Wojciech Mucha

Wojciech Mucha
„Wiemy, że działają w sposób przypominający mafię. Wiemy, ale nic nie możemy zrobić. To wina naszej polityki informacyjnej. Im udało się zastraszyć zwykłych rolników, że będą następni. Nie możemy tego zrobić, nie możemy wprowadzić ustawy w tym kształcie, bo przegramy wybory, za dużo rzeczy się nawarstwiło” – usłyszałem od wpływowego parlamentarzysty PiS, gdy spytałem, jakie losy czekają ustawę o ochronie zwierząt, rzekome oczko w głowie Jarosława Kaczyńskiego i takiż dowód na cywilizowane standardy. I to oczko, i te standardy właśnie zostają zamknięte do skrzynki niewinnych pamiątek. I jak krew w piach idą wszystkie dowody na to, że branża hodowców zwierząt futerkowych to żadna wartość dodana dla rolnictwa, a raczej same problemy i cierpienie zwierząt. Przy użyciu pieniędzy z krwawego...
Wojciech Mucha
Konflikt wokół ustawy o IPN może uniemożliwić osiągniecie jednego ze strategicznych celów naszego państwa – stałego stacjonowania wojsk amerykańskich w Polsce – mówi Jarosław Gowin. Z ministrem nauki i szkolnictwa wyższego rozmawia Wojciech Mucha Udało się Panu coś niemożliwego – połączył Pan ogień i wodę. Przeciwko Pana ustawie o szkolnictwie wyższym protestuje skrajna lewica i konserwatyści, jak prof. Jacek Bartyzel. To nie jest pierwszy raz, kiedy skrajności podają sobie ręce. Rzeczywiście ta ustawa budzi opór głównie skrajnej lewicy, ale też niektórych przedstawicieli środowisk konserwatywnych. Natomiast reprezentatywne gremia środowiska akademickiego na czele z Parlamentem Studentów czy Krajową Reprezentacją Doktorantów udzielają temu projektowi jednoznacznego poparcia....
Wojciech Mucha
Pomnik Katyński w Jersey City i pomnik św. Jana Pawła II we francuskim Ploërmel – w obronę tych dwóch monumentów zaangażowali się klubowicze „Gazety Polskiej”. Obie sprawy i ich szczęśliwe finały pokazują, jak silne jest nasze środowisko i jak potrafi zmobilizować się, gdy wymaga tego potrzeba chwili. Po tygodniach niepewności i pełnych emocji zabiegów dyplomatycznych udało się. Pomnik Katyński w Jersey City zostanie na nadbrzeżu rzeki Hudson. Nie bez znaczenia jest tu aktywna rola, jaką w obronie monumentu odegrała amerykańska Polonia i działające w USA kluby „Gazety Polskiej”. – W obronę pomnika zaangażowała się szeroka koalicja różnych organizacji, co pozwoliło wymóc ustępstwa wobec strony polskiej. Polonia wraz z wieloma środowiskami pokazały siłę, dołączyli się mieszkańcy...
Wojciech Mucha
Ta parafraza znanego sloganu z papierosów sama ciśnie się na usta. Dlaczego? Bo jest prawdziwa. Na łamach czasopisma „Inquirer” dr David Becker, kardiolog z 25-letnim stażem, opisuje trzy rodzaje „medycznych fejków” i ich potencjalne skutki. Każda z tych kategorii jest obecna w naszym Internecie. 1. Śmieciowe newsy. Treści zmuszające nas do kliknięcia i poświęcenia uwagi fantastycznym doniesieniom w stylu „jedzenie pizzy zmniejsza ryzyko nowotworu”. Dr Becker dowodzi, że czytanie takich informacji to jedynie strata czasu. No i napędza ruch administratorom stron. 2. Wątpliwej jakości badania naukowe. Tu amerykański kardiolog podaje jako przykład badania, według których u kobiet przyjmujących leki na nadciśnienie, zwane blokerami kanału wapniowego, może aż o 66 proc. zwiększyć...
Wojciech Mucha
W chwili, gdy oddawaliśmy ten tekst do druku, angielskie media donosiły, że „stalinowscy chuligani” planują zaatakować polskich fanów podczas meczu Polska–Senegal na moskiewskich Łużnikach. Państwo już wiedzą, jak potoczył się mecz z Senegalem i co się działo w Moskwie. Mistrzostwa jednak dopiero się rozkręcają, warto więc spojrzeć za kulisy chuligańskiego świata, bo ten na mundial w Rosji mobilizuje się szczególnie. Podobnie policja w wielu krajach. I tak na mistrzostwa nie pojedzie m.in. wielu obywateli Wielkiej Brytanii, którzy mają przeszłość związaną z chuligaństwem stadionowym. Specjalna jednostka rządowa – Football Banning Orders Authority (tzw. Urząd do Spraw Zakazów Piłkarskich) – nakazała 1312 osobom zdeponowanie swojego paszportu na policji. Służba przekonuje, że będzie...
Wojciech Mucha
Przed rosyjską ambasadą w Holandii ustawiono 298 krzeseł – to upamiętnienie ofiar zestrzelenia malezyjskiego samolotu MH-17 nad okupowaną przez prorosyjskich terrorystów wschodnią Ukrainą. Wymowny, milczący protest miał za zadanie przypomnieć o wciąż nierozliczonej zbrodni z 2014 r. Zbrodni, za którą bez cienia wątpliwości odpowiadają Rosjanie. Protest protestem, a tymczasem rozpoczynające się właśnie w Rosji Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej są dowodem na to, że świat nic sobie nie robi nie tylko z milczących protestów, lecz także ze skali przemocy, jaką eksportuje Kreml we wszystkie strony globu. Reżim Federalnej Służby Bezpieczeństwa pokaże twarz mundialowej maskotki, jakże różną od przytulanki wydobytej z wraku malezyjskiego Boeinga, a dzierżonej przez terrorystów na fotografii,...
Wojciech Mucha
O fake newsach, manipulacji i próbach wpływania na procesy demokratyczne pisaliśmy wiele, choćby w kontekście metod, jakie stosowane są w rosyjskich „fabrykach trolli”. „Gazeta Polska” publikuje wyniki zaskakującej analizy, z której wynika, że dzieje się to także na naszym podwórku. Procedowana w Sejmie nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt ma m.in. doprowadzić do zakazu hodowli i zabijania zwierząt futerkowych. Sprawa jest poważna, bo pomimo protestów społecznych i apelów mieszkańców wsi oraz obrońców zwierząt, garstka futrzarzy ubija nad Wisłą aż 10 mln norek rocznie. Nic więc dziwnego, że wszelkimi sposobami usiłują oni wpłynąć na zatrzymanie procesu legislacyjnego. Przedstawiamy wyniki analizy aktywności „internautów”, którzy najgorliwiej wspierają „futrzarzy”. Do tego stopnia...
Wojciech Mucha
Pamiętacie Państwo akcję „Respect Us”, polegającą na obklejaniu tirów bannerami informującymi o tym, że w czasie II wojny światowej Polacy uratowali tysiące Żydów? Było o tym głośno w Internecie, a rzecz nagłaśniały także prawicowe media. Nie odzywałem się, bo przecież każda akcja tego typu jest w założeniu pozytywna. Ale już wtedy było sporo wątpliwości. Najpoważniejsza to taka, że pomysł wyszedł od środowiska związanego z hodowcami zwierząt futerkowych. Pierwszą ciężarówką, która wyjechała w świat przyozdobiona „patriotycznym” bannerem, był tir firmy „Futrex” – potentata na rynku uboju i skórowania norek. Inicjatorzy akcji nie ukrywali, że liczą na zaangażowanie się innych kierowców, i ochoczo pokazywali się w mediach jako „walczący o dobre imię Polski”. Tyle teorii i PR-u. Oto...
Wojciech Mucha
Pomnik Katyński w Jersey City zostanie przeniesiony o kilkadziesiąt metrów. Po wielodniowej walce i zabiegach dyplomatycznych udało się wyperswadować burmistrzowi Stevenowi Fulopowi, jak ważna to sprawa dla polskiej pamięci. Wciąż nie brakuje jednak takich, którzy na tej delikatnej sprawie chcą zbijać kapitał polityczny i używać jej do rozgrywania swoich dezinformacyjnych gierek. Uporządkujmy fakty. 23 maja miasto Jersey City przegłosowało ordynację, która ustanawia nowe miejsce dla pomnika. Co jest ważne, owa ordynacja anuluje poprzednią lokalizację. Ale zdziwi się ten, kto pomyśli, że chodzi o teren, o który toczył się bój. Chodzi o lokalizację w głębi Jersey City. Obecnie pomnik znajduje się bowiem na tzw. Exchange Place, w miejscu, gdzie został ustawiony na postawie rezolucji,...
Wojciech Mucha
To był fake news wyższej próby. Najpierw ukraińskie media obiegła wiadomość, że w centrum Kijowa zamordowano Arkadija Babczenkę, rosyjskiego dziennikarza opozycyjnego. Dzień później ten sam dziennikarz wystąpił na konferencji prasowej, tłumacząc, że cała akcja była… prowokacją ukraińskich służb specjalnych. Babczenko miał zostać napadnięty we własnym domu w Kijowie. Według informacji, którą podały media, otrzymał trzy strzały w plecy i zmarł w karetce pogotowia w drodze do szpitala. Dziennikarza opłakiwali przyjaciele, zaroiło się od kondolencji, a ostrze podejrzeń, co oczywiste, skierowane zostało w kierunku Rosji. Tymczasem w ubiegłą środę podczas konferencji prasowej szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) Wasyl Hrycak oświadczył, że rosyjski dziennikarz nie tylko żyje, ale jego...
Wojciech Mucha
Niepostrzeżenie mija już piąty miesiąc 2018 r. Cóż, do nieznośnego upływu czasu zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Gorzej, że jest to także piąty miesiąc 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Czas leci, a na razie nici z zapowiadanych na ten rok fajerwerków, których blask miałby przyćmić uroczystości otwarcia i zamknięcia nowożytnych igrzysk olimpijskich, imprez sylwestrowych w XX wieku, dotychczasowych imprez EXPO i dni drukarza od czasów Gutenberga. Tymczasem ktoś z rządzących przetnie gdzieś wstęgę, inny rzuci wieniec, ktoś zapowiada pomniczek w lokalnym parku. Nie żebym od razu deprecjonował wszystkie te lokalne inicjatywy. Siła zawsze wynika z sumy pojedynczych działań. Dużo zapowiadają na przykład kluby „Gazety Polskiej”, które mają najsilniejszą ku temu organizację...
Wojciech Mucha
Skrzyżowanie świata, miasto lwa, chłosty i wszystkich najważniejszych banków świata. Singapur – miejsce, gdzie egzotyka przecina się z europejskim sznytem i wielkością w iście amerykańskim stylu. Oddajmy głos historykom: „Singapur był sceną najbardziej upokarzającej klęski Wielkiej Brytanii. Był źle zarządzany, nękany przestępczością i – jak mówiono – pełen gangów, złodziei, prostytutek i łazęgów. Dzielnica portowa była slumsem, mimo że działał port handlowy, położony naprzeciw wyspy Sentosa, a Royal Navy miała tu największy w imperium brytyjskim suchy dok. Ale złamano ducha Singapuru. To było miejsce, gdzie marynarze schodzili na ląd, żeby się zabawić i zapomnieć”. To cytat z książki Normana Daviesa „Na krańce świata”. Egzotyka z górnej półki Wstęp poczyniony przez przytoczenie...
Wojciech Mucha
„Obawiam się Greków, nawet gdy przynoszą dary”. To powiedzenie pochodzące jeszcze z antycznych czasów przypomniało mi się przy okazji zamieszania wokół pomnika Katyńskiego w Jersey City. Okazało się bowiem, że żywo zainteresowana protestem „za pozostawieniem” monumentu w dotychczasowej lokalizacji jest rosyjska agencja (dez)informacyjna Sputnik. Oto najpierw pokazywała protest na swoich anglojęzycznych łamach jako „wyraz oburzenia Polonii”, a gdy ujawniono jej nieproporcjonalne zainteresowanie, to już w polskiej wersji skrytykowała za to między innymi portal niezalezna.pl, pisząc, że jej uwaga wynika „z troski o pamięć o ofiarach”. Krytyka rosyjskiej dezinformacji stanęła więc nagle gdzieś obok kłamstwa katyńskiego. Przyznają Państwo, że to sroga bezczelność. Co dodatkowo ważne, część...
Wojciech Mucha
Apeluję do wszystkich ludzi. Jeśli chcecie uczciwej Warszawy, stańcie u mego boku do walki, aby przegonić raz na zawsze z ratusza mafię reprywatyzacyjną! – z Patrykiem Jakim, wiceministrem sprawiedliwości, kandydatem Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy, rozmawiają Wojciech Mucha i Jacek Liziniewicz. Nie będziemy złośliwi i nie będziemy na początek zadawać pytań w stylu: „Proszę wymienić trzy bataliony walczące w Powstaniu Warszawskim”. Oczywiście bataliony „Parasol”, „Zośka”, „Gustaw”, „Oaza” etc. Mimo wszystko dziękuję, bo od kilku tygodni jestem odpytywany o najbardziej drobiazgowe szczegóły związane z Warszawą (śmiech). Rafał Trzaskowski twierdzi, że powinien się Pan wycofać z zasiadania w komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji, bo to rodzi konflikt interesów....
Wojciech Mucha
Rosyjska agencja „informacyjna” Sputnik wzięła na warsztat spór wokół pomnika Katyńskiego w Jersey City. W swojej depeszy przedstawia wynik negocjacji między burmistrzem a stroną polską jako „niezadowalający”. Nie zająknęła się oczywiście słowem, czyje ofiary upamiętnia monument dłuta Andrzeja Pityńskiego. „Pomimo porozumienia, do jakiego doszło pomiędzy stroną polską a burmistrzem Jersey City Stevenem Fulopem, nie brak osób, które nie zgadzają się na przeniesienie pomnika” – narzekają Rosjanie w swoim propagandowym rozsadniku. Przyczynkiem do relacji Sputnika stał się protest kilkudziesięciu reprezentantów Polonii, którzy w niedzielę, 13 maja, zebrali się pod pomnikiem w Jersey City. Ostatecznie sprawę udało się załatwić kompromisowo – już 14 maja ustalono, że pomnik ma zostać...
Piotr Lisiewicz
Skuteczna obrona Pomnika Katyńskiego w Jersey City powinna być dla nas lekcją, że dla polskiej sprawy można pozyskać sojuszników tak różnych, jak organizacje Żydów, Afroamerykanów, weteranów wojny w Wietnamie, fanów motocykli czy amerykański sąd. Nie ma natomiast co liczyć na Gazetę Wyborczą czy polityków w rodzaju Rafała Trzaskowskiego. Udana obrona Pomnika Katyńskiego, który ostatecznie, w wyniku kompromisu, przeniesiony ma być o kilkadziesiąt metrów to wydarzenie, którego waga wykracza poza ten jednostkowy przypadek. W III RP przyjęło się, że Polonia nie ma dość sił, by skutecznie bronić naszych interesów. Funkcjonował stereotyp emigracji słabo zorganizowanej, skłóconej, pozbawionej kontaktów z osobami wpływowymi w państwach, w których działa. Wszystko to wiązało się także z...
Wojciech Mucha
Ilu Polaków, którzy mogliby z powodzeniem pracować i żyć w kraju, sytuacja zmusiła do wyjazdu? Setki tysięcy? Miliony? Ano pewnie tyle. Ludzie z potencjałem i ambicjami skręcają meblościanki dla bogatych Norwegów albo myją naczynia po łakomych Brytyjczykach. Wyjechali, wrośli w emigracyjny grunt, część nigdy nie wróci. Takie przypadki zna pewnie każda rodzina w Polsce, gdy święta spędza się na rozmowach przez telefon lub Internet, a nieczęste wizyty w rodzinnym domu są miłą przerwą w rozłące. Jednym z takich „zesłanych” był Radosław Poszwiński, który na Twitterze występuje jako @bogdan607. Mężczyzna pracował na Wyspach jako operator wózka widłowego. Nie przeszkadzało mu to jednak w aktywnej obserwacji tego, co się dzieje w Polsce, w ujawnianiu manipulacji i dość złośliwego w formie...
Wojciech Mucha
Antoni Macierewicz co rusz pada ofiarą nieprawdziwych informacji i wyssanych z palca pomówień. I tak w ub. tygodniu rozpowszechniano informację o wypadku drogowym z udziałem byłego ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza. „Do kolizji samochodu Żandarmerii Wojskowej miało dojść w Warszawie w czwartek przed godziną 10:00, na skrzyżowaniu ulic Powązkowskiej i Elbląskiej” – czytamy na portalu Polsatnews.pl. Niepotwierdzone doniesienie stało się, idąc nomenklaturą zachodnich mediów, „breaking news”. I tak oto największe ośrodki medialne podawały: „Macierewicz znowu miał kolizję. Jechał samochodem Żandarmerii Wojskowej [WIDEO]” – widniał krzykliwy tytuł na Polsatnews.pl. Fakt24 poszedł nawet krok dalej i stwierdził, że tuż po wypadku Antoni Macierewicz zniknął... „Macierewicz miał...
Wojciech Mucha
O tym, że współczesny świat coraz częściej opisywany jest przez narrację i postprawdę, niż przez fakty, powiedziano wiele. Ale opisuje go również fikcja – także popkulturowa. Nic bardziej nie wyraża „amerykańskiego stylu życia” niż wizerunek kowboja, hamburgera, paczki Marlboro czy puszki koli. Te klisze są znane jak świat długi i szeroki. Do tego stopnia, że ktoś przybywający do Nowego Jorku po raz pierwszy w życiu ma wrażenie, że albo już tam był, albo że bierze udział w filmie. Amerykański show-biznes to także filmy i seriale. I oto w jednym z nich – popularnym „Homeland”, opowiadającym o zmaganiu lekko szurniętej b. analityczki CIA ze wszelkim złem świata – padła właśnie fraza, że oto Polska jest jednym z tych krajów, w których umiera demokracja. Rzecz jest tym bardziej „poważna”,...
Wojciech Mucha
Czy niesamowity pomnik Katyński w amerykańskim Jersey City może zostać usunięty ze swojego dotychczasowego miejsca? W obronę monumentu włączają się Polacy w kraju i poza granicami, środowiska żydowskie i politycy partii rządzącej. Czy przegrają w starciu z burmistrzem i deweloperem? Warto prześledzić sprawę od początku. W uchwale podjętej przez Radę Miejską Jersey City 13 kwietnia 1987 r. czytamy: „Odważni członkowie Korpusu Oficerów Polskiej Armii, którzy stawili czoła nazistowskiemu atakowi i zostali wzięci do niewoli przez Armię Rosyjską, tylko po to, by stać się przedmiotem masowej egzekucji i pogrzebania z rąk piekielnego imperium stalinowskiego (...). Społeczność Amerykanów polskiego pochodzenia oraz mieszkańcy miasta New Jersey chcą permanentnie uhonorować pamięć odważnych...
Wojciech Mucha
Sporą bezczelnością wykazali się posłowie Platformy Obywatelskiej. Nie dość, że zamieścili nieprawdziwą informację, to jeszcze najpierw nie chcieli jej zdementować, a potem… oskarżyli swoje ofiary. Brzmi kuriozalnie, ale taka jest sekwencja zdarzeń. Zaczęło się od zdjęcia fałszywego zrzutu ekranu, który posłowie Marcin Kierwiński i Sławomir Neumann zamieścili w serwisie Twitter. Wynikało z niego, że serwis wPolityce.pl opublikował tekst, w którym rzekomo opisuje działania, jakie wobec posła Patryka Jakiego ma podejmować izraelska służba wywiadowcza Mosad: „Czy Mosad miesza się do kampanii wyborczej Patryka Jakiego?: »On naraził się wielu ważnym ludziom w Izraelu. Teraz chcą zemsty«” – głosił tytuł rzekomego „newsa”. Rzecz rozprzestrzeniła się w Internecie lotem błyskawicy. Nie...
Wojciech Mucha
Jesienią 2014 roku zrobiłem sobie z osobistych i zawodowych względów przerwę od Warszawy i wróciłem na pół roku do rodzinnego Krakowa. Traf chciał, że przypadło to na okres wyborów samorządowych, w których pod Wawelem PiS poparł dra Marka Lasotę, ówczesnego dyrektora krakowskiego oddziału IPN. Pana doktora poznałem jeszcze na studiach, więc miałem jakie-takie nadzieje, że ten sympatyczny i ugodowy historyk jest w stanie powalczyć z „majchrowszczyzną”, jak w Krakowie określa się układ stworzony przez urzędującego od 2002 r. prezydenta Jacka Majchrowskiego. Nic z tego nie wyszło. Przyglądałem się temu z bardzo bliska. Z perspektywy czasu widzę, że nikt (z samym kandydatem na czele) nie chciał nawet podjąć rękawicy, by przepędzić Majchrowskiego z placu Wszystkich Świętych, gdzie...
Wojciech Mucha
Z rabinem SHMULEY BOTEACHEM, jednym z najbardziej wpływowych amerykańskich rabinów, autorem kilkudziesięciu książek i programów telewizyjnych, rozmawia WOJCIECH MUCHA. Rozmawiamy przy okazji 70. rocznicy powstania państwa Izrael i 73. rocznicy powstania w warszawskim getcie. Na uroczystościach z tym związanych pojawił się Pan na zaproszenie fundacji Jonnyego Danielsa „From The Depths”. Jak z perspektywy Żydów w Izraelu i USA wyglądają stosunki polsko-żydowskie? Widzę rozkwit. Przede wszystkim Polska jest bardzo mocnym sojusznikiem Izraela. Pracujemy wspólnie na forum ONZ oraz w Unii Europejskiej w Brukseli. Jestem poruszony, ilu Polaków zaangażowanych jest w kultywowanie pamięci. Dlatego jednocześnie z takim smutkiem obserwuję to, co dzieje się wokół nowej ustawy o IPN, która...
Wojciech Mucha
Jeśli uważasz, że ktoś jest głupi albo brzydki lub jest oszustem czy skąpcem, to lepiej nie dawaj upustu swoim emocjom na Facebooku. Zgodnie z nowym regulaminem można za to zostać zablokowanym przez administrację. Ostatni skandal dotyczący firmy Cambridge Analytica poskutkował tym, że Facebook opublikował nowy regulamin. Znajdujemy w nim zapisy o tym, co możemy napisać, a co jest zabronione. Podano nawet zakres słów, które społecznościowy gigant uważa za „niedopuszczalne”. Czego więc Facebook zabrania? „Każdej formy propagowania przemocy lub przedstawiania w dobrym świetle śmierci, chorób lub krzywdy”. Szczególną uwagę zwraca na „odczłowieczanie”. Zabronione są treści atakujące za jedną z „cech chronionych”, takich jak: rasa, pochodzenie, narodowość, wyznanie, orientacja seksualna,...
Wojciech Mucha
O tym, że trwa walka o dobro zwierząt futerkowych, napisaliśmy wiele. Na łamach „Gazety Polskiej” przedstawialiśmy dane, publikowaliśmy reportaże, opisywaliśmy propagandę futrzarzy. Grożono nam sądami i dawano do zrozumienia, abyśmy się tym tematem nie zajmowali. Groźby to jedno, warto jednak przyjrzeć się temu, jak przemysł futrzarski i jego propagandyści manipulują opinią publiczną, bo ich metody zebrano właśnie do kupy. Oto obrońcy zwierząt z Fundacji „Viva” opublikowali „Czarną księgę futrzarskich manipulacji”. Choć większość tych dezinformacji jest znana Czytelnikom „Gazety Polskiej”, dopiero zebrane w całość, pokazują skalę działania „zerwiskórów”. Po lekturze raportu ciśnie się na usta jeden wniosek – futrzarze stosują mechanizmy znane doskonale z rubryki „Fake news”, w której...
Wojciech Mucha
„Co tam ze sprawami polsko-żydowskimi?” – zagadnąłem w połowie marca znajomego historyka, znawcę tematu, człowieka dobrze poinformowanego. „Chyba mamy już najgorsze ze sobą?” – dopytywałem, mając nadzieję, że kurz po bitwie wokół nowelizacji uchwały o IPN opadł na dobre. „O, panie redaktorze. Jeszcze sporo przed nami” – zasępił się mój rozmówca. Dopytałem, o co chodzi. „Jeszcze chwila i wyjdzie książka wydana przez Centrum Badań nad Zagładą Żydów – dwa tomy, o tym, jak to rzekomo Polacy mordowali i ograbiali Żydów ocalałych z Holocaustu. Rzecz jest obliczona na wielki międzynarodowy skandal” – mówił mój rozmówca. W Polin o złocie w łonie Pod nazwiskiem tego nie powtórzy, ale nie pomylił się. 8 kwietnia w internecie pojawiła się szokująca okładka zapowiadająca kolejny numer...
Wojciech Mucha
Mój przyjaciel, historyk, dość sprawny i rzeczowy, ale jeszcze medialnie nierozpoznawalny (to akurat szkoda), pożalił mi się ostatnio: „Musi być megabieda z ekspertami, skoro już dwa telefony dziś odebrałem z zaproszeniem do tv i radia w temacie polsko-żydowskim”. Dzwoniono z prośbą o komentarz dotyczący opisywanej na naszych łamach książki, która przedstawia Polaków jako morderców Żydów, chciano także posłuchać czegoś o Marszu Żywych i wystąpieniach prezydentów Polski i Izraela, którzy wzięli w nim udział. Mój kolega rzadko występuje w mediach, więc odmówił. Ale najciekawsze jest, że panowie historycy starszego pokolenia, medialni wyjadacze, nie czuli się na siłach, by rozmawiać na temat, który jest najbardziej drażliwy. No pewnie – zawsze lepiej powiedzieć coś „bezpiecznego” – a to...
Wojciech Mucha
Anegdota mówi, że kiedy podczas koncertu w Bukareszcie Michael Jackson chciał przywitać się z fanami, pozdrowił ich z balkonu Pałacu Daków, mówiąc „I love You, people of Budapest” („Kocham was, mieszkańcy Budapesztu”). Podobnych pomyłek było zresztą więcej. Mylili się Ozzy Osbourne i muzycy Iron Maiden. Cóż to bowiem za różnica? Budapeszt, Bukareszt. Gdzieś tam w środku Europy, zresztą blisko siebie. Z Polską do niedawna było podobnie, a i pewnie niewiele się zmienia. Jak przeciętny Amerykanin ma traktować poważnie doniesienia z kraju wielkości stanu Texas? Ot, lokalne sprawy jednego z wielu małych kraików na kontynencie wielkości samych tylko Stanów Zjednoczonych. Nieznane skrwawione ziemie To, że w USA niekoniecznie szczegółowo zajmują się tym, jakimi językami i o czym mówią na...
Wojciech Mucha
Wpływy posła PiS Krzysztofa Czabańskiego są niezmierzone. Rozciągają się od dalekiego San Francisco, przez Norwegię, aż do domów mody Gucci i Versace. Wszędzie tam już zrezygnowano z „naturalnych” futer – hodowli zwierząt, ich uboju, ale i ze sprzedaży artykułów, w których używane jest wspomniane futro. Oczywiście trochę żartuję, nie wszędzie za decyzjami dyktatorów mody (Gucci, Versace), władz lokalnych (San Francisco) czy rządów (Norwegia) stoi skromny poseł Prawa i Sprawiedliwości, autor projektu ustawy o zakazie hodowli zwierząt futerkowych. Rezygnacja z hodowli i uboju zwierząt na futra to tendencja, która staje się coraz bardziej powszechna w zasadzie z dnia na dzień. Nie jest wykluczone, że w Wielkiej Brytanii, gdzie zakaz hodowli obowiązuje od 2003 r., wkrótce zabroniona będzie...
Wojciech Mucha
Jak podało radio RMF, projekt ustawy mającej zwalczać nieprawdziwe informacje trafił do Dumy. Zgodnie z nim władze dostaną do ręki narzędzia, które pozwolą im (jeszcze łatwiej niż dotychczas) blokować strony internetowe rozpowszechniające plotki lub niesprawdzone informacje. „Podejrzane” strony mają znikać w ciągu 24 h. Paliwo do takiego ustawodawstwa dała partii Putina tragedia w Kemerowie, gdzie w pożarze centrum handlowego zginęły 64 osoby. Rzecz wstrząsnęła rosyjską opinią publiczną, a w Internecie i nielicznych mediach niezależnych od Moskwy ukazało się wiele relacji, zdjęć, filmów, analiz, ale i krytyki władz lokalnych i centralnych. Pojawiły się przy tym także niesprawdzone i nieprawdziwe dane, zawyżające liczbę ofiar. Jak czytamy, telewizja „Dożd” doniosła o 700 ofiarach,...
Wojciech Mucha
Tysiące spotkań i marszy podczas blisko stu miesięcznic. Tablice i pomniki. Głośny sprzeciw wobec kłamstwa i manipulacji. Strefa Wolnego Słowa i środowisko klubów „Gazety Polskiej” od ośmiu lat niosą pamięć o tragedii smoleńskiej, domagają się wyjaśnienia jej przyczyn i ukarania winnych. Nasze środowisko zaangażowało się w sprawę Smoleńska od 10 kwietnia 2010 r. Wówczas członkowie krakowskiego klubu „GP” towarzyszyli tłumnie zebranym Polakom we mszy św. odprawianej w Katedrze Wawelskiej. Nikt jeszcze wtedy nie przewidywał, że tuż obok spocznie para prezydencka. Było jednak pewne, że Polskę czeka bardzo trudny okres. Tak też się stało. W zasadzie od początku byliśmy świadkami walki z pamięcią o Poległych. Pierwszy akord towarzyszył wspomnianemu pogrzebowi, którego rocznicę (18 kwietnia...
Wojciech Mucha
W jednym ze skeczów grupy Monty Pythona widzimy „hiszpańską inkwizycję”, której członkowie pojawiają się w najmniej spodziewanym momencie, by zaskoczyć wszystkich swoją obecnością. „Nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji! Nasze metody to strach i zaskoczenie!” – mówią, wkraczając znienacka w scenę, do której zazwyczaj pasują jak siodło do świni. Ten element groteski przeszedł zresztą do języka potocznego i jest używany w momencie absurdalnego zwrotu akcji. Takim zwrotem była na pewno sejmowa konferencja prasowa PO, podczas której niczym hiszpańska inkwizycja (a raczej niczym filip z konopi) pojawił się ksiądz Tomasz Jegierski. Duchowny, którego podejrzaną działalność opisywaliśmy na łamach „Gazety Polskiej”. Ksiądz przybył do Sejmu, by wraz z Borysem Budką i Romanem Giertychem...
Wojciech Mucha
Warszawski sąd do 21 czerwca aresztował Marka W., urzędnika jednego z gospodarczych ministerstw, zatrzymanego przez ABW pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Rosji. Marek W. pracował w Ministerstwie Energii, a w internecie szukał znajomych. I znajdywał. Nawet w rządzie i w mediach. Z wnioskiem o trzymiesięczny areszt dla mężczyzny wystąpił prokurator z mazowieckiego wydziału zamiejscowego departamentu ds. przestępczości zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie. Prokuratura postawiła mężczyźnie zarzut szpiegostwa. „Ten, kto bierze udział w działalności obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10” – stanowi art. 130 par. 1 Kodeksu karnego. – Z materiałów ABW wynika, że Marek W. przekazywał funkcjonariuszom...
Wojciech Mucha
Portal Onet, a za nim inne media, grzmiały w ubiegłym tygodniu: „The Guardian”: Metody Cambridge Analitica wpłynęły na wynik wyborów w Polsce? Chodzi o ujawnioną aferę współpracy giganta społecznościowego Facebook z firmą Cambridge Analitica. Ta ostatnia miała gromadzić dane o użytkownikach serwisu i wbrew prawu wykorzystywać je potem do budowania strategii w kampaniach wyborczych (m.in. Donalda Trumpa). Nic nie wiadomo o tym, aby z usług firmy korzystał ktoś z polskich polityków, jednak w felietonie „Guardiana” pojawiła się informacja, że „w czasie kampanii prezydenckiej Andrzej Duda był bardzo aktywny na Facebooku, a sama kampania to przykład tego, jak politycy mogą wykorzystać media społecznościowe, by odnieść sukces”. To wystarczyło, aby zbudować piramidę skojarzeń i zarzutów o...
Wojciech Mucha
Środowisko „Klubów Gazety Polskiej” kolejny raz udowodniło, że nie ma dla nas rzeczy niemożliwych. Natomiast nasi przeciwnicy – również po raz kolejny – że nie ma granicy śmieszności, której nie zdecydują się przekroczyć. Mówiąc szczerze, zastanawialiśmy się, czy nie powinniśmy do redakcji „Wirtualnej Polski” wysłać butelki tokaju albo garnka gulaszu węgierskiego. Mało kiedy zdarza się, aby ktoś w mediach z reguły nam nieprzychylnych zrobił nam taką reklamę jak Kamil Sikora, redaktor portalu znanego jako „Wirtualne Parówki”. Jak zapewne wszyscy wiedzą, redaktor Sikora wybrał się incognito na Wielki Wyjazd na Węgry. Podsłuchał, nakręcił, napisał i… I chyba nie spodziewał się, że Kluby spotkają się z takim zainteresowaniem i sympatią. Nic jednak dziwnego. Tytułując swój „reportaż”: „...
Wojciech Mucha
Dlaczego w wyborach samorządowych w Krakowie PiS nie wystawi Małgorzaty Wasserman? Dlaczego o fotel prezydenta stolicy nie powalczy Beata Szydło? Czy dlatego, że mogłyby powalczyć o zwycięstwo, a nie mają na nie ochoty? Dlaczego kolejne ustawy przechodzą przez Sejm, by potem przepaść lub być wykastrowanymi w Senacie? Po co nowela ustawy o IPN (od początku wadliwa i konfliktogenna, pisana przy udziale dyletantów i ludzi dziwacznej proweniencji) de facto weszła w życie, by zaraz po tym zostać zamrożona, co poskutkowało tym, że nie działa, ale Polska za nią obrywa? Dlaczego ekspertem badającym katastrofę smoleńską jest stały komentator tuby Kremla – Russia Today? Gdzie jest wrak i czemu w Rosji? Dlaczego podczas dyskusji o uchyleniu posłom opozycji immunitetów zdecydowano, że nie będzie...
Wojciech Mucha
Wiele jest rodzajów reportażu. Mój ulubiony to uczestniczący, kiedy spędzamy czas wraz z uczestnikami jakiegoś wydarzenia, poznajemy ich życie, słuchamy, o czym mówią, obserwujemy ich zachowanie, patrzymy, jak radzą sobie z problemami. To fascynujące, ale przy tym bardzo trudne. Taki reportaż zapewne chciał napisać także jeden z młodych adeptów dziennikarstwa Wirtualnej Polski. Kamil Sikora, bo o nim mowa, zakamuflował się – jak nie przymierzając Hugo Bader na Marsz Niepodległości – i wyruszył na Wielki Wyjazd na Węgry. Znów mu się nie udało. Znów, bo redaktor Sikora jest już autorem innego „reportażu”, kiedy to w autobusie z Radomia do Warszawy towarzyszył wybierającym się na marsz Wolni i Solidarności. Tamten tekst zawiera się w zasadzie w tytule: „Bimber i cebula, zdrajca Duda i...
Wojciech Mucha
To było wspólne święto Węgrów i Polaków, którzy w Budapeszcie wzięli udział w obchodach 170. rocznicy wybuchu Wiosny Ludów. – Witam naszych polskich przyjaciół. Nasza wspólnota jest naturalna, a jej źródłem jest to, że trzymamy się razem – usłyszały od premiera Wiktora Orbána tysiące uczestników Wielkiego Wyjazdu na Węgry, organizowanego przez kluby „Gazety Polskiej”. Zaczęło się pod budapeszteńskim pomnikiem Józefa Bema, na placu jego imienia. To tu, w miejscu ważnym zarówno dla Węgrów, jak i dla Polaków, zebrał się wielotysięczny tłum uczestników wspólnych uroczystości, organizowanych przez CÖF-CÖKA-CET oraz kluby „Gazety Polskiej”. – Serdecznie witam naszych polskich przyjaciół na Węgrzech. „Nie lękajcie się” – powiedział na swojej mszy inicjacyjnej Jan Paweł II. Chyba te słowa...
Wojciech Mucha
Wziąłem się do lektury „Czasu postprawdy. Nieszczerość i oszustwa w codziennym życiu” Ralpha Keynesa. Już pierwsze strony książki i wnioski z nich płynące są porażające. Autor dokonuje analizy i podsumowania tego, czym stały się w dzisiejszych czasach kłamstwo, nieszczerość i oszustwo. Wniosek jest jeden – są one równoprawnymi kategoriami co ich przeciwieństwo – prawda. A wręcz ją wypierają. Z prostej przyczyny – są ciekawsze, bardziej atrakcyjne, użyteczne i – co najważniejsze – stają się bezkarne. A drzewiej tak nie bywało. Co nie znaczy oczywiście, że ludzie nie kłamali. Idące przez wieki zastępy kłamców wpływały na świat nie mniej (a często nawet bardziej) niż wszelkie krynice prawdy. Nigdy jednak w dziejach kłamstwo nie było tak powszechne, tak akceptowalne, nieobciążone...
Wojciech Mucha
Kluby „GP” są ważnym partnerem dla konsulatu. W tym roku będziemy wspólnie realizować jeszcze kilka projektów – Z MACIEJEM GOLUBIEWSKIM, konsulem generalnym RP w Nowym Jorku, rozmawia WOJCIECH MUCHA. Panie Konsulu, ostatnie doniesienia medialne mówią o pewnym ochłodzeniu na linii Waszyngton–Warszawa, do którego ma się przyczynić uchwalenie nowelizacji ustawy o IPN. Na poziomie stanowym i lokalnym nie spotykam się z tym osobiście. Niedawno na zaproszenie kierownictwa senatu stanu byłem w Albany, stolicy stanu Nowy Jork. Odbyłem spotkania z senatorami, reprezentantami izby niższej, wicegubernatorem stanu i biznesmenami, którzy przebywali w stanowym Kapitolu. Rozmawiałem o potrzebie reformy edukacji historycznej. Oprócz potrzeby ukazania wkładu polskich patriotów, takich jak...
Wojciech Mucha
Sowieci od początku zaszczepiali w Polsce antysemityzm. Ambasada sowiecka w Warszawie wielokrotnie sterowała nastrojami partyjnymi tak, by przeświadczenie o knowaniach żydowskich rosło. Breżniew przekonywał Gomułkę, że towarzysze żydowscy krytykują politykę ZSRS wobec Izraela, a towarzysz Wiesław zapewniał, że nie dopuści do głosu żydowskiej V kolumny – mówi Antoni Zambrowski. Rozmawiają Jakub Maciejewski i Wojciech Mucha Co właściwie zaszło w marcu 1968 roku? Była to jedna z kilku wewnętrznych wojen, którą rozpoczął Władysław Gomułka. Pierwszą była wojna z Kościołem w 1966 roku, skoncentrowana na osobie kardynała Stefana Wyszyńskiego i biskupach polskich, którzy z ław soborowych napisali list do biskupów niemieckich ze słynną frazą: „Wybaczamy i prosimy o wybaczenie”. Później...
Wojciech Mucha
Branża hodowców zwierząt na futra sięga po każdy argument, by przekonać, że ubój 10 mln zwierząt rocznie to rzecz godna kultywowania. Skórkarze straszyli już przejęciem ich biznesu przez lobby niemieckie, duńskie, rosyjskie i chińskie. Grzmieli, że obrońcy zwierząt chodzą na pasku utylizatorów, lewaków i Jarosława Kaczyńskiego (i odwrotnie, że sam prezes PiS jest manipulowany). Teraz do walki o skóry i futra zaprzęgnięto „świat nauki”. Na stronie Polskiego Towarzystwa Zootechnicznego pojawił się „list otwarty do parlamentarzystów, podpisany przez 463 pracowników naukowych z 10 uczelni”. Naukowcy sprzeciwiają się planowanemu wprowadzeniu zakazu uboju zwierząt na futra. List był szeroko kolportowany przez część mediów, w tym przez lobbujące na rzecz skórkowców Radio Maryja i Telewizję...
Wojciech Mucha
Zatrzymanie przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego Polaków podejrzewanych o podpalenie budynku Towarzystwa Kultury Węgierskiej Zakarpacia w ukraińskim Użhorodzie może być ostatecznym dowodem na to, że w Polsce działają grupy dywersyjne, realizujące polecenia płynące wprost z Federacji Rosyjskiej. 4 lutego o godzinie 4.20 dwie osoby rzuciły w stronę budynku Towarzystwa Kultury Węgierskiej Zakarpacia butelkę z łatwopalną substancją, a następnie oddaliły się z miejsca zdarzenia. Na fasadzie budynku znaleziono także namalowaną swastykę – podali ukraińscy śledczy. O tym, że to „falangiści” stoją za podpaleniem budynku, również poinformowała grupa śledczych z Zakarpacia. Wskazali oni, iż odpowiedzialnymi są Adrian Marglewski z Krakowa i Tomasz Rafał Szymkowiak z Bydgoszczy. Ukraińscy...
Wojciech Mucha
Zajmująca się badaniami marketingowymi, analizą i badaniem rynku firma IRCenter poddała analizie treści zawierające słowo/hasztag/zwrot „fake news”, które pojawiły się w ubiegłym roku w polskojęzycznych mediach społecznościowych. W swoim raporcie IRCeter charakteryzuje najczęściej współwystępujące słowa i konteksty, które pojawiają się w tweetach, bo jak się okazuje, to właśnie serwis Twitter jest najbardziej „fejkogenny”. Od stycznia do grudnia 2017 r. ukazało się 115 tys. treści z odniesieniem do fejków, z czego aż 73 proc. właśnie na Twitterze. Jak wskazują badacze, na portalu tym można zaobserwować całe sekwencje słów-kluczy, które towarzyszą nieprawdziwym informacjom. „Niewątpliwie najczęściej jako na fake newsy wskazywałyby też treści o Rządzie, PO, rzeczniku/ach, a zwłaszcza...
Wojciech Mucha
„Bez klubów nie byłoby tej wspaniałej uroczystości. Zawsze dbaliśmy o wspieranie Polonii na całym świecie. W naszej gazecie polskość oznacza nawiązanie do wielkich tradycji I Rzeczypospolitej, wielonarodowej, ale i dumnej z pamięci przodków” – napisał do klubów „Gazety Polskiej” i Polonii w USA Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „GP” i „GP Codziennie”. Słowa Sakiewicza skierowane były do artystów, organizatorów i uczestników uroczystej gali, która 21 lutego odbyła się w nowojorskiej Carnegie Hall. Wydarzenie w 85. rocznicę ostatniego koncertu kompozytora Ignacego Paderewskiego w tym miejscu zorganizowała amerykańska Fundacja Klubów „Gazety Polskiej”. Wydarzenie rozpoczęło nowojorskie obchody 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. I choć mijają od niego już dwa tygodnia...

Pages