„Historie same do mnie przychodzą”

„Kobiety mafii” to kino czysto rozrywkowe, jednak nie rezygnuję z tematów ważnych społecznie. Jestem filmowcem, instynktownie podążającym za tematami, które do mnie niejako same przychodzą – opowiada Patryk Vega. Z reżyserem „Botoksu” i „Kobiet mafii” rozmawia Magdalena Piejko

Jutro w kinach długo oczekiwana premiera filmu „Kobiety mafii”. Powraca w nim Pan do swojej ulubionej tematyki…
Już po pierwszych pokazach testowych ludzie byli zaskoczeni tym filmem, ponieważ po raz pierwszy zająłem się miłością. Myślę, że nikt jej w taki sposób nie pokazał. W filmie znajdą się też te wszystkie elementy, na które czekają moi stali widzowie. Mam też
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: