Putinowi kończy się złoto. Wyczerpujący konflikt z Zachodem jest nieunikniony

Prezydent Rosji okazał publicznie słabość, uległ społecznej presji. Elity tego nie zapomną. To najważniejszy wniosek z orędzia Władimira Putina na temat podniesienia wieku emerytalnego. Przed gospodarzem Kremla piętrzą się kolejne problemy polityczne, ekonomiczne i socjalne. I już nawet złota w kopalniach zaczyna brakować.


Na to wystąpienie Rosjanie czekali od czerwca, gdy pod osłoną mundialu rząd ogłosił, że podniesie wiek emerytalny – dla mężczyzn z 60 do 65 lat, dla kobiet z 55 do 63. Nic tak bardzo nie mogło wzburzyć kraju, w którym co trzeci emeryt pracuje, a zasiłek od państwa jest dodatkowym źródłem dochodu. Podniesienie wieku emerytalnego to po
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: