Matolstwo podnosi głowę

Służby i wymiar sprawiedliwości wróciły do swoich standardów znanych nam doskonale z przeszłości. Na taką postawę może mieć wpływ ewidentna zmiana kursu rządu Prawa i Sprawiedliwości, który łagodząc twarz i wygaszając konflikty, coraz bardziej zaczyna wizerunkowo przypominać PO.

Przykładem może być ostatnia wojna z kibicami. Wystarczyło kilka zapowiedzi Joachima Brudzińskiego i premiera Mateusza Morawieckiego, a natychmiast policja wróciła do standardów, gdy cała kibicowska Polska krzyczała: „Donald, matole, twój rząd obalą kibole”. W efekcie pokazowo aresztowano gniazdowego Lecha Poznań. „Gazeta Wyborcza” w siódmym niebie. PO zaciera ręce. Przed nami z
[pozostało do przeczytania 48% tekstu]
Dostęp do artykułów: