Kultura

Jakub Augustyn Maciejewski
W przeddzień setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości nagrodę im. Józefa Mackiewicza otrzymał nieznany szerzej czytelnikom pisarz Wiesław Helak, za powieść „Nad Zbruczem”. A na kartach tego dzieła znajdujemy właśnie problemy związane z tą niepodległością – z walką o nią, utratą jej i ze słabnięciem ducha polskiego. „Powieść, która nas zaskoczyła i zachwyciła jednocześnie” – powiedział na wstępie swojej laudacji prof. Maciej Urbanowski, przewodniczący kapituły nagrody. „Zaskoczyła, bo właściwie niewielu z nas słyszało wcześniej o jej autorze. Wiesław Helak jest, a właściwie był filmowcem i scenarzystą, który literaturą zaczął się zajmować stosunkowo późno” – mówił uczony w chłodny wieczór 10 listopada w Domu Dziennikarza na ul. Foksal w Warszawie. Wśród nominowanych...
Czarodziejka Faithfull [6/6 gwiazdek] Marianne Faithfull, NEGATIVE CAPABILITY, BMG Historią życia Marianne Faithfull można byłoby opowiedzieć wiele burzliwych przygód muzycznej bohemy lat 60. Piosenki komponowali dla niej Stonesi, a wiersze pisał Bob Dylan. Na najnowszej płycie 70-letnia Faithfull wraca do folkowych korzeni i dawnych wspomnień. Zmęczonym, zachrypniętym głosem przypomina swój pierwszy przebój „As Tears Go By” oraz znany z repertuaru Dylana „It’s All Over Now, Baby Blue”. Od zaśpiewanej z Nickiem Cavem przepięknej ballady „The Gybsy Faerie Queen” i niezwykłej atmosfery tego albumu nie sposób się już uwolnić. Oblicza wojny [5/6 gwiazdek] Sinfonia Varsovia, 39’45 VOL. 3, Warner Classics Seria 39’45 prezentuje utwory polskich kompozytorów związane z czasem II wojny...
Wraz z niniejszym numerem „Gazety Polskiej” otrzymujecie Państwo niezwykłą książkę kucharską, czytaną powszechnie przez nasze prababki, reprint wydania z 1910 roku. Była to jedna z owych popularnych, obowiązkowych dla każdej polskiej pani domu pozycji zarówno ze względu na obfitość przepisów (prawie 30 rodzajów zup!), jak i porad na temat tego, jak przygotować dobre danie czasem jedynie z dwóch składników (gałki ziemniaczane) czy jak przyrządzić wykwintną potrawę w sposób nieoczekiwanie nieskomplikowany (zupa z białego wina). Owa książka była przedrukowywana wielokrotnie już w wolnej Polsce. Nie jest prawdą, że kuchnia polska była uboga – przeglądając jadłospisy sprzed wojny, pamiętajmy, że większość tych dań potrafiły przygotować gospodynie w zaściankowych wsiach Podlasia czy w...
Marcin Wolski
Raz w tygodniu zdarza mi się „W tyle wizji” obcować z Rafałem Ziemkiewiczem. Przyjemne są to pogwarki, zwłaszcza jeśli czasami uda mi się dorwać do głosu, przeważnie zresztą nie dlatego, że kultura nie pozwala mi przerwać, ale po prostu lubię posłuchać, co ma do powiedzenia (może poza sytuacjami, gdy opowiada banialuki o dokonaniach endecji czy Powstaniu Warszawskim). Dlatego też jestem wiernym czytelnikiem jego publicystyki, doceniając, że takie określenia jak „michnikowszczyzna” czy „system komparadorski” weszły do współczesnego języka. „A więc wojna” to zbiór felietonów dostępnych dotąd tylko w internecie. Mikroeseje Rafała mają taką przewagę nad większością artykułów jednorazowego użytku, że choć komentują bieżącą sytuację, refleksje i konkluzje bywają szersze i bardziej...
Maciej Parowski
W bieżącym repertuarze widzę trzy filmy grozy: „Oblicza zła”, „November”, „Suspiria”. Może będzie ich więcej. W pierwszym wycofana dziewczyna z toksycznej rodziny odkrywa w lustrze drugie ja, które przejmuje nad nią kontrolę, wkracza w życie bohaterki, pomaga, ale i niszczy jej świat. Ma to sens akcyjny i jak się okaże – moralny, więc wkurza liberałów. „November” to czarno-biały, skansenowy horror wiejski. Najciekawsza w tym gronie „Suspiria” stanowi remake kultowego filmu Dario Argento z lat 70., dzieła niepokojącego i wieloznacznego. Rzecz dzieje się w Berlinie lat 70., od czasu „Gabinetu doktora Caligari” dobrego miejsca do strachów o podtekstach demonicznych i socjalnych. Amerykanka Susie (Dakota Johnson, znana z filmów o lubieżnym Grayu) z trudem dostaje się do prestiżowej...
Jacek Liziniewicz
Muzułmanie powiadają, że nawet idąc do Mekki, osioł pozostaje osłem. W Polsce mówi się, że zwierzę to nie spłodzi konia. W Grecji, iż osły pozwalają, by deszcz je zmoczył. W Anglii od nazwy tych zwierząt wyzywa się słabych piłkarzy. Czego ta ludzkość chce od osłów? Osioł to jedno z pierwszych udomowionych przez człowieka zwierząt. Według naukowców towarzyszy nam od około 6 tys. lat, czyli trochę dłużej niż znacznie popularniejszy w naszych czasach koń. Dziś jednak osioł to zwierzę z okropnym PR-em, które wywołuje uśmiech politowania na twarzy każdego, kto pomyśli o Kłapouchym z Kubusia Puchatka. Rzeczywiście wygląd ma nieco „smutny” – duży łeb, cienki, jakby przybity na pinezkę ogon i nienaturalnie długie uszy. Wszystko stwarza komiczne wrażenie skrzyżowania konia i zająca. Nikt więc...
Jakub Augustyn Maciejewski
Co by dziś powiedział, jakby ocenił Polskę 2018 roku – nie wiemy, ale są pewne przesłanki. Być może sto lat po odzyskaniu niepodległości i dwadzieścia lat po jego śmierci nasz kraj jest w kilku aspektach lepszy, niż Herbert mógł sobie wyobrazić. Nie mogąc zakwestionować jego intelektualnej i artystycznej wielkości, sympatycy Okrągłego Stołu starali się ubrać Zbigniewa Herberta w kostium starego szaleńca, zawistnika, politycznego radykała. Aleksander Małachowski pisał, że poeta ma drugą twarz, „twarz nienawiści”, oskarżał go o chorobę psychiczną: „A może to jest po prostu przypadek medyczny, ale o tym cicho”. W pisemku Rakowskiego „Dziś” pisano, że publicystykę Herberta w „Tygodniku Solidarność” cechuje „wulgarny i napastliwy język, zapiekła nienawiść”. Serią dziwnych wyzwisk opisuje...
Rodzinnie i z pompą [4/6 gwiazdek] Andrea Bocelli, SI, Sugar Music Andrea Bocelli od lat umiejętnie balansuje między muzyką klasyczną a popularną, zaś jego płyty rozchodzą się w milionowych nakładach. Jest szansa, że najnowszy krążek tego włoskiego tenora szczególnie przypadnie do gustu nastoletnim słuchaczom. W nagraniach towarzyszą bowiem artyście brytyjskie gwiazdy muzyki pop – Ed Sheeran i Dua Lipa. Wzruszająco wypadła też pieśń o rodzicielskiej więzi, którą śpiewak wykonał w duecie ze swoim 20-letnim synem Matteo Bocellim. Ich wspólne nagranie „Fall on me” możemy również usłyszeć w najnowszej, filmowej produkcji ze studia Disneya „Dziadek do orzechów”, która 2 listopada weszła na ekrany kin. Pobudzić wyobraźnię [5/6 gwiazdek] Thom Yorke, SUSPIRIA, XL W oczekiwaniu na...
Marcin Wolski
Mogło by się wydawać, że kiedy wielki człowiek rodzi się w małym kraju – on i jego ojczyzna mają przerąbane. Wielkie ambicje w małym kraju oznaczają kłopoty, ich brak – karierę lennika kolaboranta. Można oczywiście zmienić sobie naród na większy, jak Napoleon Bonaparte, ale Carl Gustaw Mannerheim nie zamierzał iść w jego ślady. Żyjący W latach 1867–1951 marszałek nie zapomniał nigdy, że jest Finem. Nawet gdy przez 30 lat robił karierę w armii carskiej, dochodząc tam do najwyższych stanowisk. Autor przedmowy do „Wspomnień” nazywa go postacią kontrowersyjną, czym mógłby zniechęcić potencjalnego czytelnika. Ale jest to optyka bolszewicka. Z jego wspomnień wyłania się przede wszystkim konsekwentny patriota. Od chwili rozpadu rosyjskiego imperium pozostaje niezłomnym obrońcą suwerenności...
Maciej Parowski
Film Nenowa (według reportażu Ryszarda Kapuścińskiego) w małym stopniu odnosi się do sporów dotyczących dziennikarza i pisarza. Kapuściński tkwi w czyśćcu oskarżeń o współpracę agenturalną, o fałszowanie relacji literaturą i o stronniczość właściwą żurnalistom z demoludów. Obraz kręcony z udziałem m.in. Platige Image (znanego z „Katedry” Bagińskiego) stawia na dramatyzm wojny i sentymenty. Reportaże Kapuścińskiego w latach 70., 80. to był wzorzec, wielu czuje się jego warsztatowymi uczniami. Kapuścińskim mówił Zapasiewicz w „Bez znieczulenia”, pisarz brylował przed naszymi studentami, ale dusił się w kraju, w Afryce zaś oddychał niezamrożoną historią, która stawała się na jego oczach. W 1975 r. był w Angoli, w dramatycznych okolicznościach dotarł na front, poznał piękną bojowniczkę,...
Jakub Augustyn Maciejewski
Pojawiły się znienacka i z roku na rok zyskują coraz większą popularność. Bale wszystkich świętych organizowane dla dzieci są pretekstem do głębszego przeżywania wiary dla całych rodzin szkolnej wspólnoty. – To forma nauczania przez zabawę – zaczyna opowiadać ksiądz Grzegorz Sprysak, michalita, dyrektor Katolickiej Szkoły Podstawowej, Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego w Markach. W 2018 roku nauczyciele i rodzice organizują w szkole imprezę już drugi rok z rzędu. – Zabawa dotyczy dzieci z I i II klasy szkoły podstawowej, każdy uczeń przebiera się za świętego – zazwyczaj patrona swojego imienia, a czasem za ulubionego świętego – wyjaśnia ksiądz. W zeszłym roku siostra zakonna pomagała wymyślać stroje patronów-imienników dzieci. – Były tańce, śpiewy, a przede wszystkim konkursy z...
Weneckie improwizacje [gwiazdki 5/6] Keith Jarrett, LA FENICE, ECM Z tęsknotą wypatrujemy każdego zapisu z solowych występów Keitha Jarretta. Mistrz fortepianowej improwizacji daje nam tę frajdę zaledwie raz na kilka lat. Koncert wydany właśnie przez wytwórnię ECM odbył się w Gran Teatro La Fenice w Wenecji latem 2006 roku. Zaczyna się od nasyconych dźwiękiem kompozycji Part I i II. Po nich uwodzą delikatne, melodyjne Part IV oraz wciągające w swój bluesowy rytm Part VIII. Oprócz kompozycji Jarretta na albumie pojawił się także jazzowy standard „Stella By Starlight”, znany z wykonań m.in. Milesa Davisa, Raya Charlesa czy Elli Fitzgerald. Publiczność w absolutnej ciszy, skupiona na występie, po utworach nie szczędzi gromkiej owacji. Bez owijania [gwiazdki 3/6] Katarzyna Nosowska...
Baśnie oczami Estończyków ilustracje Do 10 listopada w warszawskim Teatrze Lalka trwa niecodzienna wystawa, która z pewnością zainteresuje małych i dużych. Na ekspozycji „Dawno, dawno temu…” zgromadzono niemal 60 ilustracji do baśni braci Grimm stworzonych przez kilkudziesięciu ilustratorów estońskich. Można się na nią wybrać i z najmłodszymi pociechami, którym przy okazji warto opowiedzieć złagodzone wersje mrocznych, ludowych baśni zebranych przed ponad dwustu laty przez niemieckich uczonych. Radość z muzyki muzyka Od kiedy zostałam mamą, nieustannie poszukuję muzyki, która byłaby atrakcyjna dla malucha, nie będąc przy tym uproszczoną, komputerową sieczką. Jednym z moich ostatnich odkryć są płyty Pomelody, które powstały w ramach interaktywnego projektu zajęć umuzykalniających...
Marcin Wolski
Wychowani w europocentryzmie z trudem zauważamy, że przestaliśmy być pępkiem świata, z wszystkimi tego konsekwencjami. Zachód nie chce już przewodzić, USA ma coraz mniejszą ochotę być żandarmem świata, a Rosja wprawdzie może zniszczyć świat i siebie, ale trudno jej dyktować swoje warunki. Praca Jacka Bartosiaka „Pacyfik i Eurazja o wojnie” dostarcza wiele wiedzy na temat przyszłego świata, rywalizacji potęg i charakteru przyszłych konfliktów. Czytając o nowych technikach wojennych, ze szczególnym uwzględnieniem cyberataków i wszelkich elementów wojny elektronicznej, może się wydawać, że obcujemy z prozą fantastyczno-naukową. Jednocześnie jednak praca silnie oparta jest na takich tradycyjnych elementach jak geopolityka, potencjały gospodarcze, ze szczególnym uwzględnieniem szlaków...
Maciej Parowski
Tegoroczny duński kandydat do Oscara, „Winni”, jest dramatem na trzy osoby i telefon, przy czym na końcu nic nie wygląda tak jak na początku. Ostatni równie dobry film „telefoniczny” to „Locke” Knighta ze znakomitą rolą Toma Hardy. Mężczyzna jedzie do kochanki, która rodzi jego dziecko, sam próbuje mimo wszystko ocalić małżeństwo i sprawować kontrolę nad wielką budową, którą zarządza. W każdej ze spraw rozpaczliwie usiłuje zachować się, jak należy. „Winni” prowadzą z widzem trudniejszą grę. Operator telefonu alarmowego odbiera połączenie od porwanej kobiety. Porywaczem jest mąż, awanturnik mający kłopoty z prawem. W domu została dwójka dzieci, młodszemu coś się stało. Komunikuje to operatorowi starsza córka porwanej. Ale sprawa się komplikuje, kiedy spec-ekipa dotrze do ich domu, a...
Jacek Lilpop
Kiedy odwiedziłem pod koniec sierpnia Cmentarz Żydowski w Tarczynie, zobaczyłem, że z dawnej nekropolii zrobiono wysypisko śmieci. Obecny stan jest i tak o niebo lepszy, odkąd za kirkut wzięli się mieszkańcy. Ile takich miejsc w Polsce jest nadal zaniedbanych? Pasjonujący się tym tematem Piotr Stasiak dokładnie wie, co się dzieje z kirkutem. Cmentarz znajduje się na końcu ulicy Długiej, w zachodniej części miasta, i od lat był traktowany jak wysypisko. Piotr mówił, że od maja, gdy kirkut porządkowano, wycinając drzewa i zarośla, rośliny odbiły, zarastając i zakrywając odsłonięty wiosną teren. Z trudem więc przedzieraliśmy się przez krzaki, szukając w zaroślach grobów i szczątków macew. W Tarczynie, jak w wielu miastach Polski, duża część mieszkańców była wyznania mojżeszowego –...
Być jak Vermeer sztuka W tym tygodniu mam propozycję zarówno dla tych dzieci (od 8 roku życia), które uwielbiają sztukę, jak i dla tych, które jeszcze się do niej nie przekonały. „Teczka inspiracji: Najsłynniejsze obrazy świata” Weroniki Kowalkowskiej to zestaw 20 plansz w całości wypełnionych sztuką. Na każdej z nich zaprezentowane zostało wybitne dzieło malarskie wraz z opisem pełnym ciekawostek oraz szkic opisanego obrazu do pokolorowania. Całość zachwyca wykonaniem i jest świetnym pomysłem na długie jesienne wieczory. Wspólna weekendowa twórczość warsztaty Tym razem zapraszam Państwa do Gdyni i tutejszego Centrum Kultury. Tu, co sobotę, podczas spotkań Artystycznego Klubu Rodzica, pociechy (2–5 lat) i ich opiekunowie będą mogli się wspólnie twórczo realizować. Każde z zajęć...
Marcin Wolski
Podobno szpiegostwo, jak prostytucja, należy do najstarszych zawodów świata. W pracy Tadeusza Kisielewskiego „Uwaga szpieg” możemy znaleźć krótką historię wywiadu, od czasów pradawnych po współczesne. Podbudowy teoretycznej dostarcza słynny chiński myśliciel Sunt Zi, który podzielił szpiegów na pięć kategorii: miejscowi, wtajemniczeni, odwróceni, martwi oraz żywi. W długiej galerii bohaterów tego fachu znajdziemy prawdziwych celebrytów: jest piękny Riccio – lutnista i kochanek Marii Stuart, filozof i męczennik nauki Giordano Bruno. Mistrzem szpiegostwa była postmongolska Rosja, a największą karierę miał zrobić początkujący agent Ochrany w Gruzji – Józef Stalin. Szpiegom, w tym słynnej szarej eminencji – ojcu de Tremblay – zawdzięcza wiele Francja kardynała Richelieu. W wojnie...
Maciej Parowski
„Egzorcystę”(1973 r.) Friedkina pokazano w Polsce z 41-letnim opóźnieniem. Mimo tonu serio złościł ateuszy z władzy i niepokoił opozycyjnych religiantów. A jednak mamy pojęcie o rytuale dzięki Markowej Ewangelii z Chrystusem wypędzającym demony w stado świń czy zakupionym już „Egzorcyzmom Emily Rose 1 i 2” – fabule opartej na faktach. Kościół uznaje istnienie demonów i z nimi walczy. Popkultura demonami pogrywa, czasem serio. Dokument Di Giacomo, mimo że nagrodzony, nie spełnia standardów wyznawczych ani popkulturowych; realiom, które odsłania, brak dramatycznego i doktrynalnego wyrazu. Pewnie dlatego po pokazie prasowym doszło do ambicjonalnego i kompetencyjnego sporu zaproszonych – profesora teologii z aktywnym egzorcystą. Rzecz się dzieje na Sycylii, oglądamy prostaczków...
Po zakończeniu II wojny światowej, w latach stalinizmu zostali skazani na zapomnienie. Emigracyjni twórcy, którzy z generałem Władysławem Andersem osiedlili się na Wyspach Brytyjskich, zniknęli z polskiej pamięci i dziejów kultury artystycznej. Dzięki projektowi „Artyści Andersa” rzesza malarzy, rzeźbiarzy, grafików i architektów działających poza krajem powraca na karty historii sztuk plastycznych. Projekt „Artyści Andersa” przywraca ich sylwetki i dorobek zbiorowej pamięci. Jest to efekt ogromnej pracy naukowej wykonanej w trakcie wieloletnich poszukiwań, rozmów z żyjącymi świadkami, zebrania dzieł rozproszonych po całej Europie i USA oraz odtworzenie i udokumentowanie kolei życia żołnierzy–artystów . Armię Andersa stanowiła grupa żołnierzy, wśród których było wielu...
Jakub Augustyn Maciejewski
Gdy ostatni ruch pędzla Matejki zwiastował zakończenie obrazu, od gabinetów uniwersyteckich po wiejskie parafie wybuchały dyskusje o historii i tożsamości narodowej. Być może te czasy powrócą – są w Polsce malarze, którzy przywracają rycerstwo, husarię i ułanów na płótno. Jednym z nich jest Dariusz Kaleta. Zacznijmy od kobiet, zmysłowych, nagich, czasem zamyślonych jak „Odpoczywający anioł”, a czasem wyuzdanych jak „Jawnogrzesznica (Ruda)”. Kobieta u Kalety jest często femme fatale, zwiastuje jakiś zamęt, zmianę, ale i bez tego męskie oko może spocząć na cielesnych wdziękach. I tak w obrazie „Parys i Helena”, jak często u tego twórcy, postacie są bohaterami współczesnymi, w dzisiejszych ubraniach, wczorajszych makijażach i niedawno przystrzyżonych włosach. To jedna z recept Kalety na...
Słowiańskie improwizacje [4/6 gwiazdek] Anna Maria Jopek & Branford Marsalis, ULOTNE, Musicom Swoją najnowszą płytę Anna Maria Jopek nagrała wspólnie z amerykańskim saksofonistą Branfordem Marsalisem. Muzyk znany jest przede wszystkim ze współpracy ze Stingiem, a oszałamiające solo w „Englishman In New York” to właśnie jego dzieło. Tymczasem na płycie „Ulotne” z zadziwiającą lekkością podejmuje z Jopek polskie tematy ludowe. Słowiańskie motywy „W Kadzidlańskim Boru” czy „W Polu Lipeńka” okazały się świetnym punktem wyjścia do wciągających improwizacji. Utwór „Pożegnanie z Marią” to z kolei hołd oddany zmarłemu Tomaszowi Stańce. Płytę dodatkowo wzbogacają dźwięki fortepianu Marcina Wasilewskiego oraz muzycy Atom String Quartet. Bez kaprysów [4/6 gwiazdek] Cat Power, WONDERER...
Marcin Wolski
Guillaume Musso to dziś jeden z najbardziej znanych autorów literatury popularnej. Przygodę z tą lekką prozą, łączącą znakomite pomysły i suspens godny kryminału z wątkami melodramatycznymi, zacząłem, jak wielu czytelników, od końca – od wydanej w zeszłym roku „Dziewczyny z Brooklynu”, po czym pochłonąłem całą dostępną resztę, dochodząc do tej pierwszej. Powieść „Potem”, od której zaczęła się pisarska przygoda Musso, została zainspirowana przez własne doświadczenia. Autor cudem przeżył groźny wypadek samochodowy. W powieści alter ego autora, ośmioletni Nathan, rzuca się na ratunek swojej koleżance. Wyciąga ją z wody i sam tonie. Prawie. Zostaje wybudzony ze śmierci klinicznej. Znajomość dwójki dzieciaków z czasem zamieni się w miłość rozgrywającą się według zasad antykopciuszka. Ona...
Maciej Parowski
W „7 uczuciach” mamy psychoterapię, donos na upokarzający system wychowawczy i ciekawy eksces filmowy. Dzieciaków odtwarzają tu (zgodnie z zasadą, żeśmy tym, w co wrobiono nas za młodu) dorośli przebrani w szkolne mundurki. Kwiat polskiego aktorstwa. Koterski kreuje ponurą psychodramę i komedię uwalniającą od traum. Adaś Miauczyński, grany przez syna reżysera, wraca do lat młodości, kiedy doświadczał strachu, złości, smutku, wstrętu, zazdrości, wstydu… I z rzadka radości, kiedy sam dokuczył innym. Żali się pani psycholog, że mu źle, małżeństwo się rozpadło, ludzie nie rozumieją. Potem udajemy się w podróż przez kształtujący go czas. Oglądamy dom z matką idiotką, ojcem lowelasem i sadystą, bratem kanciarzem. W szkole rządzą dręczyciele, wciskający do głów dzieciaków niepotrzebną...
W ostatni weekend września katowickie sceny NOSPR i Spodka były wypełnione bluesem w różnych odmianach. O podsumowanie tegorocznej imprezy poprosiliśmy dwóch nestorów Rawy Blues, cenionych dziennikarzy muzycznych, którzy z festiwalem są związani praktycznie od jego początku: Marka Jakubowskiego i Ryszarda Glogera. Marek Jakubowski Kogo nie było na Rawie – niech żałuje Ten wyjątkowy festiwal zawierał dwa edukacyjne w swoim założeniu spotkania z Tinsleyem Ellisem. Artysta posługując się instrumentem opowiadał o swojej drodze do bluesa, wprowadził w tajniki swojej gitarowej gry, mówił o pasji życia w świecie ukochanej muzyki. W sali NOSPR zagrał znakomity i unikalny pod względem brzmienia duet Martin Harley & Daniel Kimboro – dwóch wokalistów z akustycznymi gitarami i kontrabasem....
W ostatni weekend września katowickie sceny NOSPR i Spodka były wypełnione bluesem w różnych odmianach. O podsumowanie tegorocznej imprezy poprosiliśmy dwóch nestorów Rawy Blues, cenionych dziennikarzy muzycznych, którzy z festiwalem są związani praktycznie od jego początku: Marka Jakubowskiego i Ryszarda Glogera. Marek Jakubowski Kogo nie było na Rawie – niech żałuje Ten wyjątkowy festiwal zawierał dwa edukacyjne w swoim założeniu spotkania z Tinsleyem Ellisem. Artysta posługując się instrumentem opowiadał o swojej drodze do bluesa, wprowadził w tajniki swojej gitarowej gry, mówił o pasji życia w świecie ukochanej muzyki. W sali NOSPR zagrał znakomity i unikalny pod względem brzmienia duet Martin Harley & Daniel Kimboro – dwóch wokalistów z akustycznymi gitarami i kontrabasem....
Jakub Augustyn Maciejewski
Dodaje barwy pogodnym twarzom powstańców warszawskich – dosłownie. Koloryzacja czarno-białych zdjęć jest nie tylko jego pracą i pasją, lecz także przywraca Polakom bohaterów, ożywia ich, czyni bliższymi. Mirosław Szponar zaprasza w podróż do przeszłości i pozwala spojrzeć w oczy znanym i nieznanym postaciom z dawnych lat. Nadanie kolorów postaciom i przedmiotom na starych zdjęciach nie jest kwestią tylko techniczną, ustawieniem w programie komputerowym zamiany odcieni szarości na kolor – często trzeba szukać źródeł historycznych, które przypomną prawdziwe barwy. – Ostatnio robiłem fotografię strażaków i miałem ogromny problem z hełmami – mówi Mirosław Szponar. Jaki miały odcień – były srebrne, czy raczej miedziane? Okazało się, że jednolite srebrne strażackie hełmy zaczęła produkować...
W kolejce po hit [4/6 gwiazdek] The Dumplings, RAJ, Warner Moda na syntezatorowe brzmienia lat 80. trwa w najlepsze. Kolejnym udanym wejściem w tę konwencję jest najnowsza płyta polskiego zespołu The Dumplings. Wszechstronność i talent Justyny Święs mogliśmy niedawno podziwiać na gościnnych nagraniach z Wojciechem Mazolewskim, Voo Voo czy Fish Emade Tworzywo. Jednak to właśnie w autorskich materiałach The Dumplings wokalistka prezentuje pełną skalę swoich możliwości. Płyta „Raj” została nagrana w całości po polsku, co cieszy choćby w piosence „Deszcz”, uroczej w swojej dwuznaczności. „Tam gdzie jest nudno, ale gdzie będziemy szczęśliwi” to z kolei świetny kandydat na radiowy hit jesieni. Abba po raz setny [2/6 gwiazdek] Cher, DANCING QUEEN, Warner Dopiero co na ekranach kin...
Marcin Wolski
Pamiętam, jak przez wiele lat przeglądając zachodnie podręczniki i encyklopedie, zderzałem się ze zdumiewającym faktem, że największe państwo europejskie w ogóle w nich nie istniało (poza mapami). Pośrodku Europy ziała terra incognita, nieobchodząca nikogo. To się na szczęście zmienia. Doskonałym tego przykładem jest potężna „Oksfordzka historia unii polsko-litewskiej” Roberta Forsta, koncentrującego się na politycznych dziejach tego fenomenu, który był czymś nadzwyczajnym, przekraczającym ramy unii dynastycznej. Unia przetrwała mimo różnic etnicznych, językowych (jakich nie mieli Kastylijczycy w mariażu z Aragonią) i religijnych. Była jak na ówczesne czasy przestrzenią niezwykłej tolerancji. Autor nie ulega pokusie polocentryczności narracji, choć decydująca rola polskich praw oraz...
Maciej Parowski
„Searching” (Poszukiwanie) to normalny film rodzinny, obyczajowy, kryminalny i zarazem zwiastun cywilizacyjnego, technicznego i artystycznego postępu, a w każdym razie poszerzenia pola. Zamiast kina szerokich planów, dynamicznej akcji, mamy opowiedzianą na podzielonym ekranie laptopa akcję szukania zaginionej osoby. Rzecz dzieje się w Kalifornii w japońskiej niepełnej rodzinie. Nastoletnia córka nie wraca ze szkoły, nie daje sygnałów, nikt nie wie, co się stało. Kochający ojciec otwiera więc laptopa córki, by sprawdzić jej listy, kontakty, znajomości, relacje. I okazuje się w tej robocie sprawniejszy od służb, przyjaciół córki, mediów, nawet bliskich. Komputer jest tu tym, czym były przed laty zapisane w wielu zeszytach historie rodzinne i albumy z fotografiami. Zawiera dzieciństwo...
16 października 1978 roku w „Księdze czynności biskupich” prowadzonej przez Karola Wojtyłę pojawia się ostatni jego wpis jako metropolity krakowskiego: „Około godz. 17:15 – Jan Paweł II”. Godzinę później, o 18:18, ponad Kaplicą Sykstyńską unosi się w niebo biały dym. Cały świat z napięciem czeka na pojawienie się na balkonie bazyliki 262. następcy św. Piotra. O 18:44 do tłumów zgromadzonych na placu św. Piotra wychodzi kardynał Pericle Felici i wypowiada tradycyjną formułę: „Zwiastuję wam radość wielką – mamy papieża: Najdostojniejszego i Najprzewielebniejszego Pana Świętego Kościoła Rzymskiego, Kardynała Karola Wojtyłę, który przybrał sobie imię Jan Paweł II”. W tym momencie następuje konsternacja. Kim jest ów „Wojtyla”? – pyta świat. Zachód nie rozumie, że mógł pojawić się ktoś zza...
Koncert upamiętniający Ojca Świętego Jana Pawła II w 40. rocznicę powołania go na Papieża odbędzie się w symbolicznym dla Polaków miejscu – bazylice św. Brygidy w Gdańsku. Podczas uroczystości zostanie odśpiewany „Hymn Papieski”, napisany specjalnie z okazji 40. rocznicy powołania Ojca Świętego na Stolicę Piotrową. Do słów znanego poety K.C. Buszmana muzykę napisał Bogdan Kierejsza, a „Hymn” zaśpiewa Alicja Węgorzewska z towarzyszeniem gdańskiej orkiestry i chóru Cappelli Gedanensis pod dyrekcją Jacka Brzoznowskiego. Podczas koncertu zostaną wykonane utwory poświęcone Ojcu Świętemu, które Papież szczególnie sobie upodobał, pieśni poświęcone Jego ukochanej Maryi oraz te oparte na poezji Jana Pawła II. Plácido Domingo Junior wraz z ojcem, słynnym śpiewakiem operowym Placido Domingo,...
Jakub Augustyn Maciejewski
Na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni ten film został nagrodzony czterokrotnie – Srebrnymi Lwami, dodatkowo za muzykę, charakteryzację i główną rolę męską Adama Woronowicza. Laur odwagi reżyserowi i autorom scenariusza będzie przyznany przez widzów. Uchwycenie pół wieku historii polsko-niemieckiego tygla kaszubskiego na Pomorzu w jednym filmie fabularnym wymaga śmiałości. Filip Bajon wraca z tego wyzwania nie tylko z tarczą, lecz także z laurami. 26 września filmowa epopeja ludności kaszubskiej weszła na ekrany kin i odnosi spore sukcesy. Kiedy oglądamy pierwszą dobitną scenę filmu „Kamerdyner”, w której w kaszubskiej wiosce rodzi się główny bohater Mati, służący w domu von Krausów, i kiedy chwilę przed napisami końcowymi widzimy opustoszały pałac tegoż rodu, wyraźnie...
Z archiwum Księcia [5/6 gwiazdek] Prince, PIANO & A MICROPHONE, Warner Dwa lata po śmierci Prince’a Rogersa Nelsona ukazuje się nieznany dotąd zapis z jego domowego studia. Nagrania pochodzą z 1983 r. Muzyk jedynie przy akompaniamencie fortepianu śpiewa dziewięć utworów, m.in. doskonale znany z zupełnie innej wersji „Purple Rain” czy cover piosenki Jonie Mitchell „A Case Of You”. Niedoskonałości zapisu nie tylko nie przeszkadzają, lecz wręcz nadają intymny klimat tym niezwykłym nagraniom. Na płycie nie zabrakło zaś chwil sprzyjających zarówno zabawie dźwiękiem i głosem („Cold Coffe & Cocaine”), jak i okazji do wzruszeń, choćby przy przepięknym „Wednesday”. Na stulecie niepodległości [5/6 gwiazdek] Radosław Sobczak, PADEREWSKI. PIANO WORKS, DUX Trudno wyobrazić sobie...
Jacek Lilpop
Dzieła pięćdziesięciu laureatów nagrody Okręgu Warszawskiego Związku Polskich Artystów Plastyków im. Jana Cybisa w Zachęcie mają charakter przekrojowej wystawy malarstwa XX i XXI wieku, choć nie tylko malarstwo na niej pokazano. Zobaczymy tam także kondycję współczesnego polskiego malarstwa. Zaprezentowane dzieła wpisują się w kluczowe nurty historii sztuki i aktualne prądy artystyczne – to prace klasyków współczesności: Stefana Gierowskiego, Jana Lebensteina, Jerzego Nowosielskiego, JerzegoTchórzewskiego, Stanisława Fijałkowskiego, Jana Dobkowskiego „Dobsona”; artystów nurtu konceptualnego – Andrzeja Dłużniewskiego, Ryszarda Winiarskiego, Koji Kamoi, także pedagogów i eksperymentatorów – Leona Tarasewicza, i Romana Owidzkiego. Przypomniano artystów stojących na obrzeżach historii...
Przyroda w świecie muzyki koncert Rozpoczął się kolejny sezon artystyczny w warszawskiej Filharmonii Narodowej, a wraz z nim koncerty weekendowe dla najmłodszych. Podczas muzycznych poranków i popołudni nasze pociechy już od 3. roku życia mają szansę uczestniczyć w prawdziwych koncertach wypełnionych starannie dobraną muzyką klasyczną, na których nie zabraknie również zabaw muzycznych. A podczas najbliższego spotkania dzieci będą mogły przekonać się, jakie opowieści o przyrodzie można snuć za pomocą muzyki. Kwiaty na długie wieczory rozrywka W tym tygodniu polecam pięknie wydaną grę rodzinną „Bukiet” – pełną kwiatowych wzorów inspirowanych polskim folklorem i łowickimi wycinankami. Gra polecana dla dzieci od 8. roku życia z pewnością umili coraz dłuższe wieczory, ale również...
Marcin Wolski
Powieść Pawła Lisickiego nie jest lekturą dla kogoś o słabych nerwach. Nawet namiętny czytelnik horrorów poszukuje w nich momentów wytchnienia. Tutaj obraz jest czarny, sprawy toczą się źle, dobrzy (nieliczni) przegrywają, źli triumfują. Najgorzej, że nie jest to wydumana fikcja. Lisicki lokuje „Czas antychrysta” na połowę XXIII wieku. Moim zdaniem ponure wróżby z „Czasu Antychrysta” spełnią się jeszcze za życia naszych dzieci, najpóźniej wnuków. Patologii, którymi szpikuje swój powieściowy esej autor, nie trzeba wymyślać. Rozkład rodziny, omnipotentne państwo, aborcja, eutanazja, policja myśli, czyli poprawność polityczna – to wszystko już jest, tyle że u autora jest tego więcej. Oczywiście jako niepoprawny optymista chciałbym, żeby autor się mylił i że nie wszystko jest stracone,...
Maciej Parowski
„Kamerdyner” to melodramat rzucony na dzieje Kaszub w latach 1900–1945, ale nie on jest w filmie najważniejszy. Marita von Krauss dorasta w pałacu pruskich arystokratów z bratem Kurtem i Mateuszem, przygarniętym kaszubskim sierotą. Kurt rywalizuje ze zdolniejszym Mateuszem, którego hrabina wspiera, rozpustny hrabia toleruje, Marita pokocha. Państwo pojadą na studia do Berlina, ale nie to zniszczy miłość Mateusza i Marity. Nawiązując do klimatów „Magnata” (i „Zmierzchu bogów” Viscontiego), pokazuje Bajon zmierzch pałacu i świata. Junkrzy i Kaszubi żyli obok siebie, król Kaszubów Bazyli Miotke (Gajos) i hrabia (Woronowicz) mogli się szanować i grać w szachy. Wzięli udział w wojnie, zobaczyli rewolucję w Berlinie i wrócili na swoje ziemie podzielone traktatem wersalskim. Bazyli agituje...
Jakub Augustyn Maciejewski
Badacze sztucznej inteligencji są podzieleni co do tego, w którym roku programy komputerowe będą w stanie konstruować wciągającą fabułę – w 2030 czy może w 2040 roku? A nie tak dawno jeden komputer w Japonii nieomal wygrał konkurs literacki. Gdy Stanisław Lem pisał „Bajki robotów”, można było faktycznie pomyśleć, że sam pomysł jest bajkową fikcją – jak roboty miałyby pisać bajki, w dodatku dla innych robotów? A jednak wiele najbardziej dziwacznych pomysłów Lema stało się rzeczywistością. W „Powrocie z gwiazd” główny bohater czyta książki zamknięte w kryształkach, a po naszemu: czytnikach e-booków. W „Edenie” natomiast bohaterowie z różnych planet rozmawiają przez maszynkę, która tłumaczy dwa języki różnych istot – dziś każdy, kto ma smartfona z internetem, może tak rozmawiać z...
Bez udawania [4/6 gwiazdek] Lenny Kravitz, RAISE VIBRATION, BMG Długie dredy, w ręku gitara – tak w latach 90. Lenny Kravitz budował swój portret rockmana. Zwykle wychodził mu jednak zdecydowanie lżejszy repertuar, niż wynikałoby to z wizerunku scenicznego. Przeboje „I Belong To You”, czy „Fly Away” z miejsca chwytały za serce, nawet przy całej świadomości ich lekkiego kiczu. Na najnowszym, jedenastym już albumie Kravitz nie musi niczego udawać. Wystarczy posłuchać promującego płytę utworu „Low”, by przekonać się, że wciąż ma niesamowity dryg do pisania przebojów. Talentem przebija zaś wielu, większość partii instrumentalnych nagrywa samodzielnie. Czar klasyki [5/6 gwiazdek] Tony Bennett & Diana Krall, LOVE IS HERE TO STAY, Verve Label Group Jedna z najbardziej znanych...
Marcin Wolski
Łączyła ich miłość do tej samej kobiety i tej samej ojczyzny, choć każdy realizował ją zupełnie inaczej. Poza tym dzieliło prawie wszystko. Piłsudski i Dmowski – dwaj ludzie, którzy pojawili się we właściwym miejscu i we właściwym czasie. W pracy Tadeusza Kisielewskiego „Piłsudski, Dmowski i niepodległość. Osobno, ale razem” znajdziemy precyzyjny opis ich postaw i kalkulacji. „Dmowski był znakomitym analitykiem, Piłsudski zaś graczem. Dmowski chciał związać się ze słabszym z zaborców, Piłsudski z tym, który według niego miał większe szanse na zwycięstwo w przyszłej wojnie. Dmowski miał rację w swoich dalekosiężnych kalkulacjach politycznych, Piłsudski racjonalnie w kategoriach militarnych”. Późniejsza wrogość miała stać się dziełem ich stronnictw, prywatnie obaj panowie darzyli się...
Maciej Parowski
Jeziora i ich tajemnice to przestrzeń, w której królują Chandler i czarne kino oraz naśladowcy. Mitchell, autor ciekawego horroru „Coś za mną chodzi”, gdzie grozę mieszał z badaniem seksualnej rozwiązłości, i odlotowego „Legendarne amerykańskie pidżama party”, czuje tamte klimaty. Ale nie chce wziąć ich serio. Jego trzydziestolatek Sam (Garfield) jest nierobem i snujem z głową pełną mitów popkultury. Myśli Lynchem, spiskowymi tekstami zwariowanego rocka, czyta cienkie fanziny, włóczy się po Los Angeles, wyjmuje albo jest wyjmowany przez chętne panienki, kłamie matce, że pracuje, i miga się przed płaceniem czynszu. Kiedy zaginie podglądana przezeń sąsiadka, a on zacznie szukać tej partnerki dobrze rokującego flirtu, to ruszy przygoda, raz interesująca, kiedy indziej ciężkawa,...
Jacek Lilpop
Już dawno nowoczesna „sztuka” przebiła prześmiewcze sceny z filmu „Nie lubię poniedziałku” Tadeusza Chmielewskiego, w których zaopatrzeniowiec Bączyk z Sulęcic poszukuje części zamiennych do ciągnika, a zostawiwszy treblinki na chwilę w muzeum, przypadkowo wywołuje zachwyt zwiedzających. Koniec lata w warszawskich galeriach przypomina te sceny.   Na przełomie sierpnia i września Galeria Test prezentuje twórczość artysty z Poznania – konstruktywistyczną w duchu wystawę obrazów Andrzeja Leśnika, absolwenta Wydziału Malarstwa, Grafiki i Rzeźby Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Poznaniu i wykładowcy tej uczelni, mającej obecnie status Uniwersytetu Artystycznego. Jego obrazy wyrastają z suprematystycznego okresu Kazimierza Malewicza, autora sławnego „Czarnego kwadratu”. Te...
W podróży z Beatlesem [4/6 gwiazdek] Paul McCartney, EGYPT STATION, Capitol „Egypt Station” to 17. solowa płyta w dorobku Paula McCartneya. Gdyby jednak policzyć ilość projektów, w które ex-Beatles był zaangażowany (od Kanye Westa po Charlotte Gainsbourg), wyszłaby o wiele dłuższa dyskografia. Na najnowszym krążku artysta zabiera nas w godzinną muzyczną podróż, w której każda z piosenek odkrywa kolejne nieznane miejsca. Wśród nich zatrzymamy się m.in. na radosnej, akustycznej stacji „Happy With You” i zagranej z rockandrollowym pazurem, przebojowej „Who Cares”. Rewolucji nie ma, ale zgrabnymi kompozycjami 76-letni McCartney mógłby zawstydzić niejedną współczesną pop-gwiazdkę.   Czarodziej [5/6gwiazdek]  Chilly Gonzales, SOLO PIANO III, Gentle Threat Ltd. Po znakomitym...
Marcin Wolski
Dokumentalistkę Elżbietę Ruman poznałem dzięki reportażowi nagrodzonemu jedną z głównych nagród Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Niezwykła historia opowiadała o cudzie w Kostaryce dokonanym za sprawą papieża Jana Pawła II. Dziennikarka dotarła z kamerą do San Jose, spotkała się z rodziną, lekarzami…   Pani Floribeth cierpiała na tętnika mózgu. Nieoperowalnego. Było to jak wyrok śmierci. Pozostawały jedynie modlitwa i środki przeciwbólowe. 1 maja 2011 roku chora nie przyjęła lekarstw, chciała być przytomna, aby oglądać transmisję z beatyfikacji papieża Polaka. Oglądała, a potem zasnęła. We śnie usłyszała głos: „Wstań, nie lękaj się”. Więc wstała. Następnego dnia obudziła się absolutnie zdrowa. Cud w Kostaryce posłużył jako dowód w procesie beatyfikacyjnym Karola Wojtyły. W...

Pages