Zyziu na koniu Hyziu

Nazywanie Jarosława Kaczyńskiego Hitlerem, Stalinem, Mussolinim a nawet Pol-Potem najwyraźniej już się przejadło. Słowa „przejadło” używam nie przypadkiem. Roman Imielski na portalu Wyborcza.pl wyskoczył z takim oto tytułem: „Koalicje z ludożercą. PSL zapomina, że PiS to mistrz połykania przystawek”. A ja mam pytanie, czy ów tytuł nie ma charakteru rasistowskiego i nie eksponuje stereotypowych cech mieszkańców Afryki. Szczególnie tych jedzących inaczej.

Portal Oko Press wyraził żal, że 11 listopada nie będzie Polsce Angeli Merkel. Moim zdaniem niemiecka kanclerz mogłaby przyjechać, by wziąć udział w widowisku historycznym, w czasie którego zostałaby rozbrojona
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: