Zakładnik cywilizacji śmierci

Przypadek Alfiego Evansa stał się symbolem, kolejnym niestety przykładem tego, jak w sercu cywilizowanego świata – bo za nie przecież uważa się Wielka Brytania – śmiercionośna staje się współczesność.

Kiedy w ubiegłym roku, tydzień przed swoimi pierwszymi urodzinami, zmarł Charlie Gard, wydawało się, że pytania, które po sobie pozostawił, skłonią decydujących w podobnych sprawach do głębszego namysłu nad wydawanymi przez siebie wyrokami. Niestety, tak się nie stało. Wielka Brytania nie odrobiła lekcji zadanej przez Charliego. Znów oczy całego świata zwróciły się w tamtą stronę na walkę małego chłopca – Alfiego Evansa. Walkę bardzo nierówną – i w rezultacie
[pozostało do przeczytania 89% tekstu]
Dostęp do artykułów: