Poczta Polska

Ostatnio na poczcie, w części „handlowej”, pośród klasycznego „badziewka” zobaczyłem naprawdę ciekawe książki historyczne – takie niepodległościowe i tożsamościowe. Tego typu oferta spotyka się oczywiście z hejtem i szyderstwem (i to nie tylko ze strony lewactwa). A ja pomyślałem, że to świetnie, iż właśnie przy okienku pocztowym można się natknąć a to na biuletyn IPN, a to na książkę Tadeusza Płużańskiego „Obława na Wyklętych”. Doskonale!

Jeśli w badaniach okazuje się, że wielu Polaków nie rozumie podstawowych procesów zniewalania ojczyzny, jeśli nie potrafi odróżniać zdrajców od bohaterów (jak to jest z zaskakująco niejednorodną opinią o Jaruzelskim), to
[pozostało do przeczytania 51% tekstu]
Dostęp do artykułów: