Robert Tekieli

Robert Tekieli
Aksamitny autorytaryzm wszechpartii rządzącej ujawni się ostatecznie po wyborach. Bo do jego miękkich sukcesów potrzeba czasu. Być może następne wybory odbędą się już po meksykańsku. Paweł Zatchej, który swoją przygodę z jogą rozpoczął pięć lat temu, zaczął ją propagować poprzez akcję „Joga w parku”. W największych miastach Polski odbywają się właśnie bezpłatne sesje hathajogi. Zachwalane jako wakacyjny relaks przyciągający atmosferą pełną pozytywnej energii. Mamy ogólnoświatowy boom na jogę. W to, że joga jest dobra na wszystko, wierzyć ma już poza Indiami 200 mln ludzi. W USA uprawia ją 18 mln osób, ponad dwukrotnie więcej niż pięć lat temu. W Niemczech 3 mln, czyli trzy razy więcej niż trzy lata temu. W Polsce liczba ćwiczących w ciągu pięciu ostatnich lat wzrosła...
Robert Tekieli
Swoich kumpli bronią też baronowie mediów i popkultury w Polsce. Próbując wmówić wszystkim, że stanowić powinni nietykalną, postawioną ponad prawem i osądem publicznym kastę. Ostatnio np. zażądali uczczenia pamięci Jerzego Kosińskiego, prekursora Grossa, który oskarżał niby-autobiograficznymi kłamstwami polskich chłopów o bestialstwo wobec Żydów w czasie II wojny światowej. Kosiński na opluwaniu Polski zrobił malowaną karierę. Dziś mamy zaliczyć go do polskiego Panteonu. Bo był znany i drukowany. Dokładnie to samo z Romanem Polańskim. Wyznaczeni do roli autorytetów medialnych znani i szanowani oburzają się, jak można wybitnego, światowej sławy reżysera oskarżać o cokolwiek. Jak można przypominać, że uciekł przed wymiarem sprawiedliwości. Jedna ze znanych aktorek broniąc Polańskiego,...
Robert Tekieli
Rzym. Usuńcie tego potwora, o którym jakiś bezczelny człowiek twierdzi z uporem, że jest pomnikiem przedstawiającym Jana Pawła II! Licheń. Podróbka prezydenta spotkała się z pielgrzymką sołtysów. Czemu ludzie nie umieją zrozumieć, że wąsy i rubaszne maniery nie wystarczą, by polityk był patriotą czy choćby konserwatystą? Józefów-Michalin. Obchody moich pięćdziesiątych urodzin obyły się bez ekscesów. Poza jednym. Andrzej Horubała opublikował w „Uważam Rze” tekst na mój temat. Bez wątpienia ma rację. Najważniejszą decyzją ludzkiego życia jest powiedzenie Bogu „tak” lub „nie”. Jednak „Robert Tekieli jako znak kulturowy” przypomina Andrzejowi wykrzyknik. A z mojej perspektywy bardziej podobny jest do znaku zapytania. Choć na pewno nie w tej zasadniczej kwestii. Tu Bóg nie pozostawił mi...
Robert Tekieli
A Polacy mają szczególnie pod górkę. Od dwudziestu lat wrzucani są do zachodniego stawu, w którym wodę już dawno wymienili rewolucjoniści obyczajowi. Walczący z krzyżem heroldowie cywilizacji śmierci. Do tego od dwudziestu lat nie mogą wyrwać się z łap rewolucjonistów bolszewickich i lepkich łapek ich potomków. A ostatnimi czasy proces likwidowania kolejnych obszarów wolności zdecydowanie przyspieszył. Kiedy „Donald, matole” śpiewało kilkudziesięciu fanów Jagiellonii, białostocka policja pokazała, na co ją stać. Policjanci ze strzelbami w ręku zamknęli na komisariatach 43 mężczyzn. Ci zdążyli wcześniej krzyknąć jeszcze: „Precz z komuną”. Kiedy na Łazienkowskiej tydzień wcześniej parę tysięcy kibiców śpiewem definiowało poziom umysłowy premiera, pies z kulawą nogą się nie pofatygował,...
Robert Tekieli
Kościół w pierwszych dziesięcioleciach XX wieku przestrzegał przed eugeniką, jak dziś przed in vitro i jednopłciowymi „małżeństwami”. I wydawał się w tym skrajnie zacofany. „Wszyscy” wykształceni ludzie „wiedzieli” na pewno, że należy sterylizować debili i biedotę. A amerykańskie i skandynawskie państwa wcielały te oczywistości w życie. Sterylizując, zabijając, zamykając w psychuszkach. Naziści i bolszewicy uczyli się na tych oświeconych krucjatach, jak dokonywać rozwiązań ostatecznych. Dziś wiemy, że eugenika jest zimnym diabelstwem. Kolejną konsekwencją stosowania w życiu społecznym martwej logiki nieopartej na transcendentnych wartościach. I tak samo będzie z aborcją, eutanazją, rozbijaniem rodziny. Kiedyś jawne staną się konsekwencje tych zbrodni. Ale wtedy Kościół będzie atakowany...
Robert Tekieli
Energia seksualna jest bardzo pozytywną siłą, czemu katoliccy mistycy dawali wyraz w przekonaniu, że akt małżeński jest aktem mistycznym. Spotkaniem z bezczasem, wiecznością, a może nawet z Bogiem. Jednak transformowanie energii seksualnej w duchową jest poetycką opowieścią hinduizmu. Całkowicie niesprawdzalną. Można w nią jedynie WIERZYĆ bądź nie. „W pierwszej czakrze muladharze, czakrze korzenia, znajdującej się u podstawy kręgosłupa, znajdują się nasze potrzeby fizyczne. Magnetyczne i elektryczne pola wibrują wokół dolnej części kręgosłupa i ta podstawowa energia nazywa się bhakti”. Jednak żadne badania naukowe nie potwierdzają istnienia tej energii. A każda szkoła akupunktury umieszcza meridiany, „wyróżnione energetycznie” punkty ciała człowieka, w trochę innym miejscu. Dlaczego...
Robert Tekieli
Do zarządzania prawie czterdziestomilionową społecznością media nie wystarczą. Ludzie muszą otrzymywać co jakiś czas sygnały, że rzucać się nie warto. Że można w biały dzień na czarne powiedzieć białe. I wygrać, na przykład w sądzie. Popatrzmy na walkę o prawdę w Wałbrzychu. Parę miesięcy temu Sąd Okręgowy w Świdnicy odrzucił protest wyborczy, podważający ważność wyborów prezydenta miasta Wałbrzycha. Powodem protestu były informacje, że podczas głosowania doszło do korupcji wyborczej: kupowania głosów na rzecz komitetów wyborczych, zwłaszcza Platformy Obywatelskiej. Pod koniec marca wrocławski Sąd Apelacyjny nakazał świdnickiemu sądowi ponowne zajęcie się tym protestem i między innymi przesłuchanie pięciu świadków zgłoszonych przez autora protestu. Świadkowie potwierdzili proceder...
Robert Tekieli
W 2009 r. Trybunał w Strasburgu nakazał usunąć krzyże z włoskich szkół państwowych. Naruszając w ten sposób suwerenność włoskiego państwa i suwerenność Włochów. Zarówno bowiem rząd, jak i sądy wszystkich instancji, a także przytłaczająca większość włoskich rodziców była za krzyżami w szkołach. Krzyż, uznano, jest symbolem włoskiej kultury i historii, wyrazem tożsamości kraju. Niedawno Wielka Izba Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu uznała, że sama obecność krzyży nie ogranicza wolności religijnej uczniów ani prawa rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Stosunkiem głosów 15 do 2. Pamiętajmy o tym, bo z wykorzystywaniem instytucji międzynarodowych do prób ingerencji w polską suwerenność będziemy mieli nieraz do czynienia. To zwykła próba sił. Choć zwolennicy...
Robert Tekieli
Anihilacja jest jedyną hipotezą tłumaczącą wszystkie fakty o zmartwychwstaniu znane z Biblii i wsparte informacjami wyczytanymi z turyńskiego Całunu. Wiem też, jak wielką siłę ma przeżywany głęboko rytuał. Jak może odnowić wewnętrznego człowieka zanurzenie się w liturgię. I nie potrafię wejść w ten święty wymiar. Świat duchowy jest dla mnie dziś niedostępny. Nie przemienia mnie przeżywanie Wielkiego Postu. To boli. Za to świat zewnętrzny istnieje tym bardziej. Wałęsa: Kaczyński chce zrobić zamach stanu. Palikot: Kaczyński marzy o tym, by go zastrzelił jakiś fanatyk. Profesor Radosław Markowski: Trzeba rozważyć możliwość delegalizacji PiS. Histeria zwolenników status quo sięga granic. Na wiele miesięcy przed wyborami. Czyżby znane były jakieś precyzyjne badania opinii publicznej,...
Robert Tekieli
Oczywiście, w normalnym kraju media głównego nurtu rozszarpałyby takiego żartownisia. Ale my żyjemy w świecie transformowanym. Wałęsa może bredzić do woli, odkąd stanął po właściwej stronie. Musimy się pogodzić z tym, że wiele postaci zbiorowej wyobraźni to oficerowie służb lub zwykli kapusie. Archiwa, jeśli chodzi o najużyteczniejszych, zostały dokładnie wyczyszczone. Inwigilujący paryską „Kulturę” nobliwy profesor mógł w III RP odgrywać rolę arbitra zdrowego rozsądku. Peerelowski posttotalitaryzm właśnie po to rozmył się w vice-suwerenną III Rzeczpospolitą, by mogło nastąpić płynne przekazanie władzy kolejnemu pokoleniu środowisk, które do Polski przyjechały wraz z sowieckimi czołgami. Właściciele PRL przekazują władzę i wpływy swoim dzieciom. Żeby to zobaczyć, wystarczy nie zaciskać...
Robert Tekieli
W internecie dziesiątki tekstów o chorobie popromiennej. Polacy masowo przerabiają samochody, zakładając instalacje gazowe. Pewnie przypomnieli sobie proroctwo Tuska straszącego skutkiem rządów Kaczyńskiego: benzyną po 4 zł za litr. A włoska policja złapała amerykańskiego oszusta sprzedającego karty wstępu na beatyfikację Jana Pawła II po 166 euro plus VAT. Od 1 maja będzie można legalnie pracować w Niemczech, nad Łabą najchętniej widziano by Polaków. Eksperyment multi-turki bowiem się nie udał. Niemcy, jak zwykle, konkretnie: młodzi polscy rzemieślnicy za wdrażanie się w fach w niemieckich zakładach mają otrzymywać do 1500 euro miesięcznie. W Polsce całkowita zapaść służby zdrowia: minister Kopacz musi w drodze do pracy zastępować ratowników medycznych, już 10 razy korzystała z...
Robert Tekieli
Władza nad życiem i śmiercią, którą trzymają w rękach lokalni baronowie byłych służb i biznesu, mający na usługach publicznych urzędników, sięga również do więzień. Wyroki śmierci wykonywane są tam od ręki. Co ma sądzić o państwie zwykły człowiek widząc, że nawet bardzo bogaci uczciwi biznesmeni nie są w stanie zapewnić swym rodzinom nie tylko bezpieczeństwa, ale nawet sprawiedliwości? Co ma sądzić o rządzie zwykły obywatel, jeśli widzi, że polskie państwo nie jest w stanie zatroszczyć się o prawdę i sprawiedliwość, w sprawie głowy tego państwa, Prezydenta Rzeczpospolitej ginącego gwałtowną śmiercią? Od pytania, kto trzyma medialną wajchę, o której wspomniał premier Tusk, ważniejsze jest, po co została przekręcona. Dlaczego nagle media zaczęły jak na komendę atakować nietykalny wcześniej...
Robert Tekieli
Rosyjskie władze oddelegowały swego czasu podpułkownika Federalnej SB Aleksandra Litwinienkę, by zabił Borysa Bierezowskiego, byłego projelcynowskiego polityka, oligarchę skłóconego z Putinem. Litwinienko ogłosił to i uciekł do Londynu. Tam zaangażował się w ujawnianie bezprawnych i morderczych działań administracji Putina, między innymi opublikował dowody wskazujące, że zamachy terrorystyczne w 1999 r. na budynki mieszkalne w Moskwie i Wołgodońsku, które pochłonęły 300 ofiar śmiertelnych, były przeprowadzone przez oficerów FSB. Zamachy te stały się bezpośrednim pretekstem wywołania przez Rosję drugiej wojny czeczeńskiej. W 2006 r. Litwinienko zaangażował się w wyjaśnianie okoliczności śmierci niezależnej dziennikarki Anny Politkowskiej, krytycznej wobec reżimu i wojny w Czeczenii,...
Robert Tekieli
Bez hipotezy Boga nie da się stworzyć intelektualnie uczciwego obrazu świata. A jednak takie właśnie materialistyczne myślenie dominuje europejską nowożytność. Zachodniej kulturze sferę ducha amputowano przy pomocy brzytwy Ockhama. Nie należy mnożyć bytów ponad potrzebę. Jednak narzędzie mające na celu przystrzyżenie zbyt spekulatywnej kreatywności scholastyków zamieniło się w piłę tarczową, którą ogołocono świat do tego, co dostępne zmysłami i powtarzalnym doświadczeniem. Brzytwa Ockhama jest rodzajem znieczulenia, narzędziem, które nie zwiększając szansy na odkrycie prawdy, tworzy złudzenie, że może pomagać w jej znalezieniu. A bywa narzędziem tak samo zwodniczym jak zasada, że prawda leży pośrodku. Czasami nie leży. Odrzucenie hipotezy istnienia świata duchowego jest konsekwencją...
Robert Tekieli
Tusk mógł zrobić największą głupotę, a media milczały. W końcu: Tusku, musisz. I jakiś czas temu skończyło się. Orkiestra zaczęła grać inną melodię. Patrząc na kolejne krytyczne wobec rządu serwisy informacyjne, Tusk miał powiedzieć „K… Ktoś tam przekręcił wajchę” napisała „Polska The Times”. Znowu jakaś zasłona na chwilę spadła. Dokładnie tak samo było z rządem Millera. Czas ochronny i nagle tsunami krytyk. Na jedno pstryknięcie. Jednym ruchem ręki przestawiona wajcha. Jedną decyzją można zmienić ton komunikatów kierowanych do społeczeństwa. Czyją decyzją? Jak czują się w tym wszystkim dziennikarze? W świecie wyobrażonym żyjemy w demokratycznym, wolnym kraju. Normalnym. Zwyczajnym. W świecie rzeczywistym jesteśmy posttotalitarną hybrydą. W której władzę oddano za własność. Za banki,...
Robert Tekieli
Pielęgnuję dziś w sobie myśl, że istnieją dwie Polski. Że ludzie myślący i czujący zupełnie inaczej nie muszą być, co do jednego, członkami piątej kolumny. Że mają prawo do przeżywania swej polskości zupełnie inaczej niż ja. Są widzący sprawę prościej. Dla nich „Gazeta Wyborcza”, TVN to narzędzia niszczenia Kościoła, instytucje będące emanacją środowisk działających na szkodę narodowej wspólnoty. Myślę o tym, przyglądając się reakcji „Gazety Wyborczej” na film Petera Weira o gułagu. Najnowszy obraz twórcy „Pikniku pod wisząca skałą” i „Stowarzyszenia Umarłych Poetów” jest pierwszą hollywoodzką superprodukcją o sowieckich zbrodniach przeciwko ludzkości. Świat Zachodu wie o zbrodniach nazistowskich, nie ma natomiast pojęcia o ludobójstwie komunistycznym. Chińskim i bolszewickim. W...
Robert Tekieli
Inni rodzice, tym razem w Polsce, chcieli nazwać swego syna Kermit. Urząd Stanu Cywilnego odmówił, uznając to imię za ośmieszające. W Polsce nie można nadać „imienia ośmieszającego, nieprzyzwoitego, w formie zdrobniałej oraz imienia niepozwalającego odróżnić płci dziecka”. W tej samej cywilizacji więc prawo chroni dziecko przed ośmieszeniem, nie chroniąc go przed homowychowaniem. Wcześniej Elton John był przeciwnikiem homoadopcji. Większość aktywistów ruchu homoseksualnego do czasu zalegalizowania związków jednopłciowych publicznie deklaruje, że na tym ich oczekiwania się kończą. Po jakimś czasie zaczynają jednak domagać się dla monopłciowych związków kolejnego „prawa” – do adoptowania dzieci. Proces rewolucji obyczajowej uderzającej w zachodnią rodzinę i cywilizację postępuje z...
Robert Tekieli
Oczywiście gwiezdne wojny Amerykanie dzisiaj toczą z Chińczykami, Rosji na to nie stać. Ale pięć lat temu założona została telewizja Russia Today, w której anglojęzyczni lektorzy z perfekcyjnym brytyjskim akcentem informują świat, że zamach 11 września był dziełem amerykańskich tajnych służb, że Amerykanie budują tajne bazy w Afganistanie na wypadek wojny z Rosją, a Stany Zjednoczone są o krok od wojny domowej i grozi im rozpad. Organizacja SPLC monitorująca grupy szerzące nienawiść w USA uznała, że stacja jest zagrożeniem, a wielu amerykańskich publicystów wykazuje, że Russia Today ma na celu wzniecanie niepokojów społecznych i destabilizowanie kraju. Śmieszne? Okazuje się, że RT jest już jedną z najchętniej oglądanych telewizji na YouTube. Zanotowała 250 mln wejść, więcej niż CNN....
Robert Tekieli
Jeśli patrzymy z perspektywy Jana Pawła II, dla którego głównym oponentem chrześcijaństwa był ateizm komunistyczny czy hedonistyczny, Asyż ma sens. Jednoczy ludzi dostrzegających istnienie świata nadprzyrodzonego. Jeśli jednak popatrzymy na dzisiejsze znaki czasu, wartość międzyreligijnych spotkań w Asyżu gwałtownie maleje. I już pomijam pytanie, do kogo modlą się politeiści, proszący tańcem o deszcz. Bo na pewno bałwochwalczo modlą się do stworzeń. Główny problem z tymi spotkaniami polega bowiem na tym, że istotą dzisiejszego oddziaływania Asyżu jest pogłębianie zamętu w głowach. Żyjemy w czasach radykalnego zmniejszenia oddziaływania religii tradycyjnych, ostatnie pół wieku to czas skutecznej promocji duchowości, religii-zrób-to-sam. Po pierwszym Asyżu wielu katolików doszło do wniosku...
Robert Tekieli
Amerykański rzeźnik ginekolog pracujący przez wiele lat codziennie od godziny dwudziestej do północy, zarabiał rocznie prawie 2 mln dol. Umożliwiało mu to lewackie prawodawstwo obowiązujące w USA od 38 lat. Mordował również dzieci zdolne do życia. „Usuwał” bowiem ciąże nawet w ich trzecim trymestrze. Po sztucznym poronieniu zabijał dzieci, które przychodziły na świat żywe. Niektóre z nich mogły żyć nawet bez stosowania aparatury podtrzymującej podstawowe funkcje organizmu. Jak wynika z aktu oskarżenia, zabił noworodka 20 minut po urodzeniu, a przy 17-letniej niedoszłej matce żartował, że jej 30-tygodniowy noworodek był tak duży, że mógłby go „odprowadzić na przystanek”. Nie przychodzi mi tu do głowy inna metaforyka niż związana z nazistowskim ludobójstwem na narodach Europy i Azji. Nazizm...
Robert Tekieli
Rosja to Trzeci Świat, a nie Trzeci Rzym. Dowód? Proszę pomyśleć: otwierają się granice między Polską a Rosją. I co dzieje się wtedy? Polacy emigrują do Rosji? Czy też Rosjanie przyjeżdżają masowo nad Wisłę? Polska znalazła bez większych kłopotów swoje miejsce w Europie, Polacy mimo radosnych starań rządzącego establishmentu rozwijają swój kraj. Nie jesteśmy na szarym końcu Unii, ale gdzieś w środku europejskiej stawki. Rosja zaś nie dysponuje dziś znaczącymi zasobami poza niektórymi surowcami, imperialną ambicją oraz kagiebowskim stylem polityki wewnętrznej i zagranicznej. Putin, jak baron Münchhausen, wyciąga za włosy swój kraj z bagna rozpadu. Ma do tego sprzyjającą po 11 września koniunkturę międzynarodową. Ale ta się za czas jakiś skończy. Reagan, budując system gwiezdnych...
Robert Tekieli
I właśnie dziś znów przeczytałem taki obciachowy news. Traktował o tym, że pary żyjące do ślubu w czystości są szczęśliwsze, ich związki bardziej stabilne, a ich życie seksualne bardziej satysfakcjonujące. Toż to się Kinsey w grobie przewraca! Rozmawiając o uzależnieniach z gimnazjalistami i licealistami wielu polskich szkół, wielokrotnie przytaczałem wyniki wcześniej przeprowadzonych badań, z których wynikało, że najbardziej zadowoleni z seksu są małżonkowie chasydzcy i katoliccy. Naukowcom trudno było w to chyba uwierzyć, bo powtórzono badania na jeszcze większej, kilkunastotysięcznej próbie i wyszło to samo. Z seksu w małżeństwie najbardziej usatysfakcjonowani są chasydzi i katolicy. Naukowcy poszli w drugiej turze badań dalej i zadali pytanie: dlaczego. Okazało się, że powodem był...

Pages