Och, Karol!

Etam, jakieś polskie święta, np. taki 3 Maja. Co innego jest modne na świecie i zapewne w postępowych kręgach w Polsce też. W końcu wszyscy pamiętają pana Zandberga w koszulce z Marksem, fundatorem intelektualnym najbardziej zbrodniczej ideologii świata. Właśnie minęła 200. rocznica urodzin Karola! Pół Europy musiało zalewać pałę sowietskoje igristoje, wznosząc toasty w komsomolskich barkach i restauracjach.

We włoskim lewicowym dzienniku „La Repubblica” pojawił się z okazji urodzin artykuł pióra Giuseppego Mazza o tym, jak Marks stał się ikoną nie tylko świata popkultury Zachodu (przypomnijmy sobie okładkę płyty Beatlesów „Sgt. Peppers”, na której można było
[pozostało do przeczytania 50% tekstu]
Dostęp do artykułów: