Ustawka nad Bosforem. Berlin i Paryż dla interesów Kremla

Szczyt stambulski nie przybliżył Syrii do pokoju. Zapowiada krwawą łaźnię. Merkel, ściskając się z przywódcami Rosji i Turcji, legitymizowała ich zbrodnie w Syrii. Obecność Macrona miała zaś tylko sprawić wrażenie, że cała UE to popiera.


Spotkanie przywódców Turcji, Rosji, Francji i Niemiec 27 października w Stambule nie przyniosło przełomu. Nie osiągnięto konsensusu w żadnej z istotnych kwestii związanych z konfliktem syryjskim. Wciąż nie wiadomo, jaka ma być przyszłość ostatniej enklawy rebeliantów w Idlib, jak i gdzie dokładnie mają wracać uchodźcy, czy reżim Baszara el-Asada powinien pójść na polityczne ustępstwa, jaką rolę ma odgrywać Iran, pod jakimi
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: