Burza w Akwarium. Zła passa GRU

Chyba nawet najstarsi czekiści nie pamiętają tak fatalnej passy wywiadu. Co prawda, chodzi nie o Łubiankę, lecz wywiad wojskowy, ale wizerunkowo porażki i tak idą na konto wszystkich rosyjskich służb i Kremla. Pytanie, czy to GRU jest tak nieudolne, czy Zachód przestał się patyczkować z coraz bezczelniejszymi rosyjskimi szpiegami?




Główny Zarząd Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Taką oficjalną nazwę od ośmiu lat nosi rosyjski wywiad wojskowy. Ale chyba już na dobre będzie nazywany skrótem starej nazwy, wywodzącym się jeszcze z sowieckich czasów, czyli GRU. Kiedyś był to symbol profesjonalizmu, budzącego nawet zazdrość
[pozostało do przeczytania 88% tekstu]
Dostęp do artykułów: