Do Francji zyski, do Motławy fekalia

Bruksela wprost ogłasza, że będzie poskramiać wyszehradzkich buntowników. Naciska, by we Włoszech nie powoływano na ministra finansów Paolo Savony – ekonomisty, który wielokrotnie wzywał rząd do przygotowania się do ewentualnego wyjścia ze strefy euro. Jaką legitymację ma Bruksela do ingerowania w demokratyczny proces we Włoszech? Jakie ma prawo do ingerencji w polskie ustawodawstwo związane z sądownictwem? Kto wybrał tych demokratów na ich stanowiska? Nawet nazywają się komisarzami, jak w Związku Sowieckim.


Rewolucja nadciąga wielkimi krokami. W Irlandii w 1983 roku dwie trzecie społeczeństwa było za ochroną życia. W 2018 roku dwie trzecie jest za
[pozostało do przeczytania 68% tekstu]
Dostęp do artykułów: