Z gumą i w bejsbolówce

Wszystkie opowieści o poziomie ogólnego wykształcenia Amerykanów po raz kolejny znajdują potwierdzenie w faktach. Od dawna wiadomo, że społeczeństwo amerykańskie, przy wszystkich swoich zaletach, umiłowaniu wolności i odwadze, a także przy sporej liczbie światłych, mądrych i wspaniałych postaci – w swojej przeważającej masie jest niestety słabo wyedukowane i wychowane.

Jego fatalna znajomość historii czy geografii jest już właściwie legendarna. Swego czasu ludzie zaśmiewali się, oglądając fragment show telewizyjnego, w którym uczestniczka konkursu nie potrafiła odgadnąć państwa, którego stolicą jest Budapeszt, zaś gdy usłyszała od prowadzącego słowo „Hungary” (
[pozostało do przeczytania 53% tekstu]
Dostęp do artykułów: