Kraj

Grzegorz Broński
Obserwując posła Stefana Niesiołowskiego czy rządowego rzecznika Pawła Grasia od razu przypomina się ten obrazek. Cokolwiek Donald Tusk zrobi, a właściwie czego nie zrobi, zawsze może liczyć – niczym prezes Ochódzki – na grono wiernych popleczników, którzy zaśpiewają mu swoje „łubu dubu”. Wtórują im rzekomo niezależni publicyści. Chociaż przyznać trzeba, że ostatnio pojawiła się ryska na kooperacji między gmachami przy Wiertniczej i Alejami Ujazdowskimi. Po kolejnym blamażu rządu dotyczącym zaniechania budowy sieci dróg ekspresowych (o tym za chwilę) TVN24 przypomniała puste obietnice z exposé premiera. A także Bronisława Komorowskiego z kampanii wyborczej mówiącego o inwestycjach drogowych: – To nie żadne obiecanki cacanki – zapewniał zaledwie kilka miesięcy temu obecny prezydent....
Dorota Kania
Operacja „Krystyna” Do czego nawiązywała „wrzutka” Czumy? Chodziło o operację CBA, która – jak dowiedziała się „GP” – nosiła kryptonim „Krystyna”. Jej celem było zebranie dowodów, że Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy dysponują majątkiem, który nie ma pokrycia w ich dochodach, a więc pochodzi z nielegalnych źródeł. Premier Donald Tusk, który został o operacji poinformowany parę miesięcy wcześniej, był na tyle zadowolony z perfekcyjnej pracy zaangażowanych przy niej funkcjonariuszy, że zadecydował o podniesieniu funduszu operacyjnego CBA [tajnej części budżetu przeznaczonej na operacje specjalne] – przy zamrożeniu budżetów pozostałych służb specjalnych. Wystąpienie Czumy wywołało ostrą reakcję szefa CBA. Jak się okazało, akcja Biura nie była zakończona. – Współpracujemy z prokuraturą...
Odpowiedzią na nasz artykuł były dziesiątki wpisów na blogach i setki propozycji pomocy dla „Sybisa”. Jego przyjaciele postanowili kupić mu komputer. – Trudno sobie dziś wyobrazić funkcjonowanie bez internetu – mówi Piotr Malawski, kolega Bogdana z czasów podziemia. – Kibice Śląska Wrocław, którego zresztą wielkim fanem był także „Sybis”, postanowili przekazać mu sprzęt komputerowy. To wspaniały gest, a warto zauważyć, że zorganizowanie całej akcji zajęło im zaledwie trzy dni. Oprócz komputera Dariusz Bogdan dostał w prezencie komplet gadżetów klubowych. Wszystko to zupełnie zaskoczonemu „Sybisowi”, który nic o akcji nie wiedział, wręczyła kilkunastoosobowa delegacja kibiców Śląska Wrocław. Zaskoczenie było tak duże, że zdumiony „Sybis” zdołał powiedzieć tylko proste „Nie trzeba było,...
Filip Rdesiński
W ciągu ostatnich trzech lat rząd Donalda Tuska doprowadził do zapaści infrastruktury przeciwpowodziowej i znacznego zwiększenia strat spowodowanych skutkami przejścia wielkiej wody. Zlikwidował wiele projektów inwestycyjnych w zakresie ochrony przeciwpowodziowej finansowanych z pieniędzy europejskich. Skompromitował Polskę w oczach Komisji Europejskiej, naraził ją na kary finansowe w związku z chaotycznym i nieterminowym wprowadzaniem dyrektywy przeciwpowodziowej. Gdy letnia powódź powiedziała „sprawdzam”, przy fleszach aparatów i obiektywach kamer premier winą za klęskę obarczył samorządowców. Zapomniał, że działania w zakresie ochrony przeciwpowodziowej koordynowane są na poziomie rządowym. Katastrofa techniczna W 2007 r. rząd Jarosława Kaczyńskiego pozostawił gotowy plan...
Przemysław Harczuk
Młodzieżowa impreza, koncert muzyki rockowej. Dwóch trzydziestokilkuletnich facetów śpiewa i gra na gitarze kawałki kultowego zespołu Dżem. Brawurowe wykonanie piosenki budzi aplauz publiczności. Wykonawcy to... politycy Polskiego Stronnictwa Ludowego: wicewojewoda świętokrzyski Piotr Żołądek i marszałek województwa Adam Jarubas. Jak ustaliliśmy, ten ostatni może niebawem zastąpić Waldemara Pawlaka na stanowisku lidera PSL. – To będzie nie tylko zmiana pokoleniowa – mówi świętokrzyski działacz ludowców. – To także totalnie nowy wizerunek ugrupowania. Chcemy lepiej zadbać o interes wsi, jednak będziemy też walczyć o elektorat miejski, ten, który dziś zostaje w domu bądź bez specjalnego przekonania głosuje na PO. Czy Platformie Obywatelskiej, przeżywającej w tej chwili bardzo poważny...
Grzegorz Broński
Sejmik tworzy Agencję Sejmik Województwa Wielkopolskiego we wrześniu 2009 r. jednomyślnie przyjął uchwałę o powołaniu do życia Wielkopolskiej Agencji Zarządzania Energią (WAZE). Jej pierwszym prezesem został właśnie Józef Lewandowski. Już rok temu „Gazeta Polska” dociekała, jak to możliwe, że ten sam człowiek w wyniku sądowego orzeczenia nie może być radnym sejmiku, ale może kierować instytucją przez ten sejmik stworzoną? Pytaliśmy członków zarządu województwa wielkopolskiego, przedstawicieli Platformy Obywatelskiej, a przede wszystkim PSL. Wówczas nie doczekaliśmy się odpowiedzi. Niektórzy wręcz bagatelizowali problem. Andrzej Grzyb, szef PSL w Wielkopolsce, zapewniał, że jego partia nie rekomendowała Lewandowskiego na prezesa WAZE, ale jest pewien, że on sobie poradzi na tym...
Aleksander Ścios
„Teatr na granicy” W tym układzie model funkcjonowania służb specjalnych jako zbrojnego ramienia partii rządzącej nie odbiega od zasad, jakimi kierowała się policja polityczna PRL. Jego niezmienność zawdzięczamy na równi: przywróceniu do służb byłych esbeków oraz realnym potrzebom obecnej władzy. Przez ostatnie lata mieliśmy do czynienia z wieloma przykładami wykorzystywania największej służby specjalnej do walki politycznej; zastraszania dziennikarzy, gromadzenia haków, zbierania kompromitujących informacji, stosowania podsłuchów i inwigilacji. Dokonywano tego, posługując się prowokacją – kombinacją operacyjną (afera marszałkowa) lub wykorzystując postępowanie prokuratorskie (podsłuchiwanie dziennikarzy i adwokatów). Podobny mechanizm zastosowano w sprawie, którą słusznie trzeba...
Dorota Kania
Próba zamachu Do ostrzelania konwoju z prezydentem Lechem Kaczyńskim doszło w listopadzie 2008 r. Polski prezydent poleciał do Gruzji, aby wziąć udział w obchodach piątej rocznicy rewolucji róż – w listopadzie 2003 r. Gruzini obalili rząd Eduarda Szewardnadzego i odsunęli od władzy polityków związanych z dawnym Związkiem Radzieckim. Na czele pokojowych demonstracji stanął wówczas Micheil Saakaszwili. W Gruzji, w pobliżu chronionej przez komandosów kolumny samochodów z prezydentem Lechem Kaczyńskim i polskimi dziennikarzami, doszło do strzelaniny – na szczęście nikomu nic się nie stało. Dla wielu komentatorów było jasne, że za próbą zamachu stali Rosjanie – Lecha Kaczyńskiego uważali za wroga ze względu m.in. na kierunek polityki energetycznej oraz politykę wschodnią. Dwa miesiące...
Piotr Lisiewicz
Sukces wbrew salonom Przed ostatnimi wyborami prezydenckimi z 2010 r. salony mobilizowały wszystkie siły, by Bronisław Komorowski wygrał z Jarosławem Kaczyńskim. Udana kampania kandydata postkomunistów Grzegorza Napieralskiego obserwowana była przez nie z niesmakiem, jako niepotrzebne rozbijanie głosów. Wśród postkomunistów byli tacy, jak Włodzimierz Cimoszewicz, którzy zapowiedzieli głosowanie na kandydata PO już przed pierwszą turą. Później, wbrew strategii Napieralskiego i przy aplauzie „GW”, wsparli go m.in. Aleksander Kwaśniewski i Ryszard Kalisz. Napieralski osiągnął w wyborach prezydenckich sukces (13,68 proc. głosów), przyciągając dwie grupy wyborców – twardy elektorat SLD oraz ten pozyskany dzięki „dyskotekowej” kampanii, wzorowanej na sukcesie discopolowego wizerunku...
Dorota Kania
To, że pion śledczy IPN jest przysłowiową solą w oku wielu polityków i osób publicznych, wiadomo było od dawna, o czym świadczą publiczne wypowiedzi: „W tym stanie rzeczy należy to towarzystwo jak najszybciej rozgonić i powołać fachowców” (Lech Wałęsa), „Instytut ma szansę przetrwać tylko wtedy, jeśli będzie ideologicznie i politycznie neutralny. A jeśli będzie jednostronnie nadużywać środków publicznych, to one się skończą” (premier Donald Tusk). „IPN jest instytucją niepotrzebną i szkodliwą” (Stefan Niesiołowski). Odwołanie Dariusza Gabrela wpisuje się w proces demontażu Instytutu Pamięci Narodowej. Tym bardziej że nie jest to pierwsze odwołanie w pionie lustracyjnym – niedawno stanowisko straciła prokurator Agnieszka Rusiłowicz z Oddziałowego Biura Lustracyjnego IPN w Białymstoku,...
Przemysław Harczuk
„Czas taryfy ulgowej się skończył. Leszek Balcerowicz nie jest już adwokatem rządu. Jest jego wybitnie surowym krytykiem” – pisał w grudniu w tygodniku „Wprost” Rafał Kalukin. „On przecież nie jest kolejnym ekonomistą załamującym ręce nad rosnącym długiem państwa. Jest Leszkiem Balcerowiczem. Jego krytyczny głos znaczy więcej niż głosy pozostałych analityków, nawet z najbardziej prestiżowych szkół ekonomicznych i czołowych instytucji finansowych” – zachwyca się publicysta. Agata Nowakowska w „Gazecie Wyborczej” idzie jeszcze dalej: „Gdyby osłabły smoleńskie emocje i PiS chciał odgrzać dawny, fałszywy podział na Polskę solidarną i liberalną, miałby z tym kłopot. Bo okazałoby się, że liberalną Polską jest Balcerowicz, a solidarną – Platforma z PSL”. Były minister finansów stał się w...
Grzegorz Broński
Awantura na Krakowskim Przedmieściu W sierpniu zeszłego roku na Krakowskim Przedmieściu trwała obrona Krzyża Pamięci. Tysiące osób sprzeciwiało się jego usunięciu. Ludzie przyjeżdżali z rozmaitych zakątków Polski. Do Warszawy wybrała się również grupa przyjaciół z Opolskiego Stowarzyszenia Pamięci Narodowej. Wśród nich byli bracia Klusik. Antoni i Jan. Pierwszy to znany działacz opozycyjny z czasów PRL-u. Na Krakowskim Przedmieściu pojawili się 14 sierpnia. Całą noc przed Krzyżem spędzili na modlitwie. Nie podobało się to podpitym awanturnikom. W pewnej chwili Jan został kopnięty w klatkę piersiową. – Nie widzieliśmy tego momentu, ale brat mówił, że dostał bardzo mocno – wspomina Antoni Klusik. Pobity mężczyzna nie zgłosił się do lekarza, choć cały czas uskarżał się na ból w...
Dorota Kania
Zamach na niezależność Instytutu Instytut Pamięci Narodowej rozpoczął działalność 30 czerwca 2000 r. Jego powołanie było możliwe dzięki rządzącej wówczas AWS – wcześniej powstanie tego typu placówki skutecznie blokowali komuniści. „Początki były trudne i bolesne, bowiem to głównie opinia publiczna zadecydowała o jego powstaniu. Sondaże z lat 90. nie pozostawiały złudzeń – społeczeństwo chciało znać prawdę o przeszłości swojej elity politycznej, a ukształtowany przy Okrągłym Stole establishment długo bronił się przed otwarciem archiwów i lustracją. Nie powinno więc dziwić, że IPN był i jest instytucją, która wywołuje zamieszanie. To część większego sporu między elitą i demosem” – pisała kilka miesięcy temu prof. Barbara Fedyszak-Radziejowska zasiadająca w Kolegium IPN. Pierwszym...
Piotr Lisiewicz
– Dolny Śląsk zrobił zamach na Gdańsk – tak o wystąpieniu Schetyny mówi jeden z posłów PO. W co gra Grzegorz Schetyna? Co spowodowało, że ta gra zmusiła go do wypowiedzi godzących w wizerunek PO? Ministrowie kandydują, by wypchnąć ludzi Schetyny Nasi rozmówcy z PO nie mają wątpliwości, że powodem jest „totalna wycinka” ludzi Schetyny – zarówno ze stanowisk w spółkach skarbu państwa, gdzie karty rozdaje bliski Tuskowi Jan Krzysztof Bielecki, jak i na przyszłych listach kandydatów do parlamentu. Według „Rzeczpospolitej” z 20 stycznia br. „jedynki” na listach do Sejmu mają dostać minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka (Podlasie), były premier Jan Krzysztof Bielecki (Pomorze), minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska (Śląsk). Drugie miejsce w stolicy (zaraz...
Przemysław Harczuk
– Dolny Śląsk zrobił zamach na Gdańsk – tak o wystąpieniu Schetyny mówi jeden z posłów PO. W co gra Grzegorz Schetyna? Co spowodowało, że ta gra zmusiła go do wypowiedzi godzących w wizerunek PO? Ministrowie kandydują, by wypchnąć ludzi Schetyny Nasi rozmówcy z PO nie mają wątpliwości, że powodem jest „totalna wycinka” ludzi Schetyny – zarówno ze stanowisk w spółkach skarbu państwa, gdzie karty rozdaje bliski Tuskowi Jan Krzysztof Bielecki, jak i na przyszłych listach kandydatów do parlamentu. Według „Rzeczpospolitej” z 20 stycznia br. „jedynki” na listach do Sejmu mają dostać minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka (Podlasie), były premier Jan Krzysztof Bielecki (Pomorze), minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska (Śląsk). Drugie miejsce w stolicy (zaraz...
Jacek Laskowski
Terroryści na lewicowych salonach Mimo że Battisti jest ścigany przez włoski wymiar sprawiedliwości od ponad 30 lat, do dziś nie tylko pozostaje całkowicie bezkarny, ale nawet cieszy się statusem pupila lewicowych salonów. Zanim wyjechał do Brazylii, przez 20 lat żył przez nikogo nieniepokojony we Francji, wydając książki, udzielając wywiadów i wygłaszając odczyty na uniwersytetach. Przeciw jego ekstradycji wystąpiło 1,5 tys. intelektualistów z całego świata, zapewniając o jego niewinności i poczciwości. Nieoficjalnie w jego obronie interweniowała sama żona prezydenta Francji Carla Bruni. Wieść o tym, że Battisti nie zostanie wydany, natychmiast wywołała pochwały ze strony zachodnioeuropejskich salonów i bezsilny protest rodzin jego ofiar. Przypadek ten wydawać się może...
Krystyna Grzybowska
Rezultat jest następujący: garnitur premiera podoba się 70 proc. moich respondentów, Orliki popiera tylko 50 proc., posłanka Mucha podoba się i paniom, i panom w 100 proc., polityków dużego wzrostu woli 60 proc., czyli ci trochę wyżsi, bo płeć męską mamy słabego wzrostu i zakompleksioną, polityk powinien prowadzić samochód i mieć konto – twierdzi 85 proc., a spokoju chce 100 proc. Ogłaszam: 89 proc. moich respondentów będzie głosować na Platformę Obywatelską. Pozostało po kilka procent na jednego wysokiego wzrostu posła z partii o tymczasowej nazwie PJN i na Nelly Rokitę, co to się podoba niektórym facetom, a na Jarosława Kaczyńskiego nie oddano ani procenta, zresztą wcale o to nie pytałam, bo z góry znam wyniki wszystkich sondaży, to po co mam się wygłupiać. W Nowym 2011 Roku...

Pages