Tomasz Sakiewicz

Tomasz Sakiewicz
Nawoływanie do waśni i przemocy nie jest dobrą rzeczą. Co innego, gdy nas ktoś napadnie. Wtedy szable w dłoń i… goń, goń, goń. Polska od 300 lat żyje w stanie ciągłego napadu ze strony Rosji i Niemiec. Jeśli ktoś pomyśli, że to nasza polityka jest problemem, to trzeba przypomnieć, że kiedy Polska znikała z mapy Europy, obydwa państwa skakały sobie do gardeł, wywołując ogólnoświatowe masakry. Po prostu jedne narody mają elity, które załatwiają większość spraw przy stole albo w alkowie – to Polacy. Inne – Niemcy i Rosjanie – muszą na kogoś napaść albo przynajmniej go zdominować. Rosjanie na ogół robią to w imię pokoju i przyjaźni, a Niemcy – demokracji albo praworządności. W 1920 roku korpus przyjaźni i pokoju dotarł aż pod Warszawę, by przekonać się, że światowa rewolucja taka światowa...
O zmianach w użytkowaniu wieczystym gruntów mieszkaniowych i ich kosztach, które będą musieli ponieść przyszli właściciele, z wiceministrem inwestycji i rozwoju Arturem Soboniem rozmawia Magdalena Nowak. Od 1 stycznia 2019 roku ma zniknąć prawo użytkowania wieczystego gruntów mieszkaniowych. Prace nad tą ustawą trwały prawie od początku kadencji. Czy tego rozwiązania nie będą teraz kwestionować samorządowcy? Już pojawiają się głosy o zaskarżeniu ustawy do Trybunału Konstytucyjnego. Musieliśmy przeprowadzić konsultacje z samorządowcami i dać czas na ewentualne aktualizacje opłat za użytkowanie wieczyste właśnie dlatego, żeby jakiekolwiek zarzuty wobec rozwiązania przygotowanego przez środowisko polityczne Prawa i Sprawiedliwości były bezpodstawne. Premier Mateusz Morawiecki i prezes...
Tomasz Sakiewicz
Antoni Macierewicz należy do tego samego pokolenia co Lech i Jarosław Kaczyńscy, pokolenia urodzonego w okupowanej przez ZSRS Polsce, które przeżyło wszystkie okresy przełomu, aż wreszcie doprowadziło kraj do pełnej niepodległości. Trudno było sobie wyobrazić spokojne dzieciństwo w latach stalinowskich, szczególnie kiedy rodzice zaangażowani byli w działalność niepodległościową. Jednak tamto doświadczenie, brak złudzeń co do wroga i jednocześnie konieczność liczenia efektywności swojej walki, kiedy przeciwnik ma ogromną przewagę, ukształtowały metody działania pokolenia siedemdziesięciolatków. Macierewicz tworzył wokół siebie środowisko, które odgrywało istotną rolę zarówno w 1968, jak i 1976 r. To była już nowa opozycja, która starała się wykorzystać pokojowe metody walki i budowała...
Tomasz Sakiewicz
Po demonstracjach w obronie niezależności sędziego kapitana Iwulskiego i przedłużenia telefonu – sędziego Milewskiego wysłuchałem głosu Ewy Łętowskiej, zaniepokojonej interwencją policji. Wrażliwość pani Łętowskiej jest znana od 1987 r., kiedy została Rzecznikiem Praw Obywatelskich. ZOMO wtedy lało pałami, gazem i z armatek wodnych każdego, kto znalazł się w zasięgu jakiejkolwiek opozycyjnej manifestacji, nawet zupełnie przypadkowo. Widziałem kolegów bitych do nieprzytomności, kopanych, specjalnie poniżanych, bo odważyli się krzyknąć: „Solidarność” albo „Uwolnić politycznych!”. Ksiądz Suchowolec, był tak nieustannie napadany przez bezpiekę, że zwrócono się nawet do Łętowskiej o pomoc. Odpisała, że nic nie zrobi, bo są to chuligańskie wybryki. Wreszcie w ramach tych „wybryków” księdza...
Tomasz Sakiewicz
Pierwsza prezes Sądu Najwyższego ogłosiła się Sądem na uchodźstwie, nawiązując najwyraźniej do rządu na uchodźstwie w czasach PRL, który rezydował w Anglii. Porównanie ciekawe, ale nie do końca trafne. Myślę, że pani prezes dużo bardziej zasługuje na porównanie do innego rządu rezydującego poza Warszawą – rządu Juliana Marchlewskiego. Kiedy w 1920 r. wojska bolszewickie przekroczyły tzw. linię Curzona, w Białymstoku objawił się komunistyczny rząd, który miał zarządzać podbitą Polską. Rząd ten nazywał się Tymczasowym Komitetem Rewolucyjnym. Prawdziwą władzę objąłby dopiero wtedy, gdy bolszewicy wejdą do Warszawy. Wydawało się to pewne, a Komitet poczuł się na tyle silny, że zaczął tworzyć polską armię czerwoną (zapisało się do niej tylko 176 osób) i wymierzać sprawiedliwość. Ze...
Tomasz Sakiewicz
Kolejne próby zaistnienia w polskiej polityce Donalda Tuska pokazują, jak wielki problem ma antypisowska opozycja. Donald Tusk nie może być postrzegany jako kontrkandydat Andrzeja Dudy, bo choć w polskiej konstytucji prezydent jest numerem jeden, to faktycznie rzadko należy do pierwszej piątki najważniejszych osób w państwie. Bez wątpienia dzisiaj numerem jeden jest szeregowy poseł Jarosław Kaczyński. Z jego namaszczenia, ale też dzięki osobistej popularności, szczególnie w kręgach biznesowych, numerem dwa jest Mateusz Morawiecki. Co do tego, kto jest trzecią osobą w państwie, już taki pewny nie jestem. Kandydatów tu wielu – od Joachima Brudzińskiego, Mariusza Błaszczaka, Marka Suskiego, Ryszarda Terleckiego po wicepremiera Piotra Glińskiego. Wielkie wpływy na pewno ma Zbigniew Ziobro...
Tomasz Sakiewicz
Porozumienie polsko-izraelskie i wspólna deklaracja premierów dalej budzą żywe emocje, co ciekawe – większe w Izraelu niż w Polsce. Z najnowszych sondaży poparcia opinii publicznej wynika, że ekipa rządząca po zawarciu tego porozumienia zyskała nawet do kilku punktów procentowych. Mimo krytyki publicystów – od „Gazety Wyborczej” przez część propisowskich aż oczywiście do sporej grupy narodowców – Polacy są zadowoleni z zakończenia konfliktu. Pod tym względem jesteśmy bardzo szczególnym narodem, nie lubimy, kiedy ktoś nam wchodzi na głowę, ale też jesteśmy niebywałymi pacyfistami, również w kwestii konfliktów dyplomatycznych. Rządząca ekipa pokazała już parę razy, że potrafi twardo bronić swoich racji, ale musiała też udowodnić, że nie prowadzi polityki Don Kichota. Kluczowe są obecnie...
Tomasz Sakiewicz
Ostatnich kilkanaście dni obfitowało w wielkie międzynarodowe sukcesy Polski. Jest to efekt polityki ekipy Mateusza Morawieckiego, lidera obozu Jarosława Kaczyńskiego, ale też całej formacji Dobrej Zmiany, bo tu wielu ludzi przyczyniło się do potrójnego zwycięstwa Polski na arenie międzynarodowej. Pierwszym z nich było jednoznaczne stanowisko Rady Europy w sprawie zwrotu wraku rządowego tupolewa. To zasługa kilku osób. Inicjatywę tę podjął jeszcze Adam Hofman, potem kontynuował ją Piotr Naimski. Sprawę na szczeblu dyplomatycznym dopiął Krzysztof Szczerski. Ale pewnie nie byłoby tak jednoznacznego stanowiska, gdyby nie raport badającej smoleńską tragedię podkomisji państwowej kierowanej przez Antoniego Macierewicza. Na sukces złożył się wysiłek wielu osób, którzy w ważnej sprawie...
Tomasz Sakiewicz
Odnotowujemy coraz więcej ataków opozycji i sprzyjających jej mediów, które przekraczają granice nawet bardzo ostrej debaty. Grzebanie się w sprawach osobistych, używanie materiałów esbeckich wyprodukowanych do kompromitowania przeciwników (i to jeszcze pod hasłem lustracji, czyli ujawniania agentów, co już jest zupełną bezczelnością), głupawe oskarżenia co do przywilejów polityków (faktycznie są u nas jedne z najmniejszych w Europie), obelgi, próba bojkotu nielubianych dziennikarzy – to już codzienność. Oczywiście takie metody w światowej polityce nie są rzadkością ani tym bardziej nowością. Problem w tym, że uderzenia „poniżej pasa” dzisiejsza opozycja przypisywała kiedyś PiS-owi. Tymczasem politycy obecnej partii, mimo przyprawianej im gęby, starali się w te buty nie wchodzić....
Tomasz Sakiewicz
Premier Mateusz Morawiecki, mówiąc na Zjeździe Klubów „Gazety Polskiej” o obozie patriotycznym, nazwał go „polską twierdzą”. Beata Szydło, dziękując za pomoc klubów w czasie wyborów prezydenckich i parlamentarnych, przypomniała słowa premiera Viktora Orbána, że kluczem do kolejnych zwycięstw jest dbanie o twardy elektorat. Wdzięczność za pomoc klubów wielokrotnie podkreślał Jarosław Kaczyński. Antoni Macierewicz szczyci się tym, że był na każdym zjeździe klubów „Gazety Polskiej”. Hasło „polska twierdza” powinno stać się stałym elementem okrzyków na demonstracjach. Pasuje do naszej mentalności. Nikogo nie atakujemy, ale kiedy trzeba, potrafimy swojego bronić. Tu przechowa się siła naszego narodu. Z dumą patrzyłem na setki przedstawicieli klubów „GP” prezentujących swoje banery i...
Tomasz Sakiewicz
Nasza oferta wakacyjna będzie dobra. PKP Intercity odzyskuje klientów od dwóch lat. To po części skutek faktu, że Polacy więcej podróżują. Widzimy to w okresie urlopowym, kiedy program rządowy 500+ powoduje, że więcej ludzi jeździ na urlopy – obiecuje Krzysztof Mamiński. Z prezesem PKP S.A. rozmawia Tomasz Sakiewicz Idą wakacje. To dla kolei najsurowszy test. Czy jest szansa, aby w tegoroczne lato podróże pociągiem zmieniły się na lepsze? Te wakacje będą dobrym okresem dla naszych pasażerów. Nie mówię, czy będzie to dobry okres dla kolei, bo kolej jest przecież dla pasażerów, a nie odwrotnie. Staramy się przygotować ofertę tak, aby podróż koleją była dla Polaków środkiem transportu pierwszego wyboru, np. przy planowaniu transportu na wakacje. Od kilku miesięcy w internetowym zakupie...
Tomasz Sakiewicz
Nie ma pisma w Polsce bardziej skojarzonego z lustracją niż „Gazeta Polska”. Tradycja ujawniania agentów pracujących dla wroga sięga u nas XIX wieku. W moim gabinecie wisi egzemplarz „Gazety Polskiej” ze stycznia 1831 r., w którym ówczesna redakcja publikuje materiały „Komitetu ustanowionego do ujawnienia dokumentów rosyjskiej tajnej policji”. Czyli przekładając to na dzisiejsze czasy, tamtejszy IPN demaskował żyjących wówczas tajnych współpracowników. Od reaktywacji tytułu w 1993 roku „Gazeta Polska” ujawniała archiwa komunistycznej bezpieki. Staraliśmy się to robić wtedy, gdy miały one już autoryzację państwa polskiego i jego demokratycznych instytucji. Lista Macierewicza powstała na podstawie decyzji sejmu i została przygotowana przez zespół uczciwych i kompetentnych ludzi w MSW....
Katarzyna Gójska
Z jednej strony jest nasz sojusz z USA, gwarantujący nam bezpieczeństwo, ale też związany z aktywnością międzynarodową Ameryki, która przecież realizuje swoje interesy, a z drugiej – nasza współpraca w ramach Wspólnoty. Każdy zapewne dostrzega, że drogi Unii i Ameryki zaczęły się dość mocno rozchodzić i teraz od nas zależy, czy zbudujemy sobie pozycję zwornika, integratora pomiędzy tymi dwoma bytami, czy będziemy w niekomfortowej sytuacji ciągłego manewrowania między nimi. Celem mojego rządu jest bezwzględnie pierwsza z wymienionych opcji. Ona wiąże się także z dużą szansą dla naszego kraju. Na rzecz takiego scenariusza pracujemy – mówi premier Mateusz Morawiecki. Z szefem rządu rozmawiają Katarzyna Gójska i Tomasz Sakiewicz Można powiedzieć, iż jest Pan premierem po przejściach –...
Tomasz Sakiewicz
Protest niepełnosprawnych, a właściwie grupki ich opiekunów, którzy przyprowadzili do parlamentu swoich podopiecznych, jest tak naprawdę gwoździem do trumny neoliberalnej filozofii Balcerowicza. Masowe poparcie tego protestu przez polityków jego chowu odbiera im jakąkolwiek legitymację do głoszenia idei twardego liberalizmu. I to zresztą jest chyba największy zysk tego, co się stało. Jednym z najlepszych regulatorów gospodarki jest rzeczywiście wolny rynek. Jednak trzeba rozumieć jego ograniczenia. Może kilka przykładów: jeżeli na ruchliwej ulicy pojawią się stragany, to pewnie rywalizację wygrają sprzedawcy mięsa, alkoholu i papierosów. Jednak na życzenie mieszkańców państwo i samorządy ograniczają handel. W takich miejscach często na przykład wolno sprzedawać jedynie kwiaty albo nic...
Tomasz Sakiewicz
Pewnie wielu z Państwa stało się ofiarami wejścia w życie unijnych przepisów ochrony danych osobowych RODO. Podpisujemy sterty oświadczeń, przechodzimy szkolenia, musimy podporządkować się dziwnym przepisom. To efekt rozrostu świata informacji, w którym wszystkiego można się o nas dowiedzieć, nie pytając nas o zdanie. Zdecydowana większość danych znajduje się w internecie lub przynajmniej w zapisach elektronicznych. Wielkie koncerny wiedzą, gdzie lubimy jeździć na wczasy, jakie kupujemy buty i co jemy. Znają nasze poglądy polityczne i religijne. Mają dostęp do wiedzy o sferze intymnej. Przepisy unijne, chociaż bardzo uciążliwe, są efektem próby obrony przed dziką penetracją naszego życia. Nie zapobiegną wszystkim patologiom, ale przynajmniej ułatwią zrozumienie, co jest legalne, a co nie...
Tomasz Sakiewicz
Kiedy niewielka grupa polityków i dziennikarzy lata temu ostrzegała, że działania w sferze informacyjnej Moskwy to coś więcej niż tylko propaganda, robiono z nich, a właściwie z nas, oszołomów. Ale nawet ja byłem zaskoczony skalą operacji rosyjskich. Związane z nimi media i ośrodki opiniotwórcze po lewej stronie przekonywały, że zwariowaliśmy, za to po prawej stronie zaczęły powstawać ośrodki propagandy, które mówiły, że nie jesteśmy dostatecznie prawicowi, dogadujemy się z wrogami Polaków albo walczymy z Kościołem. Przykładem jest tu działaczka jednej z katolickich organizacji dziennikarskich, która w proteście przeciwko mojej obecności zbojkotowała festiwal niezależnych filmów. Ostatnio przyłapano ją na organizowanym przez Rosjan, dla zaufanych dziennikarzy, wyjeździe do państwa...
Tomasz Sakiewicz
Od lat przekonywałem kluby „Gazety Polskiej”, szczególnie za granicą, że musimy zmienić formy działania. Do końca rządów Platformy Obywatelskiej kluby mogły kontestować placówki dyplomatyczne, polskie instytucje państwowe itd. Było wiadomo, że tam ich wiele dobrego nie spotka. Mimo to nakłaniałem do współdziałania z innymi organizacjami polskimi, ale także niepolskimi, spokrewnionymi ideowo lub realizującymi w danym momencie wspólne cele. Duży nacisk kładłem na zakładanie fundacji i stowarzyszeń przy klubach. Muszę przyznać, że początkowo w wielu środowiskach, również wśród niektórych klubowiczów, nie spotkało się to z uznaniem. Zachęta do bardziej cywilizowanego zbierania pieniędzy niż składka do kapelusza, organizowania biur była odbierana jako próba jakiegoś finansowego matactwa....
Tomasz Sakiewicz
Pewnie nie jest Państwu obce wrażenie, że ilość antypolskich incydentów rośnie w zastraszającym tempie i przybierają one skandaliczne formy. Próba usunięcia pomnika Katyńskiego przez burmistrza Jersey City Stevena Fulopa, demokratę obsesyjnie nienawidzącego Polaków, zresztą – jak się okazuje – zamieszanego w poważne afery, to jeden z takich incydentów. Czy w perspektywie ostatnich lat rzeczywiście jest ich więcej? Sprawa nie jest taka prosta. Do niedawna „Gazeta Polska” była jednym z niewielu mediów, które takie wybryki ujawniały (należy przypomnieć tutaj choćby akcję „Dosyć” prowadzoną przez śp. Jacka Kwiecińskiego). Szczególnie wyciszano je, kiedy dotyczyły amerykańskich demokratów lub innych, na przykład europejskich sojuszników elit III RP. Dzisiaj o nich słyszymy i możemy reagować...
Tomasz Sakiewicz
Historia małego chłopca z Wielkiej Brytanii chorego na nieuleczalną chorobę mózgu wstrząsnęła opinią publiczną całej Europy. W tej historii wiele rzeczy jest bardzo niezrozumiałych. Skąd wziął się upór lekarzy, by dziecko jak najszybciej uśmiercić? Dlaczego w ogóle nie szanowano opinii rodziców? Dlaczego nie dano szansy innym lekarzom, by podjęli jakieś działania? Podejrzeń jest wiele, między innymi najoczywistsze – że lekarze chcieli za wszelką cenę ukryć błędy swoje lub swoich kolegów. Brytyjska służba zdrowia, jeżeli ktoś miał z nią kontakt, uczy szacunku do naszych lekarzy. Korporacyjna klanowość łączy się tam z niską jakością usług. Towarzyszy jeszcze temu buta i traktowanie pacjenta jak bezwolnego żebraka. Nie zmienia to jednak faktu, że ta sprawa przekracza mankamenty słabego...
Tomasz Sakiewicz
Tym razem nie jest to tekst ani o Tadeuszu Kościuszce, ani o Kazimierzu Pułaskim, ani o dwustu innych oficerach i żołnierzach walczących o wolność Stanów Zjednoczonych. Nie chodzi też o piękną historię pierwszego amerykańskiego miasteczka założonego przez Anglików, Jamestown, słynnego z polskich hutników szkła. Chodzi o coś jeszcze ważniejszego. Faktem jest, że bez Kościuszki flota Jej Królewskiej Mości mogłaby zmasakrować miasta amerykańskich buntowników, wpływając rzekami w głąb lądu. Ten genialny inżynier-strateg znalazł na to radę, budując nowoczesne fortyfikacje. Bez Pułaskiego nie byłoby twórcy USA Jerzego Waszyngtona, który zginąłby otoczony przez Anglików. Do dzisiaj w dzień śmierci Pułaskiego jego nazwisko jest wspominane w amerykańskiej Akademii Wojskowej West Point....
Tomasz Sakiewicz
Ten numer „Gazety Polskiej” to wydanie specjalne. Postanowiliśmy w całości wydrukować raport państwowej podkomisji badającej tragedię w Smoleńsku, kierowanej przez Antoniego Macierewicza. Dokument prezentuje dziesiątki dowodów na dokonanie zamachu, w tym kilka kluczowych. Zostały sprawdzone przez wybitnych specjalistów z czołowych uczelni na świecie. Po przeczytaniu raportu i rozmowie z naukowcami nie mam żadnych wątpliwości, że samolot został zniszczony w wyniku eksplozji, a jedynym sensownym ich wytłumaczeniem był zamach. Sprawa drzwi wbitych w ziemię z o wiele większą prędkością niż prędkość samolotu czy ślady tzw. loków powybuchowych to twarde dowody. Zresztą każdy z Państwa sam może się przekonać. Dokument został nazwany raportem technicznym, bo mimo ustalenia przyczyn katastrofy...
Tomasz Sakiewicz
Przeżyliśmy obchody 10 kwietnia. Na placu Piłsudskiego stanął wreszcie pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej. Dla wielu ludzi to potwierdzenie, że ich walka nie była bezcelowa. Myślę, że politycy, i to różnych opcji, nie zawsze doceniają, jak ważna ta sprawa była i jest dla dziesiątek tysięcy zwykłych Polaków i ile oni dali z siebie. Jarosław Kaczyński podziękował 10 kwietnia między innymi mnie. Jestem za to wdzięczny i traktuję to jako podziękowanie dla całego naszego środowiska. Na konwencji programowej PiS-u 14 kwietnia wyjątkowo gorąco wyraził wdzięczność już samym klubom „GP”. Trzeba to docenić szczególnie, bo naprawił błędy swoich kolegów. Warto pamiętać, jak się to wszystko zaczęło. To prawda, że należałem do grona kilku osób – wśród nich byli też prezes klubów Ryszard...
Tomasz Sakiewicz
Zacznę od stałej prośby do Pana Boga, żeby Jarosławowi Kaczyńskiemu dał jak najlepsze zdrowie i najdłuższe życie. Nie widzę w tej chwili i w najbliższych miesiącach możliwości, by nawet częściowo ktoś go mógł zastąpić. Dostrzegam za to już podchody pod nowych następców. Są one momentami niezwykle brutalne i często odbywają się kosztem interesu państwa. Sama walka polityczna, chęć wybicia się i zrobienia kariery jest czymś normalnym. Jednak PiS dlatego zyskał nasze zaufanie, bo wierzymy, że ludzie tej partii potrafią się ograniczyć dla dobra wspólnego. I tak ma zresztą  zdecydowana większość polityków obozu władzy. Dużo jest jednak przypadków odwrotnych, a standardy nie zawsze są wysokie. Jest tam trochę cyników i jak wszędzie trafiają się łobuzy. Póki obowiązują jakieś normy,...
Tomasz Sakiewicz
Przez osiem lat obiecywałem Czytelnikom, klubom „GP” i naszym sympatykom, że wspólnie z PiS doprowadzimy do takich zmian w kraju, które pozwolą na uczciwe wyjaśnienie katastrofy smoleńskiej. Drugą obietnicą było postawienie pomnika ofiar Smoleńska w centrum Warszawy.Jeżeli Państwo pamiętają, taką właśnie obietnicę złożyłem po paru tygodniach od tragedii, kiedy okazało się, że śledztwo jest fikcją, a czczenie poległych 10 kwietnia to niemal przestępstwo zwalczane przez wszystkie ośrodki władzy. 10 czerwca w Krakowie, a później w wielu innych miejscach, zapowiedziałem, że będziemy organizowali marsze, aż nasze żądania zostaną spełnione. Cena za to była ogromna. O ile z TVP usunięto mnie nagle 9 kwietnia 2010 r. wieczorem, bez jakiegokolwiek uzasadnienia, co mogło być niesłychanym...
Tomasz Sakiewicz
* Pan premier Mateusz Morawiecki jest niezwykle skutecznym politykiem, potrafi przekonująco prowadzić rozmowy na najwyższym szczeblu. Należą mu się szczere gratulacje. * Nasi polityczni przeciwnicy nie mają nic do zaproponowania, nie mają programu, nawet ostatnio sami i zupełnie wprost mówią o tym, że żadnego programu realizować nie będą, że chodzi im tylko o przejęcie władzy i obsadzenie stanowisk. Starają się przestraszyć opinię publiczną a to działaniami Unii Europejskiej, a to jakimiś kompletnie absurdalnymi teoriami jakiegoś Polexitu albo tym, że będziemy ingerować w sprawy prywatne obywateli – to przy okazji sprawy aborcji. Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury. Ale powtarzają je jak nakręceni w nadziei na nabranie kogoś – z Jarosławem Kaczyńskim, prezesem PiS, rozmawiają Katarzyna...
Tomasz Sakiewicz
Okres Zmartwychwstania Pańskiego, szczególnie dni początku kwietnia, jest dla Polaków znaczący. To rocznica śmierci Jana Pawła II i tragedii smoleńskiej. Rocznica bólu, ale i narodowego odrodzenia. Jan Paweł II nas opuścił, jednak w opinii Kościoła i chyba powszechnym mniemaniu został świętym – Santo Subito. Tragedia smoleńska to wielka żałoba i ogromne cierpienie nie tylko rodzin poległych, lecz także milionów Polaków. Wyszliśmy z niej jednak jako naród lepsi. Całe lata musiała trwać walka o zmiany w Polsce, by polskie państwo zezwoliło godnie uczcić poległych i zacząć uczciwie wyjaśniać śmierć polskiego prezydenta i swoich elit. Walka nas zmieniła. Wielu z nas musiało wykazać się uporem i prawdziwym charakterem. Wielu całkiem się pogrążyło. Miałkość i koniunkturalizm środowisk...
Tomasz Sakiewicz
10 kwietnia zamykamy pewien etap, ważny, ale sprawy nie kończymy. Zostanie wreszcie odsłonięty w stolicy pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej. Będzie też ujawniony raport komisji państwowej, którą kieruje Antoni Macierewicz. Tego właśnie chcieliśmy i jeżeli pamiętają Państwo nasze zapowiedzi, marsze pamięci miały właśnie odbywać się do tego momentu. Pierwszy marsz został zorganizowany 10 maja w Warszawie (z kościoła kapucynów), po nim warszawski klub i redakcja „GP” zorganizowały na placu Teatralnym koncert ku czci poległych. Drugi marsz dzięki klubom odbył się w Krakowie w czerwcu 2010 r. Miesiąc później marsze odbywały się już w wielu miastach Polski, a nawet na świecie. Wszędzie, gdzie żyli Polacy, zamawiano Msze św. za dusze ofiar Smoleńska. Wraz z tymi uroczystościami pojawiały się...
Tomasz Sakiewicz
Obecne spory w Europie są przejawem kilku procesów. Najważniejszy z nich dotyczy zakresu wolności narodów. Unia Europejska dosyć mocno postawiła sprawę wolności osobistych obywateli. Strzegą ich unijne prawa i specjalnie do tego powołane instytucje. Praktyka już taka bardzo różowa nie jest. Cenzura prasy w Niemczech, jaką widzieliśmy przy okazji napaści seksualnych na kobiety dokonywanych przez imigrantów, pokazała, że w UE wolności osobiste jednak dosyć łatwo składa się na ołtarzu takich czy innych ideologii. Przede wszystkim ideologii nazywających siebie liberalnymi. Brutalna interwencja sił porządkowych w Katalonii (podkreślam, że nie popieram żadnych podziałów w Hiszpanii) i brak na to reakcji UE pokazały, że ta organizacja stacza się w czystą hipokryzję. Zdumiewające było też...
Tomasz Sakiewicz
Z legend morskich możemy się dowiedzieć, że piękne stwory – pół kobiety, pół ryby – zwabiały swoim śpiewem żeglarzy, a nawet nadbrzeżnych gapiów, hipnotyzując ofiary, a potem często je zabijały. Prawdę, że nieszczęśnicy mieli do czynienia w połowie z zimną rybą, skrywała morska toń. Na powierzchni bowiem podziwiali obfite, kuszące kształty niewiasty. Dzisiaj Rosja mami syrenim śpiewem elity narodowe, nie tylko zresztą w Polsce. Często wspiera dyskretnie lub całkiem jawnie narodowców z państw kłócących się o konkretne problemy. Agentura rosyjska na Ukrainie robi, co może, żeby rozwinął się tam ruch neobanderowski. Rosja ma tu zresztą ogromne pole do działania, bo poza werbunkiem zwykłych agentów może dać medialne wsparcie konkretnym organizacjom, wskazując je jako… najgorszych wrogów...
Tomasz Sakiewicz
Spot fundacji Rudemana, blisko związanej z Clintonami, ohydnie atakujący Polskę, pokazał, co jest celem całej nagonki przeciwko naszemu państwu: wycofanie zaangażowania USA w naszym regionie. Tego właśnie domagali się aktorzy występujący w spocie. Zbyt agresywny ton kampanii i absurdalne zarzuty spowodowały, że do protestów setek tysięcy polskich internautów dołączyły środowiska żydowskie. Akcja w tym sensie się nie udała, że pokazała prawdziwe motywy tego działania, a cel nie został przybliżony. Jednak nie należy liczyć, że to koniec. Będą kolejne prowokacje, których ważnym elementem jest reakcja Polaków. Chcą, byśmy broniąc się, atakowali Żydów, co ułatwi oskarżenie Polaków o antysemityzm i w rezultacie ułatwi obciążenie zbrodniami hitlerowskich Niemiec. Tego typu prowokacje to...
Tomasz Sakiewicz
Na kanwie debaty nad nowelizacją ustawy o IPN zaczął się znowu przewijać wątek narodowy. Co to znaczy być Polakiem? Kto jest Polakiem? Wspaniałą lekcję dało nam wielu Polaków, którzy mają korzenie żydowskie. Bardzo mocno stanęli w obronie Polski, w czasie gdy nasi współobywatele niemający takiego pochodzenia, atakowali nasz kraj nawet na arenie międzynarodowej. Kto okazał się lepszym Polakiem? Ten, kto z dziada pradziada udowadnia swoje słowiańskie korzenie, czy ten, co Polski broni? Tradycja I Rzeczypospolitej wprowadziła w świadomość naszego narodu wieloreligijność i wielokulturowość. Nie ma to nic wspólnego z poprawnym politycznie ruchem multi-kulti forsowanym w wielu stolicach Europy. Wielokulturowość I Rzeczypospolitej nie oznaczała unicestwienia własnej tożsamości, języka czy...
Tomasz Sakiewicz
Uznanie, jakim Jarosław Kaczyński obdarzył kluby i czytelników „Gazety Polskiej”, nie jest ani rachubą polityczną, ani efektem wzruszającej chwili na gali 25-lecia odnowienia wydawania tego tytułu (który liczy sobie już 191 lat). Sądzę, że Kaczyński myśli tak naprawdę. Nikt tak jak szef PiS-u oraz Antoni Macierewicz nie zna naszych czytelników. Macierewicz był bodajże na każdym zjeździe klubów „Gazety Polskiej”, a Kaczyński na większości. Są z nami dostatecznie długo, żeby poznać to środowisko. W ostatnich latach widziałem dużą aktywność Mateusza Morawieckiego na naszych spotkaniach. Potrafił dotrzeć dwukrotnie na ten sam zjazd. Mądry człowiek wie, gdzie warto być. O ile tradycyjny elektorat PiS-u nazywany jest twardym elektoratem, o tyle kluby i czytelnicy zapewne zasłużyli na miano „...
Tomasz Sakiewicz
Kryzys w stosunkach Polski i Izraela, jaki wybuchł po nowelizacji ustawy o IPN, choć będzie trwał jakiś czas, nie powinien już mieć głębokiego charakteru, o ile nie damy się znowu zaskoczyć. O jego łagodzenie już po cichu zabiega amerykańska dyplomacja. Niemcy zrobiły krok do tytułu, biorąc pełną odpowiedzialność za Holocaust. W tej chwili tylko Rosja jest zainteresowana podgrzewaniem nastrojów. Polska kontrofensywa, najpierw podjęta przez samych internautów, potem w zorganizowany sposób przez nasze media, kluby „Gazety Polskiej”, Polskie Radio, na koniec przez władze i inne ośrodki medialne, z całą pewnością złagodziła ton prasy w Niemczech, Izraelu, a nawet USA. Miliony maili, które dotarły do redakcji, poszczególnych dziennikarzy, polityków, ludzi nauki i przedstawicieli wspólnot...
Tomasz Sakiewicz
Trwająca od kilku dni akcja „Stań w obronie Polski” pozwala milionom ludzi na Zachodzie poznać prawdę o czasach okupacji. Kto był ofiarą, a kto był katem. Żadna akcja rządowa nie da takich rezultatów jak zmasowany ruch obywatelski. Dzisiaj kwestia zmiany nastawienia do Polski to walka o nasz wizerunek, potwornie niszczony przez ludzi nam nieprzychylnych, a często państwa, które chcą na tym coś ugrać. To walka o naszą pozycję w Europie i na świecie, o prawo do samodzielnego decydowania o własnym państwie. To nawet kwestia naszego narodowego bezpieczeństwa. Staliśmy się ofiarą wojny informacyjnej i na tę wojnę musimy odpowiedzieć pełną mobilizacją. Naszą bronią jest prawda, prawda o polskiej historii, o napaści Niemiec na Polskę, stworzeniu przez nich tutaj obozów zagłady i mordowaniu w...
Tomasz Sakiewicz
Wstrząs, jaki przeżywamy w związku z nowelizacją ustawy o IPN, jest zaskoczeniem. Na pewno zdumione są polskie władze, ale ogromny problem ma dyplomacja Stanów Zjednoczonych. Dużo większą zagadką jest postawa władz Izraela i udział w tym wszystkim Moskwy i Berlina. Te dwa ostatnie państwa jako jedyne na całej awanturze zyskują. Jeszcze w połowie stycznia nic nie zapowiadało takiej awantury, jaka wybuchła po uchwaleniu nowelizacji ustawy o IPN przewidującej karanie kłamców przypisujących Polsce zbrodnie III Rzeszy. Dużo większe napięcie rodziła sprawa ustawy reprywatyzacyjnej i uchwała senatu USA wspierająca bardzo daleko idące roszczenia organizacji żydowskich. Od listopada trwała też w zachodniej prasie, na terenie Parlamentu Europejskiego i w kręgach totalnej opozycji nagonka w...
Tomasz Sakiewicz
Teoria amerykańskiego myśliciela (japońskiego pochodzenia) Francisa Fukuyamy o końcu historii od kilkudziesięciu lat usypiała czujność Zachodu w sprawie globalnych zagrożeń militarnych. Jego zdaniem fascynacja liberalną demokracją miała wystarczyć do tego, by światowi przywódcy przestali używać najgroźniejszych środków, czyli wielkich wojen, do rywalizacji o prymat polityczny i gospodarczy. Chyba już pora pokazać, że nic z tego nie wyjdzie, a duże wojny wiszą na włosku. Obraz dostępny Fukuyamie to wizja człowieka otoczonego dobrobytem i ludźmi, którzy przez parę pokoleń nauczyli się cenić to, co już mają, a ambicje lokować jedynie w poszerzeniu swoich dóbr i korzystaniu z takiego stylu życia. Kto by tak nie chciał? Otóż wielu tak nie chce, a jeszcze więcej tak nie może. Świat nie...
Katarzyna Gójska
Jeśli będziemy konsekwentnie realizować założony plan i wystrzegać się większych błędów – bo przecież wszyscy je popełniają, chodzi tylko o ich skalę – to po 2019 roku będziemy mogli rozpocząć kolejny etap zmieniania Polski. Obszarów, które trzeba w naszej rzeczywistości nie tylko zmodernizować, lecz wręcz przeorać, jest tyle, że aby uczynić z Polski kraj nowoczesny, wolny od balastu przeszłości, przyjazny obywatelom, potrzeba nie dwóch, lecz co najmniej trzech kadencji – mówi „Gazecie Polskiej” Jarosław Kaczyński, prezes PiS. Z Jarosławem Kaczyńskim rozmawiają Katarzyna Gójska i Tomasz Sakiewicz. Nie odkryjemy Ameryki, jeśli powiemy, że odwołanie ministra Antoniego Macierewicza dla bardzo wielu wyborców Prawa i Sprawiedliwości było potężnym zaskoczeniem. Jakie były powody zmiany...
Tomasz Sakiewicz
Jeśli będziemy konsekwentnie realizować założony plan i wystrzegać się większych błędów – bo przecież wszyscy je popełniają, chodzi tylko o ich skalę – to po 2019 roku będziemy mogli rozpocząć kolejny etap zmieniania Polski. Obszarów, które trzeba w naszej rzeczywistości nie tylko zmodernizować, lecz wręcz przeorać, jest tyle, że aby uczynić z Polski kraj nowoczesny, wolny od balastu przeszłości, przyjazny obywatelom, potrzeba nie dwóch, lecz co najmniej trzech kadencji – mówi „Gazecie Polskiej” Jarosław Kaczyński, prezes PiS. Z Jarosławem Kaczyńskim rozmawiają Katarzyna Gójska i Tomasz Sakiewicz. Nie odkryjemy Ameryki, jeśli powiemy, że odwołanie ministra Antoniego Macierewicza dla bardzo wielu wyborców Prawa i Sprawiedliwości było potężnym zaskoczeniem. Jakie były powody zmiany...
Tomasz Sakiewicz
Polityka jest dziedziną szczególnie demoralizującą. Chorobę młodych polityków obserwuję każdorazowo, kiedy mam jakiś wgląd w kulisy władzy. Przekonanie o własnej sile, nieomylności i szczególnych uprawnieniach towarzyszy im już po paru tygodniach obracania się na rządowych salonach. Dotyka to też wielu młodych menedżerów, którzy zostali szefami spółek skarbu państwa. Wiara we własną wielkość jest szczególnie skorelowana z wyższością wobec tych, którzy nie należą do tej kasty. To powoduje, że podstawowym punktem odniesienia staje się nie jakakolwiek misja, lecz bycie w grupie uprzywilejowanej i pięcie się po szczeblach kariery. Nigdy nie uważałem, że robienie kariery czy pieniędzy to coś złego. Wręcz przeciwnie, popychałem swoich współpracowników, żeby szli wyżej, nawet kiedy potem mi...
Tomasz Sakiewicz
To, że ja nie znam odpowiedzi na to pytanie, może bardzo dziwne nie jest. Boję się, że do końca odpowiedzi na to nie zna nikt, z najbardziej zainteresowanymi włącznie. Nastąpił splot wydarzeń, w czasie których podjęcie takiej decyzji wydawało się możliwe, a dla niektórych decydentów konieczne. Jest to jednak efekt działania różnych sił, szumu informacyjnego i chyba jednak niepełnej oceny realnej sytuacji. Najpierw warto wyjaśnić, dlaczego ta dymisja jest tak kluczowa, ważniejsza od dymisji Beaty Szydło. Od akcji lustracyjnej w 1992 r. Antoni Macierewicz stawał się symbolem. Podjął wtedy ryzyko walki z najbardziej niebezpieczną częścią układu sowieckiego, czyli agenturą. Dla patriotycznego elektoratu był to sygnał, że bez względu na okoliczności nie podda się. Nie jest tak, że zyskał...
Tomasz Sakiewicz
Do dziś nie brakuje obrońców planu Balcerowicza jako jedynego możliwego pomysłu na wyjście z komunizmu. Porównywany jest z działaniami na Ukrainie, Białorusi czy Rosji, gdzie nie przeprowadzono reform i nastąpił nawet 50-proc. spadek PKB. Jest to zestawienie nieuzasadnione, niemające logicznie ani merytorycznie wsparcia. Polskę należy porównywać z krajami Grupy Wyszehradzkiej, które miały zbliżony poziom rozwoju. Wówczas wypada ono dla nas negatywnie, a już na pewno pokazuje, że istniały inne możliwości reformy gospodarczej, mniej kosztowne dla zwykłych obywateli i mniej destrukcyjne dla przyszłego rozwoju gospodarki. Plan Balcerowicza obrósł mitami. Pierwszy z nich: Balcerowicz wprowadził wolny rynek. W Polsce wdrożyła go ustawa Mieczysława Wilczka (styczeń 1989 r.). Komuniści ratując...
Tomasz Sakiewicz
Co roku wręczaliśmy nagrodę tygodnika. Jest przeznaczona dla ludzi odważnych, twórczych, którzy mieli odwagę zmieniać świat. Raz zrobiliśmy wyjątek i na pięciolecie „Gazety Polskiej” wręczyliśmy nagrodę właśnie za ten okres. Otrzymał ją od nas dwadzieścia lat temu pułkownik Ryszard Kukliński. Odebrał ją osobiście na Zamku Królewskim w otoczeniu komandosów i oficerów Biura Ochrony Rządu. Cięgle jeszcze obowiązywał na niego wyrok śmierci wydany formalnie w Polsce (ten dwa lata wcześniej anulowano), a faktycznie w Moskwie. Tego orzeczenia nigdy nie uchylono. Dzisiaj po raz drugi zmieniamy naszą tradycję i przyznajemy nagrodę dwudziestopięciolecia. Powody są dwa. Srebrny jubileusz reaktywacji pisma. Reaktywacji, bo spółka wydająca dzisiejszą „GP” powstała rzeczywiście ćwierć wieku temu,...
Tomasz Sakiewicz
Pamiętam, jak w czasie mistrzostw świata w piłce nożnej, jeszcze w PRL, po nieudanym meczu naszej reprezentacji jakiś widz zadzwonił do TVP, że wyrzucił telewizor przez okno. Ponieważ informacja była mało polityczna, redaktorzy komentujący sport podali ją dla rozładowania atmosfery. Prosili, by zachować odbiorniki na kolejne mecze. Co by się stało, gdyby tak wszyscy wywalili wtedy telewizory? Nie tylko popularności meczy by to zaszkodziło. Partia pozwolić na to nie mogła. Nie było możliwości przełączania pilotem kanału bardzo wkurzającego na mniej wkurzający. W tym czasie jakaś firma na Zachodzie wypuściła do sprzedaży serię gumowych cegieł do rzucania w ekran. Bardzo to praktyczne i przynoszące duże oszczędności. Widzę Schetynę – walę w odbiornik. Ulżyło, a telewizor ocalał. Pokazują...
Tomasz Sakiewicz
Widać coś mistycznego w tym, że program socjalny („500 plus”), który miał wyglądać na zwykłe rozdawnictwo, jest uważany za jedną z przyczyn wzrostu polskiej gospodarki. Oczywiście w ekonomii znane jest zjawisko pobudzania koniunktury przez konsumpcję. Jednak obecny sukces tego programu, przy oczywiście wielu bardzo pozytywnych działaniach stricte ekonomicznych, to chyba coś więcej. Pewnie część tego sukcesu polega na tym, że pieniądze trafiają do ludzi, którzy mają małe dzieci, a więc muszą rozsądnie gospodarować środkami. Rozsądnie, czyli kupować rzeczy dobre i niedrogo. Bardzo często są to polskie wyroby. Rodzimi klienci postawieni między azjatycką tandetą a drożyzną z Zachodu nauczyli się cenić nasze produkty, szczególnie żywność i ubrania, których jakość i cena nie mają sobie...
Tomasz Sakiewicz
Zmiana premiera to osobista decyzja Jarosława Kaczyńskiego. Niezwykle trudna, bo Beata Szydło cieszyła się znacznym poparciem. Obowiązkiem dobrego przywódcy jest jednak podejmowanie decyzji nawet wtedy, kiedy są one szalenie trudne albo niepopularne. O konfliktach w rządzie mówiło się od dawna. Na szczęście nie przybierało to ram publicznej awantury. Jednak powodowały one w wielu istotnych sprawach decyzyjny paraliż i ułatwiały powstawanie koterii i lokalnych grup interesów. Kaczyński dał szansę na zmianę tej niedobrej sytuacji Morawieckiemu. Zaletą nowego premiera jest to, że zna go świat ekonomiczny, ma wizję zmian i odwagę, by ich dokonywać. Jego dużym problemem jest to, że nie przebył drogi politycznej takiej jak większość funkcjonujących dzisiaj w obozie władzy. Twardy elektorat...

Pages