Kultura

Jacek Lilpop
Już dawno nowoczesna „sztuka” przebiła prześmiewcze sceny z filmu „Nie lubię poniedziałku” Tadeusza Chmielewskiego, w których zaopatrzeniowiec Bączyk z Sulęcic poszukuje części zamiennych do ciągnika, a zostawiwszy treblinki na chwilę w muzeum, przypadkowo wywołuje zachwyt zwiedzających. Koniec lata w warszawskich galeriach przypomina te sceny.   Na przełomie sierpnia i września Galeria Test prezentuje twórczość artysty z Poznania – konstruktywistyczną w duchu wystawę obrazów Andrzeja Leśnika, absolwenta Wydziału Malarstwa, Grafiki i Rzeźby Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Poznaniu i wykładowcy tej uczelni, mającej obecnie status Uniwersytetu Artystycznego. Jego obrazy wyrastają z suprematystycznego okresu Kazimierza Malewicza, autora sławnego „Czarnego kwadratu”. Te...
W podróży z Beatlesem [4/6 gwiazdek] Paul McCartney, EGYPT STATION, Capitol „Egypt Station” to 17. solowa płyta w dorobku Paula McCartneya. Gdyby jednak policzyć ilość projektów, w które ex-Beatles był zaangażowany (od Kanye Westa po Charlotte Gainsbourg), wyszłaby o wiele dłuższa dyskografia. Na najnowszym krążku artysta zabiera nas w godzinną muzyczną podróż, w której każda z piosenek odkrywa kolejne nieznane miejsca. Wśród nich zatrzymamy się m.in. na radosnej, akustycznej stacji „Happy With You” i zagranej z rockandrollowym pazurem, przebojowej „Who Cares”. Rewolucji nie ma, ale zgrabnymi kompozycjami 76-letni McCartney mógłby zawstydzić niejedną współczesną pop-gwiazdkę.   Czarodziej [5/6gwiazdek]  Chilly Gonzales, SOLO PIANO III, Gentle Threat Ltd. Po znakomitym...
Marcin Wolski
Dokumentalistkę Elżbietę Ruman poznałem dzięki reportażowi nagrodzonemu jedną z głównych nagród Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Niezwykła historia opowiadała o cudzie w Kostaryce dokonanym za sprawą papieża Jana Pawła II. Dziennikarka dotarła z kamerą do San Jose, spotkała się z rodziną, lekarzami…   Pani Floribeth cierpiała na tętnika mózgu. Nieoperowalnego. Było to jak wyrok śmierci. Pozostawały jedynie modlitwa i środki przeciwbólowe. 1 maja 2011 roku chora nie przyjęła lekarstw, chciała być przytomna, aby oglądać transmisję z beatyfikacji papieża Polaka. Oglądała, a potem zasnęła. We śnie usłyszała głos: „Wstań, nie lękaj się”. Więc wstała. Następnego dnia obudziła się absolutnie zdrowa. Cud w Kostaryce posłużył jako dowód w procesie beatyfikacyjnym Karola Wojtyły. W...
Maciej Parowski
Dokument o czyścicielach internetu jest filmem niedoskonałym, tendencyjnym, ale naciska ważne cywilizacyjnie klawisze. Oto szeregowi cenzorzy światowego internetu egzystują na peryferiach, dostali robotę na zasadzie outsourcingu. Opowiadają o złych warunkach pracy, żalą się na absurdalność zakazów, które muszą wdrażać.   Zrazu wygląda to na opowieść o zakneblowanym społeczeństwie. Wiele treści i obrazów podawanych na YouTube i Facebooku nie dociera do odbiorcy, czyli internet zawodzi, bo artystce Illmie Gore nie wolno pokazać portretu Trumpa z małym penisem. A gołego Timmermansa niby można?! Niektórzy eksperci i ex-czyściciele opowiadają się za koniecznością takich działań, choć widzimy, że największy wpływ na treść cenzorskich zapisów mają wielkie korporacje, a silne państwa i...
Miliony je kochają, inni nienawidzą. Mainstreamowe media uczyniły zeń pariasa polskiej kultury, co kompletnie nie przeszkadza tym, którzy nie wyobrażają sobie bez tej muzyki życia. Oto enfant terriblepolskiej kultury.   Każdy kraj ma swoją muzykę, która polaryzuje erudytów. Nic dziwnego, zjawiskom takim jak italodisco czy bawarskim szlagierom, często pokazywanym na popularnych kanałach satelitarnych naszych zachodnich sąsiadów, bliżej do muzyki… ludowej niż klasycznego popu. Prostota, chwytliwość i łatwość przekazu zawsze zapewniała tej nucie ilościowy sukces.   Śmiałe początki Symboliczną datą jest rok 1984, kiedy powstał zespół Bayer Full, będący wraz z Top One (1986 r.) prekursorem nurtu. To oni poruszyli lawinę powstawania nowych formacji: Akcent z Zenkiem...
W stronę popu  Madeleine Peyroux, ANTHEM, Universal Music Polska Amerykańska wokalistka Madeleine Peyroux swoją cudowną barwą głosu hipnotyzuje słuchacza już od pierwszych sekund albumu. Jej matowy, głęboki wokal wielokrotnie budzi skojarzenia ze sposobem śpiewania Billy Holliday. Od rewelacyjnego debiutu „Dreamland” upłynęły 22 lata, a jej kolejne płyty konsekwentnie dryfują od jazzu w stronę muzyki popularnej. Talent Peyroux i ogromne doświadczenie towarzyszących jej muzyków, jak gitarzysta David Baerwald (Sheryl Crow, Joni Mitchell) czy klawiszowiec Patrick Warren (Bob Dylan, Bruce Springsteen), dają jednak gwarancję, że jest to twórczość najwyższych lotów.     Melancholia i roboty Ólafur Arnalds, RE:MEMBER, Decca Ofensywa muzyki islandzkiej trwa. Po tanecznych...
Marcin Wolski
 W naszej historii nie brakuje bohaterów walki o naszą i waszą wolność. Kompletnie dziś zapomnianego Harro Harringa (przybrał nazwisko Kazimirowicz) jego biografka Krystyna Szayna-Dec nazywa „najgroźniejszym agitatorem sprawy polskiej”. Ten duński Fryz, rówieśnik Mickiewicza, człowiek wielu talentów, wedle współczesnych kanonów zawodowy rewolucjonista – oddał życie i talent sprawie wolności zniewolonych ludów, początkowo Greków, ale zaraz potem Polaków.    Zakochany w polskiej arystokratce został nawet ułanem, oficerem gwardii przybocznej Wielkiego Księcia Konstantego. Ranny w jednym z pojedynków (przez 34 lata żył z kulą w piersi). Najbardziej skuteczny był jako publicysta. Jego „Pamiętnik w Polsce pod rosyjskim panowaniem” odegrał znaczną rolę w uświadamianiu światowej...
Maciej Parowski
Kolejna ekranizacja bestselleru Nicka Hornby’ego,  dowcipna i w dodatku niegłupia, to dobre zamknięcie wakacyjnego sezonu. Mamy tu błąd paralaksy popełniany w ocenie odległych ideałów i bliskich osób. Film szydzi z dzisiejszego niemęskiego mężczyzny, który odda się wariackim kultom, byle nie nawiązać zdrowej, partnerskiej relacji z kobietą, nie posadzić drzewa, nie zbudować domu, nie spłodzić potomka.   Duncan, angielski metroseksualny idiota, wykłada na uniwerku kulturę masową, a w domu buduje kapliczkę ukochanego amerykańskiego muzyka Tuckera Crowe’a. Crow nic nie nagrywa, milczy od lat, Duncan wypisuje hymny na jego cześć, ignorując żonę Annę, aż ta wrzuci do sieci parę trzeźwych krytycznych zdań, a Tucker błyskawicznie przyzna jej rację. Dalej mamy komedię...
Ponad 40 koncertów, muzycy z całego świata – po raz 14. Festiwal „Chopin i jego Europa” zachwycił warszawskich melomanów. To wielkie święto polskiej kultury na stałe zapisało się w kalendarzach i notatnikach pasjonatów muzyki Fryderyka Chopina. Druga połowa sierpnia już po raz 14. przyniosła Warszawie Międzynarodowy Festiwal Muzyczny „Chopin i jego Europa”, którego pomysłodawcą i dyrektorem artystycznym jest Stanisław Leszczyński. Po raz pierwszy Festiwal został zorganizowany w 2005 r. (gdy prezydentem stolicy był Lech Kaczyński) i od samego początku starał się łączyć tradycję historycznego wykonawstwa ze współczesnymi interpretacjami, pomagając tym samym ukazać nowe konteksty wielkich dzieł polskiej kultury muzycznej. Jak wiele inicjatyw organizowanych w roku 2018, również tegoroczny...
Marcin Wolski
W opowieściach o zwierzętach nie brak historii o jednostkach niezdolnych żyć w niewoli – o lisach odgryzających sobie łapę, by uwolnić się z wnyków, czy mieszkańcach klatek, pozornie pogodzonych z losem, latami czekających na sposobność ucieczki, by natychmiast z niej skorzystać. Polskie losy usiane są historiami naszych przodków, którzy nie pogodzili się z niewolą. Od słynnego Maurycego Beniowskiego, który z syberyjskiego zesłania ucieka w świat i dorobi się tytułu króla Madagaskaru, po ostatnie pokolenie Żołnierzy Wyklętych. Oczywiście Andrzej Fedorowicz, opisując „Słynne ucieczki Polaków”, może skoncentrować się na kilku najbardziej spektakularnych przypadkach. Aż dziw, że buntownik Beniowski i jego romans z córką carskiego gubernatora Afanazją, nie stał się bohaterem żadnego...
Maciej Parowski
Kto oczekiwał superprodukcji, ten się zawiedzie. „303. Bitwa o Anglię” to film niskobudżetowy. W „Historii prawdziwej. Dywizjon 303” (premiera dwa tygodnie później) nawet w zwiastunach wygląda to lepiej. Ale w filmie Blaira mamy brytyjską skruchę, uznania dla nieokrzesania i skuteczności bojowej Polaka, no i zawstydzenia angielską podłością. Polscy lotnicy przebijali się do Anglii z podbitej Francji, chcieli walczyć, Brytyjczycy traktowali ich protekcjonalnie, jako tych, którzy swoje przegrali. Kiedy Niemiec przycisnął, zaryzykowali, a Polacy pokazali im, co potrafią, i jeszcze sięgnęli po ich kobiety. Może dlatego tych nielicznych, którzy ocalili tak wielu, po wojnie ponad 50 proc. Angoli chciało z wyspy wydalić. Na ekranie Dywizjon 303 nad Anglią. W Polsce dzieją się straszne rzeczy...
Jakub Augustyn Maciejewski
Nie pomyl filmu „Prawdziwa historia Dywizjonu 303” dopiero od 31 sierpnia – głosi plakat producentów polskiego dzieła. I zawiera sporo racji. W kinach wyświetlane są obecnie dwa filmy o najskuteczniejszym dywizjonie myśliwskim w bitwie o Anglię w 1940 r. – jeden z nich, brytyjsko-polski „303. Bitwa o Anglię”, w reżyserii Davida Blaira, wszedł na ekrany w połowie sierpnia, drugi – polski, „Dywizjon 303. Historia prawdziwa” w reżyserii Denisa Delića miał premierę dopiero 31 sierpnia. Ale aby porównać oba obrazy, najpierw wyjaśnijmy, czym taka produkcja powinna być, choć zabrzmi to kontrowersyjnie. No bo jak to narzucać twórcom ramy, w których mają tworzyć? Ale w wypadku polskich lotników z Dywizjonu 303 sprawa bezdyskusyjnie wymaga trzech rzeczy: ukazania polskiego wkładu w zwycięstwo...
Rodzinne czytanie literatura 8 września w całej Polsce rozpocznie się kolejna edycja akcji „Narodowe Czytanie”, w tym roku poświęcona „Przedwiośniu” Żeromskiego. Warto zainteresować się, jak lokalne instytucje celebrują to wydarzenie i jakie rodzinne atrakcje przygotowały przy okazji lektury. I tak np. w Gnieźnie wspólne czytanie „Przedwiośnia” będzie jednocześnie okazją do upamiętnienia setnej rocznicy Powstania Wielkopolskiego. W Szczecinie natomiast czytanie powieści odbędzie się w zabytkowym tramwaju, który będzie kursował po ulicach miasta. Oswajamy przedszkole literatura Książka Justyny Bednarek z cyklu Dusia i Psinek-Świnek „Pierwszy dzień w przedszkolu” to idealna propozycja dla idących po raz pierwszy do przedszkola maluchów. Pięknie zilustrowana przez Martę Kurczewską...
Do niedawna wśród części kinomanów panowało przekonanie, że rodzime kino nie zasługuje na większą uwagę, a polski serial to synonim telenoweli pokroju „Klan”. Czy świetnie nakręcony „Rojst” przełamie ten stereotyp? Choć za nami dopiero trzy odcinki „Rojstu” (a w momencie zamykania tego wydania „GP” – dwa), wokół najnowszej propozycji platformy Showmax narosła gęsta atmosfera z co najmniej trzech powodów. Po pierwsze, sam Showmax zrobił widzom małą niespodziankę, informując o serii dopiero w momencie, gdy rozpoczęły się już zdjęcia do „Rojstu”. Uwagę od początku przykuwała również obsada z Andrzejem Sewerynem, Dawidem Ogrodnikiem i Piotrem Fronczewskim na czele. Trzecim powodem i zarazem wisienką na torcie był wypuszczony do sieci tuż przed premierą serialu klip z coverem „Wszystko,...
Przed Perfectem Spisek, SPISEK, GAD Records Aż 40 lat musiało minąć, aby ukazała się płyta z nagraniami jazz-rockowego zespołu Spisek. Wartość utworów zebranych przez wydawnictwo GAD Records tkwi nie tylko w ciekawych kompozycjach, ale także w wysokim kunszcie muzyków, którzy odcisnęli później olbrzymie piętno na polskiej muzyce rozrywkowej. Obok charakterystycznego głosu Krzysztofa Cugowskiego, na płycie usłyszymy również basistę Budki Suflera Mieczysława Jureckiego, perkusistę Porter Bandu Leszka Chalimoniuka oraz znanego z zespołu Perfect gitarzystę Jacka Krzaklewskiego. Tych gorących, funkujących rytmów można już słuchać na świeżo wydanej wersji winylowej. W cieniu Arethy Jonathan Butler, CLOSE TO YOU, Mack Avenue Records „Close To You” to najnowsza płyta pochodzącego z Cape...
Jakub Augustyn Maciejewski
To wymagało czegoś więcej niż wyczucia, zmysłu artystycznego i zapału poszukiwacza archiwaliów. Sceny z filmu „Destination Unknown” („Cel nieznany”) pozostają w głowie nie tylko dlatego, że opowiadają o ocalałych z Holokaustu, ale też z tego powodu, że włożono w nie ogrom pracy. Materiały zbierano przez… 13 lat. W niedzielę 19 sierpnia o godzinie 18.00 odbyło się wręczenie odznaczeń im. Jana i Antoniny Żabińskich Fundacji „From the Depths” („Z głębokości”). To już trzeci rok, odkąd prezes Fundacji Jonny Daniels, szeroko opisywany na łamach „Gazety Polskiej” jako życzliwy relacjom polsko-żydowskim lobbysta i PR-owiec, wyróżnia tych, którzy przyczynili się do ocalenia Żydów w czasie II wojny światowej. „My, Żydzi i nie-Żydzi, mamy obowiązek pamiętać o Żydach zamordowanych w Holokauście...
Z fajką w samolocie Underworld & Iggy Pop, TEATIME DUB ENCOUNTERS, Caroline International Ikona punk rocka – Iggy Pop przyzwyczaił nas do udziału w dość zaskakujących duetach, które często dawały fenomenalne płyty. Wystarczy przypomnieć wspólne nagrania z Davidem Bowie czy ścieżkę dźwiękową do „Arizona Dream”. Nowa płyta artysty, tym razem w duecie z weteranami sceny elektronicznej Underworld, nie powinna więc zaskakiwać. Niestety, nie przyniosła też niczego, co w najmniejszym stopniu zachęciłoby do ponownego odsłuchu. Monotonnym elektronicznym rytmom towarzyszy recytacja Popa, który z sentymentem wspomina czasy, gdy mógł palić w samolocie i zaczepiać stewardesy. Na szczęście to tylko cztery utwory. Nowoczesny western Odetta Hartman, OLD ROCKHOUNDS NEVER DIE, Northern Spy...
Marcin Wolski
Czytając prozę Wilhelma Musso, aktualnie chyba najlepszego francuskiego autora powieści sensacyjno-romantycznej (ciekawy mariaż gatunkowy!), czuję pogłębiające się wrażenie, jakbym czytał wciąż tę samą książkę pod różnymi tytułami. Mężczyzna po przejściach, kobieta z przeszłością, rozpięci między Paryżem a Nowym Jorkiem, rodząca się między nimi nić uczucia, tajemnica, która okazuje się zagadką kryminalną, i sensacyjny, fascynujący finał. Za to zawsze inny, doskonały chwyt na rozpoczęcie. Raz będzie to przypadkowa zamiana komórek, innym razem dialog z nieżyjącą właścicielką za pośrednictwem jej laptopa. Zawsze też autor gwarantuje nieoczekiwaną pointę, dlatego każda jego nowa pozycja cieszy się niesłabnącym powodzeniem. „Apartament w Paryżu” też zaczyna się od pomyłki – Gaspar, pisarz...
Maciej Parowski
Krzyś, tzn. pan Krzysztof, pracuje w Londynie z początków XX wieku i musi rozwiązać kłopoty wytwórni walizek. Ma wrednego szefa, który w weekend idzie grać w golfa, a jemu każe planować bezlitosne redukcje. Wygonił z pamięci Stumilowy Las, a wizerunki Puchatka i zwierzątek poniewierają się w jego szufladach. Żona i córka Madelaine czują się opuszczone, jadą same na wieś. Tylko cud może uratować ich związek i dusze. W zasadzie nie ma iunctim między alienacją w pracy a ferajną złożoną z Misia łakomczucha o bardzo małym rozumku, Prosiaczka, Królika, Przemądrzałej Sowy, Mamy Kangurzycy, Maleństwa i zwariowanego Tygrysa. Szczęśliwie Forster, reżyser „Marzyciela”, traktującego o Barrie’m, twórcy „Piotrusia Pana”, ale też rasowego Bonda i twardej SF „World War Z”, pogodził różne światy i...
Jakub Augustyn Maciejewski
Dobry pisarz, choć nacjonalistyczny bolszewik – taka opinia krąży o Zacharze Prilepinie, autorze powieści chwalących obozy koncentracyjne, sowiecki totalitaryzm i krwawą Rosję. Jeśli – jak przyznają krytycy – Prilepin wyraża przekonania całego pokolenia swoich rodaków, to jaka przyszłość czeka zdewastowany naród rosyjski? W 2016 roku „Gazeta Wyborcza” piórem swojego eksperta od Rosji Wacława Radziwinowicza krytykowała pisarzy ukraińskich za wstrzymanie zaproszenia Zachara Prilepina na Festiwal Conrada w Krakowie. A „Rzeczpospolita” pozytywnie recenzowała jego powieść o łagrze na Wyspach Sołowieckich „Klasztor”. „Jeśli ktoś lubi literaturę obozową, to warto” – taką rekomendację podają też dziś czytelnicy na amatorskich blogach. Tak oto za sprawą Prilepina na salony literackie Europy...
W imię przyjaźni Anne-Sophie Mutter, HOMMAGE À PENDERECKI, Deutsche Grammophon Laureatka aż czterech nagród Grammy Anne-Sophie Mutter to jedna z najbardziej utalentowanych i rozpoznawalnych skrzypaczek na świecie. Za promowanie polskiej sztuki, m.in. niezwykłe prawykonania dzieł Lutosławskiego i Pendereckiego, została w tym roku odznaczona Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Z Krzysztofem Pendereckim łączy ją wieloletnia przyjaźń, a wydany właśnie dwupłytowy album „Hommage à Penderecki” to prezent na 85. urodziny kompozytora. Obok znanych już utworów „La Follia” oraz znakomitego koncertu „Metamorphosen” z udziałem London Symphony Orchestra, na płycie otrzymujemy premierowe nagranie II Sonaty na skrzypce i fortepian. Gościnnie i nastrojowo Jazzanova, THE POOL, Sonar...
Magdalena Piejko
Niepodległość ma jeden kształt – od dziś to już nie tylko dewiza Antoniego Macierewicza, lecz także tytuł książki wydanej na Jego siedemdziesiąte urodziny. Zdążyliśmy się już przyzwyczaić do publikacji okraszonych wizerunkiem Antoniego Macierewicza głównie tych z gatunku „science-fiction” i beletrystyki pisanej na konkretne zamówienie… Co ciekawe, książki tego typu ogłaszane są bestsellerami i eksponowane w największych księgarniach, by za chwilę trafić do koszy ze słabo sprzedającymi się przecenami. Przez pół wieku działalności ministra Macierewicza nie ukazała się żadna pozycja, która próbowałaby zebrać choćby jakąś część faktów z jego arcybogatego życiorysu. Za to miliony wydano, aby tę postać Polakom zohydzić. Historia byłego ministra obrony, twórcy KOR, jego walki w konspiracji...
Marcin Wolski
W mrocznych latach komuny wspólna Europa jawiła się jako niedosięgłe marzenie. Śniły nam się podróże bez granic i piękne miasta, wypełnione kolorowym tłumem wolnych i zasobnych ludzi. Świat ukazany w powieści Charlotte Link „Decyzja” nie jest wymarzoną Arkadią, miasta „słodkiej Francji” są brudne, niebezpieczne, co rusz wstrząsane strajkami, szaleje terroryzm. Na wschodzie, w takich nowo przyjętych do Unii krajach, ogarniętych bezrobociem, jak Bułgaria, nie jest lepiej. Otwarte granice, które miały być dobrodziejstwem, sprzyjają terroryzmowi i przestępczości. Motywem przewodnim powieści pani Link jest handel ludźmi. Cóż prostszego, jak zwabiać młode, urodziwe dziewczyny ze wschodniej Europy, mamić je wizją kariery fotomodelek, przekupić rodziców garścią euro... Potem potrzebny jest już...
Maciej Parowski
Reżyser „Lata”, traktującego o sowieckim rocku AD 1981, siedzi w areszcie za mniemane malwersacje. Pierwowzory filmowych bohaterów, rywali w miłości i artystycznych współpracowników – Majk Naumenko (lider Zooparku) i Wiktor Coj (grupa Kino) – nie żyją. Z ekranu rozbrzmiewa piosenka „Lato”, szydercza, krytyczna, beznadziejna, ale i zadziorna jak trzeba, no i skrzeczy bidna, okrutna, radziecka rzeczywistość. Znamy podobny świat, nasi rockmani z Oddziału zamkniętego, Budki suflera, Perfectu, też rzucali mu swoje oskarżenia. Luz-blues! I jak obywatele Sojuza konstruowali artystyczny język, odsłuchując płyty Davida Bowie, Lou Reeda, T-Rex, Sex Pistols, stwarzali jego oryginalne wersje, jak Dżem z Riedelem granym przez Kota w „Skazanym na bluesa”. W „Lecie” prawdziwa jest historia i...
Jacek Lilpop
Wyspiański w Muzeum Narodowym w Krakowie do 20 stycznia 2019 r., w Toruniu do 26 sierpnia 2018 r. – to wystawy poświęcone twórczości malarza, rysownika, grafika, także poety, dramatopisarza, scenografa, reformatora teatru i wizjonera, którego na swojej drodze tożsamościowej pominąć nam nie wolno. Artysta z rozmachem tworzył w założeniu, że „Teatr mój widzę ogromny, / wielkie powietrzne przestrzenie, / ludzie je pełnią i cienie, / ja jestem grze ich przytomny”. Geniusz nazywany „czwartym wieszczem narodowym” to, obok Mickiewicza, Słowackiego, Krasińskiego i Norwida, nasz ostatni, piąty romantyk. Polskie dylematy Uderzająca jest jego fascynacja polskością – dziejami Polski, perspektywami jej rozwoju; trafne są opinie wieszcza na temat Polski i Polaków oraz obawy o to, czy nasi rodacy...
Kołysanki i zimowe opowieści muzyka W tym tygodniu polecam Państwu projekt muzyczny, który co prawda premierę miał już kilka lat temu, ale warto o nim co jakiś czas przypominać. „Mała Płyta” i „Zima” to dwa albumy warszawskich muzyków Jerzego Rogiewicza i Igora Nikiforowa ukrywających się pod pseudonimem Jerz Igor. Artyści skomponowali i wyśpiewali kilkanaście urzekających kompozycji, których z miłą chęcią posłuchają nie tylko dzieci, ale też ich rodzice. Wśród nich znajdą się i niebanalne kołysanki, idealne do wyciszenia się o każdej porze dnia, i bardziej energetyczne utwory poświęcone zimie. Muzealne Eksponaty – nie tylko dla Mamy i Taty sztuka Bardzo ciekawą rodzinną propozycję na wspólne spędzanie wolnych chwil nie tylko podczas wakacji przygotowała krakowska fundacja „Trasa...
Śladem Komedy Jaskułke Sextet, KOMEDA RECOMPOSED, Warner Music W tym roku twórczość Krzysztofa Komedy powraca niemal co chwilę, czy to za sprawą koncertów grupy E.A.B.S., kolejnej biografii, czy też reedycji jego muzyki filmowej. Tym razem z twórczością mistrza zmierzył się pianista Sławek Jaskułke. Album „Komeda Recomposed” powstał z okazji 50-lecia legendarnej płyty „Astigmatic”. W nagraniach można znaleźć szereg odniesień nie tylko w zapisie nutowym. Tak jak przed laty, Komeda sięgnął po pomoc debiutujących wówczas artystów Tomasza Stańko i Zbigniewa Namysłowskiego, tak Jaskułke zaprosił do współpracy młodych muzyków sceny jazzowej. Te niezwykłe, pełne energii interpretacje ukazały się w symbolicznym momencie śmierci Tomasza Stańki. Chopin mniej znany Dominika Zamara, CHOPIN...
Marcin Wolski
Sławomir Koper należy do autorów o lekkim piórze. Wie, jak sprawić, aby opowieść była interesująca. Dlatego nie wybiera nudnych tematów, lecz przedstawia to, czym lubi pożywiać się masowa publika: zbrodnię, aferę, romans, szpiegostwo. W szpiegostwie zbiegają się wszystkie wyżej wymienione wątki. Oczywiście historia historii nierówna, zwłaszcza w przypadku siódemki bohaterów książki, wspólnie zaprezentowanej z Arkiem Biedrzyckim, reżyserem telewizyjnego serialu o mrocznych tajemnicach. Inną skalę prezentuje Krystyna Skarbek, „szpieg Churchilla” i przyjaciółka Iana Flemminga, inną nieudaczny kapitan Czechowicz, przedmiot drwin i żartów w czasach środkowego PRL-u. Odmienny jest los naszego agenta w Berlinie Jerzego Sosnowskiego, bon vivanta, który niedoceniony i zdradzony przez swoich,...
Maciej Parowski
Na „Don Kichota” czekaliśmy 25 lat, film miał najdłuższą owację w dziejach Cannes, tyle że to nie jest najlepsza robota Gillama. Kręcone tą samą pijaną kamerą „Brazil” i „12 Małp” miały więcej klarowności. Romantyczny, rycerski, ogarnięty potrzebą służby – nie jest Don Kichot bohaterem naszych czasów. Jego przygody to złudzenia i sny. Kino też jest snem, ale zarządzanym przez facetów, którzy szybko liczą. Gilliam ma z nimi kłopoty. Mamy tu de facto dwóch szaleńców (trzeci stoi za kamerą), dwóch Don Kichotów. Hiszpańskiego wieśniaka (Price), który już grał tę postać i uwierzył, że nią jest, oraz reżysera (Driver), wracającego do Hiszpanii, by znów zmierzyć się z Cervantesem i filmowymi wiatrakami. Obaj wpadają w pułapki, mylą fikcję z rzeczywistością, przeszłość z teraźniejszością....
Szum młynka miażdżącego nasiona to dźwięk rozkoszy. Picie kawy może się stać elementem kultury, nawet rytuałem. I wcale nie musi być podana w wykwintnej porcelanie. Wystarczy (nie)zwyczajna filiżanka. Bo gdy kosztujemy kawy, ma być po prostu fajnie. Kawa to wierna towarzyszka międzyludzkich kontaktów, niewyczerpalnych dyskusji o wyższości tej czy innej marki bądź odmiany. Mogę godzinami opowiadać o tym, jak w tokijskiej dzielnicy Ikebukuro kupiłem bambusowe kubeczki, które zamiast do przywitania Nowego Roku poprzez łyk źródlanej wody, służą mi do espresso. Zaleta – nie stygnie! Filiżaneczki z duszą Mam wiele małych filiżaneczek do kawki na jeden łyk. Jedna z nich ma autograf Shirley Horn. Dawno temu ktoś utrącił jej ucho (wiem kto, ale żona to osoba święta). Dostałem ją w dniu, w...
Świat oczami czterolatki literatura W tym tygodniu znalazłam dla Państwa i tych młodszych pociech w wieku przedszkolnym idealną lekturę na lato. „Lato Toli” Anny Włodarkiewicz to nastrojowa opowieść o sprawach codziennych widzianych oczami ciekawej świata czterolatki. Książka jest częścią cyklu podzielonego według pór roku, które są istotnym tłem dla opowiadanych historii. Co ważne, oprócz inspirujących opowiadań znajdziemy w niej subtelne ilustracje Oli Krzanowskiej, które idealnie komponują się z przesłaniem cyklu: Życie jest piękne. Skansen z legendami folklor Wykorzystajmy ostatnie tygodnie wolne od zajęć szkolnych. Okazję do ciekawego i niebanalnego spędzenia wakacyjnych dni mają mali Ślązacy, dla których Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie przygotował sobotnie...
Jakub Augustyn Maciejewski
Choć przybyła do Polski około 1800 roku jako dzieło włoskiego malarza Leonarda da Vinci, dziś już na pewno jest Polką. Nie bez perypetii przeżyła powstania, wojnę, komunizm, a o jej romansach debatuje się od dwustu lat. „Jeśli to pies, byłby brzydki, jeśli inne jakieś zwierzę – to nieznane mi” – pisała księżna Izabella Czartoryska do swej przyjaciółki, opisując obraz, który dostała od swojego syna Adama. Oczywiście zwierzę zafrasowało polską arystokratkę tylko przy okazji, bo postać z obrazu wydawała się ukrywać jakiś sekret. Kochanka „Dziewczyna wygląda na około piętnaście lat” – zastanawiała się w listach właścicielka pałacu i ogrodu w Puławach, do których obraz został sprowadzony i początkowo umieszczony w Domu Gotyckim. Faktycznie podróż jej syna do Italii, po rozbiorach,...
Czar przedwojennej Warszawy Młynarski–Masecki Jazz Camerata Varsoviensis, FOGG. PIEŚNIARZ WARSZAWY, Muzeum Powstania Warszawskiego Jest to już druga podróż do przedwojennej Warszawy, na którą zabiera nas duet Masecki–Młynarski, tym razem śladem twórczości Mieczysława Fogga. Współczesne, czasem dość śmiałe aranżacje Marcina Maseckiego, w najmniejszym stopniu nie odebrały klimatu piosenkom Fogga. Duża to zasługa wokalistów – śpiewaka operowego Szymona Komasy, Joanny Kulig czy Jana Młynarskiego. Miłosne ragtime’y w zestawieniu z przepięknym „Warszawo ma” w wykonaniu Barbary Kingi Majewskiej sprawią, że nad niezwykłą historią miasta znowu popłyną łzy. Muzyka drogi Mulatu Astatke, AFRO-LATIN SOUL, Strut Records Mulatu Astatke to wybitny wibrafonista z Etiopii i zarazem najważniejsza...
Czasy, w których na wyjaśnienie fabularnych twistów w ulubionym serialu trzeba było czekać nawet tydzień, mijają bezpowrotnie. W erze platform streamingowych kinowe i serialowe hity mamy na wyciągnięcie ręki z... pilotem. Pojawienie się w rodzimej ofercie takich gigantów VoD (z ang. „video on demand” – wideo na żądanie) jak Netflix, Showmax czy HBO GO sprawiło, że Polacy na nowo pokochali seriale, a sam gatunek zyskał renomę i radykalnie zerwał z łatką rozrywki niskich lotów. Współczesne seriale nierzadko przypominają małe dzieła sztuki – dopracowane w każdym calu pod względem technicznym, z fabułą wciągającą i uzależniającą niczym narkotyk i świetnie dobraną obsadą, do której coraz częściej dołączają gwiazdy międzynarodowego formatu. – Wierzę, że dobre kino zawsze się obroni, a...
Owadzi świat dla najmłodszych kino Cieszy mnie niezmiernie, że pojawił się w końcu w kinach film przeznaczony dla najmłodszych widzów. „Co w trawie piszczy” to francuska animacja oparta na książeczkach Antoona Kringsa, na którą spokojnie można zabrać i najmniejszych kinomanów. Pokazana w niej została pięknie zilustrowana opowieść o królestwie pszczół, w którym panujący ład i harmonię chciała zburzyć pewna zazdrosna osa. W tym pełnym ciepła filmie znajdziemy wielu sympatycznych bohaterów, a nawet zakończoną happy endem historię miłosną. Poranki w plenerze muzyka A co powiedzieliby Państwo na muzyczne niedzielne poranki spędzane z rodziną na świeżym powietrzu? Taką możliwość daje mieszkańcom Tychów Teatr Mały, który organizuje w każdą niedzielę sierpnia poranny koncert wypełniony...
Marcin Wolski
Lubię czytać historię miast. Lubię prace potrafiące uchwycić lokalny koloryt i genius loci. Skojarzyć historię z teraźniejszością i opowiadać o gmachach i ludziach, którzy tworzyli z nimi jedność. I taką jest „Rzym” Roberta Hughesa. Australijczyka, który odkrył Europę i który na niecałych 500 stronach dokonał syntezy trzech tysiącleci, a właściwie syntezy naszej cywilizacji, bo miasto na siedmiu wzgórzach jest właśnie taką syntezą, od czasów Cezarów po Unię Europejską. Hughes nie jest zawodowym historykiem, raczej krytykiem i reporterem, dzieckiem swoich czasów pełnym pasji w krytyce Kościoła i niewolnym od licznych uproszczeń – choć potrafi trafnie oceniać wieloaspektowość ludzkich działań, choćby w przypadku krucjat, czy dostrzegać różnice między faszyzmem a nazizmem. Historię...
Maciej Parowski
Mogą mocno zwiększać swoją wysokość i w sekundę przeistoczyć się w bojową osę. Podczas walki z przestępcami robią to samo z samochodami i budynkami. W specjalnych kombinezonach przenikają struktury molekularne i przestrzenie kwantowe, czyli przestrzeń i czas. Zdarza się, że tam ugrzęzną jak w diabelskiej pułapce. Film o takich cudakach byłby nie do zniesienia, gdyby nie przypominali nas. Scott Lang przebywa w areszcie domowym z powodu kiksów w dawnych akcjach i stara się zadziwić córkę podczas jej cotygodniowych odwiedzin. Policja pilnuje, żeby nie wychylił z domu nosa, ale dawny szef, dr Hank Pym, wysyła Langa w mikroświat, gdzie zaginęła jego żona. Hanka wspomoże Osa, kumpela z poprzednich akcji, z którą nieśmiało flirtuje. Laboratorium, z którego startuje się w międzyatomowe...
Podobno nie ma ludzi niezastąpionych. Nawet jeśli to fakt, to na pewno są niezastępowalne dźwięki. Nie da się zastąpić czyjejś spuścizny. To, co pozostawił po sobie Tomasz Stańko, to kanon polskiego i europejskiego jazzu, cenny wkład Starego Kontynentu w dziedzictwo zbudowane na fundamencie improwizacji, swingowania i niczym nieposkromionej wizji twórczej. Tomasz Stańko był jazzem, bo jak wielu twierdzi, jazz to styl życia. Odszedł 29 lipca, dobę po Korze. Gdyby dzisiaj usunąć z tego, co nazywamy zbiorem fonograficznym, wszystkie nuty nieodżałowanego trębacza i bandleadera, to polska muzyka przypominałaby sito. Nasza historia pisana dźwiękiem instrumentów bez brzmienia trąbki Stańki byłaby szczerbata. Niewyobrażalny jest polski jazz bez albumu „Astigmatic” pianisty i kompozytora...
Narodowy Bank Polski uczestniczy w  obchodach 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, prowadząc rocznicowy projekt „My, Polacy 1918–2018”, którym honoruje wydarzenia sprzed stu lat emisją wyjątkowych monet i banknotu kolekcjonerskiego. Dodatkowym i  niezwykłym uświetnieniem rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości jest widowisko muzyczne „Wolność we krwi”, na które NBP zaprasza 15 sierpnia br. na plac Piłsudskiego w Warszawie. Widowisko rozpocznie się o godzinie 20.30. Jego akcja skupia się wokół losów zwykłej polskiej rodziny, ukazanych w kontekście wybranych wydarzeń historycznych i ekonomicznych z lat 1918–2018. W  jego scenariuszu ujęto pragnienie wolności, walkę, marzenia o  niepodległej Polsce, zmysł przedsiębiorczy Polaków, w tle...
Jacek Lilpop
Jerozolima. Miasto święte – dla żydów, chrześcijan, muzułmanów. Jak oddać jego genius loci, ukryty sens tego miasta religii objawionych, ale i wojen, podbojów, walk i męczeństwa, jego zmiennych losów, wciąż toczącej się historii? Jak odnieść się do Jerozolimy znakiem plastycznym? Podjął się tego tematu Leon Tarasewicz, dla którego wizyta w Jerozolimie stała się inspiracją dla trwającej od 2 lipca do 31 sierpnia 2018 r. w Galerii Foksal wystawy jego instalacji zatytułowanej „Jerozolima”. Stworzył on wypełniającą całą przestrzeń galerii kompozycję, składającą się z kwadratów pulsujących i stopniowo rozjarzających się żółtym światłem. Natężenie światła narasta i raptem wszystko gaśnie (w ciemności ledwo widoczne są zarysy czerwonych czworokątów), aby za chwilę znowu rozbłysnąć. Idea tej...
Świat Lewisa Carrolla teatr Choć zwyczajowo pora wakacyjna to nie czas na wizyty w teatrze, jednak przy odrobinie szczęścia można gdzieniegdzie trafić na grane właśnie przedstawienie. Jak choćby w Poznaniu, gdzie Teatr Animacji zaprasza dzieci od lat 7 (i rodziców, rzecz jasna) na trzy gościnne spektakle Teatru Papahema „Alicja po drugiej stronie lustra”. Tam 4 i 5 sierpnia białostocka trupa zabierze widzów do zwariowanego świata Lewisa Carrolla i pozwoli na chwilę oderwać się od codzienności. Opowieści o dawnej wsi literatura Kto wie, dlaczego kiedyś na wsi największym szczęściem było znalezienie piórka sowy, a kto, którego dnia wrzucano do kąpieli monetę? Odpowiedzi na te pytania i wiele innych dotyczących dawnych polskich zwyczajów znajdą ci, którzy sięgną po „Etnogadki”...
Śpiewała o życiu, pisała o miłości, w tekstach jej piosenek jak w lustrze przeglądało się życie kobiety. Z blaskami i cieniami, lękami i radościami. Zawsze wszechobecna była w nich miłość, we wszystkich jej kolorach. Wczesnym sobotnim rankiem odeszła Kora. Dla jednych Olga Aleksandra Sipowicz, dla innych Olga Jackowska, z domu Ostrowska, dla wszystkich – Kora. Poetka, rockowa wokalistka z duszą punka, zawsze niesztampowa, frontwoman, która u zarania wielkiej kariery zaszokowała wszystkich piosenką „Boskie Buenos”. Kiedy dzisiaj myślimy o piosenkach, które nam dała wraz z Maanamem i sama, trochę zapominamy o czasach hipisowskich, kiedy była kolorowym ptakiem krakowskiej bohemy. Tam poznała swojego przyszłego męża, Marka Jackowskiego. Z nim i Milo Kurtisem założyła trio M-a-M, które z...
Marcin Wolski
„Jestem Polakiem, bo tak mi się podoba” – stwierdził kiedyś Antoni Słonimski. Zapewne tak mogliby powiedzieć o sobie Chopin i Kopernik, Linde, Kolberg, Bacciarelli, Wit Stwosz. Trudno wyobrazić sobie kabaret międzywojnia bez Mariana Hemara i Fryderyka Jarossego, obu bezgranicznie zakochanych w języku polskim. Z wzajemnością. Im obu poświęciła swoją książkę Anna Mieszkowska. Marian Hescheles, z pochodzenia lwowski Żyd, to postać niezwykła. Człowiek mnogich talentów – muzyk, kompozytor, tekściarz, pisarz, swego patriotyzmu dowiódł z karabinem w ręku w trakcie wojny z bolszewikami i po wojnie, występując przed mikrofonami Radia Wolna Europa. Jeszcze bardziej skomplikowany jest rodowód Fryderyka Jarossego: ojciec Węgro-Chorwat, matka wiedeńska Żydówka. Jest Europejczykiem, który z żoną...
Maciej Parowski
To nie pierwszy polski dreszczowiec z policjantką w roli głównej. Mieliśmy już jedną, dociekliwą i empatyczną w „Jeziorku”, grała ją Budnik. Justę (Kaim), bohaterkę „Odnajdę cię”, ulepiono z innej gliny. Dziewczyna jest twarda, łamie prawo, sypia z szefem, rozwodzi się z mężem i miesza prywatę ze służbą. Weteran z Afganistanu, który morduje kolegów z oddziału, wymyka się Juście z przemyślnej pułapki. To dawny znajomek, więc dziewczynie odbierają broń i wysyłają ją na urlop. Niestety, ów szaleniec porywa córkę policjantki, zamierza ją szantażować, by doprowadziła go do tego, którego nie zdążył zabić. Rzecz, mimo że napisana i wyreżyserowana przez kobiety, jest dynamiczna i nie grzęźnie w sentymentach. Justa potrafi przyłożyć mężowi, który chce ją oddzielić od córki, i nakłonić kolegę...
Magdalena Piejko
Z Marcinem Wolskim o jego najnowszej powieści „Ostatnie konklawe”, kryzysie papiestwa i literaturze political fiction rozmawia Magdalena Piejko. Powraca Pan do tematyki jednej ze swoich pierwszych powieści z 1988 roku „Agent dołu”, do spraw ostatecznych. Co Pana wciąż pociąga w tych historiach? Tematyka stosunków między niebem i ziemią oraz obecność diabła w tej relacji nurtowała mnie od dzieciństwa, od czasu, kiedy w starej encyklopedii Orgelbranda znalazłem listę św. Malachiasza [zawiera 112 krótkich łacińskich opisów wszystkich mających nadejść papieży – przyp. red.]. Wtedy według niej było tylko pięciu papieży do końca świata, a teraz, jeżeli iść jej tropem, żyjemy w czasach tego ostatniego. Są dwa powody, dla których po nią sięgam – poza faktem, że sama tematyka jest...

Pages