Gazowy rozbiór Europy? Jedyna nadzieja w USA

Podział na Zachód i Rosję to fikcja. W tak strategicznej kwestii jak bezpieczeństwo energetyczne mamy do czynienia ze starciem koalicji niemiecko-rosyjskiej z USA i krajami Europy Środkowej i Wschodniej. Na Brukselę nie możemy liczyć – co pokazała ugoda Komisji Europejskiej z Gazpromem.


Trudno nie zauważyć, że drogi Waszyngtonu i Berlina rozchodzą się coraz bardziej. Nord Stream 2, wymiana handlowa USA–UE, Iran, Syria – punktów spornych przybywa. Rosja, która rozczarowała się administracją Donalda Trumpa, korzysta z napięć w świecie zachodnim i próbuje mocniej wciągnąć Berlin do współpracy. Rząd Angeli Merkel już zdecydowanie idzie w kierunku realizacji
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: