Jacek Liziniewicz

Jacek Liziniewicz
Dwadzieścia minut – tyle trwało nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów pod przewodnictwem ówczesnego premiera Donalda Tuska po smoleńskiej tragedii. Lakoniczność tego posiedzenia przeraża – nie padło na nim ani słowo o działaniach służb, nie było informacji od prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta. Nie wiadomo nawet, czy on i przedstawiciele służb byli obecni na tym posiedzeniu W czasie kwietniowych posiedzeń Rady Ministrów, trwających zwykle 30–40 minut, sprawa smoleńskiej tragedii zajmowała zaledwie niewielką część obrad. Posiedzenie rządu w dniu tragedii odbyło się już po samozwańczym przejęciu przez marszałka sejmu Bronisława Komorowskiego obowiązków prezydenta RP, chociaż nie było jeszcze stwierdzenia śmierci prezydenta RP prof. Lecha Kaczyńskiego. Kompromitacja rządu...
Dorota Kania
Za czasów koalicji PO–PSL na masową skalę wyprzedawane były rodzime przedsiębiorstwa. Z protokołów posiedzeń Rady Ministrów, do których dotarła „Gazeta Polska”, wyłania się obraz gigantycznej grabieży majątku narodowego. Najwięcej transakcji miało miejsce w czasie, gdy premierem był Donald Tusk Wnioskującym o sprzedaż danego przedsiębiorstwa był minister skarbu Aleksander Grad, polityk Platformy Obywatelskiej. Nie brakowało też przedstawicieli innych resortów. Lista sprzedanych przedsiębiorstw jest bardzo długa – największe „przyspieszenie” koalicja PO–PSL osiągnęła podczas swoich rządów w pierwszej kadencji. W ręce prywatnych podmiotów (głównie niemieckich) dostały się firmy niemal z każdej branży: m.in. farmaceutycznej, elektronicznej, spożywczej i zbrojeniowej. Pod młotek szły także...
Jacek Liziniewicz
Za czasów koalicji PO–PSL na masową skalę wyprzedawane były rodzime przedsiębiorstwa. Z protokołów posiedzeń Rady Ministrów, do których dotarła „Gazeta Polska”, wyłania się obraz gigantycznej grabieży majątku narodowego. Najwięcej transakcji miało miejsce w czasie, gdy premierem był Donald Tusk Wnioskującym o sprzedaż danego przedsiębiorstwa był minister skarbu Aleksander Grad, polityk Platformy Obywatelskiej. Nie brakowało też przedstawicieli innych resortów. Lista sprzedanych przedsiębiorstw jest bardzo długa – największe „przyspieszenie” koalicja PO–PSL osiągnęła podczas swoich rządów w pierwszej kadencji. W ręce prywatnych podmiotów (głównie niemieckich) dostały się firmy niemal z każdej branży: m.in. farmaceutycznej, elektronicznej, spożywczej i zbrojeniowej. Pod młotek szły także...
Dorota Kania
Kilkaset obiektów będących własnością skarbu państwa, w tym ponad 40 należących do Ministerstwa Obrony Narodowej, ochrania obecnie spółka Konsalnet. Co ciekawe, umowy z tą firmą przedstawiciele państwa podpisali w wielu przypadkach na kilka lat. Oznacza to, że nowi ministrowie nie mają możliwości zerwania tych umów, chyba że dojdzie do rażących zaniedbań ze strony Konsalnetu. Jak ustaliła „Gazeta Polska”, obecnie w kilku resortach umowy zawarte z Konsalnetem są już analizowane Zyski płynące z ochrony państwowych obiektów są  ważną pozycją w budżecie spółki, która przez lata działalności dorobiła się opinii potentata we wszystkich dziedzinach związanych z szeroko pojętym bezpieczeństwem – konwojami pieniędzy, ochroną obiektów czy wywiadownią gospodarczą. Dziś pracownicy firmy...
Jacek Liziniewicz
Kilkaset obiektów będących własnością skarbu państwa, w tym ponad 40 należących do Ministerstwa Obrony Narodowej, ochrania obecnie spółka Konsalnet. Co ciekawe, umowy z tą firmą przedstawiciele państwa podpisali w wielu przypadkach na kilka lat. Oznacza to, że nowi ministrowie nie mają możliwości zerwania tych umów, chyba że dojdzie do rażących zaniedbań ze strony Konsalnetu. Jak ustaliła „Gazeta Polska”, obecnie w kilku resortach umowy zawarte z Konsalnetem są już analizowane Zyski płynące z ochrony państwowych obiektów są  ważną pozycją w budżecie spółki, która przez lata działalności dorobiła się opinii potentata we wszystkich dziedzinach związanych z szeroko pojętym bezpieczeństwem – konwojami pieniędzy, ochroną obiektów czy wywiadownią gospodarczą. Dziś pracownicy firmy...
Jacek Liziniewicz
Na pewno nie zamierzam bezczynnie siedzieć i pozwalać na harce obcych wywiadów na terenie Polski. Czeka nas przegląd zachowań i czynności podejmowanych przez konkretnych funkcjonariuszy mogących się znaleźć w polu oddziaływania służb rosyjskich, m.in. na skutek polecenia współpracy z tymi służbami – z ANTONIM MACIEREWICZEM, wiceprezesem PiS, rozmawiają Dorota Kania i Jacek Liziniewicz Czy konieczny jest audyt w służbach i MON? W całym państwie jest potrzebny audyt! Mówiła o tym wielokrotnie pani premier Beata Szydło, mówił o tym prezes PiS Jarosław Kaczyński, ja także na to wskazywałem. Trzeba również podjąć kroki idące dalej niż zwykły audyt. Chodzi głównie o służby specjalne, o przegląd zachowań i czynności podejmowanych przez konkretnych funkcjonariuszy mogących się znaleźć w polu...
Dorota Kania
Na pewno nie zamierzam bezczynnie siedzieć i pozwalać na harce obcych wywiadów na terenie Polski. Czeka nas przegląd zachowań i czynności podejmowanych przez konkretnych funkcjonariuszy mogących się znaleźć w polu oddziaływania służb rosyjskich, m.in. na skutek polecenia współpracy z tymi służbami – z ANTONIM MACIEREWICZEM, wiceprezesem PiS, rozmawiają Dorota Kania i Jacek Liziniewicz Czy konieczny jest audyt w służbach i MON? W całym państwie jest potrzebny audyt! Mówiła o tym wielokrotnie pani premier Beata Szydło, mówił o tym prezes PiS Jarosław Kaczyński, ja także na to wskazywałem. Trzeba również podjąć kroki idące dalej niż zwykły audyt. Chodzi głównie o służby specjalne, o przegląd zachowań i czynności podejmowanych przez konkretnych funkcjonariuszy mogących się znaleźć w polu...
Magdalena Piejko
Przedstawiamy drugą (i ostatnią) część naszego informatora poselskiego. Tym razem opisujemy parlamentarzystów z Legnicy, Wałbrzycha, Wrocławia, Bydgoszczy, Torunia, Lublina, Chełma, Zielonej Góry, Łodzi, Piotrkowa Trybunalskiego, Opola, Krosna, Rzeszowa, Białegostoku, Gdańska, Gdyni, Bielsko-Białej, Częstochowy, Gliwic i Rybnika. Legnica Adam Lipiński (ur. 1956), PiS, 26 199. Ukończył Akademię Ekonomiczną we Wrocławiu, były opozycjonista, organizował struktury Porozumienia Centrum na Dolnym Śląsku i z tej partii zasiadał w sejmie w latach 1991–1993, a potem niezmiennie od 2001 r. do dziś. W 2006 r. został szefem gabinetu politycznego Jarosława Kaczyńskiego. Jest jednym z czterech wiceprezesów i jedną z najważniejszych osób w partii. Elżbieta Witek (ur. 1957), PiS, 22 168. W...
Jacek Liziniewicz
Przedstawiamy drugą (i ostatnią) część naszego informatora poselskiego. Tym razem opisujemy parlamentarzystów z Legnicy, Wałbrzycha, Wrocławia, Bydgoszczy, Torunia, Lublina, Chełma, Zielonej Góry, Łodzi, Piotrkowa Trybunalskiego, Opola, Krosna, Rzeszowa, Białegostoku, Gdańska, Gdyni, Bielsko-Białej, Częstochowy, Gliwic i Rybnika. Legnica Adam Lipiński (ur. 1956), PiS, 26 199. Ukończył Akademię Ekonomiczną we Wrocławiu, były opozycjonista, organizował struktury Porozumienia Centrum na Dolnym Śląsku i z tej partii zasiadał w sejmie w latach 1991–1993, a potem niezmiennie od 2001 r. do dziś. W 2006 r. został szefem gabinetu politycznego Jarosława Kaczyńskiego. Jest jednym z czterech wiceprezesów i jedną z najważniejszych osób w partii. Elżbieta Witek (ur. 1957), PiS, 22 168. W...
Maciej Marosz
Przedstawiamy drugą (i ostatnią) część naszego informatora poselskiego. Tym razem opisujemy parlamentarzystów z Legnicy, Wałbrzycha, Wrocławia, Bydgoszczy, Torunia, Lublina, Chełma, Zielonej Góry, Łodzi, Piotrkowa Trybunalskiego, Opola, Krosna, Rzeszowa, Białegostoku, Gdańska, Gdyni, Bielsko-Białej, Częstochowy, Gliwic i Rybnika. Legnica Adam Lipiński (ur. 1956), PiS, 26 199. Ukończył Akademię Ekonomiczną we Wrocławiu, były opozycjonista, organizował struktury Porozumienia Centrum na Dolnym Śląsku i z tej partii zasiadał w sejmie w latach 1991–1993, a potem niezmiennie od 2001 r. do dziś. W 2006 r. został szefem gabinetu politycznego Jarosława Kaczyńskiego. Jest jednym z czterech wiceprezesów i jedną z najważniejszych osób w partii. Elżbieta Witek (ur. 1957), PiS, 22 168. W...
Grzegorz Wierzchołowski
Przedstawiamy drugą (i ostatnią) część naszego informatora poselskiego. Tym razem opisujemy parlamentarzystów z Legnicy, Wałbrzycha, Wrocławia, Bydgoszczy, Torunia, Lublina, Chełma, Zielonej Góry, Łodzi, Piotrkowa Trybunalskiego, Opola, Krosna, Rzeszowa, Białegostoku, Gdańska, Gdyni, Bielsko-Białej, Częstochowy, Gliwic i Rybnika. Legnica Adam Lipiński (ur. 1956), PiS, 26 199. Ukończył Akademię Ekonomiczną we Wrocławiu, były opozycjonista, organizował struktury Porozumienia Centrum na Dolnym Śląsku i z tej partii zasiadał w sejmie w latach 1991–1993, a potem niezmiennie od 2001 r. do dziś. W 2006 r. został szefem gabinetu politycznego Jarosława Kaczyńskiego. Jest jednym z czterech wiceprezesów i jedną z najważniejszych osób w partii. Elżbieta Witek (ur. 1957), PiS, 22 168. W...
Magdalena Piejko
Który z nowych posłów zdał maturę jako 16-latek, a który nie wie, jak wygląda Bronisław Komorowski? Która posłanka miała wystąpić na olimpiadzie w Monachium, a która nie wiedziała, ilu parlamentarzystów liczy sejm? Publikujemy pierwszą część listy osób, które zasiadać będą w Sejmie VIII kadencji. Są wśród nich zarówno politycy znani z pierwszych stron gazet, jak i całkowici debiutanci – często mało znani nawet we własnych okręgach. Za tydzień część druga i ostatnia.  Warszawa I Jarosław Kaczyński (ur. 1949 r.), PiS, 202 424 głosy. Urodził się i mieszka na warszawskim Żoliborzu. W latach 80. współpracownik KOR i „Solidarności”, rozpracowywany przez władze. Był szefem kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy, w 1993 r. organizator antykomunistycznego marszu na Belweder. Współzałożyciel...
Jacek Liziniewicz
Który z nowych posłów zdał maturę jako 16-latek, a który nie wie, jak wygląda Bronisław Komorowski? Która posłanka miała wystąpić na olimpiadzie w Monachium, a która nie wiedziała, ilu parlamentarzystów liczy sejm? Publikujemy pierwszą część listy osób, które zasiadać będą w Sejmie VIII kadencji. Są wśród nich zarówno politycy znani z pierwszych stron gazet, jak i całkowici debiutanci – często mało znani nawet we własnych okręgach. Za tydzień część druga i ostatnia.  Warszawa I Jarosław Kaczyński (ur. 1949 r.), PiS, 202 424 głosy. Urodził się i mieszka na warszawskim Żoliborzu. W latach 80. współpracownik KOR i „Solidarności”, rozpracowywany przez władze. Był szefem kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy, w 1993 r. organizator antykomunistycznego marszu na Belweder. Współzałożyciel...
Maciej Marosz
Który z nowych posłów zdał maturę jako 16-latek, a który nie wie, jak wygląda Bronisław Komorowski? Która posłanka miała wystąpić na olimpiadzie w Monachium, a która nie wiedziała, ilu parlamentarzystów liczy sejm? Publikujemy pierwszą część listy osób, które zasiadać będą w Sejmie VIII kadencji. Są wśród nich zarówno politycy znani z pierwszych stron gazet, jak i całkowici debiutanci – często mało znani nawet we własnych okręgach. Za tydzień część druga i ostatnia.  Warszawa I Jarosław Kaczyński (ur. 1949 r.), PiS, 202 424 głosy. Urodził się i mieszka na warszawskim Żoliborzu. W latach 80. współpracownik KOR i „Solidarności”, rozpracowywany przez władze. Był szefem kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy, w 1993 r. organizator antykomunistycznego marszu na Belweder. Współzałożyciel...
Grzegorz Wierzchołowski
Który z nowych posłów zdał maturę jako 16-latek, a który nie wie, jak wygląda Bronisław Komorowski? Która posłanka miała wystąpić na olimpiadzie w Monachium, a która nie wiedziała, ilu parlamentarzystów liczy sejm? Publikujemy pierwszą część listy osób, które zasiadać będą w Sejmie VIII kadencji. Są wśród nich zarówno politycy znani z pierwszych stron gazet, jak i całkowici debiutanci – często mało znani nawet we własnych okręgach. Za tydzień część druga i ostatnia.  Warszawa I Jarosław Kaczyński (ur. 1949 r.), PiS, 202 424 głosy. Urodził się i mieszka na warszawskim Żoliborzu. W latach 80. współpracownik KOR i „Solidarności”, rozpracowywany przez władze. Był szefem kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy, w 1993 r. organizator antykomunistycznego marszu na Belweder. Współzałożyciel...
Grzegorz Wierzchołowski
Bez lewicy i czołowych polityków PSL, za to z wieloma nowymi parlamentarzystami prawicy, a także z Pawłem Kukizem i Ryszardem Petru – tak wyglądać będzie sejm VIII kadencji. W wyborach do parlamentu miażdzące zwycięstwo odniosło Prawo i Sprawiedliwość. Partia Jarosława Kaczyńskiego zwyciężyła niemal we wszystkich województwach, zdobywając ok. 37,58 proc. głosów Straty poniesione w tych wyborach przez Platformę Obywatelską są niewyobrażalne. W 2011 r. PO wygrała w jedenastu województwach, teraz zwyciężyła tylko w dwóch – pomorskim i zachodniopomorskim. Wielką porażkę odnieśli też kandydaci tej partii w wyborach do senatu: z 63 mandatów pozostało Platformie tylko 29. Pogrom nastąpił również w szeregach dotychczasowego koalicjanta PO, czyli PSL. Reprezentacja ludowców w parlamencie...
Jacek Liziniewicz
Bez lewicy i czołowych polityków PSL, za to z wieloma nowymi parlamentarzystami prawicy, a także z Pawłem Kukizem i Ryszardem Petru – tak wyglądać będzie sejm VIII kadencji. W wyborach do parlamentu miażdzące zwycięstwo odniosło Prawo i Sprawiedliwość. Partia Jarosława Kaczyńskiego zwyciężyła niemal we wszystkich województwach, zdobywając ok. 37,58 proc. głosów Straty poniesione w tych wyborach przez Platformę Obywatelską są niewyobrażalne. W 2011 r. PO wygrała w jedenastu województwach, teraz zwyciężyła tylko w dwóch – pomorskim i zachodniopomorskim. Wielką porażkę odnieśli też kandydaci tej partii w wyborach do senatu: z 63 mandatów pozostało Platformie tylko 29. Pogrom nastąpił również w szeregach dotychczasowego koalicjanta PO, czyli PSL. Reprezentacja ludowców w parlamencie...
Samuel Pereira
Bez lewicy i czołowych polityków PSL, za to z wieloma nowymi parlamentarzystami prawicy, a także z Pawłem Kukizem i Ryszardem Petru – tak wyglądać będzie sejm VIII kadencji. W wyborach do parlamentu miażdzące zwycięstwo odniosło Prawo i Sprawiedliwość. Partia Jarosława Kaczyńskiego zwyciężyła niemal we wszystkich województwach, zdobywając ok. 37,58 proc. głosów Straty poniesione w tych wyborach przez Platformę Obywatelską są niewyobrażalne. W 2011 r. PO wygrała w jedenastu województwach, teraz zwyciężyła tylko w dwóch – pomorskim i zachodniopomorskim. Wielką porażkę odnieśli też kandydaci tej partii w wyborach do senatu: z 63 mandatów pozostało Platformie tylko 29. Pogrom nastąpił również w szeregach dotychczasowego koalicjanta PO, czyli PSL. Reprezentacja ludowców w parlamencie...
Jacek Liziniewicz
Wolę być skazany z Mariuszem Kamińskim niż uniewinniony z Beatą Sawicką – z Maciejem Wąsikiem, byłym wiceszefem CBA, radnym sejmiku mazowieckiego i numerem 3. na wyborczej liście PiS-u z Północnego Mazowsza, rozmawia Jacek Liziniewicz W propagandzie antypisowskiej nazwisko Wąsik jest wymieniane jednym tchem z nazwiskiem Kamiński. Politycy PO powtarzają hasła o kandydatach z wyrokami. Co by Pan powiedział oponentom? Wolę być skazany z Mariuszem Kamińskim niż uniewinniony z Beatą Sawicką. Często to powtarzam, ale tak rzeczywiście jest. Chcę przypomnieć, że nie pierwszy raz sąd wypowiedział się w naszej sprawie. Pierwotnie nas uniewinnił. Umorzył postępowanie, stwierdzając, że nasze czyny opisywane w akcie oskarżenia nie są przestępstwem. Ten sam Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieście,...
Jacek Liziniewicz
Po artykułach Niezależnej.pl i „Codziennej” Prokuratura Okręgowa w Warszawie wyjaśnia sprawę lotów Ewy Kopacz do Gdańska, która w 2005 r. na koszt podatnika latała do Trójmiasta, by odwiedzać córkę. Premier bierze w obronę Małgorzata Kidawa-Błońska, przy okazji ośmieszając zarzuty „Newsweeka” wobec prezydenta Dudy Niecałe 48 godzin politycy PO traktowali poważnie materiał tygodnika „Newsweek”. Mimo że od początku dla zdecydowanej większości komentatorów sprawa była grubymi nićmi szyta, z oburzenia pod niebo unosili się m.in. Joanna Mucha, Jakub Rutnicki, Michał Szczerba i Mariusz Witczak. Przypomnijmy, obecny prezydent miał jeszcze jako poseł latać na koszt sejmu, aby wykładać na prywatnej uczelni. Jak się okazało, terminy podane przez tygodnik nie pokrywają się z grafikami...
Jacek Liziniewicz
250 tys. zł mają kosztować przeprosiny Milana Suboticia. Po 30 tys. zł i przeprosiny na łamach „Rzeczpospolitej” zasądził też sąd dla Jana Strękowskiego i Pawła Banasiaka. Wyrokiem zaocznym 120 tys. zł ma otrzymać również Wojciech Piątkowski. To przykłady kilku kuriozalnych wyroków sądowych z ostatnich miesięcy, które mogą doprowadzić do finansowej zapaści Strefy Wolnego Słowa i „Gazety Polskiej” „Kat występuje zazwyczaj w masce sprawiedliwości” – mawiał kiedyś Stanisław Jerzy Lec. Trudno się z nim nie zgodzić, patrząc na ostatnie historie sądowe, które dotknęły „Gazetę Polską”. Sprawy są tak kuriozalne, że wielu prawników nie jest w stanie uwierzyć w ich prawdziwość. Dla polskich sądów niemożliwe nie istnieje. Uszatek cierpi za Smoleńsk – Mógłby pan powtórzyć? – usłyszałem w...
Jacek Liziniewicz
Jesteście oddziałem szturmowym armii, która ma maszerować do zwycięstwa – powiedział Jarosław Kaczyński do przedstawicieli klubów „Gazety Polskiej” zebranych w Piotrkowie Trybunalskim podczas X Zjazdu. Słowa te wzbudziły wściekłość mainstreamowych mediów i polityków Platformy Obywatelskiej. – Jesteśmy przede wszystkim polskimi patriotami. Robimy to, co najlepsze dla naszego kraju – mówi Ryszard Kapuściński, przewodniczący klubów „GP” Do ośrodka wypoczynkowego Dresso w pobliżu zalewu sulejowskiego zjechało blisko pół tysiąca klubowiczów z całej Polski i Europy. Zjazd był doskonałą okazją, by po raz kolejny świętować zwycięstwo Andrzeja Dudy w wyborach 24 maja. Radość była tym większa, że wielu klubowiczów było bezpośrednio zaangażowanych w kampanię wyborczą i pilnowanie...
Jacek Liziniewicz
Beznadziejna – tak jednym słowem można opisać kampanię Bronisława Komorowskiego przed pierwszą turą wyborów. To było jednak preludium do tego, co zdarzyło się w pierwszych dniach po przegranej I turze. Chaotyczna i śmieszna walka o wyborców Pawła Kukiza, groteskowe spacery oraz kompromitujące spotkania z wyborcami, a ostatecznie korzystanie z pomocy suflera – to tylko część wpadek Bronisława Komorowskiego Nic nie zapowiadało, że wybory mogą sprawić urzędującemu prezydentowi jakąkolwiek trudność. Jeszcze w styczniu Bronisław Komorowski cieszył się z ogromnej przewagi nad rywalami. Według sondażu MillwardBrown na początku roku na urzędującą głowę państwa zamierzało głosować 65 proc. respondentów. Drugi Andrzej Duda mógł liczyć na 21 proc. poparcia. W ciągu czterech miesięcy wszystko się...
Jacek Liziniewicz
Dzień po przegranych wyborach Bronisław Komorowski ruszył do ofensywy propagandowej, która ma go przedstawić jako zwolennika jednomandatowych okręgów wyborczych i akcji referendalnych. Spotkał się jednak z natychmiastową reakcją Pawła Kukiza, który wyśmiał nagłą aktywność urzędującego prezydenta  „Za grosz nie ufam zawodowym politykom. Teraz czytam, że prezydent Komorowski od zawsze jest zwolennikiem JOW-ów... Śmiech... Wkrótce opublikuję nasze petycje do prezydenta. Jakoś wówczas nie był zmianą ordynacji wyborczej szczególnie zainteresowany. Nie wierzcie w te referenda. To ściema i granie na czas. Lep. W ciągu 2–3 dni zamieszczę parę postów i krok po kroku wytłumaczę Wam, jak oni mając całkowitą świadomość ZEROWEGO wpływu referendum na zmianę ordynacji, manipulują naszymi...
Jacek Liziniewicz
Podwyżki dla urzędników, nagrody finansowe za zaangażowanie w wiece wyborcze Bronisława Komorowskiego, kongresy mobilizujące samorządowców – Platforma Obywatelska od początku kampanii aktywizuje swoich pracowników. Jest się o co bić, bo dzisiaj w sferze budżetowej zatrudnionych jest kilkaset tysięcy potencjalnych wyborców Od początku kampanii prezydenta Komorowskiego w jej prowadzenie zaangażowani są urzędnicy. Widać to było już na etapie zbierania podpisów pod kandydaturą. Listy poparcia dla Bronisława Komorowskiego można było spotkać na państwowej Poczcie Polskiej, w urzędach, a nawet w... bankach żywności. Wszędzie podtykano listy petentom niemal pod sam nos. To był jednak dopiero przedsmak tego, co zobaczyliśmy później. Przedszkolaki na wiec W pierwszej połowie marca Bronisław...
Samuel Pereira
„Kapusta siekana i siekane mięso długotrwale gotowane”, czyli recepta na bigos, służąca do wyjaśnienia amerykańskim politykom relacji międzynarodowych w Unii Europejskiej. „Jan Paweł Trzeci”, Dunki „kaszaloty” i utwory Chopina jako „armaty ukryte w krzakach”. Gafy, wpadki i sztubackie żarty Bronisława Komorowskiego to temat na książkę. Spróbowaliśmy zebrać przynajmniej część złotych myśli Komorowskiego z ostatnich lat. „W polskim interesie leży, żeby w wyniku współdziałania różnych i bardzo różnych sił politycznych w tej Unii Europejskiej zakopać Polskę aż po sam czubek głowy, zakopać razem z tym czakiem ułańskim, razem z czapką krakuską, z – kiedyś, swego czasu padło takie stwierdzenie – jedwabnym kapeluszem, a nawet z tymi moherowymi beretami też – też, a może przede wszystkim” –...
Jacek Liziniewicz
„Kapusta siekana i siekane mięso długotrwale gotowane”, czyli recepta na bigos, służąca do wyjaśnienia amerykańskim politykom relacji międzynarodowych w Unii Europejskiej. „Jan Paweł Trzeci”, Dunki „kaszaloty” i utwory Chopina jako „armaty ukryte w krzakach”. Gafy, wpadki i sztubackie żarty Bronisława Komorowskiego to temat na książkę. Spróbowaliśmy zebrać przynajmniej część złotych myśli Komorowskiego z ostatnich lat. „W polskim interesie leży, żeby w wyniku współdziałania różnych i bardzo różnych sił politycznych w tej Unii Europejskiej zakopać Polskę aż po sam czubek głowy, zakopać razem z tym czakiem ułańskim, razem z czapką krakuską, z – kiedyś, swego czasu padło takie stwierdzenie – jedwabnym kapeluszem, a nawet z tymi moherowymi beretami też – też, a może przede wszystkim” –...
Jacek Liziniewicz
Polska znów nie jest gotowa do przeprowadzenia wyborów. Tym razem chaos pojawia się już na etapie przygotowywania spisów wyborców. Wszystko przez wprowadzoną przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych aplikację „Źródło”, służącą do obsługi Systemów Rejestrów Państwowych. Jest duże prawdopodobieństwo, że osoby, które po pierwszym marca zmieniały meldunek lub nazwisko, nie znajdą się w rejestrze, w którym nie zabraknie za to miejsca dla ludzi zmarłych w okresie od 1 marca do końca kwietnia Samorządowcy o problemach z aplikacją „Źródło” alarmują już od pierwszego dnia od jego wprowadzenia. System często się zawiesza i przestaje działać, przez co znacznie wydłużają się czynności, które wcześniej zajmowały kilka minut. Półtoragodzinne oczekiwanie na akt urodzenia i długie kolejki przed...
Jacek Liziniewicz
Zaskakujące wypowiedzi Wiktora Węgrzyna na temat „Nocnych Wilków” oburzyły zdecydowaną większość środowisk patriotycznych. – Pan Węgrzyn głosząc takie hasła, nie ma prawa występować pod naszym szyldem. Występując pod szyldem ofiar, nie można jednocześnie bratać się z tymi, którzy chcą honorować okupantów, naszych katów – mówi Katarzyna Gadawska z Zarządu Kieleckich Rodzin Katyńskich – To wielka awantura o rzecz w sumie drobną. Ponieważ jednak mamy słabe państwo zarządzane przez słabych polityków, to rajd „Nocnych Wilków” może być bardzo groźny – mówi nam Andrzej Gwiazda, legendarny działacz „Solidarności”. – Można od razu stwierdzić, że nie są to pierwsi lepsi chłopcy na motorach. Widać, że są to ludzie niesłychanie bogaci. Wystarczy spojrzeć na ich motocykle, które ceną przewyższają...
Jacek Liziniewicz
Trzy lata bezwzględnego pozbawienia wolności i zakaz sprawowania funkcji publicznych przez 10 lat – taki wyrok usłyszał Mariusz Kamiński, były szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rozgrzany do czerwoności sędzia, wbrew oczekiwaniom prokuratora, w PRL-u był zarejestrowany jako tajny współpracownik SB, drastycznie zaostrzył karę. – To wydarzenie przejdzie do historii jako dzień hańby polskiego wymiaru sprawiedliwości – twierdzą zgodnie posłowie opozycji Wojciech Łączewski, Małgorzata Drewin i Łukasz Mrozek – warto zapamiętać te trzy nazwiska. To właśnie ci sędziowie Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia wydali 30 marca wyrok na byłe kierownictwo Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Były szef Mariusz Kamiński (obecnie wiceprezes PiS) i jego zastępca Maciej Wąsik (radny sejmiku...
Maciej Marosz
Trzy lata bezwzględnego pozbawienia wolności i zakaz sprawowania funkcji publicznych przez 10 lat – taki wyrok usłyszał Mariusz Kamiński, były szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rozgrzany do czerwoności sędzia, wbrew oczekiwaniom prokuratora, w PRL-u był zarejestrowany jako tajny współpracownik SB, drastycznie zaostrzył karę. – To wydarzenie przejdzie do historii jako dzień hańby polskiego wymiaru sprawiedliwości – twierdzą zgodnie posłowie opozycji Wojciech Łączewski, Małgorzata Drewin i Łukasz Mrozek – warto zapamiętać te trzy nazwiska. To właśnie ci sędziowie Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia wydali 30 marca wyrok na byłe kierownictwo Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Były szef Mariusz Kamiński (obecnie wiceprezes PiS) i jego zastępca Maciej Wąsik (radny sejmiku...
Jacek Liziniewicz
Wszyscy poczuli, że to moment, by zaprotestować przeciwko bezkarności policji. Dziś Legionowo to miasto policyjne – mówi nam Piotr Krasicki, ojczym 19-letniego Rafała, który zginął w czasie interwencji policji Minęły dwa tygodnie od śmierci Pana syna Rafała. Jaka jest prawda o tym, co się stało w poniedziałek 9 marca? Trudno dziś powiedzieć. Policja przedstawia różne zeznania, które są rozbieżne. Według informacji, które do mnie napływają, prawda wygląda tak, że w poniedziałek ok. 14 Rafał z kolegą poszli do parku Jana Pawła II, aby kupić marihuanę. Kupili 1 gram. Krystian, kolega Rafała, był w przeszłości karany i objęty jest elektronicznym dozorem. Zeznał później, że Rafał zaproponował, że to on będzie niósł marihuanę. „Ty masz za dużo do stracenia” – miał mówić Rafał. Gdy wracali,...
Jacek Liziniewicz
Tutaj policja jest wszechmocna. Robią, co chcą, za nic mają obywatela i prawo – mówi młody mieszkaniec Legionowa. Choć ludzie wyszli na ulicę, by domagać się rzetelnego wyjaśnienia przyczyn śmierci 19-letniego Rafała W., to jednak w mieście czuć napięcie na linii społeczeństwo–policja dalece wykraczające poza tę tragiczną historię. Ta śmierć to kropla, która przelała czarę goryczy Legionowo nie jest ciekawym miastem. Jego największym atutem jest bliskość Warszawy i odjeżdżające co kilkadziesiąt minut pociągi do stolicy. Mimo to bezrobocie sięga tutaj 15 proc. To dużo więcej niż średnia krajowa. Niespełna 55-tysięczne powiatowe miasto od lat 70. słynie również ze szkolenia funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej, a dzisiaj policji. W 1972 r. powstała tutaj Wyższa Szkoła Oficerska im....
Jacek Liziniewicz
Andrzej Biernat, minister sportu w rządzie Ewy Kopacz, miał w miniony piątek awansować w strukturach PO i zostać sekretarzem generalnym partii. Tak się jednak nie stało, bo dzień wcześniej wyszło na jaw, że CBA przygląda się majątkowi barona z „łódzkiej spółdzielni”. Według śledczych polityk dysponuje ogromnym, przewyższającym dochody majątkiem i żyje ponad stan Oficjalnie Centralne Biuro Antykorupcyjne zajęło się ministrem Biernatem w ramach standardowego sprawdzania oświadczeń majątkowych. Uwagę śledczych zwrócił samochód polityka, Land Rover Evoque z 2012 r. Model robi wrażenie. „Jest nie tylko piękny, lecz również zdolny do sprostania każdej sytuacji w mieście. Range Rover Evoque budzi respekt w każdym zakątku miasta” – czytamy w katalogu Land Rovera. Respekt budzi również jego...
Jacek Liziniewicz
To były największe antyrządowe protesty na Śląsku w XXI wieku. Przez ostatni tydzień dziesiątki tysięcy ludzi manifestowały w obronie czterech kopalń: KWK Bobrek-Centrum, KWK Sośnica-Makoszowy, KWK Brzeszcze i KWK Pokój. Jak twierdzą górnicy, to była walka nie tylko o miejsca pracy, lecz także o charakter całego regionu, na którym górnictwo odciska piętno Podsumowując 100 dni swoich rządów, premier Ewa Kopacz zapowiedziała zmiany w górnictwie. Ich najważniejszym punktem była likwidacja czterech kopalń: w Gliwicach, Brzeszczach, Bytomiu i Rudzie Śląskiej. Zapowiedzi te wywołały natychmiastowe poruszenie na całym Śląsku. Praktycznie od razu przystąpiono do protestów, a premier zamiast się cieszyć studniówką, została wrogiem numer jeden górników. „Na Śląsku górnicze życie, tak długie jak...
Sabina Treffler
To były największe antyrządowe protesty na Śląsku w XXI wieku. Przez ostatni tydzień dziesiątki tysięcy ludzi manifestowały w obronie czterech kopalń: KWK Bobrek-Centrum, KWK Sośnica-Makoszowy, KWK Brzeszcze i KWK Pokój. Jak twierdzą górnicy, to była walka nie tylko o miejsca pracy, lecz także o charakter całego regionu, na którym górnictwo odciska piętno Podsumowując 100 dni swoich rządów, premier Ewa Kopacz zapowiedziała zmiany w górnictwie. Ich najważniejszym punktem była likwidacja czterech kopalń: w Gliwicach, Brzeszczach, Bytomiu i Rudzie Śląskiej. Zapowiedzi te wywołały natychmiastowe poruszenie na całym Śląsku. Praktycznie od razu przystąpiono do protestów, a premier zamiast się cieszyć studniówką, została wrogiem numer jeden górników. „Na Śląsku górnicze życie, tak długie jak...
Jacek Liziniewicz
To porozumienie ma szansę być wzorem dla innych branż, jak rozwiązywać problemy. Jest lekcją pokory dla rządzących, bo pokazuje, co oznacza brak dialogu – z Piotrem Dudą, przewodniczącym NSZZ „Solidarność”, rozmawia Jacek Liziniewicz W trakcie ostatnich dni rząd zgotował nam totalny chaos. Straszył zamknięciem kopalń. Nie chciał rozmawiać. To ich sposób na zarządzanie. Wszyscy obudzili się, jak już było za późno. Nie chcą normalnie funkcjonować i prowadzić dialogu społecznego. Nie chcą zarządzać i widzieć problemów w szerszej perspektywie. Jedyny sposób to doprowadzać do sytuacji podbramkowych. Widocznie inaczej nie potrafią. Jeżeli rząd nie potrafi zarządzać tymi gałęziami gospodarki, to niech po prostu poda się do dymisji. Jak zwykle, mieliśmy też do czynienia z nocnymi...
Jacek Liziniewicz
Jeżeli się ogranicza wydobycie w każdej z kopalń, a jest to decyzja administracyjna, to efekt jest taki, że utrzymujemy wysokie koszty stałe i mniejsze przychody. Tak rozkłada się każdą firmę – z Zygmuntem Frankiewiczem, prezydentem Gliwic, rozmawiają Jacek Liziniewicz i Sabina Treffler Był Pan jednym z samorządowców, prezydentów miast, który zabiegał na spotkaniach z rządem o to, by nie likwidować kopalń. Co oznaczałoby zrealizowanie planów rządu? To zjawisko miałoby inny wymiar w każdym z miast. Inne byłyby skutki w Bytomiu, inne w Gliwicach. Wynika to ze stosunku wielkości kopalni do gminy, tak jak np. w Brzeszczach, gdzie jest to jedyny duży pracodawca. W Bytomiu już jest 19-procentowe bezrobocie i kopalnia jest największym pracodawcą. W Gliwicach jest dużo lepiej. Można zakładać...
Sabina Treffler
Jeżeli się ogranicza wydobycie w każdej z kopalń, a jest to decyzja administracyjna, to efekt jest taki, że utrzymujemy wysokie koszty stałe i mniejsze przychody. Tak rozkłada się każdą firmę – z Zygmuntem Frankiewiczem, prezydentem Gliwic, rozmawiają Jacek Liziniewicz i Sabina Treffler Był Pan jednym z samorządowców, prezydentów miast, który zabiegał na spotkaniach z rządem o to, by nie likwidować kopalń. Co oznaczałoby zrealizowanie planów rządu? To zjawisko miałoby inny wymiar w każdym z miast. Inne byłyby skutki w Bytomiu, inne w Gliwicach. Wynika to ze stosunku wielkości kopalni do gminy, tak jak np. w Brzeszczach, gdzie jest to jedyny duży pracodawca. W Bytomiu już jest 19-procentowe bezrobocie i kopalnia jest największym pracodawcą. W Gliwicach jest dużo lepiej. Można zakładać...
Jacek Liziniewicz
„Już niedługo ludzie zaczną wracać, bo praca w Polsce zacznie się opłacać” – tak w 2007 r. mamił nas  Donald Tusk w słynnym spocie wyborczym. Mimo że od tamtego czasu minie niedługo osiem lat, polscy emigranci nie wracają do kraju. Co więcej, według danych GUS ich liczba znowu zaczyna rosnąć, a jak mówią badania, aż 80 proc. naszych rodaków zastanawia się nad wyjazdem. – Czeka nas demograficzny dramat – ostrzegają eksperci W przyszłym tygodniu do świątecznego numeru tygodnika „Gazeta Polska” dołączony zostanie film Magdaleny Piejko „Tam, gdzie da się żyć”, pokazujący losy polskich emigrantów. Podczas premierowych pokazów w Warszawie i Wrocławiu spotkał się on z entuzjastycznym przyjęciem widowni. A dziś prezentujemy raport o skali pokazanego w filmie zjawiska. Według najnowszych...
Jacek Liziniewicz
Piotr Uszok rządził Katowicami przez 16 lat. Cieszył się wysokim poparciem, dlatego dla wszystkich szokiem okazała się decyzja, że nie będzie po raz czwarty ubiegać się o fotel prezydenta. Wspiera za to swojego zausznika Marcina Krupę, dotychczasowego wiceprezydenta Katowic. Co kryje się za decyzją największego z władców Śląska? Niektórzy uważają, że Katowice popadają w marazm. Młodzi ludzie zaczęli opuszczać miasto. Niekorzystna tendencja utrzymuje się od 2008 r. Ponadto w Katowicach zaczęło również wzrastać bezrobocie. Na koniec lipca wyniosło 5,5 proc. i było najwyższe od 2009 r., kiedy to wynosiło 2,5 proc. Ponadto wiele miast regionu zaczęło wyprzedzać Katowice i odbierać im stołeczny charakter. Dziś młodzi ludzie częściej wybierają pobliskie Gliwice.  Dane ekonomiczne,...
Jacek Liziniewicz
W ostatnim czasie nasi sąsiedzi, jak chociażby Gliwice, zaczynają konkurować z naszym miastem i aspirują do roli lidera regionu. Katowice muszą odzyskać blask i zacząć wyprzedzać konkurentów – mówi Andrzej Sośnierz, kandydat na prezydenta Katowic, w rozmowie z Jackiem Liziniewiczem „Lepiej, szybciej, na pewno” – w tych czterech słowach reklamuje Pan swój program dla Katowic. Co one wyrażają? Hasło nie jest przypadkowe i ma dwie warstwy. Po pierwsze, dotyczy inwestycji, które miasto realizuje wolniej, niż oczekiwaliby tego mieszkańcy. Nie ze wszystkich są oni do końca zadowoleni. Wiele się również obiecuje, a później nie dotrzymuje obietnic. Tak było w przypadku ciągle nieskończonej dyskusji o przebudowie katowickiego rynku oraz przy przebudowie ulic.   Czego chciałby Pan...
Jacek Liziniewicz
Głosowanie przez „mieszkańców”, którzy nie wiedzą, z jakiej są ulicy, karty do głosowania w prywatnych domach, wydawanie kart wypełnionych, zero głosów na ludzi, na których głosowali nasi czytelnicy – to tylko początek długiej listy nieprawidłowości wyborczych. Bez wątpienia były to najgorzej przeprowadzone wybory w historii najnowszej. Skala fałszerstw była tak ogromna, że opozycja żąda powtórki głosowania – Mamy do czynienia z najgorszą sytuacją z możliwych, gdy każda stawiana hipoteza jest prawidłowa. Nie mamy potwierdzenia, że ktoś świadomie sfałszował wybory, lecz także nie możemy odpowiedzieć z przekonaniem, że w tych wyborach wszystko było w porządku. To niszczące dla demokracji – mówi nam prof. Rafał Chwedoruk z Uniwersytetu Warszawskiego. Dziś nikt nie umie...
Jacek Liziniewicz
Ewa Kopacz, niczym pierwszy sekretarz PZPR, organizuje ustawki przed kamerami i jeździ z gospodarskimi wizytami do kopalń, szkół, domów seniora, szpitali i mleczarni. Twierdzi również, że nie interesują jej spory światopoglądowe, a mimo to ciągle je wznieca. – Premier ma dwie twarze – twierdzi poseł Stanisław Pięta – Wiem, że macie tego dość. Czuję to samo – twierdzi w powtarzanym do znudzenia spocie wyborczym PO Ewa Kopacz. – Polityka musi być inna, bliżej ludzi i ich spraw. Chcę, by samorządowcy nie zajmowali się bzdurami, ale rozwiązywali wasze problemy. Chcę tej zmiany – dodaje po chwili Ewa Kopacz. O tym, co polska premier uważa za bzdury, mówi sam spot. Problemy rugowania krzyża z przestrzeni publicznej i walka o historyczną prawdę, według Ewy Kopacz, nie są warte uwagi. Gdzie...
Jacek Liziniewicz
Tego nie spodziewał się nikt w Europie. Ewa Kopacz nie dość, że nie zablokowała ratyfikacji pakietu klimatycznego, to podjęła się jeszcze praktycznie niewykonalnego zadania ograniczenia emisji gazów cieplarnianych o 40 proc., doprowadzenia do udziału odnawialnych źródeł energii w gospodarce na poziomie 27 proc. i zmniejszenia energochłonności Polski o 27 proc. – To zniszczy polską gospodarkę – mówi nam prof. Jan Szyszko, były minister środowiska Premier Ewa Kopacz po ostatnim posiedzeniu Rady Europejskiej była w szampańskim nastroju. Podpisany w Brukseli pakiet klimatyczno-energetyczny ogłosiła ogromnym sukcesem. – Nie będzie dodatkowych obciążeń dla Polski w związku z nowymi ramami polityki energetyczno-klimatycznej UE – stwierdziła w Brukseli polska premier. To nie przekonuje jednak...

Pages