Jak TW Justyna opowiadała SB o Tyrmandzie i Amerykanach. Autolustracja Trzaskowskiego pominęła historię matki

Matka Rafała Trzaskowskiego, kandydata na fotel prezydenta stolicy, była tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie Justyna. Meldowała bezpiece o kontaktach z dyplomatami USA muzyków i ludzi zajmujących się jazzem – Jerzego Matuszkiewicza, Leopolda Tyrmanda czy Romana Waschki. Jej pierwsza teściowa była kapitanem UB, teść – pułkownikiem LWP, a inni z bliskich działali na wysokich szczeblach PZPR. Rafał Trzaskowski dumnie przedstawiał w internecie swoją rodzinę i jej zasługi, określając tę prezentację jako „autolustracja”. Ominęła ona jednak rodowe związki z komunizmem.


Wygląda na to, że jakość takiej lustracji można porównać do kampanijnej akcji ratowania
[pozostało do przeczytania 89% tekstu]
Dostęp do artykułów: