Środowisko

Jacek Liziniewicz
To będzie jak uderzenie żelaznej pięści Mike’a Tysona – tak przed huraganem Florence ostrzegał Jeff Byard z Federalnej Agencji Zarządzania Kryzysowego. Na szczęście huragan nad lądem osłabł, ale mimo to w USA z jego powodu zginęło co najmniej 5 osób, a straty w infrastrukturze sięgną miliardów dolarów.   Przez ostatnie dni w USA nie mówiło się o niczym innym niż właśnie o niej – Florence. Florencja to ogromny huragan, który miał nawiedzić wschodnie wybrzeże. Strach przed konsekwencjami był ogromny, bo początkowo szacowano, że huragan miał mieć moc 4 w pięciostopniowej skali. Spodziewano się więc wiatru o sile 210–249 km na godzinę i fal na oceanie o wysokości do 5,5 metra. To oznaczałoby masakrę Karoliny Północnej i Południowej. Dlatego władze apelowały, aby ewakuować się z terenów...
Jacek Liziniewicz
Jeszcze chyba nigdy nie było tak głośno o organizacjach ekologicznych. Nigdy również aktywiści nie opowiedzieli się tak jednoznacznie jako strona sporu politycznego, wprost atakując rząd. Jak wynika ze sprawozdań finansowych, taka taktyka się opłaca. Pieniądze z zagranicy płyną. Największe media lansują szyldy. Interes się kręci.   „Dzięki niezależnym sądom obywatel nie jest bezsilny w sporze z władzami. Dzięki niezależnym sądom środowisko nie jest bezbronne w starciu z człowiekiem” – napisali w trakcie najgorętszego sporu o Sąd Najwyższy przedstawiciele 14 organizacji ekologicznych. W czasie gdy trwają protesty, którymi kręcili eksperci z Otwartego Dialogu i Akcji Demokracji, aktywiści jednoznacznie opowiedzieli się po stronie kasty sędziowskiej broniącej ich przywilejów. Jak się...
Jacek Liziniewicz
Hejt w internecie, nękanie sądowe, plotki i ataki personalne – gdy wiele osób już zapomniało o konflikcie o Puszczę Białowieską, a rząd porzucił sprawę, aktywiści nadal nie odpuszczają tym, którzy w sporze opowiedzieli się po stronie zdrowego rozsądku. Nagonka trwa, a w niej wykorzystywane są wszystkie metody, żeby opluć i zgnoić.   O konflikcie o Puszczę Białowieską napisano już bardzo wiele. W ostatnich tygodniach w Polsce dochodzi do zmiany postrzegania problemu, gdy okazało się, że w analogicznej sytuacji w Lasach Bawarskich Niemcy bez problemu mogą wycinać drzewa zarażone kornikiem. Tymczasem na terenie Puszczy Białowieskiej trwa rozliczanie osób, które zdecydowały o tym, aby usuwać zarażone przez kornika świerki. Oczywiście na pierwszy ogień poszli leśnicy. Jak poinformował...
Jacek Liziniewicz
Głową muru nie przebijesz – mówią czasem przyjaciele, gdy bierzemy się do czegoś, co wydaje się niewykonalne. Tymczasem przyroda pokazuje, że jeżeli się bardzo chce, to ewolucja pomoże nawet w biciu głową w mur. Ot, taki dzięcioł… Dzięcioły przeważnie najpierw słychać, a dopiero później można je dostrzec. Zawsze wtedy zadziwia mnie ta częstotliwość, która przebija najsprawniejszych ludzkich perkusistów. W zasadzie te serie krótkich, głuchych uderzeń można porównać tylko do jednego dźwięku – wydawanego przez karabin maszynowy. I nie jest to skojarzenie bez podstaw. Szacuje się bowiem, że w ciągu sekundy ptak ten jest w stanie uderzyć w korę drzewa od 10 do 20 razy, co oznacza, że puszcza serię szybciej niż AK-47. Głową w mur Gdyby komuś zachciało się poczuć, z jaką siłą dzięcioł...
Jacek Liziniewicz
To taka dziwaczna mysz bez uszu, z długim nosem i do tego nie widzi. Próbowałem narysować kreta tak, by stał się z sympatycznym przewodnikiem w filmie dla dzieci. Rysowałem tak długo, aż postać zaczęła mi się całkiem podobać – tak scharakteryzował kreta Zdeněk Miler. I właśnie to zwierzątko zapewniło rysownikowi miejsce w historii. Bo kto nie zna Krecika z tym jego „Ahoj!”? Na serwisie YouTube, współczesnej encyklopedii dla niepiśmiennego społeczeństwa, można znaleźć multum filmików pokazujących, jak pozbyć się z ogródka małego kreta. Metody są różne i są wyrazem bezwzględności rodzaju ludzkiego. Kretów ryjących w naszych trawnikach próbujemy pozbyć się za pomocą zmyślnych pułapek montowanych w ziemi i na kretowinach. Przeciwko temu czarnemu zwierzątku używamy gazów i chemii. Montujemy...
Jacek Liziniewicz
W Polsce od niemal siedmiu lat trwa spór o to, czy powinniśmy ingerować w lasach gospodarczych polskiej części Puszczy Białowieskiej i wycinać drzewa zasiedlone przez kornika drukarza. W tym czasie w niemieckiej Bawarii piły nie milkną, a tamtejsze media chwalą drwali, którzy ratują lasy i prowadzą nierówną walkę z chrząszczem. Kornik drukarz nie wygląda na groźną bestię. Ma pięć milimetrów długości i nie rzuca się w oczy. Owad żyje bowiem pod korą drzewa, drążąc kanały oraz tunele w tkance miękkiej rośliny. To właśnie tym kanalikom zawdzięcza swoją nazwę, bo przypominają one właśnie litografie przygotowywane przez drukarzy. Żerujący owad stanowi śmiertelne zagrożenie dla drzew (przeważnie świerka), gdyż przecina kanaliki, przerywając obieg soków, co w krótkim czasie doprowadza do...
Jacek Liziniewicz
Przez lata był symbolem tajemnicy. W przeciwieństwie do podobnego wielkością bociana unikał kontaktów z ludźmi i nie dał się łatwo podchodzić. W ostatnich latach coś się jednak zmieniło i żurawie żyją tuż obok nas. I czują się bardzo dobrze. – Oooooo! Patrz, tam, jest tam, daleko... Ale mamy szczęście – zwykle tata machał ręką i wskazywał gdzieś na środek bagna. Powiem szczerze, nie wiem, jak on rozpoznaje z kilkuset metrów te kształty. Zwykle jednak kiedy byłem dzieciakiem, mówiłem, że widziałem. Tak dla świętego spokoju. – Hm, piękny – przytakiwałem machinalnie. Przez lata przyzwyczaiłem się, że żurawie nie lubią, jak się im przeszkadza. Przyjąłem również do wiadomości, że nie da się ich podejść, bo mają świetny wzrok i są wyjątkowo płochliwe. Ptaki te jednak, jak chyba żadne inne,...
Jacek Liziniewicz
Europa zmaga się z falą upałów. Zdaniem meteorologów jest realna szansa na to, że padnie rekord temperatury na Starym Kontynencie, dochodząc do 50˚C. U nas upały są lżejsze, ale i tak nieprzyzwyczajeni męczymy się z tropikalnymi nocami, wysoką temperaturą, suszą i sinicami. Europejczycy liczą straty. Francuzi szacują, że fala upałów kosztuje ich 430 mln euro. Szwedzi mówią, iż wysoka temperatura i pożary generują straty na poziomie 1 mld koron. Nie lepiej jest w Niemczech. Temperatura była tam tak wysoka, że roztopił się… pas startowy na lotnisku w Hanowerze. Ogromne straty liczą rolnicy, którzy na przykład zmniejszają stada krów z powodu braku odpowiedniej ilości pożywienia. Katastrofalne gorąco dotarło również na Półwysep Iberyjski i do Wielkiej Brytanii. Straty wyniosą więc...
Tajna operacja Demeter IV połączyła służby z 74 państw, które walczą z nielegalnym przewozem odpadów i niebezpiecznych substancji. W Polsce akcję koordynowała Krajowa Administracja Skarbowa, a udział w niej wzięły także Interpol, chińska administracja celna i Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości działające w rejonie Azji Wschodniej i Pacyfiku. Operacja Demeter jest koordynowana przez Światową Organizację Celną (WCO). Po raz pierwszy została zorganizowana w 2009 r. Wzięły w niej udział 64 administracje celne. Wówczas była ukierunkowana na nielegalny przewóz niebezpiecznych odpadów z Europy do krajów Azji, Afryki i z regionu Pacyfiku. W kwietniu ogłoszono jej czwartą edycję (poprzednie odbywały także w latach 2012 i 2013). Pod lupę służb trafiły m.in. odpady...
Jacek Liziniewicz
To lato pod wieloma względami jest rekordowe. Temperatura w wielu krajach jest najwyższa od początku pomiarów. Wraz z tym ekstremalnym zjawiskiem pojawiają się również śmiertelnie groźne pożary. – Trafiliście na dobrą pogodę. Rzadko zdarza się, aby przez cztery dni świeciło tu słońce – powiedział jeden ze znajomych mieszkających na stałe w Szwecji, gdy byłem tam pod koniec maja. Z pewnością przesadzał, bo ciepłe lata w tym skandynawskim kraju się zdarzają. Już wtedy jednak sytuacja była poważna. W lasach wstrzymano prace i odnawianie drzewostanów. Wszystko dlatego, że przy wyjątkowo skalnych glebach maszyny mogłyby powodować krzesanie iskier. Przez dwa miesiące sytuacja się nie polepszyła. Polacy solidarni Kiedy piszę ten artykuł, w Szwecji trwają 42 pożary lasów. Płomienie...
Jacek Liziniewicz
Nie jest to najrzadsze zwierzę w Polsce, ale nie ma zbyt wielu osób, które widziały go na żywo. Zdecydowanie mało ludzi wie, że w naszym kraju żółwie występują naturalnie. Patrząc na historię rozwoju gatunków, to żółwie – obok krokodyli i węży – są najdłużej żyjącymi zwierzętami na Ziemi. Można się temu dziwić, patrząc na te leniwe gady wylegujące się w świetle lamp w terrariach. Tymczasem łatwo zrozumieć ten fakt, gdy prześledzi się historię naszego żółwia błotnego. Tak rzadko spotykanego, że wielu mieszczuchów wątpi w jego istnienie... Z błota niecnota Nie jest łatwo natknąć się na żółwia błotnego z kilku powodów. Po pierwsze, jego naturalnym środowiskiem jest woda. Doskonale pływa i nurkuje. Pod wodą potrafi spędzić nawet do jednej godziny. Po drugie, zagrożenie wyczuwa z daleka...
Jacek Liziniewicz
Do czasów premiery kultowej animacji „Gdzie jest Nemo?”, która na cały świat wypromowała błazenki, to właśnie ta rybka była królem ludzkich serc. Gupik jest znany każdemu akwaryście na świecie i mimo że stał się tak powszechny, to nadal zachwyca. Idę na Międzynarodowe Mistrzostwa Polski Gupików Par – ogłosiłem w ubiegłym tygodniu w redakcji. Na twarzach moich kolegów i koleżanek natychmiast pojawiał się ten dziwny, pytający uśmiech. Każdy bowiem kojarzy gupiki i zdaje mu się, że wie o nich wszystko. Natychmiast wydało się też, kto ma lub miał w przeszłości akwarium. Jak się okazuje, gupiki, niewielkie rybki rodem z Ameryki Południowej, wychowały całe pokolenia. Światowa obsada Przyznam się, że nigdy nie przywiązywałem szczególnej wagi do ryb. Zawsze były dla mnie jedynie...
Jacek Liziniewicz
Te zwierzęta nie mają dobrego piaru. Nic dziwnego – od wieków kojarzą się z plagami, śmiercią i wszystkim co złe. Tymczasem tak naprawdę nie ma się czego bać… Przynajmniej w Polsce. Gdyby czytać Pismo Święte dosłownie i od początku, to właśnie to stworzenie stałoby się pierwszym czarnym charakterem. Księga Rodzaju jest dla węża bezwzględna, a Stwórca nie pozostawia złudzeń co do jego miejsca w historii. Karząc stworzenie za zwiedzenie Ewy, stwierdza kategorycznie: „Ponieważ to uczyniłeś, bądź przeklęty wśród wszystkich zwierząt domowych i polnych; na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni twego istnienia. Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę”. Jak kot...
Jacek Liziniewicz
Strach przed tym zwierzęciem wbija się nam do głów od dziecka. Kto z nas nie zna bajki o Czerwonym Kapturku, trzech świnkach czy siedmiu koźlątkach? Tymczasem wilk przez dziesiątki lat raczej przypominał zwierzę z piosenki Jacka Kaczmarskiego „Obława” – dumne, niezależne, tajemnicze, ale i groźne… „Obławę” Jacka Kaczmarskiego zna chyba każdy. Niewielu jednak pamięta, że prawdopodobnie najsłynniejszy polski bard poświęcił historii unikającego człowieka zwierzęcia aż cztery utwory. W zamykającej cykl piosence wilk bez łapy, którą musiał sobie odgryźć, by uwolnić się z pułapki, z krwawą blizną na karku, świadomy końca, zwraca się do otaczającej go sfory psów: „Podejdźcie do mnie, wy, karmione z ręki, \ Kikut i blizna to wolności cena. \ Sam tylko zapach jej zaciska szczęki \ Psa, w którym...
To jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich marek. Zwierzę to kojarzy większość Polaków, mimo że z pewnością duża część pomyli go z Bizonem. Pewnie domyślacie się o kogo chodzi. To żubr - król polskich puszcz i marketingu. Żubr to zwierzę bardzo często wykorzystywane przez marketingowców. Jego wizerunek zobaczymy na znaczkach, monetach, okładkach książek, czasopism, butelkach wódki, paczkach z węglem, koszulkach i odzież, a także w reklamach regionu. Baa nawet politycy wykorzystali go w kampanii wyborczej. Nie ma więc lepszego celebryty, którego można by zaprząc do upowszechnienia wśród Polaków bogactwa naturalnego naszego kraju. Nic dziwnego, że właśnie tam swoją działalność rozpoczyna portal puszcza.tv. Dzięki dofinansowaniu z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska możliwe było...
Latem wraz z temperaturą wzrasta ryzyko odwodnienia, należy więc pamiętać o zwiększonym zapotrzebowaniu organizmu na płyny. Dotyczy to wszystkich, ale w sposób szczególny trzeba zadbać o dostarczanie odpowiedniej ilości napojów dzieciom i osobom starszym, które są bardziej narażone na odwodnienie. Nasz organizm, aby utrzymać stałą temperaturę ciała, wytwarza większe ilości potu, usuwając w ten sposób nadmiar ciepła. Zapobiega to jego przegrzaniu i bardzo niebezpiecznemu udarowi cieplnemu. Wraz z potem usuwane są z organizmu woda i sole mineralne, głównie sód i potas, których brak może doprowadzić do zachwiania stanu równowagi organizmu. Straty te trzeba uzupełnić, dlatego tak ważne jest picie odpowiedniej ilości płynów w różnej postaci. Orzeźwiający napój na upały powinien nie tylko...
Jacek Liziniewicz
Po raz kolejny nasz kraj musi mierzyć się z klęską suszy. Już 4 mln hektarów upraw rolnych zostało dotkniętych brakiem deszczu, co oznacza, że plony będą mniejsze na około 1/3 upraw w Polsce. To ostatni dzwonek, aby zacząć myśleć o zarządzaniu zasobami wody. Jeszcze zimą i jesienią wydawało się, że po kilku suchych latach wszystko wraca do normy. Opady były regularne i w 2017 roku nieznacznie przekroczyły normę dla lat z okresu 1971–2000. W czasie zimy mieliśmy dość grubą pokrywę śniegową, która dodatkowo nawodniła ziemię. Gdy wydawało się, że zapowiada się dobry rok, w kwietniu przestało padać. „Już od końca pierwszej dekady kwietnia obserwowano znaczne niedobory opadów atmosferycznych, szczególnie na południu i południowym wschodzie kraju oraz miejscami na Mazowszu. Najniższą...
Jacek Liziniewicz
Już niedługo nie będzie trzeba ruszać się sprzed ekranu komputera, aby znaleźć się w samym sercu Puszczy Białowieskiej i śledzić życie żyjących tam zwierząt. Na jesieni pełną parą ruszy portal Puszcza TV. To chyba najbardziej znany fragment lasu w naszym kraju. Słyszał o niej każdy. Większość ma wyrobione zdanie, chociaż tak naprawdę niewielu zna ją na wylot. Nic dziwnego. Puszcza Białowieska to nie jest miejsce, które można poznać w biegu. Nie leży ona jak Wieliczka czy Kraków na obowiązkowej trasie wycieczek turystycznych. Nawet dojazd do niej komunikacją publiczną nie jest najłatwiejszy i zwykle ze stolicy zajmuje około 5 godzin. To jednak miejsce, gdzie trzeba zacząć opowieść o polskiej przyrodzie. O tym, jaka była ona przed wiekami, gdy teren ten był miejscem polowań Królów Polski...
Jacek Liziniewicz
Sobótka, Noc Kupały, Ligo, Joninės, Midsummer, Mittsommerfest, Litha – to tylko niektóre z nazw pogańskich świąt, które nasi europejscy przodkowie obchodzili w czasie przesilenia letniego. Najkrótsza noc w roku do dzisiaj działa na wyobraźnię. Podchodząc naukowo do sprawy, przesilenie letnie nie jest niczym nadzwyczajnym. Ot, jest to po prostu moment maksymalnego wychylenia osi obrotu Ziemi w kierunku Słońca. Inaczej mówiąc, zdarza się ono, gdy biegun północny jest bliżej Słońca niż południowy. Słońce, wyjątkowo jasne w tym dniu, góruje w zenicie na szerokości zwrotnika Raka. Przesilenie przypada zwykle na 20–21 czerwca. W tym roku nadejdzie 21 czerwca o godzinie 12.07. W Jastrzębiej Górze będziemy mieli najdłuższy dzień w 2018 r. w Polsce i potrwa on 17 godzin i 20 minut. Noc więc...
Jacek Liziniewicz
„Dąb rośnie 300 lat. Kolejne trzy stulecia dojrzewa. A następne 300 lat umiera” – tak Łotysze zwykli mawiać o ich narodowym drzewie. Dziś historia o dębie, który nie tylko podtrzymuje niebo czy ściąga pioruny, leczy także przewiduje przyszłość. Patrząc na to drzewo, trudno nie nabrać pokory. Jest w nim coś takiego, że przytłacza ono swoim majestatem i potęgą. Ogromne i długowieczne dęby od tysięcy lat rozbudzają wyobraźnię ludzi, ale też są przedmiotem wierzeń, mitów i legend. W starożytnej Grecji uważano je za symbol Zeusa, którego przymiotem były również gromy i błyskawice. Kilkaset lat później w basenie Morza Bałtyckiego nieustraszone plemiona nordyckie również kojarzyły dąb z gromami i piorunami, co z pewnością sprawiło, że drzewo to stało się symbolem Thora. Dziś postać tę...
Jacek Liziniewicz
Sobotnie przedpołudnie w telewizji należało do nich. W filmach zawsze były zaskakująco inteligentne, wykazywały się ponadprzeciętną odwagą, która ratowała i ich, i innych z opresji. Zwierzęta aktorzy, mimo że stawały się gwiazdami, dziś jednak odchodzą do lamusa. To chyba jedna z najbardziej przerażających scen ataku dzikiego zwierzęcia pokazana na srebrnych ekranach. Można by powiedzieć, że tylko dla tych czterech minut warto obejrzeć obsypany nagrodami film „Zjawa” w reżyserii Alejandro Iñárritu. Scena zapiera dech w piersiach i wciska w fotele na tyle, że złośliwi mówią, iż to niedźwiedź, a nie Leonardo DiCaprio powinien otrzymać za ten film Oscara. Gdyby tak było, to jednak nikt nie odebrałby statuetki. Podczas kręcenia ujęć nie było żadnego przerośniętego misia, a rolę zwierzęcia...
Jacek Liziniewicz
Szary. Kolor, który zdaniem architektów jest najbardziej uniwersalny z całej palety. Występuje w połączeniu z każdą inną barwą i do każdej doskonale pasuje. Może właśnie jednak ta szarość sprawia, że trudno nam w ogóle zauważyć tego ptaka? Dworzec Zachodni w Warszawie. Perony „rozpływają się” w słońcu. W podziemiach zapach moczu miesza się z fetorem jedzenia z fast foodów. Nawet brudna fasada budynku robi odpychające wrażenie. Jedna rzecz sprawiała, że mimo tych niedogodności lubiłem spędzać czas na peronach dworca autobusowego. Gołębie. Te ptaki regularnie kręcą się pod nogami ludzi, natychmiast sięgając po każdy okruch jedzenia, które spadnie komuś nieuważnemu na ziemię. Wtedy pojawiają się znikąd, a łup natychmiast ląduje w ich dziobach. Często obserwowałem również, jak ptaki „...
Jacek Liziniewicz
Mało osób w Polsce widziało rysia w jego naturalnym środowisku. To zwierzę ciche, nierzucające się w oczy i bardzo rzadkie. Dość powiedzieć, że w całej Polsce jego populacja to około 400 sztuk. Polowanie było jedną z arystokratycznych rozrywek II Rzeczypospolitej. Wielu najważniejszych polityków w Polsce uprawiało czynne myślistwo. Jednak największym fanem strzelania był chyba prezydent Ignacy Mościcki. To on rozpoczął organizowanie słynnych polowań hubertowskich w Spale, na które zjeżdżali myśliwi z całego kraju. Jednocześnie z łowów zrobił również element dyplomacji. Na polowania w Polsce przybywali politycy z całej Europy. Gośćmi Mościckiego byli m.in.: regent Królestwa Węgier Miklós Horthy, włoski minister spraw zagranicznych Galeazzo Ciano (jego żoną była córka Benito Mussoliniego...
Jacek Liziniewicz
Gdzie jest krowa na obrazku? Tu. A jak robi krowa? Muuuu. – Chyba większość z nas bawiła się w takie zabawy z małymi dziećmi. W opisach zwierząt odnosimy się głównie do zmysłu wzroku i słuchu, ale często pomijamy zapach. A niejednokrotnie to właśnie jest kluczem do zrozumienia braci mniejszych. Każdy kojarzy skunksa. Nie ma chyba bardziej napiętnowanego zwierzęcia na świecie. Pokazuje to nawet tłumaczenie angielskiego słowa „skunk”, które może oznaczać, oprócz nazwy tego biało-czarnego ssaka, również epitety typu śmierdziel, parszywiec, kreatura, śmierdziuch i bydlak. To mocne stwierdzenia w stosunku do zwierzątka, które rozmiarami niewiele przerasta zwykłego domowego kota. Wszystko oczywiście z powodu niesamowitej właściwości skunksa, który w obronie własnej, zestresowany, używa...
Jacek Liziniewicz
Polska przeprowadza dziś dwie kluczowe z punktu widzenia naszego bezpieczeństwa inwestycje – przekop Mierzei Wiślanej i budowa gazociągu Baltic Pipe. Oba przedsięwzięcia są solą w oku Władimira Putina, który będzie robił wszystko, aby je zablokować. Nawet strojąc się w piórka ekologów… O tym obszarze mówi się, że jest największą bombą ekologiczną na terenie Polski. Tereny dawnych zakładów chemicznych „Zachem” pod Bydgoszczą zawierają całą tablicę Mendelejewa, w tym wiele związków szkodliwych dla ludzi. Na taką zawartość gleby pracowało kilka pokoleń użytkowników tego miejsca. Pierwsi zaczęli wytwarzać tu chemię Niemcy. W 1939 r. założyli pod Bydgoszczą tajną fabrykę materiałów wybuchowych, w której produkowano trotyl, bomby lotnicze i proch bezdymny. W 1944 r. wyprodukowano tutaj 13,...
Jacek Liziniewicz
W Morzu Bałtyckim żyje już ponad 30 tys. fok szarych. Do tego dochodzą takie gatunki jak foki obrączkowane i pospolite. Populacja tych zwierząt na tyle się odbudowała, że zaczynają to odczuwać rybacy. Mało kto pamięta z mitologii postać Proteusza. Może znawcy tematu albo pasjonaci krzyżówek szukając gdzieś w zakamarkach pamięci, przypomną sobie tego herosa, syna władcy mórz Posejdona i Tetydy, który posiadał dar przewidywania przyszłości, ale nie czynił z niego prezentów. Aby więc uzyskać wróżbę, trzeba było go zmusić, najlepiej trzymając go za gardło, co było bardzo trudne, gdyż ten półbóg miał możliwość przybierania różnych postaci. No i przede wszystkim opiekował się fokami, ulubionymi zwierzętami Posejdona. Jeżeli legendy rzeczywiście zawierają sporą część prawdy, to heros ten...
Jacek Liziniewicz
Znamy już wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie Puszczy Białowieskiej. Okazało się, że podejmując działania, Polska nie upewniła się, czy nie wpłyną one na samopoczucie zgniotka cynobrowego i bogatka wspaniałego. TSUE nie wyjaśniła jednak, jak Polska miałaby się upewnić, że są one bezpieczne. Czy UE rozwinie psychologię chrząszczy? Ostateczny wyrok TSUE, wbrew temu, co mówią oponenci poprzedniego ministra środowiska, nie jest druzgocący. W zasadzie w stosunku do wcześniejszej wersji dokumentu zaprezentowanej miesiąc wcześniej wyrok został zawężony jedynie do terenu Nadleśnictwa Białowieża. W skrócie w konkluzji znalazły się cztery główne zarzuty. Po pierwsze, Polska, przyjmując aneks do Planu Urządzania Lasu dla Nadleśnictwa Białowieża, nie upewniła się, czy „nie...
Jacek Liziniewicz
Mam wrażenie, że każdy w naszym kraju ma w zanadrzu jakąś historię o żabach. Każdy z nas widział to stworzonko, wyróżniające się wyjątkową skocznością i długimi nogami. Często jednak mało o nich wiemy. No i znam takich, którzy się ich boją. „Dziwnym zrządzeniem losów, po tym samym brzegu \ Jechał Hrabia na czele dżokejów szeregu, \ A zachwycony wdziękiem nocy tak pogodnej \ I harmoniją cudną orkiestry podwodnej, \ Owych chorów, co brzmiały jak arfy eolskie \ (Żadne żaby nie grają tak pięknie jak polskie), \ Wstrzymał konia i o swej zapomniał wyprawie, \ Zwrócił ucho do stawu i słuchał ciekawie” – napisał w „Panu Tadeuszu” Adam Mickiewicz. Jak zwykle wieszcz miał rację. Czym by były ciepłe majowe noce bez głośnego koncertu żab, którego każdy może wysłuchać za darmo nad jeziorem, rzeką...
Jacek Liziniewicz
Prawo i Sprawiedliwość wygasza spór o Puszczę Białowieską. Zgodnie z przypuszczeniami, ośmieleni sukcesami aktywiści organizacji ekologicznych rozpoczynają kolejne kampanie, ratujące „ostatnie lasy pierwotne” Europy. Awantura trwa. Będzie tylko gorzej. Nastała wiosna, czyli czas, w którym przyroda budzi się do życia. Z letargu otrząsają się również organizacje ekologiczne, które w kwietniu odznaczają się niespotykaną aktywnością. Zwykle jest ona związana z tym, że do końca tego miesiąca mamy czas, aby rozliczyć się z fiskusem, a tym samym szansę przekazania im 1 proc. swoich podatków. Ci, w zamian za naszą wpłatę, pięknie nam podziękują, a następnie będą osiągać abstrakcyjne cele, z których niewiele da się zrozumieć i których nie można rozliczyć. Z pewnością jednak finalnie, jako...
Jacek Liziniewicz
Mimo że Polska od tysięcy lat leży na bursztynowym szlaku, to nadal nie wykorzystuje potencjału „morskiej żywicy”. Pokłady bursztynu w naszym kraju wciąż są nierozpoznane, wydobycie surowca odbywa się głównie nielegalnie, a dodatkowo przez lata zalewał nas jantar przemycany z Ukrainy i obwodu kaliningradzkiego. Lipiec 2016 roku był zdecydowanie gorący. Również dla pracowników mediów, w pocie czoła poszukujących tematów, które wypełniłyby wakacyjny sezon ogórkowy. Nagle buchnęło! Na Mierzei Wiślanej są ogromne pokłady bursztynu. Może być tak, że nie dość, iż na przekopie kanału żeglugowego nie stracimy, to jeszcze zarobimy ponad 880 mln zł. Wyobraźnia rozpaliła emocje, ale smutna prawda jest taka, że nikt nie wie, co tam znajdziemy. Odkrycie wielu ton jantaru jest mniej więcej tak...
Jacek Liziniewicz
To najbardziej zapracowane przed świętami Wielkanocy zwierzęta. Ich podobizna musi pomóc w sprzedaży niemal każdego produktu, od odkurzacza po słodycze. Dodatkowo w sporej części świata to właśnie zające i króliki przynoszą podarunki dla dzieci. Dlaczego akurat one? Jajka i małe żółte kurczaki budzą jednoznaczne skojarzenie z nowym życiem. Piejący kogut to symbol przeniesiony wprost z Ewangelii z dramatycznej sceny, gdy św. Piotr trzykrotnie zaparł się Jezusa. Oczywistym wielkanocnym symbolem jest również baranek, który wielokrotnie pojawia się na kartach Pisma Świętego. A zając? No właśnie, skąd wziął się ten skaczący, śmieszny ssak w kontekście świąt? Zając czy królik? Na początku powinniśmy rozwiązać zasadniczy problem: co jest symbolem świat: królik czy zając? Odpowiedź:...
Jacek Liziniewicz
Gryf, yeti, smoki, feniksy, żar-ptaki, jednorożce, krakerny i bazyliszki – przez tysiące lat ludzkość dołożyła do listy istniejących gatunków wiele takich, których na świecie nie ma, albo... ciągle czekają na swoje odkrycie. Było to roku pańskiego 1994. Wieś Helenów, jeszcze mniejsza niż Lucień, z którego pochodzę, przeżyła wtedy swoje pięć minut. Była wtedy na ustach całej Polski. Historia zaczęła się od tamtejszego sołtysa, który przy własnym stawie ujrzał... dwa lwy. Nikt nie zadał sobie pytania, czy ta opowieść ma sens. Dość że historia sołtysa chwyciła. Po kilkunastu godzinach wszyscy w okolicy już wiedzieli, że po lucieńskich lasach biegają lwy. Za chwilę dowiedziały się o tym media, które nakręcały spiralę, przekonując mieszkańców niewierzących sołtysowi. Informacja nie...
Jacek Liziniewicz
Według światowych ornitologów i naukowców zwierzę to nie istnieje. Jednak Węgrzy są innego zdania. Dla nich ptak ten jest symbolem wielkości ich państwa i dumy narodowej. To dlatego wizerunki Turula znajdziemy na każdym kroku, a nawet we własnej kieszeni na monecie 50 forintów. Niewiele o nim wiadomo. Polakom z pewnością będzie przypominał orła. Tymczasem ornitolodzy wskazują na większe podobieństwa do raroga albo sokoła. Oczywiście są jeszcze inne interpretacje. Turul odgrywa jednak w historii i mitologii Węgier kluczową rolą. To właśnie on miał sprowadzić dzielnych Madziarów na dzisiejsze terytorium i pomóc podjąć im decyzję, aby tutaj się osiedlić. Niektórzy Węgrzy uważają, że Turul jest mitycznym praojcem narodu węgierskiego – świętym ptakiem totemowym Arpadów lub postacią...
Jacek Liziniewicz
Przez Polskę przetacza się fala dyskusji o norce amerykańskiej. Wielu wciąż broni przemysłu zabijana tych zwierząt. Dziś w „GP” sylwetka tego na pierwszy rzut oka sympatycznego zwierzęcia. Problem z opisem norki amerykańskiej zaczyna się już na etapie nazwy. Stosując wiedzę naukową i wyniki najnowszych badań, powinniśmy używać terminu „wizon amerykański”. Wszystko przez błędne przeszeregowanie norki w rodzinie zwierząt. W 1777 roku Johann von Schreber, niemiecki badacz historii naturalnej i zoolog, przypisał norkę amerykańską do rodzaju „łasice” razem z łasicą, tchórzem i norką europejską. Bardziej współczesne badania wskazały jednak na szereg różnic, które skłoniły naukowców do stworzenia nowego rodzaju: wizonów. Należy do niego właśnie opisywany przez nas ssak i jego wymarły morski...
Jacek Liziniewicz
Puszcza uratowana! Profesor Jan Szyszko na kolanach! TSUE krytykuje Polskę za wycinkę! – aktywiści ekologiczni popadli w ekstazę po zaprezentowanej opinii rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Czy mają się z czego cieszyć? Podsumujmy bilans zysków i strat. Poznaliśmy propozycję wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie Puszczy Białowieskiej. Scenariusz nie jest przesądzony, ale wydaje się, że na 99 proc. taki właśnie będzie ostateczny werdykt. Co ważne, w dokumencie przedstawionym przez rzecznika generalnego Yves’a Bota nie przewiduje się żadnej kary dla strony polskiej. W zasadzie w propozycji wyroku znajduje się jedno stwierdzenie, które może wydać się całkowitym bełkotem, ale które muszę przytoczyć: „Przyjmując i wdrażając działania gospodarki...
Zimą, jak co roku, powrócił temat smogu. W Polsce zanieczyszczenie powietrza przekracza stany alarmowe nie tylko w dużych aglomeracjach i okręgach przemysłowych, ale także w mniejszych miejscowościach. Jednym ze sposobów na poprawę jakości powietrza jest termomodernizacja budynków. Inicjatywę tę wspiera Alior Bank, który w styczniu tego roku podpisał umowę z Bankiem Gospodarstwa Krajowego (BGK) w zakresie udzielania pożyczek termomodernizacyjnych. Wśród przyczyn smogu w Polsce wymienia się niskie standardy energetyczne budynków. Większe spalanie przyczynia się do zwiększenia emisji szkodliwych związków, które pogarszają jakość naszego powietrza. Konieczne działania kompleksowe W wielu polskich gminach dofinansowuje się wymianę źródeł ciepła, jednak wymiana samego pieca, bez...
Degradacja środowiska, pogarszająca się jakość powietrza, kurczące się zasoby wody pitnej, ginące gatunki roślin i zwierząt, rosnące góry śmieci – to efekt działań człowieka na ziemi. Dlatego dbałość o środowisko naturalne staje się dzisiaj naszym obowiązkiem. A edukację ekologiczną warto rozpoczynać od najmłodszych lat, by wykształcone w dzieciństwie zachowania towarzyszyły przez całe życie. Negatywnym efektem często niekontrolowanego rozwoju gospodarczego są m.in. zmiany klimatyczne, które odczuwamy także w Polsce: cieplejsze zimy, upalne lata i zanikający podział na tradycyjne pory roku. Do tego trzeba dodać coraz bardziej zanieczyszczone powietrze. W wyniku działalności człowieka kurczą się zapasy wody pitnej i paliw naturalnych, przybywa też odpadów, które są coraz trwalsze –...
Jacek Liziniewicz
Zwykle ich nie zauważamy, a żyją tuż obok. Nie kojarzą nam się z niczym przyjemnym i trochę traktujemy je jak szczury ze skrzydłami, odwracając wzrok na ich widok. Tymczasem wrona jest warta tego, aby zwrócić na nią uwagę. Na początku lutego przed siedzibą Ministerstwa Środowiska – na terenie niewielkiego parku na tyłach budynku położonego przy ul. Wawelskiej – odbył się protest myśliwych. Dopiero gdy na miejscu zobaczyłem tylko parę osób w myśliwskich strojach, nabrałem pewności, że przyszedłem o godzinę za wcześnie. Rozmawiającym osobom towarzyszyła kakofonia dźwięków gniazdujących ptaków, które co chwila podrywały się w górę. Tak jakby spodziewały się najgorszego. Ale przecież nie mogły przypuszczać… Skrzydlata popielniczka Szacuje się, że na całym świecie ponad miliard osób...
Jacek Liziniewicz
Świat się zmienia. Naukowcy szacują, że rocznie średnio znika z powierzchni ziemi około 5 tys. gatunków. Wiele z nich jeszcze do niedawna należało do powszechnie spotykanych. Czy jest się czym przejmować? Mówi się o nich, że były to najgłupsze ptaki, które kiedykolwiek stąpały na Ziemi. Nie należały również do zbyt urodziwych. Pierwsi podróżnicy, którzy docierali na dzisiejszy Mauritius, opisywali je w następujący sposób: „Ciało mają okrągłe i nadzwyczaj tłuste, tak, iż mało jest takich, które by pięćdziesięciu funtów (funt to około 0,45 kg – przyp. red.) nie przeważały. Stają się tak tłuste i grube dla powolnego chodu swojego. Znać im z oczu melancholię, może iż natura tak źle im usłużyła i dała tak wielkie ciało, a tak małe skrzydła, że nie mogą unieść je z ziemi i na nic im służyć,...
Jacek Liziniewicz
Informacja o tym, że koncern Volkswagen przeprowadzał testy na małpach, wywołała wściekłość ludzi na całym świecie. Trudno uwierzyć, że dyskusja nad wykorzystywaniem zwierząt w celach naukowych trwa już blisko 200 lat, a my, rozumni, nadal robimy bezsensowne eksperymenty. Koncerny Daimler-Mercedes, BMW i Volkswagen chciały zbadać wpływ spalin na żywe organizmy. Założenie było takie, by udowodnić, że wydobywające się z silników diesla gazy nie wpływają na zachorowalność na raka. W tym celu naukowcy zamykali w przeszklonych i szczelnie zamkniętych akwariach małpy, którym włączano kreskówki i... wpuszczano im spaliny powstałe w wyniku spalania oleju napędowego w modelu VW Beetle. Po ujawnieniu tych faktów przez media i Internet przetoczyła się fala oburzenia. Koncern, który i tak już jest...
Jacek Liziniewicz
Ziemia zwalnia obroty. Zdaniem amerykańskich naukowców ta wyczuwalna jedynie specjalistycznymi urządzeniami zmiana przekłada się na aktywność sejsmiczną planety. Ta, zdaniem naukowców, w 2018 r. ma być wzmożona. Według Rogera Bilhama, geologa z University of Colorado, i Rebeccki Bendick z University of Montana, pięć razy w ubiegłym stuleciu mieliśmy lata, w których liczba trzęsień ziemi wzrastała około 25–30 proc. Za każdym razem zjawisko to łączyło się ze spowolnieniem średniej prędkości obrotowej Ziemi. W efekcie naukowcy przewidują, że rok 2018 będzie obfitował w trzęsienia ziemi i jednocześnie spodziewają się, że dojdzie do 20 bardzo silnych wstrząsów. To ponad trzy razy więcej niż w roku ubiegłym. Niespokojny początek Jakby na zamówienie geologów Ziemia zaczęła potwierdzać...
Jacek Liziniewicz
O przyrodzie zwykliśmy mówić językiem romantyków. Literatura jest pełna „bursztynowego świerzopu i gryki jak śnieg białej”, „płaczących wierzb”, „brzezin z warkoczami”, „dających koncerty świerszczy i ptaków”. Tymczasem można o niej mówić również na poziomie technicznym i odnosić wszystko do pieniędzy. Wtedy zrozumiemy ogromną skalę problemu. W ostatnich dniach w polskiej debacie publicznej coraz częściej pojawia się pytanie o dalsze funkcjonowanie Ministerstwa Środowiska. Podczas rekonstrukcji rządu wielu ekspertów podnosiło, że może dojść do parcelacji urzędu, a jego kompetencje zostaną podzielone między poszczególne resorty. Ekologiczne Forum Młodzieży rozpoczęło akcję zbierania podpisów w obronie ministerstwa, którą wsparła m.in. „Gazeta Polska”, ale również środowiska skupione...
Jacek Liziniewicz
Borsuk nie rzuca się w oczy. Świat ogląda głównie nocą, korzystając ze swojego doskonałego węchu i słuchu. Nic dziwnego, że nasze drogi rzadko się krzyżują. To się jednak w ostatnich latach zmienia... Wstyd się przyznać, ale nigdy nie widziałem żywego borsuka. Jak się nad tym zastanawiam, to nie jestem właściwie w stanie powiedzieć, dlaczego tak się stało. Ich wytropienie nie jest trudne, bo przecież najłatwiej znaleźć kogoś, kto większość czasu spędza w domu. Wystarczy wiedzieć, gdzie mieszka. Informację, gdzie żyją, podano mi na tacy już kilkanaście lat temu. Nie jest to daleko. Najbliższe nory borsuków to w linii prostej jakieś 600 metrów od mojego rodzinnego domu. I mimo to nasze drogi nigdy się nie przecięły. Zapewne ku uciesze borsuków. Rodzinni samotnicy To chyba najlepszy...
Jacek Liziniewicz
Ekologiczna machina propagandowa znów ruszyła z kopyta. Tym razem celem jest nowe prawo łowieckie, które zdaniem aktywistów zostało napisane z myślą o „krwiożerczych” i „złych” myśliwych. Jak zwykle w dyskusji o strzelaniu do zwierząt więcej jest emocji niż faktów. Rozmowę o problemie należałoby zacząć od zdiagnozowania sytuacji polskiej przyrody. Oczywiście w tym wypadku trudno o rzetelne dane, ale wydaje się, że jakąś miarą może być statystyka GUS. Wynika z niej jednoznacznie, że liczba dzikich zwierząt, na które przeprowadza się polowania, zdecydowanie wzrasta. Od 2000 do 2016 r. na 10 najważniejszych zwierząt łownych tylko pogłowie kuropatwy się zmniejszyło. Ten wyjątek wskazywałby jednak na to, że spadek liczebności z 345 tys. do 276 tys. to wynik innych czynników niż odstrzał....
Jacek Liziniewicz
Bocian to symbol Polski. Ale właściwie dlaczego, skoro opuszcza nasz kraj, gdy tylko temperatura spada, i większość czasu spędza za granicą? A są takie zwierzęta, które zostają z nami mimo śniegu, zimna i krótkich dni… I w te dni garną się do nas. Las zimą nie nastraja do spacerów i wędrówek. Wszystko pokryte śniegiem i lodem, względnie rozmokłym błotem, które szybko brudzi buty i ubranie. Tymczasem zima jest idealną porą, aby dostrzec dzikie zwierzęta, a nawet często stanąć z nimi oko w oko. Wystarczy jedynie poznać ich zimowe zwyczaje. Na żubrzej polanie Lasy Państwowe od kilku lat organizują transmisje on-line z polany żubrów w Nadleśnictwie Browsk w Puszczy Białowieskiej. Zawsze zimą jest tam najciekawiej. W tej trudnej porze roku zwierzęta te mają tendencję do zbierania się w...

Pages