Sobibór nadal czeka

Rosja, promotor faszyzmu do 1941 roku, a później faszyzmu największy wróg, wypuściła film o buncie więźniów obozu zagłady w Sobiborze. Państwowy produkcyjniak wrażliwości artystycznej nie podbije – jest zwyczajnie słaby.

Rosyjska prasa zapiała zachwytem nad filmem Konstantyna Chabieńskiego „Sobibór”. Sam Putin podczas spotkania we wrześniu 2017 r. w Moskwie z naczelnym rabinem Rosji Berelem Lazarem zapewniał, że „Rosja będzie bronić prawdy o II wojnie światowej” i wyrażał ubolewanie, że nie ma ona udziału w pracach Muzeum Byłego Obozu Zagłady w Sobiborze. W zamian za to kremlowska propaganda wyprodukowała film o dramacie Holokaustu, który zbiera doskonałe
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: