyjna wtyczka w gangsterskim świecie. Stała na tym motywie chińska „Infernal Affair”, którą Scorsese oscarowo skopiował w „Infiltracji”. Już Kloss pracował w takim schemacie. Tyle że w konfrontacji Pruszkowa i Wołomina, o której opowiada Pasikowski, bohater naprawdę ociera się o swoją i cudzą śmierć. Idzie po ostrzu, kolegę policjanta mafie zabiły. W prologu musi uwiarygodnić fałszywą tożsamość...
Na początek dwa krótkie fragmenty tekstów: „To ona mi powiedziała, że w mieście jest podobno wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną. Ja mówię, że skąd wie, a ona, że słyszała. (…) To ona wyjęła szminkę i mi powiedziała, że Magda mówi, że koniec między mną a nią”. I fragment drugi: „Wtem ujrzałam jasność niedostępną na kształt mieszkania kryształowego, utkanego z fal jasności nieprzystępnej żadnemu stworzeniu, ani duchowi. Do tej jasności trzy drzwi i w tej chwili wszedł Jezus w takiej postaci, jako jest na tym obrazie […]”. Są to wyrwane z kontekstów, na zasadzie stylistycznych „próbek”, fragmenty dwóch tekstów: pierwszy pochodzi z powieści Doroty Masłowskiej „Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną”, debiutu literackiego (2002) młodej dziewczyny z Wejherowa; drugi wyjęty jest...
„Wiłka – smocza dziewczynka” literatura W tym tygodniu chciałam polecić książkę dla nieco starszych dzieci, w której główną bohaterką jest 11-letnia Pola. Kiedy jej mama trafia na kilka miesięcy do szpitala, obowiązki opieki nad młodszą siostrą spadają na Polę. Pojawia się także tajemnicza, potrzebująca pomocy dziewczynka, którą Pola próbuje różnymi sposobami odnaleźć. Zapewniam, że książka Antoniny Kasprzak z pięknymi ilustracjami Katarzyny Bukiert wciąga od pierwszych stron i zachwyci tych, którzy lubią magiczne historie, baśniowe stworzenia i tajemnice do rozwikłania.   „Kolorowo i folkowo” muzyka Niedziele w warszawskiej Filharmonii Narodowej to dzień przeznaczony na tematyczne koncerty dla dzieci od 3. roku życia. Pozwalają one na uczestniczenie w kulturze wysokiej już od...
Magdalena Piejko
Okrzyknięty „najśmieszniejszą komedią 2017 roku” film „Śmierć Stalina” 27 kwietnia wchodzi na ekrany polskich kin. Premierze dodaje smaku fakt, że ultra-żartobliwy obraz szkockiego satyryka i scenarzysty Armando Iannnucciego nie może być pokazywany w Rosji. Ministerstwo kultury Federacji Rosyjskiej zakazało publicznych pokazów filmu i cofnęło zgodę na jego dystrybucję. Jurij Poliakow, członek rady ministerstwa oceniającej filmy dopuszczane do dystrybucji, powiedział agencji TASS, że „absolutnie nikomu film się nie podoba z powodów artystycznych, jak również historycznych”. Według rady „film obraża nasze [rosyjskie – przyp. red.] symbole historyczne, w tym hymn ZSRS, a także nasze medale, marszałek Żukow pokazany jest w nim negatywnie, są tam również sceny przemocy”. I dużo z tej...
W niepodległej ojczyźnie, 30 października 1929 r., z inicjatywy piłsudczyków powołana została do życia „Gazeta Polska” – kontynuatorka swojej wielkiej XIX-wiecznej poprzedniczki ukazującej się pod tym właśnie tytułem w latach 1826–1907, a założonej przez młodych, zbuntowanych romantyków-konspiratorów, którzy w ponurych czasach zaborów słowem i czynem walczyli o ocalenie narodowej tożsamości. Po 123 latach niewoli sen romantyków o wolnej Polsce ziścił się dzięki heroicznemu wysiłkowi tysięcy naszych żołnierzy gotowych iść nawet na śmierć za swym wodzem Józefem Piłsudskim, porwanych potęgą jego ducha i niewzruszoną wiarą w odrodzenie Polski. Dodatek pod redakcją Agnieszki Kowalczyk „Piłsudski zachwycił nas wszystkich. Twarda, szczera, żołnierska natura, od której bije i energia, i rozum...
Ludzkie działania i zaniechania, słowa i czyny, zdarzenia pomyślne i błędy – wszystko ma swe konsekwencje i odbija się echem w przyszłości. Niekiedy skutki pozornie błahego czynu objawiają się po latach i dopiero wówczas widać subtelne powiązania między wydarzeniami. Bywają one zaskakujące, jak ta konstatacja, że przyczyną klęski Cesarstwa Niemieckiego w 1918 r. była decyzja anonimowego brytyjskiego urzędnika podjęta w sierpniu na samym początku wielkiej wojny. Cuda się zdarzają nawet w polityce, lecz liczenie na to, że będą się zdarzać po wielekroć, jest szaleństwem, a nie polityką. W roku 1762, w czasie wojny siedmioletniej, gdy przeciwko Prusom wystąpiły Francja i Rosja – Prusy były już w zasadzie pokonane. Ich dwie stolice, Królewiec i Berlin, okupowały obce wojska. A mimo to...
Podczas przedświątecznego sprzątania łazienki znalazłem lusterko. To znaczy „Zwierciadło". Pamiętam, że „za komuny" był to kolorowy tygodnik dla kobiet. Akurat, by poczytać w wannie. Zamiast wstępniaka – rubryka „Zamiast wstępu”. I potem już same „zamiast”. „Listy”: „Nigdy bym nie pomyślała, że miednica jest tak ważną częścią ciała. Jestem wręcz zachwycona tym, jak Wojciech Eichelberger otwiera przede mną dotąd nieznane rejony ciała i świadomości” – pisze czytelniczka Iwona. „Zaczęłam szukać warsztatów, które pozwolą uwolnić mi swoją miednicę”. („Autorki listów otrzymują zestawy kosmetyków do pielęgnacji twarzy” – informuje redakcja. Twarzy? A miednica?!). Dalej – felieton Młodego Stuhra. Z założenia śmieszny, że boki zrywać (mnie nie zerwało, bo miednica przeszkodziła)....
Kiedy pod nawałą wojsk niemieckich i sowieckich upadała II Rzeczpospolita, on jeden na przekór wszystkim zbierał rozbite oddziały, szedł z walki do walki. Nie opuścił żołnierzy oraz Najjaśniejszej Rzeczypospolitej. Stoczył jedną z największych i jednocześnie zwycięskich bitew polskiego września 1939 r. – bitwę pod Kockiem. To opowieść o człowieku niezłomnym.   Franciszek Kleeberg urodził się 1 lutego 1888 r. w Tarnopolu w rodzinie Emila Kleeberga i Józefiny z domu Kuschée. Atmosfera w ich domu była bardzo patriotyczna i w takim duchu wychowywano synów – Franciszka oraz młodszego o dwa lata Juliusza, który tak wspominał lata młodości: „Ojciec, wracając często pamięcią do burzliwych czasów powstańczych, stale podtrzymywał pogląd, że i nam – jego synom – wypadnie również walczyć o...
Jan Przemyłski
Ma 362 metry długości i może zabrać na pokład prawie 9 tys. osób, które będą miały do dyspozycji m.in. aquapark, kina, restauracje, a nawet lodowisko i wesołe miasteczko – oto Symphony Of The Seas, największy statek na świecie. Koszt jego budowy wyniósł niemal 1,5 mld dolarów. Wielu z nas lubi spędzać urlop nad polskim morzem, inni szybciej regenerują siły w górach, a jeszcze inni wolą wypłynąć w kilkudniowy rejs statkiem, na którego pokładzie ukryte zostało cale miasto. Firma Royal Caribbean International, zajmująca się organizowaniem wycieczek po wodach całego świata, włączyła właśnie do swojej floty największą jednostkę pływającą, jaka kiedykolwiek została zwodowana. Symphony of the Seas ma długość 362 metrów i szerokość 65 metrów – ponad półtora raza więcej niż wynosi wysokość...
Jacek Liziniewicz
Prawo i Sprawiedliwość wygasza spór o Puszczę Białowieską. Zgodnie z przypuszczeniami, ośmieleni sukcesami aktywiści organizacji ekologicznych rozpoczynają kolejne kampanie, ratujące „ostatnie lasy pierwotne” Europy. Awantura trwa. Będzie tylko gorzej. Nastała wiosna, czyli czas, w którym przyroda budzi się do życia. Z letargu otrząsają się również organizacje ekologiczne, które w kwietniu odznaczają się niespotykaną aktywnością. Zwykle jest ona związana z tym, że do końca tego miesiąca mamy czas, aby rozliczyć się z fiskusem, a tym samym szansę przekazania im 1 proc. swoich podatków. Ci, w zamian za naszą wpłatę, pięknie nam podziękują, a następnie będą osiągać abstrakcyjne cele, z których niewiele da się zrozumieć i których nie można rozliczyć. Z pewnością jednak finalnie, jako...

Pages