Wielkim głodem w Prawo i Sprawiedliwość

Politolog Giovanni Sartori twierdził, że jeśli intelektualista, choćby najlepszy, oddala się od tematu swojej specjalizacji, to coraz częściej mija się z prawdą. W przypadku Anne Applebaum trudno jej odmówić przenikliwości w sprawach sowieckich sprzed siedmiu dekad – i słuchać hadko, gdy komentuje współczesność.

Czytając monumentalną trylogię autorki: „Gułag”, „Za żelazna kurtyną”, „Czerwony głód”, można by jej wysłać zaproszenie do komitetu honorowego Prawa i Sprawiedliwości. Autorka, laureatka Pulitzera z 2004 r., właśnie za „Gułag”, zwalcza pozytywny wizerunek komunizmu i Związku Sowieckiego. Oburza się przenikaniem czerwonych symboli do popkultury, beztroską
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: