Robert Tekieli

Robert Tekieli
Oczywiście, w normalnym kraju media głównego nurtu rozszarpałyby takiego żartownisia. Ale my żyjemy w świecie transformowanym. Wałęsa może bredzić do woli, odkąd stanął po właściwej stronie. Musimy się pogodzić z tym, że wiele postaci zbiorowej wyobraźni to oficerowie służb lub zwykli kapusie. Archiwa, jeśli chodzi o najużyteczniejszych, zostały dokładnie wyczyszczone. Inwigilujący paryską „Kulturę” nobliwy profesor mógł w III RP odgrywać rolę arbitra zdrowego rozsądku. Peerelowski posttotalitaryzm właśnie po to rozmył się w vice-suwerenną III Rzeczpospolitą, by mogło nastąpić płynne przekazanie władzy kolejnemu pokoleniu środowisk, które do Polski przyjechały wraz z sowieckimi czołgami. Właściciele PRL przekazują władzę i wpływy swoim dzieciom. Żeby to zobaczyć, wystarczy nie zaciskać...
Robert Tekieli
W internecie dziesiątki tekstów o chorobie popromiennej. Polacy masowo przerabiają samochody, zakładając instalacje gazowe. Pewnie przypomnieli sobie proroctwo Tuska straszącego skutkiem rządów Kaczyńskiego: benzyną po 4 zł za litr. A włoska policja złapała amerykańskiego oszusta sprzedającego karty wstępu na beatyfikację Jana Pawła II po 166 euro plus VAT. Od 1 maja będzie można legalnie pracować w Niemczech, nad Łabą najchętniej widziano by Polaków. Eksperyment multi-turki bowiem się nie udał. Niemcy, jak zwykle, konkretnie: młodzi polscy rzemieślnicy za wdrażanie się w fach w niemieckich zakładach mają otrzymywać do 1500 euro miesięcznie. W Polsce całkowita zapaść służby zdrowia: minister Kopacz musi w drodze do pracy zastępować ratowników medycznych, już 10 razy korzystała z...
Robert Tekieli
Władza nad życiem i śmiercią, którą trzymają w rękach lokalni baronowie byłych służb i biznesu, mający na usługach publicznych urzędników, sięga również do więzień. Wyroki śmierci wykonywane są tam od ręki. Co ma sądzić o państwie zwykły człowiek widząc, że nawet bardzo bogaci uczciwi biznesmeni nie są w stanie zapewnić swym rodzinom nie tylko bezpieczeństwa, ale nawet sprawiedliwości? Co ma sądzić o rządzie zwykły obywatel, jeśli widzi, że polskie państwo nie jest w stanie zatroszczyć się o prawdę i sprawiedliwość, w sprawie głowy tego państwa, Prezydenta Rzeczpospolitej ginącego gwałtowną śmiercią? Od pytania, kto trzyma medialną wajchę, o której wspomniał premier Tusk, ważniejsze jest, po co została przekręcona. Dlaczego nagle media zaczęły jak na komendę atakować nietykalny wcześniej...
Robert Tekieli
Rosyjskie władze oddelegowały swego czasu podpułkownika Federalnej SB Aleksandra Litwinienkę, by zabił Borysa Bierezowskiego, byłego projelcynowskiego polityka, oligarchę skłóconego z Putinem. Litwinienko ogłosił to i uciekł do Londynu. Tam zaangażował się w ujawnianie bezprawnych i morderczych działań administracji Putina, między innymi opublikował dowody wskazujące, że zamachy terrorystyczne w 1999 r. na budynki mieszkalne w Moskwie i Wołgodońsku, które pochłonęły 300 ofiar śmiertelnych, były przeprowadzone przez oficerów FSB. Zamachy te stały się bezpośrednim pretekstem wywołania przez Rosję drugiej wojny czeczeńskiej. W 2006 r. Litwinienko zaangażował się w wyjaśnianie okoliczności śmierci niezależnej dziennikarki Anny Politkowskiej, krytycznej wobec reżimu i wojny w Czeczenii,...
Robert Tekieli
Bez hipotezy Boga nie da się stworzyć intelektualnie uczciwego obrazu świata. A jednak takie właśnie materialistyczne myślenie dominuje europejską nowożytność. Zachodniej kulturze sferę ducha amputowano przy pomocy brzytwy Ockhama. Nie należy mnożyć bytów ponad potrzebę. Jednak narzędzie mające na celu przystrzyżenie zbyt spekulatywnej kreatywności scholastyków zamieniło się w piłę tarczową, którą ogołocono świat do tego, co dostępne zmysłami i powtarzalnym doświadczeniem. Brzytwa Ockhama jest rodzajem znieczulenia, narzędziem, które nie zwiększając szansy na odkrycie prawdy, tworzy złudzenie, że może pomagać w jej znalezieniu. A bywa narzędziem tak samo zwodniczym jak zasada, że prawda leży pośrodku. Czasami nie leży. Odrzucenie hipotezy istnienia świata duchowego jest konsekwencją...
Robert Tekieli
Tusk mógł zrobić największą głupotę, a media milczały. W końcu: Tusku, musisz. I jakiś czas temu skończyło się. Orkiestra zaczęła grać inną melodię. Patrząc na kolejne krytyczne wobec rządu serwisy informacyjne, Tusk miał powiedzieć „K… Ktoś tam przekręcił wajchę” napisała „Polska The Times”. Znowu jakaś zasłona na chwilę spadła. Dokładnie tak samo było z rządem Millera. Czas ochronny i nagle tsunami krytyk. Na jedno pstryknięcie. Jednym ruchem ręki przestawiona wajcha. Jedną decyzją można zmienić ton komunikatów kierowanych do społeczeństwa. Czyją decyzją? Jak czują się w tym wszystkim dziennikarze? W świecie wyobrażonym żyjemy w demokratycznym, wolnym kraju. Normalnym. Zwyczajnym. W świecie rzeczywistym jesteśmy posttotalitarną hybrydą. W której władzę oddano za własność. Za banki,...
Robert Tekieli
Pielęgnuję dziś w sobie myśl, że istnieją dwie Polski. Że ludzie myślący i czujący zupełnie inaczej nie muszą być, co do jednego, członkami piątej kolumny. Że mają prawo do przeżywania swej polskości zupełnie inaczej niż ja. Są widzący sprawę prościej. Dla nich „Gazeta Wyborcza”, TVN to narzędzia niszczenia Kościoła, instytucje będące emanacją środowisk działających na szkodę narodowej wspólnoty. Myślę o tym, przyglądając się reakcji „Gazety Wyborczej” na film Petera Weira o gułagu. Najnowszy obraz twórcy „Pikniku pod wisząca skałą” i „Stowarzyszenia Umarłych Poetów” jest pierwszą hollywoodzką superprodukcją o sowieckich zbrodniach przeciwko ludzkości. Świat Zachodu wie o zbrodniach nazistowskich, nie ma natomiast pojęcia o ludobójstwie komunistycznym. Chińskim i bolszewickim. W...
Robert Tekieli
Inni rodzice, tym razem w Polsce, chcieli nazwać swego syna Kermit. Urząd Stanu Cywilnego odmówił, uznając to imię za ośmieszające. W Polsce nie można nadać „imienia ośmieszającego, nieprzyzwoitego, w formie zdrobniałej oraz imienia niepozwalającego odróżnić płci dziecka”. W tej samej cywilizacji więc prawo chroni dziecko przed ośmieszeniem, nie chroniąc go przed homowychowaniem. Wcześniej Elton John był przeciwnikiem homoadopcji. Większość aktywistów ruchu homoseksualnego do czasu zalegalizowania związków jednopłciowych publicznie deklaruje, że na tym ich oczekiwania się kończą. Po jakimś czasie zaczynają jednak domagać się dla monopłciowych związków kolejnego „prawa” – do adoptowania dzieci. Proces rewolucji obyczajowej uderzającej w zachodnią rodzinę i cywilizację postępuje z...
Robert Tekieli
Oczywiście gwiezdne wojny Amerykanie dzisiaj toczą z Chińczykami, Rosji na to nie stać. Ale pięć lat temu założona została telewizja Russia Today, w której anglojęzyczni lektorzy z perfekcyjnym brytyjskim akcentem informują świat, że zamach 11 września był dziełem amerykańskich tajnych służb, że Amerykanie budują tajne bazy w Afganistanie na wypadek wojny z Rosją, a Stany Zjednoczone są o krok od wojny domowej i grozi im rozpad. Organizacja SPLC monitorująca grupy szerzące nienawiść w USA uznała, że stacja jest zagrożeniem, a wielu amerykańskich publicystów wykazuje, że Russia Today ma na celu wzniecanie niepokojów społecznych i destabilizowanie kraju. Śmieszne? Okazuje się, że RT jest już jedną z najchętniej oglądanych telewizji na YouTube. Zanotowała 250 mln wejść, więcej niż CNN....
Robert Tekieli
Jeśli patrzymy z perspektywy Jana Pawła II, dla którego głównym oponentem chrześcijaństwa był ateizm komunistyczny czy hedonistyczny, Asyż ma sens. Jednoczy ludzi dostrzegających istnienie świata nadprzyrodzonego. Jeśli jednak popatrzymy na dzisiejsze znaki czasu, wartość międzyreligijnych spotkań w Asyżu gwałtownie maleje. I już pomijam pytanie, do kogo modlą się politeiści, proszący tańcem o deszcz. Bo na pewno bałwochwalczo modlą się do stworzeń. Główny problem z tymi spotkaniami polega bowiem na tym, że istotą dzisiejszego oddziaływania Asyżu jest pogłębianie zamętu w głowach. Żyjemy w czasach radykalnego zmniejszenia oddziaływania religii tradycyjnych, ostatnie pół wieku to czas skutecznej promocji duchowości, religii-zrób-to-sam. Po pierwszym Asyżu wielu katolików doszło do wniosku...
Robert Tekieli
Amerykański rzeźnik ginekolog pracujący przez wiele lat codziennie od godziny dwudziestej do północy, zarabiał rocznie prawie 2 mln dol. Umożliwiało mu to lewackie prawodawstwo obowiązujące w USA od 38 lat. Mordował również dzieci zdolne do życia. „Usuwał” bowiem ciąże nawet w ich trzecim trymestrze. Po sztucznym poronieniu zabijał dzieci, które przychodziły na świat żywe. Niektóre z nich mogły żyć nawet bez stosowania aparatury podtrzymującej podstawowe funkcje organizmu. Jak wynika z aktu oskarżenia, zabił noworodka 20 minut po urodzeniu, a przy 17-letniej niedoszłej matce żartował, że jej 30-tygodniowy noworodek był tak duży, że mógłby go „odprowadzić na przystanek”. Nie przychodzi mi tu do głowy inna metaforyka niż związana z nazistowskim ludobójstwem na narodach Europy i Azji. Nazizm...
Robert Tekieli
Rosja to Trzeci Świat, a nie Trzeci Rzym. Dowód? Proszę pomyśleć: otwierają się granice między Polską a Rosją. I co dzieje się wtedy? Polacy emigrują do Rosji? Czy też Rosjanie przyjeżdżają masowo nad Wisłę? Polska znalazła bez większych kłopotów swoje miejsce w Europie, Polacy mimo radosnych starań rządzącego establishmentu rozwijają swój kraj. Nie jesteśmy na szarym końcu Unii, ale gdzieś w środku europejskiej stawki. Rosja zaś nie dysponuje dziś znaczącymi zasobami poza niektórymi surowcami, imperialną ambicją oraz kagiebowskim stylem polityki wewnętrznej i zagranicznej. Putin, jak baron Münchhausen, wyciąga za włosy swój kraj z bagna rozpadu. Ma do tego sprzyjającą po 11 września koniunkturę międzynarodową. Ale ta się za czas jakiś skończy. Reagan, budując system gwiezdnych...
Robert Tekieli
I właśnie dziś znów przeczytałem taki obciachowy news. Traktował o tym, że pary żyjące do ślubu w czystości są szczęśliwsze, ich związki bardziej stabilne, a ich życie seksualne bardziej satysfakcjonujące. Toż to się Kinsey w grobie przewraca! Rozmawiając o uzależnieniach z gimnazjalistami i licealistami wielu polskich szkół, wielokrotnie przytaczałem wyniki wcześniej przeprowadzonych badań, z których wynikało, że najbardziej zadowoleni z seksu są małżonkowie chasydzcy i katoliccy. Naukowcom trudno było w to chyba uwierzyć, bo powtórzono badania na jeszcze większej, kilkunastotysięcznej próbie i wyszło to samo. Z seksu w małżeństwie najbardziej usatysfakcjonowani są chasydzi i katolicy. Naukowcy poszli w drugiej turze badań dalej i zadali pytanie: dlaczego. Okazało się, że powodem był...

Pages