Grzechy, które blokują odbudowę państwa

Rząd PiS i jego sprzymierzeńców znalazł się w martwym punkcie. Zaczyna brakować energii, wiary i pomysłów na pchnięcie kraju na nowe tory. Wewnątrz politycznego środowiska władzy daje się wyczuć coraz większą rutynę i brak nowych, energetycznych idei oraz narastające konflikty pomiędzy coraz bardziej pazernymi koteriami.

Nadszedł więc moment na „impuls z zewnątrz”, na dopuszczenie do głosu środowiska, które – siłą rzeczy – stało się swoistym zakładnikiem PiS. Mowa oczywiście o szerokich kręgach ludzi określających się jako niepodległościowcy i wielbiciele polskiej suwerenności. Nie ma co się łudzić, przed nadchodzącym już – wielkimi krokami – sezonem wyborczym
[pozostało do przeczytania 84% tekstu]
Dostęp do artykułów: