Ideały i wartości

O problemie tzw. uchodźców powiedziano zapewne wszystko. A wypowiedzi polityków europejskich z panią Merkel nie przestają zadziwiać. Argumentem na rzecz dotychczasowej polityki imigracyjnej jest „wierność ideałom i wartościom europejskim”. Jeśli wspomniane wartości nie wypływają z prawa naturalnego i mogą być ustalane przez parlament czy referendum, to po prostu nie są żadnymi wartościami, tylko instrukcją obsługi. Jak przystało na córkę pastora, pani Merkel propaguje w realnym świecie ideę Królestwa Bożego. Tyle że bez Boga.

Przywódczyni kraju, w którym narodziły się zasady real-politik, przywołuje idealistyczne dyrdymały, choć powinna wiedzieć, że w polityce
[pozostało do przeczytania 52% tekstu]
Dostęp do artykułów: