Sztokholmski nokaut. Gazprom bije na oślep

Najdroższy w historii handlu międzynarodowy arbitraż wygrał Naftohaz Ukrainy. Straty Rosjan mogą być jednak dużo większe niż kilka miliardów dolarów. Sposób, w jaki Gazprom reaguje na sądową porażkę, może go kosztować nawet Nord Stream 2 – choć niemieccy przyjaciele Moskwy bardzo się starają, by ten rurociąg powstał.



Gazprom nigdy nie kierował się kalkulacjami czysto ekonomicznymi. Zawsze było to – na pierwszym miejscu – narzędzie polityki państwa rosyjskiego. Zachowanie koncernu po porażce przed międzynarodowym arbitrażem tylko to potwierdza. Być może kryją się za tym jakieś krótkoterminowe polityczne kalkulacje. Ale generalnie punktów w Europie
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: