„Nadmuchane” manewry Putina. Kreml gotuje się do wojny

Siergiej Szojgu zapowiedział, że to będą największe manewry wojskowe od 1981 roku. Liczba 300 tys. żołnierzy ma robić wrażenie. Problem w tym, że nikt nie jest w stanie sprawdzić, ile dokładnie rosyjskich oddziałów weźmie udział w ćwiczeniach za Uralem. Ale na pewno nie będzie ich aż tylu. Wostok-2018 to ostrzeżenie dla USA i ich azjatyckich sojuszników. Ale udziału Chin w tych manewrach też nie powinno się przeceniać.
 
To będzie kulminacja tegorocznego okresu szkoleniowego w rosyjskiej armii. Co roku jesienią przeprowadza się wielkie ćwiczenia na jednym z „teatrów” potencjalnych działań wojennych, po kolei na południu (Kawkaz), w centrum (Centr), zachodzie (
[pozostało do przeczytania 88% tekstu]
Dostęp do artykułów: