Specjaliści od zaglądania do cudzych kieszeni

Dobra zasada głosi, że chcąc komuś wypomnieć niegodziwość, samemu należy zadbać o to, aby być czystym. W polityce powszechnie uznane zasady moralne wydają się nie obowiązywać, jednak kiedy Platforma Obywatelska wyrzuca dziś rządzącej koalicji nieuczciwe posunięcia, warto na moment skupić się na swoistym „dorobku” tej formacji.

Fakt, że nikt z bardziej znaczących polityków PO jeszcze nie znalazł się za kratkami, nie świadczy wcale o ich niewinności. Potwierdza jedynie obawy, że polski wymiar sprawiedliwości w istocie jest nieruchawy wobec znaczących postaci. Jest także konglomeratem patologii, wpływów politycznych i złej woli. Właśnie brak polityków poprzedniej
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: