Maciej Marosz

Maciej Marosz
Sędzia Józef Iwulski stwierdził na portalu Onet, że proces, w którym skazano działaczy KPN, był jedynym procesem politycznym z jego udziałem, a od rozstrzygnięcia sądu złożył zdanie odrębne. Iwulski tłumaczy, że kolejnych sześciu innych wskazanych mu procesów, w których bezprawnie sądzono opozycjonistów z dekretu o stanie wojennym, nie przypomina sobie i mógł wydawać jedynie decyzje procesowe, ale w nich nie wyrokował. Co innego mówią akta. Widnieje w nich jako sędzia uczestniczący w rozprawie głównej. Wyznaczony przez prezydenta Andrzeja Dudę na p.o. I prezesa SN sędzia Józef Iwulski po 1989 r. nie przyznawał się, że w PRL był sędzią z legitymacją PZPR, ani do tego, że brał udziału w procesach politycznych stanu wojennego. Gdy ujawniliśmy wstydliwe fakty z przeszłości sędziego, ten...
Maciej Marosz
„Jestem gorszego sortu” – pod takim hasłem manifestował w obronie praworządności aktor Wiktor Zborowski, były członek PZPR. Czy aż tak surowa samoocena była słuszna? Ojciec aktora Adam Zborowski to współtwórca Prokuratury Generalnej PRL, który został wiceministrem sprawiedliwości i jeszcze w latach 70. chwalił dekrety stalinowskie, które były narzędziem eliminacji patriotów. Wychwalał też… brak niezawisłości sądów, stwierdzając, że służą one „ochronie zasad ustroju” oraz „utrwaleniu prawidłowego kierunku zmian”. Demonstrował w obronie Trybunału Konstytucyjnego i praworządności z emblematem „Jestem gorszego sortu”. Żądał niezwłocznej publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Aktor Wiktor Zborowski, w PRL członek PZPR, nie wspomina o roli swojego ojca w totalitarnym państwie....
Dorota Kania
Styczeń 2014 r., schronisko górskie „Strzecha Akademicka” w Karkonoskim Parku Narodowym. Zachowująca się hałaśliwie grupa młodych Niemców wykonuje gesty „hajlowania” i wznosi toasty na cześć przywódców III Rzeszy, a w szczególności Hermanna Goeringa, który urodził się 12 stycznia. Kwiecień 2018 r. W mediach społecznościowych setki młodych Niemców należących do neonazistowskich ruchów umawiają się tuż przy polskiej granicy na świętowanie urodzin Hitlera, które przypadają 20 kwietnia. Wizyty na Dolnym Śląsku wielbicieli III Rzeszy zza zachodniej granicy nie należą do rzadkości. Najczęściej na lokalnych targach staroci szukają oni oryginalnych „pamiątek” po zbrodniczym systemie. – W Polsce nie wolno sprzedawać żadnych przedmiotów, na których są symbole totalitaryzmów. Mimo zakazu...
Maciej Marosz
Cała trójka sędziów, która uniewinniła sędziego, który zabrał staruszce 50 zł na stacji benzynowej, zaczynała swoje kariery w komunistycznych sądach. Przewodniczący składu Wiesław Kozielewicz to najważniejsza osoba w sądownictwie dyscyplinarnym III RP, zarówno jako autor publikacji naukowych, jak i sędzia pełniący w nim funkcje kierownicze. To chyba najpełniej pokazuje, z jaką postkomunistyczną skamieliną mamy do czynienia. Nagranie z kamery monitoringu sklepu przy stacji benzynowej obiegło media i każdy mógł zobaczyć, jak sędzia Mirosław Topyła po zakupie wody mineralnej zagarnia z lady 50 zł należące do starszej kobiety, a później w zamieszaniu wynikłym z poszukiwania banknotu, opuszcza szybko sklep. A mimo to trójka sędziów SN-u uznała, że nie doszło do kradzieży, a wszystkiemu...
Maciej Marosz
Protestują od 2015 r., nie akceptując wygranej wyborczej PiS. Niewielka grupa manifestujących występuje pod zmieniającymi się szyldami i hasłami: walczą o prawa kobiet i homoseksualistów, bronią „wolnych sądów”, „wolnych mediów”, Trybunału Konstytucyjnego, esbeckich przywilejów emerytalnych, Puszczy Białowieskiej. Kim są? Dziś publikujemy dalszy ciąg śledztwa „GP” w tej sprawie. Jak ustaliliśmy, są wśród nich ludzie tajnych służb PRL, przedstawiciele dawnej nomenklatury z rodzinami, w tym komendant ORMO czy syn sekretarza Rady Państwa ze stanu wojennego. Kontynuując prezentację sylwetek „obrońców demokracji” rozpoczętą tydzień temu, nie sposób pominąć twórcy telewizji KOD, reżysera Mariusza Malinowskiego. Rejestrujący kamerą przebieg kontrmiesięcznic czy innych protestów filmowiec w...
Maciej Marosz
Kim są ludzie przedstawiani w mediach jako obrońcy demokracji, których twarze widzimy na niemal każdym proteście? „Gazeta Polska” prowadziła śledztwo w tej sprawie przez wiele miesięcy, a jego wyniki są szokujące. Ojciec Lalki Podobińskiej był w Armii Czerwonej i KBW, a matka w stalinowskim Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego. Kolejny manifestant, ppłk Wacław Pruszyński, był funkcjonariuszem wywiadu SB o ps. Arens i Oron, a jego żona pracowała w gabinecie Czesława Kiszczaka. Z kolei matka Agnieszki Czeredereckiej też pracowała w MSW i uczyła esbeków w szkole imienia Dzierżyńskiego. Na protestach „obrońców demokracji” przeciwko rządowi PiS od dawna tłumów brak. A to daje możliwość ustalenia, kim są ci nieliczni, którzy przychodzą zawsze, a przez media przedstawiani są jako...
Maciej Marosz
„Powiedziałem mu, że mamy kłopot, gdyż wybraliśmy na przewodniczącego grupy Arama Perelmutera (będącego wtedy kierownikiem w Warszawskim Przedsiębiorstwie Geodezyjnym). Po marcu 1968 r. Pan Perelmuter jako Polak pochodzenia żydowskiego jest niewygodny jako przewodniczący” – pisał Czesław Wajrak w notatce złożonej esbekowi, relacjonując swoją rozmowę z naukowcem Teodorem Blachutem, rozpracowywanym przez SB. Czesław Wajrak, ojciec dziennikarza „Gazety Wyborczej” Adama Wajraka, zarejestrowany był przez SB jako kontakt obywatelski ps. W. Adam Wajrak, dziennikarz „Gazety Wyborczej”, to rozreklamowany przez nią ekolog, mentor aktywistów z protestów w dolinie Rospudy i w Puszczy Białowieskiej, rozważający karierę polityka. Informacje o polskim naukowcu z Kanady Wajrak nie stronił od...
Michał Rachoń
Ustawa dezubekizacyjna obniżyła emeryturę, jaką za służbę w SB pobiera do dziś matka sędziego Igora Tulei. Przegłosowano ją w grudniu 2016 r. w Sali Kolumnowej, gdy totalna opozycja blokowała sejmową mównicę. Do rozstrzygnięcia sprawy sądowej dotyczącej legalności tamtych obrad wybrano, spośród wielu sędziów, właśnie Igora Tuleyę. Ten z okazji skorzystał i orzekł, że obrady były nielegalne i ma się nimi zająć prokuratura. I wygłosił uzasadnienie oskarżające partię rządzącą o niszczenie demokracji. Do informacji o obniżeniu emerytury zgodnie z ustawą z 2016 r. dotarła „Gazeta Polska”. Przed publikacją zwróciliśmy się, za pośrednictwem sekcji prasowej Sądu Okręgowego w Warszawie do sędziego Tulei z prośbą o zajęcie stanowiska w tej sprawie. W odpowiedzi uzyskaliśmy informację, że na...
Maciej Marosz
„Powiedziałem tylko, że się z nimi zgadzam” – tak Piotr Bukartyk na portalu Tomasza Lisa skomentował zachowanie osób, które w czasie Woodstocku skandowały „J***ć PiS!”. Fakt, iż Bukartyk nienawidzi partii dążącej do rozliczenia komunizmu, dziwić nie może, gdyż jest on synem sekretarza KW PZPR, a sam wysyłany był przez komunistyczny aktyw młodzieżowy na Kubę Fidela Castro. – Z tego co wiem, nie wyrywał paznokci – mówi „Gazecie Polskiej” o swoim ojcu. Po rozmowie z nami Piotr Bukartyk nie wytrzymał i dokonał wpisu na Facebooku. „Moi drodzy, zanim dowiecie się tego z portalu Niezależna.pl, przyznam się sam, klęcząc i prosząc o łaskę. Tak, mój ojciec należał do PZPR. Wybaczcie, sam nie wiem, jak mogłem do tego dopuścić”. Ojciec sekretarz, syn u Fidela Wcześniej tłumaczył nam: –...
Maciej Marosz
„Precz komuną” – skandowali obrońcy Sądu Najwyższego. Skoro tak, to polecamy ich uwadze rodowód głównych obrońców „nadzwyczajnej kasty”. Matka rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara była instruktorem partyjnym – sekretarzem w Komitecie Miejsko-Gminnym PZPR w Gryficach. Ojciec szefa KRS Dariusza Zawistowskiego był w latach 80. szefem Prokuratury Wojewódzkiej w Legnicy, a matka działała w PZPR. Mąż Małgorzaty Gersdorf był w czasach Gierka wicedyrektorem departamentu prawnego w Ministerstwie Sprawiedliwości. Środowiska prawnicze utyskiwały, że przed wprowadzaniem ustaw reformujących wymiar sprawiedliwości PiS nie przeprowadziło z nimi dyskusji. Jednak gdy Sejm pracował nad ustawą o Sądzie Najwyższym, mogły już wysłać na mównicę swoich przedstawicieli. I wysłały – syna szefa...
Maciej Marosz
Przez osiem lat rządów koalicji PO–PSL „Gazeta Polska” i inne media Strefy Wolnego Słowa opisywały afery z udziałem polityków i biznesmenów. Zadawały pytania o rzeczy, o które inni bali się pytać. Dziennikarze „GP” nie patrzyli na układy, nie bali się podpaść urzędującej władzy. Ewidentnie przeszkadzali. W demokratycznym kraju byli ciągani po sądach, inwigilowani, dyskryminowani. Środowisko „Gazety Polskiej” zawsze było bezkompromisowe, choć nieraz przyszło mu płacić za to wysoką cenę. Próby rozbicia jedności redakcji, ciągnące się w nieskończoność procesy sądowe poszczególnych dziennikarzy, wreszcie inwigilacja – metody walki z niepodległościowymi mediami były bardzo różne. Najwięcej ataków miało miejsce – raczej nieprzypadkowo – za rządów ekipy PO–PSL. Nie sposób przypomnieć...
Maciej Marosz
Tekst „Gazety Polskiej” sprzed tygodnia ujawniający związki z wywiadem Służby Bezpieczeństwa wiceprezydenta Łodzi Ireneusza Jabłońskiego wywołał burzę. Jeszcze w dniu publikacji został on odwołany z funkcji. „Gazeta Polska” ujawniła odtajnione niedawno materiały ze zbioru zastrzeżonego, z których wynika, że Ireneusz Jabłoński w 1988 r. zgłosił się do pracy w wywiadzie Służby Bezpieczeństwa PRL w pionie tzw. nielegałów – funkcjonariuszy wywiadu nielegalnie przerzucanych w celach szpiegowskich na teren obcego państwa. W świat polityki Ireneusz Jabłoński wkroczył na początku lat 90. w szeregach Unii Polityki Realnej Janusza Korwin-Mikkego, znanego z prorosyjskich poglądów. Po pewnym czasie w formacji tej doszło do rozłamu. Secesjoniści opuścili partię, ponosząc porażkę przy próbie jej...
Maciej Marosz
Wiceprezydent Łodzi Ireneusz Jabłoński sam zgłosił się do pracy w wywiadzie MSW. Uzyskał wysokie noty w specjalistycznym szkoleniu na funkcjonariusza pionu „nielegałów”. Otrzymywał etatowe wynagrodzenie młodszego inspektora SB – wynika z materiałów, które właśnie przekazano ze Zbioru zastrzeżonego do IPN. Akta Ireneusza Jabłońskiego, który posługiwał się ps. Gustaw, urywają się w trakcie ich tworzenia, gdy właśnie ma odbyć pierwszą misję jako nielegał – wywiadowca wykorzystujący fikcyjny życiorys. Nie wiadomo, czy do tego doszło oraz jak dalej przebiegały związki ze służbami „Gustawa”. Przyszedł rok 1989 i gdy Służba Bezpieczeństwa była rozwiązywana, jej akta przejął Urząd Ochrony Państwa. Niezakończone dotąd sprawy wywiadu pozostają tajne. Bezpieka zainteresowała się Jabłońskim,...
Maciej Marosz
Nieposłuszeństwo obywatelskie to piękna idea, impeachment prezydenta przy poparciu ludu jest możliwy, a PiS powinien zostać zmieciony – oto tezy Stefana Michnika, wysunięte w rozmowie z dziennikarzem „Gazety Polskiej”, który podał się za działacza KOD. Jak się okazało, stalinowski zbrodniarz jest w kontakcie ze swoim bratem, redaktorem naczelnym „Gazety Wyborczej”, który mimo zapracowania odwiedził go jesienią w Goeteborgu – Chcę wesprzeć działania Komitetu Obrony Demokracji! Trzeba działać! Tylko potrzeba robić więcej! Trzeba obalić w Polsce rządy PiS! „Lycka till!” – to po szwedzku „Powodzenia!” – nawoływał członków KOD-u przed 13 grudnia Stefan Michnik, co ujawniliśmy kilka dni temu w „GPC”. Dziś „Gazeta Polska” publikuje szczegóły rozmowy, jaką przeprowadziliśmy ze Stefanem...
Maciej Marosz
Ujawnione przez Sławomira Cenckiewicza akta dokumentują okres służby porucznika Czesława Kiszczaka w zarządzie Głównej Informacji Wojskowej. Jego rolą było wskazywanie tych spośród powracających do kraju żołnierzy polskich sił, których miały czekać represje ze strony komunistycznego aparatu władzy Odnalezione w archiwach Wojskowego Biura Historycznego (WBH) akta dokumentują działalność por. Czesława Kiszczaka w latach 40. w Londynie, dokąd został wysłany jako oficer stalinowskiej Informacji Wojskowej z zadaniem filtrowania żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych. Chodziło o rodaków walczących na Zachodzie, którzy ubiegali się po wojnie w polskim konsulacie w Londynie o powrót do kraju.  Dokumenty odnalazł dyrektor WBH Sławomir Cenckiewicz. Podczas konferencji prasowej 2 listopada w...
Grzegorz Wierzchołowski
Raport niemieckiego wywiadu o Smoleńsku, opisany w książce Jürgena Rotha i opublikowany częściowo w „Gazecie Polskiej”, oparty jest przynajmniej na jednym prawdziwym źródle. Jak ustaliła „Gazeta Polska”, załączony do raportu BND e-mail faktycznie został wysłany przez wymienioną tam osobę. Jest jednak pewna wątpliwość Właśnie ukazała się najnowsza książka Jürgena Rotha „Smoleńsk 2010. Spisek, który zmienił świat”. Autor, znany niemiecki dziennikarz śledczy, publikuje w niej treść raportu funkcjonariusza BND o przyczynach katastrofy smoleńskiej. Z dokumentu, którego wygląd jako pierwsza ujawniła „Gazeta Polska”, wynika, że tragedia smoleńska to zamach przeprowadzony przez rosyjskie służby specjalne. Czy mamy do czynienia z bardzo profesjonalną fałszywką, czy też jednak z prawdziwymi,...
Dorota Kania
Były ambasador RP w Waszyngtonie Ryszard Schnepf jest klasycznym dzieckiem resortu. Jego ojciec Maksymilian Sznepf był żołnierzem wojskowej bezpieki, matka Alicja – funkcjonariuszem Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, zwalczającym podziemie niepodległościowe, zaś krewny Oswald Sznepf jako sędzia wojskowy wydał co najmniej kilkanaście wyroków śmierci na Żołnierzy Wyklętych. Nikt z rodziny Sznepfów nie został ukarany za walkę z uczestnikami podziemia niepodległościowego. Alicja Schnepf straciła rentę specjalną za walkę z Żołnierzami Wyklętymi dopiero w latach 90. Ryszard Schnepf ukończył studia w 1974 r. na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Pracę doktorską poświęconą genezie masowych partii politycznych w Ameryce Łacińskiej obronił w roku 1979 już jako pracownik...
Maciej Marosz
Były ambasador RP w Waszyngtonie Ryszard Schnepf jest klasycznym dzieckiem resortu. Jego ojciec Maksymilian Sznepf był żołnierzem wojskowej bezpieki, matka Alicja – funkcjonariuszem Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, zwalczającym podziemie niepodległościowe, zaś krewny Oswald Sznepf jako sędzia wojskowy wydał co najmniej kilkanaście wyroków śmierci na Żołnierzy Wyklętych. Nikt z rodziny Sznepfów nie został ukarany za walkę z uczestnikami podziemia niepodległościowego. Alicja Schnepf straciła rentę specjalną za walkę z Żołnierzami Wyklętymi dopiero w latach 90. Ryszard Schnepf ukończył studia w 1974 r. na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Pracę doktorską poświęconą genezie masowych partii politycznych w Ameryce Łacińskiej obronił w roku 1979 już jako pracownik...
Jerzy Targalski
Były ambasador RP w Waszyngtonie Ryszard Schnepf jest klasycznym dzieckiem resortu. Jego ojciec Maksymilian Sznepf był żołnierzem wojskowej bezpieki, matka Alicja – funkcjonariuszem Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, zwalczającym podziemie niepodległościowe, zaś krewny Oswald Sznepf jako sędzia wojskowy wydał co najmniej kilkanaście wyroków śmierci na Żołnierzy Wyklętych. Nikt z rodziny Sznepfów nie został ukarany za walkę z uczestnikami podziemia niepodległościowego. Alicja Schnepf straciła rentę specjalną za walkę z Żołnierzami Wyklętymi dopiero w latach 90. Ryszard Schnepf ukończył studia w 1974 r. na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Pracę doktorską poświęconą genezie masowych partii politycznych w Ameryce Łacińskiej obronił w roku 1979 już jako pracownik...
Maciej Marosz
Generał Andrzej Kierwiński, ojciec posła PO Marcina Kierwińskiego, od 1979 r. pracował w Sekretariacie Komitetu Obrony Kraju, w oddziale zajmującym się tzw. obiektami specjalnymi, w tym sowieckimi silosami atomowymi. – Jeżeli ktoś sprawował funkcje w Sekretariacie KOK, był jego oficerem, to poddawany był tak silnemu prześwietleniu, jak to ma miejsce w przypadku najwyższej rangi służb specjalnych. A ujawnienie czegokolwiek o sowieckich silosach oznaczało wyrok śmierci – mówi historyk dr Lech Kowalski Poseł PO Marcin Kierwiński zarzuca dziś PiS deptanie konstytucji, niszczenie demokracji i państwa prawa. Nazywa PiS partią komunistyczną, mówiącą językiem propagandy PRL. „Gazeta Polska Codziennie” z 28 września br. ujawniła, że ojciec posła gen. Andrzej Kierwiński cieszył się wyjątkowym...
Maciej Marosz
Podczas Nadzwyczajnego Kongresu Sędziów Polskich sędzia Marek Safjan jako „smutne” określił dezawuowanie wiarygodności dwójki sędziów poprzez opisywanie przeszłości ich rodziców. Tymczasem „Gazeta Polska” dotarła do nowych dokumentów dotyczących przeszłości ojca sędziego Safjana. Był on nie tylko współpracownikiem komunistycznej Informacji Wojskowej, lecz także funkcjonariuszem hitlerowskiego Grenzschutzu, walczącego z Armią Krajową Część opisywanych tu faktów została już wcześniej ujawniona w publikacjach prof. Andrzeja Nowaka, Macieja Replewicza czy Joanny Siedleckiej. „Gazeta Polska” dotarła jednak do odnalezionych w Centralnym Archiwum Wojskowym dokumentów, w tym teczki personalnej Safjana z okresu jego powojennej służby w Głównym Zarządzie Politycznym LWP. W Grenzschutzu na...
Maciej Marosz
Gdy niedawno PiS postanowił obniżyć emerytury esbekom, posłanka Katarzyna Lubnauer zaniepokoiła się o los pracujących w SB sprzątaczek. Jak ustaliła „Gazeta Polska”, zastępczyni Ryszarda Petru ma osobiste powody, by nie popierać zbyt daleko idących rozliczeń z komunizmem. Funkcyjnymi działaczami komunistycznej partii byli oboje jej rodzice. Nawet stan wojenny nie skłonił ich do rezygnacji z czerwonych legitymacji – Moi rodzice działaczami PZPR nie byli, ale rzeczywiście do partii należeli. Nie pełnili żadnych funkcji w PZPR – powiedziała nam wiceprezes Nowoczesnej, gdy zapytaliśmy o przeszłość jej rodziców, i zaraz potem przestała chcieć z nami rozmawiać. Kolejne nasze połączenia przerywała, a SMS-y ignorowała. Spróbowaliśmy nawiązać kontakt z innego telefonu, bo lista pytań była długa...
Maciej Marosz
– Wierzę, że nie będzie takiej możliwości, by każdy mógł się dowiedzieć, czy ja używam kartę służbową, czy nie. Jak jej używam, to moja sprawa, a nie każdego obywatela, któremu wydaje się, że ja latam z tą kartą i jem te ośmiorniczki – takie oświadczenie wygłosiła Maria Gesdorf, Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego podczas dorocznego Zgromadzenia Ogólnego Sędziów SN. Uroczystość stała się demonstracją polityczną z prof. Andrzejem Rzeplińskim w roli głównej Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego to coroczna uroczystość, w czasie której prezentowana jest działalność SN w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Pierwsza Prezes SN Małgorzata Gersdorf prowadziła tegoroczne obrady, dzieląc stół prezydialny z obecnymi szefami izb SN. Z jednej strony miała sędziego Lecha Paprzyckiego, w czasach...
Maciej Marosz
Polityków PSL nie ma dziś w PSL. Ci, których znamy, którzy pociągają za wszystkie sznurki w partii, to dawni komunistyczni działacze ZSL i ZMW oraz ich dzieci. Po bankructwie komunizmu wiejscy sojusznicy PZPR zawłaszczyli szyld PSL. Szybko pozbyto się tych, którzy chcieli zdekomunizować partyjne szeregi. W sferze haseł dawni działacze sami przyznali sobie prawo do powoływania się na tradycję ludowców Witosa i Mikołajczyka. W rzeczywistości z czasów komunizmu przenieśli do tej partii nepotyzm, kolesiostwo i służalczość wobec Rosji Henryk Bąk, niezłomny działacz ruchu ludowego, wiosną 1948 r. założył podziemną organizację Obrona Konspiracyjna Polskiego Stronnictwa Ludowego, w 1950 r. przekształconą w Polską Szturmówkę Chłopską. 1 maja 1952 r. został aresztowany przez funkcjonariuszy UB....
Maciej Marosz
Za rządów PO–PSL doszło w Polsce do takiego rozmontowania prokuratury, takiej zapaści sądownictwa i degradacji więziennictwa, jak nigdy wcześniej – mówił minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, przedstawiając wyniki audytu w resorcie. „Wasza sprawiedliwość była wyjątkowo wybiórcza. Byli równi i równiejsi” – kwitował lata rządów Donalda Tuska i Ewy Kopacz Minister Ziobro, przedstawiając w sejmie audyt ośmiu lat rządów poprzedników, wskazywał, jak działał wymiar sprawiedliwości, skoro dochodziło do takich afer jak Amber Gold. – To prawie 20 tys. oszukanych osób. 850 mln zł straconych przez nie oszczędności. Ci ludzie powinni śnić się wam po nocach. To na nich powinniście zbierać składki, żeby zwrócić im te utracone pieniądze, a nie na organizowanie ulicznych manifestacji, które mają...
Dorota Kania
Niejasności w wykazach wpłat na fundusz wyborczy Nowoczesnej i w rozliczeniu kampanii, nagła rozdzielność majątkowa Ryszarda Petru z żoną tuż po wygranych wyborach w 2015 r. rodzą coraz więcej wątpliwości co do finansów Ryszarda Petru i jego partii. Jak się dowiedzieliśmy, Centralne Biuro Antykorupcyjne analizuje dokumenty finansowe Nowoczesnej i jej lidera Zapytaliśmy CBA, czy aktualnie są prowadzone jakiekolwiek działania Biura związane z Ryszardem Petru lub jego partią. „Informacje, które docierają do Centralnego Biura Antykorupcyjnego, są szczegółowo analizowane i weryfikowane. Wyniki analiz w każdej sprawie przesądzają o ewentualnych dalszych krokach Biura” – odpisali nam pracownicy Wydziału Komunikacji Społecznej CBA. Według ustaleń „Gazety Polskiej” analizie zostały poddane m....
Maciej Marosz
Robert Dowhan jest jednym z najbogatszych senatorów. Tomasz Lis apelował niedawno, by w Zielonej Górze stanął jego pomnik, i chwalił się, że „jeździ z Robertem w jednej parze”, robiąc aluzję do prezesowania przez polityka PO żużlowemu klubowi. „W prowadzeniu biznesu od początku wspiera mnie mój ojciec Stanisław” – pisze Dowhan. Jak ustaliła „Gazeta Polska”, to nie byle jakie wsparcie – ojciec biznesmena strzegł „ładu i porządku”, służąc w ORMO Jak wynika z wypowiedzi senatora, jego ojciec jest osobą majętną. Gdy rok temu tygodnik „Do Rzeczy” ujawnił, że Dowhan przez kilka lat z rzędu nie wpisywał do oświadczenia majątkowego zegarka Graham wartego 40 tys. zł, ten stwierdził: „Dostałem go od tatusia do ponoszenia. Tatuś nosi moje rzeczy, a ja tatusia”. Pytany, dlaczego w takim...
Maciej Marosz
Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak zaczął swoją polityczną karierę jako aparatczyk Związku Młodzieży Wiejskiej (ZMW) – ustaliła „Gazeta Polska”. „Najważniejszym partnerem ZMW jest Wszechzwiązkowy Leninowski Komunistyczny Związek Młodzieży” – deklarowała owa organizacja w swoim organie, tygodniku „Zarzewie”. Odegrała ona dużą rolę w uwłaszczeniu komunistycznej nomenklatury. „Jesteśmy w świecie biznesu” – deklarował w czasie forum ZMW trzy miesiące przed Okrągłym Stołem wiceminister Ryszard Pazura Jacek Jaśkowiak nie był szeregowym członkiem ZMW, lecz działaczem „aparatu” – jak wtedy mówiono – tej organizacji. Działał w latach 80. w zarządzie wojewódzkim ZMW w Poznaniu, będąc członkiem jego komisji rewizyjnej. „Wunderwaffe PZPR”, która walczyła z Maanamem Gdy zapytaliśmy prezydenta...
Dorota Kania
Kwiecień 1982 r., trwa stan wojenny. Do kontrolowanego przez GRU Zjednoczonego Instytutu Badań Jądrowych w Dubnej w Związku Sowieckim wyjeżdżają wrocławscy naukowcy: Zygmunt Petru i jego żona Danuta Potoczna-Petru. Dwa lata później przyjeżdża do nich 12-letni syn Ryszard. Późniejszy uczeń Leszka Balcerowicza spędzi w ZSRS dwa lata Zapytaliśmy Ryszarda Petru o czas spędzony w Dubnej, o którym nie można się dowiedzieć z jego powszechnie dostępnych życiorysów. Lider Nowoczesnej potwierdził, że taki fakt miał miejsce. – Tak, byłem tam jako dziecko. W latach 1984–1986 z ojcem fizykiem. Byliśmy razem z prof. Romaszewskim. I chciałbym, żeby to zostało napisane – podkreślił. Jednak Ryszard Petru mija się z prawdą – nieżyjący już Zbigniew Romaszewski, doktor fizyki, ikona polskiej...
Magdalena Piejko
Przedstawiamy drugą (i ostatnią) część naszego informatora poselskiego. Tym razem opisujemy parlamentarzystów z Legnicy, Wałbrzycha, Wrocławia, Bydgoszczy, Torunia, Lublina, Chełma, Zielonej Góry, Łodzi, Piotrkowa Trybunalskiego, Opola, Krosna, Rzeszowa, Białegostoku, Gdańska, Gdyni, Bielsko-Białej, Częstochowy, Gliwic i Rybnika. Legnica Adam Lipiński (ur. 1956), PiS, 26 199. Ukończył Akademię Ekonomiczną we Wrocławiu, były opozycjonista, organizował struktury Porozumienia Centrum na Dolnym Śląsku i z tej partii zasiadał w sejmie w latach 1991–1993, a potem niezmiennie od 2001 r. do dziś. W 2006 r. został szefem gabinetu politycznego Jarosława Kaczyńskiego. Jest jednym z czterech wiceprezesów i jedną z najważniejszych osób w partii. Elżbieta Witek (ur. 1957), PiS, 22 168. W...
Jacek Liziniewicz
Przedstawiamy drugą (i ostatnią) część naszego informatora poselskiego. Tym razem opisujemy parlamentarzystów z Legnicy, Wałbrzycha, Wrocławia, Bydgoszczy, Torunia, Lublina, Chełma, Zielonej Góry, Łodzi, Piotrkowa Trybunalskiego, Opola, Krosna, Rzeszowa, Białegostoku, Gdańska, Gdyni, Bielsko-Białej, Częstochowy, Gliwic i Rybnika. Legnica Adam Lipiński (ur. 1956), PiS, 26 199. Ukończył Akademię Ekonomiczną we Wrocławiu, były opozycjonista, organizował struktury Porozumienia Centrum na Dolnym Śląsku i z tej partii zasiadał w sejmie w latach 1991–1993, a potem niezmiennie od 2001 r. do dziś. W 2006 r. został szefem gabinetu politycznego Jarosława Kaczyńskiego. Jest jednym z czterech wiceprezesów i jedną z najważniejszych osób w partii. Elżbieta Witek (ur. 1957), PiS, 22 168. W...
Maciej Marosz
Przedstawiamy drugą (i ostatnią) część naszego informatora poselskiego. Tym razem opisujemy parlamentarzystów z Legnicy, Wałbrzycha, Wrocławia, Bydgoszczy, Torunia, Lublina, Chełma, Zielonej Góry, Łodzi, Piotrkowa Trybunalskiego, Opola, Krosna, Rzeszowa, Białegostoku, Gdańska, Gdyni, Bielsko-Białej, Częstochowy, Gliwic i Rybnika. Legnica Adam Lipiński (ur. 1956), PiS, 26 199. Ukończył Akademię Ekonomiczną we Wrocławiu, były opozycjonista, organizował struktury Porozumienia Centrum na Dolnym Śląsku i z tej partii zasiadał w sejmie w latach 1991–1993, a potem niezmiennie od 2001 r. do dziś. W 2006 r. został szefem gabinetu politycznego Jarosława Kaczyńskiego. Jest jednym z czterech wiceprezesów i jedną z najważniejszych osób w partii. Elżbieta Witek (ur. 1957), PiS, 22 168. W...
Grzegorz Wierzchołowski
Przedstawiamy drugą (i ostatnią) część naszego informatora poselskiego. Tym razem opisujemy parlamentarzystów z Legnicy, Wałbrzycha, Wrocławia, Bydgoszczy, Torunia, Lublina, Chełma, Zielonej Góry, Łodzi, Piotrkowa Trybunalskiego, Opola, Krosna, Rzeszowa, Białegostoku, Gdańska, Gdyni, Bielsko-Białej, Częstochowy, Gliwic i Rybnika. Legnica Adam Lipiński (ur. 1956), PiS, 26 199. Ukończył Akademię Ekonomiczną we Wrocławiu, były opozycjonista, organizował struktury Porozumienia Centrum na Dolnym Śląsku i z tej partii zasiadał w sejmie w latach 1991–1993, a potem niezmiennie od 2001 r. do dziś. W 2006 r. został szefem gabinetu politycznego Jarosława Kaczyńskiego. Jest jednym z czterech wiceprezesów i jedną z najważniejszych osób w partii. Elżbieta Witek (ur. 1957), PiS, 22 168. W...
Jacek Liziniewicz
Który z nowych posłów zdał maturę jako 16-latek, a który nie wie, jak wygląda Bronisław Komorowski? Która posłanka miała wystąpić na olimpiadzie w Monachium, a która nie wiedziała, ilu parlamentarzystów liczy sejm? Publikujemy pierwszą część listy osób, które zasiadać będą w Sejmie VIII kadencji. Są wśród nich zarówno politycy znani z pierwszych stron gazet, jak i całkowici debiutanci – często mało znani nawet we własnych okręgach. Za tydzień część druga i ostatnia.  Warszawa I Jarosław Kaczyński (ur. 1949 r.), PiS, 202 424 głosy. Urodził się i mieszka na warszawskim Żoliborzu. W latach 80. współpracownik KOR i „Solidarności”, rozpracowywany przez władze. Był szefem kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy, w 1993 r. organizator antykomunistycznego marszu na Belweder. Współzałożyciel...
Maciej Marosz
Który z nowych posłów zdał maturę jako 16-latek, a który nie wie, jak wygląda Bronisław Komorowski? Która posłanka miała wystąpić na olimpiadzie w Monachium, a która nie wiedziała, ilu parlamentarzystów liczy sejm? Publikujemy pierwszą część listy osób, które zasiadać będą w Sejmie VIII kadencji. Są wśród nich zarówno politycy znani z pierwszych stron gazet, jak i całkowici debiutanci – często mało znani nawet we własnych okręgach. Za tydzień część druga i ostatnia.  Warszawa I Jarosław Kaczyński (ur. 1949 r.), PiS, 202 424 głosy. Urodził się i mieszka na warszawskim Żoliborzu. W latach 80. współpracownik KOR i „Solidarności”, rozpracowywany przez władze. Był szefem kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy, w 1993 r. organizator antykomunistycznego marszu na Belweder. Współzałożyciel...
Grzegorz Wierzchołowski
Który z nowych posłów zdał maturę jako 16-latek, a który nie wie, jak wygląda Bronisław Komorowski? Która posłanka miała wystąpić na olimpiadzie w Monachium, a która nie wiedziała, ilu parlamentarzystów liczy sejm? Publikujemy pierwszą część listy osób, które zasiadać będą w Sejmie VIII kadencji. Są wśród nich zarówno politycy znani z pierwszych stron gazet, jak i całkowici debiutanci – często mało znani nawet we własnych okręgach. Za tydzień część druga i ostatnia.  Warszawa I Jarosław Kaczyński (ur. 1949 r.), PiS, 202 424 głosy. Urodził się i mieszka na warszawskim Żoliborzu. W latach 80. współpracownik KOR i „Solidarności”, rozpracowywany przez władze. Był szefem kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy, w 1993 r. organizator antykomunistycznego marszu na Belweder. Współzałożyciel...
Magdalena Piejko
Który z nowych posłów zdał maturę jako 16-latek, a który nie wie, jak wygląda Bronisław Komorowski? Która posłanka miała wystąpić na olimpiadzie w Monachium, a która nie wiedziała, ilu parlamentarzystów liczy sejm? Publikujemy pierwszą część listy osób, które zasiadać będą w Sejmie VIII kadencji. Są wśród nich zarówno politycy znani z pierwszych stron gazet, jak i całkowici debiutanci – często mało znani nawet we własnych okręgach. Za tydzień część druga i ostatnia.  Warszawa I Jarosław Kaczyński (ur. 1949 r.), PiS, 202 424 głosy. Urodził się i mieszka na warszawskim Żoliborzu. W latach 80. współpracownik KOR i „Solidarności”, rozpracowywany przez władze. Był szefem kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy, w 1993 r. organizator antykomunistycznego marszu na Belweder. Współzałożyciel...
Maciej Marosz
Kibic z Chorzowa Sławomir M. został uderzony przez meksykańskiego marynarza tzw. tulipanem, czyli zbitą butelką. Trafił do szpitala z ranami ciętymi brzucha. Policja ustaliła, który z Meksykanów go uderzył, jednak prokuratura śledztwo umorzyła, stwierdzając brak znamion przestępstwa. Teraz sąd skazał na karę więzienia… chorzowianina. Akta sprawy przeciwko kibicom, z której „propagandówkę” zrobił Donald Tusk, pełne są podobnych absurdów W sierpniu 2013 r. o tej bójce między meksykańskimi marynarzami a kibicami Ruchu Chorzów mówiła cała Polska. Bo w oskarżanie kibiców zaangażowali się premier Donald Tusk i minister Bartłomiej Sienkiewicz. Co wiemy o przebiegu wydarzeń dwa lata po tym, jak Sąd Najwyższy ostatecznie zatwierdził kary bezwzględnego więzienia dla kibiców? Jak się okazuje,...
Maciej Marosz
Piotr Piechociński, ojciec wicepremiera Janusza Piechocińskiego, był według akt IPN zarejestrowany od lat 60. do 80. jako tajny współpracownik zwiadu Wojsk Ochrony Pogranicza. „W wyniku nieodpowiedzialnych działań skrzywdziliśmy Polskę i Polaków” – tak mówił Janusz Piechociński o lustracji przeprowadzonej w 1992 r. przez rząd Jana Olszewskiego. Domagał się odpowiedzialności karnej oraz Trybunału Stanu dla jej autorów W PRL obecny wicepremier Janusz Piechociński nie tylko działał aktywnie w Zjednoczonym Stronnictwie Ludowym, ale był również we władzach Związku Młodzieży Wiejskiej, z ramienia której podróżował do Moskwy, np. w 1987 r. Akta IPN, które opisała „Gazeta Polska Codziennie”, wskazują także na fakt rejestracji w 1966 r. przez zwiad WOP jego ojca Piotra Piechocińskiego. W...
Dorota Kania
Afera Jana Burego to bomba, która może wysadzić koalicję rządową i ostatecznie zakończyć rządy Platformy Obywatelskiej, mocno osłabionej po przegranych wyborach prezydenckich. Centralne Biuro Antykorupcyjne naruszyło bowiem interesy polityka numer dwa w Polskim Stronnictwie Ludowym, których początki sięgają samego jądra ciemności: czasów sowieckiej transformacji w naszym regionie Ta sprawa wywołała w ostatnich czasach polityczną burzę. Szef CBA Paweł Wojtunik zawiadomił premier Ewę Kopacz o „próbach destabilizacji pracy i obniżenia skuteczności funkcjonowania Biura” przez szefa klubu parlamentarnego PSL Jana Burego. Wojtunik zarzucił mu, że publikując na swojej stronie anonimy o działaniach CBA, sprowadza „realne zagrożenie na funkcjonariuszy”. To już otwarta wojna w obozie władzy. W...
Piotr Nisztor
Afera Jana Burego to bomba, która może wysadzić koalicję rządową i ostatecznie zakończyć rządy Platformy Obywatelskiej, mocno osłabionej po przegranych wyborach prezydenckich. Centralne Biuro Antykorupcyjne naruszyło bowiem interesy polityka numer dwa w Polskim Stronnictwie Ludowym, których początki sięgają samego jądra ciemności: czasów sowieckiej transformacji w naszym regionie Ta sprawa wywołała w ostatnich czasach polityczną burzę. Szef CBA Paweł Wojtunik zawiadomił premier Ewę Kopacz o „próbach destabilizacji pracy i obniżenia skuteczności funkcjonowania Biura” przez szefa klubu parlamentarnego PSL Jana Burego. Wojtunik zarzucił mu, że publikując na swojej stronie anonimy o działaniach CBA, sprowadza „realne zagrożenie na funkcjonariuszy”. To już otwarta wojna w obozie władzy. W...
Piotr Lisiewicz
Afera Jana Burego to bomba, która może wysadzić koalicję rządową i ostatecznie zakończyć rządy Platformy Obywatelskiej, mocno osłabionej po przegranych wyborach prezydenckich. Centralne Biuro Antykorupcyjne naruszyło bowiem interesy polityka numer dwa w Polskim Stronnictwie Ludowym, których początki sięgają samego jądra ciemności: czasów sowieckiej transformacji w naszym regionie Ta sprawa wywołała w ostatnich czasach polityczną burzę. Szef CBA Paweł Wojtunik zawiadomił premier Ewę Kopacz o „próbach destabilizacji pracy i obniżenia skuteczności funkcjonowania Biura” przez szefa klubu parlamentarnego PSL Jana Burego. Wojtunik zarzucił mu, że publikując na swojej stronie anonimy o działaniach CBA, sprowadza „realne zagrożenie na funkcjonariuszy”. To już otwarta wojna w obozie władzy. W...
Maciej Marosz
Resortowe emerytury komunistycznych funkcjonariuszy aparatu represji ustalane w PRL były wyższe, gdy odchodzący z czynnej służby legitymował się zasługami w walce z „bandami” i „reakcyjnym podziemiem” – jak określano w propagandzie reżimowej Żołnierzy Niezłomnych Zasada uwzględniania walk z „reakcyjnymi bandami” przy ustalaniu stawek emerytalnych obowiązywała przez dziesięciolecia komuny i nie ustała nawet na krótko przed jej upadkiem. Jeszcze w końcówce lat 80. odchodzący na emeryturę twórcy aparatu represji potwierdzali swoją walkę z wewnętrznym wrogiem. Od tego uzależniano wysokość emerytur, które oprawcy ofiar komunizmu pobierali i pobierają nadal. Nie zmienia tego huczne świętowanie 25-lecia wolności. W grę wchodzą emerytury z górnej półki, także te najwyższe.  Przypadek...
Dorota Kania
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych komentatorów politycznych w PRL-u i III RP był Krzysztof Mroziewicz, dziennikarz PAP, następnie „Polityki” i TVP. Z akt komunistycznego wywiadu wojskowego wyłania się inny obraz Mroziewicza – cenionego przez oficerów prowadzących agenta o pseudonimie „Sengi”  W jego aktach zachowały się pokwitowania odbioru pieniędzy oraz kierowane do Zarządu II Sztabu Generalnego wnioski o przyznanie nagród finansowych za „bardzo dobre wykonywanie zadań i całokształt pracy wywiadowczej”. Ojciec Mroziewicza, Zdzisław Grywałd, był dyrektorem teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach, a matka Anna Kostrzewska pracowała w gospodarstwie drugiego męża. Kierownik klubu „Hybrydy” Mroziewicz ożenił się z Reginą Koreywo, lekarką, która po ukończeniu Akademii Medycznej...
Jerzy Targalski
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych komentatorów politycznych w PRL-u i III RP był Krzysztof Mroziewicz, dziennikarz PAP, następnie „Polityki” i TVP. Z akt komunistycznego wywiadu wojskowego wyłania się inny obraz Mroziewicza – cenionego przez oficerów prowadzących agenta o pseudonimie „Sengi”  W jego aktach zachowały się pokwitowania odbioru pieniędzy oraz kierowane do Zarządu II Sztabu Generalnego wnioski o przyznanie nagród finansowych za „bardzo dobre wykonywanie zadań i całokształt pracy wywiadowczej”. Ojciec Mroziewicza, Zdzisław Grywałd, był dyrektorem teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach, a matka Anna Kostrzewska pracowała w gospodarstwie drugiego męża. Kierownik klubu „Hybrydy” Mroziewicz ożenił się z Reginą Koreywo, lekarką, która po ukończeniu Akademii Medycznej...

Pages