Robert Tekieli

Robert Tekieli
Moc chrześcijaństwa jest w nadziei. To najmocniejsza obietnica: MOŻE BYĆ INACZEJ. Jedynym warunkiem przemiany jest szczerość wobec siebie i Boga, plus pokora. Choćby miligram pokory. I ziarnko wiary „Boże, moją ofiarą jest duch skruszony, pokornym i skruszonym sercem Ty, Boże, nie gardzisz”. Zmartwychwstanie należy się każdemu. Nawet święty Paweł, bluźnierca, prześladowca i oszczerca dostąpił miłosierdzia. Za dwa tygodnie koncert z okazji 30-lecia „bruLionu”, pisma, w którym prawie pół mojego świadomego życia. Kończąc w 1999 r. etap „bruLionu” papierowego, równocześnie nawracając się, zrezygnowałem całkowicie z aktywności w przestrzeni kultury. Odpuściłem ją (poziom operacyjny), skupiając się za to na Bogu (poziom strategiczny) i człowieku (poziom taktyczny). Strategia i taktyka...
Robert Tekieli
Żyjemy w kulturze mema. Społeczeństwa sterowane są obrazami. Memy są nieodparte. Widzimy coś i dochodzimy do wniosku: „Tak, to fakt”. Memy jednak nie opisują świata Poczucie młodych ludzi, że obcując z faktami, poznają prawdę o świecie, jest złudne. Fakty można ułożyć fałszywie. Nic nie zastąpi wyważonego uogólnienia, prawdziwego dziennikarstwa. A ono zostało zastąpione przez rozrywkę udającą informację i przez czystą manipulację. Dziennikarz całe życie pracuje na swój autorytet i wiarygodność, memy są anonimowe. Reklama działa już tylko na niewykształconych, najuboższych. Mediów komercyjnych nie da się oglądać i słuchać. Telewizje i rozgłośnie to stelaże na reklamę. Młodzi przestali słuchać radia. Ściągają muzykę i tworzą sobie własne playlisty bez reklam. Uciekają przed systemem...
Robert Tekieli
Sól zabija wszystko: pomidory, zioła, drzewa. Jest błogosławieństwem, a niesiona z wiatrem – zabija Wyspa Pag, Chorwacja. Sól. Twarz Denisy, gdy zacząłem mówić o wojnie. Mój rocznik, ’61, żył w cieniu drugiej wojny światowej. Nigdy nikt o niej nie mówił, ale temat śmierci paraliżował jeszcze w latach 70. żyjących wokół mnie ludzi. W Krzepicach mieszkało 2 tys. Żydów. Przeżył jeden. Mosiek. Czegoś pilnował, tak mówili. Żyłem w cieniu wojny. Od razu zrozumiałem grę twarzy Denisy. Było tam przerażenie, chęć ucieczki. Cienie. Wyspa Pag, Chorwacja. Sól, figi na podwórku i gekon lamparci. Czytanie o Natanaelu pod drzewem figowym. Natanael–Bartłomiej decydował, w którym kierunku potoczyć swoje życie. Bóg go tam zobaczył. Natanael został poznany przez Boga. Uciekła trwoga. Z krzykiem. I ja...
Robert Tekieli
Bóg daje szczęście. Pojęcie Go, zrozumienie, przyjęcie sercem jest najlepszą drogą do Radości Człowiek pyta religię nie o to, jak zbudowany jest świat, lecz o to, jak dobrze, szczęśliwie przeżyć życie. Pozostałe kluczowe kwestie są drugorzędne. Mniej istotne są dla nas nawet pytania o istnienie bądź nieistnienie Boga. Pytania o szczęście, spełnienie, los – człowiek stawia od zawsze. Od religii, kultury, sztuki, filozofii, mądrości, tradycji, własnego doświadczenia, od innych ludzi człowiek oczekuje porady: jak być szczęśliwym i osiągnąć życiowy sukces. By to osiągnąć, trzeba mieć sprawny aparat poznawczy oraz spory zasób wiedzy, zdobytej i kulturowo odziedziczonej. Do poznawania świata potrzebujemy w dodatku narzędzi służących do poznawania świata, a nie do zarabiania pieniędzy. Chore...
Robert Tekieli
Bóg wypisał pragnienie Siebie w głębi naszych serc. Dlatego jestem optymistą, jeśli chodzi o losy świata O rozmiarze naszego zwycięstwa świadczą najlepiej okładki pism Mordoru. „Wysokie Obcasy” reklamują się księdzem wikarym, „Fakt” obrazkiem ze świętą Ritą. Obok Rity miła rozebrana pani.  Święta Rita i goła baba. Ksiądz wikary i skrajne feministki. Mordor wie, że przestał być sexi. Teraz się katolicyzmem do wiernych zaleca. Bóg jest nie do pokonania, czy to tak trudno zrozumieć?  Nowożytność to era niedojrzałości. Ostatnim wielkim artystą opisującym świat, w którym panował ład, był Dante. Nad wszystkim panował Ojciec-Bóg, wszyscy czuli się bezpieczni. Szekspir pokazuje już królestwo bez Króla, Ojciec został zdetronizowany. I tak to idzie dalej, aż po genialne i nieumiejące...
Robert Tekieli
Serce Polski przez kilka dni biło w Krakowie. Ba, Rzym na chwilę przeniósł się na krakowskie i podkrakowskie błonia. Świat zobaczył Polskę, demokratyczny kraj uśmiechniętych i życzliwych ludzi. A my zobaczyliśmy swojego Papieża. Jak się modli, że jest serdeczny, otwarty i ortodoksyjny do bólu. Wbijanie klina między pasterza i owczarnię będzie teraz o wiele trudniejsze. Szwadrony internetowych trolli wsączają Polakom do głowy: papież mason, heretyk, jezuita! Kreml hybrydowy konflikt ma z całym światem. Od końca zimnej wojny postawił na rewolucjonistów i terroryzm. Natomiast od pięciu, ośmiu lat najsilniejszym nurtem agentury wpływu jest cyfrowa piąta kolumna. Ważniejsza od nocnych motocyklistów, mocnych kiboli i zamaskowanych emerytowanych, czterdziestoletnich komandosów z ulic Odessy,...
Robert Tekieli
Wychowywać młodzież, patrzeć spokojnie w przyszłość. Robić swoje. Ojciec czuwa nad nami Świat wypadł z kolein, odsłoniły się jego fundamenty. W Polsce zatrzymano Irakijczyka z materiałami wybuchowymi. Sto kilometrów od Krakowa, w Szczawnicy, znaleziono reklamówkę z granatami. Ostry terroryzm w dwóch sąsiadujących z Polską krajach. Rosyjski terroryzm państwowy odkroił kawał Ukrainy. Islamscy mordercy, inspirowani bezczelnością „Daesh” lub przez „Daesh” szkoleni, sterroryzowali rozbrojoną mentalnie RFN. Wojna cywilizacji wdarła się po wiekach znów do naszego kraju. 19-letni terrorysta irańskiego pochodzenia morduje w Monachium. 27-latek z Syrii wysadza się w powietrze koło Norymbergi. Zamaskowanego mężczyznę strzelającego w kinie, 20 km od Mannheim, odstrzeliwują...
Robert Tekieli
Kończę książkę o trwającej od trzech stuleci wojnie z Kościołem, Polską i rodziną. Mordor musi na celowniku ustawiać dobro, bo nie da się rządzić kłamstwem, gdy na równych prawach konkuruje z nim prawda Dobro, piękno, prawda – oto prawdziwe cele naszego przeciwnika. Przeciwnika natury ludzkiej, sprecyzujmy. Religia, patriotyzm i więzi rodzinne muszą być zniszczone, by zatriumfował. Zatem te trzy miłości – do żony i dzieci, do ojczyzny i Jezusa – są tematem mej książki. Nasza ojczyzna jest w najlepszej sytuacji od 80 lat. Wewnętrzny Mordor poległ, wystarczy posłuchać politycznych pomysłów Schetyny, Petru czy Kijowskiego. Każdy kolejny montaż „wszechmocnych” ma słabszego lidera. Niech Państwo sobie wyobrażą debatę na równych prawach Jarosława Kaczyńskiego z którymkolwiek z tych panów...
Robert Tekieli
Jak zarobić na samotności? Stworzyć Facebooka. Choć właściwie nie tyle na samotności, ile na osamotnieniu. Bo samotni są na przykład księża Samotni byli Matka Teresa z Kalkuty, Jan Paweł II. Samotność fizyczna osób konsekrowanych owocuje czymś wspaniałym: ojcostwem i macierzyństwem duchowym. To sublimacja miłości. Rezygnacja z tej tworzącej najsilniejszą więź między mężczyzną i kobietą, rezygnacja z Eros na rzecz Agape i Filia. Natomiast osamotnienie zabija, rozkłada, dusi. Mark Zuckerberg zarabia na osamotnieniu współczesnego człowieka. Człowieka, który ucieka od relacji twarzą w twarz. Boi się ich. Woli rozmawiać na czacie. Bo w trakcie rozmowy twarzą w twarz odmowa boli. Hodujemy niezwykłe pokolenie. Świat będzie jeszcze ciekawszy. Każda relacja jest trudna. Co to w ogóle za słowo...
Robert Tekieli
Juncker zdefiniował przyczyny katastrofy UE: „Premierzy państw członkowskich Unii za bardzo słuchają się głosu wyborców”. Legalna polska firma proponuje diabelstwo: teatr ślubny, czyli udawanie sakramentu, by oszukać narzekającą na przedłużający się konkubinat rodzinę. A europejski establishment jawnie czci szatana. W blasku fleszy i pod obiektywem kamer. Sprawy się wyjaśniają… Juncker, Steinmeier, Schulz i inni lewicowo-liberalni i nacjonal-socjalni urzędnicy Unii już nawet nie udają, że są demokratami. Idą w zaparte po trupach – Europy, demokracji, republiki – byle tylko zniszczyć cywilizację chrześcijańską. Alternatywą dla chrześcijaństwa były dotychczas „wartości europejskie”, dziś dodano do nich prawdziwy, „pełnoetatowy europeizm”. To nie żart. Jean-Claude Juncker, szef Komisji...
Robert Tekieli
Tak. Europa zamyka się na muzułmanów. Uprawia ten haniebny proceder od czasu bitwy pod Poitiers w 732 r., od bitwy pod Lepanto w 1571 r., od odsieczy położonego w centrum kontynentu Wiednia w 1683 r. Źli ludzie, Europejczycy, nie chcą być muzułmanami. Fe, nieładnie Od 14 wieków mamy do czynienia z ekspansją islamu. W zdobytych zbrojnie krajach, po wymordowaniu elit, muzułmanie do wyeliminowania wyznaniowej konkurencji używają państwowego prawa, dyskryminując nie-muzułmanów. Po 14 stuleciach islam zajmuje dziś czwartą część świata: zwarte terytorium od afrykańskiej Mauretanii po Kazachstan i północno-zachodnie Chiny. Od widzącej się z Gibraltarem Ceuty i europejskiej enklawy nad Cieśniną Bosfor, po Indonezję na wschodzie i Sudan na południu.  Muzułmanie idą dalej. Europejskie...
Robert Tekieli
Opór złu jest potrzebny, tyle że na sposób Jezusa. Aż mnie dreszcz przechodzi na myśl o męczeństwie. O rzeźni i milczeniu owiec Dziś co trzeci Polak jest osobą praktykującą, co trzeci mówi, że wierzy. Dla co trzeciego wiara, Kościół to sprawy powiewające mu dość luźno i swobodnie. Osobistych wrogów Pana Boga jest w naszym kraju mało. Choć od 200 lat są niezwykle głośni. Ten pompowany przez dominujące media margines, ci światli słudzy ciemności, te parę procent udające większość, to problem osobny. Kiedy popatrzymy w twarze ludzi znieprawionych, zobaczymy jasno: to nie są zwycięzcy wyścigu o życie. Mordor w Polsce przegrał, teraz musimy zatroszczyć się o naszych pogubionych braci. Największe wyzwanie to praktykujący niewierzący, ludzie niemający relacji z Jezusem; ludzie sądzący...
Robert Tekieli
Świat cierpi na chorobę dwubiegunową. U bliźnich widzę bezwład duszy lub nakręcenie. Widzę ludzi ucieczki lub agresorów. Zalew rzeczy, rzekę śmieci, kult przedmiotów. A ty, w jaką chemię neurotransmiterów uciekasz? Z jednej strony coraz więcej przegranych, luzerów i frików. Z drugiej nakręceni  w korporacji ojcowie. I słabo-silne, zdolne do wszystkiego kobiety; olały macierzyństwo dla kariery. Coraz więcej w rodzinach osamotnionych dzieci.  Po ulicach w słuchawkach biegają asceci. Na przystankach o siódmej, w pozach modelek, lansują się rano jadące do szkoły nastolatki. Nikogo nie prowokują. Są niewinne, prawie jak kiedyś. Nieliczne rzeczywiście sprawdzają swoją atrakcyjność. Zauważyły, jak na panów działają niektóre pozy. Ale to są dzieci. Biedne, osamotnione dzieci. To...
Robert Tekieli
Pokolenia następują coraz szybciej po sobie. Kiedyś co 20 lat, ostatnio co 10, a dziś kolejne pokolenie wyznacza zmiana procesora w smartfonie W środę, 8 czerwca po godzinie 21, rusza w Warszawskim Ośrodku Telewizyjnym emisja zapowiadanego parę tygodni temu programu „Tekieli. Krótki przewodnik po duszy”. Cztery dni wcześniej, w pierwszą sobotę czerwca, czwartego, będą miały miejsce „niebieskie” „Rekolekcje uzdrowienia i uwolnienia<><”, które poprowadzę w parafii Dobrego Pasterza w warszawskim Miedzeszynie od 14.00. Co łączy rekolekcje z „przewodnikiem”? Można zapytać inaczej: Jaka jest dusza współczesnego człowieka? Taka sama jak od początku świata, ale… Świat przyspieszył. Pokolenia zmieniają się wraz z kolejnymi generacjami procesorów komputerów i smartfonów. Nowy...
Robert Tekieli
Panowie kibice, czy policja w przeszłości, w Polsce i poza jej granicami, wywoływała zamieszki, mordując? Czy dymiąc, chcecie, by Polska była przedstawiana w lewackiej Unii jako kraj niedemokratyczny? Celem tych sprowokowanych działań jest powrót do władzy absolwętów Chamswordu, dętych prezydętów i krulów Jewropy. Na pewno tego chcecie? Od kilku miesięcy parę osób, w tym wyżej podpisany, pisze o spodziewanym scenariuszu prowokacji, która ma doprowadzić do przywrócenia władzy Mordoru w Polsce przy wykorzystaniu lewych polityków Unii i polskiej ulicy. W tym właśnie celu stworzono KOD. Weszliśmy w drugą fazę montażu. Podłożoną bombę i sprowokowane przez policję zamieszki w mateczniku Schetyny oraz w Gdańsku Tuska. Od...
Robert Tekieli
Boży Pokój to coś więcej niż spokój, to coś o wiele więcej niż tolerancja czy nie-agresja. Jest on źródłem Radości wewnętrznej człowieka, której nie sposób pomylić z niczym innym Ludzie napełnieni Bożym Pokojem mogą iść na śmierć ze spokojem, bo wiedzą, że wypełniają wolę Ojca. Ten zaś, Boży Ojciec, wydał Syna za moje i twoje grzechy, na katorgę, posłał Go do Łubianki, na Szucha, do Magadanu, do Leopoldowego Konga. Biedni, źli ludzie pokazywali Syna Boga Wszechmogącego jak w ludzkim, belgijskim zoo: oto Człowiek! Bóg ma słabość do apostołów, bo głoszą o najtrudniejszej decyzji w Jego życiu: Ojciec wydał Syna za moje i twoje grzechy na katorgę, na skatowanie. Każdy, kto oglądał „Pasję” biednego Mela Gibsona, wie, o czym mówię. Masz radość w sobie, kobieto? Budzisz się zmęczony, facet...
Robert Tekieli
Po ulicach w słuchawkach biegają asceci. Dziś najwięcej o świecie wiedzą terapeuci. A największą religią zachodniego świata jest religia biegaczy Zabiegani – tych znacie, ciągle się śpieszą, cały czas gdzieś dzwonią, rozmawiają głośno w swych pendolino – po ulicach i parkach w słuchawkach biegają asceci. Współcześni potencjalni święci, którzy nakierowani przez kulturę na siebie (robisz sobie selfie?), rzeźbią ciało i charakter bez celu; jak wschodni mistrzowie uczący się całe życie rozbijania pięścią kamieni, jakby nie istniał młotek (mega scena z „Poszukiwaczy zaginionej Arki”: Harrison Ford rozwalający z kowbojskiego rewolweru wschodniego mistrza rozwalania ludzi pięściami). Religia korporacyjnych i indywidualistycznych biegaczy to zwyczajny powrót do pogaństwa. Na...
Robert Tekieli
(Soma. Polityka. Materia): Dlaczego Rosja prowokuje wojnę? Czy jesteśmy realnie zagrożeni? Czy Tusk 60. urodziny spędzi w polskim więzieniu? (Psyche. Ideolo. Manipulacja): Czy cywilizacja śmierci umiera? (Pneuma. Wiara. Duchowość ): W lipcu oczy świata będą zwrócone na Polskę. Czy piękna Tigist z Nazareth w Etiopii przyjedzie do Krakowa poznawać Polskę i Jezusa? Soma. Historia się nie skończyła, choć prawdziwą politykę uprawia 9 krajów na świecie. Stany walczą o utrzymanie globalnego pax americana, jednak głównymi przeciwnikami USA są amerykański  prezydent i wewnętrzni liberalni barbarzyńcy.  Chiny zamykają Europę w złotych kleszczach. Mówią o nowym szlaku jedwabnym, po cichu wykupują afrykańskie banki i infrastrukturę transportową. Budują drogi w Mozambiku, Zambii,...
Robert Tekieli
Szalona polityka imigracyjna i kulturowa europejskiego establishmentu oczyszcza przedpole dla islamskiej inwazji. Ale o wiele groźniejsza od agresywnego islamu jest inna inwazja. Barbarzyńcy rządzą na Areopagu Sekretarz generalny organizacji Muzułmanie dla Pokoju i Sprawiedliwości, lewicowy muzułmański polityk ze szwedzkiej partii Zielonych, Yasri Khan, z przyczyn religijnych odmówił podania ręki kobiecie. Jeszcze kilka lat i nikogo nie będą dziwiły muzułmańskie patrole na ulicach przedmieść Berlina pilnujące przestrzegania szariatu. Grymas strachu lub potępiające uniesienie brwi będą za lat kilkanaście reakcją na kamienowanie niemieckich kobiet za zbyt krótkie spódniczki i prowokacyjnie rozpuszczone włosy. We Francji na rzecz zwiększania liczby imigrantów muzułmańskich pracują...
Robert Tekieli
Dziś wreszcie mamy polityków szukających siły u Boga. Więc teraz my, zwykli ludzie, musimy sprostać nadchodzącym wyzwaniom Ciężarówki jak koty. Z tyłu kabin spojlery jak uszy // Martwa kuna sztywno ogłasza przegraną Mordoru / Jastrzębie tkwią na płotach zmoknięte spłoszone  / – to droga na Górę. Na asfalcie uronione / przez tiry opony – zwinięte czarne obierzyny. // Jak nieśmiałe niewinne są pierwsze listki brzozy / Wszechświat na szesnaście ptasich głosów mówi / Wszechświat swój kosmiczny koncert głosi / Kosmiczna Ania w każdym pokoleniu się rodzi. Nie mogłem się powstrzymać. Powinienem pisać o polityce, religii, wspólnocie, rodzinie. Ale rodząca się wiosna, krzewy białe jak dziewczynki w pierwszokomunijnych sukienkach, powracające zapachy, intensywność, pulsująca żywotność...
Robert Tekieli
Na całym świecie jest tylko 13 badanych lub uznanych przez Kościół cudów eucharystycznych. Dwa miały miejsce w Polsce. W 2013 r. w Legnicy i 7 lat temu w Sokółce na Podlasiu. Mają one taką samą funkcję jak zaakceptowane przez Kościół w XIII w. nabożeństwo Bożego Ciała: mówią nam prawdę o Wcieleniu Boga i mają skłonić nas, by jeszcze bardziej czcić Eucharystię Zacznijmy od emocji. Jedni piszą: „O cudzie w Legnicy mówi cała Polska. Hostia przemieniła się we fragment serca zmarłego człowieka!”. Inni: „Proboszcz z parafii św. Jacka w Legnicy w trakcie niedzielnej mszy świętej ogłosił, że w jego kościele doszło do cudu. Sensacyjne odkrycie potwierdziła ekspertyza zakładu medycyny sądowej” (Polsat News). Niewierzący pytają: „Cud w Legnicy?” („Wprost...
Robert Tekieli
Odessa nie jest drugim Paryżem, jest niepowtarzalną, jedyną w swoim rodzaju Odessą Piszę ten tekst w szóstą rocznicę katastrofy smoleńskiej, w Odessie, mieście, które powinno stać się Piemontem konfederacji narodów, zagrożonych przez miękki, acz skuteczny imperializm niemiecki oraz brutalny i mniej skuteczny imperializm rosyjski. W tym milionowym mieście mieszka zgodnie ponad sto narodowości i kilkadziesiąt religii. Piszę te słowa gościnie w domu księdza Bosco, u miłych gospodarzy salezjanów, księży Michała, Tadeusza, Joachima i Ireneusza, na zaproszenie siostry Ani, salezjanki. W Odessie. Mieście zadbanych podwórkowych kotów, dobrych sąsiedzkich więzi i skrajnych kontrastów, gdzie samochody za 200 tys. stoją zaparkowane przed rozsypującymi się bolszewickimi blokami. Kłaczki azbestu z...
Robert Tekieli
Tak będzie zatytułowany nowy telewizyjny program z moim udziałem. Ale o tym za czas jakiś Piszę te słowa 1 kwietnia, w dniu, w którym mija 30. rocznica rozpoczęcia mojej pracy w mediach. Na początku był radiowęzeł Uniwersytetu Jagiellońskiego Alma Radio oraz kwartalnik „bruLion”. Potem, jeszcze w 1989 r. zacząłem na antenie Jedynki Polskiego Radia robić anarchistyczno-artystyczny dwutygodnik „Zadzwońcie po milicję”. Słuchany był aż po Maroko: „Wołowina bez kości dużo przyjemności, kotlet mielony z solidarności” – tak właśnie komentowaliśmy w 1990 r. przejęcie idei Solidarności, czyli bezkrwawego powstania narodowego, przez ludzi Mordoru, a jak przypomniano mi  na Facebooku, również w „Zadzwońcie po milicję” „poleciał kawałek, taki rapowy niby, chyba nagrany przez...
Robert Tekieli
Polskie dzieci mają koszmary, śni im się wojna. Polacy są przerażeni. Mordercy zagrażają naszym córkom, nie zrzucajmy na synów tego problemu, panowie mężczyźni W dniu zamachów belgijska policja znalazła czas, aby odwiedzić nauczyciela, który zamieścił na Twitterze wpis o tym, że muzułmańskie dzieci w jego klasie wiwatowały po dowiedzeniu się o atakach. Po trzech godzinach wpis został usunięty, a nauczyciela poinstruowano, by więcej tego nie czynił. Jaśnie oświecone władze Starej Europy walcząc z prawdą, pogrążają się jeszcze bardziej. Są w pułapce, którą sami na siebie niechcący zastawili. Walczą od 100 lat z rozrodczością, teraz chcieli ściągnąć do Europy tylko wykształconych Syryjczyków. Marzą, by rozwalić chrześcijaństwo rękoma muzułmanów, i myślą, że cywilizację liberalną...
Robert Tekieli
Oświadczenie: w wyniku powstawania mojej palemki wielkanocnej nie umarło śmiercią męczeńską żadne drzewo Ludzie zgotowali Jezusowi taki los, tak potworną kaźń, że Bóg na krzyżu był bliski utraty wiary w Boga. Czym jest Wielka Noc, a właściwie Wielki Poranek? Po co nam te święta? Wielkanoc to czas paradoksów. Bóg najbardziej może pomóc nam w czas cierpienia, miażdżenia, strapienia; a my Go wtedy odrzucamy, myśląc, że nas opuścił. Psalmista śpiewał kilkaset lat przed Jezusem: „Boże mój, Boże, czemuś mnie opuścił?”. Jezus powtórzył te słowa skatowany, przybity do sosnowego drzewa. Były cytatem, ale Jezus był wtedy tuż od utraty wiary. Więc czemu powtarzają, że z krzyża można czerpać siłę? Bo Jezus dając się ukrzyżować, stał się lekarstwem na nasze grzechy. Chrześcijanin w Chrystusie...
Robert Tekieli
Media przestały już informować. Łechcą. I manipulują. W celach propagandowych, politycznych czy marketingowych. Spinizm i piaryzm to współczesne medialne plagi Inteligencja przeszkadza mi w byciu idiotą. Tak czasami racjonalizuję swoje niepowodzenia. Może i nie wyrzuciłbym tego zdanka ze swojego aforystycznego tomiku, ze strachu przed ironicznym grymasem ust Jerzego  Stanisława Leca. Aforyzacji myśli bez wątpienia służy 140-znakowy Twitter. A właśnie jeden z Tłiterian wrzucił mi wczoraj link do tekstu na blogu dzisiejszego urzędnika prezydenckiego, kiedyś mojego podwładnego w „tyGODniku”, czasopiśmie opinii, które po wydaniu miliona złotych na przygotowania, nigdy się nie ukazało. Choć odniosłoby wielki sukces. Czytając tych kilka zdań, ze zdziwieniem stwierdziłem, że tak...
Robert Tekieli
„Podobno”. Ten „Podobno” to kolega „Się” i znajomy „Jak Powiedział Nam Anonimowy Polityk Prawa i Sprawiedliwości” I doczekałem się. Okazało się, że dyskryminuję Agnieszkę Kublik z „Gazety Wyborczej”. No, może nie dyskryminuję, ale przynajmniej próbuję ją wykluczyć. Wykluczeniem strasznym, bo okultystyczno-katolickim. No, OK, może nie chcę jej wykluczyć, ale przynajmniej ją denerwuję. Bo ktoś rozpowszechnił informacje, że mam coś robić w mediach. Więc napisała zręcznym swym piórem, że byłem okultystą, a teraz jestem katolickim oszołomem. I mam kłopot wielki, bo nie wiem, który z tych zarzutów większym jest. Okultystą być to zło, wiem z doświadczenia. Ale katolikiem? Zło większe, absolutne i ostateczne. A w dodatku chcę być katolikiem mającym zamiar wpływać na myślenie ludzi. Samo „...
Robert Tekieli
Wszystkie reformy rządu Beaty Szydło są ważne, ale potrzeba czegoś więcej. Nowego państwa opartego na nowej konstytucji. 15 sierpnia 2017 r. to dobra data na jego inaugurację. Nasze generacje: pokolenie Solidarności i Jarocina oraz pokolenie Marszu Niepodległości winne są ojczyźnie Konstytucję sierpniową. III RP nie jest niepodległym polskim państwem. Można dyskutować, czy pod rządami Mazowieckiego, Suchockiej, Kwaśniewskiego, Pawlaka, Millera, Bieleckiego, Kopacz czy Tuska była ćwierć- czy półsuwerenna. Jednak nie ma to już większego znaczenia. Byt środowisk politycznych, które przejęły pełnię władzy w 2015 r., zależy od tego, czy będą potrafiły zabezpieczyć Polaków przed  antypolską presją imperialną oraz panoszącą się na całym już świecie antyreligijną i antyrodzinną rewolucją...
Robert Tekieli
Musimy patrzeć w przyszłość. Teraz przed nami nowa konstytucja. Rozpocznijmy rozmowę o niej. Wielką, ogólnopolską debatę Przed nami Trzecia Niepodległa. Historycy o latach 1989–2015 będą mówić: Ćwierćwiecze Wstydu. Lustrację, agenturę i konstytucję Druga Rzeczpospolita załatwiła w trzy lata. Czy my zrobimy to w 30? Dlaczego tyle to trwa? Dziesięć lat temu mój najstarszy syn chodził na spotkania do klubu stworzonego przez jedną ze starotestamentalnych wspólnot Kościoła katolickiego. Jej założyciel jest już ogłoszony świętym, więc proszę potraktować określenie „starotestamentalna” jako żart. Odwożąc syna na zajęcia, parkowałem przy ul. Ikara w Warszawie. Złośliwie, przed domem Jaruzelskiego. Willę, ukradzioną prawowitym właścicielom po wojnie i nieoddaną przez władze suwerennego państwa...
Robert Tekieli
Oczywistości na temat natury człowieka nazywa się homofobiczną mową nienawiści, a Światowa Organizacja Zdrowia wpisuje miłość na listę chorób Współczesny świat zachodnich wartości jest perwersyjny. Jego hierarchia – odwrócona. Kłamstwo mości sobie miejsce prawdy, artystów przekonano, że piękno to obciach, satanista jest dobry, kobieta modląca się o niezabijanie niewinnych – zła. Idolem młodzieży jest narkoman i biseksualista, samorealizacja ma być szczytem ludzkich marzeń, a wzorem kobiecego piękna – anorektyczna chłopczyca z wybiegu. Rodzinę wzięły na celownik przemożne instytucje państwa, mającego rodzinę chronić: w Polsce co piąte odebrane rodzinie dziecko odbiera się pod pretekstem biedy. Państwo Luksemburg oszukuje na podatkach, niemiecka policja chroni gwałcicieli i mobbinguje...
Robert Tekieli
Odciśnięte w tej tradycji ludzkie wspomnienia, pragnienia i aspiracje utworzyły wielką syntezę, która uosobiła się w Jezusie Kogo czci ludzkość, odkąd zaczęła cokolwiek rozumieć? Męczenników i herosów. Ludzi zdolnych do poświęcenia się. Dokonujących wielkich czynów w jakimś ważnym celu. Sokratesa, ojca Pio, Karola Wielkiego, Matkę Teresę, Garibaldiego, Żołnierzy Wyklętych, Ludwikę Wawrzyńską – nauczycielkę ratującą dzieci z pożaru, Inkę, 300 Spartan, rotmistrza Pileckiego. Jaki okrzyk najsilniej zaciska gardło wszystkim Polakom na Marszu Niepodległości? Cześć i chwała bohaterom! Cała zatem historia i kultura mówi o hierarchii wartości. Na szczycie tej hierarchicznej piramidy jest poświęcenie, dawanie drugiemu siebie – z miłości. Święci i herosi. Męczennicy i nieznane nikomu babcie...
Robert Tekieli
Przez ostatnie 26 lat wszystkie duże media w III RP, publiczne i komercyjne, chodziły na niewidzialnej smyczy. Ona była niewidzialna, ale bardzo realna, bo finansowa Komunikacją społeczną zajmuję się 30 lat. 1 kwietnia minie okrągła rocznica zatrudnienia mnie przez Alma radio, radiowęzeł  Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jego ludzie stworzyli potem RMF. Również 30 lat temu zacząłem wydawać „brulion”. Po 1989 r. współpracowałem z radiową Jedynką, RTL7, Polsatem, TVP2, radiem Kolor. Byłem przewodniczącym Rady Programowej TVP, dyrektorem programowym warszawskiego radia Józef, zastępcą redaktora naczelnego opiniotwórczego „Ozonu” i kulturalnego „Tygodnika Literackiego”. Pracuję w gazecie codziennej, pracowałem w tygodniku, miesięczniku, kwartalniku, prowadziłem audycje radiowe,...
Robert Tekieli
Wiek nazywany przewrotnie Odrodzeniem to w rzeczywistości czas upadku Zachodu W średniowieczu duch ludzki wspiął się na szczyt. XII-wieczna idea wyższości wartości duchowych nad siłą materialną to najgenialniejsza myśl, na jaką zdobył się człowiek. W żadnej innej cywilizacji poza naszą siły duchowe nie wyemancypowały się od fizycznych. Pruski czy kremlowski bizantynizm narzuca poddanym religię władcy. Podobnie jest w cywilizacji chińskiej, hinduskiej czy islamskiej: wszędzie tam zmierza się do podboju sił duchowych przez materialne. Równie wielką rewelacją było dla starożytnych chrześcijańskie odrzucenie fatum. Chrześcijanin jest bowiem wolny. Bóg nas nie determinuje. Pośmiertne losy człowieka, zbawienie czy potępienie zależą od jego decyzji. Wolność to największy dar otrzymywany...
Robert Tekieli
Mówiąc słowami profesora Andrzeja Nowaka, miliony ludzi czekają na sukces Polski w starciu z religią europejskiego samobójstwa Europa to o wiele więcej niż Unia. Jeśli Bruksela, Paryż i Berlin prowadzą samobójczą politykę społeczną i imigracyjną, Polska musi się chronić. Nie ma znaczenia, czy UE będzie rozpadać się gwałtownie, czy powoli rozkładać. Głównym zagrożeniem dla nas jest duchowa i moralna zapaść Zachodu. Europejskie elity przestały chronić nawet swoje dzieci. To rzadko spotykana sytuacja, nawet u zwierząt. W Niemczech prowadzi się pornoedukację pięciolatków. Szwedzka policja ukrywa molestowanie szwedzkich dzieci przez imigrantów. Lewicowo-liberalni aktywiści w Belgii i Holandii już od lat prowadzą kampanię na rzecz legalizacji pedofilii. W niemieckim Vilshofen grupa...
Robert Tekieli
Pięć dni milczenia wolnych niemieckich mediów o zbiorowych gwałtach to miara orwellowskiego upadku Zachodu. Oto liberalne państwo totalitarne w działaniu. Na sztandarach „oczywista” dla dojrzałej demokracji wolność słowa. W rzeczywistości, w imię ideologii poprawności politycznej i multi-kulti, urzędnicy niemieckiego państwa cenzurują media. Podobnie dzieje się we Francji czy Belgii. Wolność to fikcja. I dzieje się tak od lat. Kiedy byłem we Francji prawie ćwierć wieku temu, podmiejskie dzielnice Paryża już były sterroryzowane przez muzułmańskich imigrantów. Przez liberalno-lewicową cenzurę przebijały się do światowej opinii publicznej jedynie wydarzenia tak spektakularne, że w żaden sposób nie dało się ich przemilczeć. Pamiętamy przecież obrazy z francuskich przedmieść pełne płonących...
Robert Tekieli
Lewicowo-liberalne europejskie elity delegalizują chrześcijańskie symbole. Identycznie jak muzułmańskie Brunei, Somalia czy Borneo O co idzie walka w Polsce? Czy toczy się spór równorzędnych toposów, wspólnotowego i indywidualistycznego? Czy mamy do czynienia z wojną mentalności: miastowi, postępowcy, lewicowcy, liberałowie, pragnący racjonalnych zmian, otwarcia się na wielość i zróżnicowanie, kontra niewykształceni tradycjonaliści zadomowieni w korzennym i archaicznym świecie? Nie. Istota tego konfliktu jest o wiele głębsza. Mówiąc obrazowo: walka idzie o to, czy za 20 lat będziemy obchodzić w Polsce Boże Narodzenie. W 2014 r. w Paryżu demonstrowali rodzice dzieci zwerbowanych przez islamskich terrorystów. Państwo nie pomaga im odnaleźć uciekinierów, wręcz ich bojkotuje. Rodzice...
Robert Tekieli
Na mapach tworzonych przez twórców idei Mitteleuropy widnieją „półautonomiczne państwa” pod kontrolą Niemiec Wielu Polaków zszokował ujawniony po zwycięstwie Prawa i Sprawiedliwości paternalizm niemieckich polityków i mediów w stosunku do Polski. Wielu dziwi ta niemiecka buta. Tak jawnego demonstrowania metropolitalnej dominacji wobec nadwarciańsko-nadwiślanej kolonii mało kto się spodziewał. Polska okazuje się państwem zależnym, drugorzędnym. Polskie elity, nawet patriotyczne, od ćwierćwiecza wypierały przejawy niemieckich działań dominacyjnych. Postkolonialny establishment te działania wspierał.   Niemiecka polityka, w tym polityka wschodnia, zakłada istnienie tylko kilku suwerennych podmiotów politycznych zaangażowanych w Europie (Rosja, Francja, Wielka Brytania, Turcja, od XX...
Robert Tekieli
Świętujemy drugi po Zmartwychwstaniu, najważniejszy moment w dziejach ludzkości. Przyszedł na świat Ktoś, kto może zmienić życie każdego człowieka Felietony do świątecznych wydań tygodników rządzą się swoimi prawami, podobnie jak świąteczne okładki. Najczęściej wiele tam lukru, ciepłych barw i świętych postaci. Nie ma to wiele wspólnego z naszą religią. Chrześcijaństwo bowiem to religia konkretów, ostrych rozgraniczeń, a nie tjutjutkowatego pitolenia i miękkiego światła padającego na wymyślnie rzeźbiony żłóbek. Noworodek Jezus leżał w topornie ciosanym bydlęcym żłobie, a jego rodziców, w tym będącą tuż przed rozwiązaniem nastolatkę, potraktowano tak jak TVN traktuje moherowe babcie. Józef natomiast był prawdziwym uchodźcą: żeby dopaść jego pierworodnego, reżim wymordował kilka tysięcy...
Robert Tekieli
Bóg nie oczekuje od nas rekordowych wyrzeczeń czy wielomiesięcznych postów. Oczekuje jedynie miłości Rozpoczął się rok Miłosierdzia. „Co to ma ze mną wspólnego?” – myśli czytelnik. Ma, i to dużo. Ale po kolei. Niewiele ponad miesiąc temu w „Codziennej” pisałem o odpustach. O ile sakrament pokuty kojarzy się praktykującym katolikom z ich życiem, to już odpusty najczęściej nie. A są związane z Bożym Miłosierdziem równie silnie jak spowiedź i równie mocno mogą pomóc, w dodatku w perspektywie ostatecznej. Pisząc w „GPC” o odpustach, miałem wrażenie, że piszę o nich tak, jakby były jakimiś technicznymi zabiegami. Musi być wizyta na cmentarzu pomiędzy 1 a 8 listopada, do tego spowiedź, przyjęta Eucharystia, modlitwa w intencjach papieża, brak przywiązania do grzechu – i... już. Nic z tego....
Robert Tekieli
Od lat 60. trwa wojna kulturowa. Europa ją przegrała. Stany Zjednoczone przegrywają. Następne zwycięstwo partii „modernizacyjnych” pogrąży polskie społeczeństwo w otchłani ideologii poprawności politycznej Liberalno-lewicowy rząd Kanady legalizuje marihuanę. Legalną już w niektórych stanach USA. Politycy Zachodu skutecznie realizują dziś marzenia hipisów. Czytam autobiografię Carlosa Santany. Ten legendarny gitarzysta globalną karierę rozpoczął na historycznym koncercie w Woodstock. Nic z niego nie pamięta, tak był zaćpany. Kiedy w swojej książce opowiada o muzyce, przysłuchują mu się anioły, kiedy mówi o polityce, społeczeństwie i religii – żal go słuchać. Pokolenie dzieci kwiatów powoli schodzi ze sceny. Jednak ich dzieło kontynuuje drugie i trzecie pokolenie Woodstock. Kiedy...
Robert Tekieli
Niemcom nie wolno publicznie pouczać czy szydzić z Żydów bądź Murzynów. Ale Polaków to nie dotyczy Od kilku tygodni w niemieckich mediach panuje prawdziwa histeria. Politycy, komentatorzy i dziennikarze prześcigają się w atakach na nowe polskie władze. Otóż według nich, w Polsce „otwartość ustąpiła bigoterii, entuzjazm zastąpił sceptycyzm”. Polska ma „kwestionować solidarność i podstawowe wartości” – piszą zdradzieccy współwłaściciele Nord Stream. Zarzuca się nam, że „oto nowa Polska jest suwerennym państwem narodowym (!). Niemcy, UE, jak i Rosja będą traktowane z najwyższym sceptycyzmem”. Dziś „Angela Merkel nie może już liczyć na Polskę”. Niemcy tęsknią do Polski Tuska i Kopacz, „która długi czas uchodziła za wzorcowe państwo członkowskie UE”. „W nagrodę za taką postawę Tusk został...
Robert Tekieli
Mam przed oczyma obrazek z Paryża. Młodzi ludzie deklarują, że chodzą do kawiarni i na koncerty w proteście przeciwko terroryzmowi. Kiedy USA zostało zaatakowane 11 września, amerykańska ulica kipiała gniewem, wściekłością. Amerykanie powszechnie demonstrowali też patriotyzm. Francuzi są zdolni już tylko do obrony swojego „stylu życia” Kultura, która wyzbyła się najwyższych wartości, skazana jest już tylko na śmierć. Muzułmanie mieszkający w Europie patrzą na Niemców czy Belgów i nie są w stanie ich szanować. Widzą puste kościoły i pełne burdele. Widzą nagminną aborcję, świetnie sytuowanych ludzi oddających rodziców do domów starców. Jakie wartości europejskie mogą im zaimponować? Muzułmanie stanowią 22 proc. mieszkańców Brukseli. Na Belgijkę mieszkającą w tym mieście przypada...
Robert Tekieli
Wojna trwa, Zachód udaje, że jej nie ma. Liberalni i lewicowi politycy oraz komentatorzy mówią, że terroryści krzyczący „Allahu Akbar” nie mają nic wspólnego z islamem, że wszystkiemu winni są fundamentaliści katoliccy. Boją się nie kolejnych zamachów, lecz wzrostu ksenofobii, słuszny gniew nazywają nienawiścią. Trwa wojna, ludzi, którzy próbują rozbroić w nas odruch obronny, trzeba izolować. Następny etap to islamska partyzantka miejska. Francję rzuciła na kolana drużyna, nawet nie pluton. Islamscy terroryści mają w Europie kilka potencjalnych dywizji. Świat jest zaskoczony każdym kolejnym zamachem, a przecież muzułmanie robią to samo od trzynastu stuleci: atakują chrześcijańską Europę. Frankowie powstrzymali ich w VIII w., Sobieski w XVII w. Dziś mieszkańcy naszego kontynentu w...
Robert Tekieli
Dziś rewolucjoniści ograniczają swoją działalność z jednego, jedynego powodu. Nie ma atmosfery przyzwolenia na palenie kościołów i zabijanie Gender zmierzy się z islamem. Myślałem, że ta konfrontacja odbędzie się dopiero za jakiś czas. Jednak widać w Danii wszystko dzieje się szybciej. Wobec licznych gwałtów imigrantów na Dunkach władze postanowiły wysyłać przybywających do kraju muzułmanów na kursy edukacji seksualnej. Rządowy pomysł poparły cztery największe duńskie partie polityczne. Normalna władza zaostrzyłaby prawo i surowo karałaby przestępców. Europejska skazuje gwałcicieli na prace społeczne, a członkowie grupy, z której się wywodzą, będą zdobywać informacje o 56 „płciach”. Równie mocną propozycję w obliczu narastającej, a ukrywanej przez europejskie media fali gwałtów...
Robert Tekieli
Dziś aprobowanie homoseksualizmu uznawane jest za nowoczesne, a w istocie cofa nas o tysiąclecia W Kościele toczy się dziś dyskusja na temat nierozerwalności małżeństwa. Coraz głośniej zabierają głos hierarchowie i teologowie, którzy chcą pozbawić sakramentalny związek mężczyzny i kobiety aury nadprzyrodzonej sakry, zamieniając go w kolejną umowę cywilnoprawną, którą można rozwiązać, kiedy się chce. Pojawienie się tych tendencji w Kościele jest m.in. konsekwencją szerszego cywilizacyjnego kryzysu, który ujawniła rewolucja francuska. Wprowadzenie świeckich rozwodów było mocnym uderzeniem w ideę trwałej monogamii. Potem w sukurs wrogom małżeństwa na całe życie przyszli naukowcy. Od czasów Bronisława Malinowskiego w naukach społecznych pojawił się nurt dowartościowujący marginalne czasem...

Pages