Piotr Wielgucki „Matka Kurka”

Ileż to razy słyszeliśmy o „typowych Polakach”. Rzecz jasna, typowy Polak nie ma nic wspólnego z urodą, inteligencją i obyciem. Z reguły jest to Janusz i najczęściej Grażyna. Janusz ma brzuch piwny do kolan i taśmą izolacyjną naprawia chłodnicę w Golfie III. Grażyna też nie uprawia fitnessu i wyciąga na plaży kanapki z polędwicą sopocką, bo ceny zapiekanek nad morzem złodziejskie.

Takimi opowieściami zalany jest polski Internet, jednak najśmieszniejsze jest to, że większość autorów tych opowieści to synowie Grażyn i córki Januszów. Podobnie było z moherowymi babciami, głównie bawiły dowcipnisiów, którzy do tych babć chodzili po kasę na piwo albo te „śmieszne”
[pozostało do przeczytania 48% tekstu]
Dostęp do artykułów: