Ochódzki kupuje nam Indian

300 milionów euro zniknęło w spółkach związanych z Polską Żeglugą Morską między rokiem 2004 a 2016. Drobną część tych pieniędzy wydano na diamenty, cygara i damską bieliznę, co zwróciło uwagę mediów, ale jednocześnie odwróciło ją od sedna sprawy.

Zarządzający w tej chwili spółką nie są bowiem w stanie doliczyć się pieniędzy, które PŻM transferowała do swoich zagranicznych podmiotów. Te albo przestały istnieć, albo nie istnieją ich rejestry finansowe, w wyniku czego po prostu nikt nie wie, gdzie rozpłynęły się należące do nas wszystkich pieniądze. Skoro nie wiadomo, gdzie są – nie ma również winnych. Skoro nie ma winnych – nie ma sprawy. Podobnie rzecz się ma z
[pozostało do przeczytania 72% tekstu]
Dostęp do artykułów: