Najgorszy mecz w historii polskiej piłki

Stadion warszawskiego Marymontu lata świetności ma już za sobą. To całkiem inaczej niż drużyna piłkarska baru „Ulubiona” i ich rywale z „Kartoflisk”. Te nie tylko nie mają za sobą żadnej chwalebnej przeszłości, ale nie czeka ich też absolutnie żadna świetlana przyszłość. Dlaczeg więc mecz z udziałem tej zbieraniny amatorów obejrzało po raz kolejny blisko 1000 osób?

Na stadionie Marymontu wszystko jest wybitne. Od walącej się trybuny z zadaszeniem, przez ruinę budynku klubowego, po całkiem niezłą murawę. Dlaczego wybitne? Amatorzy tego typu budowli wskazują, że całość została wpisana do Gminnej Ewidencji Zabytków. Powstałe w latach 50. obiekty są „cennym
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: