Zbrodnia z powodu długów. Policjant oddał sześć strzałów

Na ławie oskarżonych zasiadł Mariusz M., którego oskarżono o zabójstwo kolegi. Motywem zbrodni dokonanej z zimną krwią były pieniądze. Ofiara została zwabiona w pułapkę i zginęła, bo domagała się zwrotu długu. Bezwzględnym mordercą okazał się... policjant! Strzelał ze służbowej broni.


Pierwszego dnia 2017 roku niektórzy zapewne jeszcze odpoczywali po szaleństwach sylwestrowej nocy, ale pewna kobieta ruszyła wczesnym popołudniem na spacer. Po prostu chciała odetchnąć świeżym powietrzem, nie miała konkretnego celu. Tak dotarła do lasu koło Strzegocina (okolice Kutna). Nagle między drzewami dostrzegła samochód. Widok auta stojącego w tym miejscu nie był
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: