Katarzyna Gójska

Katarzyna Gójska
Słabość instytucji państwa we wszelkich aspektach organizacyjnych jest cechą charakterystyczną III Rzeczypospolitej. Niemoc znajdowała się latami wręcz pod ochroną przeróżnych grup interesu, bo była im na rękę. Niezdolne do skutecznej obrony swych interesów, praw obywateli państwo było gwarantem postkomunistycznego układu sił. To przecież dzięki temu z budżetu RP można było latami wykradać grube miliardy złotych, przeżarte korupcją urzędy wszelkiej maści – od gminnych po centralne – dosłownie wyspecjalizowały się w niemocy. Pokazy siły a i owszem, zdarzały się, ale tylko wobec słabych oraz wobec środowisk, które działały na rzecz ograniczenia zasięgu oddziaływania postkomunistycznych klik. Proszę sobie przypomnieć, ile argumentów padło przeciwko programowi 500 plus z ust przeróżnych...
Katarzyna Gójska
W najnowszym numerze miesięcznika „Nowe Państwo” analizujemy relacje polsko-ukraińskie w szerszym – kresowym – kontekście. Podsumowujemy działania naszej dyplomacji, staramy się także proponować konkretne inicjatywy. Przestrzegamy przed stosowaniem najprostszych metod, z pozoru tylko demonstrujących zdecydowanie – wydłużająca się lista osób z zakazem wjazdu do Polski jest dowodem na naszą nieskuteczność, a nie siłę. Bez względu na słuszne emocje i poczucie krzywdy naszym zadaniem jest utrzymanie dialogu z Kijowem. Niejednokrotnie na tych łamach odnosiliśmy się do doświadczeń Izraela. Także w podejściu do ludobójstwa na Wołyniu warto stosować metody, które od lat – z powodzeniem – wykorzystuje to państwo. Tym bardziej iż obywatele RP narodowości żydowskiej też byli ofiarami zbrodni UPA...
Katarzyna Gójska
Bardzo wielu wyborców prezydenta Andrzeja Dudy po każdym kolejnym jego komentarzu na temat szefa MON czuje niesmak. Trudno bowiem nie odnieść wrażenia, iż w tej sprawie głową państwa kierują przede wszystkim trudne do poskromienia emocje, a nie merytoryczny osąd. Jak bowiem inaczej wytłumaczyć rzucone na ulicy do nieznanego człowieka zdania o „ubeckich metodach”? Pomijam styl tej wypowiedzi, ale od prezydenta można oczekiwać większej roztropności i na pewno znacznie lepszego panowania nad sobą. W wywiadzie dla publicznej stacji – przeprowadzonym po upublicznieniu feralnego ulicznego nagrania – Andrzej Duda, nie przebierając w słowach, po raz kolejny zaatakował Antoniego Macierewicza i SKW za wszczęcie procedury sprawdzającej wobec generała Kraszewskiego, którego prezydent określa...
Katarzyna Gójska
Donald Tusk przypomniał sobie o „tym kraju”, tym, który jeszcze niedawno chciał karać sankcjami. Przyjął zaproszenie prezydenta RP na uroczystości z okazji święta niepodległości. Nawet zapragnął złożyć wieniec. Kancelaria głowy państwa tłumaczy: nie wystosowano specjalnego zaproszenia, lecz jedynie z automatu postąpiono wedle obowiązującego zwyczaju zapraszania na tę uroczystość byłych szefów rządów i prezydentów. Daję wiarę tym tłumaczeniom, sęk w tym, że pan prezydent Andrzej Duda nie powinien go stosować. Donald Tusk ponosi polityczną odpowiedzialność za śmierć delegacji ze śp. prezydentem Lechem Kaczyńskim na czele, za pohańbienie ich szczątków, za oddanie śledztwa Putinowi, za działanie totalnie wbrew interesowi Rzeczypospolitej w tej sprawie, za kampanię pogardy przed Smoleńskiem...
Katarzyna Gójska
Krajowa Rada Sądownictwa pogoniła 265 kandydatów na sędziów. Stara kasta postanowiła pokazać środowisku, kto tu rządzi. Parę tygodni temu jej członkowie grozili tym przedstawicielom Temidy, którzy zgodziliby się przyjąć funkcję od ministra sprawiedliwości, teraz bezwzględnie popędzili młodych tylko dlatego, iż nie są z ich namaszczenia. Jednego można być pewnym: dopóki nie zostanie uchwalone i wprowadzone w życie prawo radykalnie reformujące wymiar sprawiedliwości – w sposób rewolucyjny – póty takie akcje jak ta z asesorami będą miały miejsce tak często, jak tylko będzie potrzeba. Kasta poszła na wojnę – prezydenckie weto dało jej szansę na utrzymanie swej niekontrolowanej przez nikogo władzy. A ciągnące się tygodniami negocjacje w sprawie reformy sądownictwa, kolejne dni do namysłu,...
Katarzyna Gójska
Sąd Okręgowy w Gdańsku skazał Krzysztofa Wyszkowskiego za nazywanie Lecha Wałęsy byłym współpracownikiem komunistycznej bezpieki o pseudonimie Bolek – to opis uproszczony, bo sprawa jest nieco bardziej zawiła, ale sprowadza się faktycznie do tego stwierdzenia. Ponadto sąd w osobie młodej sędzi, ledwie kilka miesięcy temu „awansowanej” przez prezydenta Andrzeja Dudę, stwierdził, iż do tej pory żadne „instytucje do tego powołane” nie wykazały, iż były prezydent donosił funkcjonariuszom SB na swoich kolegów. Trudno nie odnieść wrażenia, iż owa gdańska placówka wymiaru sprawiedliwości jest niemal modelowym przykładem bezczelności postkomunistycznego polskiego sądownictwa. Na przestrzeni ostatniej dekady agenturalna przeszłość Wałęsy była przedmiotem niezwykle wnikliwych badań naukowych....
Katarzyna Gójska
Grabież publicznego mienia, która przez wiele lat funkcjonowała pod nazwą „reprywatyzacja”, to doskonała ilustracja prawdziwych mechanizmów postkomunistycznej Polski. Okradanie państwa odbywało się w najbardziej bezczelny sposób, nikt nawet nie silił się na najmniejszą finezję, nikt nie przejmował się tym, że urzędnicy, sądy, adwokaci poświadczają najbardziej ordynarne kłamstwa. Interes kręcił się w najlepsze, bo bezkarność gwarantowało środowisko polityczne sprawujące władzę, mające umocowanie we wszelkiego rodzaju służbach państwowych, sądownictwie czy w końcu w mediach wspomagających kolejne reelekcje. To, co wiemy już o grabieży nieruchomości w Warszawie – a zapewne nie wszystko zostało jeszcze ukazane publicznie – przywodzi na myśl tylko jedno skojarzenie: mafia. W gruncie rzeczy...
Katarzyna Gójska
Gdy oddawaliśmy do druku aktualny numer „GP”, decyzja prezydenta Andrzeja Dudy w sprawie zgłoszonych przez PiS poprawek do projektów ustaw o SN i KRS nie była jeszcze znana. Na specjalnym zjeździe klubów „Gazety Polskiej” Jarosław Kaczyński mówił wprost o tym, iż PiS przyjął wszystkie warunki głowy państwa. Zaproponował własny model rezerwowego głosowania składu Krajowej Rady Sądownictwa – ale utrzymał wymóg wybierania części jej członków przez opozycję. Środowisko polityczne, które doprowadziło do wygrania wyborów przez Andrzeja Dudę, wykazało wobec jego propozycji pełną dobrą wolę. Czy tym samym odpowie prezydent? Niestety, wiele wskazuje na to, iż w jego kancelarii górę wzięli ci, którzy nie rozumieją roli podwójnego zwycięstwa wyborczego obozu niepodległościowego i szansy, jaką ono...
Katarzyna Gójska
„– Mieszkam na wsi, obserwuję ludzi od 30 lat. To się tliło i nagle doszło do głosu. – Co ma pan na myśli? – Mówię o takim zaprzaństwie, o narodzie gnuśnym, nacjonalistycznym i antysemickim. O lenistwie, brudzie, wewnętrznym niechlujstwie, nieposzanowaniu prawa. Chcieli u nas na wsi zrobić kanalizację. Mówię – no wreszcie. Ale firma wykonawcza pokazała mi listy, jakie dostała od ludzi. »Nie będą Żydy po mojej ziemi orać« – pisali” – oto fragment rozmowy, którą gazeta Michnika opublikowała z Jerzym Stuhrem. O kim mówi aktor w tym cytacie? O wyborcach Prawa i Sprawiedliwości. O strasznych ludziach reprezentujących cały, wyliczony przez niego katalog obrażających cech. Z innej wypowiedzi można wywnioskować, iż Stuhr już nie widzi nadziei na to, by to, co „doszło do głosu”, zmienić....
Katarzyna Gójska
Zupełnie otwarcie powiedziałem panu prezydentowi Andrzejowi Dudzie, iż nie widzę żadnych przesłanek, przy ustabilizowanym systemie politycznym, do tego, by wprowadzić w Polsce system prezydencki, który zawsze tworzy ryzyko, iż osoba bez odpowiedniego doświadczenia politycznego, bez umiejętności, a czasem – może się tak zdarzyć, tylko proszę nie odnosić tego do pana Andrzeja Dudy – człowiek złej woli uzyska bardzo dużą władzę, i to bez realnej kontroli – mówi Jarosław Kaczyński. Panie Premierze, czy bez zmian rewolucyjnych można dogłębnie zmienić oblicze polskiego wymiaru sprawiedliwości? Rewolucję można oczywiście bardzo różnie definiować – ograniczać do sytuacji, w której mamy do czynienia z walką, barykadami, ofiarami śmiertelnymi, czyli użyciem przemocy na wielką skalę....
Michał Rachoń
Zupełnie otwarcie powiedziałem panu prezydentowi Andrzejowi Dudzie, iż nie widzę żadnych przesłanek, przy ustabilizowanym systemie politycznym, do tego, by wprowadzić w Polsce system prezydencki, który zawsze tworzy ryzyko, iż osoba bez odpowiedniego doświadczenia politycznego, bez umiejętności, a czasem – może się tak zdarzyć, tylko proszę nie odnosić tego do pana Andrzeja Dudy – człowiek złej woli uzyska bardzo dużą władzę, i to bez realnej kontroli – mówi Jarosław Kaczyński. Panie Premierze, czy bez zmian rewolucyjnych można dogłębnie zmienić oblicze polskiego wymiaru sprawiedliwości? Rewolucję można oczywiście bardzo różnie definiować – ograniczać do sytuacji, w której mamy do czynienia z walką, barykadami, ofiarami śmiertelnymi, czyli użyciem przemocy na wielką skalę....
Katarzyna Gójska
Niemające końca atakowanie Polski za wyimaginowane niszczenie Puszczy Białowieskiej jest jednym z podstawowych frontów, jaki Bruksela – wspierana przez totalną opozycję i wszelkiej maści tzw. organizacje pozarządowe zasilane systematycznie a to z Berlina, a to ze spółek z rosyjskim kapitałem – otworzyła przeciwko nam. Rzecz jasna, nikogo nie interesuje, co naprawdę dzieje się w puszczy. Jak zmieniła się w ciągu ostatnich lat? Jaka jest historia ochrony tego terenu? Jak pasą się na niej pseudoekologiczne byty, które zainteresowane są wyłącznie organizowaniem wrzasku wokół puszczy, bo ten generuje im większe dochody (jest uzasadnieniem dla nowych programów, raportów, konferencji itp., a za takowe zawsze ktoś zapłaci). Puszcza przydaje się do atakowania Polski, bo jest łatwym narzędziem...
Katarzyna Gójska
Dokumenty, które ujawnia w tym numerze „GP” Grzegorz Wierzchołowski, wprawiają w osłupienie. Okazuje się bowiem, iż w kluczowej z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa instytucji superważną funkcję pełni człowiek rodem z komunistycznych służb. Przez czas prezydentury Bronisława Komorowskiego niezależne media biły na alarm w sprawie obsady stanowisk w BBN i kontaktów kierownictwa Biura z najbardziej zaufanymi ludźmi Kremla. Przedstawiane były dowody na spotkania, publikowano dokumenty obrazujące skalę współdziałania z Rosją. Po dwóch latach prezydentury Andrzeja Dudy okazuje się, że w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego komuna jak siedziała, tak siedzi. Opisywany przez nas jegomość, szczycący się bezpieczniackimi tradycjami rodzinnymi, czuwa nad modernizacją naszej armii. Nie przyjmuję do...
Katarzyna Gójska
Czasami w „Newsweeku” można trafić na prawdziwą perłę kunsztu dziennikarskiego, tekst-symbol: rzetelności, obiektywizmu, a nade wszystko wiedzy autora. Koneserzy mogli odnaleźć takie cudo w tygodniku Lisa sprzed tygodnia. „Newsweek” po raz kolejny ruszył na łowy. Na celownik – nie pierwszy raz – wziął księdza Tomasza Duszkiewicza, sprawującego posługę w Lasach Państwowych. Dla tygodnika, którego niemiecki wydawca cyklicznie wskazuje swym żurnalistom, co mają pisać, duchowny jest bohaterem wprost wymarzonym. Po pierwsze, bezkompromisowo przez lata domagał się prawdy o Smoleńsku; po drugie, upamiętnia Żołnierzy Wyklętych; po trzecie, z ogromnym sukcesem zainicjował Ekologiczne Forum Młodych w Białowieży; a po czwarte, obnaża manipulacje tzw. ekologów dotyczące stanu puszczy. Jak widać,...
Katarzyna Gójska
Funkcjonariusze komunistycznej Służby Bezpieczeństwa właśnie tracą profity za prześladowanie współobywateli i odbieranie im wolności. Po ponad ćwierćwieczu III RP w końcu powstał rząd, który chciał i był odpowiednio silny, by zabrać przywileje ludziom czerpiącym szczególne uposażenie za pracę na rzecz zniewolenia Polski. W mediach postkomunistycznych lament i manipulacja. Byłych funkcjonariuszy komunistycznej bezpieki przedstawia się jako „milicjantów” z narażeniem życia łapiących najgroźniejszych przestępców lub nieszczęśników płacących utratą części emerytury za „błędy młodości”. Mieli być niedojrzali, niezorientowani, nierozumiejący polityki itd. Dziwnym trafem wszyscy ci oderwani od rzeczywistości dzisiejsi cierpiętnicy w latach 80. jak w dym walili do kadr SB. Rozżalona była...
Katarzyna Gójska
Warto obserwować reakcje niemieckich (w tym także polskojęzycznych) mediów na programy, artykuły przypominające w sposób niezawoalowany sprawców i beneficjentów II wojny światowej oraz wzmiankujące o niewyobrażalnym barbarzyństwie niemieckiego społeczeństwa. Widać gołym okiem, że od rozpoczęcia w Polsce dyskusji na temat reparacji (jeszcze bardzo nieśmiałej i mało konkretnej) Niemcy reagują na nie znacznie bardziej nerwowo. Niekiedy wręcz histerycznie, i tu bez wątpienia bezcenni okazują się ich „polscy” przyjaciele: politycy opozycji i dziennikarze, którzy mają za zadanie wygłaszać jak najbardziej bezczelne i nieprawdopodobne tezy, by sami Niemcy mogli pozwolić sobie na więcej w atakach na Polskę czy w zakłamywaniu historii. Zbiór nazwisk torujących drogę niemieckiej agresji przy...
Katarzyna Gójska
Właśnie dobiega końca 4-letnia misja ambasadora UE Larsa Faaborga-Andersena w Izraelu. Reprezentant Unii wraca do swej ojczystej Danii i być może jedynym powodem, dla którego warto odnotować ten fakt, jest to, że swym ostatnim briefingiem wysłannik Brukseli dobitnie udowodnił, iż głupota europejskich elit w sprawie walki z terroryzmem naprawdę nie zna granic. Na odchodne pouczył Izraelczyków, jak mają walczyć z islamskim radykalizmem. Mówił, że winni uczyć się od Europy skuteczności, bo – uwaga, to nie żart – UE świetnie radzi sobie z tym problemem, znacznie lepiej niż jeszcze kilka lat temu. Wystąpienie unijnego dyplomaty miało miejsce dosłownie kilka dni po zamachach w Katalonii i kilkadziesiąt godzin przed atakami we Francji i Belgii. W takich okolicznościach trudno zgadnąć, jakie...
Katarzyna Gójska
Działania terrorystyczne są naturalną formą walki w świecie islamu. I choć nie jest tak, że każdy muzułmanin jest gotów dokonać zamachu, to zdecydowana większość co najmniej akceptuje te metody, a bardzo wielu członków społeczności, w której jest realizowany plan ataku, wie o nim przed finalizacją. I to nie jest żadna wiedza tajemna, tylko doświadczenie, które można zdobyć podczas wyjazdu na tereny Autonomii Palestyńskiej, szczególnie Strefy Gazy. Zamachowcy są gloryfikowani, plakaty z ich przedśmiertnymi zdjęciami są rozklejane na ulicach w pobliżu ich domów po dokonanym ataku. Bliscy zazwyczaj czują się dumni i ważni. Otacza się ich szacunkiem, otrzymują wsparcie z funduszy tzw. zakatu, czyli podatku, który muzułmanie na całym świecie płacą na pomoc ubogim. Często rodzina finansowo...
Katarzyna Gójska
Jednolitość działania instytucji decydujących o wojsku i o bezpieczeństwie Państwa Polskiego jest konieczna. Tej zasadzie musimy się wszyscy podporządkować. Kto ją łamie – działa na szkodę Niepodległości – mówi szef MON z rozmowie z Katarzyną Gójską Czy decyzja Pana Prezydenta dotycząca rezygnacji z wręczenia nominacji generalskich w Święto Wojska Polskiego była dla Pana Ministra zaskoczeniem? Minister obrony narodowej nie będzie publicznie komentował postanowień i rozstrzygnięć prezydenta RP. Jakikolwiek komentarz ze strony ministra wikłałby nas w publiczną polemikę, a ta tylko pogarszałaby sytuację. Tymczasem musimy z niej jak najszybciej wyjść. Wojsko Polskie jest kluczowym czynnikiem bezpieczeństwa narodowego, jest jego gwarantem, z trudem i wysiłkiem odbudowywanym, tak by...
Katarzyna Gójska
Uzasadniając decyzję o zawetowaniu ustaw reformujących sądownictwo, pan prezydent Andrzej Duda powiedział, iż przeprowadził bardzo szeroko zakrojone konsultacje. Rozmawiał z wieloma osobami, wielu do niego telefonowało. Mówił o prawnikach, historykach, filozofach. Ale z imienia i nazwiska wymienił jedynie panią Zofię Romaszewską. Przejrzystość podejmowania najważniejszych decyzji w państwie to podstawa demokracji. Obywatele mają prawo wiedzieć, czyje opinie wpływają na proces decyzyjny. Zapraszani na posiedzenia komisji sejmowych goście, eksperci nie są anonimowi. Zainspirowani sygnałami od czytelników postanowiliśmy zatem zwrócić się do Kancelarii Prezydenta z pytaniami o personalia osób, o których prezydent Andrzej Duda mówił publicznie. Byliśmy także ciekawi, którzy z nich zostali...
Katarzyna Gójska
Wielu polityków niemieckich krytykuje nasze działania, uznając je za zamach na niezależne sądy. Ale gdy te sądy wydają wyroki niekorzystne dla strony niemieckiej, to słyszymy, że są upolitycznione… Albo jedno, albo drugie – mówi „Gazecie Polskiej” Jarosław Gowin, wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego. Czy w sprawie ustaw o KRS i SN mieliśmy do czynienia z kryzysem politycznym? Na pewno obóz rządowy znalazł się na ostrym wirażu. To, że do podpisu prezydenckiego trafiła kluczowa ustawa, której pan prezydent, jak twierdzi jego zaplecze, nie znał i wobec której wysunął zasadnicze zastrzeżenia, to dowód, iż jakieś tryby nie zadziałały. Musimy na przyszłość wyciągnąć z tego wnioski. Współpraca między szeroko rozumianym obozem rządowym a ośrodkiem prezydenckim powinna wyglądać...
Katarzyna Gójska
Najwyższy czas zacząć pisać szczerze o najnowszej historii Niemiec. Szczerze do bólu. Opowieści o wyplenieniu ludzi odpowiedzialnych za zbrodnie II wojny światowej można spokojnie między bajki włożyć. Za bestialstwo i zniszczenia konsekwencje poniosła jedynie garstka zwyrodnialców. Reszta spokojnie lub co najwyżej z lekkim stresem odnalazła się w nowej rzeczywistości. Bo i jak rozliczyć miliony, które przecież w różnej formie, ale jednak, uczestniczyły w państwowym mechanizmie niewyobrażalnych zbrodni? Dramatem Polski była kolejna niewola – tym razem sowiecka. Jako część komunistycznego świata byliśmy bezradni wobec zakłamywania historii II wojny światowej. Nie mieliśmy szansy upomnieć się o swoje po pokonaniu Niemiec. Możemy to robić od nieco ponad ćwierćwiecza. Mimo to tylko okres...
Katarzyna Gójska
Zawetowanie ustaw o KRS i SN to najgorsze z możliwych rozwiązań. Konsekwencje tej decyzji będą niekorzystne nie tylko dla parlamentarnej większości, lecz także dla samego Andrzeja Dudy. Od razu zaznaczam, iż nie przekonują mnie argumenty z katalogu: prezydent nie mógł inaczej postąpić, został zaskoczony, PiS traktowało go nie fair. Polityka to nie bal debiutantek, podczas którego wszyscy silą się, by zaprezentować najlepsze maniery. Głowa państwa ma wiele możliwości kształtowania polityki. Od inicjowania konsultacji z siłami politycznymi poprzez radę gabinetową aż po inicjatywę ustawodawczą. Z jakich możliwości korzystał prezydent Duda? Chyba z żadnych. A przecież głęboka i radykalna zmiana wymiaru sprawiedliwości była jednym z głównych punktów jego programu. Programu, który zobowiązał...
Katarzyna Gójska
W akcji rozkręcania protestów przeciwko zmianom w wymiarze sądowniczym jak w soczewce skupiają się manipulacje, które są kośćcem III Rzeczpospolitej. Mamy oto sądy z Sądem Najwyższym na czele, które obsadzone zostały w roli ostatniego szańca demokracji. A w nich apolityczne wybitne autorytety prawnicze, które – tak wynika z informacji kolportowanych przez znaczną część mediów – kariery rozpoczęły zaledwie chwilę przed zwycięstwem wyborczym PiS. Nie ma bowiem przeszłości tych ludzi – nie ma aktywności w czasach komunistycznej junty działającej jako grupa przestępcza o charakterze zbrojnym, nie ma haniebnej obrony współpracowników komunistycznego aparatu terroru i sabotowania procesów komunistycznych zbrodniarzy. Z drugiej strony są frontmani protestów: ci również z wyretuszowanymi...
Katarzyna Gójska
Schetyna ogłosił, że organizuje nowy pucz i potrzebuje maksymalnego rozkręcenia emocji społecznych. Warto tę wypowiedź lidera PO zapamiętać, bo wydaje się być jednym z niewielu szczerych jego wystąpień. Jest dokładnie tak, jak mówi – jedyną nadzieją jego formacji jest wytworzenie w Polakach poczucia lęku przed konfliktem na miarę niemal wojny domowej. Tzw. opozycja marzy o tym, aby Polska płonęła. Bo przecież nie chodzi ani o żadną praworządność, ani o wolność, bo te są niezagrożone. Idzie o zachowanie wpływów, tak dużych, ile się da. Schetyna wie, że nie przejmie władzy poprzez ustawki z Brukselą czy Berlinem, nie pomogą mu rzucający się w konwulsjach coraz to nowi obrońcy demokracji. Ale poprzez nakręcenie awantury może mieć nadzieję na powstrzymanie lub przynajmniej spowolnienie...
Katarzyna Gójska
Donald Trump wygłosił w Warszawie swoje programowe przemówienie, a tłem dla planów jego działań była historia Rzeczpospolitej. Z jakiegoś powodu chciał, aby tak było. Chciał, aby heroizm Polaków w najcięższych momentach naszych współczesnych dziejów wybrzmiał na cały świat. Chciał wywołać euforię wielotysięcznej publiczności i napawać się jej entuzjazmem? Na pewno liczył na ciepłe przyjęcie, ale jego postawa z kampanii wyborczej każe przypuszczać, iż nie zabiega o nie za wszelką cenę. O tym, że Trump potrafi powiedzieć ludziom nawet to, czego woleliby nie usłyszeć, pisze Newt Gingrich w książce „Understanding Trump”. Przywołuje jedno ze spotkań z wyborcami Południowej Karoliny, w której dużym poparciem cieszy się nadal były prezydent G. Bush. Trump skrytykował decyzję o wojnie w Iraku...
Katarzyna Gójska
W sprawie wyjaśnienia przyczyn tragedii smoleńskiej jak w soczewce skupiają się wszystkie elementy tworzące system III RP. Działanie wbrew interesowi państwa, uległość wobec Moskwy, dominacja grup byłych funkcjonariuszy komunistycznej bezpieki, wszechobecna pogarda dla polskiej tradycji, dla obywateli, postrzeganie państwa jako terenu eksploatacji, a nie dobra wspólnego, szeroka strefa mediów posługujących się manipulacją mającą utrwalać system powstały podczas narad przed, w trakcie i obok tzw. Okrągłego Stołu. Dlatego zapowiedź Wałęsy o przyłączeniu się do akcji blokowania Marszu Pamięci nikogo nie może dziwić. Dokonania byłego prezydenta, dokumenty, które w ostatnich latach zostały ujawnione opinii publicznej, jasno wskazują, iż nie mógł podjąć innej decyzji. Od lat 70. był zawsze...
Tomasz Sakiewicz
Jeśli Sąd Najwyższy i sekundująca mu część wymiaru sprawiedliwości chce stać się wymiarem niesprawiedliwości, to będzie dalej podążać tą drogą. Oczekuję jednak refleksji nad ich rolą w państwie i przyjęcia odpowiedzialności za przestrzeganie obowiązującego w nim prawa – mówi prezydent Andrzej Duda. Panie Prezydencie, jak Pan ocenia próby zablokowania Marszów Pamięci, odwiedzin grobu śp. Pary Prezydenckiej na Wawelu? Jaki jest cel eskalowania takich działań? Osobiście jest to dla mnie bardzo smutne. Byłem współpracownikiem Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, ale także przyjacielem, znajomym bardzo wielu tych, którzy z nim zginęli. Jako głowa państwa odrzucam takie zachowanie. Nie pojmuję, jak można zakłócać nabożeństwo, nawiedzenie grobu bliskich, jak można szydzić i kpić z bólu innych...
Katarzyna Gójska
Komisja śledcza badająca aferę Amber Gold przesłuchała syna byłego premiera (a właściwie część składu komisji, bo polityczni przyjaciele seniora zdawali się odgrywać wcześniej ustalone ze świadkiem lub jego pełnomocnikiem role). Po spotkaniu młodego Tuska z posłami jeszcze trudniej zrozumieć, na czym polegała jego praca dla aferzystów. Syn dzisiejszego przewodniczącego Rady Europejskiej nie miał zlecanych żadnych zadań, nie współpracował z innymi pracownikami, a jego przełożeni nie byli zainteresowani jego doradztwem. Wygląda na to, że wystarczyło im samo bycie młodego Tuska na liście płac. Czy syn ówczesnego szefa rządu został złapany przez aferzystów, którzy wykorzystali zarówno jego naiwność, jak i fakt, że państwo zarządzane przez jego papę było wyłącznie teoretyczne? Być może tak...

Pages