Sankcje masowego rażenia. Ostry kurs zamiast normalizacji

„Po Waszyngtonie można się spodziewać wszystkiego, jest to obecnie bardzo nieprzewidywalny uczestnik stosunków międzynarodowych”. Te słowa rzecznika Kremla zaledwie miesiąc po szczycie w Helsinkach są najlepszym dowodem na to, że relacje USA z Rosją wcale nie ociepliły się po spotkaniu Donalda Trumpa z Władimirem Putinem. Wręcz przeciwnie, Waszyngton nakłada nowe sankcje, tak ostre jak nigdy dotąd.

Wybory uzupełniające do Kongresu za pasem. 6 listopada wybrany zostanie cały skład Izby Reprezentantów i 1/3 składu Senatu. Notowania republikanów nie wyglądają najlepiej – a szeroka fala krytyki, jaka spadła na Trumpa i jego ekipę po szczycie w Helsinkach, z
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: