Świat

Tomasz Mysłek
Islandia nie zapłaci za bank Prezydent Islandii Olaf Grimsson ponownie zawetował ustawę zatwierdzającą zwrot 3,9 mld euro rządom Wielkiej Brytanii i Holandii. Chodzi o wieloletnie odszkodowanie w ratach za upadły prywatny islandzki bank Icesave, w którym na kilka miesięcy utraciło swoje oszczędności prawie 400 tys. Brytyjczyków i Holendrów. Islandczycy w ubiegłorocznym referendum opowiedzieli się znaczną większością przeciw zwrotowi tych pieniędzy z budżetu kraju, wbrew stanowisku rządu. W związku z ponownym wetem prezydenta premier Johanna Sigurdardottir zapowiedziała, że mając na uwadze umowy zawarte z rządami Wielkiej Brytanii i Holandii, nie widzi możliwości dalszego rządzenia krajem. Proces Jacquesa Chiraca Były prezydent Francji Jacques Chirac był sądzony od 7 marca za...
Krystyna Grzybowska
Jeśli ktoś nie wie, to spieszę poinformować, że baronessa Upholland została nią w 1999 r., a później pełniła funkcję przewodniczącej Izby Lordów, czyli gremium pań i panów z wyższych brytyjskich sfer. To było za rządów socjalistów, czyli laburzystów. Załatwili jej ten tytuł, po prostu. Ale dziś lady Ashton pełni międzynarodową i unijną funkcję Wysokiego Przedstawiciela Unii Europejskiej ds. Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa. Krótko mówiąc, jest kimś w rodzaju ministra spraw zagranicznych UE i właśnie mianowała ambasadorów unijnych, nieco zapominając o Polakach. Pani Ashton jest symbolem naszych czasów i tych czasów, które nadejdą. Była lewaczką, aktywną w partii komunistycznej, współpracowała z francuskimi komunistami, domagała się wystąpienia Wielkiej Brytanii z NATO i...
Jarosław Grzędowicz
Powszechność wstrząsów tektonicznych wpłynęła na całą kulturę materialną Kraju Kwitnącej Wiśni. To tam opracowano rozwiązania pozwalające stawiać płaskie, lekkie budynki, niestwarzające większego zagrożenia, albo technologie wznoszenia wieżowców chwiejących się podczas wstrząsów niczym źdźbła trawy, bez ryzyka zawalenia. Przesunięta oś Ziemi Tak było do 11 marca tego roku. Tego dnia, o g. 14.26 czasu lokalnego, ok. 130 km od wybrzeża, dwie napierające na siebie pod dnem oceanu płyty tektoniczne nagle wyzwoliły nagromadzoną energię, przemieszczając się o ponad 18 m. Fala sejsmiczna, przesuwając się z prędkością ponad 800 km/g., dotarła do największej japońskiej wyspy Honsiu i przesunęła ją o 2,5 m. Wstrząs, który dotknął miasta regionu Tohoku, miał siłę 9 stopni w skali Richtera i...
Antoni Rybczyński
Ta bierność wynikała zapewne z tego, że Rosja w Tunezji i Egipcie nie ma szczególnych interesów. Dopiero zaskakująco gwałtowna wojna w Libii skłoniła (zmusiła?) Moskwę do większej aktywności. Niby potępia stosowanie przez Kaddafiego przemocy wobec cywilów, ale jednocześnie sprzeciwia się jakiejkolwiek interwencji zbrojnej i wzywa do dialogu i porozumienia wewnątrzlibijskiego. Chaos w Libii wzmacnia także pozycję Rosji jako głównego dostawcy gazu do Europy. Putin już to wykorzystuje, żądając ustępstw ws. trzeciego pakietu energetycznego. Moskwę cieszy też, że sytuacja w Maghrebie odwraca uwagę UE od kierunku wschodniego – jeszcze w styczniu to Białoruś była na unijnej „tapecie”. Rosja może to wykorzystać dla wzmocnienia swoich wpływów w przestrzeni postsowieckiej – i to w newralgicznym...
Antoni Rybczyński
Większość ekspertów i publicystów jest przekonana, że to najlepsze wybory od odzyskania niepodległości przez Estonię. Pod każdym względem. Od stylu kampanii (bardzo merytorycznej i wszechstronnej tematycznie) po wynik głosowania. Większość Estończyków zaakceptowała politykę oszczędności forsowaną przez „reformistów”. Ale kręgi biznesowe bardziej kibicowały młodszemu koalicjantowi – IRL Marta Laara. Bo chodzi nie tylko o cięcia i zaciskanie pasa, ale też dalsze reformy i inwestycje. Ekonomiczny dziennik „Äripäev”, który na wzór amerykańskich gazet wskazał tuż przed wyborami swojego faworyta, uzasadniał wyższość IRL nad „reformistami” nie tylko programem (IRL obiecał głębsze reformy, w tym obniżkę podatków), ale też osobą lidera: „Laar już dwa razy pokazał, że byłby lepszym premierem od...
Jacek Laskowski
W reakcji na ofensywę Kaddafiego, po kilku tygodniach zwłoki, opozycja w wyzwolonej Cyrenajce wyruszyła ze spóźnioną pomocą dla zachodniej Libii. Obie części kraju łączy jedyna, 400-km pustynna szosa oraz położone przy niej rodzinne miasto Kaddafiego – Syrta, kontrolowane przez jego zwolenników. Od początku marca kilka tysięcy ochotników próbuje przedrzeć się do Trypolitanii. Po początkowych sukcesach zostali jednak zatrzymani przez oddziały rządowe 100 km na wschód od Syrty. Mimo determinacji, kolejne ataki słabo uzbrojonych powstańców załamują się w ogniu okopanych na pustyni czołgów i artylerii Kaddafiego. * * * Walki spowodowały gwałtowne załamanie się produkcji ropy naftowej w Libii. Jej wydobycie spadło o 70 proc. Z kraju uciekło 200 tys. cudzoziemców, z których część była...
Tomasz Mysłek
Odejście popularnego ministra Minister obrony RFN, Karl-Theodor zu Guttenberg z bawarskiej CSU, ustąpił ze wszystkich stanowisk. Powodem tej zaskakującej rezygnacji była medialna afera – związana z uznaniem jego pracy doktorskiej za plagiat. Lewicowa „Süddeutsche Zeitung” zarzuciła konserwatywnemu ministrowi umieszczenie w jego pracy doktorskiej (wydanej w 2009 r.) kilkudziesięciu fragmentów z artykułów prasowych i opracowań Bundestagu – bez podania źródeł. Uniwersytet w Bayreuth uznał te zarzuty za zasadne i odebrał ministrowi tytuł doktora. W ciągu następnych kilku dni aż ponad 50 tys. pracowników nauki z całych Niemiec podpisało się pod listem protestacyjnym do kanclerz Merkel żądającym zdymisjonowania polityka CSU. Te protesty, również lewicowej opozycji, przesądziły o rezygnacji...
Krzysztof Głowacki
Fiasko rozmów Mianowany przez króla Alberta II mediator starał się pogodzić obie strony. Zaproponował m.in., by część Frankofonów mieszkających pod Brukselą straciło swoje przywileje językowe. Ponadto 26 proc. podatku dochodowego PIT, czyli ok. 15 mld euro rocznie, miało trafiać bezpośrednio do kasy regionów, a nie budżetu federalnego. Dla Flamandów to było za mało. Odrzucili propozycje Vande Lanotte’a, uważając koncesje na rzecz autonomicznych żądań Flandrii za niewystarczające. To zły prognostyk dla ekonomii państwa. Wielomiesięczna niestabilność polityczna kraju spowodowała, że palącym problemem stał się dług publiczny. Obecnie przekracza on równowartość produktu krajowego brutto i jest trzecim najwyższym w strefie euro. Mocno wzrósł też deficyt budżetowy, który wynosi 6 proc....
Krzysztof Głowacki
Społeczne wrzenie Według sondażu Fundacji Opinii Społecznej, Rosjanie mają dość podwyżek cen żywności, paliwa i opłat za usługi komunalne. W styczniu niezadowolonych było 38 proc., obecnie odsetek narzekających obywateli wzrósł o 11 proc. Zdaniem socjologów, podwyżki cen w lutym odczuli wszyscy mieszkańcy Rosji. Dziwna zmienność Tadżykistan opowiedział się za całkowitym wycofaniem rosyjskich pograniczników z granicy tadżycko-afgańskiej. Co ciekawe, jeszcze w połowie lutego była mowa o wzmocnieniu grupy operacyjnej wojsk granicznych FSB. Wszechstronna współpraca Dmitrij Miedwiediew złożył dwudniową wizytę w Rzymie, gdzie odbył spotkania z prezydentem Włoch Giorgio Napolitano oraz z premierem Silvio Berlusconim. Rozmawiano o nowej architekturze bezpieczeństwa europejskiego,...
Antoni Rybczyński
Co prawda, tylko ok. 25 proc. Mołdawian opowiada się za wejściem do NATO (przy ok. 60 proc. opowiadających się z członkostwem w UE), ale wynika to w dużej mierze z tego, że do tej pory kwestii przystąpienia do Sojuszu w mołdawskiej debacie publicznej w ogóle nie było. Już same ambicje unijne były czymś rewolucyjnym dla mocno zsowietyzowanej klasy politycznej. Wspominanie o NATO to wyzwanie rzucone Moskwie, która ma wojsko w zbuntowanym Naddniestrzu. Właśnie to byłby główny problem w staraniach Mołdawii o członkostwo w Sojuszu. Taką przeszkodę jak konstytucyjny zapis neutralności i niewchodzenia do bloków militarnych można usunąć własnymi siłami. Marinuta sugeruje referendum. Oprócz skrócenia drogi do Unii i nowych możliwości rozwiązania konfliktu w Naddniestrzu, mołdawski minister...
TOP 09 (decyzję podjął zarząd partii) chce, by została przegłosowana ustawa o rozliczeniu moralnym, rozważane jest również odebranie wszelkich przywilejów emerytalnych byłym esbekom i innym funkcjonariuszom aparatu represji reżimu komunistycznego. Pieniądze, które by w ten sposób zasiliły budżet państwa, powinny być rozdysponowane wśród ofiar prześladowań. Chodzi szczególnie o takie przypadki, kiedy ludzie sprzeciwiający się reżimowi komunistycznemu byli wyrzucani z pracy lub studiów i w następstwie tego ponieśli wymierną szkodę materialną i dziś np. mają bardzo niskie emerytury. Materiały w sprawie zaczął już przygotowywać specjalny zespół powołany w ramach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Kwestia delegalizacji KSČM – partii, która w wyborach parlamentarnych stabilnie zdobywa ok....
Krzysztof Głowacki
Irlandię wpędziła w kłopoty bańka na rynku nieruchomości. Efekt? Dziś ponad 345 tys. mieszkań stoi pustych. Nie to jest jednak najgorsze. Obroty większości firm zdecydowanie spadły. W ostatnich latach irlandzki PKB skurczył się o 17 proc. Z kolei bezrobocie, które uprzednio praktycznie nie istniało, podskoczyło do 13,6 proc. Rząd, chcąc ratować sytuację, zwrócił się o pomoc na zewnątrz. Fianna Fail podpisała umowę z UE i MFW, na mocy której Irlandia uzyskała pakiet pomocy na łączną sumę 85 mld euro. To jednak nie wystarczyło, potrzebne były cięcia. W efekcie pensje w budżetówce spadły o blisko 20 proc. Jakby tego było mało, państwo niebezpiecznie zbliżyło się do bankructwa, bo ogromnymi kwotami wspierało banki, które zbyt lekkomyślnie pożyczały pieniądze. Ciężka sytuacja finansowa...
Tomasz Mysłek
Rosnące ceny ropy Protesty pod hasłem poprawy warunków życia i ograniczenia monarchii absolutnej trwają w kilku miastach Omanu. Demonstrujący na krótko zablokowali port w Soharze, z którego eksportowana jest ropa naftowa. Do niewielkich manifestacji szyickiej mniejszości doszło w Arabii Saudyjskiej. Podobne incydenty zwiększają obawy o bezpieczeństwo światowych dostaw ropy i windują ceny tego surowca, które zbliżają się do 120 dol. za baryłkę. Dymisje premierów Mimo zwycięstwa kolorowych rewolucji nie ustabilizowała się sytuacja polityczna w Tunezji i Egipcie. 27 lutego powtarzające się marsze opozycji wymusiły dymisję premiera Tunezji Mohameda Ghannouchiego i dwóch ostatnich ministrów z czasów obalonej dyktatury Ben Alego. 3 marca ustąpił premier Egiptu Ahmed Shafik.
Kazimierz Dadak
Nierównowaga w wymianie handlowej O wyższości Chin ma także świadczyć ogromna nierównowaga w wymianie handlowej – w roku ubiegłym USA sprzedały do Chin towary o wartości 82 mld dol., podczas gdy ich import wyniósł aż 344 mld. Z tego względu Państwo Środka posiada dziś największe w świecie zasoby twardych walut szacowane na 2,85 bln dol. W zeszłym roku Chiny zanotowały inny wielki sukces – wyprodukowały najszybszy superkomputer na świecie. Wszystko to sprawia wrażenie, że niebawem centra polityczne i finansowe przeniosą się z Waszyngtonu i Nowego Jorku do Pekinu i Szanghaju. Niemniej, bliższe spojrzenie na stosunek sił pomiędzy tymi krajami przedstawia zasadniczo odmienny obraz, Ameryka góruje nad Chinami niemal w każdej dziedzinie. Owszem, Chiny mają najszybszy komputer świata, ale...
Jacek Laskowski
Międzynarodowa izolacja Tymczasem nic takiego się nie stało. Po upływie tygodnia walki prawie ustały. Powstańcy ograniczyli się do tworzenia w wyzwolonej przez siebie wschodniej Libii lokalnych komitetów, które mają przywrócić porządek w miastach, i wstrzymali się od działań w oczekiwaniu na samodzielną dymisję Kaddafiego. Sytuacja dyktatora jest rzeczywiście ciężka. Nie tylko stracił większość państwa, ale porzuciła go też duża część armii i wysokich funkcjonariuszy reżimu. Masakry cywilów dokonywane niemal w świetle kamer sprawiły, że spotkał się z wyjątkowo stanowczym potępieniem ze strony całego świata. Zazwyczaj opieszała Rada Bezpieczeństwa ONZ już uchwaliła wobec niego sankcje na dostawy broni, a kilka rządów zamroziło jego zagraniczne konta. Libia została zawieszona w...
Antoni Rybczyński
Niepokój budzi szczególnie dążenie Warszawy do dalszego „ocieplania” relacji z Rosją, za co zyskuje pochwały Francji i Niemiec. „Waga państw nie jest jednakowa. W przypadku konfliktu Polska zapewne zdecydowałaby się na utrzymanie dobrych stosunków z dużymi państwami, np. z Niemcami czy Rosją, a nie z Litwą”– uważa politolog. Plecami do Wilna Czy nagłaśnianie przez prorządowe media i polityków koalicji problemów mniejszości polskiej na Litwie właśnie teraz to przypadek? Z pewnością nie – to wygodne alibi, żeby odwrócić się plecami do Wilna. Gdyby faktycznie Warszawa coś robiła dla rodaków nad Wilią. Ale tak nie jest – chodzi o to, by istniał problem. A że realizuje się w ten sposób odwieczną moskiewską strategię na polskich Kresach, czyli skłócanie zamieszkujących je narodów......
Antoni Rybczyński
7 lutego na specjalnie zwołanej konferencji prasowej premier Litwy Andrius Kubilius ostrzegł, że budową terminalu zainteresowane są spółki związane z Gazpromem. „Nie zaplanujemy terminali gazu skroplonego w krajach bałtyckich bez gwarancji, że nie będą one używane do eksportu surowca”- powiedział Kubilius. Istnieje, jak mówi, poważne niebezpieczeństwo, że terminal, który ma powstać na Łotwie, będzie używany nie do importu gazu dla Bałtów, a do eksportu rosyjskiego surowca. „Jeśli terminal zostanie zbudowany przez spółkę zależną Gazpromu, Gazprom uzyska na niego wpływ, co jest nie do zaakceptowania przez Litwę. Nie stanowiłoby to wówczas prawdziwej alternatywy dostaw gazu” – dodał Česlovas Stankevičius, szef Komisji Spraw Europejskich w litewskim parlamencie. Wystąpienie litewskich władz...
Konrad Kostrzewa
Rosja w dłuższej perspektywie czasowej liczy na kontynuację współpracy w wydobyciu ropy naftowej, jaką rozpoczęła m.in. w Libii wspólnie z włoskim koncernem ENI. Jedyny poważny kłopot, przed którym staną rosyjskie firmy produkujące uzbrojenie, to odejście polityków, którzy podpisywali z nimi miliardowe kontrakty na dostawy broni. I tu jednak pozostaje cień szansy na podtrzymanie podpisanych zobowiązań do zakupu uzbrojenia, co najwyżej w innych ilościach. Kolejnym możliwym obszarem rosyjskich korzyści z sytuacji na Bliskim Wschodzie jest dyplomacja. Rosja od dłuższego czasu próbuje podejmować rolę mediatora w lokalnych i międzypaństwowych konfliktach w regionie arabskim. Odbudowuje w ten sposób pozycję międzynarodową, jaką tradycyjnie miał w tych krajach Związek Radziecki. Nie...
Jacek Laskowski
Rewolucjonista i socjalista Mimo że Kaddafi rządził Libią od 1969 r., dłużej niż jakikolwiek inny przywódca w regionie, wciąż nie planował politycznej emerytury. W ubiegłym roku skończył dopiero 68 lat. Gdy rozpoczynał swoją dyktatorską karierę, miał ich zaledwie 27 i był tylko młodszym oficerem w stopniu kapitana. W tym czasie, zafascynowany postacią prezydenta Egiptu Gamalem Nasserem i jego ideologią panarabizmu, planował własną rewolucję przeciw monarchii. Do działania pchnęła go prozachodnia polityka króla Libii Idrisa I Senussiego, której młody Kaddafi nie akceptował. W 1969 r., w trakcie pobytu monarchy za granicą, przeprowadził z innymi, niższymi rangą oficerami, bezkrwawy zamach stanu. Aresztował rodzinę królewską i proklamował republikę. Od początku przyświecał mu cel...
Krystyna Grzybowska
Europa jest zaskoczona – zauważył odkrywczo, jak zwykle, prezydent Bronisław Komorowski. I jeszcze bardziej odkrywczo wyraził nadzieję, że to „szansa na gigantyczną zmianę”. Głowa naszego państwa musiała długo główkować, żeby dojść do tych wstrząsających wniosków. Ale trudno się dziwić, wszak Polska nie posiadała kolonii ani w Afryce, ani nawet na Madagaskarze. Natomiast dziwić się należy Francji, Wielkiej Brytanii, Włochom i paru innym krajom, które podobno kontrolowały rozwój wydarzeń w swoich byłych koloniach. Najbardziej prezydentowi Francji, Nicolasowi Sarkozy'emu, który wielce był zaskoczony wydarzeniami w Libii. Europa miała w tym interes, PRL zwłaszcza, żeby współpracować z dyktatorem Kaddafim, nie bacząc na zbrodnie, jakie popełniał, do których należy zaliczyć katastrofę samolotu...
Godzinna rozmowa Putina z szefem Komisji Europejskiej José Manuelem Barroso ujawniła, że Rosja uważa trzeci pakiet energetyczny za sprzeczny z jej żywotnymi interesami. Ta nowa legislacja unijna przewiduje zasadę powszechnego dostępu firm gazowych do wszystkich sieci przesyłowych oraz zasadę „rozdziału właścicielskiego” – jedna spółka (ani jej spółka zależna) nie może być jednocześnie dostawcą gazu i właścicielem gazociągu. Zdaniem Rosjan wdrożenie nowych zasad, przynajmniej w niektórych krajach UE, doprowadzi do wywłaszczenia i nacjonalizacji infrastruktury, której obecnie właścicielem lub współwłaścicielem jest rosyjski Gazprom. Choć w Brukseli nie wymieniono żadnego kraju, prasa rosyjska donosiła, że chodzi o Litwę Tuż przed spotkaniem z Barroso Putin określił trzeci pakiet...
Od dwóch tygodni polityczny impas trwa w Bahrajnie. 17 lutego, gdy wybuchła wojna domowa w Libii, król Bahrajnu również podjął próbę zbrojnego stłumienia manifestacji. Jednakże po dwóch dniach, pod naciskiem zachodnich sojuszników i interwencji następcy tronu królewicza Salmana bin Hamada, Al-Khalifa wycofał wojsko z ulic. Dzięki temu w ostatniej chwili uniknął losu Kaddafiego. Od tego czasu trwają próby nawiązania dialogu. Opozycja okupuje główny plac w stolicy i co dzień organizuje wielotysięczne demonstracje. W proporcji do niewielkiej liczby ludności kraju są one największe na Bliskim Wschodzie. Król czyni kolejne ustępstwa. Zgodził się wypuścić więźniów politycznych i dokonać częściowych zmian w rządzie. Jednakże wciąż nie zadowala to manifestujących szyitów, którzy odmawiają...
Antoni Rybczyński
Ośrodek będzie zlokalizowany tuż obok już istniejącego głównego ośrodka szkoleniowego rosyjskiej artylerii w Mulinie k. Niżnego Nowogrodu nad Wołgą. W przygotowanym przez Niemców ośrodku szkoleniowym rosyjskie jednostki wielkości brygady będą mogły ćwiczyć gotowość bojową w operacjach połączonych rodzajów broni, używając dostarczonego przez Rheinmetall sprzętu, który symuluje realistyczne warunki pola bitwy i dokonuje oceny działań oddziałów i sztabu. Centrum zbudowane przez Niemców przyczyni się do podniesienia jakości ćwiczeń wojsk rosyjskich. Jest to szczególnie ważne po doświadczeniach z wojny 2008 r. Rosjanie pokonali militarnie Gruzję, ale kilka dni walk pokazało, jak fatalne dla losów ofensywy są braki i nieporozumienia taktyczne, operacyjne między różnymi rodzajami wojsk armii...
Antoni Rybczyński
Kłopotliwy koalicjant Ostry konflikt między PDSh i PSSh ciągnie się od czasu wyborów parlamentarnych w czerwcu 2009 r. Wygrała je minimalnie Partia Demokratyczna, przedłużając swoje rządy, ale lewica oskarża Berishę o sfałszowanie wyników. Temperatura politycznego sporu wzrosła jeszcze bardziej od listopada 2010 r., gdy opozycja wznowiła masowe demonstracje, oskarżając rząd o korupcję i złe zarządzanie funduszami publicznymi. Iskrą, którą padła na tę beczkę prochu, okazało się oskarżenie o korupcję wicepremiera Ilira Mety. Berisha zdymisjonował Metę, ale dla opozycji było to za mało, zażądała przedterminowych wyborów i wyszła na ulice. Socjalistyczny Ruch na rzecz Integracji (LSI), któremu przewodniczy Meta, zapewnia kilka dodatkowych głosów potrzebnych partii Berishy do większości...
Więźniowie nie zagłosują Większość brytyjskich posłów nie zgodziła się na przyznanie praw wyborczych więźniom, czego żądały organy Unii. Izba Gmin zademonstrowała, że nie zamierza podporządkowywać się wszystkim decyzjom instytucji UE. Orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który nakazał Wielkiej Brytanii zmianę decyzji sprzed 140 lat o odebraniu więźniom praw wyborczych, wywołało bunt posłów. – Kto popełnia przestępstwo, pozbawia się prawa do głosowania. Nie wiem, czemu mamy to zmieniać – stwierdził w parlamencie premier David Cameron. Londyn, decydując się na konfrontację z eurotrybunałem, naraża się jednak na wysokie kary finansowe. Islamiści z Niemiec w Afganistanie 15 lutego sekretarz stanu w niemieckim MSW Ole Schröder (CDU) poinformował podczas Europejskiego...
Krzysztof Głowacki
Spadek zaufania Popularność partii „Jedna Rosja” spadła do najniższego poziomu od ponad roku. Jeśli wybory odbyłyby się w najbliższym czasie, na partię władzy zagłosowałoby 35 proc. Rosjan. Tak wynika z danych opublikowanych z sondażu Centrum Jurija Lewady. Zmalało także zaufanie do premiera i prezydenta. Działania Władimira Putina akceptuje 72 proc. Rosjan, a Dmitrija Miedwiediewa – 69 proc. Ambitne plany Prezydent Rosji zapowiedział, że za rok radykalnie wzrosną płace wojskowych. Porucznik – absolwent akademii wojskowej będzie otrzymywać 50 tys. rubli miesięcznie, trzy razy więcej, niż obecnie. Wzrośnie również liczba oficerów w armii rosyjskiej. Minister obrony Anatolij Sierdiukow ocenia, że będzie to wzrost o 70 tys. osób.
Jacek Laskowski
Zagrożona amerykańska baza W pierwszych protestach uczestniczyło nie więcej niż 600–700 osób. Policja łatwo je rozproszyła, śmiertelnie raniąc jednego z demonstrantów. Następnego dnia pogrzeb zabitego przerodził się w wielki antyrządowy pochód z udziałem od 3 tys. do 10 tys. ludzi. Protestujący zajęli główny plac w stolicy i rozstawili na nim namiotowe miasteczko. Przyłączyła się do nich największa szyicka partia polityczna, zawieszając swoją obecność w parlamencie. Próbując zwalczyć kryzys, król wystąpił ze specjalnym orędziem, zapowiadając reformy. Mimo to 17 lutego sięgnął po radykalne środki. W nocy policja uderzyła na obóz opozycji, a armia ogłosiła przejęcie kontroli w stolicy. Biorąc pod uwagę niewielkie rozmiary państwa (zaledwie 1,2 mln mieszkańców, z czego tylko 600 tys....
Krzysztof Głowacki
Na odpowiedź drugiej strony nie trzeba było długo czekać. – Suwerenność Rosji nad Kurylami nie podlega rewizji. Wizyty Dmitrija Miedwiediewa na wyspach będą kontynuowane, a rosyjskie władze nie potrzebują do tego niczyjej akceptacji – oświadczył doradca prezydenta Rosji, Siergiej Prichodźko. Za słowami poszły czyny – akcję protestacyjną pod ambasadą Japonii zorganizowała prokremlowska Mołodaja Gwardia. Dwa dni później prezydent Rosji polecił ministrowi obrony Anatolijowi Sierdiukowowi zagwarantowanie Kurylom Południowym należytego bezpieczeństwa, w tym rozmieszczenie na wyspach dodatkowego uzbrojenia. Miedwiediew zapowiedział również, że Rosja podejmie wszelkie działania dla umocnienia swojej obecności na Kurylach. W tym celu zobowiązał ministra rozwoju regionalnego Basargina do...
Krzysztof Głowacki
Ich zdanie nie pozostało bez odzewu innych krajów. Na początku stycznia Rosja oficjalnie potwierdziła decyzję Związku Sowieckiego z 1988 r. o uznaniu Palestyny, co ogłosił D. Miedwiediew. Wielu komentatorów jest zdania, że wypowiedź Miedwiediewa może otworzyć Palestyńczykom drogę do członkostwa w ONZ. Może też wystąpić efekt domina (Chiny!). Wydaje się, że w dużej mierze za ostatnimi deklaracjami stoi Iran. Rosję łączą z Teheranem istotne więzi sięgające 1989 r. Moskwa wykorzystuje stosunki z Iranem jako sposób na utrzymanie wpływów w strategicznie ważnym regonie Bliskiego Wschodu. Także relacje Teheranu z Brazylią leżą u podstaw poparcia dalekiej Palestyny. Nie trzeba być wnikliwym obserwatorem, aby zauważyć wspólne prace obu krajów w Ruchu Państw Niezaangażowanych i wzajemne...
Jacek Laskowski
Kraj ma jedną z najmłodszych populacji na świecie. Prawie połowa ludności nie przekroczyła jeszcze 15. roku życia. Statystycznie Jemenka rodzi w trakcie swojego życia sześcioro dzieci. Według umiarkowanych prognoz już w 2030 r. populacja Jemenu przekroczy 40 mln i przewyższy polską, a około 2050 r. wyniesie 60 mln. Rządowe analizy dopuszczają jednak i taki scenariusz, wedle którego poziom 60 mln zostanie osiągnięty nawet ok. 2035 r. Bez ropy… Eksplozja demograficzna to jednak dopiero początek jemeńskich problemów. Tamtejsza gospodarka, podobnie jak gospodarki większości państw arabskich, opiera się głównie na wydobyciu ropy naftowej. Z jej sprzedaży pochodzi 75 proc. dochodów budżetowych kraju i 90 proc. dochodów eksportowych. Ale, w porównaniu z resztą regionu, jemeńskie zasoby są...
Jacek Laskowski
Rządy wojskowych? W perspektywie najbliższych miesięcy możliwe są dwa scenariusze wydarzeń: próba jak najdłuższego utrzymania się wojskowych u władzy i odwlekanie zmian lub spełnienie żądań ulicy i szybkie przeprowadzenie nowych wyborów. Początkowo komentatorzy poważnie brali pod uwagę pierwszą możliwość. Czołowe postacie w kierownictwie NRW to ludzie z pokolenia Mubaraka, osobiście przez niego nominowani. Jednakże próba utworzenia przez nich wojskowego reżimu wymagałaby wcześniejszej pacyfikacji nieuchronnych protestów, a więc przeprowadzenia prawdziwego zamachu stanu. Byłoby to ze strony generałów niezwykle ryzykowne posunięcie. Wiązałoby się z olbrzymim kosztem politycznym i prawdopodobnie międzynarodową izolacją. Konieczna byłaby też dyscyplina w resortach siłowych. Wydaje się, że...
Jacek Laskowski
Przedłużający się impas Zwycięstwo demonstrantów wcale nie było przesądzone. Po pierwszych dniach gwałtownych starć, kiedy na ulice wyszły setki tysięcy ludzi, rząd wycofał siły porządkowe z miast i atmosfera protestów się uspokoiła. Mubarak przyjął taktykę przeczekania i zmęczenia opozycji. Przyniosło to pewne rezultaty. W różnych dniach frekwencja na placu Wyzwolenia w Kairze wahała się od kilkunastu tysięcy do setek tysięcy ludzi. Aby podtrzymać zapał protestujących, organizacje młodzieżowe ogłaszały na portalach internetowych mobilizację pod coraz nowymi hasłami: „dzień gniewu”, „marsz miliona”, „niedziela męczenników”, „piątek odejścia”. Inicjatywy przyciągnęły nowe tłumy. Zarazem jednak wymusiły tylko umiarkowane ustępstwa ze strony dyktatora. Po wymianie rządu 29 stycznia i...
Jacek Kwieciński
Właśnie minęły setne urodziny Ronalda Reagana. Wielkiego prezydenta, który pokonał Związek Sowiecki, odrodził Amerykę, zmienił świat. Dokonał tego, wprowadzając w życie przez długie poprzednie lata szlifowany bezprecedensowy, własny, autorski plan. Reaganowi w sposób wyjątkowy leżała na sercu Polska. Na dekady przed „Solidarnością”. To właśnie chcę dziś nieco przypomnieć. Narody ujarzmione – Polska Antykomunizm Reagana miał swój początek w niezgodzie na los narodów podbitych przez Sowiety. Krucjata wolności, której stał się jednym z liderów, we wczesnych latach 50. właśnie naszej wolności dotyczyła. Zaowocowała m.in. powstaniem Radia Wolna Europa i „Tygodniem Narodów Ujarzmionych”. Z czasem jakiekolwiek uroczystości na rzecz tych narodów zanikły. Nie dla Reagana. Wtedy, gdy nie...
Teresa Stylińska
Parę dni wcześniej, podczas demonstracji zorganizowanej w nieodległym mieście St. Gallen, rozdawali ulotki z apelem: „Rozbijcie forum! Wspólnie zwalczajmy nieznośną propagandę kapitalizmu!”. Chociaż wybuch w Davos nie spowodował żadnych ofiar ani nawet większych zniszczeń, spełnił swoje zadanie. Bo grupy anarchistyczne od czasu do czasu muszą przypominać światu, że istnieją. Dobry jest każdy pretekst, a spotkania poświęcone sprawom gospodarczym, szczególnie te z udziałem przywódców najwyższego szczebla (Forum w Davos, G-8 czy G-20), nadają się do tego doskonale. Na horyzoncie jednak już zarysowuje się okazja jeszcze lepsza, bo trafiająca do wyobraźni mas. To zaplanowany na koniec kwietnia ślub księcia Williama, wnuka królowej Elżbiety II, a w dalszej przyszłości zapewne króla Wielkiej...
W tym wszystkim Kościół katolicki nie łudził się już co do następstw tego stanu rzeczy, nie potrafił jednak znaleźć wyjścia. Episkopat i elita katolicka bały się oskarżenia o „działanie reakcyjne”, a strach rodził pasywność. Był lipiec 1975 r. Nie mogąc sprostać sytuacji, ówczesny biskup Aveiro, Manuel de Almeida Trindade, pojechał do Rzymu, by zdać relację, w jak dramatycznym położeniu znalazł się portugalski episkopat. Jednym z biskupów uczestniczących w tym spotkaniu był Karol Wojtyła, który przerwał opowiadanie bp. Manuel de Almeida Trindade i spytał: „Czy w Portugalii już się mówi o trumnach z bronią, czy w oskarżeniach przeciwko środowisku niekomunistycznemu wspomina się o konspiracji przeciwko rewolucji, poprzez transport broni w trumnach?”. Biskup Aveiro potwierdził – w...
Antoni Rybczyński
Irlandzkie paszporty są bardzo cenione przez tajnych agentów i ugrupowania terrorystyczne ze względu na neutralny status Zielonej Wyspy. W czerwcu 2010 r. rząd Irlandii zażądał od Izraela odwołania jednego z pracowników ambasady w Dublinie w związku z wykorzystaniem ośmiu sfałszowanych paszportów irlandzkich do zamachu dokonanego w styczniu 2010 r. w Dubaju na jednego z przywódców Hamasu. Tym razem śledztwo Gardy ustaliło, że rosyjscy agenci skradli tożsamość sześciu obywateli Irlandii, by spreparować fałszywe paszporty, używane potem przez członków siatki nielegałów SWR, rozbitej latem ub.r. w USA. Dzięki dokumentom otrzymanym od Amerykanów, Garda ustaliła, że jeden z „10-tki z Arlington”, który używał w USA nazwiska Richard Murphy, zdobył w Rzymie sfałszowany irlandzki paszport na...
Tomasz Mysłek
Dalsza lustracja w Niemczech 9 lutego rząd RFN podjął decyzję w sprawie przedłużenia do 2019 r. lustracji pracowników sektora publicznego, pod kątem współpracy z komunistyczną bezpieką NRD. Projekt nowelizacji ustawy obowiązującej od lat przewiduje też rozszerzenie kręgu osób, które będą musiały poddać się lustracji o kandydatów na urzędników i pracowników administracji pełniących funkcje kierownicze, a także o wszystkich pracowników firm, będących co najmniej w połowie własnością państwa lub gmin. Nowa ustawa, popierana także przez opozycję, trafi jeszcze w lutym pod obrady parlamentu i zapewne wejdzie w życie wiosną br. Od 1990 r. w sektorze publicznym, głównie na obszarze b. NRD, zlustrowano już ok. 1,7 mln pracowników. („Deutsche Welle”) Zastopowanie? Francuska Rada...
Antoni Rybczyński
Przekonać Zachód Choć stosunki z USA, tak bliskie w czasach prezydentury George’a W. Busha, uległy ochłodzeniu po wojnie z Rosją, a zwłaszcza po objęciu urzędu przez Obamę, Micheil Saakaszwili jest na tyle doświadczonym mężem stanu, że zdaje sobie sprawę, iż na Amerykę obrażać mu się po prostu nie wolno. I robi swoje. Wysyła żołnierzy do Afganistanu, wspiera politykę amerykańską, gdzie się da. W ten sposób przetrwał chyba najgorszy okres – bo po wyborach do Kongresu polityka zagraniczna Ameryki raczej nie może być już tak bezrefleksyjnie pro-moskiewska. W styczniu Saakaszwili uzyskał drugą w ostatnich miesiącach (po blisko dwóch latach przerwy) możliwość bezpośredniej rozmowy z prezydentem USA. Podczas trzydniowej podróży za ocean gruziński prezydent spotkał się też z Joe Bidenem i...
Antoni Rybczyński
„Republika Gruzji powinna być znaczącym partnerem w przyszłej współpracy obronnej z USA, jako przyszły członek NATO lub w innym charakterze; już teraz jest jednym z naszych najbardziej lojalnych sojuszników w misji NATO w Afganistanie” – podkreślają senatorowie. Pod pismem podpisali się Jon Kyl (R-Arizona), James Risch (R-Idaho), Mark Kirk (R-Illinois) i James Inhofe (R-Oklahoma). Propozycja senatorów republikańskich wywołała radość w Tbilisi i krytykę w Moskwie. Wiceminister spraw zagranicznych Gruzji David Dżałagania powiedział 7 lutego, że Tbilisi jest zainteresowane systemem radarowym amerykańskiej tarczy antyrakietowej. Błyskawicznie zareagowała też Rosja, choć pomysł nie jest – przynajmniej na razie – oficjalnym projektem i za rządów Obamy ma minimalne szanse na realizację....
Antoni Rybczyński
Nowa-stara koalicja W wyniku zawartej umowy koalicyjnej szef Partii Liberalno-Demokratycznej (PLD) Vlad Filat pozostał na stanowisku premiera. Choć jego ugrupowanie zdecydowanie zwiększyło swój stan posiadania w porównaniu z poprzednią kadencją, poszedł na ustępstwa wobec wyraźnie słabszych partnerów – w imię „kontynuacji”. Lider Partii Demokratycznej (PD) Marian Lupu został wybrany spikerem parlamentu, pełniącym obowiązki głowy państwa. Jest też kandydatem AIE na prezydenta. Gdyby nim został, na stanowisko spikera parlamentu wróci lider Partii Liberalnej Mihai Ghimpu (pełnił tą funkcję w poprzedniej kadencji). Partia tego ostatniego, najsłabsza w koalicji, jest też najbardziej prozachodnia i najmniej zoligarchizowana. Inaczej jest w PLD i PD, a ten rosnący wpływ biznesu na rządy...
Antoni Rybczyński
Rosja uznaje na papierze integralność terytorialną i suwerenność Mołdawii, a jednocześnie trzyma swoje oddziały w Naddniestrzu i od czasu do czasu próbuje skłonić Kiszyniów do uznania legalności ich stacjonowania. Za taką próbę można uznać ostatnie sugestie ambasadora. Pojawiły się teraz nie przypadkiem. Lada chwila ma dojść do kolejnej próby wyboru prezydenta w parlamencie mołdawskim (szanse są nikłe), a w wymiarze międzynarodowym do renegocjacji Traktatu o Siłach Konwencjonalnych w Europie (CFE) – obecność żołnierzy rosyjskich w Naddniestrzu to wciąż jeden z głównych problemów. Gazprom z początkiem roku podniósł cenę gazu dla Mołdawii do 294 USD za 1000 m sześc. Podwyżka jest zgodna z umową rosyjsko-mołdawską. Tyle że podwyżki generują coraz większy dług tego kraju wobec Gazpromu. W...
Kaja Bogomilska
8 sierpnia 2008 r. Rosja zaatakowała Gruzję. Prawie natychmiast z inicjatywy śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego pani Małgorzata zaczęła przygotowywać trzy- i dwutygodniowe kolonie dla dzieci uchodźców. Po pierwszą grupę Gosiewska pojechała 21 sierpnia. W sumie do końca września 2008 r. przebywało na nich prawie 300 dzieci. Potem Gosiewska pojechała do Gruzji z pomocą humanitarną. Podobną akcję zorganizowała po trzęsieniu ziemi na Haiti. Za jej staraniem w Polsce wypoczywały też dzieci z Palestyny wkrótce po zakończeniu ofensywy izraelskiej w styczniu 2009 r. na Strefę Gazy. Planowała również przywieźć do Polski na wypoczynek dzieci z Afganistanu ze szkoły sąsiadującej z bazą naszych żołnierzy. Projekt zyskał co prawda poparcie Ministerstwa Obrony Narodowej, ale nie znalazł uznania u...
Antoni Rybczyński
Postrzelać sobie z kuszy Cały spisek koordynowano pod przykrywką ruchu o dumnej nazwie „Pospolite ruszenie Minina i Pożarskiego”. Spiskowcy mieli tworzyć szkolące się grupy bojowe. Na sygnał Kwaczkowa miano zająć koszary w Togliatti, Samarze, Włodzimierzu i innych miastach, a potem ruszyć na Moskwę. Sęk w tym, że póki co cała ta złowroga historia opiera się na zeznaniach jednego człowieka – Piotra Gałkina, szefa komórki spiskowej w Togliatti. A jak wyglądały rzekome szkolenia konspiratorów? W takim na przykład Togliatti grupa nastolatków chadzała do lasu, by postrzelać sobie z... kuszy. W ogóle można by sobie zadać pytanie, jak emeryt z paroma tysiącami dolarów na koncie, obserwowany pilnie od lat przez FSB (o tym dlaczego, nieco dalej), tworzy spisek o zasięgu ogólnokrajowym, z...
Krzysztof Głowacki
Zero litości Dmitrij Miedwiediew uznał ostatnie protesty uliczne za zagrożenie dla państwa i nakazał, by walczyć z nimi z całą surowością prawa. Na naradzie w Riazaniu poświęconej zapewnieniu porządku publicznego prezydent polecił, by niesankcjonowane wiece bezwzględnie przerywać, a ich uczestników, w razie stawiania oporu, zatrzymywać. Obnażona słabość Premier Rosji odpowiadał przez kilka godzin na pytania obywateli w programie „Rozmowa z Władimirem Putinem – kontynuacja”. Było to dziewiąte wystąpienie Putina, w tym trzecie w randze szefa rządu. Premier odpowiedział na 87 pytań spośród ponad 2 mln zadanych. Większość dotyczyła spraw socjalnych, sytuacji wewnętrznej i gospodarki. Mimo że na antenę dopuszczono tylko wyselekcjonowane pytania, wyłaniający się z nich obraz sytuacji w...
Aleksander Ścios
Zdrajcy sami wyciągną kopyta? Wielu publicystów prześciga się zatem w zawiłych dywagacjach, próbując rozgryźć intencje płk. Putina dotyczące powrotu na stanowisko prezydenta Federacji Rosyjskiej, opisując przy tym rzeczywistość rosyjską poprzez pryzmat domniemanych uwarunkowań i różnic politycznych. Nic bardziej błędnego. Miarą zamysłów Putina jest zaostrzający się konflikt między potężnym klanem FSB a wojskowymi z GRU, w którego tle rozstrzygają się interesy największych oligarchów. Większość wydarzeń politycznych w dzisiejszej Rosji, decyzji i konfliktów można opisać mechanizmem walki o kolejne strefy wpływów oraz podział łupów z handlu bronią, ropą i gazem. O zamiarach Putina świadczą przede wszystkim wydarzenia tej wagi, jak: „utonięcie” generała-majora Jurija...

Pages