Politologia po futrzarsku

Po pierwszych wynikach sondaży exit poll natychmiast różnej maści PSL-owcy i Platformiarze zaczęli wyjaśniać, dlaczego PiS przegrało wybory. Sytuacja ze wszech miar absurdalna, bo tak naprawdę, na przykład patrząc na sejmiki, nadal nie wiadomo, kto wyjdzie z wyborów samorządowych zwycięską ręką, a jeśli porównywać wynik sprzed czterech lat, to praktycznie wszędzie Dobra Zmiana zwiększyła swój stan posiadania.

Chodziło jednak o to, by podając interpretację wyników, ugrać coś dla siebie. Najbardziej zabawne było lobby futrzarskie, które mocą swojego politologicznego autorytetu orzekło, że PiS przegrał na wsi przez ustawę o ochronie zwierząt. Tak, tak, proszę
[pozostało do przeczytania 53% tekstu]
Dostęp do artykułów: