Rosyjski cyberatak na polski rząd. Nowa informacyjna broń Moskwy

Podczas kryzysu w Cieśninie Kerczeńskiej Rosjanie uderzyli w wyrafinowany sposób w rządowy system bezpieczeństwa w naszym kraju. Z informacji, jakie uzyskała „GP”, wynika, że Moskwa musiała przy tym najprawdopodobniej użyć osób znajdujących się na terytorium Polski.

Atak nastąpił w poniedziałek 26 listopada po południu. W tym samym czasie prezydent Ukrainy Petro Poroszenko wydawał dekret wprowadzający stan wojenny i rozmawiał z Angelą Merkel o agresji Rosji, a polski minister prezydencki Krzysztof Szczerski ogłaszał, że na Morzu Azowskim doszło do jawnego naruszenia prawa międzynarodowego. Wydarzenia w Cieśninie Kerczeńskiej były wówczas głównym tematem
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: