Tusku, ratuj branżę!

W przestrzeni medialnej co chwilę słyszę, że istnieje lewicowo-komunistyczny układ (pod powiernictwem Niemców i Rosjan), który chce zniszczyć biznes futrzarski w naszym kraju. Oczywiście przeciwnikom branży ma płacić jakaś agentura, która chce przejąć rynek. Nasz! Narodowy! Polski! I patriotyczny przede wszystkim! Raczej mnie to bawi, ale jak już kreujących się na „niezależnych niepodległościowców” się nasłucham, to zawsze zadaję sobie pytanie: kto zwariował?

Większość z tych gości oburzała się bowiem na PO i rozrywała szaty nad „teoretycznością” państwa. Tymczasem dzisiaj stają w obronie branży, która PO sponsorowała i która z państwa teoretycznego korzystała
[pozostało do przeczytania 52% tekstu]
Dostęp do artykułów: